orwella 26.12.06, 19:37 Czy ktokolwiek to pojmuje? Bo ja nie. Czy GW stala sie slugusem wielkich odmozdzonych korporacji, ktore daza do anihilacji zycia? news.bbc.co.uk/nolavconsole/ifs_news/hi/newsid_6200000/newsid_6209200/nb_rm_6209237.stm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palnick Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 19:49 Giwi jest przekonana, że w 2012 nastąpi koniec świata. Nie chce może niepotrzebnie i dodatkowo denerwować forumowiczów ociepleniem Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:21 Palnicku, tu wlasnie biega - o zdenerwowanie i przestraszenie nas wszystkich, zebysmy wreszcie cos wspolnie zrobili dla ratowania zycia. Jeszcze tylko piec lat nam zostalo do... 2012 Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 21:26 orwella napisała: > Jeszcze tylko piec > lat nam zostalo do... 2012 Sądzę, że stosownym będzie przepić te 5 lat. Przestanę spłacać kredyty - będzie za co. Kupię sobie też sarkofag na Wólce Węglowej. W sarkofagu każę zbudować półki, na nich poustawiam giny, whisky, brandy i burbony. W rogu postawię beczkę z kawiorem. Będę przygotowany na 2012. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Może jednak trochę ostrożniej z końcem świata :-) 28.12.06, 00:30 Datę 2012 wywodzi się z podań Majów i ich kalendarza. Za początkowe dni kalendarza Majów podawane są m.in. 10 lutego 3641 p.n.e., 10 sierpnia 3214 p.n.e. i 13 sierpnia 3113 p.n.e. Kalendarz Majów kończy się w 2012 roku n.e. Wielu proroków zapowiadało kataklizmy na ten okres, ale ma to być czas, w którym nikt nie będzie zagrażał wolności drugiej osoby i wszyscy będą żyli w zgodzie. Jeśli zakładamy koniec świata w roku 2012 na podstawie kalendarza Majów to powinniśmy również założyć, że świat powstał najwcześniej w roku 3641 p.n.e. co jest oczywistą bzdurą c.n.d. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick A może jednak nie :-) 28.12.06, 00:56 Kalendarze Majów oraz Egipcjan nie mają nic wspólnego z obecnie stosowanym kalendarzem gregoriańskim. Wiele razy spotkałem się już z tym błędnym rozumowaniem: „pomylili się w obliczeniu naszego kalendarza więc 2012 mamy już dawno za sobą”. Kalendarze te są kalendarzami gwiezdnymi - najdokładniejsze kalendarze jakie stworzył człowiek. Opierały się one na ułożeniu planet. Nikt nie napisał na tych kalendarzach: „nasz kalendarz kończy się w 2012 roku według kalendarza gregoriańskiego którego jeszcze nie wymyślono”. To naukowcy wyliczyli, że data 13.0.0.0.0 według kalendarza majów odpowiada 21.12.2012 r według naszego kalendarza. Data 13.0.0.0.0 jest zapisana według tzw. „długiej rachuby”. Jest to ujednolicony zapis kalendarza rytualnego Tzolkin oraz słonecznego Haab. Dany dzień oznaczano liczbą dni, zapisaną w systemie dwudziestkowym, jaka upłynęła od początku kalendarza. W języku Majów kin to dzień, 20 kin to uinal, osiemnaście uinal to tun, 20 tun to katun, 20 katun to baktun, a więc data kończąca kalendarz majów to 9 baktun, 0 katun, 0 tun, 0 unial i 0 kin, czyli od początku minęło 1872000 dni. Jeszcze jedna ciekawostka, ułożenie gwiazd w pasie Oriona oraz 3 słynnych piramid w Gizie, będzie identyczne w grudniu 2012 roku. Co do tego, że koniec świata był już wiele razy zapowiadany, z tym się zgadzam, jednakże w tamtych przypadkach nie ma tylu zbieżności. Dotychczas zawsze próbowano wymyślić coś na siłę np. rok 2000 – okrągła data, koniec wieku (powiedzmy że to prawda), problem roku 2000 (zegarki w kompach), później jak do niczego nie doszło no to mówili, że się pomylili z tym końcem wieku bo to jest w 2001 no to następny koniec świata w tym roku, a to powiedzmy ktoś miał objawienie – ukazał mu się np. św. Piotr i powiedział, że otworzy na oścież bramy nieba powiedzmy w 1702 roku itd. itp. W tym przypadku jest jednak inaczej, jest zbyt wiele łączących się przekazów np.: - koniec kalendarzy Majów i Egipcjan - nasilające się kataklizmy (według raportu Instytutu sejsmologii Rządu USA dokumentującego aktualny stan aktywności sejsmicznej na naszej planecie liczba znaczących trzęsień ziemi czyli powyżej - 4.0 stopnia w skali Richtera – wzrosła w 2005 z około 70-90 w latach wcześniejszych do 639 trzęsień!) - wzrastająca aktywność słońca (jeszcze kilka lat temu naukowcy wyśmiewali się z teorii o przebieguonowaniu, obecnie jest to już potwierdzone zjawisko, powtarzające się cyklicznie) - Kod Biblii (wydarzenia zakodowane w starej hebrajskiej wersji pisma świętego) - przepowiednie Nostradamusa, św. Malachiasza, ks. Klinuszki, ojca Pio, Sybilli, Edgara Cayce (wymieniłem tylko najbardziej znanych, a jest tego znacznie więcej) - jak coś sobie jeszcze przypomnę to podam. Osobiście uważam, że coś w tym może być. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: A może jednak nie :-) 28.12.06, 08:32 Nie o kalendarz Majow tu chodzi Palnicku, tylko o fakt, ze w 2012 nastapi kolejna faza duzej aktywnisci magnetycznej Slonca, co w polaczeniu z globalnym ociepleniem i jego skutkami, ktore sa faktem, stanowi mieszanke wybuchowa, jesli sie zwazy, ze wszystkie wielkie wojny i rewolucje mialy miesce w takich okresach. Nie wiem co bedzie, ale oczekuje najgorszego. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 19:50 orwella napisała: > Czy ktokolwiek to pojmuje? Ja pojmuję to tak : FK to dyskusje o polityce krajowej, a nie o światowej pogodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:18 A czy nasz kraj nie nalezy do swiata i pogoda go nie dotyczy? Polityka ma bardzo wiele wspolnego z klimatem, mila Ewo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:29 orwella napisała: > A czy nasz kraj nie nalezy do swiata i pogoda go nie dotyczy? To co dotyczy swiata Giwi przenosi na Forum Świat. Sprawy sercowe to także sprawy polskie, ale są na to jakieś Romantiki czy inne fora. > Polityka ma bardzo wiele wspolnego z klimatem, mila Ewo. Z kuchnią także miła Auroro, co nie znaczy wcale, że kulinaria muszą być na FK. Mnie to absolutnie nie przeszkadza, ale próbuję iść tokiem myślenia Giwi. A skoro zapytałaś: czy to ktos pojmuje , odpowiedziałam jak ja sama to pojmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:39 Byc moze tak jest jak piszes Ewo. Podnioslam ten watek na FK, bo ono jest najbardziej czytane, a chodzilo mi, zeby ludzie zaczeli powaznie myslec o tych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Bo może nie rozumieją tego idiot-języka? n/t 26.12.06, 23:24 PiSomowa? socjopatycznamalkontentka.blox.pl/2006/12/Slownik-ulubionych-wyrazow-socjopatycznej-czyli.html "W Książkach najgorszych Stanisław Barańczak zdradzał tajemnicę, jak powstawały „machejkizmy” vel „machejcyzmy”, czyli wyjątkowe neologizmy pisarza Machejka. Otóż pisarz ów dyktował sekretarzowi, sam w owym czasie tęgo pociągał z piersiówki. Nie mam na wierzchu Barańczaka, ale brzmiało to mniej więcej tak: - Na fali uchwał siódmego plenum... (gul, gul, gul) rolnicy wyszli na pola z (gul, gul)... eeee... oraczkami. (...) No właśnie Machejek, czy folwarczna polszczyzna towarzysza Wiesława (Gomułki), z jego rozlazłymi końcówkami i ad hoc tworzonymi związkami frazeologicznymi to właśnie cecha lewicy. Tej przaśnej lewicy, komunistycznego bełkotu. Bo to właśnie taki język, jaki świat. Jak pochrząkiwanie świń z orwellowskiego dzieła. Gdy w ostatnim zdaniu czytamy, że nie wiadomo, czy te dźwięki pochodziły z gardeł zwierząt, czy też ludzi. Nie należy się więc dziwić polskiej lewicy, w kwestii niedociągnięć manier, czy uchybień językowych. Bo ich wzorce, to antywzorce, ale prawica? Prawica, która w każdym zdaniu wykrzykuje głośno patriotyzm i ojczyzna? Prawica, która jest dobrze wykształcona i w towarzystwie bywała? Przepraszam, ale coś tu jest nie tak. Gdy któryś z braci Kaczyńskich mówi, to ja prawie żadnego zdania nie jestem w stanie zrozumieć. Poczynając od braku dynamiki wypowiedzi, przez błędne akcentowanie, siermiężną wymowę samogłosek nosowych, niestaranną dykcję powodującą zlewanie się wyrazów, aż po uporczywe powtarzanie jednego słowa, które zaburza logikę wywodu. Oczywiście wspomnieć także należy o wpadkach wulgarnych, za które dodatkowo przepraszać nie zamierzają. Przeprosinach za dziada spieprzającego, co jest szczególnie ciekawe w kontekście ścigania bezdomnego Huberta, który w sumie odpowiedział pięknym za nadobne. Przeprosinach za słowa hymnu państwowego, sprofanowanego przejęzyczeniami. Czy przeprosinach za „małpę w czerwonym”, co w końcu okazało się formą czułą i dodatkowo wzmocnione wypowiedzią o urodzie dziennikarki." Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:35 Jak nie bedzie tego: www.maion.com/photography/lapland/winter_colors_p6.html To nie bedzie tego: www.lancashire.gov.uk/environment/photographs/landscapes/Gallery1/images/spring%20wood.jpg Czy nam sie to podoba, czy nie, a globalne ocieplenie wskutek antropogennego wzrostu stezenia CO2 w atmosferze jest faktem i zagraza zyciu jakie znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
nordpol Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 20:49 Infografik : 10 największych światowych emitantów CO2 grafik podaje w procentach światową emisję CO2 przez pierwszą dziesiątkę krajów www.spiegel.de/flash/0,5532,14105,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Dlaczego z FK wyrzucaja watki o glob-ocieplen 26.12.06, 21:05 Może uznali że sama doznałaś gwałtownego glob-ocipienia. Z czym ja bym sie naturalnie zgodził. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella A. Einstein 26.12.06, 21:11 "Wielkie umysły zawsze borykały się z agresywną opozycją mediokratycznych umysłów". /A. Einstein/ Parafrazujac: "Wazne idee zawsze byly zwalczane przez ciemnote". Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A. Einstein 26.12.06, 21:31 orwella napisała: > "Wielkie umysły zawsze borykały się z agresywną opozycją mediokratycznych > umysłów". /A. Einstein/ > > Parafrazujac: "Wazne idee zawsze byly zwalczane przez ciemnote". Bez zbędnego parafrazowania, Albert (agnotyk raczej) stwierdził, że z jego badań nad Opatrznością wynika, że jest Ona raczej nie złośliwa, za to z pewnością jest potwornie wyrafinowana. I to się potwierdza, to zwyczajnie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Be afraid, very afraid!!!!!!!!!! 27.12.06, 23:24 We are doomed! www.time.com/time/magazine/article/0,9171,1176980,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Be afraid, very afraid!!!!!!!!!! 27.12.06, 23:27 Chyba zle przeczytalas.Na pewno pisza You are duped.I taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Be afraid, very afraid!!!!!!!!!! 27.12.06, 23:32 doomsday is coming to you Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Re: Be afraid, very afraid!!!!!!!!!! 27.12.06, 23:28 taka jest nasza przyszlosc www.time.com/time/photoessays/2006/global_warming/ Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Będzie tak. Przygotujmy się wg. wskazań jaceq'a:-) 28.12.06, 00:21 Wywiad z P. Geryllem www.nautilus.org.pl/mp3/pgeryl.wma. W skrócie chodzi o to, ze ma nastąpic hiperaktywność słońca. Ma to byc 21 grudnia 2012 r. Pole magnetyczne wokół ziemi zmieni sie drastycznie, a nasza planeta na chwile przestanie się obracac, by po chwili zacząc obracac się w drugę stronę - nastąpi przesunięcie biegunów. Takim nagłym zmianom towarzyszyć będą straszne kataklizmy na olbrzymią skale - powodzie, trzęsienia ziemi itd. A w Polsce będzie lodowiec. Najbezpieczniejszym miejscem ma być ponoć Afryka. Taki własnie cykl aktywności słońca powtarza sie mniej więcej 11,5 tys lat. To tak w skrocie o tej audycji radiowej. P. Geryll jest w 100% pewny, że w 2012 nastąpią niewyobrażalne zmiany na kuli ziemskiej. Oparł się na własnych obliczeniach matematycznych, jak i na kalelndarzu Majów. Ponoć przebiegunowanie miało już miejsce (chodzi o potop opowiadany w różnych religiach, na różne sposoby). A wy tu się obrzucacie...komplementami Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Czy grozi nam glob-ocipienie 28.12.06, 00:32 Prognozy pod specjalnym nadzorem Od przyszłego roku w Chinach prognozy pogody będzie mógł publikować tylko państwowy instytut meteorologiczny. Według dziennika "China Daily" nielegalne badania pogody grożą suwerenności Chin. Nie podano jednak, w jaki sposób prognoza pogody mogłaby zostać wykorzystana przeciwko Pekinowi. Proponujemy, by zakazać działalności wróżkom lub przydzielać im państwowe koncesje na wróżenie. Więcej na: fakty.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Bo glob-ocieplenie nie dotyczy kraju, lecz zagrani 28.12.06, 03:57 zagranicy - glownie biegunow, ich okolic, i wielkich lodowcow, ktorych w Polsce takze nie ma. A ty myslalas pewnie, ze Giwi to bardzo tepa baba, co? Odpowiedz Link Zgłoś
orwella grozny rok 2012 28.12.06, 18:51 www.carolmoore.net/articles/sunspot-cycle.html Persinger MA. Wars and increased solar-geomagnetic activity: aggression or change in intraspecies dominance? Percept Mot Skills. 1999 Jun;88(3 Pt 2):1351- 5. Department of Psychology, Laurentian University, Sudbury, Ontario, Canada. Human beings are extremely aggressive animals who are emersed within a steady- state geomagnetic field. A small component of this field displays periodic changes in amplitude. Symmetrical lag/lead analysis (-6 years to +6 years) in the present study, involving annual global geomagnetic activity, inferences of solar activity, and the release of the total, global seismic energy indicated that the numbers of armed conflicts (wars) for the first half of the twentieth century were moderately associated (rs approximately .50; 25% of the variance) only with the global geomagnetic activity of the same year. When the residuals between the predicted annual geomagnetic activity from the solar cycle and the observed geomagnetic activity were allowed to enter the equations, a comparable proportion of the variance in numbers of wars was accommodated. A factor associated with geomagnetic activity might, it is speculated, modulate changes within emergent processes that control the relative dominance of large aggregates of humans. Wars may have been the more obvious manifestations of these changes. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Ciekawa strona specjalnie dla katastrofistek: 29.12.06, 16:00 www.john-daly.com/ Odpowiedz Link Zgłoś