Po czym takiego rozpoznać? Ano m.in.:
"Podobnie, bo już nie po „Ulissesach”, tylko po tym, co „czytamy”. A więc
czytamy „Gazetę Wyborczą”, „Politykę” i „Tygodnik Powszechny”. Czasem
dodatkowo „Rzeczpospolitą” (zwłaszcza sobotni „Plus-Minus”

, czasami
„Przekrój” albo lewicowy „Przegląd”.
Takie jest wyposażenie współczesnego inteligenta czasu wojny. Kiedyś, w
okresie marksistowskiej młodości, były jeszcze pozatykane za pasek nagany, na
wypadek, gdyby „reakcja” nie poddała się sile argumentów."
Za:
www.michalkiewicz.pl/ncz_2007-05-09.php
Ja dodam jeszcze, że "ogląda": TVN (musowo WSI24), tudzież czasami Polszit, a
i na TVP-y wszelakie z sentymentem czasem przełączy, chociaż już raczej z
lekką odrazą, jako na "kaczystowskie"

)))
No i oczywiście nabożnie we wszystko wierzy, bezkrytycznie przyjmuje i oddaje
pokłony mądrościom płynącym z tych krynic

))