Do forumowej Prawicy

IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 09:27
Drodzy wspólnicy ideologiczni!

Inwokacja ta skierowana jest w szczególności do Kolegów Janusza2, Sceptyka,
Jacka#jw oraz innych nietuzinkowych ludzi, którzy nie dostają malarii na
dźwięk słów "Unia Polityki Realnej".

Zwracam się do was z pokorną prośbą:

Uzasadnijcie mi, proszę, dlaczego należy popierać najazd Hamerykanów na tow.
Saddama Hunwejbina.
Tylko zechciejcie nie obrażać swojej inteligencji i nie używajcie
argumentacji rodem z medialnego ogrodu kretynazorium w stylu "SH nęka
poddanych", "zagraża światu i USA w szczególności", "jest agresywny, ponieważ
12 lat temu..." czy "produkuje broń masowego rażenia ABCDE...XYZ", jako że
ta papka propagandowa dobra jest dla gawiedzi reagującej jak psy Pawłowa na
zaprogramowane hasełka ("globalne ocieplenie/przeludnienie", antysemityzm
etc.), a w ustach ludzi inteligentnych brzmi gorzej niż ewentualne wyznanie
JCMości Galby "Zostałem komunistą".

Nagród nie przewiduję, jednak tuszę, iż przekonanie upierdliwego xięcialuki
do swojej racji sprawi Wam odrobinę satysfakcji, a dobre samopoczucie na tym
świecie pełnym złości nie jest niczym złym.

Jego Imperialna Wysokość Galba uczynił mi honor wyjaśniając swe racje
prywatnie, zatem, o ile nie uzna tego za niezbędne, jego wystapienie nie jest
konieczne.

Z należnym szacunkiem,
luka

PS. Tutejsze lewactwo proszone jest uprzejmie o nie wtrącanie się.
Podziwianie dysputy dżentelmenów winno być wystarczającą przyjemnością
edukacyjno-kulturalną.
    • Gość: n0str0m0 ani z lewa ani z prawa ani z falanga... to moge? IP: 61.149.25.* 28.03.03, 09:33
      bo mam trzeci grosz do rozdania
      tylko nie wiem czy sloma mi z cholew nie wystaje
      za bardzo?

      nostromo
      • Gość: luka Atak malarii nastąpił? Jeśli nie, to proszę /nt IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 09:38
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > bo mam trzeci grosz do rozdania
        > tylko nie wiem czy sloma mi z cholew nie wystaje
        > za bardzo?
        >
        > nostromo
      • Gość: n0str0m0 bez malarii - adwokacko i diabelsko mi za to... IP: 61.149.25.* 28.03.03, 10:26
        pewnie wiesz jakie jest moje do wojny tej podejscie
        lecz wypada zabawic sie w adwokata drugiej strony

        spojrzmy na argumenty
        historycznie:

        1. terroryzm byl sponsorowany przez komunizm
        2. rozprawa z terroryzmem blokowana byla przez istnienie bloku sowieckiego

        w momencie upadku systemowej ochrony terrorystow
        (np.libijskich i im podobnych)
        zdecydowana akcja przeciwko obozom treningowym
        bylaby uzasadniona
        pod warunkiem:

        3. istnienia realnego zagrozenia aktami terroru

        czy wojna?

        w ktorym momencie mozna stosowac dzialania wojenne
        i dlugoterminowa okupacje?

        4. przy wyczerpaniu innych metod rozwiazania konfliktu
        5. przy JAWNYM poparciu rezimu dla oddzialow terrorystycznych
        6. lub przy poparciu takim UDOWODNIONYM

        nie bede podawal powodow PRZECIWKO wojnie
        nie o to prosiles...

        nostromo

        • Gość: luka Wyciśnij jeszcze co nieco jako advocatus diaboli IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:45
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          > pewnie wiesz jakie jest moje do wojny tej podejscie

          Zauważyłem.

          > 1. terroryzm byl sponsorowany przez komunizm
          > 2. rozprawa z terroryzmem blokowana byla przez istnienie bloku sowieckiego
          > bylaby uzasadniona
          > pod warunkiem:
          > 3. istnienia realnego zagrozenia aktami terroru
          > 4. przy wyczerpaniu innych metod rozwiazania konfliktu
          > 5. przy JAWNYM poparciu rezimu dla oddzialow terrorystycznych
          > 6. lub przy poparciu takim UDOWODNIONYM

          Ok. Nikt specjalnie nie protestował, kiedy jankesi uderzyli na Afganistan. Byli
          w prawie, rewanżowali się za WTC obecnemu na miejscu Ali-Babie Ladenowi.
          Wcześniej tylko moskiewskie kundle jazgotały zza płota, kiedy Reagan walnął
          przez łeb naszego dzielnego pułkownika z Trypolisu. Tyle, że aby mieć podobny
          stosunek do kopania w dupę Saddama wypadałoby uznać, że punkt 1, punkt wyjścia
          można zastosować do bagdadzkiego Saladyna. Jednak z miejsca konstrukcja ta
          zaczyna się sypać - za komuny wąsaty baasista kolegował się z CIA...
          • Gość: n0str0m0 wlasnie ze nie moge sie zmusic... ;) IP: 61.149.25.* 28.03.03, 10:53
            jak napisalem wczesniej
            to punkty usprawiedliwiajace agresje
            nie zostaly spelnione w tej wojnie

            a cala ta hucpa
            smierdzi prowokacja
            na znacznie wieksza skale

            z zalem

            nostromo
            • Gość: luka Cholera! A tak nieźle zacząłeś... /nt IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:58
      • Gość: tygrysss Re: ani z lewa ani z prawa ani z falanga... to mo IP: *.gen.twtelecom.net 28.03.03, 17:12
        Jan Korwin-Mikke, salonowy tygrys polskiej "prawicy".
        W necie natrafilem na nczas.com, taka gazetke scienna
        rodem z gablotki POP w fabryce im. dawniej 22 lipca.
        Konserwatysci i liberalowie. Ideologiczny zascianek.
        Nic dziwnego, ze prawica w Polsce jest calkowicie
        rozbita, niezdolna do kompromisu i co za tym idzie
        sprowadzona na margines zycia politycznego. Polska
        prawica nie moze wyzwolic sie od nacjonalizmu wobec
        czego wszystko widzi w krzywym zwierciadle.
        To tak troche jak komunisci ciagle bredzacy o
        amerykanskim imperializmie i kontrrewolucji.
        Zycze milej zabawy.
        • janusz2_ Re: ani z lewa ani z prawa ani z falanga... to mo 28.03.03, 17:39
          Gość portalu: tygrysss napisał(a):

          > Jan Korwin-Mikke, salonowy tygrys polskiej "prawicy".
          > W necie natrafilem na nczas.com, taka gazetke scienna
          > rodem z gablotki POP w fabryce im. dawniej 22 lipca.

          Trzeba było chociaż spróbować przeczytać...


    • davout_ Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 09:33
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Drodzy wspólnicy ideologiczni!
      >
      > Inwokacja ta skierowana jest w szczególności do Kolegów Janusza2, Sceptyka,
      > Jacka#jw oraz innych nietuzinkowych ludzi, którzy nie dostają malarii na
      > dźwięk słów "Unia Polityki Realnej".
      >
      > Zwracam się do was z pokorną prośbą:
      >
      > Uzasadnijcie mi, proszę, dlaczego należy popierać najazd Hamerykanów na tow.
      > Saddama Hunwejbina.

      Ja nie popieram . Malarii na dzwięk " UPR" nie dostaję . Z tą nietuzinkowością to cholera wie .
      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 09:39
        davout_ napisał:

        > Ja nie popieram.

        W takim razie - z całym szacunkiem - ale nie na Pana Marszałka czekam w tym
        wątku.
    • Gość: doku Po ataku na WTC USA chcą zniszczyć po kolei ... IP: *.mofnet.gov.pl 28.03.03, 09:39
      ... reżimy popierające terroryzm. Wg mnie walka z międzynarodówką
      teerrorystyczną powinna być najważniejszym celem polityki wolnego świata
      • Gość: luka Pseudoprawica proszona jest udać się precz... IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 09:41
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... reżimy popierające terroryzm. Wg mnie walka z międzynarodówką
        > teerrorystyczną powinna być najważniejszym celem polityki wolnego świata

        ...i nie wtrącać się w rozmowy podatników.
        • Gość: doku Jestem podatnikiem IP: *.mofnet.gov.pl 28.03.03, 10:22
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > ...i nie wtrącać się w rozmowy podatników.

          A już wydawało się, że zdarzył się cud i luka zapragnął być choć przez chwilę
          merytoryczny. Niestety, to jednak przerasta jego zdolności. Szkoda, bo to mógł
          być ciekawy wątek, ale niestety sam autor sprowadził go do poziomu prostackiej
          pyskówki. I proszę, od razu czerwona hołota zaczęła się podczepiać widząc
          swojski poziom
          • Gość: luka Re: Jesteś złodziejem. Bez odbioru /nt IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:23
            • Gość: doku Jesteś ministrantem-pedofilem. Bez odbioru /nt IP: *.mofnet.gov.pl 28.03.03, 11:21
    • bimi Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 09:41
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Tylko zechciejcie nie obrażać swojej inteligencji i nie używajcie
      > argumentacji rodem z medialnego ogrodu kretynazorium w stylu "SH nęka
      > poddanych", "zagraża światu i USA w szczególności", "jest agresywny, ponieważ
      > 12 lat temu..." czy "produkuje broń masowego rażenia ABCDE...XYZ", jako że
      > ta papka propagandowa dobra jest dla gawiedzi reagującej jak psy Pawłowa na
      > zaprogramowane hasełka ("globalne ocieplenie/przeludnienie", antysemityzm
      > etc.), a w ustach ludzi inteligentnych brzmi gorzej niż ewentualne wyznanie
      > JCMości Galby "Zostałem komunistą".

      Prawda, że idą w zaparte? Zupełnie jak Kwachu, Miller, Kaczyńscy i cała
      reszta...
      Może Luka, Twoi koledzy są po prostu z tej samej mafii? Ty po prostu do nich
      nie pasujesz. Bo masz np. niewłaściwe pochodzenie. Tydzież niewłaściwą
      mentalnośći i nie można Cię przeciągnąć... smile
      Oczywiście, dopóki popierasz ich poglądy to nawet się uzupełniacie.
      I wszystko jest spoko, póki nie zaczynasz zadawać niewłaściwych pytań. Wtedy
      moralna całość prawicowej koncepcji zaczyna się walić, od podstawy. A
      największy autorytet morlany, jakim jeszcze niedawno był papież, nagle
      przyjmuje postać Dżordża Dablju Busza.

      Ja naprawdą nie znam żadnego rozsądnego Polka, który wygadywał by o tej wojnie
      takie brednie jak nasi politycy i Twoi koledzy. A każdego dnia spotykam wiele
      takich osób. Choć oczywiście nie wszystkich o to pytam...
      Gdzie więc oni się ukrywają?
      • Gość: luka Towarzysze bimi i szanti IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 09:51
        Znam Wasze stanowiska i zbieranie się na kolejnym wiecu jest zbędne.
        Czy moglibyście łaskawie nie przeszkadzać?
        • bimi Re: Towarzysze bimi i szanti 28.03.03, 09:55
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Znam Wasze stanowiska i zbieranie się na kolejnym wiecu jest zbędne.
          > Czy moglibyście łaskawie nie przeszkadzać?

          No dobra. Próbowałem tylko pomóc...
          Chyba nie myślisz, że oni sami zaraz Ci wyznają jaki jest prawdziwy powód tego,
          że pewnego dnia, zaczęli nagle zgrywać kretynów, jeszcze przed Tobą... smile
        • shanti luka-ty kawałku zbuka: 28.03.03, 10:02
          pies ci -towarzyszem- luka ty kawałku zbuka!
    • shanti spotkanie forumowej prawicy- fotoreportaż: 28.03.03, 09:44
      members.tripod.com/hyenalover/gallery/brownphotos.htm
    • Gość: R(eader) Re: Do forumowej Prawicy IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 28.03.03, 09:53
      Witam!
      Wczytywalem sie w Twoje posty i musze szczerze przyznac,
      ze sa bardzo interesujace i nie sadze by komukolwiek
      udalo sie Ciebie przekonac co do slusznosci dzialan
      podjetych przez USA, UK, Polske itd.

      Dyskusje na temat wojny w tym forum (niekiedy bardzo
      zarliwe) niestety nie przynosza odpowiedzi na TAK lub NIE
      dla ludzi poslugujacych sie sprawnie mozgiem. I nigdy nie
      przyniosa.

      Kazda wojna jest wypadkowa tak wielu czynnikow, ze nawet
      analitycy analizujac jeden czy dwa z nich, gubia
      pozostale (cos na ksztalt NIEOZNACZONOSCI). Chcac przkonac
      nalezy dostarczyc dowodow a nie sadze by powielanie
      komentarzy medialnych bylo jakimkolwiek dowodem dla Twego
      rozsadku (jak sam z reszta zaznaczyles).

      Poza tym doszukiwanie sie slusznosci podjetych dzialan w
      opariu o efekty ociera sie chyba o ignorancje.
      Maja przed oczami obraz glodujacego i osieroconego
      irackiego dziecka czy ranego amerykanskiego zolnierza
      rozum usypia a budzi sie serce, ktore jakby nie patrzac
      racjonalne nie jest.

      Jesli jednak Twe poszukiwania okaza sie skuteczne bardzo
      prosze o kontakt bo chetnie wyslucham/przeczytam
      jakies uzasadnienia racjonalne.




      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:05
        Gość portalu: R(eader) napisał(a):

        > Wczytywalem sie w Twoje posty i musze szczerze przyznac,
        > ze sa bardzo interesujace i nie sadze by komukolwiek
        > udalo sie Ciebie przekonac co do slusznosci dzialan
        > podjetych przez USA, UK, Polske itd.

        Kolego Readerze!
        Przekonac mnie można, ale rozsądną argumentacją, a nie bombardowaniem hasełek
        rodem z Ministerstwa Propagandy dla opóźnionych w rozwoju.
        Jako że cenię sobie zdanie tych czcigodnych mężów, których wymieniłem w
        pierwszym poście, to dlatego właśnie poprosiłem ich, aby zechcieli rozjaśnić
        mroki i otworzyć mi oczy na rzeczy, które być może mi umykają.

        > Kazda wojna jest wypadkowa tak wielu czynnikow, ze nawet
        > analitycy analizujac jeden czy dwa z nich, gubia
        > pozostale (cos na ksztalt NIEOZNACZONOSCI).

        Zgoda. Chodzi mi właśnie o te czynniki, których nie dostrzegam lub nie
        doceniam. Niestety, z jakichś tajemniczych względów nikt o nich nie mówi,
        zadowalając się powielaniem amerykańskiej mowy-trawy.

        > Poza tym doszukiwanie sie slusznosci podjetych dzialan w
        > opariu o efekty ociera sie chyba o ignorancje.

        Nie. Cały czas podkreślam, że chodzi mi o uzasadnienie interwencji w ogóle,
        rozpoczęcie działań wojennych to tylko przedłużenie pomówień.
    • oleg3 Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 09:57
      Na potrzeby niniejszego postu podzielmy polską scenę polityczną na
      euroentuzjastów i eurosceptyków. Euroentuzjaści generalnie popierają linię
      rządu w kwestii irackiej, eurosceptycy krytykują. Tak przynajmniej wygląda
      układ w parlamencie. Euroentuzjaści chcą współpracy (instytucjonalnej w UE) z
      RFN i Fracją; Eurosceptycy liczą na USA, niektórym marzy się NAFTA. To dla
      mnie przykład schizofrenii politycznej. Zdrowi wydają się być wyłącznie
      posłowie LPR, bo oni stawiają na Rosję -))).

      Niedawno Miller (socjaldemokrata) osiągnął pełną zgodność poglądów z liderką
      CDU, czego nie można powiedzieć o kanclerzu z SDP.

      Czy to ja zwariowałem, czy świat się za szybko kręci.

      P.S.
      Oczywiście dyplomacja amerykańska popełniła w tej sprawie masę błędów; podobnie
      kierownicy państwa polskiego. Ale mleko już się rozlało.
      • Gość: siedem Re: Do forumowej Prawicy IP: 213.216.66.* 28.03.03, 10:33
        oleg3 napisał:

        > Czy to ja zwariowałem, czy świat się za szybko kręci.

        stawiam na to drugie

        5040
        • oleg3 Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 10:41
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > oleg3 napisał:
          >
          > > Czy to ja zwariowałem, czy świat się za szybko kręci.
          >
          > stawiam na to drugie
          >
          > 5040

          Trochę mnie pocieszyłeś -))))
    • Gość: siedem paradox liberała probuszowca IP: 213.216.66.* 28.03.03, 10:07
      w dzisiejszym swiecie gdzie socjalizm okrzepł i porzadnie sie zakorzenił za
      liberała uznaje sie człowieka dążacego do normalności [dawniej: konserwatysta].
      normalnosc to wolnosc jednostki. prosciej: suma obciazen fiskalnych nie
      przekraczajaca 10% [na panstwo pracujemy maksymalnie do połowy lutego a nie do
      pazdziernika]. tyle wstepem a teraz paradox:

      jesli zaufac slowom prawicy forumowej to ich marzeniem jest w/w ustroj. to
      znakomicie! tyle ze panstwo takie nie było by w stanie udzwignac ciezaru
      ekonomicznego takiej inwestycji dłogofalowej jak napasc na irak. powiem wiecej
      flejszer czy inne pejsate kurwy zarzucily by proby podzegania do wojen.
      5040
      • bimi Re: paradox liberała probuszowca 28.03.03, 10:19
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > w dzisiejszym swiecie gdzie socjalizm okrzepł i porzadnie sie zakorzenił za
        > liberała uznaje sie człowieka dążacego do normalności [dawniej:
        > konserwatysta].

        Hehe. A kiedy to się zmieniło? Pytam z ciekawości...
        • Gość: siedem Re: paradox liberała probuszowca IP: 213.216.66.* 28.03.03, 10:27
          bimi napisał:


          > Hehe. A kiedy to się zmieniło? Pytam z ciekawości...

          juz mowie. kiedy przegrał socjalizm hitlera west wprowadzil socjalizm z ludzka
          twarza lub system mieszany [wielka brytania] czyli piszemy o II połowie XX
          wieku. wiem do czego dazysz czekisto. mam jednak nadzieje ze twoja wizja
          globalnego kolchozu pozostanie na zawsze mrzonką i nie uda sie wam udoskonalic
          raju stalina, mao, hitlera i polpota.

          5040
          • bimi Re: paradox liberała probuszowca 28.03.03, 10:30
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > bimi napisał:
            >
            >
            > > Hehe. A kiedy to się zmieniło? Pytam z ciekawości...
            >
            > juz mowie. kiedy przegrał socjalizm hitlera west wprowadzil socjalizm z ludzka
            > twarza lub system mieszany [wielka brytania] czyli piszemy o II połowie XX
            > wieku. wiem do czego dazysz czekisto. mam jednak nadzieje ze twoja wizja
            > globalnego kolchozu pozostanie na zawsze mrzonką i nie uda sie wam udoskonalic
            > raju stalina, mao, hitlera i polpota.

            To dośc dawno temu...

            Czyli, jak rozumiem już od dziecka, jesteś konserwatystą, a nie liberałem?
            No widzisz - i po co było ściemniać? smile
            • Gość: siedem Re: paradox liberała probuszowca IP: 213.216.66.* 28.03.03, 10:47
              bimi napisał:

              > Czyli, jak rozumiem już od dziecka, jesteś konserwatystą, a nie liberałem?
              > No widzisz - i po co było ściemniać? smile

              widzisz bimbam: ja nie przywiazuje nadmiernej wagi do nazewnictwa.
              np "prawdziwą prawicę" zabukował sobie doku by z luboscia nazywac tak
              żydokomunę. co do socjalizmu to nie wykluczam takiej hipotetycznej możliwosci
              ze byłby to dobry system gdyby nie pewne drobne mankamenty. pierwszy z brzegu:
              socjalizm zabieram ludziom lwia czesc ich pracy. w przypadku USA jest to ok
              40%. 40% z pracy 300 milionów pracowitych, wydajnych i znakomicie
              zorganizowanych ludzi to jest w pizdu szmalu. w pizdu szmalu w rekach
              waziutkiej grupki ludzi to POTEZNY orez, wykorzystywany jak widzisz do niecnych
              celów.

              5040
              • bimi Re: paradox liberała probuszowca 28.03.03, 11:02
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > bimi napisał:
                >
                > > Czyli, jak rozumiem już od dziecka, jesteś konserwatystą, a nie liberałem?
                > > No widzisz - i po co było ściemniać? smile
                >
                > widzisz bimbam: ja nie przywiazuje nadmiernej wagi do nazewnictwa.

                Ja myslę, że ty nie przywiązujesz nadmiernej wagi do bycia liberałem.
                Głównie dlatego, że po prastu liberałem nigdy nie byłeś, nie jesteś i nie
                będziesz. Jesteś jedynie kolejnym zdewociałym i zakłamanym tzw.
                konserwatystą. smile

                To przecież pzrez takich ludzi jak ty w USA przybywa ludzi w więzieniach, a
                liczba egzekucji wykonywanych w ciągu roku jest większa niż w Iraku. Z czego
                część z nich (podobnie jak w Iraku) odbywa się na niewinnych ludzich...
                Takie z ciebie liberał. smile
                • Gość: siedem Re: paradox liberała probuszowca IP: 213.216.66.* 28.03.03, 11:07
                  bimi napisał:

                  > Takie z ciebie liberał. smile

                  nigdzie nie napisałem ze jestem liberałem. okreslam siebie raczej dosc
                  staromodnym słowkiem "prawy". jestem sobie czlowiek prawy. uwaga koncowa: ani
                  ty mnie nigdy nie rozprawiczysz ani ja cie nie odlewie, odwszawie z
                  bolszewickiej ideologii. tak to juz jest. mamy przeciwne spiny, diametralnie
                  rozne mentalnosci a mentalnosc to jest takie cuś jak bios w komputerze so nasza
                  dyskusja pozbawiona sensu jest.

                  5040

                  • bimi Re: paradox liberała probuszowca 28.03.03, 11:23
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > nigdzie nie napisałem ze jestem liberałem. okreslam siebie raczej dosc
                    > staromodnym słowkiem "prawy". jestem sobie czlowiek prawy. uwaga koncowa: ani
                    > ty mnie nigdy nie rozprawiczysz ani ja cie nie odlewie, odwszawie z
                    > bolszewickiej ideologii. tak to juz jest. mamy przeciwne spiny, diametralnie
                    > rozne mentalnosci a mentalnosc to jest takie cuś jak bios w komputerze so
                    > nasza dyskusja pozbawiona sensu jest.

                    Pozostaje mi jedynie zgodzić się z tym, co napisałeś.

                    Teraz już spokojnie mogę pisać, że jestem liberałem, bez obawy, że ktos pomyli
                    mnie z tobą... smile
                    • Gość: piotrq nie pisz żeś liberał, bo nikt nie uwierzy, ... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 14:48
                      ... pisz żeś walet kier.

                      Jak nie rozumiesz, to ci potem podpowiem.
                      • bimi Re: nie pisz żeś liberał, bo nikt nie uwierzy, .. 28.03.03, 15:07
                        Gość portalu: piotrq napisał(a):

                        > ... pisz żeś walet kier.
                        >
                        > Jak nie rozumiesz, to ci potem podpowiem.

                        Nie rozumiem.
                        • Gość: piotrq podpowiedź IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 20:42
                          Walet kier to inaczej dupek czerwienny.
    • Gość: mietek Re: Do forumowej Prawicy IP: *.mm.pl 28.03.03, 11:02
      A mnie obecny Świat kojarzy się ze starą drewnianą chałupą, wstrętną,krzywą,
      zgnitą,z przeciekającym dachem,zmurszałym fundamentem i wybitymi szybami.
      Ktoś tam mieszka,ktoś nie mieszka.Chałupa teoretycznie w każdej chwili może
      się zwalić i przygnieść przypadkowego przechodnia.Ale niestety jako całość
      długo jeszcze może postać.
      Ale wystarczy ją mocno kopnąć w narożnik i składa się jak domek z kart.
      Trochę smrodu,dużo kurzu i po chwili odsłania się horyzont.
      Tego kopa dali Światu Amerykanie...
    • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 11:05
      argument jest jeden: Saddam to bandyta i będzie na świecie o jednego bandytę
      mniej

      spierać się można czy taki cel uświęca środki - innymi słowy czy warto... czy
      cena nie jest za wysoka
      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:10
        Gość portalu: magiczny napisał(a):

        > argument jest jeden: Saddam to bandyta i będzie na świecie o jednego bandytę
        > mniej

        Niestety, argument chybiony - dlaczego akurat ten bandyta? Fidel jest bliżej,
        Kadafi tudzież, atomowy Kim Il Dzong groźniejszy, Mogabe bardziej
        ześwirowany... I to tylko bandyci z górnej półki. Proszę jednak o pewien
        wysiłek intelektualny, a nie zbywanie problemu.
        • Gość: siedem ty, IP: 213.216.66.* 28.03.03, 11:11
          a ten, no "magiczny" to od nas jest?

          5040
          • Gość: luka Re: Zaraz zabarwi się papierek lakmusowy... IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:21
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > a ten, no "magiczny" to od nas jest?

            ...i zobaczymy kolor tego pana.
        • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 11:19
          Fidel jest bliżej, - ale Fidel juz "nic nie może"

          Kadafi tudzież, - ale nakład sił i środków byłby jeszcze większy niż w
          przypadku Iraku

          atomowy Kim Il Dzong groźniejszy, - ryzyko bomby A zrzuconej na Seul odstrasza

          Mogabe bardziej ześwirowany... - zdaje się że pisze sie Mugabe ... ale to
          świadczy o znaczeniu tego pana dla ładu światowego

          zawsze ktoś musi być pierwszy.... a moze decyduje też fakt ze junior próbuje
          naprawic błędy seniora ? moze stary Bush ma wyrzuty że zdradził Kurdów i Arabów
          bagiennych (co spowodowało ich eksterminację przez Saddama) po pustynnej burzy ?



          • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:32
            Gość portalu: magiczny napisał(a):

            > Fidel jest bliżej, - ale Fidel juz "nic nie może"

            Panie magiczny!

            Napisał Pan poprzednio:
            "argument jest jeden: Saddam to bandyta i będzie na świecie o jednego bandytę
            mniej"

            zatem to, co może, a czego nie brodata La Passionara z Hawany jest w świetle
            takiego stanowiska nieistotne. To brak konsekwencji czy godne podziwu,
            aczkolwiek całkowicie zbędne w tym przypadku miłosierdzie? Skoro zwalczamy
            bandytów, to po całości, bez zwracania uwagi na ich potencjał.

            > Kadafi tudzież, - ale nakład sił i środków byłby jeszcze większy niż w
            > przypadku Iraku

            To jak to w końcu jest - zwalczamy "bandytów" czy nie? Jednych tak, bo po
            drodze, a innych nie, ponieważ dojazd jest kłopotliwy? Gdzie tu sens?

            > atomowy Kim Il Dzong groźniejszy, - ryzyko bomby A zrzuconej na Seul odstrasza

            Acha, czyli wystarczy zaopatrzyć się w kilka głowic jądrowych i można gwizdać
            na sonderkomanda wyłapujące na świecie "bandytów".

            > Mogabe bardziej ześwirowany... - zdaje się że pisze sie Mugabe ... ale to
            > świadczy o znaczeniu tego pana dla ładu światowego

            Nie o ładzie światowym był Pan łaskaw wspomnieć, ale o bandytyzmie, a
            zbrodniczość tego Bambo nie podlega dyskusji.
            Czyli tak: wystarczy być na zbrodniarzem na emeryturze, mieć bombę A lub
            popełniać zbrodnie gdzieś na uboczu, a "bandytyzm" staje się nieistotny.

            > zawsze ktoś musi być pierwszy....

            I ostatni, jak to wynika z Pańskiego programu naprawy świata.

            > moze stary Bush ma wyrzuty że zdradził Kurdów i Arabów
            > bagiennych (co spowodowało ich eksterminację przez Saddama) po pustynnej
            burzy?

            Bez żartów, bardzo proszę.
            • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 11:46
              1. pisałem jaki widze sens tej operacji;
              2. USA nie posiadają możliwości wybicia wszystkich bandytów - stąd argumenty
              dlaczego wlasnie saddam a nie fidel;
              3. Idąc tokiem pańskiego rozumowania (albo wszyscy albo żaden) USA nie mogłyby
              ruszyć nikogo bo nei mozna zaryzykowac swiatowej wojny nuklearnej będącej
              konsekwencją konieczności wybicia chińskich bandytów mających na sumieniu
              tybet, muzułmanów + własnych obywateli.
              4. lepiej załatwić jednego niż żadnego
              5. nie podejrzewam polityków o konsekwencje - wiec nie zdziwie sie jesli 1
              będzie ostatnim.
              6. Zawsze to pociecha że bedzie 1 bandyta mniej - choć zaczyna być dyskusyjne
              czy cena nie jest za wysoka.

              • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:55
                Gość portalu: magiczny napisał(a):

                > 2. USA nie posiadają możliwości wybicia wszystkich bandytów - stąd argumenty
                > dlaczego wlasnie saddam a nie fidel;

                Przepraszam, ale nie zauważyłem - gdzie są te argumenty??? Nazwanie tego
                brudasa "bandytą" nie jest uzasadnieniem.

                > 3. Idąc tokiem pańskiego rozumowania (albo wszyscy albo żaden) USA nie
                mogłyby
                > ruszyć nikogo bo nei mozna zaryzykowac swiatowej wojny nuklearnej będącej
                > konsekwencją konieczności wybicia chińskich bandytów mających na sumieniu
                > tybet, muzułmanów + własnych obywateli.

                Z Kubą niczego nie ryzykują, a mimo to jankeska flota ominęła szerokim łukiem
                Antyle i pożeglowała na drugi koniec świata.

                > 4. lepiej załatwić jednego niż żadnego

                jw.

                > 6. Zawsze to pociecha że bedzie 1 bandyta mniej - choć zaczyna być dyskusyjne
                > czy cena nie jest za wysoka.

                Pan żartuje, prawda?

                Panie magiczny, prosiłem pokornie o nieco bardziej wymyslne argumenta. Widzi
                Pan, obraz Busza jako samotnego rewolwerowca przybywającego do miasta na Dzikim
                Zachodzie w celu zaprowadzenia porządku jest nawet pociągający i efektowny, ale
                ośmielam się twierdzić, że mimo wszystko administracja USA planuje swe
                posunięcia kierując się celami politycznymi, a nie altruistyczną chęcią
                wdrożenia antybandyckiej krucjaty.
                • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 12:06
                  > Przepraszam, ale nie zauważyłem - gdzie są te argumenty??? Nazwanie tego
                  > brudasa "bandytą" nie jest uzasadnieniem.

                  Wybór padł na saddama oczywiscie z powodu korzysci plityczno-gospodarczych.
                  Obraził bym Pana inteligencję uzasadniajac dlaczego kontrola nad rejonem Zatoki
                  Perskiej jest dla USA kluczowa. Likwidacja bandyty jest argumentem dla
                  publiczności - w tym dla mnie (nie jestem megalomanem).


                  > > 3. Idąc tokiem pańskiego rozumowania (albo wszyscy albo żaden) USA nie
                  > mogłyby
                  > > ruszyć nikogo bo nei mozna zaryzykowac swiatowej wojny nuklearnej będącej
                  > > konsekwencją konieczności wybicia chińskich bandytów mających na sumieniu
                  > > tybet, muzułmanów + własnych obywateli.
                  >
                  > Z Kubą niczego nie ryzykują, a mimo to jankeska flota ominęła szerokim łukiem
                  > Antyle i pożeglowała na drugi koniec świata.

                  ale zajmując Kubę niewiele zyskują - interwencja nieopłacalna.
                  > Panie magiczny, prosiłem pokornie o nieco bardziej wymyslne argumenta. Widzi
                  > Pan, obraz Busza jako samotnego rewolwerowca przybywającego do miasta na
                  Dzikim Zachodzie w celu zaprowadzenia porządku jest nawet pociągający i
                  efektowny, ale ośmielam się twierdzić, że mimo wszystko administracja USA
                  planuje swe posunięcia kierując się celami politycznymi, a nie altruistyczną
                  chęcią wdrożenia antybandyckiej krucjaty.

                  Oczywiście że pisze Pan prawde. Należy jedynie zauważyć że cele polityczno-
                  gospodarcze znalazły szansę i możliwość realizacji poprzez fakt iż Irakiem
                  rządzi krwawy dyktator. Sądzę że USA nie zaatakowały by Iraku gdyby reżim w
                  Bagdadzie (nawet jeżeli byłby wrogi USA) nie "legitymował by się" dziesiątkami
                  (setkami) tysięcy ofiar.

                  Na marginesie - należy sie cieszyć ze Bush szlachetnym kowbojem nie jest. Nie
                  uśmiecha mi sie wizja wojny nuklearnej przy operacji wprowadzania demokracji w
                  Chinach.
                  • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 12:13
                    Gość portalu: magiczny napisał(a):

                    > Wybór padł na saddama oczywiscie z powodu korzysci plityczno-gospodarczych.
                    > Obraził bym Pana inteligencję uzasadniajac dlaczego kontrola nad rejonem
                    Zatoki Perskiej jest dla USA kluczowa.

                    No, nareszcie.
                    Uzasadnieniem agresji jest chęć przejęcia kontroli nad iracką ropą, tak?
                    W takim razie opowieści o "bandytyzmie" mógł mi Pan oszczędzić.

                    Obecnie proszę o wyjaśnienie takiej kwestii: jeśli Rosja postanowi z powodu
                    korzyści polityczno-gospodarczych napaść np. na Ukrainę, to będzie to równie
                    uzasadnione postępowanie, jak w przypadku najazdu USA na Irak? Na zasadzie
                    precedensu i symetrii.

                    > ale zajmując Kubę niewiele zyskują - interwencja nieopłacalna.

                    Czyli potwierdza tym Pan, iż jankesami wcale nie kieruje odruch serca, tylko
                    zimna logika polityki.

                    > Oczywiście że pisze Pan prawde. Należy jedynie zauważyć że cele polityczno-
                    > gospodarcze znalazły szansę i możliwość realizacji poprzez fakt iż Irakiem
                    > rządzi krwawy dyktator.

                    Ja bym raczej napisał: "szczęśliwie przytrafił się wygodny pretekst..."
                    • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 12:19
                      > No, nareszcie.
                      > Uzasadnieniem agresji jest chęć przejęcia kontroli nad iracką ropą, tak?
                      > W takim razie opowieści o "bandytyzmie" mógł mi Pan oszczędzić.

                      Nie wiem czy kontroli konkretnie irackiej ropy - raczej myślałbym o możliwie
                      pełnej kontroli nad rejonem zatoki - pozbycie się nieobliczalnych reżimów
                      mających w ręku broń naftową.

                      > Obecnie proszę o wyjaśnienie takiej kwestii: jeśli Rosja postanowi z powodu
                      > korzyści polityczno-gospodarczych napaść np. na Ukrainę, to będzie to równie
                      > uzasadnione postępowanie, jak w przypadku najazdu USA na Irak? Na zasadzie
                      > precedensu i symetrii.

                      Z mojego punktu widzenia nie. Obydwa reżimy bowiem nie budzą mego zaufania. Ja
                      mimo wszystko podzielam opinię ś.p. Pana Churchila odnośnie demokracji.


                      > > ale zajmując Kubę niewiele zyskują - interwencja nieopłacalna. Czyli
                      potwierdza tym Pan, iż jankesami wcale nie kieruje odruch serca, tylko
                      zimna logika polityki.

                      ani przez chwile nie śmiałbym zaprzeczyć. gdyby było inaczej zaatakowaliby
                      zbrodniarzy chińskich (od czego uchowaj nas Boże).


                      > Ja bym raczej napisał: "szczęśliwie przytrafił się wygodny pretekst..."


                      Nie podzielam Pana opinii. Moim zdaniem ten pretekst był warunkiem sine qua non
                      wybuchu tej wojny.
                      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 12:25
                        Gość portalu: magiczny napisał(a):

                        > Nie wiem czy kontroli konkretnie irackiej ropy - raczej myślałbym o możliwie
                        > pełnej kontroli nad rejonem zatoki - pozbycie się nieobliczalnych reżimów
                        > mających w ręku broń naftową.

                        Hm, to nie uważa Pan, że USA winny się zająć najpierw bałaganem w Wenezueli?
                        Nie dość, że bliżej, to w dodatku sytuacja w tym kraju znacznie bardziej
                        oddziaływała na ceny ropy, niż w przypadku Iraku, który wszak wpięty był w
                        program "Ropa za żywność".
                        Ale notuję Pańskie stanowisko - USA mają prawo kontrolować pałkami dostęp do
                        złóż ropy.

                        > Z mojego punktu widzenia nie. Obydwa reżimy bowiem nie budzą mego zaufania.

                        Nie rozumiemy się. Czy działalność dowolnego państwa na świecie, który napadnie
                        na sąsiada powołując się na precedens iracki, będzie uzasadniona?

                        > Nie podzielam Pana opinii. Moim zdaniem ten pretekst był warunkiem sine qua
                        non wybuchu tej wojny.

                        E tam. Wszak sam Pan potwierdził, że idzie o cele geopolityczne, a nie
                        sentymentalne brednie.
                        • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 12:31
                          Nie mam juz na Pana siły smile gdyz próbuje Pan manipulować moimi wypowiedziami.
                          Ogranicze się do podsumowania mojego stanowiska. Wojna wybuchła gdyż:
                          1) USA mają ważki interes polityczny o gospodarczy w kontrolowaniu zatoki
                          perskiej,
                          2) fakt że Irakiem żądzi krwawy dyktator którego usunięcie jest pożądane (dla
                          mnie i sporej części publiczności) pozwolił realizować cele polityczne metodami
                          wojennymi.
                          • janusz2_ Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 17:43
                            Gość portalu: magiczny napisał(a):

                            > 1) USA mają ważki interes polityczny o gospodarczy w kontrolowaniu zatoki
                            > perskiej,
                            > 2) fakt że Irakiem żądzi krwawy dyktator którego usunięcie jest pożądane (dla
                            > mnie i sporej części publiczności) pozwolił realizować cele polityczne
                            > metodami wojennymi.

                            Jako wywołany do tablicy w pierwszym poście, mogę się podpisac pod tymi dwoma
                            punktami.
            • Gość: pak Re: Do forumowej Prawicy IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 28.03.03, 11:48
              "Skoro zwalczamy
              bandytów, to po całości, bez zwracania uwagi na ich potencjał."

              Wysilam sie zeby zobaczyc w tym jakas logikiem...
              Kogo bys wolal spotkac, nieobliczalnego z nozem czy z granatem?
              Slyszales kiedys o priorytetach?
              • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:59
                Gość portalu: pak napisał(a):

                > "Skoro zwalczamy
                > bandytów, to po całości, bez zwracania uwagi na ich potencjał."
                >
                > Wysilam sie zeby zobaczyc w tym jakas logikiem...
                > Kogo bys wolal spotkac, nieobliczalnego z nozem czy z granatem?
                > Slyszales kiedys o priorytetach?

                Proszę sobie przeczytać argument - jedyny zresztą - Pana magicznego: bandytyzm
                jest wystarczającym uzasadnieniem najazdu na inny kraj. Konsekwentnie zatem USA
                winny napadać kolejno na "bandytów". Najbliższego mają tuz pod nosem, na
                południe od Miami. A, najpierw najgroźniejsi? To dlaczego nie toczy się jeszcze
                wojna na półwyspie koreańskim? Tamtejsze czerwone żółtki zabawiają się atomem i
                ostatnimi czasy gromko pyskują, wysuwając ultymatywne żądania.
                Konsekwencja idzie w parze z logiką, mój drogi.
                • Gość: pak Re: Do forumowej Prawicy IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 28.03.03, 12:06
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Gość portalu: pak napisał(a):
                  >
                  > > "Skoro zwalczamy
                  > > bandytów, to po całości, bez zwracania uwagi na ich potencjał."
                  > >
                  > > Wysilam sie zeby zobaczyc w tym jakas logikiem...
                  > > Kogo bys wolal spotkac, nieobliczalnego z nozem czy z granatem?
                  > > Slyszales kiedys o priorytetach?
                  >
                  > Proszę sobie przeczytać argument - jedyny zresztą - Pana magicznego:
                  bandytyzm
                  > jest wystarczającym uzasadnieniem najazdu na inny kraj. Konsekwentnie zatem
                  USA
                  >
                  > winny napadać kolejno na "bandytów". Najbliższego mają tuz pod nosem, na
                  > południe od Miami. A, najpierw najgroźniejsi? To dlaczego nie toczy się
                  jeszcze
                  >
                  > wojna na półwyspie koreańskim? Tamtejsze czerwone żółtki zabawiają się atomem
                  i
                  >
                  > ostatnimi czasy gromko pyskują, wysuwając ultymatywne żądania.
                  > Konsekwencja idzie w parze z logiką, mój drogi.

                  Mozna wybic wszystkich bandytow, ale tylko wtedy kiedy:
                  1. wiadomo kim oni sa (trzeba wiedziec kto jest bandyta)
                  2. ma sie na to srodki

                  Nawet usa nie ma na tyle srodkow, zeby wybijac wszystkich bandytow, wiec wybija
                  ich zgodnie z sobie tylko wiadomym scenariuszem. I to jest jedynie logiczne,
                  zakladajac, ze scenariusz opiera sie na logice.
                  Zyjemy w swiecie, ktory podlega roznym ograniczeniom. Ilosc pieniedzy w kasie
                  jest jednym z nich. Logika moze zatem moze, i powinna, opierac sie na
                  argumentach, ktore pozostaja logiczne wziawszy pod uwage ograniczenia.
                  Tego, czy Korea moze to czy owo, nie wiem. Ty wiesz? Jezeli tak, to skad? Masz
                  wtyczke w reaktorze?
                  • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 12:18
                    Gość portalu: pak napisał(a):

                    > Mozna wybic wszystkich bandytow, ale tylko wtedy kiedy:
                    > 1. wiadomo kim oni sa (trzeba wiedziec kto jest bandyta)

                    To akurat wiadomo.

                    > 2. ma sie na to srodki

                    Desant na Kubę nie jest chyba trudniejszy od najazdu na Irak?

                    > Nawet usa nie ma na tyle srodkow, zeby wybijac wszystkich bandytow, wiec
                    wybija
                    > ich zgodnie z sobie tylko wiadomym scenariuszem. I to jest jedynie logiczne,
                    > zakladajac, ze scenariusz opiera sie na logice.

                    Bez obrazy, ale powyższa teza jest alogiczna. Busz jest politykiem, a nie
                    skrzyżowaniem Florence Nightingale z Rolandem.

                    > Tego, czy Korea moze to czy owo, nie wiem. Ty wiesz? Jezeli tak, to skad?
                    Masz wtyczke w reaktorze?

                    A Ty skąd wiesz, że Saddam coś może? Potrafisz wskazać na mapie tajne składy
                    broni BC? To nie zapomnij zawiadomić o tym Langley, CIA biedzi się z ich
                    znalezieniem od miesięcy.
                • Gość: magiczny Re: Do forumowej Prawicy IP: *.echostar.pl 28.03.03, 12:13
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Proszę sobie przeczytać argument - jedyny zresztą - Pana magicznego:
                  bandytyzm jest wystarczającym uzasadnieniem najazdu na inny kraj.

                  bandytyzm - uzasadnieniem dla publiczności - ale najazd musi sie "opłacać" (nie
                  chodzi stricte o kasę lecz o wszelkie korzysći widziane wielowymiarowo)

                  > Konsekwentnie zatem USA winny napadać kolejno na "bandytów". Najbliższego
                  mają tuz pod nosem, na południe od Miami. A, najpierw najgroźniejsi? To
                  dlaczego nie toczy się jeszcze wojna na półwyspie koreańskim? Tamtejsze
                  czerwone żółtki zabawiają się atomem i ostatnimi czasy gromko pyskują,
                  wysuwając ultymatywne żądania. Konsekwencja idzie w parze z logiką, mój drogi.

                  To nadużycie Panie Luka. Rozumując w ten sposób: jeżeli pomogę policji
                  aresztować 1 bandyte którego chcę sie pozbyć z sąsiedztwa - muszę jej pomóc w
                  eliminacji inncyh bandytów ? A tymczasem ja pomogłem z egoistycznych (nie
                  altruistrycznych) pobudek - czy też lepiej żebym w tym jednym przypadku też nie
                  pomagał ?
                  • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 12:20
                    Gość portalu: magiczny napisał(a):

                    > To nadużycie Panie Luka. Rozumując w ten sposób: jeżeli pomogę policji
                    > aresztować 1 bandyte którego chcę sie pozbyć z sąsiedztwa - muszę jej pomóc w
                    > eliminacji inncyh bandytów ? A tymczasem ja pomogłem z egoistycznych (nie
                    > altruistrycznych) pobudek - czy też lepiej żebym w tym jednym przypadku też
                    nie pomagał ?

                    Policja jest w prawie.
                    USA nie.
                    Skojarzenie nieadekwatne.
                    • Gość: pak Re: Do forumowej Prawicy IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 28.03.03, 13:49
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: magiczny napisał(a):
                      >
                      > > To nadużycie Panie Luka. Rozumując w ten sposób: jeżeli pomogę policji
                      > > aresztować 1 bandyte którego chcę sie pozbyć z sąsiedztwa - muszę jej pomó
                      > c w
                      > > eliminacji inncyh bandytów ? A tymczasem ja pomogłem z egoistycznych (nie
                      > > altruistrycznych) pobudek - czy też lepiej żebym w tym jednym przypadku te
                      > ż
                      > nie pomagał ?
                      >
                      > Policja jest w prawie.
                      > USA nie.
                      > Skojarzenie nieadekwatne.

                      Moglbys to rozwinac? To, ze usa nie jest w prawie? Kto i kiedykolwiek byl zatem
                      w prawie? Jezeli usa nie jest to i policja nie jest.
                      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 14:26
                        Gość portalu: pak napisał(a):

                        > Moglbys to rozwinac? To, ze usa nie jest w prawie? Kto i kiedykolwiek byl
                        zatem w prawie? Jezeli usa nie jest to i policja nie jest.

                        Mój drogi, Ty naprawdę nie rozumiesz na jakich zasadach działa policja, a na
                        jakich państwa?
    • Gość: jacek#jw Ustalmy najpierw meritum sporu. IP: 213.25.190.* 28.03.03, 11:06
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Uzasadnijcie mi, proszę, dlaczego należy popierać najazd Hamerykanów na tow.
      > Saddama Hunwejbina.

      Nie chciałbym bowiem uzasadniać czegoś, do czego nie jestem przekonany.
      Ponieważ forum nie sprzyja klarownemu i jasnemu przedstawieniu problemu przez
      to, że udział w wielu wątkach ma różnorakie podłoże zacznę od przypomnienia
      tego co napisałem w tym temacie. W sporze o petycje do RB ONZ stwierdziłem, że
      najazd na Irak będzie agresją na niepodległe państwo niezależnie od tego czy
      USA otrzyma glejt ONZ czy nie. W prowokacyjnym wątku o pasyfistach raczej nie
      zajmowałem stanowiska w sprawie wojny, a występowałem przeciw byzmyślnej
      argumentacji antywojennj. Tam też poprzez zgodę na Twój scenariusz
      (stwierdziłem oby tak się stało) wyraziłem pogląd, że najlepiej by się stało,
      gdyby Bush przytrzymał swoje harty na smyczy. Ten pogląd potwierdziłem w Twoim
      wątku o napaści Rosjan na Izrael, stwierdzając iż Bush popełnił błąd naciskając
      przycisk "ATAKUJEMY". Ponadto w sposób bardzo ostry (być może niesprawiedliwy)
      zareagowałem na wplątywanie sprawy wojny i udziału w niej Polski w sprawy
      sporów wewnętrznych lewicy, o prymat nad nią w wątku Adama popierającym
      Millera. Uważam bowiem, że akurat sprawy bezpieczeństwa państwa nie powinny być
      rozpatrywane w kontekście lewica-prawica. Zresztą nawet na forum podział na
      zwolenników i przeciwników nie pokrywa się z podziałem lewica-prawica. Zupełnie
      nie wypowiadałem się na temat wojny w sytuacji, gdy ona się rozpoczęła, trwa i
      są dostępne informacje na temat jej przebiegu. W tej sytuacji oczywiście można
      być jej przeciwnikiem, zachować neutralność, być aktywnym zwolennikiem jednej
      ze stron. Tu wybieram opcję aktywnego zwolennika USA mimo, że jak stwierdziłem
      wcześniej uważam za błąd jej rozpętanie.

      Z przyczyn obiektywnych muszę przerwać pisanie tego postu.
      • Gość: luka Re: Nie chcę się spierać, tylko poznać motywy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 11:18
        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

        > Tu wybieram opcję aktywnego zwolennika USA mimo, że jak stwierdziłem
        > wcześniej uważam za błąd jej rozpętanie.

        Nasze stanowiska są bardzo zbliżone, zatem wybacz to obcesowe wywołanie do
        tablicy.
        • Gość: jacek#jw Re: Nie chcę się spierać, tylko poznać motywy IP: 213.25.190.* 28.03.03, 15:37
          Motywacje takiej postawy mają wiele źródeł. Nie jestem w stanie wskazać czegoś
          co w sposób jednoznaczny przeważyło szalę na tak lub nie i rozpatrywać tej
          wojny na podstawie jakiejś opcji wskazanej jednym czy dwoma zdaniami. Zacznę
          może od pewnych ogólnych zasad, którymi zresztą kieruję się nie tylko przy tej
          sprawie. Otóż każdy chce być wolny, chce kreować swój świat na miarę swoich
          możliwości, wyobrażeń czy wizji. Ta wizja zależy od wielu spraw ale na pewno
          zależy od tego w jakiej kulturze zostaliśmy wychowani, gdzie mieszkamy i stąd
          wyciągamy wnioski co dla nas jest ważne, z czym się utożsamiamy, co wreszcie
          popieramy. Do konfliktu dojdzie zawsze, gdy nastąpi ingerencja zewnętrzna w to
          co do tej pory zbudowaliśmy się, gdy ktoś będzie chciał zburzyć ten świat lub
          będzie próbował narzucić swój model świata. Przekładając to na język konfliktu
          mój świat jest daleko bliższy tego, co znajduje się w Ameryce niż w Iraku.
          Przyjmując za fakty (nie potwierdziły się one później) powiązanie Iraku z Al-
          Kaidą lub innymi organizacjami terrorystycznymi, magazynowanie broni, ambicje
          Husajna dużo łatwiej jest przyznać racje Ameryce zaatakowanej terroryzmem
          arabskim niż despotycznemu władcy Iraku. To motyw pierwszy.
          • Gość: jacek#jw Re: Nie chcę się spierać, tylko poznać motywy IP: 213.25.190.* 28.03.03, 16:10
            Sprawa druga to bezpieczeństwo. Jestem zdania, że wszelkie hasła o wyzwoleniu
            świata, demokracji wszędzie, światowym pokoju itp to przejaw hipokryzji. Powiem
            tak, jeśli ja, moja rodzina, sąsiedzi mieszkańcy mojego miasta znajdą się w
            niebezpieczeństwie w pierwszej kolejności będę ratował rodzinę i siebie. Gdy
            stwierdzę, że coś zagraża moim sąsiadom, będę im pomagał, gdyż z reguły w
            takiej sytuacji zagraża to i mnie. Znowu odnosząc to do konfliktu, moje
            bezpieczeństwo jest o wiele bardziej związane z USA niż z Irakiem. To motyw
            drugi, przy czym bardziej wpływa on na sympatię do jednej ze stron, niż na
            poparcie agresji.
      • Gość: jacek#jw Re: Ustalmy najpierw meritum sporu. CD IP: 213.25.190.* 28.03.03, 15:06
        Zatem teraz, gdy wojna już trwa, oczekuję jak najszybszego jej zakończenia.
        Uważam, że porażka USA przyniesie destabilizację nie tylko w rejonie ale i w
        całym świecie. Ograniczając powyższe jedynie do USA (o reszcie świata jest na
        forum cała masa wypowiedzi) doprowadzi to do militaryzacji tego państwa, a nie
        np do przewagi opcji pokojowych. Na zakończenie dwa słowa o nietuzinkowości.
        Jeżeli komuś się nie podoba użycie tego słowa, to ja powiem, że się z tym
        zgadzam. Sam uważam się za przeciętnego, normalnego obywatela tego państwa,
        który nie znajduje się na jakimkolwiek piedestale i bez ambicji narzucania
        swoich racji komukolwiek.
        • Gość: luka Re: Ustalmy najpierw meritum sporu. CD IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 15:15
          Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

          > Zatem teraz, gdy wojna już trwa, oczekuję jak najszybszego jej zakończenia.
          > Uważam, że porażka USA przyniesie destabilizację nie tylko w rejonie ale i w
          > całym świecie.

          Zgoda.

          > Na zakończenie dwa słowa o nietuzinkowości.
          > Jeżeli komuś się nie podoba użycie tego słowa, to ja powiem, że się z tym
          > zgadzam.

          A komu się nie podoba? Poza tym wydaje mi się, że forma "osoba nietuzinkowa"
          brzmi lepiej niż "głupi chuj", podobnie jak nagłówek listu "Szanowny Panie"
          jest lepszy od "Sie ma".
          • Gość: jacek#jw Re: Ustalmy najpierw meritum sporu. CD IP: 213.25.190.* 28.03.03, 15:39
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > A komu się nie podoba? Poza tym wydaje mi się, że forma "osoba nietuzinkowa"
            > brzmi lepiej niż "głupi chuj", podobnie jak nagłówek listu "Szanowny Panie"
            > jest lepszy od "Sie ma".

            Przyjmijmy, że to na wszelki wypadek.
    • malinax Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 11:30
      Ja tam mysle, ze chodzi o:

      a) kontrole nad iracka ropa (wczorajsze hasla panow B&B dotyczace uruchomienia
      programu fod for oil wydaja sie to potwierdzac),

      b) zapewnienie realizacji duzych kontraktow firmom brytyjskim i amerykanskim
      (trzeba bedzie to co zblakane bombki uszkodzily jakos odbudowac),

      c) moja inwencja sie wyczerpala wiec pozostane przy sledzeniu dyskusji
      gentlemanow.
    • bykk Re: do Luki:) 28.03.03, 12:04
      Witaj.
      Luka, ja tylko chcemsmile Ci donieśćsmile), że po podaniu ręki JKM
      żadnej malarii ni alergii nie dostałem!
      pozdrawiam
      hej!
    • Gość: Perła Wojna? Dlatego właśnie IP: 212.160.135.* 28.03.03, 12:09
      Jednym z celów ataku na Irak powtrzymanie ekspansji arabskiej jest. I ich
      religii. Taka prawda jest. Islam zagrożeniem cywilizacji białych jest.
      Opanowując Irak dokonamy kontruderzenia na nich. Niech wiedzą, że z białą rasą
      ostrożnie trzeba.
      Już teraz najwiekszą religią w takich krajach jak Holandia czy Norwegia Islam
      jest.
      Arabowie walczą z nami już od wielu lat. Bo niby cywilizacją szatana jesteśmy.
      Nie walczą za pomoca armii. Walczą terroryzmem, ale przedewszystkim imigracją
      do Europy. Jest ich już tu miliony. Nałykali się zasiłków i innych socjałów a
      teraz otwarcie mówią, że trzeba wprowadzić do Europy porządek, czyli Islam. Np.
      Włochy mają takiego muzumanina, który w telwizji mówi, iz uspokoi się dopiero
      wtedy, gdy w Watykanie Islam zapanuje. Socjały europejskie go żywią, pozwalają
      mu tu mieszkać, a on rewolucję szykuje tu. W Wielkiej Brytani ich mułła czy jak
      mu tam, powiedział, że muzumaniana przed prawem brytyjskim obowiazuje prawo
      islamskie. W Niemczech Arab chciał nazwac swojego syna Bin Laden, bo jak
      twierdzi to bóg jest i walczy z pogaństwem. Facet siedzi u nas i takie rzeczy
      robi! A Niemcy pewno zasiłek mu dają.
      Teraz wojna w Iraku jest. I co my robimy? Kłócimy się, protestujemy. Ktoś
      bełkocze o pacyfiźmie, inny o prawie. A co robia Arabowie? Zjednoczeni są.
      Wszyscy popierają Saddama. Nawet ci w Iraku co pomoc żywnościową od Amerykanów
      biorą, mówią, że życie i krew oddadzą za Saddama. Jak my skłóceni będziemy to
      pokonają nas. Bo manifestantów obwieszą zaraz, a tych co na prawo powołują się,
      oczu pozbawią, coby czytac więcej nie mogli. My jesteśmy nielojalni. Amerykanie
      to nasz sojusznik i powinniśmy ich popierać.
      Arabowie w swoich krajach szkolą terrorystów i wysyłają do nas. Taka prawda
      jest. Zabili tylu białych już, że odwet należy się im.
      Dlatego należy opanować Irak, potem Sudan, Libię, Iran, itd.
      Korzyści ogromne z tego będą:
      - osłabimy ich zaplecze
      - nie będzie pretekstu do imigracji tu
      - my biali, zdobędziemy kontrolę nad złożami ropy naftowej, czym pozbawimy
      fanatyków arabskich zaplecza finansowego do wspierania terroryzmu. No i
      zapewnimy sobie benzynę tanią, bo teraz Arabowie od swojego widzimisię
      kontrolują to. To walka o byt jest. I wojna. A w takim razie REALNIE patrzeć
      trzeba, a nie idealistycznie właśnie.

      Perła
    • Gość: sceptyk Re: Do forumowej Prawicy IP: *.adslplus.ch 28.03.03, 12:36
    • sceptyk Re: Do forumowej Prawicy - tym razem z trescia 28.03.03, 12:43
      Luka troche (powaznie) zawezil margines odpowiedzi, wykluczajac z gory powody,
      ktore sa podawane jako oficjalne uzasadnienie interwencji. Nie bardzo wiem
      dlaczego to zrobil.

      Niemniej jednak, cos jednak powiem. Uwaga pierwsza, ogolna. Otoz bardzo trudno
      jest wychwycic odpowiedni moment, w ktorym nalezy zneutralizowac (czyt.
      unieszkodliwic) potencjalnego bandyte. Zwlaszcza, jesli ma/przymierza sie do
      posiadania broni masowego razenia. Jesli za wczesnie (czyli tej broni jeszcze?
      gotowej nie ma), podnosi sie na swiecie antyamerykanska histeria, ze niewinnych
      sie bije. Jesli natomiast juz te bron ma, to w duzej mierze jest za pozno. Tak
      jak za pozno jest w tej chwili karcic Koree Pln. (bo, przycisnieci do muru,
      moga huknac).

      Na gruncie tego dylematu wyrosla wlasnie doktryna tzw 'pre-emptive' akcji,
      akcji ktora w czas zapobiega.

      Posiadanie broni masowego razenia przez tyranow w zamierzchlym XX wieku nie
      bylo tak grozne (dla nas, Chrzescijan) jak obecnie. Miedzy innymi dlatego, ze
      dopiero od niedawna zostalismy z taka sila (i skutkami – Nowy York) okresleni
      jako wrogowie swiata islamu. Bron masowego razenia byla w owych czasach, w
      zasadzie, traktowana jako straszydlo w rozgrywkach miedzysasiedzkich. Badz
      nawet czasem uzywana (Saddam contra Iran i Kurdowie). Atak teraz moze nastapic
      wszedzie – w Londynie, Paryzu, Berlinie...

      Nie bardzo rozumiem skad u Ciebie, Luko, wiara w zmiane natury Saddama. Byl
      przez lata cale agresywnym bandyta, znanym ze swych napasci, a teraz
      twierdzisz, ze juz przestal byc i sie w baranka niegroznego przemienil. Nie
      podzielam Twej opinii. Zdecydowanie.

      Anglo-Amerykanie postanowili zaczac od Saddama. M.in., sadze, dlatego, ze
      posiada on wszelkie diaboliczne cechy wspolczesnego tyrana. Nie tylko jest
      obrzydliwy w stosunku do swej wlasnej ludnosci, ale i zbroi sie w niedozwolona
      bron i – w to nie watpie – nie tylko jest moralnie gotow znow jej uzyc, ale i
      sklonny jest podzielic sie nia z anty-chrzescijanskimi terrorystami.

      Aspekt Izraela jest tez tutaj nie bez znaczenia. Nie moge wykluczyc, ze
      Amerykanie chcieliby w koncu miec spokoj na Bliskim Wschodzie. Mnie spokoj tam
      tez by odpowiadal. Takiego spokoju nie bedzie, dopoki Arabowie beda knuc
      przeciw Izraelowi (mowiac dobitniej – opowiadac sie za likwidacja tego panstwa
      i wyrznieciem ludnosci), co z kolei wymusza na Izraelu kroki zaradczo-
      retorsyjne. Irak jest jednym z zasadniczym ogniw antyizraelskiego lancucha.

      Zobaczymy jak sie rozwinie dalej kampania w Iraku. Maski przeciwgazowe,
      znalezione ostatnio przez Anglikow, wskazywaly by na to, ze cos tam jednak
      maja. Oczywiscie, Saddam chwilowo nic takiego nie uzyje, bo to uniemozliwiloby
      manipulowanie swiatowa opinia publiczna. Oraz natchnionymi pacyfistami na Forum
      Aktualnosci. Z chwila jednak, gdy bedzie przycisniety to sciany w swym palacu w
      Bagdadzie, nie zawaha sie. Obym sie mylil.

      Poparcia lokalnej ludnosci dla koalicji chwilowo nie ma. Ale, majac w pamieci
      1991 rok, tez bym sie nie spieszyl - dopoki rezym w Bagdadzie nie upadnie.

      sc-k

      UPR – zywie sympatie, ale nie kupuje calosci pogladow ugrupowania. Widze
      miejsce na interwencje panstwa w zycie wspolczesnych spoleczenstw. Nb. Ostatni
      komentarz JKM, przytaczany tu na Forum, bodaj przez Ciebie – slaby.
      • andrzejg Re: Do forumowej Prawicy - tym razem z trescia 28.03.03, 14:15
        sceptyk napisał:

        >
        > Posiadanie broni masowego razenia przez tyranow w zamierzchlym XX wieku nie
        > bylo tak grozne (dla nas, Chrzescijan) jak obecnie. Miedzy innymi dlatego, ze
        > dopiero od niedawna zostalismy z taka sila (i skutkami – Nowy York) okres
        > leni
        > jako wrogowie swiata islamu. Bron masowego razenia byla w owych czasach, w
        > zasadzie, traktowana jako straszydlo w rozgrywkach miedzysasiedzkich. Badz
        > nawet czasem uzywana (Saddam contra Iran i Kurdowie). Atak teraz moze
        nastapic
        > wszedzie – w Londynie, Paryzu, Berlinie...
        >


        Podanie religii jako przyczyny tej wojny jest najbardziej chybionym powodem
        ze wszystkich , ponieważ Stany są krajem wielowyznaniowym i mając u siebie
        islam nie wyciągaliby takich argumentów.Ponadto takie postawienie sprawy
        zjednoczyłoby świat arabski , a tego Stany na pewno nie chcą.

        A.
      • Gość: piotrq przyczynek, nie argument IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 20:52
        Panie Sceptyku,
        uważam za bardzo trafną uwagę, którą pan uczyniłeś, że Saddam jest wymarzonym
        dla amerykańskiej opinii publicznej wcieleniem zła. Istotnie, wystarczy
        obejrzeć kilka filmów i jedną kreskówkę (South Park), żeby stwierdzić, że
        zaatakowanie Iraku jest najłatwiejsze chyba do przełknięcia dla amerykańskiej
        opinii publicznej.

        Padły pytania wcześniej:
        Dlaczego nie Kuba? Bo są wyborcy kubańscy i hiszpańskojęzyczni, poza tym Fidel
        nie ma broni MR ani forsy na popieranie terroryzmu, więc włączenie go do "wojny
        z terrorem" jest niemożliwe.
        Dlaczego nie Korea? O, to już poważnieśzy problem. Korea leży w strefie
        bezpośrednich interesów Chin. Interwencja w Korei to zabawa atomowymi - swoimi
        i chińskimi - zapałkami i ryzyko światowego konfliktu. Nie do zrobienia przed
        wdrożeniem efektywnego systemu gwiezdnych wojen.

        pozdrawiam
    • andrzejg Słowa klucze 28.03.03, 14:09
      Izrael i ropa , albo ropa i Izrael

      A.
    • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 15:17
      Nie chce mi się wchodzić w polemiki, ale czemu mieszasz UPR do poparcia wojny
      skoro JKM złożył doniesienie do prokuratury przeciw Millerowi, że wojska
      polskie wysłał.
      Lewacy- ręcę precz od UPR!
      ksch
      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 15:23
        ksch napisał:

        > Nie chce mi się wchodzić w polemiki, ale czemu mieszasz UPR do poparcia wojny
        > skoro JKM złożył doniesienie do prokuratury przeciw Millerowi, że wojska
        > polskie wysłał.
        > Lewacy- ręcę precz od UPR!
        > ksch

        Drogi ksch, odpowiedź jest w poście otwierającym wątek. Wystarczy skupić narząd
        wzroku na literkach.
        • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 15:32
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Drogi ksch, odpowiedź jest w poście otwierającym wątek. Wystarczy skupić
          narząd
          >
          > wzroku na literkach.
          Skupiam wzrok, niestety nawet na tak niewiele wartych postach. Ale skoro już
          muszę to proszę:
          >Inwokacja ta skierowana jest w szczególności do Kolegów Janusza2, Sceptyka,
          >Jacka#jw oraz innych nietuzinkowych ludzi, którzy nie dostają malarii na
          >dźwięk słów "Unia Polityki Realnej".
          Kierujesz słowa do ludzi, którzy nie dostają malarii na UPR, w podtekście
          popierają go. Następnie każesz im udowadniać dlaczego chcą wojny. Budujesz w
          ten sposób wrażenie, że UPR popiera wojnę. Nie wiem może PPS-owski umysł
          pracuje inaczej ale jak dla mnie to mieszanie UPR do całego sporu. I to mi się
          nie podoba.
          A teraz możesz całkiem śmiało napisać, że jestem Żydem, popierającym Busha i
          trzymającym, jak pisuje shanti "trupa w szafie". A na koniec weź flagę
          odwróconej tęczy z napisem peace i otul się nią szczelnie- to Ci pomoże.
          ksch
          • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 15:50
            ksch napisał:

            > Skupiam wzrok, niestety nawet na tak niewiele wartych postach. Ale skoro już
            > muszę to proszę:
            > >Inwokacja ta skierowana jest w szczególności do Kolegów Janusza2, Sceptyka,
            > >Jacka#jw oraz innych nietuzinkowych ludzi, którzy nie dostają malarii na
            > >dźwięk słów "Unia Polityki Realnej".
            > Kierujesz słowa do ludzi, którzy nie dostają malarii na UPR, w podtekście
            > popierają go. Następnie każesz im udowadniać dlaczego chcą wojny. Budujesz w
            > ten sposób wrażenie, że UPR popiera wojnę.

            Narządu wzroku użyłeś, co Ci się chwali. Teraz użyj jeszcze centralnego ośrodka
            nerwowego i zechciej zrozumieć niezbyt wyszukaną polszczyznę:

            Inwokacja ta jest skierowana do ludzi, którzy nie dostają itd.
            O co chodzi? Już tłumaczę to mniej pojętnemu czytelnikowi - "forumowa Prawica"
            to zbiór większy niż "zwolennicy UPR", zatem nie o poparcie tu chodzi, ale
            również życzliwą sympatię. Wymienieni przeze mnie z imienia dżentelmeni są (z
            wyjątkiem Jacka, którego zbyt pochopnie umieściłem w apelu) zwolennikami
            rozwiązania siłowego, ale niekoniecznie proupeerowscy - vide kol. Sceptyk.
            Zdanie najwybitniejszych przedstawicieli forumowej Prawicy jest dla mnie cenne,
            ponieważ wypowiadane przez ludzi inteligentnych, odpornych na papkę medialną
            skierowaną do imbecyli i terror politpoprawności. Dlatego właśnie pozwoliłem
            sobie na tego typu wezwanie, ponieważ jest to nasz pierwszy wielki spór na
            Prawicy.

            > A teraz możesz całkiem śmiało napisać, że jestem Żydem, popierającym Busha i
            > trzymającym, jak pisuje shanti "trupa w szafie". A na koniec weź flagę
            > odwróconej tęczy z napisem peace i otul się nią szczelnie- to Ci pomoże.

            Kolego ksch, wygłupiliście się teraz makabrycznie. Ja się tam chełpić nie będę,
            ale może jakiś życzliwy przechodzień uświadomi Ci ogrom pomyłki.
            • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 15:55
              Gość portalu: luka napisał(a):


              > Kolego ksch, wygłupiliście się teraz makabrycznie. Ja się tam chełpić nie
              będę,
              >
              > ale może jakiś życzliwy przechodzień uświadomi Ci ogrom pomyłki.
              Może się wygłupiłem i chciałbym, żeby tak było bo to znaczy, że normalnych na
              tym forum jest więcej. Po prostu zauważam, że niektórzy mają prosty odruch-
              powiedz coś za wojną- nazwe Cię Żydem. Przez ten schemat właśnie tak
              potraktowałem Ciebie, a jeżeli niesłusznie to bardzo przepraszam.
              Ah- co do przechodnia to cholera żaden jeszcze mnie nie uświadomił, ale wciąż
              czekam.
              ksch
              • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 16:00
                ksch napisał:

                > Po prostu zauważam, że niektórzy mają prosty odruch-
                > powiedz coś za wojną- nazwe Cię Żydem. Przez ten schemat właśnie tak
                > potraktowałem Ciebie, a jeżeli niesłusznie to bardzo przepraszam.

                Przeprosiny przyjęte.
                Owszem, to dość powszechny odruch - wystarczy napisać "w III Rzeszy podatki
                były niższe niż w III RP" to natychmiast wyzwą Cię od nazistów, faszystów,
                antysemitów itd.

                > Ah- co do przechodnia to cholera żaden jeszcze mnie nie uświadomił, ale wciąż
                > czekam.

                Nie traćmy nadziei.
                • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 16:09
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Przeprosiny przyjęte.
                  > Owszem, to dość powszechny odruch - wystarczy napisać "w III Rzeszy podatki
                  > były niższe niż w III RP" to natychmiast wyzwą Cię od nazistów, faszystów,
                  > antysemitów itd.
                  Albo, że nie popieram polityki A. Szarona, albo że mam wątpliwości co do
                  Jedwabnego.
                  >
                  > > Ah- co do przechodnia to cholera żaden jeszcze mnie nie uświadomił, ale wc
                  > iąż
                  > > czekam.
                  >
                  > Nie traćmy nadziei.
                  Może zacznę ich zaczepiać, jak zobaczą "moją szczerą i oddaną twarz" to się
                  zlitująsmile)
                  ksch
          • Gość: piotrq Re: Do forumowej Prawicy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 16:09
            ksch napisał:

            > Kierujesz słowa do ludzi, którzy nie dostają malarii na UPR, w podtekście
            > popierają go.

            Szanowny K.Sch., przeczytałem kilka twoich postów i wydaje mi się, że mógłbyś
            należeć do gentlemanerii tu wymienionej (o ile dobrze cię kojarzę), chyba że...

            Nie zmienia to faktu, że popełniasz błąd logiczny w powyższym zdaniu: nie
            dostawanie malarii na UPR nie zawsze oznacza popieranie go w całości, oznacza
            tylko branie pod uwagę lub nawet zaledwie tolerancję.

            > Następnie każesz im udowadniać dlaczego chcą wojny.

            Nie, JXM Luka ma na temat ataku na Irak swoje zdanie poparte argumentami - jest
            przeciw atakowi, natomiast kiedy wojna już trwa, popiera szybkie zwycięstwo
            koalicji. My forumowi prawicowcy chętnie czytujemy posty kolegów, bo są mądre i
            przemyślane.

            > Budujesz w
            > ten sposób wrażenie, że UPR popiera wojnę.

            No i pudło... błąd wynikający ze złych założeń.

            > Nie wiem może PPS-owski umysł
            > pracuje inaczej

            oj, kolego, to już jest na skraju wypadnięcia z towarzystwa...

            > ale jak dla mnie to mieszanie UPR do całego sporu. I to mi się
            > nie podoba.
            > A teraz możesz całkiem śmiało napisać, że jestem Żydem, popierającym Busha i
            > trzymającym, jak pisuje shanti "trupa w szafie".

            Chętnie czytujemy posty kolegów, natomiast niechętnie czytujemy posty
            indywiduów typu shanti, watto, bimi, bo to umysłowi kalecy (przykład jak sądzę
            powyżej w tymże wątku).

            > A na koniec weź flagę
            > odwróconej tęczy z napisem peace i otul się nią szczelnie- to Ci pomoże.
            > ksch

            Robisz wielki błąd, może dlatego, że jesteś tu nowy. Człowiek prawicy rozważa
            zjawiska na swoją własną odpowiedzialność, ocenia kwestie prawne i moralne,
            które co do decyzji ataku nie są czyściutkie i bez wątpliwości. Luka to robi i
            ma do tego prawo. Ja się bałem tej wojny, choć raczej optowałem za interwencją.
            JCM Galba był bezwarunkowo za. Każdy z nas to jakoś przemyślał. U nas nie ma
            stadnego obowiązku wyznawania poglądów "większości".
            A poza wszystkim - jesteśmy wszyscy - w uzasadnionych przypadkach - tzw.
            militarystami. Luka też. Więc twój bład jest jeszcze większy z tą flagą.

            Mam nadzieję na owocne wymiany poglądów K.Sch. z resztą grupy prawicowej w
            przyszłości

            PS. Mam nadzieję, że zapobiegnę tym postem wojnie domowej w naszym obozie.
            • Gość: luka Dzięki, przechodniu... IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 16:17
              Gość portalu: piotrq napisał(a):

              > Nie zmienia to faktu, że popełniasz błąd logiczny w powyższym zdaniu: nie
              > dostawanie malarii na UPR nie zawsze oznacza popieranie go w całości, oznacza
              > tylko branie pod uwagę lub nawet zaledwie tolerancję.

              Sądzę, że kol. ksch będzie usatysfakcjonowany (ojej, cóż za koszmarne słówko).

              Twoją opinię, a także kol.kol. Sceptyka i Jacka#jw przyjąłem do wiadomości.
              Wasze argumenty będą przez łikend starannie zbadane. Mam nadzieję, że Janusz2
              również zechce się podzielić swoimi racjami.
              Dziękuję za trud.
            • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 16:27

              Po pierwsze dziękuje, że znalazł się przechodzień, który uświadomil mi że się
              wygłupiłem. Po drugie popełniłem błąd za który przeprosiłem. Po trzecie
              popełniłem go z niedbalstwa, niedoczytania i z niezrozumienia intencji.
              > Mam nadzieję na owocne wymiany poglądów K.Sch. z resztą grupy prawicowej w
              > przyszłości
              Ja również. Ciesze się, że nie ma wśród Was jedynej słusznej doktryny. Aha i w
              istocie pomyślałem, że pod tym apelem podpisali się ludzie pokroju shanti, z
              którym musiałem się wczoraj użerać.
              ksch
    • Gość: Kubek Papiez, Jezus i wojna IP: *.shellus.com 28.03.03, 15:24
      Wyslalem tego majla wczoraj, ale do zlego forum (teraz naprawiam blad). Czy nie
      mam racji?

      Papiez JPII potepia wojne w Iraku bo slucha Jezusa, ktory mowi "nie zabijaj".
      Jezus jest wazny w jego zyciu i Papiez nie kwestionuje nauki Jezusa.
      Jezus jest takze wazny w zyciu George'a W. Uratowal mu zycie (od zachlania)
      iprzez co stal sie jego ulubionym filozofem (to sa slowa George'a W. z kampanii
      wyborczej). Ale jak Jezus mowi do niego, nie zabijaj, to George W. uwaza, ze
      Jezus nie ma racji (glupi czy co?). 40 biskupow z Goerga W. kongregacji prosilo
      o spotkanie z nim, zeby mu wytlumaczc, co "nie zabijaj" znaczy. On ich
      kompletnie zignorowal, bo wie lepiej, ze Jezus sie myli. W kazdym razie, ja sie
      pytam, to po cholere Jezus mu to zycie uratowal? Przeciez on teraz pojdzie do
      piekla. Cos tu jest popieprzone.




      • Gość: Krzys52 Papiez, Jezus i wojna czyli Mydlo i Powidlo IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 07:37
        niedawno spytalem kto to jest ten Jezus ale Ty jakis zarozumialec chyba
        jestes...czy cos...
        ..
        K.P.
        • bykk Re: Papiez, Jezus i wojna czyli Mydlo i Powidlo 29.03.03, 08:40
          Kretynie52, znowu Ci odbija na wiosnę? Trochę cieplej się robi, a Ty
          swój ulubiony temacik?
          Za Sceptyka:
          spierdalaj z F.!
          • Gość: Krzys52 Re: Papiez, Jezus i wojna czyli Mydlo i Powidlo IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 16:15
            bykk napisał:

            > Kretynie52, znowu Ci odbija na wiosnę? Trochę cieplej się robi, a Ty
            > swój ulubiony temacik?
            > Za Sceptyka:
            > spierdalaj z F.!
            ..
            :::::
            w zasadzie moglem odpuscic sobie te odpowiedz, jak i inne - bo jestes gowno.
            Teraz jednakze chcialbym podsunac ci pomysl, na to, jak wielkie gowno jestes.
            ..
            Swoim milym poscikiem, katolu na uczuciach religijnych wrazliwy, bezsprzecznie
            chciales sprowokowac mnie do jakiejs rzeczowej wypowiedzi na temat tych roznych
            kretynizmow, w ktore wierzycie(stad wzial sie tam Septyk, ktory sam potrafi
            powiedzies 'spierdalaj', i mowil mi wielokrotnie).
            W dalszej perspektywie prowokacja ta obliczona byla na "zebranie (tegoz)
            materialu" przez Septyka w celu wykorzystania go przeciwko mnie (co gromko ta
            glizda zapowiada). Co smieszne jest, przy okazji.
            Powyzsze swiadczy jedynie o tym, ze jestes prawdziwie nikczemny i perfidny
            katol, ze jestes gowno - co nalezalo udowodnic.
            Teraz idz, Kapelan,pomodlic sie do pewnej Panienki, a zaraz po tym poczuj sie
            znow dobrze. Jak Nowo-Narodzony. Weekend jest przeciez. surprised)
            ..
            K.P.
    • Gość: piotrq Re: Do forumowej Prawicy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 15:41
      Wydaje mi się, że ta wojna od momentu wybuchu, a właściwie od momentu decyzji o
      ataku, jest obciążona ogromnym ryzykiem w każdym aspekcie, które to ryzyko Bush
      i Blair, a za nimi Aznar, Kwaśniewski i premier australijski podjęli. Dlatego,
      że poczyniono mnóstwo założeń, które niekoniecznie mogą być prawdziwe (na pewno
      dużo nie). Stoimy w obliczu sytuacji, kiedy ocena, czy coś (w sensie ta wojna)
      jest uzasadniona czy nie, będzie wiadomo dopiero kiedy większość tych założeń
      zostanie zweryfikowana, a więc być może dopiero w jakiś czas po zakończeniu.

      To absurdalne, żeby oceniać czy to, co już się zaczęło, zaczęło się słusznie,
      dopiero po zakończeniu. Ale zdaje się że tak się nielogika wydarzeń ułożyła.
      Wystarczy popatrzeć na Polskę: wchodząc w to jako czwarty koalicjant militarny
      rząd wystawił na ryzyko swój naczelny cel, czyli euroakcesję, no i oczywiście w
      jakimś stopniu bezpieczeństwo kraju oraz jego znaczenie polityczne w przypadku
      porażki politycznej, militarnej lub moralnej. Ale jeśli się uda, to
      przypuszczam, że ten krok się bardzo opłaci - nawet nie wiadomo, jak bardzo,
      ale myślę że bardzo. O dziwo, w podobnej sytuacji są (toutes proportions
      gardees) Stany Zjednoczone, Anglicy czy Hiszpanie.

      Świat się w ubiegłym wieku zepsuł, a siedliskiem i źródłem tego zepsucia była
      Europa, a zwłaszcza Francja i Niemcy (w końcu Niemcy nawet sowietyzm
      wyeksportowali pociągiem na wschód). Trwa teraz cicha wojna o kształt Europy i
      podziały są bardzo czytelne. Myślę, że jesteśmy po właściwej stronie ze względu
      na widoki na przyszłość i na zasady. Przecież jednak absurdalne jest to, że
      kraje z którymi trzymamy, są za wojną w Iraku, a przeciw są kraje, które stały
      się siedliskiem europejskiego socyalistycznego diabła. To wszystko jest bardzo
      pomieszane. A opowiedzenie się po którejś stronie w wojnie irackiej przełoży
      siê bezpośrednio na kształt Europy, w której trzęsących kontynentem Niemców i
      Francuzów widziałbym niechętnie.

      Tak więc ta wojna to nie tylko prosty wybór prawny, skomplikowany polityczny,
      przerażająco zagmatwany moralny, ale w dużej części też historyczny, z którego
      nie wiadomo co wyniknie.

      Teraz po upadku dwubiegunowego świata CCCP-USA z ub. wieku świat się kompletnie
      zdezorientował. Uważam, że zaczyna się właśnie kształtowanie nowego ładu
      światowego, który nie wiadomo, do czego zmierza i jaki da wynik w perspektywie
      dziesięcioleci, daj Boże kosztem jak najmniejszych ofiar. Bo to, co będzie
      następować, nie będzie się kierować prawem międzynarodowym, bo takowe wszak
      przestało praktycznie istnieć w ub. stuleciu. Układanie świata na nowo (to co
      jest, to jednak w tej chwili prowizorka) to będzie trudno zrozumiały żywioł.

      Dlatego nie podam ci żadnych argumentów za interwencją. To, czy one są lub
      były, albo też nie są i nie były, dopiero się okaże. Okaże się wtedy również,
      czy to niesamowite ryzyko Busha, Blaira, Aznara, Kwaśniewskiego i in. miało
      sens. I może się okazać, w jaką stronę pójdzie świat w 21 wieku.

      PS. Ta wojna - jak sądzę - być może ma jeszcze jeden elementarny sens: to
      ryzyko, o którym pisałem, wskutek interwencji w Iraku dzielą teraz wszyscy, bo
      również Francja, Niemcy, Rosja, Belgia i wszyscy ci, którzy opowiedzieli się
      przeciw niej. I oni też poniosą koszty swojej postawy w zależności od tego, czy
      ta wojna a posteriori się uzasadni czy nie. Ci, którzy w tej rozgrywce postawią
      na właściwego konia, bardzo urosną, ci, którzy postawią na niewłaściwego -
      bardzo stracą na znaczeniu. Na pewno pierwszymi przegranymi są instytucje: ONZ,
      Rada Bezpieczeństwa i Unia Europejska, po części też NATO. A na nich duża część
      organizacji świata się opierała. To, jak one będą wyglądały w przyszłości,
      podyktują zwycięzcy - niekoniecznie militarni, lecz polityczni, niekoniecznie
      moralni, na pewno praktyczni.

      pozdrawiam WXM oraz wszystkich prawych towarzyszy broni
      • oleg3 Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 16:19
        Gość portalu: piotrq napisał(a): [...]

        Szanowny Panie Piotrze,

        miło jest przeczytać mądry post. UPR to podobno REALNOŚĆ. JKM popadł w
        sprzeczność. Chcemy do NAFTA (współpraca z USA, etc.) stawiamy na Amerykę, ale
        TERAZ siedzimy na barykadzie (w nalepszym razie). Najgorsze wzory polityki
        polskiej. Jest oczywiście, jak Pan najsłuszniej napisał duże ryzyko, ale na
        Boga nie można impasować damy u W i zakładać, że jest ona u E.

        Pozdrawiam
        • ksch O JKM 28.03.03, 16:37
          Sam nosiłem plakietki "Ja już wiem JKM", ale mam pewne wątpliwości co do jego
          tez. Np. stwierdzenia o "agenturze Kiszczaka" przy okrągłym stole zapachniały
          mi spiskową teorią dziejów. Pomysł z NAFTA jest ciekawy, ale odległość Polski
          od w/w organizacji jest na tyle duża, że nie przynioslaby nam ona wielkiego
          profitu. Z tymże sama NAFTA jako organizacja jest sto razy lepsza od UE i w tym
          kontekście JKM ma rację. Zdziwił mnie też wspólny performence ze Skibą
          pt. "zjadanie PIT'u" bo to trochę nie przystoi.
          Mimo tego marudzenia i tak wciąż w rubryczce ulubiona partia piszę UPR. To
          chyba nieuleczalne...
          ksch
          • Gość: LPR O ksch IP: *.gen.twtelecom.net 28.03.03, 16:41
            po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?
            • ksch Re: O ksch 28.03.03, 16:47
              Gość portalu: LPR napisał(a):

              > po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?

              NAFTA jest unią celną i dąży do zminimalizowania obciążeń w handlu wzajemnym. W
              tym celu nie buduje wielkiej biurokratycznej maszyny i nie ustala setek norm.
              Nie kontroluje rynku w takim zakresie jak UE. A po co jest, wiesz co Twój nick
              sugeruje, że sam znasz na to pytanie jedyną słuszną odpowiedź.


              ksch
              • Gość: LPR Re: O ksch ( ciekawe ) IP: *.gen.twtelecom.net 29.03.03, 16:21
                ksch napisał:

                > Gość portalu: LPR napisał(a):
                >
                > > po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?



                > NAFTA jest unią celną i dąży do zminimalizowania
                obciążeń w handlu wzajemnym.

                czyli "NAFTA" jest potrzebna do zminimalizowania
                podatków? czy do zniesienia cła?


                W

                > tym celu nie buduje wielkiej biurokratycznej maszyny i
                nie ustala setek norm.

                rozumiem aby zlikwidowac te normy nalezy powołać Komisje
                która bedzie ciągle je minimalizowac!

                > Nie kontroluje rynku w takim zakresie jak UE. A po co
                jest, wiesz co Twój nick

                no i wszystko jasne - jest po to aby kontrolowac rynek
                ale nie w takim zakresie ja w UE...!


                > sugeruje, że sam znasz na to pytanie jedyną słuszną
                odpowiedź.

                jedyna słuszna odpowiedz? czy między stanami są kontrole
                graniczne i mikro-nafty?

                > ksch

                LPR
            • oleg3 Re: O ksch 28.03.03, 16:48
              Gość portalu: LPR napisał(a):

              > po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?

              Zapomniałeś, że tutaj rozmawiają gentelmeni ?
              • Gość: LPR guntelman Oleg///! IP: 130.94.123.* 29.03.03, 16:24
                oleg3 napisał:

                > Gość portalu: LPR napisał(a):
                >
                > > po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?
                >
                > Zapomniałeś, że tutaj rozmawiają gentelmeni ?

                przypomnij mi kto to ten gentelmen?

                • oleg3 Re: guntelman Oleg///! 29.03.03, 16:36
                  Gość portalu: LPR napisał(a):

                  > oleg3 napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: LPR napisał(a):
                  > >
                  > > > po co jest NAFTA lub UE? po to by co...?
                  > >
                  > > Zapomniałeś, że tutaj rozmawiają gentelmeni ?
                  >
                  > przypomnij mi kto to ten gentelmen?
                  >
                  Proszę uprzejmie o wybaczenie,

                  poniesiony emocjami zareagowałem alergicznie na LPR.
          • oleg3 Re: O JKM 28.03.03, 16:45
            ksch napisał:

            > Mimo tego marudzenia i tak wciąż w rubryczce ulubiona partia piszę UPR. To
            > chyba nieuleczalne...

            U mnie tak samo. Głosuję od lat na UPR z pełną świadomością klęski wyborczej.
            Ostatnio wyniki UPR w moim obwodzie wyborczym znacznie się poprawiły. W
            przedostatnich wyborach samorządowych kandydat UPR otrzymał 2 głosy (mój i
            mojej żony). W ostatnich aż 5 - moja żona przekonała dwie swoje siostrzennice i
            chłopaka jednej z nich. Skuteczna, acz nielegalna, kampania w lokalu wyborczym.
            Ale głupoty to ja nie wybaczam.

            Pozdrawiam
            • ksch Re: O JKM 28.03.03, 16:52
              oleg3 napisał:


              > U mnie tak samo. Głosuję od lat na UPR z pełną świadomością klęski wyborczej.
              > Ostatnio wyniki UPR w moim obwodzie wyborczym znacznie się poprawiły. W
              > przedostatnich wyborach samorządowych kandydat UPR otrzymał 2 głosy (mój i
              > mojej żony). W ostatnich aż 5 - moja żona przekonała dwie swoje siostrzennice
              i
              >
              > chłopaka jednej z nich. Skuteczna, acz nielegalna, kampania w lokalu
              wyborczym.
              Ja jeden raz zagłosowałem za to na UPR skutecznie. Postawiłem kreskę na Żółtka
              w moim mieście i jako jedyny się dostał. Co prawda moja duma i radość została
              zakłócona przez słowo "jako jedyny". Ostatnio poparłem A. Kubatkę do Sejmiku i
              co prawda się nie dostał ale podobno 200 głosów dostał!! Jak na kampanię bez
              kiełbasy i TOP ONE to nieźle smile)
              >

              ksch
        • Gość: Krzys52 Przeciez Ty Jestes Powazny Facet, Oleg3... IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 21:21
          ...wiec, co Ty robisz w tym towarzystwie??!!!


          oleg3 napisał:

          > Gość portalu: piotrq napisał(a): [...]
          >
          > Szanowny Panie Piotrze,
          >
          > miło jest przeczytać mądry post. UPR to podobno REALNOŚĆ. JKM popadł w
          > sprzeczność. Chcemy do NAFTA (współpraca z USA, etc.) stawiamy na Amerykę,
          ale
          > TERAZ siedzimy na barykadzie (w nalepszym razie). Najgorsze wzory polityki
          > polskiej. Jest oczywiście, jak Pan najsłuszniej napisał duże ryzyko, ale na
          > Boga nie można impasować damy u W i zakładać, że jest ona u E.
          >
          > Pozdrawiam
          • oleg3 Re: Przeciez Ty Jestes Powazny Facet, Oleg3... 28.03.03, 21:27
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > ...wiec, co Ty robisz w tym towarzystwie??!!!


            Nie znalazłem lepszego. Do nich mi najbliżej.

            Pozdrawiam
            • Gość: Krzys52 Re: Przeciez Ty Jestes Powazny Facet, Oleg3... IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 21:31
              oleg3 napisał:

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > ...wiec, co Ty robisz w tym towarzystwie??!!!
              >
              >
              > Nie znalazłem lepszego. Do nich mi najbliżej.
              >
              > Pozdrawiam
              ..
              ::::
              Najwyrazniej masz bardzo silnie rozwiniety instynkt stadny... surprised)
              ..
              Pozdrawiam
              K.P.
              >
        • Gość: piotrq Oleg3 IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.03.03, 21:35
          Dziękuję za miłe słowa, staram się usilnie NIE ZACZERWIENIĆ smile

          Istotnie, jest teraz tak, że trzeba stanąć albo po jednej, albo po drugiej
          stronie - albo USA, albo Francja-Niemcy-Rosja. I przyjąć taką opcję z całym
          dobrodziejstwem inwentarza, czyli też z tym, do czego ma się wątpliwości. A to
          z powodu o którym wspomniałem - tu się wybiera (bardzo hazardowo) przyszłość.
          Dlatego mimo wątpliwości byłem za inwazją (stała się ona zresztą nieunikniona,
          gdy ewentualne odstąpienie Stanów od wojny stałoby się ich dyplomatyczną i
          polityczną porażką, a sukcesem europejskich przeciwników - Fr. i Nie., które
          przez swoją ostentacyjną i twardą postawę przyczyniły się moim zdaniem do tej
          wojny, bo uniemożliwiły honorowe i dyskretne wycofanie się z wojennych
          deklaracji). Jeżeli się wygra - to super (mam na myśli nie militarne, lecz
          polityczne zwycięstwo, czyli dowody, że miało się rację, a ponadto że powojenny
          eksperyment ustrojowo-ekonomiczny w Iraku się tam przyjmie). Jeśli nie - to
          dupa o nieprzewidywalnych skutkach.

          pozdrawiam
    • Gość: borsuk Re: Do forumowej Prawicy IP: 217.7.62.* 28.03.03, 16:57
      Drogi xiaze

      Oczywiscie, Amerykanie mogli poczekac z inwazja, az im ONZ da mandat.
      Z wypowiedzi, mniej niz Blix od polityki uzaleznionych, inspektorow mozna
      wnioskowac, ze predzej czy pozniej cos by znalezli.
      (Wladze Irackie osmielone rozbijacka polityka Niemiec i Francji, graly
      formalnie na nosie inspektorom.)
      A jak by znalezli, to ONZ by dalo mandat i juz nie tylko cztery kraje
      alianckie, ale duzo wiecej, zabijalo by Irakijczykow.

      Moje pytanie do pacyfistow: czy smierc bylaby wtedy sluszniejsza?
      Moim zdaniem, nie. Wtedy jak i teraz bylaby tak samo straszna.
      Dlatego za hipokryzje uwazem wszelkie pokrzykiwania na temat bezprawnego
      dzialania USA.

      Zwracam uwage tylko na ten aspekt pacyfistycznej nagonki na USA, gdyz inne
      bardzo pieknie wylozyli Jacek#jw, Sceptyk, Perla i Piotrq, pod ktorego
      przemyslaniami na temat Europy i miejsca Polski w niej moge podpisac sie tylko
      obiema rekami.
      Dodam, to tego, ze nie wiem czy Polska dobrze wyjdzie na tak bezwarunkowam i
      wyraznym poparciu USA. Jestem jednak przekonany, ze duzo gorzej by wyszla na
      popieraniu stanowiska Niemiec i Francji.
      W to, ze przeszkodzi to Polsce w wejsciu do EU, nie wierze.
      EU ma zbyt wyrazne interesy w przyjeciu nowych czlonkow.
      Ale jezeli wejdzie, to juz na zasadzie naprawde suwerennego panstwa, z ktorym
      trzeba sie bedzie bardziej liczyc niz jest to Francji i Niemcom mile.

      Tu udal sie na weekend.

      pozdrawiam

      borsuk

      • Gość: luka Re: Do forumowej Prawicy IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 17:10
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Z wypowiedzi, mniej niz Blix od polityki uzaleznionych, inspektorow mozna
        > wnioskowac, ze predzej czy pozniej cos by znalezli.

        Drogi borsuku,
        Jakby tak zacząć szperać po kieszeniach osób, które mają ogolone na łyso
        kwadratowe łby, chodzą w dresach i rozbijają się czarnymi BMW po
        przedmieściach - to z pewnością za którymś razem by się coś znalazło. Czy to
        oznacza, że można do nich otworzyć ogień już dzisiaj?

        > Dlatego za hipokryzje uwazem wszelkie pokrzykiwania na temat bezprawnego
        > dzialania USA.

        Drogi borsuku, w podanym przeze mnie wyżej przykładzie strzelanie do łysych
        może i miałoby podstawy po obszukaniu trupów, ale nie ulega wątpliwości, że
        było bezprawne. Zastrzelenie towarzyszy Adolfa Hitlera i Józefa Stalina w 1928
        r. byłoby bezprawne jak każde morderstwo, choć uchroniłoby to świat od II
        wojny...

        > Dodam, to tego, ze nie wiem czy Polska dobrze wyjdzie na tak bezwarunkowam i
        > wyraznym poparciu USA. Jestem jednak przekonany, ze duzo gorzej by wyszla na
        > popieraniu stanowiska Niemiec i Francji.

        Nasze miejsce jest u boku USA, to dla mnie oczywiste. Niestety oznacza to już
        dwukrotne poparcie niczym nei sprowokowanych agresji na suwerenne państwa...

        pozdrawiam i miłego końca tygodnia,
        luka
      • ksch Re: Do forumowej Prawicy 28.03.03, 17:14
        Gość portalu: borsuk napisał(a):
        > Dodam, to tego, ze nie wiem czy Polska dobrze wyjdzie na tak bezwarunkowam i
        > wyraznym poparciu USA. Jestem jednak przekonany, ze duzo gorzej by wyszla na
        > popieraniu stanowiska Niemiec i Francji.

        Z pewnością masz rację. Francja (Niemcy w mniejszym zakresie) nie traktuje nas
        poważnie. Pisząc "nas" mam na myśli nie tylko Polskę, ale i cały nasz region.
        Według nich powinniśmy "siedzieć cicho" i codziennie rano Bogu dziękować, że
        nas chcą w UE. Czy zyskamy na poparciu wojny? Z pewnością nie stracimy. Pomijam
        już aspekt zmniejszenia długu naszego państwa wobec US, ale jeśli czytam
        artykuł francuskiego autora, który jako wzór "brania na siebie
        odpowiedzialności międzynarodowej" podaje Polskę to wydaje mi się, że warto.
        Jeżeli Rumsfeld i Bush podkreślają udział Polski w tej koalicji, to myślę
        sobie: "mamy tam tylko 200 żołnierzy a robią tak dobrą robotę". I uważam, że te
        słowa dodają nam trochę prestiżu.
        ksch
      • Gość: siedem Re: Do forumowej Prawicy IP: 213.216.66.* 31.03.03, 12:53
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Drogi xiaze
        >
        > Oczywiscie, Amerykanie mogli poczekac z inwazja, az im ONZ da mandat.
        > Z wypowiedzi, mniej niz Blix od polityki uzaleznionych, inspektorow mozna
        > wnioskowac, ze predzej czy pozniej cos by znalezli.
        > (Wladze Irackie osmielone rozbijacka polityka Niemiec i Francji, graly
        > formalnie na nosie inspektorom.)
        > A jak by znalezli, to ONZ by dalo mandat i juz nie tylko cztery kraje
        > alianckie, ale duzo wiecej, zabijalo by Irakijczykow.
        >
        > Moje pytanie do pacyfistow: czy smierc bylaby wtedy sluszniejsza?
        > Moim zdaniem, nie. Wtedy jak i teraz bylaby tak samo straszna.
        > Dlatego za hipokryzje uwazem wszelkie pokrzykiwania na temat bezprawnego
        > dzialania USA.
        >
        > Zwracam uwage tylko na ten aspekt pacyfistycznej nagonki na USA, gdyz inne
        > bardzo pieknie wylozyli Jacek#jw, Sceptyk, Perla...

        krwawy, nazistowski poemat perły "helgeborna" nazywasz "pieknie"?

        5040
    • Gość: Krzys52 Ty Luka Jestes Znanym z Tepoty Matolkiem, i Wierz IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 21:00
      ...wierz mi - Tobie szkoda wyjasniac cokolwiek. To mija sie z sensem
      wyjasniania. Tych twoich "prawicowcow" zmobilizujesz do akcji ale prawicowcy
      slyna z bezsensownego postepowania. Jestes, kretynku, mlotek - po prostu.
      ..
      K.P.
      ..
      PS...Nauka na dzien dzisiejszy: wyjasnic Luce - oxymoron z gatunku smiesznych.
      • Gość: luka kretynie52, pomyliliście drzwi... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 16:45
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...wierz mi - Tobie szkoda wyjasniac cokolwiek.

        ...to nie dworcowy bar dla pedałów.
        Aha, od kiedy to jesteś wierzący, lachociągu52?
    • Gość: Krzys52 Dla Kretyna Luki - Prezent. J*M, w Sosie Wlasnym IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 21:18
      Ponizej dolaczylem swoja odpowiedz na:
      • Janusz Korwin-Mikke o napaści na Irak: Gość: luka, 26-03-2003 15:17
      .
      w ktorej zrobilem marmolade z tego waszego popierzonego idola J*M - jedynie na
      podstawie malego fragmentu jego zwyczajowego balwanienia sie. Na osmieszanie go
      z powodu wszystkich kretynizmow zawartych w jego felietonie po prostu nie
      starczyloby zycia.
      Dodatkowo, ale to tylko wrazenie. Otoz pan Korwin-Mikke pisze tak jakby byl na
      liscie plac Kremla.
      ..
      Oto przywolana wypowiedz:
      ..

      Zwykle Konfabulacje i Fantazje J*M - Dopisek 2
      Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
      Data: 27-03-2003 17:01 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      Powiedzmy od razu: ja głęboko wierzę, że Irak pod amerykańską okupacją będzie
      spokojniejszy i zamożniejszy niż pod okupacją partii BAAS - nawet gdyby
      Amerykanie zabierali im 3/4 ropy. Czy szczęśliwszy?
      ..
      ::::::::
      Ciekawe tylko jak ten balwan wyobraza sobie owo zabieranie 3/4 irackiej ropy
      przez Stany. Z taka wielka pompa przyjada i ukradna, czy moze kazdy zolnierz
      wyposazony zostal w dodatkowe trzy manierki (na rope).
      Za te rope Stany beda placic, tak jak za kazda inna rope. A swiatowej ceny nie
      mozna zbic tylko w przypadku Iraku, bo sa jeszcze inni producenci ktorzy nie
      zgodza sie na wykorzystywanie dostepu do ropy irackiej w celu sztucznego
      zanizania jej swiatowej ceny. Teraz jest ona zawyzona.
      ..
      Korwin M. nie potrzebuje wojny dla swoich klamstw.
      ..
      K.P.
      ..
      PS....Zapomnialem napisac o obludzie Mikkiego, bo akurat po nim to nie
      nalezyspodziewac sie troski o szczescie Irakijczykow. Ponadto Amerykanie nie
      beda okupowac Iraku jak Niemcy Polske, ale, jesli juz okupowac, to raczej jak
      Stany okupowaly Niemcy. Wkrotce wykrystalizuje sie bardziej stabilny rzad w
      Afganistanie i ukonstytuuja sily bezpieczenstwa, ktore dbac beda zarowno o owa
      stabilnosc jak i porzadek w kraju. Irak tym bardziej stac jest na takie reformy.
      W tej "trosce" J*M o poczucie szczescia Irakijczykow chodzi jednak bardziej o
      pochwale swojskiego zamordyzmu, raczej - anizeli demokracji ze zrzutu. A
      demokracji to Mikke nie lubi, w jakiejkolwiek postaci.
      No coz, ze zrzutu demokracja calkiem niezle funkcjonuje np. w Niemczech a Mikke
      moze udowadniac ze jest glup ile tylko zechce.
      ..
      Dopisek 2
      ..
      No wiec mamy kolejny dowod, ze swego czasu balwan Mikke rzeczywiscie mial na
      mysli poparcie dla Hitlera. Bo lepszy tyran swojski niz demokracja ze zrzutu.
      Ten debil nie mialby nic przeciwko trwaniu Niemiec hitlerowskich.





      --------------------------------------------------------------------------------
      « poprzedni list pokaż treść wszystkich następny list »


      • Janusz Korwin-Mikke o napaści na Irak: Gość: luka, 26-03-2003 15:17
    • jaski Re: Do forumowej Prawicy 29.03.03, 20:00
      Hej Skywalker, wigilia czy co, ludzkim glosem mowicie. Wiem, wiem, pisaliscie
      zebym sie nie wpierniczal, ale przeciez darowac sobie nie moge, tym bardziej,
      ze wyglada jakbyscie coskolwiek na glaza zaropiale przejrzeli. Tym lepiej dla
      Was. Tyle, ze na prozno czas i pockety marnujecie Skywalker, chcac sie czegos w
      tym temacie dowiedziec ladnego, dupa blada, z proznego i koza na pochyle
      drzewo...


      > Drodzy wspólnicy ideologiczni!

      To mnie sie podoba, prawie jak towarzyrzsze i towarzyszki, obywatele i
      rodacy...
      >
      > Inwokacja ta skierowana jest w szczególności do Kolegów Janusza2, Sceptyka,
      > Jacka#jw oraz innych nietuzinkowych ludzi, którzy nie dostają malarii na
      > dźwięk słów "Unia Polityki Realnej".

      Poniekad do mnie tez. Nie dostaje malarii po tak nieistotnym nakluciu.

      >
      > Uzasadnijcie mi, proszę, dlaczego należy popierać najazd Hamerykanów na tow.
      > Saddama Hunwejbina.

      Nalezy. Jesli jestes z kregu kumpli mr. Dicka. Wlasnie chlopcy z Haliburtonu
      wygrali'przetarg' na odbudowe iraku. I jak tu nie byc za?

      > Tylko zechciejcie nie obrażać swojej inteligencji i nie używajcie
      > argumentacji rodem z medialnego ogrodu kretynazorium w stylu "SH nęka
      > poddanych", "zagraża światu i USA w szczególności", "jest agresywny, ponieważ
      > 12 lat temu..." czy "produkuje broń masowego rażenia ABCDE...XYZ", jako że
      > ta papka propagandowa dobra jest dla gawiedzi reagującej jak psy Pawłowa na
      > zaprogramowane hasełka ("globalne ocieplenie/przeludnienie", antysemityzm
      > etc.), a w ustach ludzi inteligentnych brzmi gorzej niż ewentualne wyznanie
      > JCMości Galby "Zostałem komunistą".
      >
      Recesja sie zaczela w 2000 roku. I co sie okazalo, za bardzo nie ma pomyslu jak
      tu wylezc z tego wora. Pan prezydent wybory wygral w sposob co nieco watpliwy,
      dobrobyt sie skonczyl, prognozy sa nie bardzo i jak tu przytrzymac demokratow
      od koryta? I tu dobry wujek osama robi pokazy lotnicze w centrum ny, nagle
      village idiot dostaje 100% poparcia, druga kadencaj pewna. Tylko ta cholerna
      ekonomia. Texanski trust mozgow przygotowuje pakiet ustaw antyrecesyjnych, czym
      wzbudza smiech w srodowisku ekonomistow. Nie tedy droga. Amerykanie to
      patrioci, no to trzeba ten temat drazyc. Mamy jakis wrogow? Jasne. Najlepiej
      saddam, kraj z duzymi perspektywami. A po 12 latach sankcji to oni tam z glodu
      zdychaja i jak tylko zobacza us marines i konwoje z zarciem to piprzna te
      kalaki i nazrec sie przyleca z saddamem na smyczy. Przy okazji zarobi sie co
      nieco, inwestowac wlasnej kasy nie tzreba, bo z budzetu panstwa to pojdzie(ach
      ci podatnicy) a zyskiem sie jakos tam podzielima. I co to za swieto i gala
      bedzie jak do bagdady wleziemy, a jak nasi boys home wroca z tarcza, ile to
      przemowien mozna walac, i jakie publicity, zbawca narodu, dobrodziej swiata.
      Niezle? No niezle, ale co swiat na to powie? A to nieistotne, jest Collin, to
      jego broszka, a po za tym to z odejsciem Billa, olalismy przeciez ten swiat
      dokladnie, nie? No to walimy, nie bedzia saddam plul nam w twarz..


      > Z należnym szacunkiem,
      > luka
      O, to ladnie napisaliscie Skywalker

      P.S. Jak dick Powella przekonywal...

      W pewnym barze w waszyngtonie, otwieraja sie drzwi i wchodzi dick z Collinem.
      Barman oczeta przeciera, uwierzyc nie moze
      - Pan sekretarz obrony, pan sekretarz stanu, co za zaszczyt.
      - A tak wpad;lismy na piwo- Mowi dick- bo musimy troche poknuc.
      - A o czym to knuc zamierzaja wasze ekselencje? Zapytal bartender
      - Knujemy jak tu zabic z poltora miliona irakijczykow i jedna cycata blondynke.-
      Rzucil dick
      - Na Boga, czemu chcecie zabic to niewinne dziewcze?
      - A nie mowilem ci Collin, nikogo nie interesuja ci glupi irakijczycy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja