IP: 209.234.157.* 31.01.03, 00:54
Norweska telewizja NRK pokazała materiał filmowy z
debaty parlamentarnej na temat ewentualnej akcji
zbrojnej w Iraku, przedstawiający szefa komisji
sprawiedliwości Stortingu grającego na komputerze w
grę wojenną. Poseł Trond Helleland wyraził skruchę i
zapewnił, że nie będzie więcej korzystać z gier w sali
obrad plenarnych.

Gra tak bardzo wciągnęła polityka partii prawicy, że
przez siedem minut był on zajęty udziałem w wojnie
robotów i oddawaniem strzałów. Ponieważ w tym momencie
toczyła się debata o wojnie, wielu posłów po
ujawnieniu materiału filmowego norweskiej telewizji
publicznej wyraziło oburzenie z powodu cynizmu i
bezmyślności swego kolegi.

Szefowa komisji obrony z Partii Pracy Marit Nybakk
powiedziała, że granie w wojnę w momencie debaty o
konflikcie zbrojnym to makabra i że pokazuje w złym
świetle wszystkich członków Stortingu.

Skruszony Tron Helleland tłumaczył się, że na
monitorze jego minikomputera wszystkie funkcje są
bardzo blisko siebie i że grę otworzył niechcący. Gdy
już się to jednak stało, nie mógł oprzeć się pokusie,
by jej nie wypróbować, bo gra została właśnie
zainstalowana. (mag)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka