leje-sie
26.02.07, 13:20
Ordynuję pewne poglady w pigulce:
"Prawicowy autor nie potrzebuje tymczasem do napisania artykułu żadnej
bibliotecznej kwerendy /.../*. Wystarczy mu generyczny schemat - siada i
sobie stuka w klawiaturę, że mianowicie straszliwy terror politycznej
poprawności sprawia, że Unia prostuje banany i dlatego należy obniżyć
podatki, bo tylko wolny rynek uratuje nas przed feminazistkami, które
nienawidzą mężczyzn bo są brzydkie."
*Ani kontaktu z rzeczywistoscia - przypis moj - lj
wo.blox.pl/html
I dalej:
"Od dawna myślałem o eksperymencie demonstrującym działanie tego mechanizmu -
wymyślić sobie jakąś fałszywą tożsamość typu hrabia Marcin Dominik Dowgiełło-
Drucki-Lubecki i podrzucać prawicowym redakcjom tekst będący ewidentnym
bredzeniem chamsko zerżniętym z innego bredzenia, do wyrzygu przepełniony za
to prawicową słusznością ideolo."
Zazywac rano i wieczorem az zemgli.
Swoja droga - czyzby ten Orlinski czytywal FA?