Dodaj do ulubionych

Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyślnie

12.05.07, 23:10
Obecne orzeczenie poparli w całości jedynie prezes TK i przewodnniczący
składu. Trzech sędziów złożyło zdanie odrębne w odniesieniu do całego
orzeczenia w sprawie ustawy lustracyjnej.
Uważam, że prwomocnym wyrokiem TK powino być wyłącznie orzeczenie bez zdań
odrębnych, bo może to prowadzić do sytuacji, kiedy kilku ludzi uzyskuje
niesłychaną władzę w Polsce, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za
swoje decyzje. Co więcej, decyzje tych kilku ludzi paraliżują wszystkie
demokratycznie wybrane władze Polski. TK pochodzi zaś z nominacji partyjnych.
Najśmieszniejsze, orzeczenia są wywodzone z art. Konstytucji, która jest
zbiorem ogólnych wskazówek prawno-ustrojowych, sformułowanych na tyle
ogólnie, że można łatwo nią uzasadnić dwie całkowicie przeciwne tezy.
Obrady TK powinny trwać tak długo aż w drodze konsensu powstanie orzeczenie z
którym zgadzają się wszyscy członkowie zawsze pełnego składu.
Obecna pozycja TK jest moim zdaniem niekonstytucyjna, ponieważ jego
usytuowanie, kompetencje i brak odpowiedzialności za podejmowane decyzje
zaprzeczają sensowi istnienia systemu demokratycznego w Polsce. Sześciu ludzi
delegowanych przez partie może obalać w nieskończoność każdą ustawę według
własnego widzimisię.
PiS powinien zmienić ustawę o TK w kierunku o którym wyżej.
Obserwuj wątek
    • stormy_weather Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 00:06
      e tam , gadasz brenner , wszak nawet na konklawe nie jest wymagana
      jednomyślność ...
      O wyborze Biskupa Kościoła Rzymskiego decyduje zdobycie 2/3 głosów. W
      przypadku, gdyby liczba obecnych Kardynałów nie mogła być podzielona na trzy
      równe części, do ważności wyboru Papieża jest wymagany jeden głos więcej.
      ty chyba z pis-u i przeżyć nie możesz wczorajszego dupobicia waszej
      organizacji .....
      tak , to trudne przeżycie , tuskin z PO do dziś nie doszedł do siebie po
      przegraniu gonitwy o stolec prezydenta i do dzisiaj bełkocze ...
    • babariba-babariba na szczęście PiS nie jest jedynowładnym... 13.05.07, 00:57
      prawodawcą sad((
      bo z niecałymi 12 proc. wyborczego poparcia obywateli uprawnionych do głosowania
      to ma on gó.. do zmieniania
      ***
      palnick napisał:
      (...)PiS powinien zmienić ustawę o TK w kierunku o którym wyżej
    • wolomin_w_nocy Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 01:09
      Cała nadzieja w genetyce. Może niedługo sklonują kaczki w odpowiedniej ilości
      egzemplarzy. Może wtedy da się coś zrobić.
    • snajper55 W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być ... 13.05.07, 01:51
      ... przyjmowane, a nie jakąś większością.

      S.
      • palnick Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 02:41
        snajper55 napisał:

        > ... przyjmowane, a nie jakąś większością.
        >
        > S.
        --------
        Nie ma takiej potrzeby, ponieważ decyzje sejmu mogą być wetowane przez
        prezydenta, zmieniane przez senat a w końcu TK.
        TK jest tak naprawdę w stanie sparalizować państwo stosując swobodnie liberum
        veto i nikt jego orzeczeń nie może podważać.
        Dlatego uważam kwestię jednomyślności za konieczny retusz w ustawie o TK.
        Podobne zasady obowiązują w wielu agendach UE - z powodzeniem.
        Przecież orzeczenia TK nie można poddać już żadnej kontroli prawnej lub kasacji.
        Taki Stępień, bez wniosku stron odwołał 2 sędziów, bez sprawdzenia dokumentów!
        To niewiarygodne łamanie prawa! Ale im wszyscy mogą naskoczyć.
        • andrzejg Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 06:24
          palnick napisał:

          > Taki Stępień, bez wniosku stron odwołał 2 sędziów, bez sprawdzenia dokumentów!
          > To niewiarygodne łamanie prawa! Ale im wszyscy mogą naskoczyć.
          >

          według którego paragrafu?

          A.
          • palnick Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 08:35
            andrzejg napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Taki Stępień, bez wniosku stron odwołał 2 sędziów, bez sprawdzenia
            dokumentów!
            > > To niewiarygodne łamanie prawa! Ale im wszyscy mogą naskoczyć.
            > >
            >
            > według którego paragrafu?
            >
            > A.
            ---------
            Ustawa o TK stanowi, że sędziego odwołuje Trybunał na wniosek stron.
            Tych dwóch odwołał magister prezes a nie trybunał na dodatek bez wniosku stron
            (Mularczyk wnioskował o odroczenie).
            Twoje pytanie wydaje się niewiarygodne ale podobno nie ma głupich pytań smile
            Wyobraź sobie zatem, że w sądzie jedna ze stron w procesie o gwałt informuje
            sędziego, że jeden z ławników sam jest gwałcicielem a sędzia wyłącza go ze
            składu bez wniosku strony i bez sprawdzenia tej informacji smile))))
            • snajper55 Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 15:29
              palnick napisał:

              > Ustawa o TK stanowi, że sędziego odwołuje Trybunał na wniosek stron.

              Kłamiesz. Nie ma takiego wymogu.

              "Art. 26. 2. Sędziego Trybunału wyłącza się od udziału w postępowaniu na jego
              żądanie lub na żądanie uczestnika postępowania albo z urzędu, jeżeli zostanie
              uprawdopodobnione istnienie okoliczności, nie wymienionych w ust. 1, mogących
              wywołać wątpliwość co do jego bezstronności."

              S.
              • palnick Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 19:43
                snajper55 napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > Ustawa o TK stanowi, że sędziego odwołuje Trybunał na wniosek stron.
                >
                > Kłamiesz. Nie ma takiego wymogu.
                >
                > "Art. 26. 2. Sędziego Trybunału wyłącza się od udziału w postępowaniu na jego
                > żądanie lub na żądanie uczestnika postępowania albo z urzędu, jeżeli zostanie
                > uprawdopodobnione istnienie okoliczności, nie wymienionych w ust. 1, mogących
                > wywołać wątpliwość co do jego bezstronności."
                >
                ----------
                Manipulijesz biedaku smile))

                Art. 26. 1. Sędzia Trybunału podlega wyłączeniu od udziału w rozstrzyganiu w
                sprawach, w których:
                1) wydał lub uczestniczył w wydaniu zakwestionowanego aktu normatywnego,
                wyroku, decyzji administracyjnej albo innego rozstrzygnięcia,
                2) był przedstawicielem, pełnomocnikiem, radcą prawnym lub doradcą jednego z
                uczestników postępowania,
                3) zachodzą inne przyczyny uzasadniające wyłączenie sędziego, określone w
                art. 48 Kodeksu postępowania cywilnego.
                2. Sędziego Trybunału wyłącza się od udziału w postępowaniu na jego żądanie lub
                na żądanie uczestnika postępowania albo z urzędu, jeżeli zostanie
                uprawdopodobnione istnienie okoliczności, nie wymienionych w ust. 1, mogących
                wywołać wątpliwość co do jego bezstronności.
                3. O wyłączeniu sędziego z przyczyn wymienionych w ust. 1 postanawia prezes
                Trybunału, a z przyczyn wymienionych w ust. 2 - Trybunał.

                Po co to robisz bidulku?
                • snajper55 Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 22:24
                  Po co ciągle kłamiesz ? Gdzie masz stwierdzenie, że sędziego wyłącza się jedynie
                  na żądanie strony ? Nie ma. Masz forumowiczów za idiotów ?

                  S.
                  • palnick Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 13.05.07, 22:37
                    Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem. Polemizowałem natomiast z informacjami
                    TVN24 i innych gadzinówek twierdzących, że Mularczyk wystąpił o wyłączenie tych
                    dwóch sędziów, podczas kiedy on wnioskował o odroczenie.
                    Za idiotów mam ludzi, którzy próbują manipulować faktami - jak ty.
                    • snajper55 Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 14.05.07, 01:36
                      palnick napisał:

                      > Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem.

                      Czyje to słowa ?

                      "Taki Stępień, bez wniosku stron odwołał 2 sędziów, bez sprawdzenia dokumentów!
                      To niewiarygodne łamanie prawa!"

                      To jest to nieprawda. Zwykłe kłamstwo. Stępień prawa nie złamał. Nie musiał mieć
                      wniosku stron.

                      S.
                      • palnick Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 14.05.07, 11:00
                        snajper55 napisał:

                        > palnick napisał:
                        >
                        > > Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem.
                        >
                        > Czyje to słowa ?
                        >
                        > "Taki Stępień, bez wniosku stron odwołał 2 sędziów, bez sprawdzenia
                        dokumentów! To niewiarygodne łamanie prawa!"
                        >
                        > To jest to nieprawda. Zwykłe kłamstwo. Stępień prawa nie złamał. Nie musiał
                        mieć wniosku stron.
                        >
                        > S.
                        ------------

                        Co miałem na myśli pisząc o wniosku - już ci wyjaśniłem.
                        Nigdzie nie napisałem, że TYLKO wniosek stron inicjuje procedurę wyłączenia
                        sędziego.
                        Nie ulega ponadto wątpliwości, że Stępień nie sprawdził dokumentów przed
                        wyłączeniem sędziów oraz to, że w tym przypadku sędziego wyłącza trybunał a nie
                        prezes.
                        Przestań szczekać, zacznij myśleć.
                        • snajper55 Re: W Sejmie ustawy też powinny jednomyślnie być 14.05.07, 15:40
                          palnick napisał:

                          > Co miałem na myśli pisząc o wniosku - już ci wyjaśniłem.
                          > Nigdzie nie napisałem, że TYLKO wniosek stron inicjuje procedurę wyłączenia
                          > sędziego.
                          > Nie ulega ponadto wątpliwości, że Stępień nie sprawdził dokumentów przed
                          > wyłączeniem sędziów

                          Nie miał obowiązku. Sprawdzenie nic by nie dało, byli zarejestrowani jako KO,
                          więc byli w zasięgu ustawy. Co by w teczkach nie było, powinien ich wyłłączyć.

                          > oraz to, że w tym przypadku sędziego wyłącza trybunał a nie prezes.
                          > Przestań szczekać, zacznij myśleć.

                          Nie trybunał, tylko prezes. Już ci ctytowałem odpowiednie paragrafy.

                          S.
                          • andrzejg ależ ci pisolubni mają 15.05.07, 21:49
                            zawsze coś 'nadinterpretuja'

                            A.
                            • palnick Za to trupa Kretynów jest spójna do bólu :-) n/t 16.05.07, 00:13
        • szach0 __________SYFyzowe prace kaczorowe 13.05.07, 07:28
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62330867&a=62331291
    • pan.scan Powrót do korzeni kaczym hunwejbinom się marzy. 13.05.07, 08:46
      Za górami, za lasami
      Był raz sobie kraik mały
      Od lat wielu doświadczany
      Najcięższymi nieszczęściami

      Kraj ten wielkie miał ambicje
      Licznych też obywateli
      Ale wszyscy mniej lub więcej
      Byli w nim upośledzeni

      Najróżniejsze typy kalectw
      Były reprezentowane
      Więc nikt prężnie rządzić krajem
      Nie mógł.. no bo nie był w stanie...

      Niemniej jednak powołano
      Tam ustawodawcze ciało
      Ciało to funkcjonowało
      Poświęcało się obradom
      Ława niemych, ława głuchych,
      Było w Sejmie ław niemało
      A marszałkiem został ślepy
      Z marszałkowską biała lagą

      Stuk, puk
      Laską w podłogę
      Sejm, Sejm
      Wyraża zgodę
      Stuk, puk
      Laską o blat
      Sejm mówi "Tak !"

      Już marszałek Sejmu kalek
      Uroczyście wbiegł na salę
      Strasznie brzęczą mu medale
      Lecz się nie przejmuje wcale
      Maca laską krok po kroku
      Dziewięć dioptrii w każdym oku
      Okulary ma schowane
      Dzisiaj będzie głosowanie

      Stuk, puk...

      Idzie jeden z krótszą nogą
      Delegują go kulawi
      On interpelację nową
      Dzisiaj Izbie ma przedstawić
      - W interesie społeczeństwa
      I dla dobra ogólnego
      Po wnikliwych konsultacjach
      Aż do szczebla związkowego
      Z dniem drugiego października
      Ma dekretem prawomocnym
      W trotuarach i chodnikach
      Być co druga płyta
      Wyższa

      Stuk, puk...

      Ślepi patrzą zadziwieni
      Zaraz będą mówić niemi
      W ławach wrzawa wnet wybucha
      Głusi nadstawiają ucha
      Na mównicę wszedł niemowa
      Z wnioskiem o wolności słowa
      Dyskusja się zawiązała
      Kiedy zabrał głos jąkała

      Stuk, puk...

      Przedstawiciel paranoi
      dziś nikogo się nie boi
      Chyba będzie nawet szczery
      Gdyż przy sobie ma papiery
      A na głowie ma czapeczkę
      W prawej ręce niesie teczkę
      A na szyi ma wstążeczkę
      A na ustach ma piosneczkę

      O jedności w społeczeństwie
      Żeby jedność była wszędzie
      Gdyż w jedności leży siła
      Byle tylko jedna była
      Jedna świnia, jedna krowa
      Jedna d..a, jedna głowa
      Teraz będzie głosowanie
      Siadł i puścił z pyska pianę

      Stuk, puk...

      Przerażony psychopatą
      Na mównicę wbiegł marszałek
      Ślepy potknął się o paproć
      Oczywiście bez patrzałek
      - Kto jest za? Kto się wstrzymuje?
      Maca Brajlem po pulpicie
      Tydzień obrad, obrad tydzień
      - Kto przeciw? Nie widzę

      Stuk, puk...

      (1976)
      • hasz0 __________Zostałeś oszołomem? 13.05.07, 10:06
        Wiesz to byli tacy co chcieli w 1991 dekomunizacji, lustracji,
        do NATO, do EWG...

        Teraz bronisz grupy z komunistycznego nadania trzymającej władzę nad rządem,
        sejmem, prawem,sprawiedliwością i narodem?

        Oszołom do 2 potęgi?
        • hasz0 _____donosiciel na Pyjasa dziś prof. i uczy prawa 13.05.07, 12:45

          i tacy rozpętali wrzawę antylustracyjną na 17 lat~

          Ci którzy do końca pozostali w PZPR albo nawet po czerwcu 1989
          podpisali współracę z SB Kiszczaka (sprytne ni nie?) sądzą w TK
          ustawy opozycji.

          Posłuchajcie Gowina z PO
          w tygodniu razdia zet u Olejnik jesli nie wierzycie haszystom.
        • snajper55 Re: __________Zostałeś oszołomem? 13.05.07, 15:58
          hasz0 napisał:

          > Teraz bronisz grupy z komunistycznego nadania trzymającej władzę nad rządem,
          > sejmem, prawem,sprawiedliwością i narodem?

          O jakiej grupie piszesz ? O loży masońskiej, kosmitach czy Talibach ?

          S.
          • rimbalzo Re: __________Zostałeś oszołomem? 13.05.07, 16:15
            www.songgruppe.arbeiterlieder.de/aufnahmen/sg%20wochenende/gedicht%20-%20nazi.mp3

            z socjalistycznym pozdrowieniem ,
            abi
          • qwardian Re: __________Zostałeś oszołomem? 13.05.07, 21:16
            snajper55 napisał:

            > O jakiej grupie piszesz ?

            O oświeconych w inkubatorach.
      • qwardian Re: Powrót do korzeni kaczym hunwejbinom się marz 13.05.07, 10:12
        pan.scan napisał:

        > Ale wszyscy mniej lub więcej
        > Byli w nim upośledzeni

        To mi przynosi na myśl tego gościa, sędziego, który do współpracy z SB przyjął
        się po upadku PRL. Co za wyczucie sytuacji, orientacja i refleks, w sam raz na
        przyszłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
        Po prostu czuję się zakłopotany. Mam nadzieję, że Kaczyńscy pójdą na totalną
        konfrontację i wymiotą tych debilów.
      • palnick TK jak rada ajatollahów :-) 13.05.07, 10:32
        Tak twierdzi Ryszard Bugaj.

        Za ŻW:
        Niedawno Trybunał Konstytucyjny ogłosił decyzję w sprawie komisji śledczej
        badającej banki. Nigdy nie podobało mi się powołanie tej komisji, jednak nie
        potrafię oprzeć się wrażeniu – zresztą nie po raz pierwszy – że Trybunał wziął
        na siebie rolę superparlamentu.

        Gdy słuchałem orzeczenia Trybunału, przypomniała mi się rozmowa sprzed kilku
        lat, jaką odbyłem z ambasadorem Iranu. Wyjaśniał mi on procedurę uchwalania
        ustaw w jego kraju. Okazało się, że na końcu tej procedury jest odpowiednia
        rada duchownych, która decyduje, czy jakieś rozstrzygnięcie jest dopuszczalne.
        Polski Trybunał Konstytucyjny nie jest radą duchownych, ale kolejny raz
        dokonuje rozstrzygnięcia, które wydaje się zupełnie niezależne od
        obowiązującej konstytucji.
        • qwardian Re: TK jak rada ajatollahów :-) 13.05.07, 15:58
          Więc jednak konfrontacja. Będzie wojna z sądownictwem, nie tylko TK.

          "Orzeczenie TK pewnie będzie opublikowane po 15 maja"

          - Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące ustawy lustracyjnej będzie
          opublikowane w "Dzienniku Ustaw" w ciągu kilku dni - zapowiedział Kaczyński. -
          To jednak pewnie będzie po 15 maja br., ale nie mówię tego z całą pewnością.
          Nie będą tego przyspieszał, ani nie będę tego powstrzymywał - dodał premier.
    • palnick 2 perły orzecznictwa TK klepniete niejednogłośnie 13.05.07, 08:50
      Przykłady dwóch perełek orzecznictwa TK smile
      Autor: palnick
      Data: 13.05.07, 08:17 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      1.
      Czy orzeczenie TK, które mówi, że prezes narodowego banku nie musi się
      tłumaczyć przed komisją wybraną przez posłów - tych których wybrał naród, nie
      wydaje sie Wam dziwne?
      Konstytucja jasno stanowi, że suwerenem jest naród... więc wybrani przez niego
      posłowie mają prawo do przesłuchiwania i dyscyplinowania wszystkich pracowników
      Państwa. A tu okazuje się, ze prezesa, który trzyma narodową kasę o nic pytać
      nie wolno smile

      Nawiązując do przypadku orzeczenia w sprawie Prezesa NBP chciałbym dodać, że w
      ustawie o jego urzędzie istnieje zapis o obowiązku składania przez niego
      wyjaśnień przed komisjami sejmu i senatu. Jeżeli więc ta ustawa jest zgodna z
      konstytucją to orzeczenie TK w tej sprawie musi być wadliwe prawnie bo
      logicznie z całą pewnością. To orzeczenie jest wręcz niekonstytucyjne, ponieważ
      burzy zasadę równowagi podmiotów w demokracji oraz wyjmuje spod kontroli
      istotny dla niej urząd. Brak kontroli obywateli nad instytucjami państwa jest
      zaś charakterystyczny dla totalitaryzmów.
      2.
      Wstrząsnął mną dawno temu wyrok TK w sprawie wprowadzenia religii do szkół
      publicznych instrukcją ministra. TK orzekł, że było to zgodne z ówczesną
      konstytucją wyraźnie określającą szkołę publiczną jako laicką! Podkreślam, że
      nie chodziło tu nawet o ustawę ale zwykłą instrukcję ministra porażająco,
      jaskrawo sprzeczną z konstytucją.
      • babariba-babariba 'suwerenem jest naród' - powiada palnick... 14.05.07, 11:21
        ...który to suweren wybrał sobie na prezydenta facia, który ma w dupie
        prawomocne wyroki Sądu Najwyższego. Wybrał sobie też Endriju Leppia, co ma
        hektar skazujących wyroków pod szubą. Że nie będę wspominał wykopaliskowych
        politycznie egzemplarzy, jak choćby Pęczaków różnych...
        Twierdzisz, że NARÓD SUWEREN zawierzył bezkrytycznie i totalnie Pęczakom,
        Leppiejom i kaczym doppelgangom? sad((
        Ale ten sam SUWEREN - NARÓD powierzył kiedyś, całkiem nie tak dawno MISJĘ
        stworzenia Konstytucji trochę wcześniejszym swoim wybrańcom. A potem tę
        konstytucję ZATWIERDZIŁ NARÓD - SUWEREN w ogólnonarodowym referendum. Znacznie
        porządniejszą większością, niż ta, co ją mają dzisiejszym sejmie kaczki bez
        dodatków, a nawet z buraczkami.
        W tej to Konstytucji NARÓD - SUWEREN powierzył TRYBUNAŁOWI KONSTYTUCYJNEMU
        nadzór nad tym, żeby żadne okolicznościowe parlamentarne większości nie mogły
        nam bydła robić według uznania. I o to tylko chodzi. Tylko i aż...
        W piętkę waść gonisz, w piętkę...
        • hasz0 Re: 'suwerenem jest naród' - powiada palnick... 14.05.07, 11:29
          ...który to suweren wybrał sobie na prezydenta facia, który ma w dupie
          prawomocne wyroki Sądu Najwyższego.
          #:
          Nie ma w d'upie tylko TK ma w dupie logikę wyroku. Co widzą sędziowie nie SLD
          w zadniach odrębnych.

          Wybrał sobie też Endriju Leppia, co ma hektar skazujących wyroków pod szubą.
          #: za nazwanie po imieniu "lenia"
          i za "nienaoczny" lincz lewusa okradającego zbozny lud

          Że nie będę wspominał wykopaliskowych politycznie egzemplarzy, jak choćby
          Pęczaków różnych...

          #: wiem kogo nie wymieniasz

          Twierdzisz, że NARÓD SUWEREN zawierzył bezkrytycznie i totalnie Pęczakom,
          Leppiejom i kaczym doppelgangom? sad((
          Ale ten sam SUWEREN - NARÓD powierzył kiedyś, całkiem nie tak dawno MISJĘ
          stworzenia Konstytucji trochę wcześniejszym swoim wybrańcom. A potem tę
          konstytucję ZATWIERDZIŁ NARÓD - SUWEREN w ogólnonarodowym referendum. Znacznie
          porządniejszą większością, niż ta, co ją mają dzisiejszym sejmie kaczki bez
          dodatków, a nawet z buraczkami.
          W tej to Konstytucji NARÓD - SUWEREN powierzył TRYBUNAŁOWI KONSTYTUCYJNEMU
          nadzór nad tym, żeby żadne okolicznościowe parlamentarne większości nie mogły
          nam bydła robić według uznania. I o to tylko chodzi. Tylko i aż...
          W piętkę waść gonisz, w piętkę...


          #: 10 lat kłamca magisterski i oszust podatkowo-zeznaniowy
          wsadzał swoich sedziów "demokratycznie" by dup'sko mu ratowali
          robiąc z Leppera przestępcę za "lenia"
        • palnick babaribko, moze by tak merytorycznie o 2 perełkach 14.05.07, 11:47
          Ponadto, ja nie twierdzę, że nalezy likwidować TK a tylko, że należy wymóc na
          nim spójne, merytoryczne a nie polityczne stanowisko w momencie rozstrzygania o
          zgodności ustaw z konstytucją smile
          • babariba-babariba przypatrz się temu do końca... 14.05.07, 15:27
            ...I ze wszystkimi konsekwencjami.
            Nie są rzadkością wyroki zarówno w sądach karnych, cywilnych, jak i w Trybunale
            (np. Sygn.akt K 40/05), które zapadają większością głosów, a nie jednomyślnie.
            Złożenie zdania odrębnego, zgodnego z własnym widzeniem rzeczywistego przebiegu
            wydarzeń, własnym sumieniem, czy widzeniem stanu rzeczy jest nie tylko prawem,
            ale i obowiązkiem sędziego.
            Taki sposób widzenia świata niekoniecznie musi być zgodny z politycznymi
            interesami różnych prawników z bożej łaski, co one z łaskawości komuny doktorami
            pozostawały bez znajomości języków jakichkolwiek oprócz wczesnobolszewickiej
            nowomowy.
        • wikul Re: 'suwerenem jest naród' - powiada palnick... 14.05.07, 18:20
          babariba-babariba napisała:

          > ...który to suweren wybrał sobie na prezydenta facia, który ma w dupie
          > prawomocne wyroki Sądu Najwyższego. Wybrał sobie też Endriju Leppia, co ma
          > hektar skazujących wyroków pod szubą. Że nie będę wspominał wykopaliskowych
          > politycznie egzemplarzy, jak choćby Pęczaków różnych...
          > Twierdzisz, że NARÓD SUWEREN zawierzył bezkrytycznie i totalnie Pęczakom,
          > Leppiejom i kaczym doppelgangom? sad((
          > Ale ten sam SUWEREN - NARÓD powierzył kiedyś, całkiem nie tak dawno MISJĘ
          > stworzenia Konstytucji trochę wcześniejszym swoim wybrańcom. A potem tę
          > konstytucję ZATWIERDZIŁ NARÓD - SUWEREN w ogólnonarodowym referendum. Znacznie
          > porządniejszą większością, niż ta, co ją mają dzisiejszym sejmie kaczki bez
          > dodatków, a nawet z buraczkami.
          > W tej to Konstytucji NARÓD - SUWEREN powierzył TRYBUNAŁOWI KONSTYTUCYJNEMU
          > nadzór nad tym, żeby żadne okolicznościowe parlamentarne większości nie mogły
          > nam bydła robić według uznania. I o to tylko chodzi. Tylko i aż...
          > W piętkę waść gonisz, w piętkę...


          Słusznie prawisz. Dodam tylko że współczesne cywilizacje dopracowały sie sądów
          konstytucyjnych żeby m.in. większość, której przewodzi niezrównoważony facet,
          nie zdominowały mniejszości, aby np.jakiemus nawiedzonemu nieomylnemu
          kurduplowi nie przyśniła się dyktatura. A gdyby sie przysniła żeby mu ktoś to
          wybił z głowy.
    • czwarta.rzeczpospolita Re: Podziękowań cała sakwa... 13.05.07, 09:37
      Podziękowań cała sakwa
      Za Twe piękne KWA KWA KWA KWA!
      • wojtek_blankietowy sadownictwo konstytucyjne zabezpieczeniem demokrac 13.05.07, 13:30
        Trybunał na szczescie jest bardzo mocno umocowany w konstytucji wiec PIS nie
        bardzo bedzie mógł cos zmienic. W rozwinietych demokracjach typowe jest
        zwiekszanie roli sadownictwa konstytucyjnego - jest to o ile sie nie myle jeden
        z postulatow racjonalizowania demokracji czy jak to sie nazywa. Po prostu po II
        wojnie swiatowej ktora wywołali faszysci ktorzy demokratynie doszli do wladzy
        uznano ze musza byc dodatkowe zabezpieczenia. Takim zabezpieczeniem (jednym z
        wielu) jest sadownictwo konstutucyjne pozwalajace stepic zęby demokratycznie
        wybranemu parlamentowi ktory ma niedemokratyczne zapedy.
        Miernikiem wiarygodnosci i niezaleznosci trybunalu jest to czy atakuja go
        kolejne rzady z roznych opcji - jesli tak to wszytsko OK. Swiadczy to po prostu
        ze trybunal nie podoba sie anie lewicy ani prawicy zatem jest obiektywny bo nie
        jest ani prawicowy ani lewicowy. Pamietacie oburzenie po sprawie aborcji w
        latach 90 tych. Lewica sie oburzala ze jaki ten trybunal prawicowy jak go
        trzeba ograniczyc.
    • wolomin_w_nocy Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 15:17
      Pan premier inne rozwiązanie zaproponował. Będą ustawy, które nie będą
      podlegały ocenie Trybunału.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4127575.html
      To dużo bardziej pragmatyczne niż jednomyśloność.
    • benek231 Ty juz nawet smieszny nie jestes juz, Palnick :O( 13.05.07, 17:55
      n/t
      • palnick Benek, rozliczaj czarnych wampirów robisz to Ok 13.05.07, 19:46
        Nie w każdej sprawie musisz zabierać głos smile
        • benek231 Nie powinienes wypowiadac sie w sprawach ktorych 13.05.07, 21:11
          nie jestees w stanie ogarnac swym rozumem. A ze nie jestes - wiem od dawna. Jak
          i to ze nie jetes w stanie uczyc sie, tzn. przyswajac wiedze.

          Ja od samego poczatku lustracyjnych zabiegow bylem przeciwny lustracjom oraz
          udzialu IPN w niej. Dla mnie "od zawsze" oczywistym bylo, iz lustracja jest w
          polskich warunkach niewykonalna, a IPN moze sluzyc wylacznie jako narzedzie
          politycznych rozgrywek - przeciwny wiec bylem obydwu. Praktyka pokazala, ze to
          ja mialem i mam racje, podczas gdy ty i reszta zwolennikow rozliczen po raz
          kolejny wyszliscie na wala - dzieki kolejnej ekipie, ktora doszla do wladzy
          skutkiem swiecenia wam po oczach lustracja.

          Co ciekawe wy ciagle - po tylu otrzymanych batach - nie jestescie w stanie nawet
          wpasc na pomysl by zreflektowac sie nad samym pomyslem lustracji (nie mowie tu
          o udostepnieniu archiwow). Popatrz Palnick ile spolecznej energii poszlo w
          gwizdek lustracji przez te 17 lat, w miejsce bycia spozytkowana lepiej.
          Przypomnij sobie ile to sejmowych posiedzen przelozylo sie na bicie lustracyjnej
          piany - w miejsce na przyklad dobry plan budowy dobrych autostrad.
          Osobiscie jestem zwolennikiem posiadania sedziow ktorzy nie sa podatni na
          szantaz, niemniej nie uwazam by do tego niezbedna byla lustracja. Istniejace
          procedury sprawdzania kandydatow gwarantuja nie gorsze niz lustracyjne
          przeswietlenie ich. Osiemnasty rok po upadku komuny jak maniacy ciagle krecicie
          sie niczym g. w przerebli. Z lustracja.

          Takze tym razem nie dlatego nie udalo sie wam, ze ustawa byla beznadziejnie
          skonstruowana lecz dlatego, ze ona nie mogla byc skonstruowana dobrze. To co
          usilujecie osiagnac w niektorych innych krajach robi sie przy pomocy przwrotow
          wojskowych a nie kretynsko skonstruowanych ustaw.

          Teraz krotki wykladzik - ale dla postronnych gdyz ty znasz to juz pewnie na
          pamiec. Nic nie rozumiejac...

          Jako zwolennik populizmu z socjalistyczna twarza nie czepiaj sie zatem dupereli
          zwiazanych z TK a po prostu zakwestionuj sens jego istnienia. Domagajac sie
          jednoglosnosci osmieszasz sie jedynie - to bylby powrot do czasow Liberum Veto
          (z zamykaniem skladu sedziowskiego o glodzie, w celu wymuszenia szybszego
          konsensusu).

          Domagaj sie likwidacji TK a nie wyglupiaj ze wstawkami o politycznym nadaniu
          sedziow. A z czyjego niby nadania mieliby sie tam znalezc? Czy skutkiem
          wskazania ich (pamietasz te plomyki?smile przez Ducha Swietego? Powolywanie do tego
          typu cial ZAWSZE jest decyzja polityczna, a pozniejsze orzeczenia poszczegolnych
          sedziow oraz calego TK (SN, czy tp.) to takze ZAWSZE decyzje polityczne.
          Istotnym jest aby sluzyly ustojowi i - przez swa konserwtywnosc - pozwalaly
          osiagac stabilizacje oraz plynne (w odroznieniu od skokowych) zmiany.

          ***

          Obecne orzeczenie poparli w całości jedynie prezes TK i przewodnniczący
          składu. Trzech sędziów złożyło zdanie odrębne w odniesieniu do całego
          orzeczenia w sprawie ustawy lustracyjnej.
          Uważam, że prwomocnym wyrokiem TK powino być wyłącznie orzeczenie bez zdań
          odrębnych, bo może to prowadzić do sytuacji, kiedy kilku ludzi uzyskuje
          niesłychaną władzę w Polsce, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za
          swoje decyzje. Co więcej, decyzje tych kilku ludzi paraliżują wszystkie
          demokratycznie wybrane władze Polski. TK pochodzi zaś z nominacji partyjnych.
          Najśmieszniejsze, orzeczenia są wywodzone z art. Konstytucji, która jest
          zbiorem ogólnych wskazówek prawno-ustrojowych, sformułowanych na tyle
          ogólnie, że można łatwo nią uzasadnić dwie całkowicie przeciwne tezy.
          Obrady TK powinny trwać tak długo aż w drodze konsensu powstanie orzeczenie z
          którym zgadzają się wszyscy członkowie zawsze pełnego składu.
          Obecna pozycja TK jest moim zdaniem niekonstytucyjna, ponieważ jego
          usytuowanie, kompetencje i brak odpowiedzialności za podejmowane decyzje
          zaprzeczają sensowi istnienia systemu demokratycznego w Polsce. Sześciu ludzi
          delegowanych przez partie może obalać w nieskończoność każdą ustawę według
          własnego widzimisię.
          PiS powinien zmienić ustawę o TK w kierunku o którym wyżej.
          • palnick Rozśmieszyłeś mnie do łez. 13.05.07, 22:46
            Będę się wypowiadał w taki sposób jak mi sie spodoba i w sprawach w których mam
            ochotę zabrac głos. Tobie nic do tego.
            Występuję pojedynczo, nie zwracaj się do mnie per "wy".
            Też uważam, że czas na rewolucję antyubecką.
            Jeżeli TK ma się ostać to albo będzie siedział o głodzie aż ustali
            wspólne,jednomyślne orzeczenie albo trzeba zapisać w ustawie, że nie może być w
            nim przewagi żadnej opcji politycznej.
            Co do twojego rozumu, przez grzeczność oraz brak podmiotu do omawiania -
            zmilczę.
            • benek231 No wiec placz Palnick, placz :O)) 13.05.07, 23:15
              P.) Będę się wypowiadał w taki sposób jak mi sie spodoba i w sprawach w których
              mamochotę zabrac głos. Tobie nic do tego.

              B.) No wiec zabieraj sobie takze wtedy gdy robisz z siebie coraz wiekszego
              cymbala. Mnie nic do tego. Ja jedynie wskazuje kiedy i w ktorym miejscu.


              P.) Występuję pojedynczo, nie zwracaj się do mnie per "wy".

              B.) Takich jak ty jest tu wiecej Palnicku - dlatego 'wy'. Jestes reprezentantem
              rewanzystow czy niue jestes?

              P.)Też uważam, że czas na rewolucję antyubecką.
              Jeżeli TK ma się ostać to albo będzie siedział o głodzie aż ustali
              wspólne,jednomyślne orzeczenie albo trzeba zapisać w ustawie, że nie może być w
              nim przewagi żadnej opcji politycznej.

              B.) W ustawie mozna jeszcze zapisac, ze wycieczki piesze na Marsa moga wyruszac
              jedynie w soboty - domagaj sie wiec i tego zapisu. To taka sama bzdura jak ta
              powyzej. Znaczy sie jestes za tym aby o apolitycznosci decydowal Swiety Duszek i
              zapalal wybrancom swieczke nad glowka. No, no - a mowiles zes ateista... smile))
              Pomijam juz to, jak osiagniesz wprowadzenie do praktyki tych dyrdymalow z glodem
              i chlodem - przeciez ja tylko zartowalem, Palnick. Opanuj sie... surprised))


              P.) Co do twojego rozumu, przez grzeczność oraz brak podmiotu do omawiania -
              zmilczę.

              B.) No i dobrze - lepiej pozno niz wcale. A czy nie byloby rozsadniej gdybys
              milczenie zaczal praktykowac od poczatku? (popatrz powyzej).
      • wikul Re: Ty juz nawet smieszny nie jestes juz, Palnick 13.05.07, 20:55
        Niesamowite, znów sie zgadzam.
    • gumowa.kaczka Tak jest, wprowadzić liberum veto. 13.05.07, 21:38
      W końcu mamy to już dość gruntownie przetrenowane.
      • palnick Uważasz, że UE podlega liberum veto? 13.05.07, 22:47
        Tam ważne decyzje muszą być jednogłośne.
    • wankey_one Rada dla Kaczora - proste rozwiązanie problemu TK 13.05.07, 21:42
      Zlikwidować Konstytucję, to i Trybunał Konstytucyjny straci rację bytu
      i nie będzie już więcej stał na zawadzie w budowaniu zrębów IV RP.
    • wikul Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 21:51
      Jasne, jak w PRL-u. Pomarz sobie.
      • qwardian Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 22:23
        Najwięcej aktów masowego ludobójstwa dokonało się w państwach, w których
        konstytucja obowiązywała. Nie zapominajmy o tym. I działo się to przy głośnych
        hasłach o ocalenie ludzkości. Kwestią nie jest prawo i konstytucja, tylko DOBRE
        prawo i konstytucja i do tego moralnie zdrowe społeczeństwo. A tego prawo nie
        jest w stanie zapewnić, bo tego trzeba uczyć od dziecka, więc wyciągajcie
        wnioski sami.
        • palnick Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 22:50
          Piszesz o przyzwoitości, empatii i dobrym wychowaniu i myślisz, że Wikul
          cokolwiek z tego pojmie?
          On uważa, że czego prawo nie zabrania - jest dozwolone smile
          • wikul Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 23:48
            palnick napisał:

            > Piszesz o przyzwoitości, empatii i dobrym wychowaniu i myślisz, że Wikul
            > cokolwiek z tego pojmie?
            > On uważa, że czego prawo nie zabrania - jest dozwolone smile


            Mógłbyśnie nie wypowiadać sie w moim imieniu ? Znacznie mniej bredni zamieścisz
            na forum ograniczając swoje wypociny do własnych urojeń.
        • wojtek_blankietowy Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 13.05.07, 22:54
          qwardian napisał:
          > Najwięcej aktów masowego ludobójstwa dokonało się w państwach, w których
          >konstytucja obowiązywała. Nie zapominajmy o tym. I działo się to przy głośnych
          >hasłach o ocalenie ludzkości. Kwestią nie jest prawo i konstytucja, tylko DOBRE
          > prawo i konstytucja i do tego moralnie zdrowe społeczeństwo. A tego prawo nie
          > jest w stanie zapewnić, bo tego trzeba uczyć od dziecka, więc wyciągajcie
          > wnioski sami.

          Zgadzam sie ale czesciowo. Zapomina sie o bardzo waznym elemencie a mianowicie
          o gospodarce. Jesli bedzie dobre prawo, dobra konstutucja i moralne
          spoleczenstwo to jak przyjdzie zlodziejski lewicowy rzad i bedzie rozdawal
          peiniadze zamiast uczyc pracy doprowadzi do biedy. Bieda spowoduje upadek
          moralnosci bo z biedy ludzie kradna a kobiety uprawiaja prostytucje - co
          swiadczy o upadku moralnosci. Dlatego za wszelka cene dla dobra narodu i
          moralnosci nalezy tepic lewicowe partie obojetnie czy sa one o pochodzeniu
          liberalnym jak np. UP czy pochodzeniu religijnym jaki PIS. Partie ktore promuja
          rozdawnictwo zamiast budowy silnego Panstwa bez defizytu budzetowego i duza
          iloscia srodkow na nauke i obronnosc tak naprwade sa wrogami Polski. Czlowiek
          prawy - Prawicowiec ceni tradycyjne wartosci - jest moralny - zatem ceni
          uczciwosc, pracowitosc a nie znosi lenistwa i pasozytnictwa co proponuje
          ludziom lewica. Dlatego sama moralnosc nie wystarczy bo lewica ja zabija uczaac
          ludzi zlych nawykow.
    • palnick TK jest elementem struktury władzy ustawodawczej. 13.05.07, 23:01
      Ponieważ aktualne orzeczenie poparli w całości jedynie prezes TK i
      przewodniczący składu, trzech sędziów złożyło zdanie odrębne w odniesieniu do
      całego orzeczenia w sprawie ustawy lustracyjnej (było przeciw) a reszta złozyła
      obszerne zdania odrębne do orzeczenia, uważam taka różnica zdań jest niemożliwa
      i któraś z tych grup głosowała politycznie a nie merytorycznie.
      Jest więcej możliwości i to bardziej prawdopodobnych: obie grupy głosowały
      politycznie albo obie głosowały i politycnie i merytorycznie (a konstytucja jest
      zbyt "pojemna").
      Tak czy owak zgodzimy się, że między bajki można włożyć mit o apolitycznym i
      bezstronnym TK. Jeżeli natomiast TK ma cechy bliższe ciału politycznemu w
      strukturze władzy ustawodawczej a nie sądowniczej ("trzecia izba"), to traci
      sens jako trybunał a jako władza innego rodzaju nie ma umocowania..
      • wojtek_blankietowy Re: TK jest elementem struktury władzy ustawodawc 14.05.07, 08:43
        palnick napisał:
        > Ponieważ aktualne orzeczenie poparli w całości jedynie prezes TK i
        > przewodniczący składu, trzech sędziów złożyło zdanie odrębne w odniesieniu do
        >całego orzeczenia w sprawie ustawy lustracyjnej (było przeciw) a reszta złozyła
        >obszerne zdania odrębne do orzeczenia, uważam taka różnica zdań jest niemożliwa
        > i któraś z tych grup głosowała politycznie a nie merytorycznie.
        > Jest więcej możliwości i to bardziej prawdopodobnych: obie grupy głosowały
        >politycznie albo obie głosowały i politycnie i merytorycznie (a konstytucja jes
        > zbyt "pojemna").
        > Tak czy owak zgodzimy się, że między bajki można włożyć mit o apolitycznym i
        > bezstronnym TK. Jeżeli natomiast TK ma cechy bliższe ciału politycznemu w
        > strukturze władzy ustawodawczej a nie sądowniczej ("trzecia izba"), to traci
        > sens jako trybunał a jako władza innego rodzaju nie ma umocowania..


        a dlaczego obie strony w TK nie mogły patrzec merytorycznie? tym bardziej ze
        piszesz ze obie mogly sprzecznie politycznie patrzec. czyli co mogly obie
        sprzecznie politycznie a nie mogly obie sprzecznbie merytorycznie? czasem jest
        tak ze przepis merytorycznie mozna roznie interpretowac.
        wezmy pierwszy z brzegu przepis np. procedury karnej
        KPK mowi ze oskarzony musi miec obronce ze wzgledu na okolicznosci utrudniajace
        obrone
        teraz wiekszosc prawnikow uwaza ze te okolicznosci to charakter oskarzonego
        ktory np. jest otepialy lub bardzo stary i nie bedzie rozumial procesu
        nieznaczna czesc uwaza ze te okolicznosci to trudny charakter sprawy
        zatem ten sam przepis merytorycznie mozna na dwa sposoby interpretowac,
    • jaceq Palniczenie 13.05.07, 23:38
      palnick napisał:
      > Uważam, że prwomocnym wyrokiem TK powino być wyłącznie orzeczenie bez zdań
      > odrębnych

      Błądzisz, Szanowny Kolego Forumowy. Wyobraź sobie Bagińską w Trybunale (ja wiem,
      że to przykład drastyczny), która swoim liberum veto w proponowanej przez Ciebie
      konfiguracji skutecznie paraliżuje jakiekolwiek orzecznictwo Trybunału, w zamian
      za obietnicę przymknięcia oka na swoje sprawki, jaką jej złożył jej polityczny
      mecenas, któremu akurat zachciało się łamać konstytucję, jak ostatnio Kaczorom.
      Tym samym Twoje rozumowanie wzięło porządnie po łbie.

      > Co więcej, decyzje tych kilku ludzi paraliżują wszystkie
      > demokratycznie wybrane władze Polski.

      A w czym tak "paraliżują"? W zbijaniu deficytu budżetowego np.?

      > TK pochodzi zaś z nominacji partyjnych.

      A tu jestem skłonny się z tobą zgodzić. Rzeczywiście, chyba tylko za komuny TK
      nie był upolityczniany na siłę przez wszytkie kolejne chlewy, które się dorwały
      do żłobu. To akurat nie jest wina samego Trybunału, co udowodnił jego obecny
      Przewodniczący, z nadania Kaczyzmu (d. PC), który uznał, że nie musi być
      pieskiem na kaczej smyczy i wybił się na niezależność, podobnie zresztą jak dr
      Kochanowski.

      To, co gdzieś proponujesz (wybieranie składu TK w wyborach powszechnych) nie ma
      jednak za grosz sensu. PiS pokazał, jak wiele instytucji można zawłaszczyć
      (upolitycznić). Przy PiS w tej kwestii SLD to jest mały pętak i cienki bolek.
      I co: co tydzień będą wybory, bo wybieramy a to Krajową Radę Telewizji, co by
      jej już nigdy jakiś PiS nie zawłaszczył, a to inną Krajową Radę Modłów o Deszcz?

      Bój się Boga, palnick. wink
      • palnick Jaculenie 14.05.07, 00:06
        jaceq napisał:

        > > TK pochodzi zaś z nominacji partyjnych.
        >
        > A tu jestem skłonny się z tobą zgodzić. Rzeczywiście, chyba tylko za komuny TK
        > nie był upolityczniany na siłę przez wszytkie kolejne chlewy, które się
        dorwały
        > do żłobu. To akurat nie jest wina samego Trybunału, co udowodnił jego obecny
        > Przewodniczący, z nadania Kaczyzmu (d. PC), który uznał, że nie musi być
        > pieskiem na kaczej smyczy i wybił się na niezależność, podobnie zresztą jak dr
        > Kochanowski.
        >
        > To, co gdzieś proponujesz (wybieranie składu TK w wyborach powszechnych) nie
        ma
        > jednak za grosz sensu. PiS pokazał, jak wiele instytucji można zawłaszczyć
        > (upolitycznić). Przy PiS w tej kwestii SLD to jest mały pętak i cienki bolek.
        > I co: co tydzień będą wybory, bo wybieramy a to Krajową Radę Telewizji, co by
        > jej już nigdy jakiś PiS nie zawłaszczył, a to inną Krajową Radę Modłów o
        Deszcz
        > ?
        >
        > Bój się Boga, palnick. wink
        >
        -------
        Nigdy nie proponowałem wyborów powszechnych do TK, bo to idiotyzm.
        TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
        funkcjonowania)a nie trybunałem zaś jako władza ustawodawcza nie ma umocowania
        w konstytucji. To dziwaczny potworek, który nie podlega żadnej kontroli ani
        procedurze odwoławczej - nie niepokoi cię to?
        • wikul Re: Palniczenie 14.05.07, 00:24
          palnick napisał:

          > Nigdy nie proponowałem wyborów powszechnych do TK, bo to idiotyzm.
          > TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
          > funkcjonowania)a nie trybunałem zaś jako władza ustawodawcza nie maumocowania
          > w konstytucji. To dziwaczny potworek, który nie podlega żadnej kontroli ani
          > procedurze odwoławczej - nie niepokoi cię to?



          Niie kompromituj się na litość boską. Poczytaj o czym piszesz. Sagranice
          śmieszności.
          pl.wikipedia.org/wiki/Trybuna%C5%82_Konstytucyjny
          • palnick Re: Palniczenie 14.05.07, 11:04
            wikul napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Nigdy nie proponowałem wyborów powszechnych do TK, bo to idiotyzm.
            > > TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
            > > funkcjonowania)a nie trybunałem zaś jako władza ustawodawcza nie
            maumocowania w konstytucji. To dziwaczny potworek, który nie podlega żadnej
            kontroli ani procedurze odwoławczej - nie niepokoi cię to?
            >
            >
            >
            > Niie kompromituj się na litość boską. Poczytaj o czym piszesz. Sagranice
            > śmieszności.

            ------
            Wikul ty mi tu nie pisz czym TK ma być. Ja piszę czym jest w rzeczywistości i w
            praktyce.
        • jaceq Palniczenie 14.05.07, 00:49
          > Nigdy nie proponowałem wyborów powszechnych do TK, bo to idiotyzm.

          Jeśli Cię z kimś pomyliłem, to najserdeczniej przepraszam.

          > TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
          > funkcjonowania)

          Jestem skłonny się zgodzić, że funkcjonowanie parlamentu w tej kadencji jest
          żałosne jak nigdy jeszcze dotąd.

          > nie niepokoi cię to?

          Jakoś dziwnie nie. Co więcej, wyrażam swoje zadowolenie, że jest w końcu jakaś
          instytucja, gotowa powstrzymać (lub znacznie utrudnić) totalitarne i
          antykonstytucyjne zapędy jakiejkolwiek władzy: kaczej, tuszczej, komuszej, wsio
          ryba. W czasach, w których zamiast prezydenta na straży konstytucji musiała
          stanąć prezydentowa, to jest okazja, by za tę instytucję wypić. I za
          Prezydentową też.
        • benek231 Przyholuj sobie Palnic Aurore i rob Rewolucje :O)) 14.05.07, 01:35
          Po cholere bierzesz udzial w dyskusji skoro zdecydowales o permanentnym olewaniu
          argumentow drugiej strony. Ty jestes Bolszewik Palnicku czy tez inny Faszysta.
          Dla ciebie socjalizm ponad wszystko - takze po trupach.

          Piszesz:

          "TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
          funkcjonowania)a nie trybunałem zaś jako władza ustawodawcza nie ma umocowania
          w konstytucji. To dziwaczny potworek, który nie podlega żadnej kontroli ani
          procedurze odwoławczej - nie niepokoi cię to?"

          nie rozumiejac, iz trzeciej izby Parlamentu w Polsce nie ma. Ciala tego typu (TK
          w Polsce czy np. SN w Niemczech czy Stanach) bedac formalnie wladza sadownicza
          sa niemniej cialami prawotworczymi. Kazda ich decyzja na rzecz proponowanego
          kawalka legislacji jest w istocie zezwoleniem na zapisanie nowego prawa. I na
          odwrot, kazda opinia negatywna jest odrzuceniem danej propozycji, czyli jednak
          istotnym glosem w prawotworstwie. Czy to sie tobie podoba, czy tez nie,
          orzekanie o zgodnosci praw z Konstytucja jest w istocie orzekaniem o byc albo
          nie byc tych praw. Czy potrafisz tak okreslic role TK by nie ocierala sie ona
          prawotworstwo?

          Wczesniej zadalem ci pytanie o mozliwosc odpolitycznienia i odidologizowania
          sedziow TK. Jak ty to sobie wyobrazasz? Czy sedzia wyprany z preferencji
          ideologicznych politycznych, ustrojowych... czy taki sedzia bez jakichkolwiek
          pogladow (przyjmujac ze osiagalny) jest naprawde tym o co chodzi tobie?

          Czy uwazasz moze, iz lepiej by bylo gdyby rozne Kaczki knocily sobie przerozne
          prawne knoty, oraz inne dyrdymaly, a wszystko to musialo byc zgodne z
          Konstytucja? O tym mowa byla na poczatku naszej wymiany, gdy wspomnialem o
          twoich populistycznych preferencjach. W takim klimacie prawnym - masz pelna
          racje - zaden Trybunal Konstytucyjny nikomu nie jest do niczego potrzebny. Po
          prostu wszystko to o czym zdecyduja Kaczki bedzie zgodne z Konstytucja. Ba,
          nawet Konstytucja nie bedzie wtedy potrzebna bo i po kiego, skoro Kaczki to
          Prawo, a Panstwo to Kaczki.
          • pozarski Re: Przyholuj sobie Palnic Aurore i rob Rewolucje 14.05.07, 10:32
            Nie masz,Benku, pojecia z jaka przyjemnoscia czytam twoje posty tutaj.Gdybys
            tak pisal o wszystkim,nigdy bym sobie tej przyjemnosci nie odbieral.
        • snajper55 Co za brednie ! 14.05.07, 01:41
          palnick napisał:

          > TK jest w istocie 3 izbą parlamentu (co wynika z żałosnej praktyki jego
          > funkcjonowania)a nie trybunałem zaś jako władza ustawodawcza nie ma umocowania
          > w konstytucji. To dziwaczny potworek, który nie podlega żadnej kontroli ani
          > procedurze odwoławczej - nie niepokoi cię to?

          TK nie jest żadną władzą ustawodawczą, bo nie stanowi żadnego prawa, nie uchwala
          ustaw, nie ma nawet inicjatywy ustawodawczej.. Nawet brednie powinny mieć jakieś
          granice.

          TK jedynie sprawdza na życzenie określonej strony zgodność uchwalonego prawa z
          Konstytucją.

          S.
          • wojtek_blankietowy Słuchałem Romaszewskiego w radiu - co za brednie 14.05.07, 08:38
            Słuchałem przed chwila senatora Romaszewskiego w radiu. Prawde mowiac
            spodziewalem sie po nim wyzszej kultury i wiedzy.
            Uderzyło mnie ze on panicznie boi sie otworzenia akt. Boi sie PRAWDY, boi sie
            jawnosci. czyzby mial cos na sumieniu, czy ma cos do ukrycia?

            Jego argumenty na temat orzeczenia TK to jedynie słowa: brednie, brednie,
            brednie. W zasadzie nie potrafił polemizować z czym w orzeczeniu sie nie
            zgadza. Jedyne co podał to ze "bzdura jest ze komornicy moga byc lustrowani a
            biegli rewidenci nie nie rozumiem tego". To ze pan senator tego nie rozumie
            swiadczy o tym ze ma bardzo głebokie braki w wyksztaceniu. Komornik jest
            faktycznie urzednikiem państwowym. Wydaje postanowienia i podpisuje sie
            pieczescia z godłem państwowym. Reprezentuje Państwo Polskie. Biegły rewident
            to zwykły prywatny zawód. Nie jest logiczne ze urzednicy musza sie lustrowac a
            prywatne zawody nie? Ale pan senator tego nie rozumie.

            Najbardziej jednak zabolała mnie kwestia o etyce. Etyka, moralnosc to bardzo
            wazne wartosci w zyciu. Tymczasem Pan Senator na pytanie czy mozna postepować
            nieetycznie odparł ze zachowanie strony przeciwniej usparwiedliwia takie
            nieetyczne zachowanie. Etyka i moralnosc obowiazuje uczciwego człowieka nawet
            jesli jego przeciwnicy jej nie stosuja.


            Haszu jak widzisz poznalem rowniez argumenty i poziom przeciwnikow orzeczenia
            TK. Prawde mowiac wstyd mi że reprezentujacy moja Ojczyzne senator mowi ze nie
            trzeba postepowac etycznie. Wstyd mi a Tobie?
            • palnick Może to obudzi myślenie. 14.05.07, 11:43
              TK orzekając o zgodzności z konstytucją poprzedniej ustawy lustracyjnej uznał
              dostęp historyków do zasobów IPN za zgodny z konstytucją.
              Teraz, pod rządami tej samej konstytucji, dostęp historyków do zasobów IPN
              okazał się z nią niezgodny smile
              Proszę to wyjaśnić.
              • benek231 Tez mam taka nadzieje, a wiec... jeszcze raz :O)) 14.05.07, 15:09
                1.) O zgodnosci aktow prawnych z Konstytucja orzeka TK (czy to jest jasne?).

                2.) Ty masz prawo do swej wlasnej perspektywy,

                niemniej

                3.) O zgodnosci aktow prawnych z Konstytucja orzeka TK, i tylko TK. Oraz bez
                wzgledu na to jak orzeka.
                • palnick Przykro mi benek ale jesteś durniem. 15.05.07, 08:17
                  Odpowiedz na pytanie, jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był
                  zgodny z konstytucją a za chwilę nie!

                  Państwo nie może być zabawką stetryczałych kretynów!
                  • benek231 Juz ci mowilem ze nawet smieszny nie jestes juz :( 15.05.07, 15:42

                    palnick napisał:

                    > Odpowiedz na pytanie, jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był
                    > zgodny z konstytucją a za chwilę nie!

                    ===

                    1.) O zgodnosci aktow prawnych z Konstytucja orzeka TK (czy to jest jasne?).

                    2.) Ty masz prawo do swej wlasnej perspektywy,

                    niemniej

                    3.) O zgodnosci aktow prawnych z Konstytucja orzeka TK, i tylko TK. Oraz bez
                    wzgledu na to jak orzeka.

                    ..

                    Innymi slowy, drogi Palnicku zgodne z Konstytucja, lub nie, jest jedynie
                    legislacja odpowiednio zakwalifikowana przez TK. Jesli nastepnego dnia TK uzna
                    na odwrot to, takze, jedynie jego orzeczenie sie liczy a nie twoje - bo ty masz
                    guzik do gadania (co, okazuje sie, wielka wartoscia jest w tym wszystkim smile.

                    Jesli TK wiekszoscia glosow decyduje 'X', przy czym glosy rozkladaja sie 8:7 to
                    decyzja TK opiera sie na wiekszosciowym 'X' (8 glosow) a wszystkie opinie
                    odrebne mozna wylacznie jako ciekawostke traktowac lub intelektualna rozrywke,
                    lub miedzy bajki wlozyc. Jesli wiekszosc, jak i w tym przypadku, jest minimalna
                    to i tak obowiazuje ta sama zasada decyzji opartej na wiekszosci - jaka by ona
                    nie byla. Glosy odrebne nie maja zadnego znaczenia. To przeciez podobne jest,
                    Palnicku, do decyzji wyborcow o elekcji kandydata 'A' wyniesionego 55 procentowa
                    wiekszoscia. Rownie dobrze moglbys kwestionowac poprawnosc i tego wyboru bo
                    przeciez 45 procent mialo lepszego kandydata.
                    Gdy zasada lezaca u podstaw podejmowania decyzji mowi o wiekszosci to nie ma
                    najmniejszego znaczenia czy bedzie to duza wiekszosc czy tez jeden glos -
                    wygrywa wiekszosc.
                    Racje ma orzeczenie ktore uzyskalo wiekszosc, Palnicku, a nie wydumane
                    "poprawne" orzeczenie. Co przy okazji oznacza, ze oficjalna bo/i wiekszosciowa
                    decyzja TK jest decyzja jedynie poprawna.
                    Chyba wysle ciebie do freblowki, Palnicku surprised))
                    • palnick Odpowiedz na pytanie 15.05.07, 17:48
                      Jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był zgodny z konstytucją a
                      za chwilę nie!
                      A nie wypisuj mi tu filipiki smile

                      Historycy w archiwum są raz zgodni z konstytucją, raz nie a zapis ustawowy i
                      konstytucja nie ulegają zmianie.
                      Wniosek - TK może sobie robic co mu się żywnie podoba, kpiąc z przyzwoitości i
                      logiki a sa durnie których to zachwyca.
                      • benek231 Skoro uparles sie, ze nie zrozumiesz to co ja 15.05.07, 20:58
                        jestem w stanie zrobic.

                        ==
                        palnick napisał:

                        Jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był zgodny z konstytucją a
                        za chwilę nie!

                        Za jaka chwile? smile

                        Ty Palnick niby ateista jestes ale od TK nieomylnosci oczekujesz. Jesli papiez
                        ma prawo sie mylic to tym bardziej TK ma prawo do zmiany zdania, przy czym -
                        zauwaz - TK to nie konkretna istota lecz zbior ludzi, ktorzy po jakims czasie
                        moga (kazdy z osobna) spojrzec na problem inaczej. Tym bardziej jesli w danym
                        gronie znajduja sie nowi sedziowie.
                        Liczy sie ostatnia decyzja i ona ma moc prawna. Zgadzam sie ze polski system
                        jest do dupy ale dziekuj swoim klechom Palnick, bo to oni nie dopuscili do
                        skopiowania liberalnej demokracji ze Stanow - wraz z Trybunalem Konstytucyjnym,
                        ktory tam (SN) nie popada w podobne klopoty z uwagi na dobor spraw - takze pod
                        katem potrzebnego uplywu czasu.

                        Za bardzo nasiaknales kulturowym przywiazaniem do prawd absolutnych.

                        Teraz prawdy przeglosowuje sie, kolego Palnick surprised))
                        • palnick Nareszcie 16.05.07, 00:05
                          benek231 napisał:


                          > palnick napisał:
                          >
                          > Jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był zgodny z konstytucją a
                          > za chwilę nie!
                          >
                          ----
                          >
                          > Ty Palnick niby ateista jestes ale od TK nieomylnosci oczekujesz. Jesli
                          papiez ma prawo sie mylic to tym bardziej TK ma prawo do zmiany zdania, przy
                          czym - zauwaz - TK to nie konkretna istota lecz zbior ludzi, ktorzy po jakims
                          czasie moga (kazdy z osobna) spojrzec na problem inaczej. Tym bardziej jesli w
                          danym gronie znajduja sie nowi sedziowie.
                          --------
                          Przyznajesz, że mogą się mylić. O to idzie. Problem w tym, że to jedyna
                          instytucja w polskim systemie państwowym, której pomyłek NIE MOŻNA naprawić.
                          Aspiruje ta zgraja tetryków do nieomylności. Niechże więc będą choć ku..
                          konsekwentni.
                          -------
                          > Liczy sie ostatnia decyzja i ona ma moc prawna. Zgadzam sie ze polski system
                          > jest do dupy ale dziekuj swoim klechom Palnick, (...)
                          -----
                          Przepraszam, jakim moim klechom. Zdurniałeś do reszty?
                          • jaceq Re: Nareszcie 16.05.07, 00:18
                            palnick napisał:
                            > Przyznajesz, że mogą się mylić.

                            A co, ktoś twierdzi, że są jak papież? Np. Kotlinowski? Albo Pani Liszcz? Choć,
                            na tle sejmu bieżącej kadencji, przepaść w tym zakresie może sprawiać, że mogą
                            się wydawać nieomylni.

                            > Niechże więc będą choć ku.. konsekwentni.

                            Konsekwencja wskaźnikiem nieomylności? No to pierwszy lepszy osioł jest
                            nieomylny jak sam Pan Bóg.
                            • palnick Re: Nareszcie 16.05.07, 00:24
                              jaceq napisał:

                              > palnick napisał:

                              > > Przyznajesz, że mogą się mylić.
                              >
                              > A co, ktoś twierdzi, że są jak papież?
                              ------
                              Tak. GW, TVN i ex kapusie + LSD smile Nikt jednak ich "pomyłek" naprawić nie jest
                              władny. To wada systemu. Ponieważ nie są nieomylni, są upolitycznieni to ich
                              orzeczenia powinny być mozliwe do odrzucenia konstytucyjną większością
                              Zgromadzenia Narodowego np.
                              ------

                              > > Niechże więc będą choć ku.. konsekwentni.
                              >
                              > Konsekwencja wskaźnikiem nieomylności? No to pierwszy lepszy osioł jest
                              > nieomylny jak sam Pan Bóg.
                              --------
                              Konsekwentni w werdykcie związanym ze zgodnoscią z konstytucją. Nie mogą raz
                              twierdzić tak, a raz odwrotnie oceniając ten sam zapis ustawowy !!!
                          • benek231 Brzytwy chwytaj sie mniej kurczowo, Palnicku 17.05.07, 15:17
                            benek231 napisał:


                            > palnick napisał:
                            >
                            > Jak to możliwe, żeby identyczny zapis ustawowy raz był zgodny z konstytucją a
                            > za chwilę nie!
                            >
                            ----
                            >
                            > Ty Palnick niby ateista jestes ale od TK nieomylnosci oczekujesz. Jesli
                            papiez ma prawo sie mylic to tym bardziej TK ma prawo do zmiany zdania, przy
                            czym - zauwaz - TK to nie konkretna istota lecz zbior ludzi, ktorzy po jakims
                            czasie moga (kazdy z osobna) spojrzec na problem inaczej. Tym bardziej jesli w
                            danym gronie znajduja sie nowi sedziowie.
                            --------
                            Przyznajesz, że mogą się mylić. O to idzie. Problem w tym, że to jedyna
                            instytucja w polskim systemie państwowym, której pomyłek NIE MOŻNA naprawić.
                            Aspiruje ta zgraja tetryków do nieomylności. Niechże więc będą choć ku..
                            konsekwentni.
                            -------

                            Dygresja dot. brzytwy dotyczy powyzszego surprised))

                            ==

                            > Liczy sie ostatnia decyzja i ona ma moc prawna. Zgadzam sie ze polski system
                            > jest do dupy ale dziekuj swoim klechom Palnick, (...)
                            -----
                            Przepraszam, jakim moim klechom. Zdurniałeś do reszty?

                            ==

                            Jak to jakim, Palnick? Skoro siegasz po metody bardziej nawet godne katola niz
                            bolszewika (nieprzemakalnosc, wybiorczosc, i mataczenie) to i pewnie katol jestes.
                            Czuj sie zdemaskowany, wlasnie smile)))

                            =====

                            A jak chcesz powaznie (!!!) i spokojnie porozmawiac o TK to daj znac a ja w
                            piatek zaloze odpowiedni watek smile

            • wikul Re: Słuchałem Romaszewskiego w radiu - co za bred 14.05.07, 18:33
              Masz, niestety, rację. Piszę "niestety" bo mam do niego szacunek jako twórcy
              Radia Solidarność i działalność w tamtym okresie.
              Ale co teraz wygaduje to włosy dęba stają.
      • andrzejg Re: Palniczenie 15.05.07, 21:56
        jaceq napisał:

        >
        > A tu jestem skłonny się z tobą zgodzić. Rzeczywiście, chyba tylko za komuny TK
        > nie był upolityczniany na siłę przez wszytkie kolejne chlewy, które się dorwały do żłobu.

        No nie

        Za komuny przy żłobie byli ciągle ci sami
        Teraz mamy odmienna sytuacje, ze zmieniającymi się partiami przy władzy
        i chylę czoło przed twóracami ustawy o TK, którego kadencyjność blokuje
        całkowite upartyjnienie, ponieważ praktyka pokazuje ,że bycie u żłoba trwa
        krócej niż kadencja sdziów TK.Nie mniej w tym czaie każda z ekip zdąży
        wisnąc swoich do tej ekipy sedzió, którzy w przyszłości mogą bronić
        ustalonych zasad.


        Ponadto sędzia Stępień (z nadania PiS) pokazał, że długa kadencja i
        nieusuwalność mobilizuja do trzymania się własnych poglądów.Ciekaw jestem
        jak z czasem zachowa się Kotlinowski.Będzie aparatczykiem, czy będzie
        kierował się własnym rozumem będąc spokojnym o swoje stanowisko?

        A.
    • patience Gieneralnie to... 14.05.07, 18:40
      TK sie powinien najpierw nauczyc prawa, a potem wydawac orzeczenia a nie
      odwrotnie. W usasadnieniu orzeczenia szanowny przewodniczacy skupil sie na
      uzasadnianiu wyzszosci koresponrdencji majlowej nad tradycyjną, stwierdzajac, ze
      majle dochodza natychmiast, a poczta tradycyjna pozniej. To odkrycie uzupelnil
      pomowieniem ustawodawcy o intencje zemsty w blogiej nieswiadomosci, ze
      uzasadnienia powinny byc oparte na zgromadzonym materiale dowodowym lub materii
      konstytucyjnej, a takze mial czas na potepienie wnioskodawcy za to, ze TK
      zaniedbal swego obowiazku polegajacego na uprawdopodobnieniu wniosku. I na tym
      swe wielogodzinne przemowienie zakonczyl, zupelnie sie nie troszczac o zalecenia
      wykonawcze, w zwiazku z czym zostawil ustawodawcy najzupelniejsza dowolnosc w
      riobienbiu co chce. Zapomniawszy przy okazji, ze nawet TK nie ma prawa wnoszenia
      poprawek do orzeczen TK, i furda im teraz z wyskakiwaniem do rzadu z uprzejma
      prosba by zwrocili orzeczenie, gdyz zapomnieli cos dopisac. A to oznacza, ze z
      drobnymi poprawkami w trybie konstytucyjnym rzad uzyskal prawo na przyklad do
      tego, by w nastepnej ustawie uznac obowiazek lustracyjny dla tych, co ten
      obowiazek spelnili wg. wymagan aktualnej ustawy, tym co nie spelnili, czyli
      obywatelsko nieposlusznym Ewie Milewicz and Co. publikujac teczki w internecie.
      Doradzalabym w zwiazku z tym osobom obywatelsko nieposlusznym by ten obowiazek
      na wszelki wypadek spelnili, zanim zaczna zalowac. Szczegolnie, ze Michnik z
      gory poparl takie rozwiazanie.


      wink))

      PS. To nie material do dyskusji tylko dobra rada. Zaznaczam, ze nie mam pojecia,
      jak bardzo milosierny jest PiS i co w zwiazku z tym zrobi, wychodze jedynie z
      zalozenia, ze szczzegolnie wsrod obywatelsko nieposlusznych strzezony, to
      ubezpieczony.
      • pozarski Biedacy na UJocie!Nie posluchali pejszns 14.05.07, 19:19
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62415669&a=62417394
        i zaplaca swoimi madrymi glowami.Dobrze im tak!wink)
      • palnick Re: Gieneralnie to... 15.05.07, 08:21
        patience napisała:

        > TK sie powinien najpierw nauczyc prawa, a potem wydawac orzeczenia a nie
        > odwrotnie. W usasadnieniu orzeczenia szanowny przewodniczacy skupil sie na
        > uzasadnianiu wyzszosci koresponrdencji majlowej nad tradycyjną, stwierdzajac,
        ze majle dochodza natychmiast, a poczta tradycyjna pozniej.
        -----

        Czy członkowie Trupy Kretynów dysponują podpisami elektronicznymi? Bo jeśli nie
        to mogą wysyłać majle na Berdyczów smile)))
        • babariba-babariba cóść mnie się widzi, że to ty z Berdyczowa... 15.05.07, 08:59
          ...tu piszesz.
          Bo wyrok został OGŁOSZONY publicznie w dniu 11. maja Roku Pańskiego bieżącego...
          I powszechnie są znane wyroku przesłanki oraz sentencja, a jak ktoś poszuka -
          znajdzie treść zdań odrębnych.
          Ale możemnie głupkowi z Puszczy wyjaśnisz, co znaczy takie cóść:
          Artykuł 79

          1. Wyroki Trybunału podlegają, z zastrzeżeniem ust. 2, ogłoszeniu w Dzienniku
          Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
          2. Wyroki Trybunału orzekające niezgodność aktu normatywnego z Konstytucją,
          ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu
          w organie publikacyjnym, w którym akt był ogłoszony, a gdy orzeczenie dotyczy
          aktu nie ogłoszonego w organie publikacyjnym - w Dzienniku Urzędowym
          Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".
          3. Ogłoszenie wyroków w organie publikacyjnym zarządza prezes Trybunału.
          • patience Bez urazy, rybo, ale to palnick ma racje 15.05.07, 10:22
            Owszem, mozna rozsyłać rzeczy poczta elektroniczną, ale bez podpisu
            elektronicznego to tylko informacja bez zobowiazan. Mozna ja do wiadomosci
            przyjac albo i nie, wedle woli wlasnej. Cytowane przez ciebie przepisy okreslaja
            tryb, tj. kto zarzadza publikację w DU. Zarzadzenie nie jest rownoznaczne z
            publikacja, to musi byc fizycznie zrobione w DU i dopiero od tego momentu
            orzeczenie ma moc prawna. Natomiast termin "niezwlocznie" oznacza "bez zbędnej
            czy nadmiernej zwloki". Rygorem niezwlocznosci obwarowane sa wszystkie ustawy i
            zwykle leza w kolejce i sa drukowane w kolejnosci nadejscia. Zwykle to trwa
            kilka dni.


            • stormy_weather Re: asap 15.05.07, 10:28
              niezwłocznie = asap = as soon as possible
              tak szybko jak tylko jest to możliwe ...
              • patience Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 10:45
                Jak widac, odleglosc czasowa miedzy wydaniem orzeczenia a publikacja w DU whaha
                sie w zaleznosci od intensywnosci procesu legislacyjnego. Po prostu wszystkie
                ustawy sa obciazone klauzula niezwlocznosci i dlatego sa kolejkowane.

                1.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 18 grudnia 2006 r. sygn. akt U 10/05
                (TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 240 poz. 1748 (22 grudzień 2006)
                2.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt P 15/05
                (KOSZTY SĄDOWE)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 231 poz. 1688 (15 grudzień 2006)
                3.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt SK 15/06
                (EMERYTURY I RENTY)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 230 poz. 1684 (14 grudzień 2006)
                4.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 6 grudnia 2006 r. sygn. akt SK 25/05
                (PRAWO CELNE)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 229 poz. 1675 (13 grudzień 2006)
                5.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 5 grudnia 2006 r. sygn. akt U 2/06
                (SAMORZĄD TERYTORIALNY)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 227 poz. 1666 (11 grudzień 2006)
                6.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 4 grudnia 2006 r. sygn. akt P 35/05
                (GOSPODARKA NIERUCHOMOŚCIAMI)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 227 poz. 1665 (11 grudzień 2006)
                7.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 29 listopada 2006 r. sygn. akt SK 51/06
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 226 poz. 1657 (11 grudzień 2006)
                8.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 28 listopada 2006 r. sygn. akt SK 19/05
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 226 poz. 1656 (11 grudzień 2006)
                9.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 28 listopada 2006 r. sygn. akt P 31/05 (LASY)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 220 poz. 1614 (01 grudzień 2006)
                10.
                WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 27 listopada 2006 r. sygn. akt K 47/04
                (TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY)
                Dziennik Ustaw 2006 Nr 220 poz. 1613 (01 grudzień 2006)
                • pozarski Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 10:49
                  Ale czy te decyzje byly poprzedzone zadaniem prezesa TK do natychmiastowej
                  publikacji w DU?Bo o tym tu chyba biega,nonie?
                  • palnick Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 11:58
                    Nie.
                    TK wydaje orzeczenie, DU publikuje bez zwłoki.
                    Wypowiedzi mgr. Stępnia nie mają żadnego znaczenia.
                    • pozarski Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 12:53
                      Masz racje.Wlasnie o tym przeczytalem.Ale w liscie sa przyklady zwloki zarowno
                      3 dniowej,jak i 6 dniowej,wiec po takim apelu prezesa TK,pan prezydent moglby
                      wykazac troche dobrej woli,zamiast przeciagac sprawe.
                      • palnick Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 17:50
                        pozarski napisał:

                        > Masz racje.Wlasnie o tym przeczytalem.Ale w liscie sa przyklady zwloki
                        zarowno 3 dniowej,jak i 6 dniowej,wiec po takim apelu prezesa TK,pan prezydent
                        moglby wykazac troche dobrej woli,zamiast przeciagac sprawe.

                        ------
                        Prezydent nie ma nic do drukowania MP. Raczej premier. Poczytaj jeszcze trochę.
                        Jarek zaś jak mówił tak zrobił - nie będzie przyspieszał ani opóźniał, druk
                        zajmie tyle ile trzeba. Właśnie wydrukowali smile
                        • srazak Re: asap wlasnie, oto przyklady: 15.05.07, 17:54
                          Tak,tak,wiedzialem, ze mnie tracisz.Nic nie szkodzi,blizniak jak blizniak,myla
                          mi sie te karly.
            • haszszachmat Re: Bez urazy, rybo, ale to palnick ma racje 15.05.07, 10:32
              termin "niezwlocznie" oznacza "bez zbędnej
              > czy nadmiernej zwloki".

              Tera mundre profesury ściemniają jakoby to oznaczało termin który nie dopuści
              do pułapki prawnej
              jaką to..... sami zastawili - zaprzeczając nawzajem sobie
              zrówno w zdaniach odrebnych

              - jak w diametralnie różnych orzeczeniach TK co do np. dostępu do zasobów IPN
              albo oświadczeń lustarcyjnych
              - jednym wrokiem TAK innym SIAK!
            • patience PS. Jedna roznica prawna to domniemania konstytujn 15.05.07, 10:34
              nie zmiescilo sie. Jedyna roznica prawna jesli chodzi o obowiazujaca ustawe,
              ktora zostala zakwestionowana przez TK w czasie do momentu opublikowania w DU
              jest taka, ze dana ustawa przestaje korzystac z klauzuli wykonawczej domniemania
              konstytucyjnosci. Ale ta klauzule stosuje sie w sadach, a obywatele maja
              obowiazek dalej stosowac sie do przepisow ustawy az do momentu, gdy zobacza ja
              wydrukowana w DU. Rektor UJ zlamal tym sposobem prawo, ale nie on jeden. wszyscy
              "obywatelsko nieposluszni" lamali prawo.

              Powyzszy tryb moglby nie obowiazywac, gdyby TK w orzeczeniu zalecil jakies
              prawne rozwiazanie w okresie przejsciowym i po publikacji w DU, zwiazane ze
              skutkami swojego orzyczenia w przedmiocie ustawy. Ale tego nie zrobil bo
              wypuscil prawny bubel.
              • pozarski Re: PS. Jedna roznica prawna to domniemania konst 15.05.07, 10:43
                Nawet rozsadnie.Ale na tym to polega.Obywatelskie nieposluszenstwo zaklada
                mozliwosc lamania obowiazujacego prawa i zwiazane z tym faktem sankcje
                prawne.Przeciez oni na tym np UJocie nie sa glupi,nonie?
              • qwardian Re: PS. Jedna roznica prawna to domniemania konst 15.05.07, 22:42
                patience napisała:

                > nie zmiescilo sie. Jedyna roznica prawna jesli chodzi o obowiazujaca ustawe,
                > ktora zostala zakwestionowana przez TK w czasie do momentu opublikowania w DU
                > jest taka, ze dana ustawa przestaje korzystac z klauzuli wykonawczej
                domniemani
                > a
                > konstytucyjnosci. Ale ta klauzule stosuje sie w sadach, a obywatele maja
                > obowiazek dalej stosowac sie do przepisow ustawy az do momentu, gdy zobacza ja
                > wydrukowana w DU. Rektor UJ zlamal tym sposobem prawo, ale nie on jeden.
                wszysc
                > y
                > "obywatelsko nieposluszni" lamali prawo.
                >
                > Powyzszy tryb moglby nie obowiazywac, gdyby TK w orzeczeniu zalecil jakies
                > prawne rozwiazanie w okresie przejsciowym i po publikacji w DU, zwiazane ze
                > skutkami swojego orzyczenia w przedmiocie ustawy. Ale tego nie zrobil bo
                > wypuscil prawny bubel.

                Pozwoliłem sobie skopiować Patience tę wypowiedź, ale prawdę mówiąc od tego
                momentu czyli od momentu wydrukowania DU przed upływem 15 maja jestem
                zdezorientowany. Przedmiotem sporów będą teraz oświadczenia i brak oświadczeń i
                ewentualne nowe zarządzenia w tej kwestii. Czy nowe rozporządzenia mogą się
                odnieść co do ważności i nieważności tych oświadczeń. Przecież ktoś może przed
                sądem bronić się argumentem, że zamierzał wysłać oświadczenie z momentem
                wydania DU, ale zapoznając się z jego treścią zadecydował inaczej.
                • patience To tylko belkot GW 16.05.07, 03:49
                  > zdezorientowany. Przedmiotem sporów będą teraz oświadczenia i brak oświadczeń i
                  >
                  > ewentualne nowe zarządzenia w tej kwestii. Czy nowe rozporządzenia mogą się
                  > odnieść co do ważności i nieważności tych oświadczeń. Przecież ktoś może przed
                  > sądem bronić się argumentem, że zamierzał wysłać oświadczenie z momentem
                  > wydania DU, ale zapoznając się z jego treścią zadecydował inaczej.

                  Sytuacja wyglada tak, ze magister S., z którego słusznie się nabija Palnick,
                  mógl napisać porzadne orzeczenie, tj. takie, ktore by zawierało zalecenia co
                  należy zrobić zkonsewkwencjami zniesienia ustawy. Ale tego nie zrobil, bo za
                  bardzo byl zajety wyglaszaniem wielogodzinnego przemowienia o wyzszosci emaila
                  nad smailem i publicystyka polityczna. w zwiiazku z czym ustawodawca, a w jego
                  imieniu rzad, ma pełna wolnosc z interpretacja, ktorej nawet TK nie poprawi, bo
                  nawet TK nie moze wnosic poprawek do własnych orzeczeń. Po prostu nastepna
                  ustawa lustracyjna bedzie (a przynajmniej powinna) te konsekwencje obejmować.
                  Najbardziej rozsadne jest, abny osoby, ktore dokonaly lustracji w aktualnie
                  obowiazujacym trybie, byly zwolnione od nastepnego, na tej samej zasadzie, co
                  kierowcy aut, ktorzy nie musza zdawac egzaminu z prawa jazdy za kazdym razem,
                  kiedy sie zmieniaja przepisy ruchu drogowego.
                  • pozarski Re: To tylko bebe 16.05.07, 09:25
                    Nic to zawodzenie nie pomoze.Dostaliscie po jajach(i jajnikach)pisiory i macie
                    nauczke na przyszlosc.A ta czarna dla was jest.
                  • qwardian Re: To tylko belkot GW 16.05.07, 10:04
                    Ale z tego wnioskuję, że teraz brak oświadczenia nie będzie miał wpływu na
                    kariery powiedzmy kadry na UJ, gdzie rektor wstrzymał wysłanie oświadczeń.
                    Rozumiem, że oni dostaną szansę uzupełnić je poraz kolejny. Wyobrażam sobie z
                    jakim rozbawieniem przyglądasz się temu spektaklowi.
                    Co to jest, czy to rutyna, lenistwo intelektualne, czy słaby dobór zdolnej
                    kadry jest wynikiem, już nie wspomnę o upolitycznieniu, bo to normalne, ale po
                    prostu niedbałości w treści orzeczenia TK? Nawet laik to dostrzeże. Oprócz
                    cięcia nożyc po ustawie nie było nic inspirującego w tym oświadczeniu w sensie
                    prawniczym. Czy taka nędza tam panuje? Może najzdolniejsi wybierają zawody
                    lekarskie? Sam nie wiem.
                    • patience Re: To tylko belkot GW 16.05.07, 12:09
                      Dobrze wnioskujesz, nastąpiło samoistne zawieszenie prawa, ale mam powazne
                      watpliwości, czy ci, co teraz się cieszą, że mogą zwlekać, będą z siebie
                      zadowoleni przy następnej ustawie. Co do TK - zajrzałam na stołówkę gdzie bywa
                      dużo praktykujących prawników, ale żarcie podłe, żeby zbadać na ile moja opinia
                      o jakości tego orzeczenia jest odosobniona. No i nie jest. Wszyscy się chichali,
                      że mają majle i będą się nimi przechwalać jak TK, do protokołu, a najlepiej w TV
                      big_grin. Polityka polityką, ale autorytet prawny TK w gruzach. Ale dobrą stroną tego
                      wszystkiego jest, że upadł mit o politycznej niezawisłosci sedziow TK, tutejsza
                      opinia publiczna będzie teraz rozumiała to samo, co w USA dawno wiedzą, że
                      nominacja jest wynikiem targów politycznych. PS. Az tacy slabi prawnicy to oni
                      nie są, tylko działali pod silną presją no i po raz pierwszy w prasie zaczęto
                      kwestionować po nazwiskach apolityczność sedziów TK. Jeszcze tego nie było, żeby
                      po nominacji ktoś sobie pozwolił na cytowanie wypowiedzi sedziego TK
                      swiadczacych o jego przekonaniach politycznych. Do tej pory TK to były święte
                      krowy i całkowite tabu.
                      • pozarski Re: To tylko belkot GW 16.05.07, 12:14
                        A ja gdzies wyczytalem,ze oni wszyscy sa z politycznej nominacji(Stepien np z
                        lapek kaczki),wiec chyba sie nikt nie zdziwi dzis tym jak najzwyklejszym faktem?
            • babariba-babariba przepis mówi literalnie, kto ZARzĄDZA... 15.05.07, 12:39
              ...publikację wyroku. Prezes Trybunału. Natomiast premier ma tu taką tylko
              robotę jak osoba sortująca na poczcie przesyłki.A kazał swojej mordzie
              telewizyjnej powiedzieć, że sobie porozważają... A niech se rozważają...
              • palnick Baboribko, przeprosisz Jarosława? 15.05.07, 17:54
                babariba-babariba napisała:

                > ...publikację wyroku. Prezes Trybunału. Natomiast premier ma tu taką tylko
                > robotę jak osoba sortująca na poczcie przesyłki.A kazał swojej mordzie
                > telewizyjnej powiedzieć, że sobie porozważają... A niech se rozważają...

                --

                Ale sobie zrobił z was jaja smile
                • pozarski Re: Baboribko, przeprosisz Jarosława? 15.05.07, 17:56
                  Jakie tam jaja?Po prostu sie przestraszyl,bo facet sam jaj nie ma.
                • babariba-babariba to sobie popatrz palnicku, w jakim... 16.05.07, 10:54
                  ...towarzystwie <a
                  href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070516/opinie_a_4.html">zacząłeś
                  przebywać</a>: Terlikowski zadając takie pytanie (Nie PiS pierwsze i nie
                  ostatnie. Gdy w 1997 roku Trybunał Konstytucyjny przywrócił ustawę o ochronie
                  życia, prof. Hanna Świda-Ziemba także wzywała do zakwestionowania zasady, że
                  orzeczenia tej instytucji są ostateczne) w sposób oczywisty sugeruje, że
                  wypowiedź p. prof. Świda - Zięby ma taką samą moc sprawczą w działaniu państwa,
                  jak trzydniowe kręcenie pana premiera Ja Kwa, albo jego urzędowej paszczy
                  Dziedziczaka w sprawie możliwych manipulacji z momentem publikacji wyroku.
                  Manipulacji, które oczywisty cel polityczny miały.
                  Ja tam bym się wcale na ten temat nie wypowiadał, gdyby premier Ja Kwa i jego
                  paszcza nie mendzili przez trzy dni...
                  Ale jak ci to ma sprawić satysfakcję, to przeprosić mogę i wypić jeszcze na tę
                  intencję ekologicznym napojem, co on wyrasta jedynie w dziewiczych ostępach
                  Puszczy Knyszyńskiej pod bacznym nadzorem miejscowej ludzkości...
                  ***
                  PS. Mię to tam generalnie lata, ale przekręcanie w celach złośliwych sygnatury
                  jest taką małością, której się po tobie nie spodziewałem.
                  I daj boh, sztob nieposlednij...
                  • palnick Widzisz, czułości mnie się zachciało a ty urażony! 16.05.07, 11:48
                    babariba-babariba napisała:

                    > Ale jak ci to ma sprawić satysfakcję, to przeprosić mogę i wypić jeszcze na tę
                    > intencję ekologicznym napojem, co on wyrasta jedynie w dziewiczych ostępach
                    > Puszczy Knyszyńskiej pod bacznym nadzorem miejscowej ludzkości...
                    -----

                    Decyzja i procedura są mi badrdzo bliskie smile

                    > ***
                    > PS. Mię to tam generalnie lata, ale przekręcanie w celach złośliwych sygnatury
                    > jest taką małością, której się po tobie nie spodziewałem.
                    > I daj boh, sztob nieposlednij...

                    ------

                    Nie było moim zamiarem wyzłośliwiać się używając do tego celu Twojej sygnaturki.
                    Przepraszam szczerze, jeżeli tak to odebrałeś... z zastosowaniem pełnej
                    procedury przeprosin, jaką proponujesz wyżej smile
        • benek231 Re: Gieneralnie to... zacofany jestes Palnick :O)) 15.05.07, 15:20
          patience napisała:

          > TK sie powinien najpierw nauczyc prawa, a potem wydawac orzeczenia a nie
          > odwrotnie. W usasadnieniu orzeczenia szanowny przewodniczacy skupil sie na
          > uzasadnianiu wyzszosci koresponrdencji majlowej nad tradycyjną, stwierdzajac,
          ze majle dochodza natychmiast, a poczta tradycyjna pozniej.
          -----

          Czy członkowie Trupy Kretynów dysponują podpisami elektronicznymi? Bo jeśli nie
          to mogą wysyłać majle na Berdyczów smile)))

          ===
          Podpis elektroniczny to nic innego jak elektroniczna fotografia dokumentu z
          danym podpisem - na przyklad z uzyciem 'Adobe Acrobat'.
          • palnick Benek the acrobat :-))))) 15.05.07, 18:00
            benek231 napisał:

            > patience napisała:
            >
            > > TK sie powinien najpierw nauczyc prawa, a potem wydawac orzeczenia a nie
            > > odwrotnie. W usasadnieniu orzeczenia szanowny przewodniczacy skupil sie n
            > a
            > > uzasadnianiu wyzszosci koresponrdencji majlowej nad tradycyjną, stwierdza
            > jac,
            > ze majle dochodza natychmiast, a poczta tradycyjna pozniej.
            > -----
            >
            > Czy członkowie Trupy Kretynów dysponują podpisami elektronicznymi? Bo jeśli
            nie to mogą wysyłać majle na Berdyczów smile)))
            >
            > ===
            > Podpis elektroniczny to nic innego jak elektroniczna fotografia dokumentu z
            > danym podpisem - na przyklad z uzyciem 'Adobe Acrobat'.
            ------
            Oj głupiś smile

            Rodzaje podpisów

            Istnieją dwa rodzaje podpisów elektronicznych: zwykły i bezpieczny. Jednak
            tylko bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego
            kwalifikowanego certyfikatu ma moc prawną, gdzie zgodnie z ustawą został on
            zrównany pod względem prawnym z podpisem odręcznym. Certyfikat kwalifikowany to
            taki, który jest wystawiony przez urząd certyfikacyjny (CA). Urząd taki musi
            znajdować się na liście, którą prowadzi Minister Gospodarki. Głównym urzędem
            certyfikacyjnym jest zatem Minister Gospodarki i ten dopiero wystawia
            zaświadczenia certyfikacyjne urzędom certyfikacyjnym, które wpisywa­ne są na tę
            listę.

            Aby wiadomość została podpisana przez nadawcę, a możliwa była do odczytania
            przez odbiorcę i aby zachowana była wyżej już wspomniana autentyczność i
            integralność, musi być odpowiednio zaszyfrowana. W praktyce najczęściej
            wykorzystuje się tzw. szyfrowanie asymetryczne, czyli szyfrowanie z kluczem
            publicznym. Istotą tego typu szyfrowania jest wykorzystanie dwóch różnych, lecz
            wzajemnie powiązanych kluczy. Pierwszy, tzw. klucz prywatny, służy do
            deszyfracji wiadomości zakodowanych przy użyciu naszego klucza publicznego, a
            także do wykonywania podpisu elektronicznego. Jest to nasz tajny szyfr, który
            musimy chronić przed wykradzeniem. Kradzież klucza prywatnego może mieć fatalne
            skutki. Ktoś mógłby złożyć nasz podpis pod dokumentem, którego nigdy w życiu
            sami byśmy nie podpisali, a który ma pełną moc prawną, gdyż jest opatrzony
            naszym wiarygodnym podpisem. Drugi klucz to klucz publiczny. Jest on dostępny
            dla wszystkich użytkowników i używany do szyfrowania wiadomości, którą będzie
            mógł odczytać tylko właściciel klucza prywatnego, stanowiącego parć z użytym
            kluczem publicznym, a także do weryfikacji podpisu dokonanego przy użyciu
            klucza prywatnego. Każda zatem osoba, która chce podpisywać elektronicznie oraz
            oddać podpisane dokumenty, musi posiadać dwa klucze, i w zależności co
            wykonuje, używa jednego bądź drugiego.
            • benek231 Mowilem juz: przyholuj Aurore :O)) 15.05.07, 18:43
              Najpierw usilowales zasugerowac, ze bez podpisu to taki dokument nie bedzie
              wazny - a jak niby podpisac orzeczenie elektronicznie, hi hi, niby
              zastanawiales sie liczac na ignorancje czytajacych. No wiec powiedzialem ci ze
              mozna, dzieki czemu juz sam postarales sie odnalezc w Wikipedii co nalezy.

              Jednak mozna wiec nie oszukuj kochasiu. Wygrana przez oszustwo to bolszewicki
              sposob dyskusji.
              • palnick Benek chicken shit acrobat :-) 15.05.07, 20:33
                Kochasiu napisałem tak:

                "Czy członkowie Trupy Kretynów dysponują podpisami elektronicznymi? Bo jeśli
                nie to mogą wysyłać majle na Berdyczów smile)))"

                Co to podpis elektroniczny - wyjaśniłem ci wyżej.
                Wygrana trzez oszustwo to zaiste bolszewicki sposób, jakim posłuzył się TK smile
                • jaceq Re: Benek chicken shit acrobat :-) 15.05.07, 23:12
                  palnick napisał:
                  > bolszewicki sposób, jakim posłuzył się TK

                  Coś Ci się pochrzaniło, Palnicku, albo zwyczajnie Ci fonia wysiadła w
                  telewizorze. Jedynym, u którego dało się zaobserwować bolszewickie metody, był
                  ten nieszczęśnik Mularczyk pomawiający dwóch sędziów o donosicielstwo. Zachował
                  się gorzej, niż lichy kauzyperda przedstawiający Trybunałowi lewe zwolnienie
                  lekarskie (bo przedawnienie tuż-tuż). Mnie przypominał tego:

                  www.bbc.co.uk/comedy/guide/images/400/blackadder_2.jpg

                  typa.
                  • qwardian Jak to się ma do Twojej wypowiedzi? 17.05.07, 15:57
                    jaceq napisał:

                    >Jedynym, u którego dało się zaobserwować bolszewickie metody, był
                    > ten nieszczęśnik Mularczyk pomawiający dwóch sędziów o donosicielstwo.


                    11.05 - Mularczyk z kamienną twarzą oświadcza, że dotarł do akt IPN, z których
                    wynika, że dwaj sędziowie Trybunału - Marian Grzybowski i Adam Jamróz -
                    zostali zarejestrowani przez SB jako kontakty operacyjne I departamentu. Według
                    informacji IPN, Grzybowski był zarejestrowany przez wywiad MSW
                    jako "Krakatau"; Jamróz - przez wywiad MSW z Katowic pod pseudonimem Ladro. O
                    ich akta wczoraj wystąpił do IPN Marszałek Sejmu Ludwik Dorn. Mularczyk
                    wnioskuje o odroczenie rozprawy.

                    11.07 - Sędziowie zarządzają przerwę. Muszą naradzić się, co zrobić z tym
                    fantem.
    • piq chybaś zdurniał ze szczętem, tow. gazrurka,... 15.05.07, 16:49
      ...przeciez to jest otwarcie furtki korupcyjnej - albo zrywania posiedzeń z
      przyczyn politycznych xczy jakichkolwiek. Wystarczy jeden sedzia, by zablokowac
      funkcjonowanie trybuału. Który jest zresztą konieczny w sytuacji, gdy prawo jest
      regularnie spieprzane przez ustawodawców, a na dodatek tak pokręcone i
      skomplikowane, ze dla zwykłego obywatela odwołanie sie w ostatecznej instancji
      do organu powołanego do konroli przestrzegania konstytucji musi byc mozliwe.

      Bo wiecie, towarzyszu gazrurka, TK to nie tylko niewygodny dla was, towarzyszu
      lewaku, wyrok w sprawie, ale rownież organ odwolawczy dla ludzi.
      • palnick Z chamami nie ozmawiam :-) 15.05.07, 18:02
        Sam jesteś organ.
        • jaceq Re: Z chamami nie ozmawiam :-) 15.05.07, 18:59
          W niedzielę-ście ociekali merytoryką, Palnicku. Dzisiaj już ze szczętem z Was
          ociekła i suchyście w tym zakresie jak chochoł we żniwa. wink
          • palnick Re: Z chamami nie rozmawiam :-) 15.05.07, 20:34
            A muszę?
            • jaceq Re: Z chamami nie rozmawiam :-) 15.05.07, 20:40
              Co musicie?
              • palnick Re: Z chamami nie rozmawiam :-) 16.05.07, 00:17
                Czy twoim zdaniem muszę rozmawiać z chamami atakującymi ad personam, po to
                tylko zeby wekslować wątek w niemerytoryczne maliny?
                • jaceq Re: Z chamami nie rozmawiam :-) 16.05.07, 00:22
                  Przepraszam Cię bardzo, ale przedmiotowe maliny sprawiają wrażenie bardzo
                  merytorycznych.










                  Nawet, jak na ten wątek wink)
      • qwardian Re: chybaś zdurniał ze szczętem, tow. gazrurka,.. 15.05.07, 21:43
        piq napisał:

        >gdy prawo jest regularnie spieprzane przez ustawodawców, a na dodatek tak
        >pokręcone i skomplikowane, ze dla zwykłego obywatela odwołanie sie w
        >ostatecznej instancji do organu powołanego do konroli przestrzegania
        >konstytucji musi byc mozliwe.

        Co to za nonsens. Co zwykły obywatel miał wspólnego z ratowaniem interesu grup
        prawniczych, lub sprzeciwu wobec ujawniania szpiclów. To są działania
        polityczne i należą do polityków. Pomieszałeś Trybunał Konstytucyjny z
        Rzecznikiem Praw Obywatelskich.
    • orwella Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 15.05.07, 22:06
      Ja uwazam, ze TK powinien byc zlozony tylko i wylacznie z ludzi cale zycie
      bezpartyjnych, z ekspertow prawnych niezwiazanych ukladami z zadna partia o
      krysztalowej przeszlosci. Wsrod obecnych czlonkow TK bardzo niewielu by sie
      kwalifikowalo. Ten TK jest skrajnie stronniczy.
      -------
      Carpe diem.
      • palnick Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 16.05.07, 00:19
        orwella napisała:

        > Ja uwazam, ze TK powinien byc zlozony tylko i wylacznie z ludzi cale zycie
        > bezpartyjnych, z ekspertow prawnych niezwiazanych ukladami z zadna partia o
        > krysztalowej przeszlosci. Wsrod obecnych czlonkow TK bardzo niewielu by sie
        > kwalifikowalo. Ten TK jest skrajnie stronniczy.
        > -------
        Tam nikt nie spełnia tego kryterium sad
      • babariba-babariba to kto ich by, takich miał ponawybierać, albo... 20.06.07, 13:33
        ...ponamianowywać???
        Bezpartyjna kaczka mniejsza???
    • palnick Wyrok TK w sprawie lustracji łamię konstytucję. 18.05.07, 10:41
      Trybunał Konstytucyjny naruszył konstytucyjną zasadę jawności jeśli chodzi o
      dostęp do akt IPN i zasadę równości w przypadku lustracji wykładowców -
      twierdzi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" były sędzia Trybunału Wiesław Johann.


      Rozmówca dziennika jest przeciwny wpisaniu zasad lustracji do konstytucji,
      tylko po to, by Trybunał Konstytucyjny nie mógł poddać ich kontroli.

      Johannowi nie podoba się to, co Trybunał zrobił z ustawą lustracyjną, bo jego
      orzeczenie zablokowało na jakiś czas wszelką lustrację. Zdaniem sędziego
      Trybunał złamał w tym względzie konstytucyjną zasadę jawności życia
      publicznego. TK naruszył również konstytucyjną zasadę równości, orzekając o
      innych prawach wykładowców uczelni publicznych i niepublicznych.

      Krytycznie rozmówca "Rzeczpospolitej" odniósł się do uzasadnienia wyroku
      Trybunału, wygłoszonego przez jego prezesa. Zdaniem Johanna była
      to "polityczna publicystyka". Dodał, że przyjmuje każdy zakład, że pewnych
      określeń z uzasadnienia ustnego w pisemnym nie będzie.

      Sędzia Johann skrytykował także decyzję o wyłączeniu z rozprawy dwóch
      sędziów. Jego zdaniem było to wielkie nieporozumienie, albo totalna głupota.
      W ustawie o Trybunale jest bowiem ściśle określone w jakich sytuacjach można
      wyłączyć sędziego. To nie prezes powinien taką decyzję podjąć, tylko Trybunał
      w przynajmniej trzyosobowym składzie.
      • hasz0 _________zamiast skreślić: "za zgodą prezesa IPN" 18.05.07, 11:01
        i zwrócić uwagę na koniecznosć doprecyzowania pojęcia dziennikarz
        zbłąźnili się do końca
        - przyznając rację kontestatorom przekraczającego konstytucyjne uprawnienia
        organu i dezawuując zabawną rokosz obu leniwych prezydentów

        na spółke z innym przedziwnym typkiem hipkrytyczno-paradoksalnym
        opisanym wystarczająco takim czterosłowiem
        "założycielem" i równoczesnie "opozycjonistą" - "współpracownikiem"
        i a jednoczesnie "przeciwnikiem"
        • palnick Tatusiowie Komuny 21.05.07, 09:14
          Szczygło: sędziowie TK to poplecznicy komunizmu
          - Niektórzy członkowie Trybunału Konstytucyjnego to poplecznicy komunizmu –
          mówi w wywiadzie dla "Wprost" Aleksander Szczygło, minister obrony narodowej.
          Zdaniem szefa MON, Trybunał jest w Polsce częścią tzw. towarzystwa. -
          Przynajmniej niektórzy sędziowie. Ci, którzy pouczają innych jak żyć, a sami
          sądzą, że ich te miary nie dotyczą. Uchodzą za autorytety, a nie powinni nimi
          być. Na przykład prezes Jerzy Stępień – tłumaczy minister obrony.

          wiadomosci.onet.pl/1538807,11,item.html
          Mocna i trafna ocena! Czas rozpędzić to towarzystwo wzajemnej adoracji.
          Zjednoczony Front Obrony Konfidentów musi zostać przełamany!
          • pan.scan Naturalny sojusz forumowego obździdrąga 21.05.07, 09:54
            z kaczym ministrem komentuje J.Sztaudynger:

            Nim język puścisz w taniec,
            Załóż na mordę... kaganiec

            Obaj panowie hołdują słownictwu z lat wczesnego Wiesława.
            Powrót do korzeni sojuszu robotniczo-chłopskiego istotą kaczej tzw. "IV RP".
    • sen.dzia.li Wykonałeś 21.05.07, 15:43
      w tym wątku kawał dobrej roboty. Podzielam Twój niepokój nadmiarem władzy
      posiadanej obecnie przez TK.

      Wyroki TK, właśnie jak piszesz, powinny w sprawach uwalania ustaw uchwalanych
      przez parlament zapadać jednomyślnie.

      Teoretycznie lepsza by była możliwość zachowania obecnego sposobu wydawania
      wyroku, a przywrócenie parlamentowi możliwości szukania odpowiednio
      kwalifikowanej większości dla odrzucenia orzeczenia.

      W praktyce jest to gorsze od konieczności jednomyślności składu orzekającego o
      zgodności ustaw parlamentu z konstytucją ponieważ rządzący mogą preparować
      ordynację do parlamentu tak, że łatwa może być do osiągnięcia większość
      spełniająca specjalne wymogi.

      Parlament zatem należy ograniczać jedyną własciwą ordynacją: proporcjonalną.
      (Twoja propozycja sprzed iluś tam miesięcy, by pierwsze ugrupowanie brało ponad
      połowę miejsc, nie jest dobra, ale jest znacznie lepsza niż pełne odejście od
      zasady proporcjonalności.)

      Ponieważ jednak Polakom grozi odejście od proporcjonalnych wyborów (trochę
      złego robi tu między innymi PO), to w obliczu tej groźby lepiej zostawić
      orzeczenia TK jako już niegłosowane dalej w parlamencie - tylko obowiazujące, a
      wymagac od TK jednomyślności.

      Na miejscu jest tu też kwestia następująca. Zbyt silna pozycja TK niepokoi
      dodatkowo w perspektywie przyszłości. Rządząca nam obecnie kaczoLepperyczna
      przestępcza kualicja wpycha do Trybunałów niezłe kwiatki, takie jak mgr
      Stępień, Kotlinowski czy niedomocowana na szczęście Bagińska. W tej sytuacji
      niepokój jest podwójnie uzasadniony.
      • palnick Re: Wykonałeś 20.06.07, 10:51
        Dziękuję i zgadzam się z Twoim zdaniem w kwestii wyższości wymaganej
        jednomyślności nad powrotem orzeczenia.pod głosowanie poselskie.
        Z pewnością nie może być tak jak obecnie.
    • allspice Re: Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyśl 21.05.07, 18:06
      I po mysli pana premiera i ministra Szczygły.
    • palnick Wyroki TK powinny zapadać wyłącznie jednomyślnie 20.06.07, 10:48
      bo w przeciwnym wypadku będziemy musieli pękać ze śmiechu nad podobnymi do
      ostatniego uzasadnieniami smile
      300 stron bełkotu.
      • hasz0 Sir!TK to tylko część Świętych Krów i Innego Bydła 20.06.07, 11:37
        systemu samozwańczych elit wykreowanych

        podczas długej nocy

        SMUTY wojny z polskim narodem, gdy każdy porządny obywatel
        sympatyzował z Solidarnością przez duże "S" a cyniczne cwaniaczki
        esbeckie szmaty i czerwone służalczyki, patrzyły z pogardą na umęczone kolejki
        przed sklepami z nadąsanymi paniami, trzymającymi na zapleczu zawiniete siatki
        dla najniższej warstwy dzisiejszych wyborców PO, SLD, LiD, UW... i czego tam
        jeszcze nie namnożyły Kumitety Ubywalskie od ubytków mienia narodowego.

        Nierzetelny wymiar sprawiedliwości, grube krechy, matactwa prywatyzacyjne
        prowadzone w pośpiechu - z wyznaczonym niezadługim terminem bo wiadomo, że
        rzund sprzedać musi do piatku to i cena była minimalna na tyle wysoka by
        wystarczyła na idiotyczne zagraniczne formy doradcze i setki ekspertyz za
        miliony, po czym niekiedy tysiąc zł zostawał dla Skarbu Państwa, dzięki któremu
        rozrosły się mafie w spółce z ze zredukowaną o połowę policje i z wymiarem
        sprawiedliwości.

        Prawnicy, różowa profesura pamiętacie 68 i PZPRczyków mianowanych doc
        na szefów Zakładów nad katedrami ze starymi profesorami? elity dziennikarskie,
        autorytety z listy 500 we własnym mniemaniu tworzą grupy trzymające władzę,
        opiniujace, zamilczające niepoprawne głosy i opinie, rzucające ohydne obelgi na
        polskie szare masy epitetami -> wprost z własnych kompleksów skrywanych przez
        dziesięciolecia w ich podświadomości.

        Te Lisy, te Olejnikowe, te siostry zastępcy prokuratora generalnego
        scigające w Argentynie ze spikerem TV a ambasadorem wojennego fundatora
        Radia Maryja zarzutami szmalcownictwa choć imiona sie nie zgadzają,
        sparawa jakoś przyschła i nic... gdy prowokacja się nie uda jak z Begier, jak z
        dziadkami Tuska, jak z dziecmi Leppera jak 1000 innych - wzbudz asie strajki,
        oskarża za granica o faszyzm, nazim, brak demokracji i co tam jeszcze...
        Wszystko robią samozwańcze elity dla dobra narodu a nie dla elit.

        Tyle że naród już rozumie oprócz związkowwców PZPR-owskie prowieniencji.
        I tego dobra narodu jak nima tak nima.

        A dobro elit każdy widzi jak na dłoni!
        Chyba, ze jest ślepym albo głuchym na #-a słowa...

        Jeśli Tusk teraz z Gieremkiem Bolkiem i rzeszą 500 nie wyróca rządu
        zauważcie kiedy sie to dzieje....jaki moment ba długie lata
        zamiast za plecami pielęgniarek ukryją się z Haskimi prawami człowieka.

        Stepień umożliwił przetrwanie do podania deski ratunkowej!
        Zobaczymy co dalej...


        • babariba-babariba chrzaniś jak zwykle waści, a kto niby powołał... 20.06.07, 13:30
          ...mec. Stępnia na funkcję Prezesa Trybunału??? - Kalisz może???
        • rycho7 Re: Sir!TK to tylko część Świętych Krów i Innego 20.06.07, 19:56
          hasz0 napisał:

          > gdy prowokacja się nie uda jak z Begier, jak z dziadkami Tuska

          Ty to masz zawsze racje. Te komuchy spod Kurska. Krzywdzily Twoj kultowy
          Wehrmacht.

          > Chyba, ze jest ślepym albo głuchym na #-a słowa...

          Wiem moj Nad-Bogu, najpierw bylo slowo. Slowo Hasza.

          > Zobaczymy co dalej...

          Dalsze 2 lata czolgania kaczorow.

          Pozniej ze wzgledow humanitarnych nie bedzie mozna odspawac od stoleczkow.
          Splonie Reichstag. Taktyka spalonej ziemi IVRzeszy.
      • babariba-babariba ja to wolę, jak nawet, jak dla ciebie... 20.06.07, 13:26
        ...palnicku jakaś część uzasadnienia TK wydaje się bełkotem, niźli, żeby
        obowiązującą i jedyną normą stawał się BEŁKOT jednej, albo drugiej kaczki, która
        by Stanowiła Prawo, potem je Interpretowała i Egzekwowała
        • hasz0 Być moze że to kolejny kamuflaż na wyższym poziomi 20.06.07, 13:53
          e w wersji:
          Parlamentarzyści udaja kłotnie w TVP na boisku zaś graja wspólnie
          ( jeden Kurski w PiS drugi w w TOK FM(PO) ) razem zKaczyńskimi tworzą KARUZELĘ
          STANOWISK jak w PRL-u uchwalają bubla lustracyjnego a Kaczyńscy mianują
          solidarnosciowca Stępnia, który na zawsze udupia jakąkolwiek lustrację
          wystawia na pośmiewisko młodego Mularczyka - zwlają wspólnie z PO winę za
          lustrację na młodzież a wspólnicy z SLD zaskarżają ustawę do TK.

          By skompromitować ostatecznie Kurtyka mówi o 500
          jako początku listy 700.000 robią przeciek

          - wystraszony prawei mln Polaków * ich rodziny to już parę milionów
          + resztę sprzedawczyń ze sklepów na zapleczu, ZOMOwców, urzędasów,
          co to po 60-ce pie'rdzenia w U. Woj. idą dorabiać na pełnej emeryturze do
          Ośrodków Wczasowych, dodaj se resztę pzremytników, cinkciarzy i zostaje
          INO SAM HASZ napzzreciw reszty pokrzywionego polactwa!

          Udajacego, zę ważna jest ino troska o PKB.
          Komu sie nie podoba to:
          "Marsz do sądu"
          A gdy się pisze to komentuja
          siorbając budyń coś o zardzewiąłej szabelce...

          Niemieccy Polacy zaś ciesza się gdy Merkel robi kasę na polactwie
          na wódce, na bałtyckiej ropie, na CO2, itd.

          Boją sie tylko o pierwiastek bo wiedzą, ze Skłodowska wymysliła polon
          a poloniści truja razem z pielegniarkami, dzinnikarzami, Kaliszem
          i panią prezydent Waltz.

          Autostrad i obwodnic i TAK NIE BĘDZIE bo fundusze
          unijne z powrotem trafią do niemieckich żwirowni, cementowni, asfaltowni
          wykupionych u Tuska po nocnej zmianie...

          Dlatego niemieckie banki tak obniżyły kredyty i wydłużyłu spłaty do 100
          lat by ceny wzrosły 5 krotnie

          durne Polaczki wezmą kredyty myśląc, ze biorą mieszkania i domy
          a naprawdę kłąda się pod tanki niemieckie i meserszmity z bombami
          € - taka teraz jest III WŚ!
          Nie czołgami i Auschwitzem ale tratatatatatatatatata
          stzrela siekredytem.....taratatatatatatatat
          i trup gęsta padaadadadadadad



          • babariba-babariba ty jednak naprawdę masz pie..a... 20.06.07, 15:11
            ...od kilku ładnych lat tu już jestem i durnoty różne twoje kosmiczne znosiłem
            dotąd, ale jak się teraz napiję takiego dobrego, co dla ciebie nieosiągalne
            jest, to się zastanowię, czy z opcji wykluczających, które na tym forum są
            dostępne- nie skorzystać.
            Bo ponajakichuj mi to?...
          • rycho7 tez tak to widze 20.06.07, 19:46
            hasz0 napisał:

            > INO SAM HASZ napzzreciw reszty pokrzywionego polactwa!

            Samotny szeryf, prorok we wlasnym(?) kraju. Moja chata z kraja.

            > Niemieccy Polacy zaś ciesza się gdy Merkel robi kasę

            Wiem co rzad powinien, rzad tez wie i sie stara. A Ty zawsze masz za zle.

            > Boją sie tylko o pierwiastek bo wiedzą, ze Skłodowska wymysliła polon

            A polon osobiscie wymyslil Mendelejewa i Mendla. Kop na mendle.

            > Dlatego niemieckie banki tak obniżyły kredyty i wydłużyłu spłaty do 100
            > lat by ceny wzrosły 5 krotnie

            Gdzie i czego? Zawartosc twej czaszki dla Ciebie dobrem rzadkim? Wodoglowie?

            > a naprawdę kłąda się pod tanki niemieckie i meserszmity z bombami
            > € - taka teraz jest III WŚ!

            To una trwa juz ponad 1100 lat. Od rozpoczecia wydobycia srebra w gorach Harzu.
            Bito w tedy denary. To swolocz niemiecka.

            > stzrela siekredytem

            Co za problem? Dodrukuj se IQ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka