Dodaj do ulubionych

TO ZWYKŁA (?) WALKA O MONOPOL

24.02.03, 08:12
Każda firma marzy o tym, by zmonopolizowac rynek w swojej dziedzinie.
Dotyczy to oczywiście takze i rynku mediów i wydawnictw- na naszych oczach
rośnie potężny superkoncern AGORY (Wyborcza, kilkadziesiąt stacji radiowych,
drukarnie) no i w perpsektywnie łakome kąski: Wydawnictwa Szkolne i
Pedagogiczne i Polsat.KOlejne miliony czytrelników/ widzów i kolejne miliony
zysków.
NIE TRZEBA CHYBA PRZYPOMINAĆ, ŻE K A Ż D Y monopol jest szkodliwy dla
konsumentów
w przypadku mediów jest także szkodliwy dla życia publicznego, które powinno
cechowac sie nie tylko swobodą dyskursu ale przede wszystkim PLURALIZMEM
POGLĄDÓW i OPINII.A gdzie miejsce na ów pluralizm w świecie monopolu...
jednej- choćby najsłuszniej opcji...?
-----------------------------------------------------------------------------
Bezpardoniową walkę o kasę i "rząd dusz" :
toczą w Polsce poczatku XXI wieku media publiczne i media prywatne
- te pierwsze dominuja (na razie) w TV; te drugie od dawna w prasie i radio.
W Polsce nie można przeczytać normalnej, w miare obiektywnej gazety:każda
jest partyjnie i ideowo umoczona- z góry wiadomo co na dany temat napisze
Wyborcza, co Nasz Dziennika, co Trybuna, itd.
TVPO sili się jak może na bezstronnośc - od papieża/ duchownych jest w niej
biało/czarno- to samo od Rolity Ziobry i inn (gl, z PO i z UW).
TVN nawewt nie udaje bezstronności- jest tubą PO i PiS.

Rywingate to odprysk tej walki. Media prywtane gł. AGORA miała ochote na TV.
Ustawa przygotowywana przez rzad- bardzo w tym przeszkadzała. Trzeba było
znaleźc kogoś kto spróbowałby załatwic sprawę....
---------------------------------------------------------------------------

Obserwuj wątek
    • jacek#jw Przyznam się, że nie rozumiem w czym rzecz. 24.02.03, 08:24
      shanti napisał:

      > Każda firma marzy o tym, by zmonopolizowac rynek w swojej dziedzinie.
      > Dotyczy to oczywiście takze i rynku mediów i wydawnictw- na naszych oczach
      > rośnie potężny superkoncern AGORY (Wyborcza, kilkadziesiąt stacji radiowych,
      > drukarnie) no i w perpsektywnie łakome kąski: Wydawnictwa Szkolne i
      > Pedagogiczne i Polsat.KOlejne miliony czytrelników/ widzów i kolejne miliony
      > zysków.
      > NIE TRZEBA CHYBA PRZYPOMINAĆ, ŻE K A Ż D Y monopol jest szkodliwy dla
      > konsumentów
      > w przypadku mediów jest także szkodliwy dla życia publicznego, które powinno
      > cechowac sie nie tylko swobodą dyskursu ale przede wszystkim PLURALIZMEM
      > POGLĄDÓW i OPINII.A gdzie miejsce na ów pluralizm w świecie monopolu...
      > jednej- choćby najsłuszniej opcji...?
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > Bezpardoniową walkę o kasę i "rząd dusz" :
      > toczą w Polsce poczatku XXI wieku media publiczne i media prywatne
      > - te pierwsze dominuja (na razie) w TV; te drugie od dawna w prasie i radio.
      > W Polsce nie można przeczytać normalnej, w miare obiektywnej gazety:każda
      > jest partyjnie i ideowo umoczona- z góry wiadomo co na dany temat napisze
      > Wyborcza, co Nasz Dziennika, co Trybuna, itd.

      Tu właśnie wystąpiła sprzeczność. Ma być pluralizm czy monopol?

      > TVPO sili się jak może na bezstronnośc - od papieża/ duchownych jest w niej
      > biało/czarno- to samo od Rolity Ziobry i inn (gl, z PO i z UW).
      > TVN nawewt nie udaje bezstronności- jest tubą PO i PiS.
      >
      > Rywingate to odprysk tej walki. Media prywtane gł. AGORA miała ochote na TV.
      > Ustawa przygotowywana przez rzad- bardzo w tym przeszkadzała. Trzeba było
      > znaleźc kogoś kto spróbowałby załatwic sprawę....
      > ---------------------------------------------------------------------------
      >
      • shanti Przyznam się,że nie rozumiem w czym rzecz-BYWA 24.02.03, 08:31
        jacek#jw napisał:

        > shanti napisał:
        >
        > > Każda firma marzy o tym, by zmonopolizowac rynek w swojej dziedzinie.
        > > Dotyczy to oczywiście takze i rynku mediów i wydawnictw- na naszych oczach
        >
        > > rośnie potężny superkoncern AGORY (Wyborcza, kilkadziesiąt stacji radiowyc
        > h,
        > > drukarnie) no i w perpsektywnie łakome kąski: Wydawnictwa Szkolne i
        > > Pedagogiczne i Polsat.KOlejne miliony czytrelników/ widzów i kolejne milio
        > ny
        > > zysków.
        > > NIE TRZEBA CHYBA PRZYPOMINAĆ, ŻE K A Ż D Y monopol jest szkodliwy dla
        > > konsumentów
        > > w przypadku mediów jest także szkodliwy dla życia publicznego, które powin
        > no
        > > cechowac sie nie tylko swobodą dyskursu ale przede wszystkim PLURALIZMEM
        > > POGLĄDÓW i OPINII.A gdzie miejsce na ów pluralizm w świecie monopolu...
        > > jednej- choćby najsłuszniej opcji...?
        > > --------------------------------------------------------------------------
        > ---
        > > Bezpardoniową walkę o kasę i "rząd dusz" :
        > > toczą w Polsce poczatku XXI wieku media publiczne i media prywatne
        > > - te pierwsze dominuja (na razie) w TV; te drugie od dawna w prasie i radi
        > o.
        > > W Polsce nie można przeczytać normalnej, w miare obiektywnej gazety:każda
        > > jest partyjnie i ideowo umoczona- z góry wiadomo co na dany temat napisze
        > > Wyborcza, co Nasz Dziennika, co Trybuna, itd.
        >
        > Tu właśnie wystąpiła sprzeczność. Ma być pluralizm czy monopol?

        PORÓWNAJ NAKŁADY i SOBIE ODPOWIEDZ!
        >
        > > TVPO sili się jak może na bezstronnośc - od papieża/ duchownych jest w nie
        > j
        > > biało/czarno- to samo od Rolity Ziobry i inn (gl, z PO i z UW).
        > > TVN nawewt nie udaje bezstronności- jest tubą PO i PiS.
        > >
        > > Rywingate to odprysk tej walki. Media prywtane gł. AGORA miała ochote na T
        > V.
        > > Ustawa przygotowywana przez rzad- bardzo w tym przeszkadzała. Trzeba było
        > > znaleźc kogoś kto spróbowałby załatwic sprawę....
        > > --------------------------------------------------------------------------
        > -
        > >
        >
        >
        • jacek#jw Re: Przyznam się,że nie rozumiem w czym rzecz-BYW 24.02.03, 08:44
          shanti napisał:

          > PORÓWNAJ NAKŁADY i SOBIE ODPOWIEDZ!

          Te nakłady z czegoś wynikają. Masz pretensje o różnorodność głoszonych opcji
          (lista pism) i postulujesz o maksymalny obiektywizm. Obiektywizm jest jeden!
          Który ma być ten obowiązujący?
          • maaax Re: Przyznam się,że nie rozumiem w czym rzecz-BYW 24.02.03, 08:50
            jacek#jw napisał:

            > shanti napisał:
            >
            > > PORÓWNAJ NAKŁADY i SOBIE ODPOWIEDZ!
            >
            > Te nakłady z czegoś wynikają. Masz pretensje o różnorodność głoszonych opcji
            > (lista pism) i postulujesz o maksymalny obiektywizm. Obiektywizm jest jeden!
            > Który ma być ten obowiązujący?

            postuluje się: "maksymalny obiektywizm"
            jesli jakas opcja dominuje (NAKLADY) to nie ma zadnego obiektywizmu
            >
            No a z czego? wynikają??? czy tylko, z tego, że ludzie wola kupowac Wyborczą- a
            może dlatego, że w yniku różnych działań na pocz. lat.90-tych Wyborcza zgarnęła
            tyle kasy, ze może teraz produkowac rozmaite dodatki typu praca dom i coś tam,
            auto, itp itp - dodatek "kobiecy" itp.i tyle przeciez nie sadzisz, ze ludzie
            kuluja ja ze względu na teksty polityczne
            • jacek#jw Re: Przyznam się,że nie rozumiem w czym rzecz-BYW 24.02.03, 09:05
              maaax napisał:

              > postuluje się: "maksymalny obiektywizm"
              > jesli jakas opcja dominuje (NAKLADY) to nie ma zadnego obiektywizmu
              > >
              > No a z czego? wynikają??? czy tylko, z tego, że ludzie wola kupowac Wyborczą-
              a
              >
              > może dlatego, że w yniku różnych działań na pocz. lat.90-tych Wyborcza
              zgarnęła
              >
              > tyle kasy, ze może teraz produkowac rozmaite dodatki typu praca dom i coś
              tam,
              >
              > auto, itp itp - dodatek "kobiecy" itp.i tyle przeciez nie sadzisz, ze ludzie
              > kuluja ja ze względu na teksty polityczne

              To, że ludzie kupują jest jednym z podstawowych czynników i ignorowanie go nie
              ma najmniejszego sensu. Jeśli chodzi o ten drugi, wskazywany przez Ciebie
              warunek powodzenia, to przypomnij sobie chociażby walkę o schedę po czymś takim
              jak "RUCH". I weź pod uwagę, że ja nie neguję istnienia monopolistycznych
              zapędów "Agory". Póki co, nie ma na razie na to szans.
    • pro100 Hańba i Plugastwo 24.02.03, 09:43
      tak w skrócie można określić działania Agory na Forum Międzynarodowym w celu
      realizacji swych partykularnych interesów. Widać od zrozumienia "Good or bad
      but my country" dzieli ich odległość iście kosmiczna. Lub w ogóle Polski za
      swój kraj nie uważają. Może Madagaskar pokochają???
      • Gość: Waldek Re: Hańba i Plugastwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.03, 16:08
        pro100 napisał:

        > tak w skrócie można określić działania Agory na Forum Międzynarodowym w celu
        > realizacji swych partykularnych interesów. Widać od zrozumienia "Good or bad
        > but my country" dzieli ich odległość iście kosmiczna. Lub w ogóle Polski za
        > swój kraj nie uważają. Może Madagaskar pokochają???
        Masz dużo racji.
    • indris A jednak coś tu niezwykłego 24.02.03, 16:16
      Że Agorze początkowa wersja ustawy przeszkadzała, to oczywiste, że chciała ją
      utrupić - też. Ale jak się do tego ma Rywingate ? Czy ktoś przypuszcza, że
      Agora skłoniła Rywina do autokompromitacji ( JAK ?), albo sfałszowała zapis
      słynnej rozmowy ?
      • Gość: Ania Re: A jednak coś tu niezwykłego IP: 213.46.162.* 24.02.03, 16:22
        indris napisał:

        > Że Agorze początkowa wersja ustawy przeszkadzała, to oczywiste, że chciała ją
        > utrupić - też. Ale jak się do tego ma Rywingate ? Czy ktoś przypuszcza, że
        > Agora skłoniła Rywina do autokompromitacji ( JAK ?), albo sfałszowała zapis
        > słynnej rozmowy ?


        Tylko,ze z tej nagranej rozmowy wnioski wyciagnac rozne.Nigdzie nie ma tam
        wyraznego sprzeciwu,tam sa negocjacje,to jest rozmowa partnerska.Michnik
        wyraznie pyta ile mam zaplacic.Pozniej na dodatek przelicza a pozniej pol roku
        milczy.Wrecz zaprzecza.
        Pani Rapaczynska-ski?,pan Niemczycki mimo swietego oburzenia negocjuja z
        Rywinem i pozniej klamia ,klamia, zaslaniaja sie niepamiecia itd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka