Gość: luka
IP: *.k.mcnet.pl
27.03.03, 08:52
Towarzysz wicepremier oświadczył dziś ludzkim głosem przez radio, że reżim
Millera nie zrezygnuje z pomysłu okradzenia wszystkich kierowców pod
pretekstem budowy autostrad...
...dygresja: zabrać komuś kasę, aby coś wybudować czy kupić, to potrafi byle
przerośniety przedszkolak. Od premiera rządu dużego państwa europejskiego
winno się wymagać nieco większej inwencji. W przeciwnym razie nie różni się
jego postępowanie od byle gangstera.
...dodając, że to naprawdę będzie niewielki koszt: jeden pełny bak paliwa
rocznie. Taniocha! A już za kilka lat (tow. Pol Pot zapewne żartował -
okradając kierowców pierwszy kilometr autostrady zbuduje zapewne za 50 lat)
będzie można napawać się jazdą po wielopasmowych drogach. Świetnie. To ja też
mam pomysł, wpisujący się w logikę wyznawanej przez tow. GłuPola filozofii:
niech posłowie, senatorzy, ministrowie i reszta tej bandy, wylegująca się w
wygodnych budynkach za pieniądze podatników, ogłosi, iż zrzekają się jednej
pełnej pensji w ciągu roku na konto budowy autostrad. Niech przykład idzie z
góry, wprost od geniusza, który finansowanie każdego swojego pomysłu opiera
na portfelach swoich niewolników.