Dodaj do ulubionych

wywiad olisadebe

IP: 156.17.225.* 26.10.01, 08:50
oto jego treść:

Max: Czy transfer do Panathinaikosu to jak dotąd najważniejszy punkt w Pana
karierze?

Emmanuel Olisadebe: - Kwalifikacja z reprezentacją Polski do mistrzostw świata
w Japonii i Korei to najważniejszy moment w mojej karierze. Transfer do
Panathinaikosu stawiam na drugim miejscu.

Jak to się stało, że znalazł się Pan w Polsce?

- Grałem w piłkę w Nigerii, kiedy przyszła oferta testów w kilku polskich
klubach. Pojechałem. Przeżyłem dwa koszmarne miesiące w trzech różnych
drużynach. Podczas treningów po prostu rzucano mi piłkę pod nogi i patrzono
czy umiem ją kontrolować. W Polsce nie respektuje się czarnych zawodników. Nie
wiem dlaczego? Polacy są trochę rasistami. W Grecji nie miałem takich
problemów jak tam.

Miał Pan jakieś kłopoty na ulicach?

- Oczywiście. Gdziekolwiek się nie ruszyłem, uważnie na mnie patrzono. Stare
kobiety bały się, że ukradnę im portfel. Raz jedna staruszka bała się wsiąść
do windy, bo ja byłem w środku.

Pańska żona jest Polką. Jak ludzie reagowali, widząc Was idących razem ulicą?

- Oczywiście na pewno myśleli sobie: "co ten czarny chłopak robi z taką
piękną, polską dziewczyną?" Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce Żydów. Tylko że ich nie
można rozpoznać na ulicy.

Spotkały Pana jakieś nieprzyjemne wypadki?

- Na testach w jednym klubie postanowiłem pójść w sobotę na mecz tej drużyny.
Byłem jedynym czarnoskórym na trybunach. Siedziałem tuż przy wyjściu i ze 20
osób obrażało mnie, rzucało we mnie puszkami z piwem, pluło na mnie. Kiedy
indziej na ulicy jacyś ludzie pokazywali mi gesty, jakie wykonują małpy.

Wiele udało mi się osiągnąć w Polsce. Kiedy po raz pierwszy powołano mnie do
reprezentacji Polski, to był sukces tylko w 10 procentach. Ludzie nie powitali
mnie jakoś szczególnie, tylko trener. On był jedyną osobą, która we mnie
wierzyła. A potem grałem bardzo dobrze i Polska po wielu latach oczekiwania
znów awansowała do mistrzostw świata. I to mając czarnego piłkarza w swoim
składzie. Z tego powodu jestem z siebie bardzo dumny.


koleś powiedział prawdę. i może będzie mała burza w związku z tym. [w końcu
coś innego niż wtc, wąglik i talibowie] chwała mu za to.
Obserwuj wątek
    • perla! Re: Olisadebe nie NASZYM piłkarzem jest 26.10.01, 09:12
      Tyle "przykrości" ze strony Polaków doznał a jednak postanowił tu grać. Oto
      siła PIENIĄDZA jest. Nie ma już narodowych reprezentacji! Są
      tylko "reprezentacje" gdzie KUPUJE się zawodników jak do klubów. To ewidentny
      przekręt jest. Po co szkolić własnych piłkarzy? Wysłać statek do Afryki lub
      Ameryki Południowej i przywieść młodych i zdolnych. Każdemu migiem obywatelstwo
      dać (a przede wszystkim banknoty z podobiznami prezydentów USA) i będziemy
      mieli "reprezentację" na miarę oczekiwań. Gdyby spadło zainteresowanie takim
      futbolem to i kibiców można przywieść. Przemysł stoczniowy ruszył by z miejsca.
      Żeby nie było niedomówień: reprezentantem kraju powiniem być zawodnik, który
      miał obywatelstwo od urodzenia. Bo nikt jakoś nie zauważa tego, że po prostu
      rąbnelismy piłkarza Narodowi Nigeryjskiemu. Oni go wychowali, nauczyli grać a
      my korzystamy perfidnie z tego. Perła
      • al!!! Re: Olisadebe nie NASZYM piłkarzem jest 26.10.01, 10:29
        Witaj Perełka,

        Piszesz:
        "Żeby nie było niedomówień: reprezentantem kraju
        powiniem być zawodnik, który miał obywatelstwo od
        urodzenia"

        Czy to jest do licha kandydat na prezydnta aby musiał
        speniać ten warunek?. Nie przesadzaj. A może jeszcze
        parę pokoleń wstecz, sprawdzić, czy mamusia nie miała
        nic wspólnego z Żydami? Bzdura totalna.
        • al!!! Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest 26.10.01, 10:32
          Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
          "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
          jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
          Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."

          Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
          bogobojnych Polaków uważających, że nic z
          antysemityzmem nie mają wspólnego. Al
          • Gość: Derek Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: 212.141.155.* 26.10.01, 10:48
            al!!! napisał(a):

            > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
            > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
            > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
            > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
            >
            > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
            > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
            > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al

            Gdyby wywiad byl inny to by go po prostu nie opublikowali. Napluc na obcych to
            metoda stosowana w calej Unii Europejskiej.
            Rada dla Polakow - miec kilku Olisadebe, z ktorych polowa grzeje lawe. Wtedy woda
            sodowa nie uderzy im tak szybko do glowy. Tak robia Francuzi, Anglicy i inni. Tam
            rodowitych pilkarzy jest w reprezentacji coraz mniej.

            • Gość: robas Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.asapsoftware.com 26.10.01, 16:33
              Gość portalu: Derek napisał(a):

              > al!!! napisał(a):
              >
              > > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
              > > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
              > > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
              > > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
              > >
              > > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
              > > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
              > > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al
              >
              > Gdyby wywiad byl inny to by go po prostu nie opublikowali. Napluc na obcych to
              > metoda stosowana w calej Unii Europejskiej.
              > Rada dla Polakow - miec kilku Olisadebe, z ktorych polowa grzeje lawe. Wtedy wo
              > da
              > sodowa nie uderzy im tak szybko do glowy. Tak robia Francuzi, Anglicy i inni. T
              > am
              > rodowitych pilkarzy jest w reprezentacji coraz mniej.
              >

              To chyba nie sprawa wody sodowej. Goscia zapytano, wiec odpowiedzial. A ze
              Murzyni w Polsce nie sa traktowani dobrze, to czemu mial to ukrywac. Na pewno go
              to mocno bolalo, ze jest dla Polakow (nie wszystkich na szczescie) gorsza
              kategoria ludzka. Jestem pewien, ze kazdy Afrykanin w Polsce ma podobne
              odczucia. Nie ma sensu tego ukrywac, to nic nie da. Lepiej mowic o tym wprost i
              uderzyc sie w piersi.
          • Gość: Galba Czarny Polak potrafi... IP: 10.40.2.* / 213.17.161.* 26.10.01, 10:55
            al!!! napisał(a):

            > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
            > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
            > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
            > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
            >
            > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
            > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
            > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al

            Czy to, że Pan Emmanuel stwierdza iż Polacy prześladują Żydów przesądza dla
            Ciebie sprawę? Pan Emmanuel jest specjalistą od tropienia Żydów i ich wrogów?
            Mnie się zdawało, że Jego specjalność to kopanie futbolówki.

            Cóż Pan Olisadebe orzekł więc musimy przyjąć do wiadomości smutną prawdę...
            Czekam na Jego kolejne odkrywcze spostrzeżenia (może na temat błędów w polskiej
            hodowli warchlaków, a może skomentuje luki w pracach Kotarbińskiego) - wszak
            czarny Polak potrafi.

            Galba



            • al!!! Re: Czarny Polak potrafi... 26.10.01, 11:46
              Piszesz:
              "Czy to, że Pan Emmanuel stwierdza iż Polacy
              prześladują Żydów przesądza dla Ciebie sprawę? Pan
              Emmanuel jest specjalistą od tropienia Żydów i ich
              wrogów? Mnie się zdawało, że Jego specjalność to
              kopanie futbolówki."

              A to iż Pan Galba stwierdza, że Pan Olisadebe jest
              tylko od kopania piłki przdesądza o czymś?. Zdanie obu
              Panów jest dla mnie równie znaczące. Zauważ, że Pan
              Olisadebe mówi o istniejącej formie rasizmu w części
              społeczeństwa. Nie sugeruj pytaniem, że jest
              tropicielem Żydów czy ich wrogów - nie manipuluj jego
              i moją wypowiedzią.
              Z taką a nie inną reakcją na kolor skóry Pan Olisadebe
              spotkał się nie raz - jego widać.
              Tropicieli "ukrytych" inności w Polsce mamy dosyć -
              teraz LRP przejęła pałeczkę.

              Cóż, uderzyłem w stół a nożyce same się odezwały. W
              twoim poście nawet "Pan" przy nazwisku Olego ma
              pejoratywny odcień.Szkoda. Al

              P.S. Kilka miesięcy temu światły
              narodowiec "nawciskał" mi od filosemitów- jestem
              uodporniony. Wal smiało.
              • Gość: Galba Nie te nożyce IP: 10.40.2.* / 213.17.161.* 26.10.01, 12:10
                al!!! napisał(a):

                > Piszesz:
                > "Czy to, że Pan Emmanuel stwierdza iż Polacy
                > prześladują Żydów przesądza dla Ciebie sprawę? Pan
                > Emmanuel jest specjalistą od tropienia Żydów i ich
                > wrogów? Mnie się zdawało, że Jego specjalność to
                > kopanie futbolówki."
                >
                > A to iż Pan Galba stwierdza, że Pan Olisadebe jest
                > tylko od kopania piłki przdesądza o czymś?. Zdanie obu
                > Panów jest dla mnie równie znaczące. Zauważ, że Pan
                > Olisadebe mówi o istniejącej formie rasizmu w części
                > społeczeństwa. Nie sugeruj pytaniem, że jest
                > tropicielem Żydów czy ich wrogów - nie manipuluj jego
                > i moją wypowiedzią.
                > Z taką a nie inną reakcją na kolor skóry Pan Olisadebe
                > spotkał się nie raz - jego widać.
                > Tropicieli "ukrytych" inności w Polsce mamy dosyć -
                > teraz LRP przejęła pałeczkę.
                >
                > Cóż, uderzyłem w stół a nożyce same się odezwały. W
                > twoim poście nawet "Pan" przy nazwisku Olego ma
                > pejoratywny odcień.Szkoda. Al
                >
                > P.S. Kilka miesięcy temu światły
                > narodowiec "nawciskał" mi od filosemitów- jestem
                > uodporniony. Wal smiało.

                a. Szanowny Panie Al-u! Z moich słów:
                ---
                „Czy to, że Pan Emmanuel stwierdza iż Polacy prześladują Żydów przesądza dla
                Ciebie sprawę? Pan Emmanuel jest specjalistą od tropienia Żydów i ich wrogów?
                Mnie się zdawało, że Jego specjalność to kopanie futbolówki”-
                • Gość: al!!! Re: ...Ale nożyce..... IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 26.10.01, 12:44
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  "> nie wynika, że uważam pana Emmanuela za niegodnego
                  wypowiadania się na inne tematy niż futbol. Stwiedzam
                  jedynie, że nie można traktować Jego słów jak prawdy
                  objawionej"

                  Daleki jestem od uznawania słów piłkarza za słowa
                  Mesjasza. Jednakże jego spostrzeżenia sa o tyle cenne,
                  że są oparte na własnych doświadczeniach. Pochodzą od
                  człowieka "z zewnątrz". A co począć z częścią jego
                  wypowiedzi, że cyt. z pamięci:" w Grecji nie było takich
                  problemów" ?. Czyli (wg Olisadebe oczywiście)jesteśmy
                  mniej tolerancyjni niż Grecy. Bardziej wierzę tym slowom
                  niż wyznaniom niektórych polityków o polskiej tolerancji.

                  "> b. słowo Pan w moim poscie nie ma żadnego zabarwienia
                  (ani „in plus”;, ani „in minus”wink"

                  Sądząc po Pana poprzednich postach do mnie ów wyniosły
                  styl ma dodatkowy cel - jaki wie Pan dobrze.

                  "> c. Pana Emmanuela szanuję i jestem Mu wdzięczny za
                  wszystko co dotychczas zrobił dla polskiego sportu"

                  Dziękuję za to wyznanie.

                  "> d. nie czuję się nożycami, o które Sz. Panu chodziło"
                  J.W.SZ.P. znakomicie pasuje do tej roli wyrażając pewne
                  opinie.

                  "> e. nie mam zamiaru walić ani śmiało, ani nawet z
                  pewną nieśmiałością. Jeśli Sz. Pan ma skłonności
                  masochistyczne musi Mu wystarczyć męczarnia lektury
                  moich postów."

                  Nie mam takowych skłonności a lektura (każda) nie jest
                  dla mnie męczarnią. Wprost przeciwnie. Z każdego tekstu,
                  nawet podłego czy jadowitego czegoś można się nauczyć.

                  " Galba"

                  Pozdrawiam Pana - Al.

                  >

                  • Gość: Galba ??? IP: 213.17.161.* 26.10.01, 13:50
                    a. nie wiem jakimi opiniami wpisuję się w rolę Pańskich nożyc.
                    b. zgadzam się: czarni nie są traktowani w Polsce z szacunkiem, nie wiem tylko
                    jak z tego faktu można wyciągać wnioski na temat „polskiego antysemityzmu”.

                    Pański uniżony sługa – Galba
                    • al!!! Re: !!!! 26.10.01, 14:13

                      Pisze Pan Galba:
                      "Czekam na Jego kolejne odkrywcze spostrzeżenia (może
                      na temat błędów w polskiej hodowli warchlaków, a może
                      skomentuje luki w pracach Kotarbińskiego) - wszak
                      czarny Polak potrafi."
                      W rolę nożyc wpisuje sie Pan wypowiadając takie
                      opinie jak powyżej, szczególnie - "czarny Polak
                      potrafi" jest wysoce niestosowne. Ot takie
                      intelektualne karmienie Murzyna bananem. Dla mnie jest
                      to bardziej wstrętne niż wybryki chama na stadionie.
                      Czyżby Pan w podobnym tonie mógł się wypowiadać o np.
                      Norwegu grającym w naszej lidze, po przyjęciu
                      polskiego obywatelstwa? Nie sądzę.

                      Pisze Pan dalej:
                      "b. zgadzam się: czarni nie są traktowani w Polsce z
                      szacunkiem, nie wiem tylko jak z tego faktu można
                      wyciągać wnioski na temat „polskiego antysemityzmu”.

                      Wnioski można wysuwać mając obraz polskiej tolerancji
                      dla "inności": żadnej tolerancji dla Murzynów, Żydów,
                      homoseksualistów, feministek, etc. Głupie., polskie
                      potrząsanie szabelką. A w rzeczywistości dużo jeszcze
                      powinniśmy się uczyć od innych (od Greków też).

                      P.S. Sług uniżonych nie potrzebuję, chociazby z
                      racji swych przekonań.


                      • Gość: Galba do Pana Alberta Ponuraka IP: 213.17.161.* 26.10.01, 14:41
                        Oburzyło Wielce Czcigodnego Pana Alberta hasło:
                        ---
                        Czarny Polak potrafi
                        ---
                        Dlaczego?
                        Wnioskuję z tego, że jedno z poniższych jest (dla Pana Al’a) faktem:
                        a. Pan Olisadebe nie jest czarny
                        b. Pan Olisadebe nie jest Polakiem
                        c. Pan Olisadebe nie potrafi
                        W przeciwnym wypadku nie rozumiem wstrząsu wywołanego tym drobnym hasełkiem.

                        Pytanie: Dlaczego Pan Albert zakłada (zresztą słusznie), że ja (Galba) nie
                        jestem Murzynem? Czyżby Pan Albert był rasistą i uważał, że czarni nie potrafią
                        pisać?!
                        Jak się Panu podoba to pytanie? Przyjemnie jest być posądzanym o rasizm z
                        absurdalnych powodów?

                        Galba

                        PS. Ponuractwo to straszna choroba...
                        • al!!! Re: do Pana Alberta Ponuraka 26.10.01, 15:00
                          1. Imię Albert jest mi obce - kojarzy mi się tylko
                          z "Seksmisją".
                          2. Nie jestem ponurakiem
                          3. Choroba gorszą od obcego mi ponuractwa jest z
                          pewnością wywyższanie się (lub raczej jego próby)
                          ponad myslących inaczej niz Pan.
                          4. Jeżeli już Pan wyciąga wnioski co do mojego nicka
                          to ja z kolei kojarzę Galbę przede wszystkim z
                          łacińskimi nazwami ślimaków: Galba truncatula i Galba
                          oculta (wodnych).Miłego weekendu. Al.
                          • Gość: Galba Ślimak też człowiek IP: 213.17.161.* 26.10.01, 15:07
                            a. ślimak też człowiek
                            b. imię to (Galba) powinno kojarzyć się tez Panu z postacią historyczną
                            (niesłusznie uznawaną za mało sympatyczną)
                            c. nad kogo się wywyższam?
                            d. przepraszam jeśli imię „Albert” Pana obraża
                            e. miłego weekendu

                            Servius Sulpicius Galba (nie ślimak)

                            al!!! napisał(a):

                            > 1. Imię Albert jest mi obce - kojarzy mi się tylko
                            > z "Seksmisją".
                            > 2. Nie jestem ponurakiem
                            > 3. Choroba gorszą od obcego mi ponuractwa jest z
                            > pewnością wywyższanie się (lub raczej jego próby)
                            > ponad myslących inaczej niz Pan.
                            > 4. Jeżeli już Pan wyciąga wnioski co do mojego nicka
                            > to ja z kolei kojarzę Galbę przede wszystkim z
                            > łacińskimi nazwami ślimaków: Galba truncatula i Galba
                            > oculta (wodnych).Miłego weekendu. Al.

          • Gość: JB Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.inetia.pl 26.10.01, 12:08
            al!!! napisał(a):

            > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
            > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
            > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
            > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
            >
            > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
            > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
            > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al

            Czyli jak sie traktuje Zydow, skoro nikt ich nie jest w stanier na ulicy
            rozpoznac?

            To smierdzaca prowokacja, ktora mi osobiscie ubliza. Jesli ten pan tak naprawde
            powiedzial, oznacza to dla mnie jakas gleboka indoktrynacje!
            Pan Olisadebe opowiada to co przeczytal w GW? A moze mial rzeczywiscie jakies
            wlasne przezycia np. kolege - Zyda opluto lub rzucano w niego bananami?

            Jean-Baptiste
            • al!!! Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest 26.10.01, 12:18
              Piszesz JB:
              "Czyli jak sie traktuje Zydow, skoro nikt ich nie jest
              w stanier na ulicy rozpoznac?"

              Wiesz dobrze, że w Polsce jest wystarczająco dużo osób
              skłonnych do tzw. "grzebania przy rozporkach"
              Tropicieli ci u nas dostatek. Rzecz polega na tyma aby
              NIE TROPIĆ.I nie szukać prowokacji etc. Wydaje się,
              że dla ciebie powiedzenie "dzień dobry" może być
              prowokacją.
              • Gość: JB Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.inetia.pl 26.10.01, 12:34
                al!!! napisał(a):

                > Piszesz JB:
                > "Czyli jak sie traktuje Zydow, skoro nikt ich nie jest
                > w stanier na ulicy rozpoznac?"
                >
                > Wiesz dobrze, że w Polsce jest wystarczająco dużo osób
                > skłonnych do tzw. "grzebania przy rozporkach"
                > Tropicieli ci u nas dostatek. Rzecz polega na tyma aby
                > NIE TROPIĆ.I nie szukać prowokacji etc. Wydaje się,
                > że dla ciebie powiedzenie "dzień dobry" może być
                > prowokacją.

                Pan Olisadebe jest takim tropicielem wedlug ciebie? Moze by sie podzielil
                wlasnymi spostrzezeniami, anie tylko karmil nas tym co ludzie mowia. Jego
                spostrzezenia sa trafne, ale wtykanie wszedzie Zyda to choroba!

                Mi sie z kolei po twoim poscie wydawac moze zes chory na urojenia.

                J-B
                • al!!! Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest 26.10.01, 12:53
                  Piszesz Janie-Baptysto

                  "Mi sie z kolei po twoim poscie wydawac moze zes chory
                  na urojenia"

                  Nie. Niekiedy wstydzę się tylko gdy wyjasniam np.
                  znajomemu z zagranicy dlaczego jest jak jest w
                  sprawach imigrantów czy przeważających poglądach na
                  sprawy Żydów (patrz- forum).
                  • Gość: JB Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.inetia.pl 26.10.01, 13:15
                    al!!! napisał(a):

                    > Piszesz Janie-Baptysto
                    >
                    > "Mi sie z kolei po twoim poscie wydawac moze zes chory
                    > na urojenia"
                    >
                    > Nie. Niekiedy wstydzę się tylko gdy wyjasniam np.
                    > znajomemu z zagranicy dlaczego jest jak jest w
                    > sprawach imigrantów czy przeważających poglądach na
                    > sprawy Żydów (patrz- forum).

                    Przyznaje,ze sprokowales cytowane wyzej moje zdanie, ale rozrozniam "dzień dobry"
                    od "Olisadebe: - Oczywiście na pewno myśleli sobie: "co ten czarny chłopak robi z
                    taką piękną, polską dziewczyną?" Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
                    jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce Żydów. Tylko że ich
                    niemożna rozpoznać na ulicy."

                    Dzien dobry nie jest prowokjacja, natomiast stwierdzenia przekazywane greckim
                    dziennikarzom o traktowaniu Zydow w Polsce jest. Tym bardzej, ze stwierdzenie to
                    mowi o Polakach, bez wyjatku - o rodakach w nowej ojczyznie pana Olisadebe! To on
                    dokonal wyboru, swiadomego wyboru. I jesli mial czelnosc wypowiadac sie jako
                    Polak, to powinien wyroznac motloch, ktory mial okazje spotac, od ludzi, ktorzy
                    nie patrza na innych jak na kosmitow, spiskowcow itp.

                    jean-baptiste@poczta.gazeta.pl
                    • al!!! Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest 26.10.01, 13:36
                      Piszesz:

                      "Dzien dobry nie jest prowokjacja, natomiast
                      stwierdzenia przekazywane greckim dziennikarzom o
                      traktowaniu Zydow w Polsce jest. Tym bardzej, ze
                      stwierdzenie to mowi o Polakach, bez wyjatku - o
                      rodakach w nowej ojczyznie pana Olisadebe! To on
                      dokonal wyboru, swiadomego wyboru. I jesli mial
                      czelnosc wypowiadac sie jako Polak, to powinien
                      wyroznac motloch, ktory mial okazje spotac, od ludzi,
                      ktorzy nie patrza na innych jak na kosmitow,
                      spiskowcow itp."

                      Rzeczywiście powinien rozróżnić motłoch ale nie zrobił
                      tego z prostej przyczyny: Dla niego szara
                      rzeczywistość to kibice ( w 95%) motłoch - patrz
                      wypowiedź guesta. I co mialby dukać? , że niektórzy
                      byli dla niego dobrzy? To były wyjątki w początkach
                      jego kariery.
                      Poniżej trener Engel mówi: "Z Emmanuelem dokładnie tak
                      było jak mówi...." chociaż przyznaje dalej " A greccy
                      dziennikarze dla uatrakcyjnienia artykułu troche
                      przejaskrawili sytuację". Czy Engel też prowokuje lub
                      kłamie?. Nie sądzę.
                      • Gość: Derek Re: Czy ktos dyskutuje co sie dzieje w Nigerii? IP: 212.141.155.* 26.10.01, 13:41
                        al!!! napisał(a):

                        > Piszesz:
                        >
                        > "Dzien dobry nie jest prowokjacja, natomiast
                        > stwierdzenia przekazywane greckim dziennikarzom o
                        > traktowaniu Zydow w Polsce jest. Tym bardzej, ze
                        > stwierdzenie to mowi o Polakach, bez wyjatku - o
                        > rodakach w nowej ojczyznie pana Olisadebe! To on
                        > dokonal wyboru, swiadomego wyboru. I jesli mial
                        > czelnosc wypowiadac sie jako Polak, to powinien
                        > wyroznac motloch, ktory mial okazje spotac, od ludzi,
                        > ktorzy nie patrza na innych jak na kosmitow,
                        > spiskowcow itp."
                        >
                        > Rzeczywiście powinien rozróżnić motłoch ale nie zrobił
                        > tego z prostej przyczyny: Dla niego szara
                        > rzeczywistość to kibice ( w 95%) motłoch - patrz
                        > wypowiedź guesta. I co mialby dukać? , że niektórzy
                        > byli dla niego dobrzy? To były wyjątki w początkach
                        > jego kariery.
                        > Poniżej trener Engel mówi: "Z Emmanuelem dokładnie tak
                        > było jak mówi...." chociaż przyznaje dalej " A greccy
                        > dziennikarze dla uatrakcyjnienia artykułu troche
                        > przejaskrawili sytuację". Czy Engel też prowokuje lub
                        > kłamie?. Nie sądzę.

                        Tam ludzi zarzynaja jak zwierzeta, setkami i tysiacami, nienawisc plemienna jest
                        1000 razy wieksza niz cokolwiek porownywalnego w Polsce.
                        Zanim Oli zacznie oceniac niech sie udzerzy we wlasna piers.

                        • Gość: robas Re: Nigeria nie ma tutaj nic do rzeczy, IP: *.asapsoftware.com 26.10.01, 16:37
                          Gość portalu: Derek napisał(a):

                          > al!!! napisał(a):
                          >
                          > > Piszesz:
                          > >
                          > > "Dzien dobry nie jest prowokjacja, natomiast
                          > > stwierdzenia przekazywane greckim dziennikarzom o
                          > > traktowaniu Zydow w Polsce jest. Tym bardzej, ze
                          > > stwierdzenie to mowi o Polakach, bez wyjatku - o
                          > > rodakach w nowej ojczyznie pana Olisadebe! To on
                          > > dokonal wyboru, swiadomego wyboru. I jesli mial
                          > > czelnosc wypowiadac sie jako Polak, to powinien
                          > > wyroznac motloch, ktory mial okazje spotac, od ludzi,
                          > > ktorzy nie patrza na innych jak na kosmitow,
                          > > spiskowcow itp."
                          > >
                          > > Rzeczywiście powinien rozróżnić motłoch ale nie zrobił
                          > > tego z prostej przyczyny: Dla niego szara
                          > > rzeczywistość to kibice ( w 95%) motłoch - patrz
                          > > wypowiedź guesta. I co mialby dukać? , że niektórzy
                          > > byli dla niego dobrzy? To były wyjątki w początkach
                          > > jego kariery.
                          > > Poniżej trener Engel mówi: "Z Emmanuelem dokładnie tak
                          > > było jak mówi...." chociaż przyznaje dalej " A greccy
                          > > dziennikarze dla uatrakcyjnienia artykułu troche
                          > > przejaskrawili sytuację". Czy Engel też prowokuje lub
                          > > kłamie?. Nie sądzę.
                          >
                          > Tam ludzi zarzynaja jak zwierzeta, setkami i tysiacami, nienawisc plemienna jes
                          > t
                          > 1000 razy wieksza niz cokolwiek porownywalnego w Polsce.
                          > Zanim Oli zacznie oceniac niech sie udzerzy we wlasna piers.
                          >

                          Nigeria nie ma tutaj nic do rzeczy, pozostanmy przy temacie Polski i Polakow.
                      • al!!! Re: I jeszcze coś... 26.10.01, 13:43
                        Obok opisany przypadek piłkarza Agebejule, a w tekście
                        (już nie greckim): Moje problemy brały się stąd, że
                        jestem dumny ze swojej czarnej skóry i nie ukrywam
                        tego. Gdy ktoś mnie obraża, źle traktuje, nie k ładę
                        uszu po sobie.......(skrót mój)...Dziś gra już w lidze
                        fińskiej i nie narzeka" . Nie narzeka na chamstwo i
                        rasizm motłochu (kibiców) ale nie tylko ich, niestety.
                        Rasizm jest w Polsce obecny. Al.
          • Gość: Porter Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.orion.pl 26.10.01, 15:50
            al!!! napisał(a):

            > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
            > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
            > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
            > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
            >
            > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
            > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
            > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al


            Oczywiscie wiesz, ze Olisadebe w ogole nie mowi po polsku?
            To jest bardzo bystry facet, jezeli potrafi sobie wyrobic zdanie na temat, jak
            w Polsce traktuje sie Zydow, mimo kompletnej nieznajomosci jezyka.
            Poza tym, skoro jest w Polsce tak przesladowany, to po co wystapil o polskie
            obywatelstwo? Masochista, czy co?
            • Gość: robas Re: Olisadebe - NASZYM - piłkarzem jest IP: *.asapsoftware.com 26.10.01, 16:44
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              > al!!! napisał(a):
              >
              > > Aha, jeszcze jeden wyjątek z wywiadu:
              > > "Bardzo mnie to denerwowało. Dlaczego, czyż nie
              > > jestem człowiekiem? Ale tak samo traktuje się w Polsce
              > > Żydów. Tylko że ich nie można rozpoznać na ulicy."
              > >
              > > Ot, taka zupełnie przypadkowa uwaga, dla światłych i
              > > bogobojnych Polaków uważających, że nic z
              > > antysemityzmem nie mają wspólnego. Al
              >
              >
              > Oczywiscie wiesz, ze Olisadebe w ogole nie mowi po polsku?
              > To jest bardzo bystry facet, jezeli potrafi sobie wyrobic zdanie na temat, jak
              > w Polsce traktuje sie Zydow, mimo kompletnej nieznajomosci jezyka.
              > Poza tym, skoro jest w Polsce tak przesladowany, to po co wystapil o polskie
              > obywatelstwo? Masochista, czy co?

              Wiem za to, ze troche mowi po angielsku. Poniewaz niektorzy nasi rodacy takze
              troche dukaja, moze mieli okazje wymieniac poglady. A rozmawiajac z kilkoma
              Polakami trudno nie wspomniec o Zydach, i nienawisci do nich. To taki popularny
              u nas temat.
              Natomiast Olisadebe dostal polskie obywatelstwo po to by po 16 latach wprowadzic
              Polska reprezentacje do finalow mistrzostw swiata. Chwala mu za to, bo bez niego
              byloby to niemozliwe.
              Natomiast rasizm i tolerancja w Polsce (badz raczej jej brak) to inny temat.
    • mq Re: wywiad olisadebe 26.10.01, 12:20
      w naszym prawie jednolitym narodowo, prawie 100-procentowo białym i katolickim
      kraju inność jest szczególnie jaskrawie widoczna, wśród ludzi budzi emocje, ci
      inteligentniejsi reagują zdziwieniem i zupełnie nieświadomym przypatrywaniem
      się i obgadywaniem innych, ci sfrustrowani i głupsi reagują agresją;
      poza tym indywidulanie, my Polacy, oceniamy się źle, mamy niską samoocenę, ale
      jako naród uważamy się za ideał - najmądrzejsi, najzabawniejsi, najlepsza
      wódka, szynka i kiełbasa, najlepsi, nasz patriotyzm, nasza wiara jest
      najlepsza, broń Boże nie jesteśmy antysemitami i rasistami, ale Żydzi nas
      okradają, a Murzyni to małpy;
      a może to my jesteśmy MAŁPY !
    • Gość: Balzer Olisadebe - bohater calej Polski IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.01, 12:30
      Olisadebe przez ostatni rok zrobil dla Polski wiecej niz niejeden Polak
      przez cale zycie. To jemu w duzym stopniu zawdzieczamy awans do Mistrzostw
      Swiata 2002. Sam pamietam jak 2 lata temu byl nazywany malpa i obrzucany
      bananami na polskich stadionach. Nie dziwie sie wiec ze poczul sie dotkniety
      polskim rasizmem (mimo iz bylo ono w wykonaniu prymitywnych pseudokibicow).
      Wiekszosc Polakow wierzy w Ciebie Oli, zyczymy wielu bramek dla naszej
      reprezentacji w Korei i Japonii.

    • Gość: guest Re: wywiad olisadebe IP: *.*.*.* 26.10.01, 13:25
      >
      > koleś powiedział prawdę. i może będzie mała burza w związku z tym. [w końcu
      > coś innego niż wtc, wąglik i talibowie] chwała mu za to.

      Po przeczytaniu tego artykułu wstyd mi za naszych Polaczków, zakompleksionych,
      pustych i głupich, wyładowujących swoje uprzedzania na innych kolorach skóry.
      Amerykaninowi i czy Francuzowi, toby bez wazeliny głupi Polak w dupę wlazł,
      ale "Murzyna trzeba tępić przeciż to asfalt". Ostatnio byłem na meczu ligowym z
      moim 8-mio letnim synem. Jak na boisko wbiegł czarnoskóry i był przy piłce
      rozległy się gwizdy, wyzwiska, przy których "bambo" było określeniem
      najłagodniejszym. I my Polacy chcemy wejść do Europy. Zaścianek pieprzony.
      Olisadebe zobywa bramki i co rozsądni go chołubią, ale piłkarzowi moze się
      zdarzyć spadek formy, albo co gorsza nie strzeli bramki z karnego i drużyna out z
      mundialu. Czy wówczas zlinczuje go wspaniały naród polski ?

      • Gość: # Re: wywiad olisadebe IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.10.01, 14:05
        Gość portalu: guest napisał(a):

        >
        > Po przeczytaniu tego artykułu wstyd mi za naszych Polaczków, zakompleksionych,
        > pustych i głupich, wyładowujących swoje uprzedzania na innych kolorach skóry.
        > Amerykaninowi i czy Francuzowi, toby bez wazeliny głupi Polak w dupę wlazł,
        > ale "Murzyna trzeba tępić przeciż to asfalt". ....
        ....... I my Polacy chcemy wejść do Europy. Zaścianek pieprzony...........
        .........Czy wówczas zlinczuje go wspaniały naród polski ?
        >

        Gosciu. Opanuj sie, przeczytaj siebie - jak traktujesz ogolnikami
        lepsza czesc narodu polskiego ! Lepsza, wieksza czesc - nawet na stadionach, na ktore
        normalny czlowiek, reprezentujacy przecietnego Polaka ,za skarby by sie nie wybral.

        Poniewaz stosujesz autoestymacje nie dziw sie, ze wynik wypadl dla Ciebie
        tak fatalnie ! Ale blagam nie uogolniaj bez konsultacji ze statystykiem
        Widze, ze na tym nie znasz. Ani na psychiatrii, ktora nazyw atwoj syndrom
        Twoj = Ala - ... "rzutowaniem" czyli przypisywaniem swoich cech calemu narodowi.

        A jakies mecze pamietam w Anglii i ...w Belgii, na ktorym gral Boniek.

        I balem sie wtedy, by Europa nie przyszla do nas. Przyszla i przestalem chodzic na stadiony
        by nie spotkac takiego jak Ty, - nienawidzacego Polakow.
        A rozpoznalbys mnie od razu - jak rozpoznali inni antypolacy na forum.

        Poducz sie troche metod oceny. Jestes pieprzony amator pozazasciankowy
        Pasujacy do Europy. Nie obraz sie tak jak mnie nie obraziles.
        • al!!! Re: wywiad olisadebe 26.10.01, 14:28
          Szanowny #,
          ponieważ piszesz:
          "Widze, ze na tym nie znasz. Ani na psychiatrii, ktora
          nazyw atwoj syndrom Twoj = Ala - ... "rzutowaniem"
          czyli przypisywaniem swoich cech calemu narodowi."

          ...wplatając tu moją osobę radbym się dowiedzieć jakie
          to cechy swoje przypisuję całemu narodowi???
          Skąd wyciagasz taki wniosek na temat mojej skromnej
          osoby? Al.
        • Gość: robas A tak naprawde, to o co Ci wlasciwie chodzi? IP: *.asapsoftware.com 26.10.01, 16:52
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: guest napisał(a):
          >
          > >
          > > Po przeczytaniu tego artykułu wstyd mi za naszych Polaczków, zakompleksion
          > ych,
          > > pustych i głupich, wyładowujących swoje uprzedzania na innych kolorach skó
          > ry.
          > > Amerykaninowi i czy Francuzowi, toby bez wazeliny głupi Polak w dupę wlazł
          > ,
          > > ale "Murzyna trzeba tępić przeciż to asfalt". ....
          > ....... I my Polacy chcemy wejść do Europy. Zaścianek pieprzony...........
          > .........Czy wówczas zlinczuje go wspaniały naród polski ?
          > >
          >
          > Gosciu. Opanuj sie, przeczytaj siebie - jak traktujesz ogolnikami
          > lepsza czesc narodu polskiego ! Lepsza, wieksza czesc - nawet na stadionach, n
          > a ktore
          > normalny czlowiek, reprezentujacy przecietnego Polaka ,za skarby by sie nie wy
          > bral.
          >
          > Poniewaz stosujesz autoestymacje nie dziw sie, ze wynik wypadl dla Ciebie
          > tak fatalnie ! Ale blagam nie uogolniaj bez konsultacji ze statystykiem
          > Widze, ze na tym nie znasz. Ani na psychiatrii, ktora nazyw atwoj syndrom
          > Twoj = Ala - ... "rzutowaniem" czyli przypisywaniem swoich cech calemu narodow
          > i.
          >
          > A jakies mecze pamietam w Anglii i ...w Belgii, na ktorym gral Boniek.
          >
          > I balem sie wtedy, by Europa nie przyszla do nas. Przyszla i przestalem chodzic
          > na stadiony
          > by nie spotkac takiego jak Ty, - nienawidzacego Polakow.
          > A rozpoznalbys mnie od razu - jak rozpoznali inni antypolacy na forum.
          >
          > Poducz sie troche metod oceny. Jestes pieprzony amator pozazasciankowy
          > Pasujacy do Europy. Nie obraz sie tak jak mnie nie obraziles.

          Troche inwektyw, ale ciezko sie zorientowac do czego zmierzasz.
    • Gość: Alek Re: wywiad olisadebe IP: 213.231.15.* 26.10.01, 15:43
      Odpieprzcie się od Olego!!!!

      Jaka dwulicowość; jak Oli strzelał gole to wszyscy z radości chcieli go
      wycałować, VIVA publikowała jego zdjęcia ślubne, wywiady, żarty, ogolne święto.

      A jak Oli powiedział, iż spotykał się w Polsce z rasizmem to po prostu nas
      obraża??!! No i ten antysemityzm?? Skąd on to wziął??

      Otóż spieszę donieść wszystkim urażonym, że kibice ŁKSu od wielu lat nazywają
      Widzew "Żydami" i połowa Łodzi upstrzona jest szubienicami z gwiazdą Dawida.
      Inny przykład; na meczu z Zagłębiem Lubin Oli został obrzucony bananami.

      Jak ma odbierać taki sygnały młody czarnoskóry człowiek, który przyjeżdża do
      Polski?

      I jeszcze jedno; drażni mnie ta wyższość w tonie wielu piszących; to nie tak,
      że Polska robi łaskę jakiemuś czarnuchowi i daje mu obywatelswo. W tym
      przypadku obie strony tak samo z tego skorzystają - Oli bo może grać w
      reprezentacji i pokazać się na świecie i Polska, bo wreszcie ma kto strzelać
      gole Norwegom i Ukraińcom.

      Pa,

      Alek
    • jacek#jw Kiedys gral Deyna! 26.10.01, 15:53
      Deyna to jeden z największych polskich piłkarzy. Pamiętam, że kiedy będąc na
      meczu Legii z Górnikiem, słyszałem okrzyki "zdrajca", za każdym razem, gdy
      znalazł się przy piłce. Wyzwiska nie są czymś nowym wśród kibiców, istniały
      zawsze. Zawsze też można było spotkać się z chamstwem na stadionach. Teraz
      jedynie występują one z większą brutalnością, choć to może nasze wrażenie.
      Kibic zawsze będzie chciał upokorzyć swojego przeciwnika i użyje w tym celu
      najlepszej jego zdaniem metody. W tym o czym opowiada Oli jest więcej chamstwa
      i brutalności niż rasizmu. I chociaż jedno i drugie jest złem, to nie jest to
      samo. Antysemityzm, rasizm to ostatnio swego rodzaju moda, i bedzie to
      wykorzystywane przy różnych okazjach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka