Rzymski apartament abp. Paetza za milion euro
cheko, PAP 2007-02-08, ostatnia aktualizacja 2007-02-08 08:16:31.0
PRZEGLĄD PRASY: Mieszkanie w najelegantszej i najbardziej prestiżowej
dzielnicy Wiecznego Miasta, pełne cennych obrazów i perskich dywanów to
przywilej najbogatszych rzymian. I arcybiskupa Juliusza Paetza - pisze "Życie
Warszawy".
"ŻW" dotarło do dokumentów potwierdzających, że abp Juliusz Paetz posiada w
stolicy Włoch luksusowy apartament. Poprosiliśmy kilka rzymskich biur
nieruchomości o wycenę jego powierzchni obliczanej na ok. 80-100 m2. Jego
wartość może sięgać nawet miliona euro.
Dzięki byłemu mężowi bratanicy arcybiskupa dowiedzieliśmy się też, co jest w
środku. - Mieszkanie ma sypialnie, dwa pokoje, przestronny salon, łazienkę i
kuchnię. Na ścianach wiszą wartościowe płótna oprawione w cenne ramy, podłogę
zaściełają perskie kobierce. Jest pełno antyków - opowiada "ŻW" Paolo Pozza.
- To nie jest normalna sytuacja, aby arcybiskup miał w Rzymie własne
mieszkanie. Ci, którzy pracują dla Stolicy Apostolskiej, mieszkają zazwyczaj w
apartamentach należących do Watykanu. Z kolei przyjezdni nocują w klasztorach,
domach pielgrzyma - twierdzi watykanista Franco Pisano z Asia News.
Arcybiskup Paetz ma jeszcze w Poznaniu pół bliźniaka, który dzieli z
bratem-lekarzem. To jego córce Paetz zapisał w testamencie zarówno to
mieszkanie jak i rzymski apartament.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3904824.html
Musze wstawic ten watek do watku o waszych autorytetach moralnych, Najmilsi.
Tak, tak, do tego watku o agenturze przed ktora zwykliscie kleczec i ktorej
tluste lapki z zapalem slinicie (cos malo ostatnio pisza o ksiezach pedofilach
- czyzby kolejne tabu?).
No coz stac was chlopki na finansowanie wystwanego zycia waszych Pasozytow -
wasza sprawa. Dlaczego jednak notorycznie siegacie do kieszeni mniej gorliwych
w wierze?
W przypadku Paetza najbardziej interesuje mnie jego potencjal na
komunistycznego szpicla. No wiec ze zwyczaju trzymania kciuka wiadomo gdzie

)) poznalismy Autorytet Moralny juz wczesniej. Teraz doszla sklonnosc do
zycia w przepychu (ach ten przepych!

.
No wiec jak myslicie Najmilsi, czy czlowiekz takimi sklonnosciami mogl nie
znalezc sie na celowniku bezpieki?
Miejmy nadzieje, ze znow jakas Gazeta Polska doniesie cos i na ten temat.
Gdyby obnazyla go lewa strona to oczywiscie tradycyjnie olejecie ja. Nawet
gdyby udowodniono mu udzial w seryjnych zbrodniach.
I to wlasnie u was podziwiam, Najmilsi. To zdeterminowanie do obrony czlonkow
wlasnej grupy. Murem za nimi potraficie stac - bez wzgledu na cokolwiek.

))