Gość: Ogorek
IP: *.dip.t-dialin.net
05.07.03, 10:07
d_nutka napisała:
> po raz kolejny mam tu dowód, że przekonać "przekonanych" nie ma możliwości.
> każdy buduje sobie swój obraz świata według własnych wartości, które uważa
> za "jedynie słuszne". można by powiedzieć, że ze mną jest tak samo, bo jak
> "wszyscy" to wszyscy i ja też.
Widzisz d-nutko, dlatego jestescie, wy Zydzi, prawdziwym niebezpieczenstwem
dla Polski. Wasze wartosci i cele nie pokrywaja sie z wartosciami i celami
spolecznstwa polskiego - a jednak wasza polityczna mafia rzadzi Polska.
Efekty gospodarcze widac.
> poglądy ludzi jednak można sklasyfikować dość nieraz prosto
> na TAK i na NIE oraz nie mam zdania, czyli może być tak lub nie w
> zależności od okoliczności lub zainteresowania tematem (nie wspominam tu o
> takich co wogóle nad niczym się nie zastanawiają oprócz jak największej
> własnej konsumcji i własnej wygody, a którzy potrafią najgłośniej nieraz
> krzyczeć na NIE) są zwolennicy wojen i przemocy, a na drugim biegunie
> przeciwnicy tychże wojen i przemocy są zwolennicy globalizacji jak i
> przeciwnicy tejże globalizacji są wyznawcy danej religii jak i ich
> przeciwnicy, czyli wyznawcy innej religii.
Dominujaca wiekszosc ludziw Europie, wlacznie z Polakami, byla przeciwa
wojnie w Iraku. A jednak Zydzi w polityce polskiej doprowadzili do udzialu
Polski w tej wojnie - bez wzgledu na to ilu Polakow bylo przeciw. Wasze
interesy to poparcie Izraela, ktoremu zagrazal Irak, a nie dobro Polakow.
> napisałam "niechby się teraz Amerykanie wycofali z Iraku (przeciwnicy
> okupacji) a wtedy Irakijczycy sami załatwią swoje sprawy (zwolennicy nie
> wtrącania się w wewnętrzne sprawy innych państw). Tylko, że w przypadku
> Iraku to nie taka prosta sprawa owo "nie wtrącanie się". pomijając
> wszystkie prawdziwe okoliczności ekonomiczne (iracka ropa) istnieje jednak
> punkt zapalny konfliktu bliskowschodniego i różnic religijnych narodów
> zainteresowanych tym dobrem jakim jest ta właśnie ropa, która "daje"
> ogromne pieniądze do dyspozycji.
> Co się robi z ropą i do czego ona jest potrzebna wiemy wszyscy, nawet ci,
> co tak głośno krzyczą PRECZ Z WĄJNĄ w Iraku czyli w domyśle:zostawcie
> tamten rejon ich własnemu losowi. Uważam, ze tak krzyczą tylko ci co
> wątpliwą swoją moralność stawiają PONAD myślenie perspektywiczne dla dobra
> nieuchronnej globalizacji świata.
Oto skrot Twojego wyslenia: w porzadku jest ingerowac w sprawy kraju
arabskiego, poniewaz tak jest ropa naftowa, ktora potrzebna jest
(demokratycznemu?) swiatu.
Poprzednio glosilas cos o sprawiedliwosci i koniecznosci wojny ze wzgledu na
terroryzm - teraz szukasz "usprawiedliwienia" za pomoca
argumentow "ekonomicznych". Dla "dobra nieuchronnej globalizacji swiata" ...
Bardzo zaklamany widok swiata.
I slusznie pokazala ci Gini, jak bardzo zaklamany - jednym zdaniem.
Kazda niesprawiedliwosc wroci do ciebie.
Takze tak, popelniona w twoich myslach.
> nie jestem człowiekiem wojny prawdziwej.
Jestes zwolennikiem wojny prawdziwej.
Pamietam twoje wypowiedzi przed kilkoma miesiacami na ten temat.
Twoj interes to chronic Izrael - niezaleznie od kosztow.
Niezaleznie z kim.
> wolę "ćwiczyć" wojny słowne bo one właśnie pomagają w krystalizacji
> własnych poglądów.
Zgadza sie. Wylaza z ciebie takie rzeczy, ze niekiedy trudno byloby sobie to
wyobrazic. Bardzo to interesujace - jak mysla Zydzi.
> to nieprawda, że mam "zamknięte" uszy na argumenty opcji myślowej innej niż
> moja. wysłuchałam(wyczytałam0 argumenty za i przeciw zwolenników i
> przeciwników ingerencji zbrojnej USA w Iraku.
Ale zawsze mialas i masz i miec bedziesz "zamkniete" uszy.
Twoje interesy nie pokrywaja sie z interesami Polski i Polakow.
Ty masz swoja tajna agende, ktora ciagle usilujesz sprzedac jak wlasciwa dla
Polakow i Polski - ale tak naprawde nic cie nie obchodza losy Polakow.
Roznica miedzy toba a abc - to tylko roznica w doborze slownictwa. W penym
sensie, abc jest bardziej uczciwy - nie kryje swojej nienawisci do Polski.
> Nałożyłam te argumenty na moją dotychczasową wiedzę o świecie i historii
> oraz wiedzę o tym czym kieruje się człowiek w swoich wyborach "jak żyć".
> Trzeba umieć sobie powiedzieć, iż nie każdy (może jakieś 10% ludzkości)
> zadaje sobie każdego ranka pytanie : "a po co ja to robię co dzisiaj robię".
> Ci co sobie tego typu pytań nie zadają i "robią co robią" każdego dnia
> chyba jednak trudno nazwać homo sapiens. Bo człowiek myślący to jednak
> powinien być MYŚLĄCY w każdej chwili SWOJEGO DZIAŁANIA. A jak nie
> jest "myślący" w danej chwili, to lepiej by nic nie robił, bo bez
> pozycji "myślący" cokolwiek uczyni
> powierza przypadkowi czy to dobre czy złe. Szkoda wielka, że w naszej
> kulturze ukształtowała się bardziej pozycja "człowiek klęczący" niż pozycja
> "człowiek myślący".
> I proszę tych, którzy tu i poprzednio wypowiadali się PRZECIW interwencji
> wojskowej w Iraku zamiast "pozycji klęczącej" wobec swoich moralnych
> stereotypów postarali się przyjąć pozycję "człowiek myślący" myślący
> SAMODZIELNIE na bazie swojej wiedzy, doświadczenia i tego do czego zmierza
> każdego dnia.
W skrocie: zdrowe myslenie to korzysci (glownie ekonomiczne i materialne) -
zle myslenie to myslenie w kategoriach moralnych. Kto wlasnie nie mysli
ekonomicznie nie jest homo sapiens.
Tak?
Oto jaka przemiana sie dokonala w mysleniu zydowskim - cierpienie innych
ludzi jest nic nie warte - wazne jest jaka z tego korzysc dla nas. I to
myslenie chcesz proponowac jako "odkrycie" dla nas? Historia roi sie od
takich "ludzi" - ze znanymi konsekwencjami.
Pomysl przez chwile o tych wszystkich, ktorzy ze wzgledu na wartosci moralne
ratowali Zydow w czasie wojny. To byl blad.
Pomysl teraz o interesach w ramach akcji "Holocaust" - to jest bardzo dobre.
Ale mozesz jeszcze troche nizej upasc d_nutko.
> I jeszcze jedno.
> Czy wybierać życie za każdą cenę?
Rozumie Twoje myslenie, ale naprawde myslisz, ze Zydom juz nic nie grozi, ze
tak mowisz?
Myslisz, ze polityka i sytuacja w swiecie (i takze w USA) sie nie zmieni?
W bardzo niepozytywny sposob dla Zydow?
Wowczas uznamy Twoje pytanie za bardzo sensowne i interesujace.
> Czy Chrystusowe nauki w świecie naszej cywilizacji uleciały?
> A może właśnie "myślenie na klęczkach" przysłoniło prawdziwy obraz nauki
> Jezusa?
> d_
Aha - a wiec Jesus byl za tym aby mordowac tysiace Irakczykow, aby ratowac
narod wybrany i rabowac rope.
Teraz rozumiem, dlaczego podoba ci sie myslenie Krzysia Brysia 52.
Niedobrze sie robi, gdy sie obserwuje Twoja ewolucje, d_nutko.
Od czlowieka do zwierzaka?
Ogorek Zdecydowany Antysemita
Bez Najmniejszego Wahania Rozwazajacy We Wlasciwym Momencie
kilka interesujacych pytan.