Dodaj do ulubionych

To chyba rekord,abi:

01.01.07, 17:06
38 watkow i w sumie 47 postow,a dzien sie jeszcze nie skonczyl.
Congratulations!
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 17:12
      pozarski napisał:

      > 38 watkow i w sumie 47 postow,a dzien sie jeszcze nie skonczyl.

      Ja bym się jeszcze zatroszczył, czy jest ktoś, kto Mu donosi jedzenie, fajki i
      gorzałę, bo tego z internetu nie wydłubie. Ma poczucie misji, chłop, nawet nie
      odpowiada na zainteresowanie, jakie wywołują On i Jego Trupa. I bardzo dobrze;
      bo ktoś by mógł pomyśleć, że w wieczór sylwestrowy AQ był trupem. wink)
      • abstrakt2003 Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 17:43
        żarcie, gorzałę i fajki można kupić online.
        • jaceq Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 20:18
          abstrakt2003 napisał:

          > żarcie, gorzałę i fajki można kupić online.

          Owszem, kupić można, ale zanim przywiozą można zdechnąć z głodu (i "na
          głodzie"). A ja raczej miałem na myśli mechanizm, żeby fajki wysuwały się ze
          szpary A:\ (jeśli jeszcze gdzieś występuje) i gorzała sączyła się z portu USB.
    • wikul Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 18:40
      pozarski napisał:

      > 38 watkow i w sumie 47 postow,a dzien sie jeszcze nie skonczyl.
      > Congratulations!


      A liczyłes do tego jego klonów ? Razem bilans byłby jeszcze wiekszy. Facetowi
      kompletnie odbiło i wydaje mu sie ze f.Aquanet to jego blog.
      • pozarski Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 18:53
        Mnie to nie przeszkadza,tym bardziej,ze czasami abi linkuje do super stron i
        dobrej muzyki.No i jego teksty,jak nie jest zbyt gleboko w jakiejs gledzwie,sa
        dobre.Nienie,abi jest ok.
        • wikul Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 19:00
          pozarski napisał:

          > Mnie to nie przeszkadza,tym bardziej,ze czasami abi linkuje do super stron i
          > dobrej muzyki.No i jego teksty,jak nie jest zbyt gleboko w jakiejs
          gledzwie,sa
          > dobre.Nienie,abi jest ok.


          Mnie by też nie przeszkadzało gdyby to całe badziewie umieścił w jednym watku.
          Zakładajac ich kilkadziesiat, swiadomie spycha wiele ciekawych wątków na dalsze
          strony.
          • pozarski Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 19:08
            Moze masz i racje,ale to taka jego idiosynkrazja.Po tym sie poznaje abiego,wiec
            jakakolwiek zmiana zmienilaby abiego w cos innego i wtedy by to juz nie bylo
            to. Trudno sie mowi,trza nam z tym zyc.
            • ewa8a Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 20:03
              Pedantką nie jestem, ale jakby mi ktoś notorycznie rozrzucał swoje skarpetki po
              kątach to też bym się wściekła. Zgadzam się całkowicie z Wikulem. Nie z każdej
              myśli, która przychodzi do głowy należy od razu robić wątek, ale mozna sobie
              założyć swój, jak to zrobił Twój dobry znajomy, który tam wstawia tajemne
              znaki i obszerne cytaty z wikipedii.
              Myślę nawet, że te jednopostowe wątki Abpralla już mało kto otwiera, bo sam
              autor najwyraźniej nie jest zainteresowany konwersacją tylko samą publikacją.
              Rano, jako pierwsza (po Abprallu oczywiście zajrzałam) na forum i wyłuskałam
              kilka wątków, w których ktoś chciał porozmawiać. Teraz widzę, że znów utonęły w
              jak to nazywa Wikul - blogu Abpralla. Mówiąc eufemistycznie – Abprall
              przesadza.
              • pozarski Re: To chyba rekord,abi: 01.01.07, 20:19
                Ale przeciez nic Ci nie broni go wygasic i wtedy prawie go nie zauwazysz. Ja to
                robie z paroma osobami i patent dziala bardzo dobrze.
              • jenisiej Hehe, i kto to mówi? 01.01.07, 22:53
                ewa8a napisała:

                > Pedantką nie jestem, ale jakby mi ktoś notorycznie rozrzucał swoje skarpetki
                > po kątach to też bym się wściekła. Zgadzam się całkowicie z Wikulem. Nie z
                > każdej myśli, która przychodzi do głowy należy od razu robić wątek, ale mozna
                > sobie założyć swój, jak to zrobił Twój dobry znajomy, który tam wstawia
                > tajemne znaki i obszerne cytaty z wikipedii.
                > Myślę nawet, że te jednopostowe wątki Abpralla już mało kto otwiera, bo sam
                > autor najwyraźniej nie jest zainteresowany konwersacją tylko samą publikacją.
                > Rano, jako pierwsza (po Abprallu oczywiście zajrzałam) na forum i wyłuskałam
                > kilka wątków, w których ktoś chciał porozmawiać. Teraz widzę, że znów utonęły
                > w jak to nazywa Wikul - blogu Abpralla. Mówiąc eufemistycznie – Abprall
                > przesadza.

                Uprzejmie przypominam rozmowę na ten temat - począwszy od tego postu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20451355&a=20472457

                oraz w tym wątku:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20591784&a=20591784

                Wówczas wobec protestu Pań odpuściłem sobie, wrzuciłem sporą ilość nicków do
                nieczytanych - da się żyć, tylko czasem gubię się, gdy w wątku ktoś dyskutuje z
                jakimś dajanem etc. nie cytując go, ale to drobiazg.
                No cóż - la donna e mobile qual piuma al ventowink

                Przy okazji z okazji tradycyjne całuski dla Pań i tradycyjny uścisk dłoni dla
                Panówsmile
                • ewa8a Re: Hehe, i kto to mówi? 01.01.07, 23:11
                  Zwróć jednak uwagę Jenisieju, iż wówczas zaprotestowałam, bo przeszkadzała Ci
                  sama obecność Abpralla i jego klonów - wypalali Ci monitor. Wówczas było tych
                  wątków stosunkowo niewiele i miały informacyjny charakter. Obecnie jego
                  działalność przybrała rozmiary absurdalne, a wątki są zdublowane. To co z
                  powodzeniem może być postem, jest oddzielnym wątkiem. Przyznasz chyba, że nie
                  zdarzało się, by na pięćdziesiąt wątków na stronie, 40 było Abpralla, a ich
                  treść taka, jak niestety jest dzisiaj.
                  • jenisiej Re: Hehe, i kto to mówi? 01.01.07, 23:36
                    ewa8a napisała:

                    > Zwróć jednak uwagę Jenisieju, iż wówczas zaprotestowałam, bo przeszkadzała Ci
                    > sama obecność Abpralla i jego klonów

                    Nieprawda, niczyja "sama obecność" nigdy mi nie przeszkadzała.

                    > wypalali Ci monitor. Wówczas było tych
                    > wątków stosunkowo niewiele

                    Nieprawda. Wypalały mi te wątki monitor właśnie dlatego, że było ich zbyt dużo
                    i często musiałem otwierać kolejne strony forum, by coś znaleźć.

                    > i miały informacyjny charakter.

                    Jasne. "I znów księżniczka Anna spadła z konia", a Ronaldo się żeni. Ścigał się
                    rzekomo z agencjami prasowymi, by nas poinformować o tych wiekopomnych
                    wydarzeniach.

                    > Obecnie jego
                    > działalność przybrała rozmiary absurdalne, a wątki są zdublowane. To co z
                    > powodzeniem może być postem, jest oddzielnym wątkiem. Przyznasz chyba, że nie
                    > zdarzało się, by na pięćdziesiąt wątków na stronie, 40 było Abpralla, a ich
                    > treść taka, jak niestety jest dzisiaj.

                    Zdarzało się, ale ja się już dawno przyzwyczaiłem.

                    Całuskismile
                    • ewa8a Re: Hehe, i kto to mówi? 01.01.07, 23:44
                      Nieprawda, że było ich niewiele ? Nie przypominam sobie, by było ich na jednej
                      stronie więcej niż 4, góra 5. Teraz bywa prawie 40. Nie uważasz, że to jakaś
                      różnica ?
                      • jenisiej Ewo, nie będę liczył 01.01.07, 23:52
                        ewa8a napisała:

                        > Nieprawda, że było ich niewiele ? Nie przypominam sobie, by było ich na
                        > jednej stronie więcej niż 4, góra 5. Teraz bywa prawie 40. Nie uważasz, że
                        > to jakaś różnica ?

                        Nie będę teraz sprawdzał. Powiedzmy, że mnie wówczas nie zawiodło przeczucie,
                        OK?

                        wink
    • orwella abi jest w improwiz-transie, nie przeszkadzac 01.01.07, 19:12
      bawic badz wzruszac sie z nim, albo nie reagowac, co kto lubi
      • wikul Re: abi jest w improwiz-transie, nie przeszkadzac 01.01.07, 19:22
        orwella napisała:

        > bawic badz wzruszac sie z nim, albo nie reagowac, co kto lubi


        Wystarczy że ty masz improwiz-trans. Dwoje z taka chorobą to za wiele jak na
        takie małe forum.
        • ewa8a Re: abi jest w improwiz-transie, nie przeszkadzac 01.01.07, 19:38
          Co to będzie, jak Hasz się przyłączy ?
          • pozarski Re: abi jest w improwiz-transie, nie przeszkadzac 01.01.07, 19:39
            Sza!Nie wywoluj wilka z lasu.
          • orwella bedzie weselej 01.01.07, 21:19

    • pozarski A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:23
      rychly koniec swiata?
      • ewa8a Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:41
        Trumna jest mało ekologiczna, Aurora z pewnością każe się spopielić.
        • pozarski Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:44
          Dobrze,ze jestes.Zadnych postsylwestrowych zawrotow i zwrotow,mam nadzieje.
          Aurora i Orwella to ta sama kicia,nie?
          • ewa8a Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:47
            Nazywasz rewolucjonistkę KICIĄ ? !!!
            • pozarski Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:50
              O,pardon,zapomnialem o Twoim przywiazaniu do futerkowych.Nigdy wiecej.Aurora w
              swoim smutnym watku kazala wszystkim przygotowywac trumny i arki,bo koniec
              blisko.Stad moje pytanie o trumne.Zadnych zdroznych mysli.
              • ewa8a Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 19:57
                Ja nie mam nic przeciwko porównywaniu Aurory do kociaka, ale ona sama może coś
                mieć. Już sobie wyobrażam jej reakcję :
                panie pozarski.....
                zapewniam pana jak i niejaka ewe8a, ewidentna agentke SB, ze obydwoje jestecie
                mi obojetni jak zeszloroczny snieg na pustyni.
                Zycze wam poprawy nastrojow, bo i pan i niejaka ewa
                wyraznie cierpicie. Ja mam doskonaly nastroj i zdrowie.
                Zobowiazuje sie
                nigdy wiecej nie odpowiadac na paskie posty, zeby nie burzyc panskiego
                spokoju.


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&a=51574963
                • pozarski Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 20:09
                  Hahaha.Oj, tak,oboje jestesmy na czarnej liscie Orwelli,ale poniewaz ona tak
                  strasznie bredzi,wiec jak to traktuje jak jakies odznaczenie,nawet Legie
                  Honorowa.
            • jaceq Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 20:22
              ewa8a napisała:
              > Nazywasz rewolucjonistkę KICIĄ ? !!!

              Stanęło mi w oczach futro z Aurory. Naturalne, naturalnie.
              • ewa8a Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 21:00
                Aurora nie ma futra, ona ma pancerz.
                • abprall Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 21:03
                  ocziwiście i lufy też ma....
                  www.aurora.waw.pl/g/logo.gif
                  • orwella Aurora i blyskawicami strzela:) 01.01.07, 21:25
          • orwella Re: A trumne juz przygotowalas na 01.01.07, 21:22
            kazda dama ma wiele sukien i nawet spodnie rozne od parady.smile


            Carpe diem.
        • orwella Arke sobie naszykowalam szykowna 01.01.07, 21:21
          arcy-kosmicznasmile
          • ewa8a Re: Arke sobie naszykowalam szykowna 01.01.07, 21:28
            Uważaj na nieproszonych gości.
            www.per.ry.pl/fotki/xysiu/gdziekolwiek2.jpg
    • orwella aha, jest jeszcze arka Noego:))) 01.01.07, 21:11
      kto sie zabierze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka