hasz0
04.11.07, 19:15
W 1931 roku, pod finansową egidą Pierce-Arrow i Georgea
Westinghousea, Pierce-Arrow rocznik 1931 został wybrany do testów na
terenie fabryki w Buffalo, N.Y. Wymontowano z niego standardowy
silnik spalinowy i w jego miejsce wstawiono silnik elektryczny o
mocy 80 KM i 1800 obr./min., który podłączono do sprzęgła i skrzyni
biegów. Silnik prądu stałego miał 40 cali długości i 30 cali
średnicy a jego przewody zasilające zostawiono sterczące w powietrze
bez żadnego zewnętrznego źródła zasilania. W umówionym czasie Nicola
Tresla przyjechał z Nowego Yorku i dokonał oględzin samochodu Pierce-
Arrow. Następnie poszedł do najbliższego sklepu radiowego i nabył
garść (12) lamp elektronowych, przewodów i wybranych oporników.
Skonstruowany obwód umieścił w pudełku o wymiarach 24 cale długości,
12 cale szerokości i 6 cale wysokości. Pudełko zostało umieszczone
na przednim siedzeniu i jego przewody zostały podłączone do
chłodzonego powietrzem, bezszczotkowego silnika. Dwa pręty o
średnicy 1 cala wystawały z pudełka na długość 3 cali. Pan Tesla
usiadł na siedzeniu kierowcy, wepchnął pręty do pudełka i powiedział
teraz mamy moc. Włączył bieg i pojechał! Ten pojazd napędzany
silnikiem prądu zmiennego rozwijał prędkości do 90 mil/godz. I
zachowywał się lepiej niż jakikolwiek samochód o napędzie spalinowym
w tamtych czasach. Tesla spędził w tym samochodzie cały tydzień.
Kilka gazet w Buffalo opisywało tę próbę. Pytany skąd pochodziła
moc, Tesla odpowiadał, że otaczającego nas Eteru. Kilka osób
sugerowało, że Tesla zwariował i wszedł w zmowę ze złowrogimi siłami
wszechświata. To rozwścieczyło Teslę, usnął swoją tajemniczą
skrzynkę z pojazdu i wrócił do swojego laboratorium w New York City.
Swój sekret zabrał do grobu! Przypuszcza się, że Tesla był w stanie
wykorzystać jakoś pole magnetyczne Ziemi, które obejmuje naszą
planetę. I w jakiś sposób otrzymywać potężne ilości energii
przecinając te linie czy też każąc im mnożyć się między sobą.
Dokładna natura tego urządzenia pozostaje tajemnicą, ale w
rzeczywistości działało ono zasilając 80 konny silnik Pierce-Arrow
do prędkości rzędu 90 mil/godz. bez jakiegokolwiek zasilania!