Dodaj do ulubionych

ja nie schudlam

27.12.06, 17:05
Weszlam na to forum tak z ciekawosci i przypomnialy mi sie moje doswiadczenia
z ta dieta... Otoz ja schudlam tylko 1,5 kg mimo iz stosowalam sie scisle do
wszystkiego... Jadlam zupki i deserki 3 razy dziennie przez 2 tygodnie...
Moja waga startowa byla 71 kg przy wzroscie 165cm... Czulam sie dobrze ale
nie widzac efektow bylam strasznie rozdrazniona i zla ze pieniadze poszly na
marne... Od tej pory zadnych eksperymentow... jak widac kazdy jest inny...
Obserwuj wątek
    • 87lnbv Re: ja nie schudlam 27.12.06, 20:41
      71/165 w sumie mała nadwaga, ale dziwne zachowabnie organizmu, bo tak chociaż
      mogło zlecieć 3-4kg...ale w sumie nie piszesz jakie etapy DC przeszłaś i jak
      długo trwały?
      • pink_pig Re: ja nie schudlam 28.12.06, 14:17
        To bylo 2 lata temu wiec nie za bardzo pamietam na czym te etapy polegaly...
        wiem tylko ze poszlam do specjalisty, od niego kupilam diete, zmierzylam pomiar
        tluszczu i dokladnie wage i zaczelam... Przez dwa tygodnie jadlam tylko zupki w
        proszku (grzybowe, owocowe itd) Nie mieszalam z normalnymi posilkami... P
        tygodniu zwarzylam sie u tego samego specjalisty i waga byla praktycznie taka
        sama... Kobietka spytala sie mnie czy przypadkiem nie podjadam, kiedy jej
        powiedzialam ze nie, to stwierdzila ze moze pije za duzo wody... No i tyle, po
        kolejnym tygodniu spadek wagi byl niewielki to stwirdzilam ze nie bede sie
        dluzej meczyc i nie kupilam kolejnych saszetek z djetka...czyli nie doszlam
        nawet do dietki mieszanej... Nie wiem o co chodzi i dlaczego nie schudlam...
        pozdrawiam.
        • 87lnbv Re: ja nie schudlam 28.12.06, 20:04
          ciekawy przypadek z Ciebie, hi hi, a może poprostu Twój kościec jest cięższy o
          5kg od Kiki kośćca, albo poprostu spróbuj jeszcze raz...pozdrawiam Iwona
    • kika225 Re: ja nie schudlam 28.12.06, 12:40
      Ja przy prawie identycznych wymiara 165/70kg schudlam na 64, czyli 6 k. I to
      tylko na scislej,mieszanej praktycznie nie robilam,bo poczta nawalila i nie
      mialam diety. A teraz jszcze swieta wiec nie zjadalam mniej niz 1500
      kcal.Pewnie mi troche przybdzie,moim marzeniem jest by nie wiecej niz do 65kg,
      ale nie poddam sie nawet jakw aga pokaze 67.Od 8 stycznia zaczynam DC po raz
      drugie.Wtedy chce i musze osiagnac chociaz 60kg,zeby juz potem spokojnie dieta
      1000-1200 kcal zbojac do wymarzonych 57kg. Najwazniejsze to sie nie poddawac i
      nie zalamywac. Wczesniej jak sie odchudzalam to mialam okresy zalamania i wtedy
      jadlam, a jak juz zaczelam jesc to byl koniec. Teraz mimo ze wiem ze troche mi
      wroci po swietach,nie zalamuje sie i wrocilam do diety 1200 kcal. Orawda jest
      taka ze juz cale zycie bede musiala walczyc i z glodem i z waga.ALe nie poddam
      sie, hce to zrobic dla meza ale przede wszystkim dla siebie.Pozdrawiam i
      trzymajcie sie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka