Dodaj do ulubionych

Apel w obronie Forum !!!

IP: 213.17.161.* 18.12.01, 12:46
Przyjaciele! Spójrzmy prawdzie w oczy! Forum stało się obiektem ataku
podejrzanych osobników ziejących nienawiścią i plujących jadem na wszystko co
od nich lepsze (mniejsza o nick’i – nie reklamujmy tych ludzkich potworków). Co
i rusz pojawiają się wątki pod demaskatorskimi tytułami: „Przedszkolanki
gwałcą”, „Kapadocja jest paskudna” czy innymi równie elokwentnymi. Forum, które
jakiś czas temu było oazą dobrego smaku i (w miarę) rzeczowej dyskusji zaczyna
się przeradzać w rynsztok z Urbanowego marzenia sennego.

Dlatego proponuję aby NIKT z szanujących się i szanowanych uczestników Forum
nie zamieszczał swych postów w wątkach podejrzanej konduity i nie windował ich
tym samym na szczyt forumowej wokandy. Wiem z własnego doświadczenia, że
zgryźliwy i pogardliwy ton ewentualnej odpowiedzi skierowanej do kreatur
pokroju owych indywiduów może sprawić porządnemu człowiekowi odrobinę
satysfakcji. Niestety taki stosunek do tych wybryków może doprowadzić do
całkowitego zdziczenia i w konsekwencji śmierci Forum. Dlatego deklaruję, że
już nigdy nie odpowiem na post utrzymany w tonacji burdelowej i ośmielam się
prosić o to innych.

Galba

PS. Dla pełnej jasności: lubię dyskutować z osobami o odmiennym światopoglądzie
ale z chamami nie chcę mieć niczego wspólnego.
PS dla Luki: Dziękuję. Miałeś rację.
Obserwuj wątek
    • Gość: jorgus Dajmy odpór IP: *.acn.waw.pl 18.12.01, 14:56
      Przyłączam się do apelu. Szkoda klawiatury na wdawanie się w jałowe spory z
      chamami.
      • Gość: Laik Re: Dajmy odpór IP: *.ec.bialystok.pl 18.12.01, 15:07
        Gość portalu: jorgus napisał(a):

        > Przyłączam się do apelu. Szkoda klawiatury na wdawanie się w jałowe spory z
        > chamami.

        Ja przyłączam się też
        Laik

        • Gość: wild a czemu?:) PRZEWODNIA SIŁA 220V? IP: *.net.bialystok.pl 18.12.01, 15:33
          Gość portalu: Laik napisał(a):

          > Ja przyłączam się też
          > Laik

          SPOKO!
          i jak przewód?e odpowiednie napięcie?wink
        • Gość: wild NIECH MNIE SZLAG!!to elektrownia?juz facet lezysz! IP: *.net.bialystok.pl 18.12.01, 15:37
          za te złodziejskie praktyki i oszukiwnie na ciepłej wodzie w Białymstoku!
          poprostu co to sie tam wyrabia to istny cyrk!!! i złodziejstwo!!!

    • Gość: borsuk Re: Apel w obronie Forum !!! IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.01, 15:20
      Galbo,
      mysle, ze sytuacja juz do tego dojrzala. Wiemy mniej wiecej kto kim jest na
      forum (pacynek nie licze)wiec powstrzymywanie sie od glosu jest tez w jakims
      sensie wyrazeniem opinii.
      A jest szansa, ze pozostawieni sami sobie fekalisci, zwlaszcza wystepujac
      masowo, utopia sie we wlasnej produkcji.

      pozdrawiam

      borsuk
      • Gość: y Re: Apel w obronie Forum !!! IP: *.ec.bialystok.pl 18.12.01, 15:30
        Panowie, obyscie sie nie rozczarowali. wie z doswiadczenia ze chamstwo czasami
        najlepiej zwalczyc zdecydowanym dzialaniem. przedstawmy prymitywom i
        jednokomorkowcom kotrargumenty po ktorych przysiadą. chyba ze chcecie utonac w
        kloace
        • Gość: Galba Nie pluć tylko ignorować IP: 213.17.161.* 18.12.01, 15:34
          Metoda, którą proponujesz jest nieskuteczna bo obrzucanie tych osobników
          epitetami tylko ich podnieca, rzeczowa dyskusja za to niepotrzebnie podnosi ich
          mniemanie o sobie.

          Zatem pozostaje pogardliwe milczenie.

          Galba

          ---

          Gość portalu: y napisał(a):

          > Panowie, obyscie sie nie rozczarowali. wie z doswiadczenia ze chamstwo czasami
          > najlepiej zwalczyc zdecydowanym dzialaniem. przedstawmy prymitywom i
          > jednokomorkowcom kotrargumenty po ktorych przysiadą. chyba ze chcecie utonac w
          > kloace

          • Gość: Carmina Opcja ignore... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 17:49
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Metoda, którą proponujesz jest nieskuteczna bo obrzucanie tych osobników
            > epitetami tylko ich podnieca, rzeczowa dyskusja za to niepotrzebnie podnosi ich
            >
            > mniemanie o sobie.
            >
            > Zatem pozostaje pogardliwe milczenie.
            >
            > Galba

            ...wyjscie proste, skuteczne, oszczedne w gest i słowa. A najwazniejsze -
            wysoka skuteczność.
            Galba, popieram. Pozdro.
            • Gość: wild mmm to moze jakas lista rankingowa?:) IP: *.net.bialystok.pl 18.12.01, 18:03
              osobnik

              o to ON?smile

    • Gość: jorgus Dajmy odpór IP: *.acn.waw.pl 18.12.01, 17:46
      Przyłączam się do apelu. Szkoda klawiatury na wdawanie się w jałowe spory z
      chamami.
    • Gość: Galba Od słów do czynów IP: 213.17.161.* 19.12.01, 12:51
      Pozwalam sobie poinformować wszystkich, którym droga jest czystość Forum o
      podjętym przeze mnie kolejnym kroku w obronie tegoż (pierwszym była
      publikacja „Apelu”wink.

      Otóż, poinformowałem Redakcję Forum o ekscesach najplugawszego z obecnie
      atakujących to miejsce świrów – Laika. Zażądałem również aby zgodnie z pukntem
      7 Regulaminu Forum osobnikowi temu uniemożliwić dostęp do miejsca wymiany myśli
      i poglądów jakim winno ono (Forum) być. Każdego kto znajdzie chwilę czasu
      proszę o to samo.

      Galba
      • Gość: siedem !!! IP: *.tgory.pik-net.pl 19.12.01, 13:00
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Pozwalam sobie poinformować wszystkich, którym droga jest czystość Forum o
        > podjętym przeze mnie kolejnym kroku w obronie tegoż (pierwszym była
        > publikacja „Apelu”wink.
        >
        > Otóż, poinformowałem Redakcję Forum o ekscesach najplugawszego z obecnie
        > atakujących to miejsce świrów – Laika. Zażądałem również aby zgodnie z pu
        > kntem
        > 7 Regulaminu Forum osobnikowi temu uniemożliwić dostęp do miejsca wymiany myśli
        >
        > i poglądów jakim winno ono (Forum) być. Każdego kto znajdzie chwilę czasu
        > proszę o to samo.
        >
        > Galba

        zimny pot na mym czole
        7-y punkt
        7,00
        • Gość: Galba Punkty: 4,5 i 7 IP: 213.17.161.* 19.12.01, 13:13
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > zimny pot na mym czole
          > 7-y punkt

          Są tam (w Regulaminie) również ciekawe punkty 4 i 5.

          Galba

          • Gość: siedem Re: Punkty: 4,5 i 7 IP: *.tgory.pik-net.pl 19.12.01, 13:22
            w obliczu tak smutnej "kupy"
            [ja jestem cham i wymienie z nazwiska]
            jaką zarzucił forumowiczów LIMAK
            pozostaje tylko uśmiech niewesoły

            z drugiej strony 1-y raz stanę po stronie ubecji
            tej faktycznej i tej mentalnej

            jesli "zakładamy" jaruzelskiemu stryczek
            oczywiście słusznie [ja pierwszy kopnę taboret]
            to musimy spodziewć się kontrataku

            psy zostały spuszczone
            popatrz jak się zaroiło
            od krakenów, krzysiów
            i innych obrońców ludu
            7,00

            ps
            ale moc i tak z nami!


            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > > zimny pot na mym czole
            > > 7-y punkt
            >
            > Są tam (w Regulaminie) również ciekawe punkty 4 i 5.
            >
            > Galba
            >

        • Gość: # Taki mondry a taki gupi... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.12.01, 13:22
          Jak pedziol jedyn gurol.

          CENZURA. To bedziemy mieli w 2004 roku. Zalozymy sie ?
          Nazwiesz mnie tam antysemita i po ptokach (slaskie).

          Kaj my tosom, ze lonacys jak pofyrtany !

          "Hamuj chamowanie i wychowuj wyhowanych"

          - patrz jak # skutecznie to czyni, bez obawy zabrudzenia podeszew
          rozmazami limfatycznymi.
          Mam policzyc Ci przypadki ? - to sa wlasnie te zmienione nicki.

          Cenuzrze stop. To naprawde inna parafia. We Wprost nie puscili mi ani jednego maila !
      • Gość: luka Re: Od słów do czynów IP: 217.67.196.* 19.12.01, 13:19
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Otóż, poinformowałem Redakcję Forum o ekscesach najplugawszego z obecnie
        > atakujących to miejsce świrów – Laika. Zażądałem również aby zgodnie z pu
        > kntem
        > 7 Regulaminu Forum osobnikowi temu uniemożliwić dostęp do miejsca wymiany myśli
        > i poglądów jakim winno ono (Forum) być. Każdego kto znajdzie chwilę czasu
        > proszę o to samo.

        Galbo, przesadziłeś.
        Dlaczego poniżasz się donosicielstwem? Wydawało mi się, że zrozumiałeś moją
        propozycję - najlepiej chamstwo ignorować.
        Natomiast kablowanie nie przystoi prawicowcowi.
        Nawet takie kreatury jak Laik mają prawo bluzgać swoim nieskomplikowanym
        językiem, obrażać, jątrzyć, obrzucać gnojem.
        Irytujemy się, kiedy Lewica wyznacza coraz bardziej pomylone standardy
        politycznej poprawności, więc nie postępujmy podobnie. My mamy zasady, ta hołota
        nie - a noblesse oblige.
        Z przykrością informuję Cię, że nie mogę poprzeć Twojej morozowskiej krucjaty
        przeciw temu pierwotniakowi.
        • Gość: # Re: Od słów do czynów IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.12.01, 13:28
          Obrona Forum
          - czyli rynku, gdzie po wyjsciu z domu spotkasz innych.
          Na rynek moze wyjsc kazdy.
          Rozmawiasz zas z kim chcesz.

          Galba , blagam wyhamuj ! Nie wypomne Ci jak Luka 14-latka Pawla Morozowa z pomnika
          w Kijowie. Bo jeszcze nie ma grobu jego rodzicow na Forum.

          Chcialbys zalobny grob i epitafia po Laiku ?.
        • Gość: siedem Re: Od słów do czynów IP: *.tgory.pik-net.pl 19.12.01, 13:28

          > Z przykrością informuję Cię, że nie mogę poprzeć Twojej morozowskiej krucjaty

          a pawka morozow ponoc był od początku do końca "spreparowany"
          przp. ze tak nie na temat
          7,11

        • Gość: Galba Spełniłem swój obowiązek IP: 213.17.161.* 19.12.01, 13:33
          Wiedziałem, że moje postępowanie wzbudzi wątpliwości mych ideowych przyjaciół.
          Sam się zastanawiałem czy słuszna jest próba zatkania gęby komukolwiek, nawet
          największej szmacie. Doszedłem do wniosku, że tak. Nie mogę przechodzić
          obojętnie wobec bydlaka, który obraża moją Ojczyznę, Religię i Najwyższe
          Autorytety.

          Galba

          PS. Mej korespondencji z Redakcją Forum nie można traktować jak plugawego
          donosu z dwóch powodów:
          1. Nie czynię z niej tajemnicy (wręcz przeciwnie – przesłałem „laikowi” jaj
          kopię)
          2. Ktoś kto składa na Komisariacie zawiadomienie o przestępstwie nie jest
          donosicielem
          • Gość: Galba Freud się kłania ? IP: 213.17.161.* 19.12.01, 13:36
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > przesłałem „laikowi” jaj kopię)

            ---

            „jej” oczywiście nie „jaj”– czyżby Freudowskie przejęzyczenie?

            Galba

          • Gość: siedem Re: Spełniłem swój obowiązek IP: *.tgory.pik-net.pl 19.12.01, 13:37
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Wiedziałem, że moje postępowanie wzbudzi wątpliwości mych ideowych przyjaciół.
            > Sam się zastanawiałem czy słuszna jest próba zatkania gęby komukolwiek, nawet
            > największej szmacie. Doszedłem do wniosku, że tak. Nie mogę przechodzić
            > obojętnie wobec bydlaka, który obraża moją Ojczyznę, Religię i Najwyższe
            > Autorytety.
            >
            > Galba
            >
            > PS. Mej korespondencji z Redakcją Forum nie można traktować jak plugawego
            > donosu z dwóch powodów:
            > 1. Nie czynię z niej tajemnicy (wręcz przeciwnie – przesłałem „laik
            > owi” jaj
            > kopię)
            > 2. Ktoś kto składa na Komisariacie zawiadomienie o przestępstwie nie jest
            > donosicielem

            "jak laik uczynił niezgodę"
            7,12
          • Gość: luka Re: Spełniłem swój obowiązek IP: 217.67.196.* 19.12.01, 13:39
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Wiedziałem, że moje postępowanie wzbudzi wątpliwości mych ideowych przyjaciół.
            > Sam się zastanawiałem czy słuszna jest próba zatkania gęby komukolwiek, nawet
            > największej szmacie. Doszedłem do wniosku, że tak. Nie mogę przechodzić
            > obojętnie wobec bydlaka, który obraża moją Ojczyznę, Religię i Najwyższe
            > Autorytety.

            Galbo, jeśli będziesz chciał obić Laika po mordzie - z przyjemnością przytrzymam
            Ci na ten czas kapelusz. Jeśli podasz gnoja do sądu za obrazę uczuć religijnych -
            skwapliwie zaświadczę, iż rzeczywiście takie wypowiedzi miały miejsce.
            Ale nie czyń z donoszenia cnoty, a z kneblowania świń swej powinności.
            • Gość: Galba De dustibus non est disputandum IP: 213.17.161.* 19.12.01, 13:44
              I przy tym zostańmy. Każdy przy swym zdaniu.

              Galba
              • Gość: siedem Re: De dustibus non est disputandum IP: *.tgory.pik-net.pl 19.12.01, 13:55
                wadząc się z galbą
                zamiast zadowcipkować
                spełniacie testament limaka
                a ten rechocze sobie przed komputerem
                wyłamując kolejna pastylkę prozac'u
                jech...
                7,13


                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > I przy tym zostańmy. Każdy przy swym zdaniu.
                >
                > Galba

            • Gość: Hiacynt o donosach inaczej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 14:29
              Gość portalu: luka napisał(a):


              > Galbo, jeśli będziesz chciał obić Laika po mordzie - z przyjemnością przytrzyma
              > m
              > Ci na ten czas kapelusz. Jeśli podasz gnoja do sądu za obrazę uczuć religijnych
              > -
              > skwapliwie zaświadczę, iż rzeczywiście takie wypowiedzi miały miejsce.
              > Ale nie czyń z donoszenia cnoty, a z kneblowania świń swej powinności.

              Donos z założenia jest tajny, anonimowy nie mówiąc już o tym,
              że trudno nazwać coś donosem, co zostało przez donosiciela upublicznione.

              Pozostaje pytanie - po cóż regulamin?
              • Gość: luka Re: o donosach inaczej IP: 217.67.196.* 19.12.01, 14:58
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Donos z założenia jest tajny, anonimowy nie mówiąc już o tym,
                > że trudno nazwać coś donosem, co zostało przez donosiciela upublicznione.

                Obawiam się, że donos niekoniecznie musi być tajny, przynajmniej nic takiego z
                definicji słownikowej nie wynika.

                > Pozostaje pytanie - po cóż regulamin?

                Regulamin ustalił właściciel Forum i on go stosuje wedle własnego upodobania.
                Wyręczanie go w tej czynności to, delikatnie rzecz ujmując, wybieganie przed
                orkiestrę.
                • Gość: Hiacynt Re: o donosach inaczej definicja IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 15:14
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  >
                  > > Donos z założenia jest tajny, anonimowy nie mówiąc już o tym,
                  > > że trudno nazwać coś donosem, co zostało przez donosiciela upublicznione.
                  >
                  > Obawiam się, że donos niekoniecznie musi być tajny, przynajmniej nic takiego z
                  > definicji słownikowej nie wynika.
                  >
                  > > Pozostaje pytanie - po cóż regulamin?
                  >
                  > Regulamin ustalił właściciel Forum i on go stosuje wedle własnego upodobania.
                  > Wyręczanie go w tej czynności to, delikatnie rzecz ujmując, wybieganie przed
                  > orkiestrę.

                  Słownik języka polskiego podaje
                  Donos - tajne oskarżenie prtzed władzą kogoś o dokonanie jakiegoś przestępstwa,

                  nie znalazłem nic o tym, by jawne informowanie
                  o fakcie można było nazwać donosem

                  podaj swoją definicję
                  • Gość: luka Re: o donosach inaczej definicja IP: 217.67.196.* 19.12.01, 15:31
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Słownik języka polskiego podaje
                    > Donos - tajne oskarżenie prtzed władzą kogoś o dokonanie jakiegoś przestępstwa,
                    > nie znalazłem nic o tym, by jawne informowanie
                    > o fakcie można było nazwać donosem
                    >
                    > podaj swoją definicję

                    Słownik poprawnej polszczyzny:

                    Donieść - oskarżyć, zadenuncjować kogoś:
                    np.: zagroził koledze, że doniesie na niego nauczycielowi.

                    Co prawda "denuncjować" to "potajemnie, w sposób nikczemny oskarżać kogoś", ale
                    ten przecinek to koniunkcja czy alternatywa?
                    • Gość: Hiacynt Re: o donosach inaczej definicja IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 15:46
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                      >
                      > > Słownik języka polskiego podaje
                      > > Donos - tajne oskarżenie prtzed władzą kogoś o dokonanie jakiegoś przestęp
                      > stwa,
                      > > nie znalazłem nic o tym, by jawne informowanie
                      > > o fakcie można było nazwać donosem
                      > >
                      > > podaj swoją definicję
                      >
                      > Słownik poprawnej polszczyzny:
                      >
                      > Donieść - oskarżyć, zadenuncjować kogoś:
                      > np.: zagroził koledze, że doniesie na niego nauczycielowi.
                      >
                      > Co prawda "denuncjować" to "potajemnie, w sposób nikczemny oskarżać kogoś", ale
                      > ten przecinek to koniunkcja czy alternatywa?

                      Słownik poprawnej polszczyzny nie podaje definicji tylko stosowanie w zdaniu,
                      ja podałem definicję w oparciu o słownik.
                      Jeżeli chodzi o donoszenie do nauczyciela, to właśnie odbywa się potajemnie,
                      czyli zły przykład podałeś. Powiedzenie - doniosę nauczycielowi, a nie powiem
                      nauczycielowi.
                      Ja dostrzegam dużą różnicę.
                      • Gość: luka Re: o donosach inaczej definicja IP: 217.67.196.* 19.12.01, 15:51
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > Słownik poprawnej polszczyzny nie podaje definicji tylko stosowanie w zdaniu,
                        > ja podałem definicję w oparciu o słownik.

                        Sugerujesz, że podaje błędne zastosowanie?

                        > Jeżeli chodzi o donoszenie do nauczyciela, to właśnie odbywa się potajemnie,
                        > czyli zły przykład podałeś. Powiedzenie - doniosę nauczycielowi, a nie powiem
                        > nauczycielowi.

                        Tutaj się nie zgodzę - jeden informuje drugiego, że na niego doniesie, z otwartą
                        przyłbicą, wyraźnie i bez niedomówień.

                        > Ja dostrzegam dużą różnicę.

                        A jak jest w takim razie po polsku "nieanonimowy donos"?
                        • Gość: Hiacynt _________________do Luki o donosach i definicjech IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 10:22
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                          >
                          > > Słownik poprawnej polszczyzny nie podaje definicji tylko stosowanie w zdan
                          > iu,
                          > > ja podałem definicję w oparciu o słownik.
                          >
                          > Sugerujesz, że podaje błędne zastosowanie?

                          Zdaje się, że patrzyłeś pod hasło "donieść", wrócę na koniec do szkolnej sytuacji.
                          >
                          > > Jeżeli chodzi o donoszenie do nauczyciela, to właśnie odbywa się potajemni
                          > e,
                          > > czyli zły przykład podałeś. Powiedzenie - doniosę nauczycielowi, a nie po
                          > wiem
                          > > nauczycielowi.
                          >
                          > Tutaj się nie zgodzę - jeden informuje drugiego, że na niego doniesie, z otwart
                          > ą
                          > przyłbicą, wyraźnie i bez niedomówień.
                          >
                          > > Ja dostrzegam dużą różnicę.
                          >
                          > A jak jest w takim razie po polsku "nieanonimowy donos"?

                          Poinformowanie. Informuję o fakcie i nie nazywam tego donosem.

                          donos = denuncjacja
                          Słownik języka polskiego:
                          Donos - tajne oskarżenie przed władzą o dokonanie jakiegoś przestępstwa,
                          wykroczenia przeciwko prawu, denuncjacja.

                          Słownik wyrazów obcych - Kopaliński
                          Denuncjacja - tajne doniesienie, oskarżenie przed władzą, donos.

                          Słownik poprawnej polszczyzny
                          Denuncjacja, zadenuncjować - potajemnie, w sposób nikczemny oskarżać kogoś przed
                          włądzą, zwierzchnikiem.

                          I w tym miejscu, Doroszewski podaje dwa przykłady stosowania:
                          Denuncjować członków oraganozacji podziemnej w gestapo oraz właśnie

                          "Denuncjować kolegę przed nauczycielem."

                          Z kontekstu, definicja plus przykład jasno wynika,
                          że denuncjowanie kolegi jest potajemne.

                          Luka pisałeś:

                          Słownik poprawnej polszczyzny (nie wiem czyj i jakie hasło):
                          Donieść - oskarżyć, zadenuncjować kogoś:
                          np.: zagroził koledze, że doniesie na niego nauczycielowi.
                          Co prawda "denuncjować" to "potajemnie, w sposób nikczemny oskarżać kogoś", ale
                          ten przecinek to koniunkcja czy alternatywa?
                          -------------------------

                          Oczywiście, że przecinek to alternatywa, ale:
                          po pierwsze donieść, a zrobić donos, to jest drobna różnica, chyba ją wyczuwasz,
                          a ponadto zagroził koledze, że go zadenuncjuje, to nie znaczy, że w obecności
                          innych to uczyni gdyż nie byłaby to denuncjacja, tylko właśnie w tajemnicy.
                          Kolega nie bedzie pewien kto jego zadencjował, pomiomo groźby jawnej.

                          pozdrawiam i kończę te rozważania

                          dodam tylko, że nie uważam by ktoś był właścicielem forum,
                          forum to my, bez nas nie ma forum.


                          • Gość: luka Re: _________________do Hiacynta na koniec IP: 217.67.196.* 20.12.01, 11:28
                            Hiacynt napisał:

                            > Oczywiście, że przecinek to alternatywa, ale:
                            > po pierwsze donieść, a zrobić donos, to jest drobna różnica, chyba ją wyczuwas
                            > z,

                            Czasownik "donieść" jest źródłosłowem dla "donosu".

                            > a ponadto zagroził koledze, że go zadenuncjuje, to nie znaczy, że w obecności
                            > innych to uczyni gdyż nie byłaby to denuncjacja, tylko właśnie w tajemnicy.
                            > Kolega nie bedzie pewien kto jego zadencjował, pomiomo groźby jawnej.

                            Ogłoszenie zamiaru donosu przestaje go czynić tajnym - nawet, jeśli zostanie
                            później złożony w cztery oczy.

                            > dodam tylko, że nie uważam by ktoś był właścicielem forum,
                            > forum to my, bez nas nie ma forum.

                            Niestety, właściciel jest - to ten, który pozwala nam harcować po swoim serwerze.
                            Jeśli wyjmie wtyczkę z kontaktu, forum przestanie istnieć. Według Ciebie, w takim
                            przypadku, znikniemy i my wszyscy.

                            Pozdrawiam
        • Gość: Janusz2 Re: Od słów do czynów IP: 194.92.234.* 19.12.01, 13:50
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Gość portalu: Galba napisał(a):
          >
          > > Otóż, poinformowałem Redakcję Forum o ekscesach najplugawszego z obecnie
          > > atakujących to miejsce świrów – Laika. Zażądałem również aby zgodnie
          > z pu
          > > kntem
          > > 7 Regulaminu Forum osobnikowi temu uniemożliwić dostęp do miejsca wymiany
          > myśli
          > > i poglądów jakim winno ono (Forum) być. Każdego kto znajdzie chwilę czasu
          > > proszę o to samo.
          >
          > Galbo, przesadziłeś.
          > Dlaczego poniżasz się donosicielstwem? Wydawało mi się, że zrozumiałeś moją
          > propozycję - najlepiej chamstwo ignorować.
          > Natomiast kablowanie nie przystoi prawicowcowi.
          > Nawet takie kreatury jak Laik mają prawo bluzgać swoim nieskomplikowanym
          > językiem, obrażać, jątrzyć, obrzucać gnojem.
          > Irytujemy się, kiedy Lewica wyznacza coraz bardziej pomylone standardy
          > politycznej poprawności, więc nie postępujmy podobnie. My mamy zasady, ta hołot
          > a
          > nie - a noblesse oblige.
          > Z przykrością informuję Cię, że nie mogę poprzeć Twojej morozowskiej krucjaty
          > przeciw temu pierwotniakowi.

          Galbo,
          Zgadzam się tu z Luką.
          Nie mozna nikomu zabraniać wypowiadania się.
          Gorąca dyskusja o cenzurze prewencyjnej odbyła się już na tym forum.

          Sądzę, że metoda Luki (czyli ignorowanie takich typów jak np. Laik) w przypadku
          forum jest najskuteczniejszą i "najczystszą" metodą.
          • Gość: borsuk banowanie chama IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 14:31
            Gwoli sprawiedliwosci tylko dodam, ze ignorowanie lobuzerii to wlasnie Galba
            zaproponowal. Vide post numer jeden.
            Co do banowania chama, przylaczam sie do glosu luki.
            Moj argument za tym, poza etycznymi, jest ten, ze jak dotad, zawsze i na
            wszystkich watkach, glosow rozsadku jest wiecej.
            Modyfikujac nieco swoj poprzdni post, ujalbym to tak: raz odpowiedziec trzeba,
            a potem nie wdawac sie w pyskowki.
            Reszta bez zmian.
            • Gość: Galba Dura lex sed lex IP: 213.17.161.* 19.12.01, 14:43
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Gwoli sprawiedliwosci tylko dodam, ze ignorowanie lobuzerii to wlasnie Galba
              > zaproponowal. Vide post numer jeden.
              > Co do banowania chama, przylaczam sie do glosu luki.
              > Moj argument za tym, poza etycznymi, jest ten, ze jak dotad, zawsze i na
              > wszystkich watkach, glosow rozsadku jest wiecej.
              > Modyfikujac nieco swoj poprzdni post, ujalbym to tak: raz odpowiedziec trzeba,
              > a potem nie wdawac sie w pyskowki.
              > Reszta bez zmian.

              ---

              Dla pełnej jasności: uważam, że walka z tego rodzaju robactwem („laik”wink powinna
              odbywać się dwutorowo – a) nie odpowiadać na jego zaczepki, b) gdy nadarzy się
              okazja - odstrzelić debila.

              Mimo to rozumiem głosy przeciwników tego co nazywają cenzurą, choć się z nimi nie
              zgadzam. Wolność Wolnością a Prawo Prawem (w tym przypadku regulaminem). Każdy
              kto wchodzi na Forum podlega jego prawom, a prawa te przewidują
              likwidację „forumowego zboczeńca” gdy ten naruszy dobre obyczaje. Ot co.

              Galba – Konserwatywny Liberał i Legalista



              • Gość: luka Re: Dura lex sed lex IP: 217.67.196.* 19.12.01, 15:03
                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > Mimo to rozumiem głosy przeciwników tego co nazywają cenzurą, choć się z nimi n
                > ie
                > zgadzam. Wolność Wolnością a Prawo Prawem (w tym przypadku regulaminem). Każdy
                > kto wchodzi na Forum podlega jego prawom, a prawa te przewidują
                > likwidację „forumowego zboczeńca” gdy ten naruszy dobre obyczaje. O
                > t co.

                Galbo, to dla mnie niespodzianka, czyżbyś był jednym z właścicieli Forum?
                Oni ustanowili regulamin i oni go sobie stosują wedle uznania. Wyręczanie ich w
                tym to co najmniej nadgorliwość.
                Porządny człowiek przestrzega zasad w cudzym domu (w tym przypadku regulaminu na
                Forum), ale nie uzurpuje sobie prawa do przypominania gospodarzowi, jakie są jego
                obowiązki.

                > Galba – Konserwatywny Liberał i Legalista

                luka - konserwatywny liberał i legalista
                • Gość: Galba Dura lex sed lex, part II IP: 213.17.161.* 19.12.01, 15:18
                  Zwróć uwagę Luko na fakt że ja nie odciąłem „laika” od Forum (choć nie
                  twierdzę, że gdybym taką możliwość miał to bym z niej nie skorzystał).
                  Zasugerowałem jedynie taką opcję „właścicielowi”, który mam nadzieję z niej
                  skorzysta. Jeśli nie – trudno, najwyżej straci gościa który nie sika po
                  ścianach (mnie) ale zachowa sobie trefnisia „laika”.

                  Galba

                  PS. Nawet Król (dobry oczywiście) wiedział, że prawo nie jest wyłącznie dla
                  niego (jako właściciela Państwa) – ono jest dla wszystkich !!!
                  • janusz2_ Re: Galbo nie rób tego!!! 19.12.01, 15:35
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > Jeśli nie – trudno, najwyżej straci gościa który nie sika po
                    > ścianach (mnie) ale zachowa sobie trefnisia „laika”.

                    Galbo,
                    tymi słowami przeraziłem się naprawdę.
                    Nie zrobisz nam tego?

                    Pozdrawiam
                    Janusz2
                    • Gość: Galba Czas pokaże... IP: 213.17.161.* 19.12.01, 15:41
                      Szantaż ten (zawarty zresztą w mojej korespondencji z „Redakcją”wink nie zawiera
                      jeszcze ostatecznej decyzji – poprzyglądam się, pomyślę i podejmę decyzję (nie
                      prędzej niż po Świętach).

                      Galba

                      PS. Dziękuję za troskę o mą bytność na Forum.
                    • laik Re: Galbo & Co,nie róbcie tego!!! 19.12.01, 15:49
                      Panowie, czyżbyście chcieli wyeliminować swoją ulubioną, wieczorną rozrywkę
                      jaką stanowi czytanie wypocin osobnika, będącego skrzyżowaniem obrzyganej
                      ściery z nocnikiem ciepłej plwociny, czyli mówiąc krótko mnie, Laika?
                      Błagam, nie róbcie tego!!!
                      A o kim byście myśleli spluwając soczyście na psie gówno rozmazane na chodniku
                      lub przeprowadzając defekację z utożsamieniem miski ustępowej jako moich ust?!!
                  • Gość: luka Re: Dura lex sed lex, part II IP: 217.67.196.* 19.12.01, 15:47
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > Zwróć uwagę Luko na fakt że ja nie odciąłem „laika” od Forum (choć
                    > nie
                    > twierdzę, że gdybym taką możliwość miał to bym z niej nie skorzystał).

                    Drogi Galbo, obawiam się, że nie to jest przedmiotem dyskusji w tym wątku.
                    Gdybyś był właścicielem Forum, to uznałbym Twoją decyzję o usunięciu gbura, choć
                    bym jej nie pochwalał. Rzecz jednak w tym, iż informowanie o postępkach tego czy
                    tamtego jest, wybacz określenie, nachalnością. Forum to miejsce specyficzne,
                    namiastka Hyde Parku, świry typu Laika są nieuniknionym folklorem takich miejsc.
                    Kneblowanie takich kretynków to fałszowanie rzeczywistości, wygładzanie jej z
                    plugawych kantów.

                    > Zasugerowałem jedynie taką opcję „właścicielowi”, który mam nadziej
                    > ę z niej
                    > skorzysta. Jeśli nie – trudno, najwyżej straci gościa który nie sika po
                    > ścianach (mnie) ale zachowa sobie trefnisia „laika”.

                    No nie, Galbo, Ty też? Oddasz pole gnojkowi? Takie typy żerują na zainteresowaniu
                    swoją osobą, kiedy nikt ich nie dostrzega - milkną na jakiś czas. To lepsza nauka
                    niż cenzura.

                    > PS. Nawet Król (dobry oczywiście) wiedział, że prawo nie jest wyłącznie dla
                    > niego (jako właściciela Państwa) – ono jest dla wszystkich !!!

                    Tak jest, ale sądzę, że w przypadku miejsca z definicji do wymiany poglądów, taka
                    argumentacja to zbyt ciężka artyleria. Gdybyś spotkał takiego cymbała na ulicy i
                    usłyszał jego ślinotok pomyj - to też byś wezwał patrol policji? Albo gdyby ten
                    Laik z innych fanatykiem, Krakenem, rozmawiali sobie między sobą tymi wulgarnymi
                    słowy - to też byłby powód do interwencji?
                    Brzydzę się karaniem za poglądy - natomiast nie widzę przeciwskazań w karaniu za
                    rzeczywistą, personalną obrazę. Ale sprawę o oszczerstwo powinien wytoczyć
                    obrażony bezpośrednio, bez pośrednictwa właściciela trotuaru.
                    • galba Sprawa Galba vs Laik 19.12.01, 20:17
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Sprawę o oszczerstwo powinien wytoczyć
                      > obrażony bezpośrednio, bez pośrednictwa właściciela trotuaru.

                      Toteż jako Polak wytoczyłem sprawę "Laikowi" (wszak obraża non stop Polskę i
                      Polaków). Sprawę skierowałem do władzy najwyższej tego Forum i czekam na wyrok.

                      Galba
                      • Gość: luka Re: Sprawa Galba vs Laik IP: 217.67.196.* 20.12.01, 08:05
                        galba napisał(a):

                        > Toteż jako Polak wytoczyłem sprawę "Laikowi" (wszak obraża non stop Polskę i
                        > Polaków). Sprawę skierowałem do władzy najwyższej tego Forum i czekam na wyrok.

                        Nie sądzę, aby władza najwyższa Forum była kompetentna w wydawaniu wyroku za
                        Polskę i Polaków. Mimowolny uśmiech budzi w tym kontekście pewne filoskrzywienie
                        właścicieli tego miejsca.

                        • laik Re: Sprawa Galba vs Laik 20.12.01, 08:19
                          Gość portalu: luka napisał(a):


                          > Nie sądzę, aby władza najwyższa Forum była kompetentna w wydawaniu wyroku za
                          > Polskę i Polaków. Mimowolny uśmiech budzi w tym kontekście pewne filoskrzywieni
                          > e
                          > właścicieli tego miejsca.
                          >
                          Drogi Luka!

                          Czy bogobojny katolik wszędzie musi węszyć teorię spiskową? Czy obiektywizm i
                          nieopowiadanie się za żadną z opcjii jest skrzywieniem?
                          Ty chyba jeszcze nie wyrosłeś z poziomu przedszkolaka przekonanego o jedynej
                          słuszności wyznawanej przez niego religii.

                          Laik

                        • Gość: Galba Władza najwyższa Forum IP: 213.17.161.* 20.12.01, 08:55
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Nie sądzę, aby władza najwyższa Forum była kompetentna w wydawaniu wyroku za
                          > Polskę i Polaków. Mimowolny uśmiech budzi w tym kontekście pewne
                          > filoskrzywienie właścicieli tego miejsca.

                          ---

                          Szczerze mówiąc bardziej niepokoi mnie nie brak kompetencji władzy najwyższej
                          Forum lecz jej zwykłe lenistwo.

                          Galba


                          • Gość: luka Re: Władza najwyższa Forum IP: 217.67.196.* 20.12.01, 09:04
                            Gość portalu: Galba napisał(a):

                            > Szczerze mówiąc bardziej niepokoi mnie nie brak kompetencji władzy najwyższej
                            > Forum lecz jej zwykłe lenistwo.

                            I całe szczęście!

            • Gość: Janusz2 Re: Skuteczna metoda -ignorowanie IP: 194.92.234.* 19.12.01, 14:47
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Gwoli sprawiedliwosci tylko dodam, ze ignorowanie lobuzerii to wlasnie Galba
              > zaproponowal. Vide post numer jeden.

              Masz rację.

              Galbo, przyjmij stosowne "wyrazy"

              > Co do banowania chama, przylaczam sie do glosu luki.
              > Moj argument za tym, poza etycznymi, jest ten, ze jak dotad, zawsze i na
              > wszystkich watkach, glosow rozsadku jest wiecej.
              > Modyfikujac nieco swoj poprzdni post, ujalbym to tak: raz odpowiedziec trzeba,
              > a potem nie wdawac sie w pyskowki.
              > Reszta bez zmian.

              Mam wątpliwości nawet co do tej "jedynej" odpowiedzi.
              Specyfika forum polega na tym, że wątek jest "podbijany" każdym nowym postem.

              Poza tym nawet ta "jedyna" odpowiedź kierowana do faceta znajdującego się na
              poziomie rynsztoka, to i tak zbyte łaski.
              • Gość: # Wypijemy po 1 w tym gronie na rozchodne? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.12.01, 14:59

              • Gość: borsuk Re: Skuteczna metoda -ignorowanie IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 15:04
                Galba,
                Tak, jest regulamin i ja Twojego dzialania nie widze w kategoriach donosu.
                Nawet nie mam zastrzezen co do slusznosci regulaminu. Mam tylko watpliwosci co
                do tego czy lepsze jest, zamknac chamowi pysk regulaminowo, czy zdecydowanym
                wystepowaniem zniechecic go do pisania.
                O mozliwosci przekonania nie wspomne bo to utopia.

                Janusz2
                Mam te same watpliwosci.
                Jak widzisz sam sie waham. Nie ma dobrej metody.
                Nie odpowiadac zle, odpowiadac tez niedobrze.
                Stad proba wyposrodkowania reakcji.
                Drazmy dalej, moze cos wymyslimy.

                pozdrowienia

                borsuk
                • janusz2_ Re: Skuteczna metoda -ignorowanie 19.12.01, 15:49
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > Janusz2
                  > Mam te same watpliwosci.
                  > Jak widzisz sam sie waham. Nie ma dobrej metody.
                  > Nie odpowiadac zle, odpowiadac tez niedobrze.
                  > Stad proba wyposrodkowania reakcji.
                  > Drazmy dalej, moze cos wymyslimy.

                  Wydaje mi się, że całkowite ignorowanie ma kilka zalet.
                  Nie "podbija" wątków i umierają one w sposób naturalny.
                  Jakakolwiek reakcja na posty przynajmniej części "rynsztokowców" już zaspakaja
                  ich oczekiwania. Ich satysfakcjonuje sam fakt, że ktoś zareagował. A nikt chyba
                  nie liczy na mozliwość sensownej dyskusji z takimi typkami.
                  Mam więc nadzieję, że szybko ich znudzi produkowanie idiotycznych wątków
                  wyłącznie dla siebie i w ten sposób forum znowu będzie wolne od takich kanalii.

                  Pozdrawiam

                  • Gość: borsuk Re: Skuteczna metoda -ignorowanie IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 15:58
                    Dokladnie tak samo kiedys myslalem.
                    Swojego czasu trafilem na jeden chamski, antysemicki watek.
                    Ale taki naprawde wyjatkowo chamski.
                    Uznalem, ze normalny czlowiek poprostu nie moze na cos takiego reagowac.
                    Ze nie mozna windowac itd, itd. Wlasnie Twoje rozumowanie.
                    A duzo pozniej, przy innej okazji przeczytalem post jednego zydowskiego
                    forumowicza, ktory wlasnie na ten watek sie powolywal i pytal gdzie wtedy bylem.
                    Nie musze Ci mowic, ze zrobilo mi sie glupio.
                    Stad moj postulat - zajac stanowisko, potem milczec.

                    pozdrawiam

                    borsuk
                    • jorgus Czy forum to miejsce publiczne? 19.12.01, 16:22
                      Jeżeli tak, to oczywiście powinno się reagować, tak jak powinien zareagować
                      każdy normalny człowiek, kiedy publicznie obraża się to, w co wierzy. Sposób
                      reakcji - oto pytanie. Galba wybrał. Chwała mu za to, że mając wątpliwości-
                      działa. Brak działania, bezczynność, grzech zaniechania, mimo że nie ma go w
                      dekalogu, jest w moim przekonaniu jednym z cięższych grzechów, niestety
                      powszechny w naszej ojczyźnie. Z tego grzechu będziemy również rozliczani, więc
                      każdy powinien rozważyć w swoim sumieniu, jak zareagować.
                      Pozdrawiam wszystkich, opócz Laika i jemu podobnych.
                    • janusz2_ Re: Skuteczna metoda -ignorowanie 19.12.01, 16:23
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > Dokladnie tak samo kiedys myslalem.
                      > Swojego czasu trafilem na jeden chamski, antysemicki watek.
                      > Ale taki naprawde wyjatkowo chamski.
                      > Uznalem, ze normalny czlowiek poprostu nie moze na cos takiego reagowac.
                      > Ze nie mozna windowac itd, itd. Wlasnie Twoje rozumowanie.
                      > A duzo pozniej, przy innej okazji przeczytalem post jednego zydowskiego
                      > forumowicza, ktory wlasnie na ten watek sie powolywal i pytal gdzie wtedy bylem
                      > .
                      > Nie musze Ci mowic, ze zrobilo mi sie glupio.
                      > Stad moj postulat - zajac stanowisko, potem milczec.
                      >
                      > pozdrawiam
                      >
                      > borsuk

                      Przytoczyłeś istotny argument.
                      Ale nadal sądzę, że całkowite ignorowanie moze być skuteczniejszą metodą.
                      Te paskudne typki znudzą się wreszcie pisaniem w próżnię. Na razie każda
                      odpowiedź na ich kretynizmy to dla nich "ukoronowanie" ich dzieła.

                      > A duzo pozniej, przy innej okazji przeczytalem post jednego zydowskiego
                      > forumowicza, ktory wlasnie na ten watek sie powolywal i pytal gdzie wtedy bylem
                      > .
                      > Nie musze Ci mowic, ze zrobilo mi sie glupio.

                      Dla mnie odpowiedź wydaje się prosta - dokładnie to co powiedziałem wcześniej.

                      Jeszcze raz chciałbym podkreślić jaka według mnie może być główna korzyść z
                      całkowitego ignorowania - naturalne zniknęcie kanalii z forum, znudzonych
                      pisaniem w próżnię.

                      Pozdrawiam
                      Janusz
                      • Gość: # Re: Skuteczna metoda -ignorowanie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.12.01, 16:31
                        W nagrode za bolszewika, powtorze za Toba
                        motywy Twego dzialania, dla mnie NIEZROZUMIALE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        " A duzo pozniej, przy innej okazji przeczytalem post jednego zydowskiego
                        > forumowicza, ktory wlasnie na ten watek sie powolywal i pytal gdzie wtedy bylem.
                        > Nie musze Ci mowic, ze zrobilo mi sie glupio.

                        Tak sie rodza koterie, nieformalne zwiazki, sekty i ....przerwe wyliczanke, by
                        nie dojsc do mojej ulubionej teorii spiskowej.

                        A poza tym Cie cenie, szanuje i lubie.. braklo platkow w koniczynce. Pardon.

                        Ale NIE ROZUMIEM.
                        • Gość: borsuk O potrzebie okreslenia swej postawy IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 17:01
                          #-u,
                          dziekuje Ci za platki z koniczynki, ale one troche na wyrost.smile
                          Tu nie chodzi o zadna koterie lub zmowe. W opisywanym wypadku nie bylem
                          zaczepiony jako osoba tylko jako glos w dyskusji.
                          Czlowiek ow uznal po prostu, ze moj glos (jak najbardziej po jego mysli
                          zreszta) nie jest wiarygodny, gdyz nie zabralem glosu w tamtej, innej, sprawie.
                          Uznal moje wyjasnienia i teraz nie ma juz watpliwosci co do moich intencji.


                          A moje intencje sa zawsze takie same.
                          Bronie ludzi atakowanych w sposob niegodny.

                          Tak sie sklada, ze na tym forum sa to z reguly Zydzi lub duchowni katoliccy.
                          Ze gwaltowniej reaguje na ataki na Zydow wynika z tego, ze uwazam iz ataki
                          przynosza one wstyd mojemu krajowi.
                          Ataki na kosciol, jako ze to sprawa wewnetrzno-polska, przynosza wstyd jedynie
                          atakujacym. Ale jak zauwazyles, tez ostro reaguje.

                          Jezeli ktos wystepuje przeciwko globalizmowi - bo "tylu jest biednych na
                          swiecie", to zawsze uslyszy ode mnie, ze jest bolszewik.
                          Widze, ze nie mozesz mi tego zapomniec. smile)
                          Globalizm ma swoje wady - takze patrzac z pozycji konserwatywnych, ale to sa
                          inne wady, np. zagrozenie malych, regionalnych centrow przemyslowych majacych
                          nierzadko wielka wartosc dla kultury i historii narodowej.

                          W sprawach biezacej polityki krajowej wypowiadam sie rzadko.
                          Nie dlatego, zebym nie chcial, ale zyjac na emigracji nie mam, niezbednego w
                          tym celu, codziennego feed back.
                          Jezeli cos wiem, mowie, jak nie wiem, pytam.
                          I staram sie nie zaperzac, (czasem trudno wytrzymac).
                          To chyba proste, co tu do rozumienia drogi #-u. Czy Ty robisz inaczej?

                          pozdrawiam Cie

                          borsuk

                          • Gość: borsuk O potrzebie okreslenia swej postawy - uzupelnienie IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 19:29
                            #-u,
                            watek, w ktorym juz raz wyjasnialem Ci swoje motywy, to zalozony prze Ciebie,
                            "Aj waj - zydzi nie lubia Polakow".
                            Pytales mnie o cos, potraktowalem pytanie powaznie, odpowiedzialem wyczerpujaco
                            i na zakonczenie zadalem proste pytanie, ktore do dzis pozostalo bez odpowiedzi.
                            A piszesz, ze mnie lubisz i szanujesz.

                            pozdrawiam

                            borsuk
    • Gość: wild czy w Hyde Parku beda jakies wybory?:] IP: *.net.bialystok.pl 19.12.01, 19:37
      wolność słowa dla wszystkich tez dla chamów!smile


      Miłujcie swoich nieprzyjaciół! wink
    • Gość: XXL Re: Ośla ławka !!!!!!! IP: *.echostar.pl 19.12.01, 22:47
      To nie tak !!!!
      Przerobiliśmy to na poznańskim forum.
      Sprawdziło się.

      Nie trzeba kneblować, cenzurować itp.
      Wątpliwe wątki i posty należy odsyłać na śmietnik.
      Do kloaki z nimi, niech ci co to lubią tam się w tym nurzają.

      Niech redakcja założy wątek ŚMIETNIK i tam przenosi te wszystkie
      BZDURY. I wilk syty i owca cała.

      Ale na Boga coś z tym forum zróbcie, bo czytać się tego nie daje
      a szkoda czasu aby wyłowić coś sensownego.



    • jacek#jw Re: Galba! 20.12.01, 10:48
      Bardzo Cię szanuję i wyrażam podziw dla twojej wiedzy. Cenzura to zło. Spróbuj
      znaleźć wątek "Klamstwo jedwabinskie" i wątek założony przez Ja, Ty, Limak "Z
      kim na forum rozmawiac nie bede" (nie pamietam dokładnie tytulu), w którym
      Limak prezentuje tezę w sprawie cenzury bardzo podobną do Twojej.
      Pozdr / Jacek
      • Gość: Galba Jacku! IP: 213.17.161.* 20.12.01, 11:05
        1. Dziękuję za komplementy.
        2. Znaleźć wspomniany wątek nie było trudno (ktoś wywindował go do góry)
        3. Przywoływanych opinii nie znalazłem (straszny tam tłok)
        4. Z faktu, że Limak coś powiedział nie wynika iż musi być to głupstwem (zepsuty
        zegar wskazuje dwukrotnie w ciągu doby właściwą godzinę)
        5. Cenzura nie zawsze jest złem

        Galba

        ---

        jacek#jw napisał(a):

        > Bardzo Cię szanuję i wyrażam podziw dla twojej wiedzy. Cenzura to zło. Spróbuj
        > znaleźć wątek "Klamstwo jedwabinskie" i wątek założony przez Ja, Ty, Limak "Z
        > kim na forum rozmawiac nie bede" (nie pamietam dokładnie tytulu), w którym
        > Limak prezentuje tezę w sprawie cenzury bardzo podobną do Twojej.
        > Pozdr / Jacek

        • jacek#jw Re: Jacku! 20.12.01, 11:20
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > 1. Dziękuję za komplementy.
          > 2. Znaleźć wspomniany wątek nie było trudno (ktoś wywindował go do góry)
          > 3. Przywoływanych opinii nie znalazłem (straszny tam tłok)
          > 4. Z faktu, że Limak coś powiedział nie wynika iż musi być to głupstwem (zepsut
          > y
          > zegar wskazuje dwukrotnie w ciągu doby właściwą godzinę)
          > 5. Cenzura nie zawsze jest złem
          >
          > Galba


          2. Gdyby istniała cenzura, nie można byłoby tego zrobić.
          4. Właśnie dokładnie o to chodzi.
          5. Cenzura jest złem i wynika to nie z tego, że próbuje coś ograniczać np
          chamstwo, obrażanie kogoś, inne poglądy (faszystowskie np) itp, ale z tego, że
          decyzję o tym co jest złe podejmuje za nas ktoś inny.

          Pozdr / Jacek
          • bykk Re: Galba 20.12.01, 13:13
            Moim skromnym zdaniem i Ty i Luka macie rację.
            Z Tobą Galba zgadzam się w 100% jeśli chodzi o pierwszy wątek,natomiast
            co do banowania,to niestety nie zgadzam się.
            GW założyła tzw. "Ośla ławka" i tam mogą wątki typu "Kiedy on zdechnie"(o
            Papieżu)lub "Ta czarma k..wa z Częstochowy" odsyłać.Zobaczy ktoś,zechce
            "gadać",jego sprawa,ogólnie na forum tego nie widać.
            Natomiast czasem komuś trzeba "przyłożyć" na idiotyczny post i co wtedy?
            Kiedyś,przed wyborami nijaki LIMAK porównał moją ś.p.Matkę do kurwy!
            Wkurzyłem się i mu nawtykałem! I wówczas admin powinien mnie banować?!
            Dlatego uważam,że nie uczestniczyć w wątkach typu w.w. jest OK!
            Cenzura NIE!
            pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkich Forumowiczów również
            • Gość: # do borsuka i pzdr dla bykka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.12.01, 14:25
              Piszesz moj drogi:
              " to zawsze uslyszy ode mnie, ze jest bolszewik.
              Widze, ze nie mozesz mi tego zapomniec. smile)
              Globalizm ma swoje wady - takze patrzac z pozycji konserwatywnych, ale to sa
              inne wady, np. zagrozenie malych, regionalnych centrow przemyslowych majacych
              nierzadko wielka wartosc dla kultury i historii narodowej.

              W sprawach biezacej polityki krajowej wypowiadam sie rzadko.
              Nie dlatego, zebym nie chcial, ale zyjac na emigracji nie mam, niezbednego w
              tym celu, codziennego feed back.
              Jezeli cos wiem, mowie, jak nie wiem, pytam.
              I staram sie nie zaperzac, (czasem trudno wytrzymac).
              To chyba proste, co tu do rozumienia drogi #-u. Czy Ty robisz inaczej?

              Przepraszam, ale nie wiesz jak trudno, ciagle gubiac 1 -dynki,
              dostrzec zepchniety w dol watek. Zauwaz, (to dowod mej tezy, ktora za chwile), ze jak tylko bronie
              Polakow (nie atakuje Zydow,
              TYLKO bronie - oprocz kosciola) i oskarzen wyssanych z palca (w innej kulturze mowi sie z mlekiem
              matki),mnoza sie watki w niewiarygodny sposob, jak zaslona dymna podczas bitwy morskiej.

              To raz.
              A dwa, ze nie jest to sytuacja symetryczna
              Ataki na Zydow sa wulgarne i niemerytoryczne, najwiecej z USA.
              Czesta sprawiaja wrazenia podszytych prowokacji,
              jak niegdys malowanie farba radzieckich pomnikow i grobow,
              by uwiarygodnic teze o antysemityzmie obecnych, dzisiejszych Polakow.

              Powazne listy w ktorych prostowane sa kretactwa historyczne
              (historia polska jest bezbronna od 1945 roku do DZISIAJ)
              nie zawieraja cienia tzw. antysemityzmu, one sa antidotum na
              zmasowana, politycznie poprawna, oficjalna i zinstytucjonalizowana
              kampanie przekrecania nam historii w sposob wolajacy o pomste do nieba.

              Przyznasz, ze narody zwykle maja ubrazowiona historie a my odwrotnie,
              bo pisana pod dyktando kolejnych lub zmowionych razem zaborcow.

              Nawet to czego bylo swiadkiem me pokolenie sie straszliwie
              glajszlachtuje lub piriestrojkuje.

              I to powod mej pisaniny o Enigmie wynalezionej przez Wienera
              von Neumanna, o grze zydowska glowa w Jedwabno, o pijaczku z Zegoty co wyludzil pieiadze i nie
              chcial przeprowadzic przez kanaly w Powstaniu Warszawskim , mylonym na swiecie z innym
              naglasnianym za moje pieniadze. O Karuzeli ktorej nie bylo a Wajda nakrecil dla
              swego poklasku. O odstapieniu kadrow w Krakowie, Oswiecimiu dla szkalujacych Polakow
              filmow....no mam dosc, bo sie wqrwie na Swieta.

              ......
              Zycze Ci wszystkiego najwspanialszego na obczyznie, nowe i starej ojczyznie i majhacie i fraternacie
              zanurzonymi w unclelanguage.

              Gdybys napisal, ze nie mieszkasz w Polsce hamowal bym
              zamiast chamowac. Bolszewika z a bardzo absurdalny.
              Robie troche inaczej niz Ty a moze tak samo- Qu'est ce que ce, que
              j'ai ecrie(re, ue) et que sera ecrie(re, ue)? Who knows ?

              No to encore Heapy New Year and Mary Christmas
              et bon la vie et votre sante ! Zdravo i zywili.
    • Gość: aa Re: Apel w obronie Forum !!! IP: *.toya.net.pl 20.12.01, 21:10
      taaa
    • ptwo Re: Apel w obronie Forum !!! 20.12.01, 21:14
      Masz rację. Odtąd nie będę odpowiadać chamom. Proponuję ogólny bojkot takich
      osobników, może w końcu wyniosą się gdzie indziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka