Gość: Galba
IP: 213.17.161.*
30.04.03, 09:31
Biedak leży na łopatkach, zupełnie się rozkleił a niektórzy go jeszcze kopią.
Wstyd. Dla mężczyzny o tak rozbudzonym libido docinki typu: mężczyzna, który
skończył nim zaczął z pewnością muszą być szalenie bolesne.
Dlatego apeluję: jako dobrzy chrześcijanie okażmy trochę serca temu, bądź co
bądź, człowiekowi. Weźmy kruszynkę na ręce, przytulny do serca, szepnijmy
dobre słowo.
Proponuję by za pośrednictwem tego wątku każdy, kto mieni się człowiekiem
przekazał Panu Premierowi jakąś dobrą wiadomość, komplement czy słowo otuchy.
No to może ja zacznę:
Panie Premierze, mimo nienajlepszego występu przed Komisją Śledczą notowania
Pańskiego niedocenianego gabinetu nie spadną w jakiś szczególnie dramatyczny
sposób. Według wszelkich znaków na niebie i ziemi spadek nie będzie większy
niż o 10 procent.
G.
PS dla lewaków: jeśli któryś nie zrozumiał subtelnego dowcipu zawartego w 2
ostatnich zdaniach to proszę dać znać – wyjaśnię.