Gość: J.D.
IP: *.3web.net
29.10.01, 21:40
Artykul Oriany Fallaci "Wscieklosc i duma" ukazal sie w Gazecie Wyborczej
jedytnie w formie drukowanej. W formie internetowej juz go nie bylo.
Ukazalo sie natomist streszczenie tegoz artykulu pt. "Co napisala Oriana
Fallaci" piora Milady Jedrysik. Obecnie, chyba po dwoch tygodniach nie ma juz
sladu nawet po tym streszczeniu. Wyszukiwarka Gaazety Wyborczej nie zna ani
artykulu Oriany Fallaci ani streszczenia Milady Jedrysik. Czyzby Pan Redaktor
Naczelny Gazety Wyborczej dostal jakies zakazy-nakazy? Czy tez zrobil sie tak
poprawny politycznie? Trudno jest, jak zwykle, szaremu czytelnikowi zrozumiec
"polska racje stanu". No coz, juz dawno wypadalo zmienic nazwe Gazety Wyborczej
na Gazeta Wybiorcza. PRL-bis?