Dodaj do ulubionych

Do Hiacynta, Danutki, nurniego i innych

06.02.03, 15:36
Hiacynt, Ania, nurni, i reszta jest
Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
Data: 06-02-2003 14:55

Gdy dowiedziałem się o całej sprawie to postanowiłem naprawic co sie da, poza
forum oczywiście. z tym, że tu spokój musiał być. Nie chcieliście tego. to
teraz macie. Przysłużyliscie sie tyu. Teraz wszyscy w jego firmie siedza na
forum i czytaja to.
Gratuluję kretyństwa, i raduję się, że nie jestescie moimi przyjaciółmi.

====================================

Ja tez sie ciesze, ze nie mam takich "przyjaciol". Po raz czwarty bardzo
grzecznie zwracam wam uwage, ze ta "wojna" dawno juz przekroczyla poziom
waszych zwyczajnych internetowych pyskowek. Niszczycie realne zycie realnych
ludzi, i wszystko wam jedno, forumowych przyjaciol czy wrogow. Jestescie
bardzo bezwzgledni. Zastanowcie sie nad soba, czy przypadkiem nie warto
czasem odmowic waszemu wodzowi Hiacyntowi.

Po raz czwarty nad wyraz grzecznie postuluje, zebyscie wynajeli adwokatow. O
ile oczywiscie chcecie kontynuowac. Niech rozmawiaja w realu, nie tutaj.
Hiacyncie, jesli uwazasz ze Perla popelnia przestepstwa scigane z urzedu, to
masz prawny obowiazek udania sie na policje. Inaczej to jest wspoludzial.
Danutko, posunelas sie bardzo daleko. Prawie tak daleko jak Hiacynt. W sadzie
przegralabys kazda sprawe, gwarantuje ci.

Perla, jedyny rozsadny czlowieku w tej calej awanturze. Zycze ci duzej
odpornosci psychicznej, oby ci sie udalo naprawic w realu co sie da. Calej
reszcie z magla proponuje zeby sie odlaczyli od internetu i poszli na wodke.
Czy wy nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo wasze chamstwo niszczy REALNE
zycie innych ludzi? Moze spowodujecie, ze wasz "przyjaciel" Tyu zostanie
wyrzucony z pracy. A takze wasz "wrog" Miriam, ktora postanowiliscie
zniszczyc kosztem waszego "przyjaciela".

Zwracalam wam uwage w waszych watkach nad wyraz grzecznie, ze znacznie
przekroczyliscie poziom waszych dotychczasowych internetowych pyskowek, i
nic. To zakladam wlasny watek, z nadzieja, ze teraz moze dotrze, przynajmniej
do niektorych. Przynajmniej na takim poziomie, ze jak jutro wejde na forum,
to nie zobacze kolejnych 10 nowych watkow o prywatnych sprawach innych ludzi,
ktore was nic nie powinny obchodzic. Jestescie nie tylko bezwzglednymi
chamami, ale i spamerami.

Obecnie widze ze moze sie szykowac wiecej procesow. Jezeli rzeczywiscie uda
sie wam zniszczyc realne zycie innych ludzi, to nie wiadomo, jak na to
zareaguja. Hiacyncie, to ty osobiscie jestes odpowiedzialny za to co sie
teraz dzieje. Swoimi postami, ze udzial w tej awanturze to wrecz "obowiazek"
osob trzecich. Mozesz byc z siebie dumnysad

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4515205&a=4519623
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4515205&a=4519623
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Informacja IP: *.upc.chello.be 06.02.03, 15:45
      Uprzejmie informuje,ze nie mam zadnego wodza,to co pisze pisze na wlasny
      rachunek,w ramach wolnosci wymiany pogladow jaka mam nadzieje jeszcze istnieje
      na tym forum.Jesli sie myle to prosze mnie poinformowac co moge pisac ,a czego
      nie moge.
      I jeszcze jedno:
      Uprzejmie prosze o nie rozpowszechnianie falszywych poglosek jakobym miala
      jakiegos wodza.
      • _helga Dlatego nie wymienilam twojego nika, Aniu 06.02.03, 15:53
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Uprzejmie informuje,ze nie mam zadnego wodza,to co pisze pisze na wlasny
        > rachunek,w ramach wolnosci wymiany pogladow jaka mam nadzieje jeszcze
        istnieje
        > na tym forum.Jesli sie myle to prosze mnie poinformowac co moge pisac ,a
        czego
        > nie moge.
        > I jeszcze jedno:
        > Uprzejmie prosze o nie rozpowszechnianie falszywych poglosek jakobym miala
        > jakiegos wodza.

        To sie zgadza. Ty jestes babsztyl klotliwy sam z siebiesmile. Sama wymyslasz z kim
        sie klocisz i dlaczego. Niemniej cala reszta postu odnosi sie rowniez do
        ciebie. Szczegolnie ta o niszczeniu realnego zycia realnych ludzi, wtykaniu
        nosa w nie swoje sprawy oraz te uwagi o bezwzglednosci.
        • Gość: Ania Re: Informacja nastepna IP: *.upc.chello.be 06.02.03, 16:06
          _helga napisała:

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > Uprzejmie informuje,ze nie mam zadnego wodza,to co pisze pisze na wlasny
          > > rachunek,w ramach wolnosci wymiany pogladow jaka mam nadzieje jeszcze
          > istnieje
          > > na tym forum.Jesli sie myle to prosze mnie poinformowac co moge pisac ,a
          > czego
          > > nie moge.
          > > I jeszcze jedno:
          > > Uprzejmie prosze o nie rozpowszechnianie falszywych poglosek jakobym miala
          >
          > > jakiegos wodza.
          >
          > To sie zgadza. Ty jestes babsztyl klotliwy sam z siebiesmile. Sama wymyslasz z
          kim
          >
          > sie klocisz i dlaczego. Niemniej cala reszta postu odnosi sie rowniez do
          > ciebie. Szczegolnie ta o niszczeniu realnego zycia realnych ludzi, wtykaniu
          > nosa w nie swoje sprawy oraz te uwagi o bezwzglednosci.


          A ja przepraszam dlaczego do mnie?
          Informuje,ze nie utrzymuje z nikim kontaktow w realu,nie utrzymuje nawet
          kontaktow korespondencyjnych z nikim z forumowiczow. To co pisze ,pisze na
          forum publicznym,jakie odniesienie ma to do niszczenia realnych ludzi?
          Dodam tylko,ze nie wysylam zadnych faksow do zadnych instytucji ,na temat tego
          co kto pisze na forum.Nie bardzo wiec wiem jak mam traktowac w/w uwagi.
          Tyle wiem o uczestnikach forum co sami powiedza,wielokrotnie pisalam by uwazac
          na to co sie pisze,dlaczego do mnie pretensja o to,ze ktos sie nie zastanawia
          nad tym co pisze?
          Przyklad pan Lech Keller vel Kagan,ktory najpierw podal wszystkie swoje dane a
          pozniej mial pretensje do adminow.
      • pro.rok Re: Informacja dla Ani 06.02.03, 15:53
        Kolejny cytat ze starych ksiąg:
        "Głupota ludzka jest jak miłosierdzie boskie".... czyli nieograniczona (mój
        komentarz)
        Pomyśl o tym. Na przykład podczas robienia obiadu albo prania
      • nurni do Ani :) 06.02.03, 15:55
        to co napisalem wczoraj
        ze donos miriam byl stworzony jako donos
        lodzkiej gminy zydowskiej do pracodawcy Tyu
        to byl chyba dla niektorych cios

        tego wieczoru hiperaktywna helcia zmyla sie z forum
        nie wiedziec czemu nie bylo tez na forum zadnych pacynek!
        zadnych neutalnych czy prawdziwych nickow
        coz za przedziwna noc smile

        nie wiedzieli co myslec

        dzis co bylo do przewidzenia
        robia wszystko bysmy mysleli jak oni chca

        pozdrawiam Cie

        nurni
    • Gość: jaski jak Helga zaczyna pisac o prawie... IP: 64.37.254.* 06.02.03, 15:59
      to jaski idzie na piwo....
      • _helga Re: jak Helga zaczyna pisac o prawie... 06.02.03, 16:19
        Gość portalu: jaski napisał(a):

        > to jaski idzie na piwo....

        ja tez, hihih...
    • Gość: borsuk Re: Do Hiacynta, Danutki, nurniego i innych IP: 217.7.62.* 06.02.03, 16:00
      Helgo,
      nie bardzo rozumiem toku Twojego rozumowania.
      z Twego postu wynika, ze my, virtualne istoty, ktore chca tylko jednego, zeby
      nie przenosic w real tutejszych spraw, jestesmy winne temu, ze taka sprawa w
      real sie, za posrednictwiem Miriam, dostala.
      Otoz nie jestesmy winne, my virtualne istoty. Winna jest jedna z nas - Miriam.

      Jest rzecza calkiem niewykluczona, ze koledzy tyu wisza teraz przy komputerach
      i rechocza.
      Ale tyu pisze tu juz dwa lata, i do dnia, w ktorym Miriam nie wyslala faksu do
      jego szefa, nie siedzieli i nie rechotali.

      Jezeli by tyu mial zostac wyrzucony z pracy, to nie dlatego, ze my jestemy
      oburzeni na donosicielke Miriam.
      my jestesmy oburzeni na donosicielke Miriam dlatego, ze tyu moze zostac
      wyrzucony z pracy.

      I znowu winien jest nie ten co zawinil, a ten co pokazuje palcem.
      • bykk Re:do Borsuka:) 06.02.03, 16:05
        Witaj Borsuku!
        Przepraszam, że Cię z nory wyciągam, ale nie uważasz, aby dali se
        dupie siana, wszyscy "obrońcy", toż to już podupcone jest!
        pozdrawiam czekając na zieloną trawkęsmile)
        hej!
        • Gość: Ania Re:do Borsuka:) IP: *.upc.chello.be 06.02.03, 16:10
          bykk napisał:

          > Witaj Borsuku!
          > Przepraszam, że Cię z nory wyciągam, ale nie uważasz, aby dali se
          > dupie siana, wszyscy "obrońcy", toż to już podupcone jest!
          > pozdrawiam czekając na zieloną trawkęsmile)
          > hej!


          Tak, Bykku dalam se dupie siana.Podupcone dziwnie z jednej strony u Ciebie.
        • Gość: borsuk bykku IP: 217.7.62.* 06.02.03, 16:18
          alez bardzo prosze,
          z nory nurni juz mnie wczoraj wyciagnal.
          Nie chodzi to o by bronic tyu. Nie jestesmy w stanie tego zrobic.
          Nie mamy wplywu na to co sie w jego firmie dzieje, jakie ma stosunki z szefem,
          czy szef jest zly o ten faks, czy po prostu razem sie z tego smieja.
          Jezeli szef jest rozsadny to tak wlasnie pewnie jest.

          Co jestesmy w stanie zrobic, to wyrazic jednoznaczne oburzenie na stosowanie
          takich metod.
          Obojetnie czy to zrobila Miriam, czy ktokolwiek inny.
          Nie mozemy tego zostawic tego w spokoju, bo to byloby akceptacja takich metod.
          Ja wiem, ze Ty jestes z nimi zaprzyjazniony i, ze ciezko Ci to zaakceptowac.
          Ale bykku, nasz real jest naszym zyciem i nikomu nie wolno go niszczyc.

          pozdrawiam Cie

          borsuk
        • Gość: borsuk bykku IP: 217.7.62.* 06.02.03, 16:18
          alez bardzo prosze,
          z nory nurni juz mnie wczoraj wyciagnal.
          Nie chodzi to o by bronic tyu. Nie jestesmy w stanie tego zrobic.
          Nie mamy wplywu na to co sie w jego firmie dzieje, jakie ma stosunki z szefem,
          czy szef jest zly o ten faks, czy po prostu razem sie z tego smieja.
          Jezeli szef jest rozsadny to tak wlasnie pewnie jest.

          Co jestesmy w stanie zrobic, to wyrazic jednoznaczne oburzenie na stosowanie
          takich metod.
          Obojetnie czy to zrobila Miriam, czy ktokolwiek inny.
          Nie mozemy tego zostawic tego w spokoju, bo to byloby akceptacja takich metod.
          Ja wiem, ze Ty jestes z nimi zaprzyjazniony i, ze ciezko Ci to zaakceptowac.
          Ale bykku, nasz real jest naszym zyciem i nikomu nie wolno go niszczyc.

          pozdrawiam Cie

          borsuk
        • _helga Re:do Borsuka:) 06.02.03, 16:18
          bykk napisał:

          > Witaj Borsuku!
          > Przepraszam, że Cię z nory wyciągam, ale nie uważasz, aby dali se
          > dupie siana, wszyscy "obrońcy", toż to już podupcone jest!
          > pozdrawiam czekając na zieloną trawkęsmile)
          > hej!

          Ano wlasnie. Czas zeby sobie wszyscy "dali siana". Sprawy prywatne powinny
          obchodzic wylacznie tych, ktore dotycza. Na razie udalo sie wam zapoznac reszte
          swiata ze sprawami prywatnymi Miriam, a dzisiaj kto chcial, to sie dowiedzial,
          ze zycie erotyczne Tyu nie uklada sie najlepiej. Z tego co Perla napisal, to
          wnioskuje, ze cala firma Tyu sie o tym dowiedziala. Uprzejmie was informuje, ze
          akurat nie lubie Tyu i go uwazam za lobuza. Niemniej ... "przed takimi
          przyjaciolmi bron nas, Panie"... Jesli ktokolwiek chce to kontynuowac, to niech
          kontynuuje. Ale w realu, nie tutaj, i doprawdy, lepiej zebyscie do tego uzywali
          adwokatow, a nie wystepowali osobiscie, bo widzac ten poziom emocji w waszych
          postach wnioskuje, ze adwokaci beda po prostu postepowac zreczniej. Wydaje sie,
          ze z udzialem adwokatow bedzie mniej zniszczen.

          Pozdrawiam uprzejmie,
          • Gość: snajper Re:do Helgi IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 17:14
            _helga napisała:

            > Ano wlasnie. Czas zeby sobie wszyscy "dali siana". Sprawy prywatne powinny
            > obchodzic wylacznie tych, ktore dotycza.

            Czy prywatne sprawy Miriam dotyczyły szefa Tyu ?

            > Na razie udalo sie wam zapoznac reszte swiata ze sprawami prywatnymi Miriam,

            To przecież Miriam cały czas nas informowała o swoich sprawach prywatnych, aż
            to ekshibicjonizmem było przez wielu nazywane. A teraz to wszak Miriam realnego
            szefa Tyu >poinformowała< o sprawach forumowych.
            Tak więc nie żadni MY, a sama Miriam.

            > a dzisiaj kto chcial, to sie dowiedzial,
            > ze zycie erotyczne Tyu nie uklada sie najlepiej. Z tego co Perla napisal, to
            > wnioskuje, ze cala firma Tyu sie o tym dowiedziala.

            Czegokolwiek firma Tyu się dowiedziała, dowiedziała się dzięki Miriam.

            > Uprzejmie was informuje, ze akurat nie lubie Tyu

            Biedny Tyu, pewnie popłacze się z rozpaczy.

            > i go uwazam za lobuza. Niemniej ... "przed takimi przyjaciolmi bron nas, Panie
            > "... Jesli ktokolwiek chce to kontynuowac, to niech kontynuuje. Ale w realu,
            > nie tutaj, i doprawdy, lepiej zebyscie do tego uzywali adwokatow, a nie wys
            > tepowali osobiscie, bo widzac ten poziom emocji w waszych postach wnioskuje,
            > ze adwokaci beda po prostu postepowac zreczniej. Wydaje sie, ze z udzialem ad
            > wokatow bedzie mniej zniszczen.

            A może byś tak przestała innym doradzać ? Mam wrażenie, że Twoje rady nie są
            ani potrzebne, ani pożądane. Skoro po raz czwarty coś postulujesz i Twoje
            postulaty niczego nie zmieniają, to widocznie inni nie chcą się do nich
            przychylić. Namolne powtarzanie postulatów tego nastawienia też nie zmieni.
            Więc nie powtarzaj już tego po raz piąty, proszę.

            > Pozdrawiam uprzejmie,

            Pozdrawiam wzajemnie jak najuprzejmiej

            Snajper.
            • Gość: Hiacynt do Snajpera o oddelegowaniiu swym IP: 195.205.252.* 06.02.03, 17:21
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > Ano wlasnie. Czas zeby sobie wszyscy "dali siana". Sprawy prywatne powinny
              >
              > > obchodzic wylacznie tych, ktore dotycza.
              >
              > Czy prywatne sprawy Miriam dotyczyły szefa Tyu ?
              >
              > > Na razie udalo sie wam zapoznac reszte swiata ze sprawami prywatnymi Miria
              > m,
              >
              > To przecież Miriam cały czas nas informowała o swoich sprawach prywatnych, aż
              > to ekshibicjonizmem było przez wielu nazywane. A teraz to wszak Miriam
              realnego
              >
              > szefa Tyu >poinformowała< o sprawach forumowych.
              > Tak więc nie żadni MY, a sama Miriam.
              >
              > > a dzisiaj kto chcial, to sie dowiedzial,
              > > ze zycie erotyczne Tyu nie uklada sie najlepiej. Z tego co Perla napisal,
              > to
              > > wnioskuje, ze cala firma Tyu sie o tym dowiedziala.
              >
              > Czegokolwiek firma Tyu się dowiedziała, dowiedziała się dzięki Miriam.
              >
              > > Uprzejmie was informuje, ze akurat nie lubie Tyu
              >
              > Biedny Tyu, pewnie popłacze się z rozpaczy.
              >
              > > i go uwazam za lobuza. Niemniej ... "przed takimi przyjaciolmi bron nas, P
              > anie
              > > "... Jesli ktokolwiek chce to kontynuowac, to niech kontynuuje. Ale w real
              > u,
              > > nie tutaj, i doprawdy, lepiej zebyscie do tego uzywali adwokatow, a nie wy
              > s
              > > tepowali osobiscie, bo widzac ten poziom emocji w waszych postach wnioskuj
              > e,
              > > ze adwokaci beda po prostu postepowac zreczniej. Wydaje sie, ze z udzialem
              > ad
              > > wokatow bedzie mniej zniszczen.
              >
              > A może byś tak przestała innym doradzać ? Mam wrażenie, że Twoje rady nie są
              > ani potrzebne, ani pożądane. Skoro po raz czwarty coś postulujesz i Twoje
              > postulaty niczego nie zmieniają, to widocznie inni nie chcą się do nich
              > przychylić. Namolne powtarzanie postulatów tego nastawienia też nie zmieni.
              > Więc nie powtarzaj już tego po raz piąty, proszę.
              >
              > > Pozdrawiam uprzejmie,
              >
              > Pozdrawiam wzajemnie jak najuprzejmiej
              >
              > Snajper.


              Snajperze

              no widzisz,
              zniszczyli mi klatkę, a teraz zostałem oddelegowasny -
              mój ciemnogród mnei oddelegował

              na odcinek walki z wylewaniem szamba realnego
              na wirtualne forum
              przez parę kochanków forumowych się M&P

              pozdrawiam

              Hiacynt

              ps. wątek musi poczekać smile)


    • Gość: Hiacynt Helga __przestań judzić IP: 195.205.252.* 06.02.03, 17:07


      sprawdzilem twoje kwalifikacje jako prawniczki wczoraj

      jesteś dyletantką

      zmień profesję

      Hiacynt

      ps. co proponujesz?
      • _helga Re: Helga __przestań judzić 06.02.03, 17:17
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > sprawdzilem twoje kwalifikacje jako prawniczki wczoraj
        >
        > jesteś dyletantką
        >
        > zmień profesję
        >
        > Hiacynt
        >
        > ps. co proponujesz?



        Hiacyncie, moich kwalifikacji nie byles w stanie sprawdzic, bo nie masz
        zielonego pojecia kim jestem w realu. Na moje szczescie, widzac co wyprawiasz.
        Proponuje to, co napisalam wyzej. Zebyscie ochloneli.
        Pozdrawiam uprzejmie.
    • andrzejg tzn do mnie też 06.02.03, 17:40
      żebyś Ty jeszcze wiarygodna/y była/y


      A.
      • _helga Re: tzn do mnie też 06.02.03, 17:45
        andrzejg napisał:

        > żebyś Ty jeszcze wiarygodna/y była/y
        >

        i nawzajem. Zebys ty czasem samodzielnie pomyslal...
        • andrzejg Re: tzn do mnie też 06.02.03, 18:22
          _helga napisała:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > żebyś Ty jeszcze wiarygodna/y była/y
          > >
          >
          > i nawzajem. Zebys ty czasem samodzielnie pomyslal...
          >
          >
          >

          Problem jest w tym ,że nie wiem jakiej jestes płci.
          Może to jest banalne , może wychodzę na seksistę , ale
          czyz pisanie we właściwej sobie płci nie świdczy o prwdomówności człowieka?
          Rozumiem dążenie do równouprawnienia- ale bez przesady,
          odrobinę zróznicowania powinniśmy pozostawić i forum jest tego namiastką

          A.
          • _helga Re: tzn do mnie też 06.02.03, 19:05
            andrzejg napisał:

            > _helga napisała:
            >
            > > andrzejg napisał:
            > >
            > > > żebyś Ty jeszcze wiarygodna/y była/y
            > > >
            > >
            > > i nawzajem. Zebys ty czasem samodzielnie pomyslal...
            > >
            > >
            > >
            >
            > Problem jest w tym ,że nie wiem jakiej jestes płci.
            > Może to jest banalne , może wychodzę na seksistę , ale
            > czyz pisanie we właściwej sobie płci nie świdczy o prwdomówności człowieka?
            > Rozumiem dążenie do równouprawnienia- ale bez przesady,
            > odrobinę zróznicowania powinniśmy pozostawić i forum jest tego namiastką
            >
            > A.


            Acha. No ja tez nie wiem na pewno jakiej jestes plci. Zupelnie nic nie wiem o
            tobie. I co z tego? Moze jestes wielkim szefem wielkiej firmy, a moze 15-letnim
            gowniarzem z problemami osobowosciowymi, kto cie tam wie. Jesli sie widzi post
            warty reakcji, to sie odpisuje. Madre rzeczy moze napisac i profesor, i ten
            przyslowiowy gowniarz 15-latek, dlatego to forum jest takie ciekawe. Jesli ci
            nie odpowiada ta niepewnosc, to chyba to forum nie jest wlasciwym dla ciebie
            miejscem. W realu bysmy sie wymienili wizytowkami, obejrzeli sie nawzajem, itd.
            Skutkiem tego tropienia poki co jest mnozenie nikow przez niektore osoby i
            niepewnosc, ktora z kolei mnie denerwuje. Na przyklad nie lubie jak ktos pod
            jednym nikiem z kims uprzejmie rozmawia, a potem sie inaczej loguje i puszcza
            tej samej osobie wiazanke. To jest psychopatyczne, a na dokladke nie rozumiem
            po co ludzie robia takie rzeczy. Przeciez pod jednym i tym samym nikiem mozna
            rowniez naublizac, jak sie ma na to ochote. A tak nawiasem mowiac, gdybys byl
            kobieta, to bys pewnie predzej pewne rzeczy zrozumial, ktore kobiet dotycza.
            Wystarczy zajrzec do watku karpia o szachistkach i poczytac co niektorzy
            wypisuja o kobietach, a szczegolnie o tym, ze sa glupsze i gorsze od
            mezczyzn "z natury". Albo zajrzec na forum Kobieta i poczytac co te damy tam
            wypisuja. Forum jest anonimowe, wiec wymyslilam sobie sposob jak unikac tego
            rodzaju dyskusji. Potem mi sie znudzilo. Tlumacze ci mimo ze nie musze, bo to
            generalnie nie twoj biznes, ale licze na to ze sie w koncu zachowasz jak
            gentelmen i odczepisz. Mowiac krotko, atakuj tych, co ciebie atakuja.
          • Gość: Krzys52 Mnie Nie Robi To Roznicy, Andrzeju IP: *.proxy.aol.com 06.02.03, 20:34
            Tak jak Helga napisala powyzej: gdy dana osoba zmienia sie w zaleznosci od
            nicka - wtedy moze to byc denerwujace. Ale Helga czy Zsypek - co za roznica,
            nawet gdy to sama osoba. Bo to dobra osoba. Nawet jesli ta sama.
            ..
            Gdy nie jest to wrog to nie robi mi roznicy. Wroga staram sie rozszyfrowac by
            dobrac mu sie do skory. I czesto bardzo wazna jest "plec tej skory" - wlasnie z
            uwagi na zroznicowanie wrazliwosci oraz jej rozklad. Inaczej "prawdziwa" plec
            nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Lub prawie.
            Pzdr.
            K.P.
            • _helga Re: Mnie Nie Robi To Roznicy, Andrzeju 06.02.03, 20:42
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Tak jak Helga napisala powyzej: gdy dana osoba zmienia sie w zaleznosci od
              > nicka - wtedy moze to byc denerwujace. Ale Helga czy Zsypek - co za roznica,
              > nawet gdy to sama osoba. Bo to dobra osoba. Nawet jesli ta sama.
              > ..
              > Gdy nie jest to wrog to nie robi mi roznicy. Wroga staram sie rozszyfrowac by
              > dobrac mu sie do skory. I czesto bardzo wazna jest "plec tej skory" - wlasnie
              z
              >
              > uwagi na zroznicowanie wrazliwosci oraz jej rozklad. Inaczej "prawdziwa" plec
              > nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Lub prawie.
              > Pzdr.
              > K.P.

              A tu akurat prawde napisales. Hiacynt do konca nie pokapowal, ze jak wyzywa od
              pedalow, to mnie to calkiem nie rusza. A nawet pare razy rozweselil zamiast
              obrazic. Czyli z tego twojego postu wydedukowalam, ze lepiej ci schodzic z
              drogi, bo potrafisz celniej strzelac. Heheeeee masz chyba jakas praktyke z
              damami?
              • Gość: Hiacynt _______________Helgo ŁŻESZ ______________________ IP: 195.205.252.* 06.02.03, 21:07
                _helga napisała:


                > A tu akurat prawde napisales. Hiacynt do konca nie pokapowal, ze jak wyzywa
                od pedalow, to mnie to calkiem nie rusza.

                Helgo

                nigdy nie nazwałem ciebie pedałem.

                Co się dzieje na tym forum. Czy wy nie wiecie co piszecie?

                Znajdż jakikolwiek mój list, w kótrym nazwałem ciebie pedałem,


                Hiacynt
                • _helga Wojna na wszystkich frontach? 06.02.03, 21:10
                  A w tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo naraz...
                  A mi sie nie chce. Pozdrawiam uprzejmiesmile
                  PS. Czy w ogole na forum jest ktos kogo dzisiaj jeszcze nie probowales zaczepic?
                  • Gość: Hiacynt HELGO___________POLECAM___________________ IP: 195.205.252.* 06.02.03, 21:25


                    jesteś kłamcą Helgo

                    najdziwniejsze, że już raz kłamałaś tak samo
                    albo może nie kłamałaś, tylko się tobie wydawało, że koniecznie powinienem
                    nazwać ciebie pedałem.


                    Helgo, ja nigdy nikogo nie nazwałem na forum pedałem. Rozumiesz?

                    Wyjątkowo jak się pojawili fioletowiu i rżowi, może o nich napisałem jako o
                    Panach Pedałach. Rozumiesz?

                    Podobnie kłamał dzisiaj Jureek, pisząc, że w jakimś wątku pisałem o Krzysztofie
                    coś tam

                    Jureek nie wie, że ja nigdy nie używałem imienia K52, zawsze pisałem K52
                    - może w prehistorycznych czasch zdarzyło mi się napisać Krzyś52
                    - ale może dwa razy.

                    Helgo,
                    jeżeli ktoś nigdy nie kłamie, to naprawdę trudno jest mu włożyć
                    w usta słowa kórych nie powiedział.

                    polecam

                    Hiacynt
      • Gość: snajper Re: tzn do mnie też IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 18:15
        andrzejg napisał:

        > żebyś Ty jeszcze wiarygodna/y była/y

        Dla uproszczenia proponuję rodzaj nijaki:

        Żebyś Ty jeszcze wiarygodne było. wink)

        Pozdrawiam.

    • _helga Na dokladke spamerzy z was straszni:( ...nt 06.02.03, 20:20
      • Gość: snajper To się z nami nie zadawaj. Musisz ? (n/t) IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 20:23
        • _helga A czy musicie zakladac kolejne watki? 06.02.03, 20:32
          Usiluje sie z wami nie zadawac. Tylko ciezko cos znalezc na stronie wejsciowej
          oprocz tej waszej wojny oraz uczestnikow wojny, bo wam sie swietnie udaje
          przeplaszanie innych. Obiektywnie mowiac, to ty akurat nie spamujesz, tylko
          dopisujesz sie do cudzych watkow. No to obejrzyj sobie strone wejsciowa i sam
          sobie odpowiedz na pytanie czy to jest spam czy nie. Na przyklad nowy watek
          Danutki, ze Perla lze. Musiala zalozyc nowy? Malo to starych, w ktorych to samo
          pisze? Skoro sam nie spamujesz, to moze przetlumacz szanownym kolezankom i
          kolegom zeby nie spamowali?
          • Gość: snajper Musimy. Po to jest taka możliwość. IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 21:00
            _helga napisała:

            > Usiluje sie z wami nie zadawac.

            Nie widać tego. Aż na kulturę za Hiacytem łaziłaś.

            > Tylko ciezko cos znalezc na stronie wejsciowej
            > oprocz tej waszej wojny oraz uczestnikow wojny, bo wam sie swietnie udaje
            > przeplaszanie innych.

            Kto szuka, ten znajdzie. Tobie widać się nie chce znaleźć.

            > Obiektywnie mowiac, to ty akurat nie spamujesz, tylko
            > dopisujesz sie do cudzych watkow. No to obejrzyj sobie strone wejsciowa i sam
            > sobie odpowiedz na pytanie czy to jest spam czy nie. Na przyklad nowy watek
            > Danutki,ze Perla lze. Musiala zalozyc nowy? Malo to starych, w ktorych to samo
            > pisze? Skoro sam nie spamujesz, to moze przetlumacz szanownym kolezankom i
            > kolegom zeby nie spamowali?

            Ne używaj słów, których znaczenia nie znasz, bo się kompromitujesz.

            Spam: >Spam to elektroniczne wiadomości wysyłane celowo, w dużych ilościach do
            osób, które wcale tego nie chcą. Najpopularniejsze rodzaje spamu to spam na
            Usenecie oraz spam na pocztę elektroniczną.

            Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby wiadomości o jednakowej treści do
            nieznanych sobie osób.<

            Za: pl.wikipedia.org/

            Snajper.
            • _helga Nie musicie. Chcecie spamowac. 06.02.03, 21:06
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              >
              > Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby wiadomości o jednakowej treści do
              > nieznanych sobie osób.<
              >
              > Za: <a href="http://pl.wikipedia.org/"target="_blank">pl.wikipedia.org/</a>
              >
              > Snajper.


              No wlasnie. Czy jestescie naprawde przekonani ze caly swiat chce sie zapoznac z
              waszymi przekonaniami na temat Perly oraz z tym, kto sie z kim kocha w waszej
              grupie towarzyskiej? Jeden watek by wam nie wystarczyl? Miliony watkow z tym
              samym przekazem to jest wlasnie spam.
              • Gość: snajper Helga spamerka - bo pisze w wielu wątkach. IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 21:15
                _helga napisała:

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > >
                > > Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby wiadomości o jednakowej treści do
                > > nieznanych sobie osób.<
                > >
                > > Za: <a href="http://pl.wikipedia.org/"target="_blank">pl.wikipedia.org/</a>
                > >
                > > Snajper.
                >
                >
                > No wlasnie. Czy jestescie naprawde przekonani ze caly swiat chce sie zapoznac
                > z waszymi przekonaniami na temat Perly

                Nie, nikt tak nie twierdzi. Rozmawiamy z tymi, którzy chcą z nami rozmawiać,
                oraz z jakąś Helgą, która romawiać nie chce, ale widać musi.

                > oraz z tym, kto sie z kim kocha w waszej grupie towarzyskiej?

                A ktoś się kocha ? Jakoś nikt o tym nie pisał. A może nie zauważyłem ? Dasz
                link do wyznań innych niż miłosne jęki Perły i Miriam ?

                > Jeden watek by wam nie wystarczyl?

                A Tobie jeden nie wystarcza, że w tylu piszesz ?

                > Miliony watkow z tym samym przekazem

                Nie ma tu miliona wątków. Każdy wątek jest inny, nie zauważyłaś ?

                > to jest wlasnie spam.

                Nie. To nie jest spam. W poprzednim poście podałem Ci definicję spamu. Nie
                czytałaś, czy już nie poamiętasz ?

                Snajper.
                • _helga Hihih. coraz z toba gorzej, Snajper. 06.02.03, 21:20
                  Postanowiles zostac moim osobistym blaznem, czy co? Moze dla twojej godnosci
                  osobistej lepiej bedzie, jak wrocisz na te wasza wojenke?
                  Pozdrawiam uprzejmiesmile))
                  --
                  Helga
                  • Gość: snajper Ale już zamiętałaś, co to jest spam ? (n/t) IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 21:22
    • _helga Prosty tekst po polsku o spamie 07.02.03, 00:21
      "Nie interesuje nas to, co napisałeś. Nie dbamy o to, czy masz rację, czy nie.
      Nie dbamy o to, czy posłałeś to we właściwe miejsce. Wysłałeś ten sam list
      wiele, wiele razy. Wysłałeś spam. To właśnie jest złe.
      ...
      Gdy się pozbywają spamu, pozbywają się go w całości. Nie próbują oceniać czy
      niektóre z listów spamu są w złym miejscu i pozbyć się tylko tych właśnie. To
      by było złe. Tak złe, jak powiedzenie, że list jest spamem, bo im się nie
      podobał. Nie, oni usuwają cały spam. To jest właściwy sposób pozbycia się spamu.
      ...
      Dlaczego jesteśmy wkurzeni na Ciebie? Wysłałeś spam. Spam jest zły. Ale jest
      jeszcze coś: Gdy powiedzieliśmy Ci, że jesteśmy wkurzeni, Ty powiedziałeś, że
      to nie był spam. I powiedziałeś, że niektórzy z nas są szaleni. I powiedziałeś,
      że Twój spam, to nie był spam, bo był we właściwym miejscu. I powiedziałeś, że
      nie powinniśmy byli go kasować. Albo że nie powinniśmy kasować tych listów,
      które były we właściwym miejscu. Powiedziałeś, że to cenzura.
      ...
      Jak możesz nas przekonać, że tego więcej nie zrobisz? Jak nas przekonać, że
      lubisz sieć i że jesteś równy gość? I że warto czytać to, co piszesz?


      (1) Napisz, że to, co zrobiłeś, to był spam.
      (2) Napisz, że to było złe.
      (3) Powiedz, że masz wyrzuty, bo zrobiłeś coś złego.
      (4) *Dopiero wtedy* napisz, że więcej tego nie zrobisz.
      Wtedy może Ci zaufamy. Wtedy może nie będziemy na ciebie źli. Wtedy może cię
      polubimy. Może zaczniemy czytać inne Twoje listy.
      To chyba nie jest takie trudne? A może?


      ---
      • Gość: snajper Czy Ty umiesz czytać, głuptaku ? IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 00:45
        _helga napisała:

        > "Nie interesuje nas to, co napisałeś. Nie dbamy o to, czy masz rację, czy nie.
        > Nie dbamy o to, czy posłałeś to we właściwe miejsce. Wysłałeś ten sam list
        > wiele, wiele razy. Wysłałeś spam. To właśnie jest złe.
        > ...
        > Gdy się pozbywają spamu, pozbywają się go w całości. Nie próbują oceniać czy
        > niektóre z listów spamu są w złym miejscu i pozbyć się tylko tych właśnie. To
        > by było złe. Tak złe, jak powiedzenie, że list jest spamem, bo im się nie
        > podobał. Nie, oni usuwają cały spam. To jest właściwy sposób pozbycia się
        > spamu.
        > ...
        > Dlaczego jesteśmy wkurzeni na Ciebie? Wysłałeś spam. Spam jest zły. Ale jest
        > jeszcze coś: Gdy powiedzieliśmy Ci, że jesteśmy wkurzeni, Ty powiedziałeś, że
        > to nie był spam. I powiedziałeś, że niektórzy z nas są szaleni. I powiedziałeś
        > że Twój spam, to nie był spam, bo był we właściwym miejscu. I powiedziałeś, że
        > nie powinniśmy byli go kasować. Albo że nie powinniśmy kasować tych listów,
        > które były we właściwym miejscu. Powiedziałeś, że to cenzura.
        > ...
        > Jak możesz nas przekonać, że tego więcej nie zrobisz? Jak nas przekonać, że
        > lubisz sieć i że jesteś równy gość? I że warto czytać to, co piszesz?
        >
        >
        > (1) Napisz, że to, co zrobiłeś, to był spam.
        > (2) Napisz, że to było złe.
        > (3) Powiedz, że masz wyrzuty, bo zrobiłeś coś złego.
        > (4) *Dopiero wtedy* napisz, że więcej tego nie zrobisz.
        > Wtedy może Ci zaufamy. Wtedy może nie będziemy na ciebie źli. Wtedy może cię
        > polubimy. Może zaczniemy czytać inne Twoje listy.
        > To chyba nie jest takie trudne? A może?
        >
        >
        > ---
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka