Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
16.03.03, 17:00
" Wczoraj doradca polityczny Ministerstwa Obrony USA , Richard Perle ,
określił prezydenta Jacquesa Chiraca mianem "zdrajcy" ."
"Trybuna Śląska" nr 62 , 14.03.2003
Uważam wypowiedż Mr Perle'a za niedopuszczalną .
Niefortunna wypowiedź Chiraca sprzed kilku tygodni , która wywołała w
Polsce taką burzę , to przy tym nic nie znaczący epizod .
Widać teraz jaka wojenna histeria zapanowała w Waszyngtonie .
Doradcy pokroju pani Rice czy pana Perle zamiast tonować wypowiedzi ,
podżegają do wojny i zaogniają stosunki międzynarodowe .