swinia137
01.06.03, 23:04
Drogi Pulbeku, Twój drugi limeryk był trochę mniej ambitny od pierwszego,
bo na dobrą sprawę był „generic”. Nie był, tak jak pierwszy, „skrojony” pod
moim wyłącznie adresem. Po minimalnej tylko przeróbce może sie odnosic do
dowolnej innej osoby. Podobnie jak ten poniżej: w pierwszym wierszu można
zastąpic „Pulbek” przez „Gini” i już jest limeryk na Gini!
Z “Naszego Dziennika” Pulbek, wiarę Pan czy da?
Wraz z Ogórkiem na Forum poluje na Żyda!
Do Szynki i Mańka Iks się umizga,
Walczy o względy „Rycho 7 i Ska,”
I obwieszcza, że Cees jest żydowska gnida.
Twój pierwszy limeryk implikował , że Cees jest żydowska świnia, a nie
gnida, ale to by się nie rymowało, więc zmieniłem na „gnida”. Wydźwięk
zasadniczo ten sam, więc zmiana to dopuszczalna, nie?
Natomiast ja postanowiłem trwać w ambicji, by moje limeryki zawierały rym
do „Pulbek” i to nie taki trywialny „Pulbeka—bezpieka”. Okazało się, że
nowe rymy się znajdą i to bez posiłkowania się angielskim, jak w poprzednim
wypadku:
Do domu raz z redakcji wraca sobie Pulbek
I nagle uderza w straszliwy wśród pól bek!
Dlaczego Pulbek biedaczysko kwili?
Z „Naszego Dziennika” go wyrzucili!
Naczelny na koniec jeszcze mu „Pysk stul!” rzekł.
Pozdrowienia, Sw137