Dodaj do ulubionych

kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking

IP: *.gen.twtelecom.net 04.07.03, 19:41
najmilsi
--------
zapraszam wszystkich do glosowania za przyznaniem
krzysiowi tytulu kretyna forum 2003
kto jest za niech napisze post
komentarze dopuszczalne ale niekonieczne

biskup
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 19:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: biskup no dobra - a gdyby zostawic Zydow w spokoju IP: 130.94.107.* 04.07.03, 21:03
        to kogo bys wspomnial?
        • pollak Re: no dobra - a gdyby zostawic Zydow w spokoju 04.07.03, 21:13
          Gość portalu: biskup napisał(a):

          > to kogo bys wspomnial?

          Kretyn jest zbyt skromny, żeby zaproponować siebie.
    • Gość: XXL Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking IP: *.echostar.pl 04.07.03, 19:48
      Gość portalu: biskup napisał(a):

      > zapraszam wszystkich do glosowania za przyznaniem
      > krzysiowi tytulu kretyna forum 2003

      Ja bym mu nic nie przyznawał, bo to dla niego
      zbyt wielkie wyróżnienie.
      Jeszcze się nam zmanieruje
      i przestanie pisać......
      • d_nutka Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna ten.... 04.07.03, 20:40
        mało co wie
        d_
        • pollak Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna ten.... 04.07.03, 21:17
          Wiemy Danusiu, wiemy.
        • citisus Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna ten.... 04.07.03, 21:20
          d_nutka napisała:

          > mało co wie

          Oczywiście !
          Do kretyna mu jeszcze daleko.
          I nie wiem czy jest w stanie to jeszcze nadgonić......

          (vide pare postów wyżej)
        • lron Komentarz klasyka... 05.07.03, 00:06
          "Spotkali się w święto o piątej przed kinem
          Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

          Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
          Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

          Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
          Albowiem cię kocham, tutejszy idioto..."

        • Gość: Bnadem Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna ten.... IP: *.crowley.pl 05.07.03, 00:14
          d_nutka napisała:

          > mało co wie
          > d_


          Ale to, co wie, wykorzystuje do szerzenia nienawiści. To czasem boli - tak, jak
          wtedy, gdy nadstawiasz karku za Żydów, a potem ktoś ci pisze, że użył
          sformułowania "syn matki gojki" w oderwaniu od wartościowania... Gdybym
          napisał" "Mosiek" albo "judek" (czego nie zrobię w pejoratywnym znaczeniu),
          przyjęłabyś moje tłumaczenie, że to nie miało być obraźliwe? przypadkiem trochę
          znam teologię, filozofię i etykę żydowską - paru krakowskich Żydów powiedziało
          mi, że nigdy nie użyliby takiego sformułowania.
          gdyby to napisał jakiś oszołom, nie zwróciłbym na to uwagi, ale tym Nutka...?
    • Gość: Marek Jego NIE ! - ale ciebie TAK !!! IP: *.gen.twtelecom.net 04.07.03, 21:12
    • Gość: dr. Danaeka [...] IP: 200.47.161.* 04.07.03, 21:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pollak Nie przesadzaj 04.07.03, 21:18
        Zdjęcia nie widziałem, bo mam teraz przeglądarkę tekstową.
        • Gość: dr. Danaeka Re: Nie przesadzaj IP: 200.47.161.* 04.07.03, 21:28
          Przepraszam, faktycznie posunąłem sie za daleko, publikując zdjęcie krzysia
          naruszyłem granicę prywatności.
          Na swoje usprawiedliwienie mogę podać, ze ten kto wejdzie nie będzie
          żaskoczony, wyglądem Krzysia.
    • Gość: ja dał sie poznać już w roku 2002 zresztą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 23:50
      Gość portalu: biskup napisał(a):

      > najmilsi
      > --------
      > zapraszam wszystkich do glosowania za przyznaniem
      > krzysiowi tytulu kretyna forum 2003
      > kto jest za niech napisze post
      > komentarze dopuszczalne ale niekonieczne
      >
      > biskup
    • Gość: wikul Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking IP: *.acn.waw.pl 04.07.03, 23:54
      Gość portalu: biskup napisał(a):

      > najmilsi
      > --------
      > zapraszam wszystkich do glosowania za przyznaniem
      > krzysiowi tytulu kretyna forum 2003
      > kto jest za niech napisze post
      > komentarze dopuszczalne ale niekonieczne
      >
      > biskup


      Myślę że pytanie jest źle sformułowane . Moim zdaniem powinno być "Kto NIE
      uważa ...' . Takich jest zdecydowanie mniej .
    • Gość: Bnadem To nie kretyn, ale niebezpieczna, pokrętna - IP: *.crowley.pl 05.07.03, 00:03
      kreatura, karmiąca się nienawiścią...
    • Gość: Krzys52 *A gdzie podziala sie reszta waszej kretynskiej* IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 00:41
      ...koltuneri. Bo zarowno w tym watku, jak i w watku Kretyna Septyka, nie
      doliczylem sie was wszystkich jeszcze, wy gnojki.
      .
      Wprawdzie pokazaly sie jakies nowe kretyniatka, ktorych nigdy nie widzialem,
      ale przynajmniej jeszcze kilkoro z was powinny ciagle bolec dupska, wy moralno
      intelektualne pokurcze - bez twarzy, czci i honoru smile)
      .
      Ale za to ze skleroza, bo juz takie kretynizmy urzadzaliscie mi tu w
      przeszlosci. I co? Ano nic wam nie lepiej, jako ze i tak wiadomo iz kretynami
      jestescie wy, kapusciane glowy. Kazdy z was - wy miernory intelektualne i
      moralne.
      Czy doprawdy sadzicie, ze obrzucenie mnie swinstwem poprawi wam samopoczucie na
      dluzej? Nic z tego. Bo w glebi tych swoich zafajdanych duszyczek zdajecie sobie
      sprawe z moich przewag nad wami a z wlasnej nedzy, ktorej nie jestescie w
      stanie przeskoczyc.
      Przypuszczam, ze ciezko wam jest zyc z ta straszna mysla kolaczaca sie po
      pustakach. Nic na to nie poradze - miejcie pretensje do swoich rodzicow. O
      kiepskiej jakosci geny.
      .
      Na pocieszenie przesylam happy pyszczek surprised)
      .
      K.P.
      • Gość: Zenon Nie przejmuj sie tymi chamskimi debilami IP: 168.143.123.* 05.07.03, 00:53
        Daja prawdziwy obraz polskiego katolika -troglodyty,
        przemadrzalego gowniarza, nienawistnego draba,
        prymitywna, wymozdzona bestie z Bogiem na wrednej gebie.
        Bog, jezeli istnieje, pluje na to gowno z wysokosci.
        • Gość: Jan Eeee... Krzysiu jest katolikiem? n/txt IP: *.hispeed.ch 05.07.03, 01:09
        • Gość: Krzys52 Re: Nie przejmuj sie tymi chamskimi debilami IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 01:12
          Gość portalu: Zenon napisał(a):

          > Daja prawdziwy obraz polskiego katolika -troglodyty,
          > przemadrzalego gowniarza, nienawistnego draba,
          > prymitywna, wymozdzona bestie z Bogiem na wrednej gebie.
          > Bog, jezeli istnieje, pluje na to gowno z wysokosci.
          .
          ::
          Amen, wypadaloby powiedziec.
          .
          Pamietam takie watki w ktorych mnie chcieli zagryzc za same polityczne
          preferencje - bo ze swoim zyciorysem powinienem byc po ich stronie. Wyobrazasz
          sobie, po stronie tych nikczemnikow mialbym sie opowiedziec. Cchcieli mnie
          zagryzc a jeszcze nie ztapnalem im na czule miejsce pomiedzy nogami - na
          religie, moralnosc i tego ich wychowawce - kosciolek katolicki.
          .
          W krajach Magrebu czescia obyczajowosci jest podszczypywanie (mocne czasem i do
          lez)kobiet ktorych ubior nie siega ponizej kostek.Jak taka odwazna nie moze ze
          dwa dni siedziec po owym "przyjaznym napominaniu" to zazwyczaj odechciea jej
          sie bycia nowomodna. To chamstwo jest dokladnie takie samo - beda szturchac,
          kopac, szczypac usilowac obciosac na swa wlasna miare karla.
          .
          Dzieki za wsparcie
          .
          K.P.
          .
          PS....Ja juz trzeci rok olewamich tutaj. To takze musi pienic tych koltunskich
          katoli smile))
          • Gość: dr.Danaeka Drogi krzysiu IP: 200.47.161.* 05.07.03, 01:30
            Na forum "Świat", niejaki Tomson również chwali się sam, bo nkt go nie chwali.
            Gratulując sobie przewagi moralnej i intelektualnej zażyczył sobie linków do
            forum gdzie docenią jego głęboki intelekt. Moze przeniesiesz się gdzieś razem z
            nim? Dobrana byłaby z was para. pewnie jakieś fora dla downów są na necie.
            • Gość: Krzys52 Nie wykazales sie jeszcze, ze nie jestes ZERO IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 02:02
              ...wiec dla mnie nadal nim jestes (wakacje, czyli szczyl na szczylu, a co jeden
              to wiekszy pyskacz). Ja moge znizyc sie do poziomu wyzisk, ale nie az tak
              nisko. Zaprezentuj sie najpierw z... czyms. Samo blyskanie intelektem
              wyzwiskowym to co najwyzej szkola srednia. Tak tez oceniam niejakiego Lanceta...
              .
              A na sugerowane F. dla Downow udaj sie sam. Moje F. jest tu.
              • Gość: dr. Danaeka Nie jesteś sam IP: 200.47.161.* 05.07.03, 02:54
                Znalazłem ci chyba kolegów. W kazdym razie też mają na k.
                Przynajniej w mojej opinii.
    • cs137 Ranking jest OK -- ale niech gllosuja tylko ci, 05.07.03, 03:32
      • cs137 ...ktorzy w stanie wojennym badz siedzieli, badz.. 05.07.03, 03:37
        ...byli internowani. "Kanapowi opozycjonisci", ci, ktorzy w tym czasie mieli
        odwage wylewac swoja zlosc na komune tylko w bezpiecznym zaciszu swoich
        mieszkan, badz mieszkan przyjaciol, niech teraz wykaza minimum przyzwoitosci i
        wstrzymaja sie od glosu.

        Cees

        • Gość: Krzys52 Re: ...ktorzy w stanie wojennym badz siedzieli, b IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 04:05
          cs137 napisała:

          > ...byli internowani. "Kanapowi opozycjonisci", ci, ktorzy w tym czasie mieli
          > odwage wylewac swoja zlosc na komune tylko w bezpiecznym zaciszu swoich
          > mieszkan, badz mieszkan przyjaciol, niech teraz wykaza minimum przyzwoitosci
          i
          > wstrzymaja sie od glosu.
          >
          > Cees
          .
          ::
          O, widze, ze kopales w Archiwum. Dzieki.
          Tylko zwlaszcza jako nowy powinienes wiedziec, ze nie jest bezpiecznie trzymac
          moja strone. Zagryza a jeszcze jakis paszkwil na uniwersytet Ci wysla. Pisali
          do moich sasiadow, wiec nie beda juz miec oporow.
          Jesli czytales taki watek o stanie wojennym (czy byl potrzebny, czy byl
          niezbednym, czy byl nieunikniony) to z pewnoscia zauwazyles atak gnojkow na
          mnie. Po niewlasciwej stronie znalazlem sie otoz. Zamiast czcic i upiekrzac
          etos i wiare - olalem toto. A oni chcieli mi dyktowac co powinienem byl a co
          nie.
          Zauwaz, ze to nie byla dyskusja o jakiejs religii czy tp. lecz o pogladach
          politycznych, niemniej i tak rzucili mi sie do gardla i probowali do parteru
          sprowadzic. Do wlasnej karlej miary.
          .
          A nawiasem mowiac akceptacja Twojej propozycji spowodowalaby ZERO glosow
          przeciwko mnie smile))))
          .
          To nie jest pierwszy ich kretynski plebiscyt - wymierzony we mnie. Przeciez im
          najlepiej wychodza "dyskusje" personalne. Bardzo mundre som te karzelki. surprised)
          Czyli ja tez mam w rtym swoja dzialke ubawu ;0)
          .
          Niemniej, tak czy owak - dziekuje. I nie daj sie. Lepiej sie wycofaj. smile)
          .
          K.P.
          .
          .
          >
          >
          • Gość: dr. Danaeka nie żebrz Krzysiu, bądź dzielny IP: 200.47.161.* 05.07.03, 05:02
            Taaak, teraz CS137 powie (bo co mu zostało), że on się nie boi ostracyzmu bo
            jest równie mężny jak Krzysiu i w ten sposób powstanie wrażenia komitywy.
            Pokombinuj inaczej bo to trochę kiepski sposób na znalezienie sojusznika.
            • cs137 Re: nie żebrz Krzysiu, bądź dzielny 05.07.03, 19:24
              Gość portalu: dr. Danaeka napisał(a):

              > Taaak, teraz CS137 powie (bo co mu zostało), że on się nie boi ostracyzmu bo
              > jest równie mężny jak Krzysiu i w ten sposób powstanie wrażenia komitywy.
              > Pokombinuj inaczej bo to trochę kiepski sposób na znalezienie sojusznika.


              Nieeee, Cs137 jest po prostu zwolennikiem zasady "peer review" czy "reviewing
              by peers". Niech kazdego oceniaja ci, ktorzy sa mu rowni. Krzys za swoja walke
              z komuna oddal dwa lata wolnosci. A wielu innych zazartych antykomunistow bylo
              jedynie "silnych w pysku", ale nie odwazyli sie przedsiewziac zadnej czynnej
              akcji, ktora by mogla ich zaprowadzic do wiezienia, tak jak Krzysia. Ja zatem
              apeluje do tych ostatnich
              • Gość: Krzys52 Nadajesz Range ich Kretynizmom? IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 21:47
                To co oni wyprawiaja nie ma najmniejszego znaczenia. Sa jedynie bardziej
                smieszni niz zwykle. Mysle, ze - zwlaszcza jako osoba mi obca, oraz poniekad
                jawna - zbyt duzo ryzykujesz. A przeciez chcialbys jeszcze pokonwersowac sobie
                tutaj w spokoju... I nie byc obsmarowany w miejscu pracy i zamieszkania. To sa
                katole, jesli znasz sens tej inwektywy. Tymczasem nie sadze bym byl wart
                Twojego zaangazowania.
                .
                Dziekuje za gest i doceniam odwage, ale Twoja pomoc nie jest mi potrzebna smile
                Ja nie jestem niejaki Kagan i wygryzc sie nie dam. Bede robil swoje - jeszcze
                dlugo. surprised)
                Przemysl to prosze..
                .
                K.P.
              • sceptyk A to ciekawe 05.07.03, 21:57
                Czy nie zhondam zbyt wielkiej niedyskrecji jesli sie spytam kto, kiedy i
                dlaczego naszego bohatera pozbawil wolnosci. I to w dodatku na dwa lata. Cos mi
                widocznie umknelo na forum. O ile sobie przypominam - ksieza za komuny nie
                wsadzali. To ksiezy wsadzano.
                • Gość: Krzys52 Skreca co? :)) Mendoweszko i donosicielu IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 22:01
                  idz zrob labedzia - przed kolejnym e-mailem do moich sasiadow. I szpagat. Tylko
                  nie przyssij sie bo nici z donosiku... smile)
                  • sceptyk Dziekuje za wyjasnienie. Tak tez myslalem. /nt 05.07.03, 22:02
                    • Gość: Krzys52 Ksiezy wiezili w stanie wojennym? Ciekawe... IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 22:17
                      Nawet o jednym takim katabasie nie slyszalem. Twoje kretynskie klamstwo na
                      jakims kominie trzeba zapisac smile))
                      .
                      Kto inny ( w tym piszacy te slowa) odwalal za tych pasozytow czarna robote a
                      oni odcinali od tego kupony. Takie same gnidy jak ty. Bo im nie wolno bylo
                      ponoc narazac sie, oni musieli sluzyc narodowi. No i usluzyli - rozdrapaniem
                      niezlego kawalu tego czerwonego sukna, konkordatem i obowiazkiem jego
                      zawierania, religia na kazdym kroku za pieniadze podatnika, stworzeniem kasty
                      kaplanow - stojacej ponad innymi...
                      .
                      I jeszcze smial bydlak niejeden wypominac pomoc (na zasadzie "my wam
                      pomagalismy")jakby wkladali ze swojej kieszeni, jakby zachodnia pomoc nie
                      wyparowywala w Watykanie i wsrod rodzin katabasow.
                      A jesli pytasz delikatnie fircykowaty chamie o czyjs zyciorys - takze by go pod
                      but wziac - to moze pochwal sie wpierw swoim, wychowanku swych autorytetow
                      moralnych oraz mamusi.Bo to po niej masz zapewne taki k......i charakter.
                      .
                      K.P.
                      • sceptyk Oczywiscie wszystko jest mozliwe 05.07.03, 22:26
                        Niemniej jednak, jak na bylego meczennika walki z komuna, Twa nieukrywana
                        sympatia do najgorszych szuj komunistycznych, jak Urban, badz rezymowych
                        bandytow, jak ubecki morderca Piotrowski Grzegorz, powoduje, ze sie mozna z
                        lekka zdziwic. I o wyjasnienie poprosic. Jesli go nie udzielisz, to przyjmij do
                        wiadomosci, ze mnie komuna zabila.

                        Natomiast na Twe, zwyczajowo kretynskie, uwagi o braku przesladowania polskich
                        ksiezy przez komune nie odpowiem, bo to by bylo ponizej mojej godnosci. Mozesz
                        o tym porozmawiac ze wspomnianym juz Piotrowskim.
                        • Gość: Krzys52 Ty mendo. Ty klamco i szujo IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 22:41
                          Dla Pana Urbana mam duzo uznania i nie ukrywam tego. Powazam ludzi madrych.
                          Ponadto bez niego mielibyscie juz w Polsce teokracje, czyli chwala Urbanowi.
                          .
                          Ale najwyrazniej tylko taka ku*wa jak ty mogla mi probowaxc wcisnac tego
                          Piotrowskiego.
                          Uwazasz wyjasnienie za wystarczajace - choc po prawdzie gowno tobie do tego czy
                          ja lubieurbana i jak bardzo. Ty lubisz kler ktory okrada podatnika przy pomocy
                          panstwa. Urban natomiast ma swoj byznes.
                          I to by bylo na tyle, zgnilku.
                          .
                          K.P.


                          sceptyk napisał:

                          > Niemniej jednak, jak na bylego meczennika walki z komuna, Twa nieukrywana
                          > sympatia do najgorszych szuj komunistycznych, jak Urban, badz rezymowych
                          > bandytow, jak ubecki morderca Piotrowski Grzegorz, powoduje, ze sie mozna z
                          > lekka zdziwic. I o wyjasnienie poprosic. Jesli go nie udzielisz, to przyjmij
                          do
                          >
                          > wiadomosci, ze mnie komuna zabila.
                          >
                          > Natomiast na Twe, zwyczajowo kretynskie, uwagi o braku przesladowania
                          polskich
                          > ksiezy przez komune nie odpowiem, bo to by bylo ponizej mojej godnosci.
                          Mozesz
                          > o tym porozmawiac ze wspomnianym juz Piotrowskim.
                          • sceptyk Re: Ty mendo. Ty klamco i szujo 05.07.03, 22:49
                            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                            > Dla Pana Urbana mam duzo uznania i nie ukrywam tego. Powazam ludzi madrych.
                            > Ponadto bez niego mielibyscie juz w Polsce teokracje, czyli chwala Urbanowi.
                            > .
                            > Ale najwyrazniej tylko taka ku*wa jak ty mogla mi probowaxc wcisnac tego
                            > Piotrowskiego.
                            > Uwazasz wyjasnienie za wystarczajace - choc po prawdzie gowno tobie do tego
                            czy
                            >
                            > ja lubieurbana i jak bardzo. Ty lubisz kler ktory okrada podatnika przy
                            pomocy
                            > panstwa. Urban natomiast ma swoj byznes.
                            > I to by bylo na tyle, zgnilku.
                            > .
                            > K.P.
                            ---------------------------------

                            Ale ja doskonale wiem, ze lubisz i powazasz Urbana. W zwiazku z czym zapytuje
                            Cie powtornie o pewne szczegoly, ktore pozwola mi na zrozumienie sytuacji. Czy
                            lubiles go juz wtedy jak Cie wsadzal do wiezienia za walke z nim? Czy zaczales
                            go lubic i powazac dopiero potem?

                            Zas co do Piotrowskiego, to badz laskaw, uzywajac wyszukiwarki, znalezc
                            odpowiednie posty Twego autorstwa na Forum, w ktorych cieplo sie wyrazasz oraz
                            cytujesz Fakty i Mity, ktorych Piotrowski jest czolowym pracownikiem.
                            • Gość: Krzys52 Ty mendo. Ty klamco i szujo.....Spowiedniku? IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 22:53
                              gowno cie to obchodzi, wredna mordo, czyli jak nie wiedziales tak pozostaniesz
                              ciemniakiem.
                              I mozesz dac juz sobie spokoj z probami dlubania w moim systemie, gnojku...
                              ..



                              sceptyk napisał:

                              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                              >
                              > > Dla Pana Urbana mam duzo uznania i nie ukrywam tego. Powazam ludzi madrych
                              > .
                              > > Ponadto bez niego mielibyscie juz w Polsce teokracje, czyli chwala Urbanow
                              > i.
                              > > .
                              > > Ale najwyrazniej tylko taka ku*wa jak ty mogla mi probowaxc wcisnac tego
                              > > Piotrowskiego.
                              > > Uwazasz wyjasnienie za wystarczajace - choc po prawdzie gowno tobie do teg
                              > o
                              > czy
                              > >
                              > > ja lubieurbana i jak bardzo. Ty lubisz kler ktory okrada podatnika przy
                              > pomocy
                              > > panstwa. Urban natomiast ma swoj byznes.
                              > > I to by bylo na tyle, zgnilku.
                              > > .
                              > > K.P.
                              > ---------------------------------
                              >
                              > Ale ja doskonale wiem, ze lubisz i powazasz Urbana. W zwiazku z czym zapytuje
                              > Cie powtornie o pewne szczegoly, ktore pozwola mi na zrozumienie sytuacji.
                              Czy
                              > lubiles go juz wtedy jak Cie wsadzal do wiezienia za walke z nim? Czy
                              zaczales
                              > go lubic i powazac dopiero potem?
                              >
                              > Zas co do Piotrowskiego, to badz laskaw, uzywajac wyszukiwarki, znalezc
                              > odpowiednie posty Twego autorstwa na Forum, w ktorych cieplo sie wyrazasz
                              oraz
                              > cytujesz Fakty i Mity, ktorych Piotrowski jest czolowym pracownikiem.
                              • sceptyk To w takim razie 05.07.03, 23:17
                                pozostaje mi jedynie powiadomic Ciebie, ze mnie komuna zabila za walke z nia. A
                                Tobie zaproponowac, abys spierdalal z Forum.
                              • sceptyk I niech jeszcze dodam 06.07.03, 01:50
                                Zaczynasz sam, nie proszony, ponownie kolportowac na Forum przez osoby trzecie
                                swa historie walki z komunizmem. Nikt tutaj tak nie postepuje.

                                Niemniej jednak, jak uznales za stosowne sie chwalic, to dobrze by bylo, abys
                                podparl swe, goloslowne jak na razie, oswiadczenia faktami. Poniewaz
                                przedstawiales sie na Forum z imienia i nazwiska, to trudno jest mi dostrzec
                                powody, dla ktorych nie chcesz uwiarygodnic swych dokonan z przeszlosci. Jest
                                to przeciez powod do dumy, a nie do ukrywania. Najwyazniej doszedles do takiego
                                samego wniosku, skoro uznales za stosowne sie nimi pochwalic.

                                Tym wieksze zdziwienie musi zatem budzic fakt, ze jakiekolwiek prosby o
                                uwiarygodnienie wywoluja u Ciebie jedynie stek obelg, miast wyjasnienia. Jest
                                to trudne do zrozumienia. I nie zaslaniaj sie falszywa skromnoscia, bo wlasnie
                                Ty, nikt inny zaczal o swej dzialalnosci pierwszy mowic.

                                Jako dzialacz ‘S’ w Lodzi znany byles zapewne w Zarzadzie Regionu.
                                Prawdopodobnie przechowuja oni wciaz dokumentacje z tamtych lat. Nie wiem jaka
                                liczba aktywistow ‘S’ z Lodzi byla uwieziona w stanie wojennym, ale nie moga to
                                byc jakies wielkie liczby. W dodatku wyrok 3-letni byl wyrokiem dosc surowym i
                                na pewno musialy po nim jakies slady pozostac. I na papierze i w pamieci
                                ludzkiej. Czemu nie chcesz zatem nakierowac pytajacych na takie slady? Zyjesz w
                                kraju demokratycznym, Polska tez jest panstwem wolnym, demokratycznym i trudno
                                sobie wyobrazic, jakie negatywne skutki moglyby wyniknac z ujawnienia przez
                                Ciebie konkretnych faktow, uwiarygadniajacych Twa dzialalnosc w ‘S’. Nawet
                                jesli jestes kuzynem Millera, to on by z checia przyznal sie dzis do takiej
                                rodziny. Pewno pamietasz nazwisko sedziego, oraz prokuratora, ktory Cie
                                oskarzal. Miales tez pewnie adwokata. Komitety pomocy represjonowanym,
                                dzialajace przy kosciolach, tez pewnie z Toba sie kontaktowaly. Co prawda juz
                                troche lat uplynelo, ale ludzie fakty z tamtych lat przewaznie dobrze
                                pamietaja. Istnieja dziesiatki mozliwosci potwierdzenia swych slow. A zadna z
                                tych mozliwosci nie jest ‘nielegalna’ badz nieetyczna.

                                Jesli po wyjsciu z wiezienia wyemigrowales natychmiast do Stanow, to zapewne
                                Twoja osoba byla znana dzialajacym tam wowczas komitetom 'S'. Moglbys wskazac
                                jakies osoby, ktore zechcialyby Twa wersje potwierdzic?

                                Nie chce tu mnozyc pytan, ale jesli myslisz, ze Forum zaakceptuje takie
                                goloslowne oswiadczenia, to sie mylisz. A Twe agresywne odpowiedzi powoduja
                                jedynie, ze narasta podejrzenie konfabulacji z Twej strony. Okreslenie mnie
                                jako pedofilnego zakonnika, czy mende katola tego podejrzenia bynajmniej nie
                                rozwiewa. Ze sie odwolam do tytulu Twego ulubionego czasopisma, jak na razie to
                                mamy same Mity. A nic Faktow.

                                Jesli natomiast nie chcesz wdawac sie w szczegoly, to wymien PRZEKONYWUJACE
                                powody czemu tego nie chcesz zrobic. Bo i tak tez przeciez moze byc.

                                I nie naskakuj na mnie, ze Ci 'dlubie w systemie', bo sam tym systemem zaczales
                                wymachiwac, ze przypomne to, co powiedzialem na poczatku tego listu.
              • kataryna.kataryna Re: nie żebrz Krzysiu, bądź dzielny 05.07.03, 22:18
                cs137 napisała:

                > Gość portalu: dr. Danaeka napisał(a):
                >
                > > Taaak, teraz CS137 powie (bo co mu zostało), że on
                się nie boi ostracyzmu
                > bo
                > > jest równie mężny jak Krzysiu i w ten sposób
                powstanie wrażenia komitywy.
                >
                > > Pokombinuj inaczej bo to trochę kiepski sposób na
                znalezienie sojusznika.
                >
                >
                > Nieeee, Cs137 jest po prostu zwolennikiem zasady
                "peer review" czy "reviewing
                > by peers". Niech kazdego oceniaja ci, ktorzy sa mu
                rowni. Krzys za swoja walke
                > z komuna oddal dwa lata wolnosci. A wielu innych
                zazartych antykomunistow bylo
                > jedynie "silnych w pysku", ale nie odwazyli sie
                przedsiewziac zadnej czynnej
                > akcji, ktora by mogla ich zaprowadzic do wiezienia,
                tak jak Krzysia. Ja zatem
                > apeluje do tych ostatnich
                • Gość: Krzys52 Wcinasz sie Katarynko, a wiesz bardzo malo IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 22:34
                  Gdybys byla tu ze dwa lata to zaobserwowalabys narastanie agresji. Ja bylem
                  obrzucany gownem najpierw, za poglady glownie, a dopiero odpowiadalem tym
                  samym. Kretyni natomiast wytrwale podbijali bebenka.
                  .
                  Jesli ktos, z racji moich pogladow na aborcje, zalicza mnie do mordercow (w tym
                  i Ty) to dla mnie konczy sie w tym momencie uprzejmosc. Konczy sie neutralna
                  wymiana pogladow. Zwlaszcza, ze w tle skrzeczy bandyckie prawo antyaborcyjne, i
                  jako takie czyni kulturana dyskusje niemozliwa. Takze wtedy gdy na glowie
                  stajesz (jak stawalas) by z konwersacji wyeliminowac jakiekolwiek ostre akcenty
                  a wlasnego stanowiska nie deklarowac - jak umiejetnie oszukiwalas swych
                  polemistow. Sadze, zatem ze to jest wlasciwa przyczyna Twojego pojawienia sie
                  tutaj. Choc rzeczywiscie, wyciagniecie tego przez Ceesa jest dla mnie nieco
                  krepujace nie tylko z powodow ktore wymienilas. Zwlaszcza w tej sytuacji. Ale
                  Cees najwyrazniej chcial dobrze. Doceniam wiec - mimo wszystko.
                  Nie lubie oszustow intelektualnych, manipulantow i kretaczy. Takich obnazam i
                  biore pod obcas i obrazam. Jak Ciebie, Katarynko. Jak kazdego kretyna z
                  ciemnogrodu.
                  I bede kontynuowal, skoro sobie tego zyczysz. smile)
                  .
                  K.P.
                  • kataryna.kataryna Re: Wcinasz sie Katarynko, a wiesz bardzo malo 06.07.03, 00:01
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > Gdybys byla tu ze dwa lata to zaobserwowalabys
                    narastanie agresji. Ja bylem
                    > obrzucany gownem najpierw, za poglady glownie, a
                    dopiero odpowiadalem tym
                    > samym. Kretyni natomiast wytrwale podbijali bebenka.


                    Coraz bardziej rozumiem. Traktujesz ludzi tak jak sam
                    byłeś traktowany. Byłeś obrzucany błotem za poglądy,
                    teraz obrzucasz innych błotem za poglądy. A to, że to
                    błoto spada na tych, którzy sami Ci krzywdy te dwa lata
                    temu nie zrobili bo ich tu nie było, nie ma już żadnego
                    znaczenia. Moim zdaniem to może tłumaczy, ale
                    niekoniecznie usprawiedliwia. Każdy jest odpowiedzialny
                    za to co robi i żadne doznane przykrości nie powinny
                    usprawiedliwiać tych, które sami wyrządzamy.

                    Jeśli zaś chodzi o moją skromną osobę, jak już Ci
                    wczoraj pisałam, możesz mnie bez skrupułów wyzywać bo z
                    mojej strony kontratak Ci nie grozi, sobie więc ulżysz,
                    a mnie niespecjalnie zranisz. Jeśli sobie coś tym
                    załatwiasz - służę uprzejmie.
                    • Gość: Krzys52 Re: Wcinasz sie Katarynko, a wiesz bardzo malo IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 05:26
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                      >
                      Gdybys byla tu ze dwa lata to zaobserwowalabys narastanie agresji. Ja bylem
                      obrzucany gownem najpierw, za poglady glownie, a dopiero odpowiadalem tym
                      samym. Kretyni natomiast wytrwale podbijali bebenka.
                      >
                      >
                      Coraz bardziej rozumiem. Traktujesz ludzi tak jak sam byłeś traktowany. Byłeś
                      obrzucany błotem za poglądy, teraz obrzucasz innych błotem za poglądy. A to, że
                      to błoto spada na tych, którzy sami Ci krzywdy te dwa lata temu nie zrobili bo
                      ich tu nie było, nie ma już żadnego znaczenia. Moim zdaniem to może tłumaczy,
                      ale niekoniecznie usprawiedliwia. Każdy jest odpowiedzialny za to co robi i
                      żadne doznane przykrości nie powinny usprawiedliwiać tych, które sami
                      wyrządzamy.
                      .
                      ;;
                      To jeszcze malo wiesz, Katarynko i malo rozumiesz. Czy na przyklad obrzucilem
                      blotem Ciebie. Nie przypominam sobie. Sugerowalem zaledwie bys raczej
                      powstrzymala sie przed kwalifikowaniem mnie na morderce (aborcja to morderstwo)
                      bo wtedy (jesli takie Twoje stanowisko - pamietasz to jesli?) to bede musial
                      uznac Ciebie za kretynke. W poscie do Zenona, przedwczoraj na Kraj, sadzilem
                      przez chwile, ze to juz mialo miejsce ale nie mialo, wiec odwolalem i
                      przeprosilem (podalem link w moim wczesniejszym poscie tutaj). Nie ma lekko ze
                      mna w niektorych tematach ale nie wyzywam bezpodstawnie. Nie pozwole nikomu by
                      bezkarnie nazywal mnie morderca czy zabojca (zamieszcze jeszcze raz watek
                      pt. "By nie dac sie kretynom", bys byla lepiej zorientowana). No wiec raz
                      jeszcze - a rozmawialismy kilkakrotnie dosc twardo ale rzeczowo - czy ublizylem
                      Tobie?
                      Aktualnie dorzucilem, do tammtego watku Taliskera, na F.K., kilka linkow do
                      Twoich wczesniejszych wypowiedzi, w ktorych nie pozostawiasz watpliwosci co do
                      Twojej kwalifikacji aborcji jako zabojstwa czy morderstwa. Nie mowisz mi wprost
                      ale to wylacznie sprawa taktyki. Posrednio czy nie - jako przeciwnik tego prawa
                      a zwolennik liberalizacji(badz eliminacji) - i tak kwalifikuje sie wedlug
                      Ciebie do grona zabojcow czy mordercow. W Twoim przekonaniu wspieram ich
                      przeciez.
                      Nie rozdzieraj wiec sukni az tak teatralnym gestem inie mdlej mi tu, Katarynko,
                      albowiem wydaje mi sie, ze juz wczesniej wyjasnilem okolicznosci naszej wasni.
                      .
                      Moim zdaniem nie tyle Ci chodzi o Ciebie sama - bo nie potraktowalem Ciebie
                      brzydko, lecz o dolozenie sie do aktualnej nagonki na mnie w nadziei, ze cos
                      tam osiagniesz (osiagniecie). Co - nie bardzo wiem ale nadzieje mozesz miec.
                      .
                      Powracajac do tej historii to tutejsi kretyni zaczeli swego czasu siegac po
                      argument "ty kretynie52" gdy tylko nie starczalo im racjonalnych argumentow. A
                      ze nie starczalo im nagminnie wiec uzbierala sie ich wiekszosc moich wrogow, z
                      tego pieknego grona. No wiec juz w koncu wiesz dlaczego pojawia sie nowy
                      czlowiek, albo taka Smierduszka czy Maretinka, i nim zamienie z nim kilka zlow
                      juz mi sie obrywa. A ja oddaje. Bo oni chca sie przypodobac starszym
                      uczestnikom i wejsc do grupy (na Kraj F.K. nigdy nie bylo takiej sitwy; jest
                      ono bardziej indywidualistyczne). A ja nie ustepuje. Dla zasady. I zawsze cos
                      znajde dla kazdego.
                      Chcialbym bys byla zorientowana w realiach a czy i jak to przyjmiesz
                      (wyjasnienie/usprawiedliwienie) nie ziebi mnie i nie grzeje.
                      .
                      Jak myslisz, czy jak spotykam piecsetna osoba o pogladzie ze aborcja to
                      morderstwo, i powinna byc zabroniona oraz karalna, to - nawet gdy ukrywa te
                      poglady tak dobrze jak Ty, w imie dobra konwersacji oczywiscie - to sadzisz ze
                      ja nie wiem z kim mam do czynienia?
                      .
                      Co do ranienia i atakowania - czy stosowalem cos takiego w stosunku do Ciebie -
                      osoby poslugujacej sie rzeczowym argumentem i nie kwapiacej sie siegac po
                      brudne numery? Moje doswiadczenia z ciemnogrodem rzeczywiscie nie naleza do
                      najpiekniejszych, a wiec, co tu duzo mowic, stad moje alergiczne reakcje.
                      Zazwyczaj uzasadnione, nawiasem mowiac.
                      .
                      W tytule wczesniejszego postu stwierdzilem ze klamiesz i mataczysz. Z przebiegu
                      naszej konwersacji ( za podanym linkiem do watku Taliskera, na F.K.) doskonale
                      to widac. Nie musialas uciekac sie do tego. I wybacz, ale tym razem to ja juz
                      nie moglem potraktowac Ciebie ulgowo. Przyrzeklem to sobie juz kiedys, ale
                      niestety czasem zapominam o przyrzeczeniach tego typu.
                      Czyli masz wszystko jak w banku, a ja wiem co na Tobie robi wrazenie, wiec nie
                      musze siegac po inwektywy (choc moge smile. Pilnuj sie wiec.
                      .
                      K.P.
                      • maretina do krzysia kretyna 06.07.03, 09:18
                        nie przypominam sobie bym Cie pierwsza zaatakowala.
                        ostatnimi czasy mniej siedze na forum niz kiedys, mniej pisze, ale widze, ze w
                        kazdym twoim watku na jakikolwiek temat pojawia sie moj nick... a wlasciwie
                        jego zdrobnienie. po pierwsze maretinka moge byc dla dobrych znajomych, a nie
                        dla kretynow z mozgiem jednokomorkowym, a po drugie odwal sie krzysiu ode mnie
                        o cale lata swietlne, bo dyskusja z toba jest ponizajaca, a ja dbam o swoja
                        higiene psychiczna i reputacje, nawet tu na forumsmile
                        • bykk Re: do Maretinki:)) 06.07.03, 13:46
                          Maretina, po co się tłumaczysz kretynowi52? Myślisz, że on cosik pojmie?
                          pozdrawiam
                          hej!
                      • kataryna.kataryna Re: Wcinasz sie Katarynko, a wiesz bardzo malo 06.07.03, 16:35
                        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                        Wywołałeś mnie do tablicy na Kraju, a ja nie lubię być niegrzeczna więc
                        odpowiadam.


                        > To jeszcze malo wiesz, Katarynko i malo rozumiesz. Czy na przyklad obrzucilem
                        > blotem Ciebie. Nie przypominam sobie. Sugerowalem zaledwie bys raczej
                        > powstrzymala sie przed kwalifikowaniem mnie na morderce (aborcja to
                        morderstwo)
                        >
                        > bo wtedy (jesli takie Twoje stanowisko - pamietasz to jesli?) to bede musial
                        > uznac Ciebie za kretynke.


                        Jeśli sam fakt, że uważam aborcję za zabijanie wystarcza Ci do uznania, że tym
                        samym nazywam Cię mordercą, to bardzo mi przykro, ale jest to ordynarny
                        szantaż. Mam się zaprzeć swoich poglądów tylko dlatego, że sobie wydumałeś, że
                        Cię obrażają? Same poglądy? Nic na to nie poradzę, że sytuację "było życie-nie
                        ma życia" kwalifikuję jako śmierć. A powodowanie śmierci to zabijanie. Tak
                        myślę i już, nie jestem w stanie uznać, że aborcja to usunięcie czegoś w
                        rodzaju paznokcia, może dlatego, że miałam w szkole dużo biologii a że nie było
                        to dawno, to dość dobrze pamiętam. Nie oczekuję, że ktoś uzna ten pogląd za
                        swój ale też nie pozwolę sobie wmawiać, że sam fakt takiego myslenia jest
                        równoznaczny z wyzywaniem kogoś od morderców i robi ze mnie kretynkę. Jesli nie
                        potrafisz się pogodzić się z tym, że ktoś może mieć inne niż Ty poglądy, to cóż
                        ja poradzę. Dziwię się tylko, że tu przychodzisz, bo forum dyskusyjne jest z
                        natury rzeczy przeznaczone do wymiany poglądów, a ta wymiana zazwyczaj zakłada
                        różnienie się.


                        W poscie do Zenona, przedwczoraj na Kraj, sadzilem
                        > przez chwile, ze to juz mialo miejsce ale nie mialo, wiec odwolalem i
                        > przeprosilem (podalem link w moim wczesniejszym poscie tutaj). Nie ma lekko
                        ze
                        > mna w niektorych tematach ale nie wyzywam bezpodstawnie. Nie pozwole nikomu
                        by
                        > bezkarnie nazywal mnie morderca czy zabojca (zamieszcze jeszcze raz watek
                        > pt. "By nie dac sie kretynom", bys byla lepiej zorientowana). No wiec raz
                        > jeszcze - a rozmawialismy kilkakrotnie dosc twardo ale rzeczowo - czy
                        ublizylem
                        >
                        > Tobie?
                        > Aktualnie dorzucilem, do tammtego watku Taliskera, na F.K., kilka linkow do
                        > Twoich wczesniejszych wypowiedzi, w ktorych nie pozostawiasz watpliwosci co
                        do
                        > Twojej kwalifikacji aborcji jako zabojstwa czy morderstwa. Nie mowisz mi
                        wprost
                        >
                        > ale to wylacznie sprawa taktyki. Posrednio czy nie - jako przeciwnik tego
                        prawa
                        >
                        > a zwolennik liberalizacji(badz eliminacji) - i tak kwalifikuje sie wedlug
                        > Ciebie do grona zabojcow czy mordercow. W Twoim przekonaniu wspieram ich
                        > przeciez.
                        > Nie rozdzieraj wiec sukni az tak teatralnym gestem inie mdlej mi tu,
                        Katarynko,
                        >
                        > albowiem wydaje mi sie, ze juz wczesniej wyjasnilem okolicznosci naszej wasni.
                        > .
                        > Moim zdaniem nie tyle Ci chodzi o Ciebie sama - bo nie potraktowalem Ciebie
                        > brzydko, lecz o dolozenie sie do aktualnej nagonki na mnie w nadziei, ze cos
                        > tam osiagniesz (osiagniecie). Co - nie bardzo wiem ale nadzieje mozesz miec.


                        Słusznie, nie chodzi mi o mnie, miałam okazję uodpornić się na gorsze wyzwiska,
                        nie chodzi mi też o dołączenie do nagonki na Ciebie bo znam ciekawsze tematy,
                        jak napisałam do Ceesa, sprowokował mnie do odezwania się tutaj wyłącznie jego
                        argument o tolerancji ze względu na przeszłość. I odezwałabym się bez względu
                        na to w stosunku do kogo by go użył. Chociaż chyba nie muszę dodawać, że teraz
                        bardzo żałuję, że się wtrąciłam.


                        > Powracajac do tej historii to tutejsi kretyni zaczeli swego czasu siegac po
                        > argument "ty kretynie52" gdy tylko nie starczalo im racjonalnych argumentow.
                        A
                        > ze nie starczalo im nagminnie wiec uzbierala sie ich wiekszosc moich wrogow,
                        z
                        > tego pieknego grona. No wiec juz w koncu wiesz dlaczego pojawia sie nowy
                        > czlowiek, albo taka Smierduszka czy Maretinka, i nim zamienie z nim kilka
                        zlow
                        > juz mi sie obrywa. A ja oddaje. Bo oni chca sie przypodobac starszym
                        > uczestnikom i wejsc do grupy (na Kraj F.K. nigdy nie bylo takiej sitwy; jest
                        > ono bardziej indywidualistyczne). A ja nie ustepuje. Dla zasady. I zawsze cos
                        > znajde dla kazdego.
                        > Chcialbym bys byla zorientowana w realiach a czy i jak to przyjmiesz
                        > (wyjasnienie/usprawiedliwienie) nie ziebi mnie i nie grzeje.
                        > .
                        > Jak myslisz, czy jak spotykam piecsetna osoba o pogladzie ze aborcja to
                        > morderstwo, i powinna byc zabroniona oraz karalna, to - nawet gdy ukrywa te
                        > poglady tak dobrze jak Ty, w imie dobra konwersacji oczywiscie - to sadzisz
                        ze
                        > ja nie wiem z kim mam do czynienia?
                        > .


                        Pewnie, że wiesz - z kretynem/kretynką. Jeśli zaś chodzi o mnie, to ja swoich
                        poglądów wcale nie ukrywałam, chociaż nie przypominam sobie swoich stanowczych
                        wypowiedzi na temat ustawy, bo akurat na ten temat mam bardzo wiele
                        wątpliwości.


                        > Co do ranienia i atakowania - czy stosowalem cos takiego w stosunku do
                        Ciebie -
                        >
                        > osoby poslugujacej sie rzeczowym argumentem i nie kwapiacej sie siegac po
                        > brudne numery? Moje doswiadczenia z ciemnogrodem rzeczywiscie nie naleza do
                        > najpiekniejszych, a wiec, co tu duzo mowic, stad moje alergiczne reakcje.
                        > Zazwyczaj uzasadnione, nawiasem mowiac.
                        > .



                        Jak już mówiłam, ja akurat jestem dość odporna i nie wszystko co na swój temat
                        usłyszę mnie dotyka. Zwłaszcza gdy pada z ust osoby dla mnie całkowicie
                        anonimowej. Od usłyszenia od Ciebie nawet po tysiąckroć, że jestem kretynką,
                        ani się nią nie stanę, ani się za nią nie zacznę uważać. To co mówisz o i do
                        ludzi których nie znasz nie świadczy o nich tylko o Tobie. Mi jest Cię w
                        zasadzie bardzo szkoda, bo rzadko się zdarza, że ktoś tak bardzo poszukuje
                        kontaktu z innymi i tak bardzo nie potrafi go nawiązać. Masz ogromną potrzebę
                        głoszenia swoich poglądów ale robisz to w takiej formie, że skutecznie
                        uniemozliwiasz sobie dotarcie do odbiorcy. I tego Ci bardzo współczuję. Bo mimo
                        wszystko nie sądzę, że przychodzisz tu tylko po to, żeby ludzi obrażać,
                        przychodzisz rozmawiać ale robisz to w obraźliwy sposób i coraz mniejszy masz
                        wybór rozmówców - co widać po Twoich wątkach. I najwyraźniej nad tym nie
                        panujesz.


                        > W tytule wczesniejszego postu stwierdzilem ze klamiesz i mataczysz. Z
                        przebiegu
                        >
                        > naszej konwersacji ( za podanym linkiem do watku Taliskera, na F.K.)
                        doskonale
                        > to widac. Nie musialas uciekac sie do tego. I wybacz, ale tym razem to ja juz
                        > nie moglem potraktowac Ciebie ulgowo. Przyrzeklem to sobie juz kiedys, ale
                        > niestety czasem zapominam o przyrzeczeniach tego typu.
                        > Czyli masz wszystko jak w banku, a ja wiem co na Tobie robi wrazenie, wiec
                        nie
                        > musze siegac po inwektywy (choc moge smile. Pilnuj sie wiec.



                        Obawiam się, że nawet gdybyś wiedział co na mnie robi wrażenie, byłoby to poza
                        Twoim zasięgiem. Na pewno zaś nie robią na mnie wrażenia inwektywy, bo to
                        akurat potrafi każdy. Sama często mam wielką ochotę ale nauczyłam się panować
                        nad soba. Bo w gruncie rzeczy w dyskusji chodzi o poznanie, a nie zakrzyczenie
                        drugiej strony. A Ty stosujesz stadionowy sposób dyskusji - kto nie z nami, ten
                        przeciw nam. Tak jakby w dyskusji było ważne kto górą, a nie to co z niej
                        wyniesiemy dla siebie.

                        kataryna





                        > K.P.
                • cs137 Do Bi-Kataryny 05.07.03, 22:36
                  Droga Bi-kataryno,
                  Twoim argumentom nie sposob odmowic racji (zywnosciowej, najwyzej). Z drugiej
                  strony, ja dzis przeczytalem w rownoleglym watku mnostwo oskarzen Krzysia o
                  komunizm, bycie sojusznkiem komuchow, etc. Ci ludzie najwyrazniej nie wiedza,
                  czego mowia, bo zarzucic Krzysiowi mozna wiele rzeczy
                  • pollak Re: Do Bi-Kataryny 05.07.03, 23:02
                    cs137 napisała:

                    > komunizm, bycie sojusznkiem komuchow, etc. Ci ludzie najwyrazniej nie wiedza,
                    > czego mowia, bo zarzucic Krzysiowi mozna wiele rzeczy
                  • Gość: Marek swinia z celi 137 IP: *.banque / 192.168.36.* 05.07.03, 23:05
                    cs137 napisała:

                    > zatem to, co mowie, moze nie miec duzej wagi).


                    masz racje swinio
                    • pollak Re: swinia z celi 137 05.07.03, 23:39
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > cs137 napisała:
                      >
                      > > zatem to, co mowie, moze nie miec duzej wagi).
                      >
                      >
                      > masz racje swinio

                      Czepiasz się niepotrzebnie. Atmosfera i tak jest napięta.
                      • cs137 Marka potraktowalem jak dorozkarza. 05.07.03, 23:46
                        Pollaku:

                        Po pierwsze: z dorozkarzem zadnej pyskowy sie nie wygra;
                        Po drugie: A jak sie nawet wygra, to co czlowiekowi z tego przyjdzie?

                        Rozsadny czlowiek, jak staje sie celem wyzwisk dorozkarza, po prostu to
                        ignoruje. Niech sobie dorozkarz dalej rzuca wyzwiskami, jak chce.

                        Pozdrowienia, Cees
                  • kataryna.kataryna Re: Do Bi-Kataryny 05.07.03, 23:12
                    cs137 napisała:

                    > Droga Bi-kataryno,
                    > Twoim argumentom nie sposob odmowic racji
                    (zywnosciowej, najwyzej). Z drugiej
                    > strony, ja dzis przeczytalem w rownoleglym watku
                    mnostwo oskarzen Krzysia o
                    > komunizm, bycie sojusznkiem komuchow, etc. Ci ludzie
                    najwyrazniej nie wiedza,
                    > czego mowia, bo zarzucic Krzysiowi mozna wiele rzeczy
                    • Gość: Krzys52 Widzisz jak zabrnelas. Juz klamiesz i mataczysz IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 23:35
                      Oto przebieg naszej wczorajszej konwersacji. Rozpoczyna sie od mojego posta do
                      Zenona, na ktory zareagowalas. Probowalem ustapic Ci nawet w koncu, ale teraz
                      przegielas calkowicie.
                      Oto link do tamtego watku, w ktorym wykazuje Ci, iz uzywasz termiinu morderstwo
                      w stosunku do aborcji. Czyli wykazuje Ci, ze ze swymi pogladami, jako zwolennik
                      mordowania nadaje sie do ustawienia w jednym szeregu z mordercami. Nie
                      powiedzialas wprost ale i tak na to wyszlo.
                      .


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6823386&a=6825459
                • Gość: wikul Re: nie żebrz Krzysiu, bądź dzielny IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 00:26
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Ja się co prawda tutaj nie wypowiadałam ale Twój post
                  > mnie zaintrygował, a nawet zaniepokoił. Nie znam
                  > przeszłości Krzysia52, znam wyłącznie jego forumową
                  > działalność i po tej mogę go oceniać, chociaż robić
                  > tego nie zamierzam. Natomiast Twoja argumentacja mnie
                  > zdziwiła. Czy sam fakt, że ktoś miał taką czy inną
                  > przeszłość ma mu dawać na resztę życia immunitet i
                  > chronić przed krytyką tego co robi teraz? Nie bardzo
                  > rozumiem dlaczego. Czy to, że Krzyś siedział, jak
                  > piszesz, dwa lata w więzieniu daje mu jakiekolwiek
                  > prawo do obrażania ludzi, wyzywania ich od kretynów czy
                  > też ordynarnego wyszydzania religii? Nie zgadzam się.
                  > Chyba, że uważasz, że jego stosunek do drugiego
                  > człowieka jest wynikiem więziennej traumy i należy mu
                  > się specjalne traktowanie, jako człówiekowi
                  > emocjonalnie uposledzonemu. Ale nie wiem czy Krzysiowi
                  > taka linia obrony by się spodobała. Ja zakładam, ze to
                  > co Krzyś pisze, pisze z pełną świadomością, na zimno
                  > raniąc innych ludzi, obrażając to co dla nich ważne,
                  > bez względu na to czy mu coś zrobili czy nie, i nie
                  > widzę powodu dla którego ktokolwiek ma się
                  > powstrzymywać z oceną. Nie sądzę też, żeby Krzyś mówiąc
                  > o kretynach-katolach zastanawiał się kim są ludzie,
                  > których takimi sformułowaniami dotyka, dlaczego więc ci
                  > co czują się dotknięci mają brać pod uwagę to kim był
                  > Krzyś i co robił? Nie mam zamiaru uznać, że jakakolwiek
                  > godna podziwu przeszłość daje prawo do traktowania
                  > innych w sposób w jaki Krzyś ich traktuje, ja się na to
                  > nie godzę. Jeśli się nie okazuje szacunku rozmówcy, to
                  > nie powinno się samemu tego oczekiwać.


                  Masz rację Katarynko .
                  Pozdrawiam
    • Gość: Biskup.(prawdziwy) Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 10:09
      Gość portalu: biskup napisał(a):

      > najmilsi
      > --------
      > zapraszam wszystkich do glosowania za przyznaniem
      > krzysiowi tytulu kretyna forum 2003
      > kto jest za niech napisze post
      > komentarze dopuszczalne ale niekonieczne
      >
      > biskup
      >Dla ciebie nie trzeba robić rankingu,kretynem byłeś,kretynem jesteś i
      kretynem będziesz i to nie tylko kretynem forum 2003.
    • Gość: hanna.zet Za kretyna nie - to superkretyn, inna kategoria IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 19:29
      • gini Re: Pytanie do Ceesa 05.07.03, 22:49
        Co mozesz powiedziec o przeszlosci K52 ?Tylko prosze jakies rzetelne dowody.
        • cs137 Odpowiadam Pani Prokurator 05.07.03, 22:57
          gini napisała:

          > Co mozesz powiedziec o przeszlosci K52 ?Tylko prosze jakies rzetelne dowody.

          Powiedzialem ile powiedzialem i nic wiecej nie powiem. Prosze mi udowodnic
          klamstwo. Miranda Law is Miranda Law!

          Ceesiak (pouczony przez swego adwokata)
          • monopol Intrygujące 05.07.03, 23:04
            cs137 napisała:

            > Powiedzialem ile powiedzialem i nic wiecej nie powiem. Prosze mi udowodnic
            > klamstwo. Miranda Law is Miranda Law!

            Jak to leciało? Jak się powie 'A', to i 'B' należy...

            Rozumiem, że 'B' żadnego nie będzie. W związku z tym, chyba Ci nie uwierzę
            Ceesie... Szkoda, już zacząłem myśleć o Krzysiu naprawdę pozytywnie.

            Za cierpienie w walce z komunistami K52 dostałby plusa u wielu forumowiczów. A
            tak przepadło niestety...
          • gini Re: Odpowiadam Pani Prokurator 05.07.03, 23:11
            cs137 napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Co mozesz powiedziec o przeszlosci K52 ?Tylko prosze jakies rzetelne dow
            > ody.
            >
            > Powiedzialem ile powiedzialem i nic wiecej nie powiem. Prosze mi udowodnic
            > klamstwo. Miranda Law is Miranda Law!
            >
            > Ceesiak (pouczony przez swego adwokata)


            Juz znalazlam sobie panie ceesiek.

            _helga 30-01-2003 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > Nie mam czasu czytac wszystkiego.Ale jak juz piszesz to
            chyba jakies pewne
            > zrodlo masz?

            Naprawde nie czytalas? 13 XII Krzysiu napisal post w ktorym
            nawet podal numer
            celi. .

            Ja zaraz napisze post o moim ksiazecym pochodzeniu, wiec prosze mnie tytulowac
            ksiezna,.
          • Gość: Krzys52 Drobna Pomylka Ceesie IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 23:18
            w poscie za linkiem mowie o poltora roku. Zapewne ten post znalazles w watku
            Monopola, (ktory zarazil sie juz swiniowatoscia i zalozyl osobny watek na ten
            temat) - byl to watek o Jaruzelskim. Mysle, ze znalazles tam duzo wiecej
            interesujacych informacji. Mieli gnojki okazje dowiedziec sie nieco prawdy ale
            woleli etos.
            Smierduszce mozna oczywiscie dac w pysk co najwyzej - zamiast dowodu. Albo w
            dowod.
            .
            Widzisz, wtedy przekonalem sie, ze z koltuneria nie mozna rozmawiac na
            jakikolwiek temat. Nie jestem pewien czy nie zaluje tamtego zwierzenia.
            .

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=698175&a=712761
    • Gość: Jan Do Cezu 137 IP: *.hispeed.ch 05.07.03, 23:24
      Drogi Cezie,

      Poglądy to jedno, forma i zapamiętałość to drugie.
      Mało Cię znam, poglądy masz pewnie różne od moich, ale da się to czytać. Masz
      również pewną dozę dystansu i autoironii, co pozwala wierzyć, że czytasz posty,
      by się dowiedzieć, co kto pisze, a nie by wyzwać go od kretynów, bo śmiał
      myśleć samodzielnie.

      Porównaj Twoje:
      "A propos, uwazam Cie za jedna z madrzejszych osob na tym Forum (co pewnie nie
      znaczy duzo, bo ja tu jestem uwazany za nadetego przyglupa"

      i Krzysia:
      "Nie lubie oszustow intelektualnych, manipulantow i kretaczy. Takich obnazam i
      biore pod obcas i obrazam. Jak Ciebie, Katarynko. Jak kazdego kretyna z
      ciemnogrodu."

      Poglądy, jak poglądy, ale najciężej znieść u Krzysia jego nadętość i fanatyczną
      wiarę w własną wszechwiedzę - "nie będziesz miał cudzych mózgów przede mną".

      PS.
      Właśnie znalazłem na sieci informację:
      www.csupomona.edu/~pbsiegel/www/bio431/Chapter2.doc
      (w którą WIERZĘ, sam nie sprawdzałem)
      że Twój okres połowicznego rozpadu wynosi 30 lat, więc trzeba się przygotować
      na Twoją dłuższą tu obecność.
      Co i dobrze.

      Pzdr
      Jan
      • cs137 Re: Cez do Jana 05.07.03, 23:35
        Janie,

        Dzieki za mile slowa. Bardzo kontrastujace z tym, co Marek przed chwila
        napisal. Wyraznie Ty sie wdales w swego imiennika-ewangeliste. A on najwyzej w
        tego z piosenki "Poszedl Marek...".

        Co do Cezu 137, nie wiem, czy wiesz, ze masz mnie w srodku sporo (chyba, ze w
        momencie katastrofy Czernobylskiej nie bylo Cie w Europie).

        Serdeczne pozdrowienia, Ceesiak
        • Gość: Jan Re: Cez do Jana IP: *.hispeed.ch 05.07.03, 23:56
          cs137 napisała:

          > Wyraznie Ty sie wdales w swego imiennika-ewangeliste.
          Oficjalnie za patrona mam Chrzciciela, a ten nie przebierał w słowach...

          > Co do Cezu 137, nie wiem, czy wiesz, ze masz mnie w srodku sporo (chyba, ze w
          > momencie katastrofy Czernobylskiej nie bylo Cie w Europie).
          Byłem dalej (patrz domena adresu), ale na linii wiatru. Hmmm, ale jadam czasem
          grzyby sad

          > Serdeczne pozdrowienia, Ceesiak
          Nawzajem.
          Chyba czas iść spać.
        • pollak Do CS 06.07.03, 00:03
          cs137 napisała:

          > Co do Cezu 137, nie wiem, czy wiesz, ze masz mnie w srodku sporo (chyba, ze w
          > momencie katastrofy Czernobylskiej nie bylo Cie w Europie).

          Nie orientujesz się, jak silne promieniowanie było w tamtym czasie w
          okolicach kotliny jeleniogórskiej i pod "Śnieżką"? Są gdzieś w sieci dane
          na ten temat? Całkiem też niedawno, jeden dr inż. (a może nawet prof.) mówił
          w TV że ta katastrofa nie spowodowała tak wielkich szkód jak to się podaje w
          oficjalnych i półoficjalnych danych. Że promieniowanie nie było takie
          szkodliwe itp.
    • Gość: Zenon Te, "biskupie", a po d.. dostac chcesz ? IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 00:48
      • Gość: wikul Te,biskup/Zenon/Pytak,a po d.. dostac chcesz ? IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 00:57
        Po dupie to ty powinieneś dostać . Zakładasz wątek jako "biskup" , by na końcu
        już jako Zenon tegoż "biskupa " opierniczać . Szuja i prowokator znany na
        forum Kraj jako m.in.Pytak .
        • Gość: Zenon Znalazl sie ubek z LPR, sukinsyn wikul ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:00
          • Gość: wikul Znalazł sie ubek z SLD , sukinsyn wielonikowy ! IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 18:55
            ...Ptytek , Zofia , Zenon ...itp.,itd . Przyswyczajenia zawodowe ?
    • Gość: polishAM Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking IP: *.24.154.14.Dial1.Weehawken1.Level3.net 06.07.03, 06:29
      Krzysie52, czy Krakeny to psychiczne wraki. Zera. Zredukowane do roli
      konsumentów nie daliby sobie nigdzie rady poza krajem wujka Sama. Tylko tam
      mogą sobie pozwolić na łącze internetowe i jakąś tam przyzwoitą pracę. W kraju
      permanentnych ćwierćinteligentów to niewielki sukces. Są jedynie east european
      jews i jako tacy są odpowiednio traktowani. Czyli bez kasy, kapitaliści bez
      kapitału niedoszli Rostchildowie. Jako tacy jedyne co mogą to atakować naszą
      religię i obyczaje na publicznym forum, bo na zakup papieru zbrakło im gotówki.
      To zaprawdę żałosny widok. To nie żaden atak personalny tylko tragiczna prawda.
      Polskie żydostwo wymiera i pozostały jedynie polakożercze wraki bez środków do
      prowadzenia walki. Ci którzy te środki posiadają nie potrafią się posługiwać
      naszym językiem i w zasadzie nie są zainteresowani naszym krajem. Z przytulnego
      office w NY redagują swoje artykuły które i tak niewielu interesują. Bo w USA
      zainteresowanie wzbudza jedynie powierzchowna tania rozmówka o jedzeniu, sraniu
      i ruchaniu i taka jest tutejsza rzeczywistość. Krzysiu pozostaje więc udupiony.
    • Gość: tt Re: kto uwaza krzysia52 za kretyna - ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.03, 18:56
      tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka