Dodaj do ulubionych

Dowcipy na spanie..

IP: *.red.bezeqint.net 04.03.03, 00:05
Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. Żona,
naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia, różowa sukienka spięta paskiem,
pończochy samonośne... Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli
goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty,
chrząkać, zawisać na jednej ręce, i drugą uderzać w czaszkę,
najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż - zauważywszy podniecenie
małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął
podsuwać pomysły:
- Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki,
że chyba obudziłby martwego.
- Rozepnij pasek... - (goryl prawie już rozginał kraty z napięcia) - ...
a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy... (goryl oszalał kompletnie).

Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do
środka, zatrzasnął drzwi i powiedział:
- A teraz mu się wytłumacz, że boli cię głowa...
_____

Para małżeńska wybrała się na urlop. Tam poznała inną parę, z którą
wspólnie się bawili. Pewnego wieczoru postanowili, że dla urozmaicenia
wakacji zamienią się partnerami na jedną noc. Następnego ranka, panowie
spotykają się przy śniadaniu i dzielą wrażeniami:
- Ja bawiłem się świetnie. A ty?
- Ja wyśmienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny też przypadły sobie do gustu?
_____

Dwie sąsiadki wracają w nocy do domu. W pewnym momencie na całym osiedlu
gaśnie światło. W ciemnościach kobiety wchodzą na klatkę schodową, a tam
potykają sie o ciało jakiegoś mężczyzny. Jest zupełnie ciemno, zaczynają
go obmacywać.
- Nie, to nie jest mój mąż!
- Ani mój.
Znowu więc obmacują całe ciało.
- Wiesz, to nawet nie jest żaden facet z naszego bloku!
_____

Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża...
- Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
- Nie piekło, ino swędziało...
_____

Dwaj kumple rozmawiają przy piwie:
- Moja żona śmierdzi potem...
- A moja to śmierdzi i przed, i potem...
_____

Pan Jan często jeździł na delegacje. Lecz gdziekolwiek pojechał, to po
jakimś czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania z pensji alimentów.
Szef wzywa Jana i pyta:
- Dlaczego ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną, piękną, wspaniałą
żoną ani jednego.
- Bo ja, szefie, jestem jak ten dziki zwierz. W niewoli się nie
rozmnażam!
_____

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma
dużego wyboru, więc siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak
śmierdzi alkoholem, z jednej kieszeni wygląda mu butelka, z drugiej
papierosy. W pewnej chwili pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili
zwraca się do księdza z pytaniem:
- Może mi ksiądz powiedzieć, co powoduje artretyzm?
Ksiądz pomyślał:
- No, teraz mu palnę kazanie! - i zaczyna: - Jeżeli nadużywasz alkoholu,
papierosów, prowadzisz życie niemoralne, cudzołożysz, kradniesz, nie
szanujesz wartości - to Bóg zsyła artretyzm! Pijak pokiwał ze
zrozumieniem głową, zakrył się gazetą i czyta dalej. Po chwili księdzu
głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego. Zaczyna więc w
pojednawczym tonie:
- Przepraszam, wiem, że tak nie powinienem... Jak długo pan ma ten
artretyzm?
- Kto? Ja? - dziwi się pijak. - Ja nie mam, właśnie czytam, że papież
ma.
_____

Do spowiedzi przystępuje pewien mężczyzna i mówi księdzu, że uprawiał
seks z nieletnią.
- Pewnie ona cię sprowokowała, synu - mówi ksiądz wyrozumiale.
- Oczywiście, proszę księdza - zgadza się facet.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie - uśmiecha się
duchowny. Chwilę później do konfesjonału podchodzi inny wierny i mówi,
że uprawiał seks ze staruszką.
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek.
Dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie. Następny mężczyzna w kolejce
zwierza się, że uprawiał seks z księdzem z sąsiedniej parafii. Na to
ksiądz, uderzając pięścią w konfesjonał: -Tu jest twoja parafia i tu
jest twój ksiądz!
_____

- Panie, zainstalowałem Windows...
- Tak?
- No i teraz mam problem...
- No, to już mi pan powiedział.
_____

Po wystartowaniu samolotu pasażerskiego i włączeniu automatycznego
pilota, pierwszy pilot mówi do drugiego:
- Słuchaj napijemy się najpierw kawy, a potem "przetestujemy" tą nową
stewardesę. Nie zauważyli, że mają włączony interkom i... słyszeli to
wszyscy pasażerowie oraz stewardesa, która właśnie podawała napoje.
Chcąc zapobiec popełnieniu większej gafy przez pilotów, stewardesa
zaczęła biec miedzy pasażerami do kabiny pilotów... Nagle, ktoś podłożył
jej nogę i przewróciła się jak długa a za plecami słyszy głos sprawcy:
- Gdzie biegniesz kobieto? Nie słyszałaś, że panowie piloci najpierw
będą pili kawę?!
_____

Izraelski czołg jedzie powoli za uciekającym pieszo Palestyńczykiem.
Palestyńczyk, coraz bardziej zziajany, raz na jakiś czas odwraca się i
strzela z pistoletu w kierunku czołgu. W końcu zrezygnowany pada na
ziemię i czeka na śmierć. Czołg zatrzymuje się przed nim, właz się
otwiera, wygląda
Żyd:
- Teeeeee... Arab? Czemu nie uciekasz?
- Naboje mi się skończyły...
- A chcesz kupić???



Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Dowcipy na spanie..chorej pacynki 04.03.03, 10:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka