Gość: kamikaze
IP: *.piotrkow.leased-e.ids.pl
09.04.03, 15:49
Zupelnie nie rozumiem jak sie ludzie "podpalaja" na temat cudownych wiesci z
frontu, jednoczesnie epatujac sie jaki to Saddam jest be.
Sami dziennikarze Polscy przyznali (wczoraj Polsat) ze amerykanie pozwalaja
pokazywac tylko niektore rzeczy i tylko te sie pokazuje. cenzura innymi
slowy. Dziwie sie tez ze wszyscy byli wzburzeni tym jak telewizja pokazala
(Al Dzazira) zestrzelony helikopter amerykanski albo pojmanych amerykanow.
Byl to wedlug wielu przejaw barbarzynstwa. Szkoda tylko ze barbarzynstwem
niejest pokazywanie Irackich zolnierzy za zasiekami, lub prowadzonych w
niewole (vide zdjecia z GROMem).
Niestety trzeba przyznac ze wiele osob uwierzylo w to jaki Saddam jest
straszny i jak grozi swiatu. Szkoda tylko ze Amerykanom, nie przeszkadzalo,
ba wtedy pomagali, jak walczyl z Iranem. Wtedy byl cacy, teraz jest be.
Niestety ale wiele dyskusji tocza osoby ktore o Husajnie wiedza tyle co z
mediow. A mozna przeciez poczytac biografie i samemu pomyslec o co temu
czlowiekowi chodzi(lo). Niestety wiele osob ulega temu pedowi i wszedzie
widzi diabelki.
A kim jest Husajn? Otoz jest takim samym dykatorem jakich wielu na bliskim
wschodzie. Dziwne jest ze np. USA nie wprowadzaja demokracji w Arabii
Saudyjskiej, rzadzonej przez Saudow, ktorzy rowniez nie lubia opozycji.
Dlaczego nie widza jak morduje sie Palestynczykow? A czy to inni ludzi niz
Irakijczycy???
Aha...a wracajac do Saddama Husajna. Rzadzi on owszem twardo, ale te
okrucienstwa ktore mu sie zarzuca w przytlaczajacej czesci zostaly popelnione
w latach 80-tych. Wtedy jednak amerykanom to nie przeszkadzalo bo walczyl
rownoczesnie z Iranem.
Kurdowie i ich problem. Dziwnym trafem amerykanom nie przeszkadza to ze
Kurdow leja gdzie popadnie. Raz w Iraku, raz w Iranie i uwaga....najbardziej
w Turcji, gdzie zginelo ok 200tys Kurdow, a ich przywodce skazuje sie na kare
smierci "laskawie"zamieniajac na dozywocie. Czyzby Kurdowie Iraccy byli inni
od Tureckich??? Pozatym Kurdowie to przewaznie komunisci (Partia Pracujacych
Kurdystanu) czyli wynika wiec ze Amerykanom sie cos przestawilo i popieraja
komunistow....ladne rzeczy.
Szyici. Szyityzm jest bardziej niepokorna wersja islamu. I skoro walka z
szyityzmem (Iran to szyici i rewolucja islamska to rewolucja szyicka) byla
przez Amerykanow popierana a teraz nagle okazuje sie ze szyici to sa dobrzy.
Czegos tutaj nie rozumiem.
Moze tyle na razie bo wiele "tegich" rozumow przyjmujacych bez zadnej analizy
kazda informacje podana przez media tego nie strawi.
Aha....dyskutowac moge jedynie z tymi ktorzy naprawde maja jakas wiedze na
temat Iraku a nie z tymi ktorym sie zdaje ze cos wiedza.