atolski21
15.12.07, 10:12
Drogi Aniele Gabrielu,
Melduje poslusznie w sprawie szeryfki natchnionej Pitery i Ojca
Tadzia Rydzyka:
1) W listopadzie otrzymalismy cynk od boskiego centrum przewidywania
przyszlosci, ze w grudniu szeryfka Pitera zostawi tajne dokumenty
sledcze na przednim siedzeniu samochodu. Poniewaz sprawa dotyczyla
Tadzia Rydzyka, kandydat sa swietego, polecono mi zajac sie ta
sprawa.
2) Oczywiscie w przewidzianym dniu bylem przed domem Pitery.
No i bylo tak jak Bog przewidzial: Stoi syrenka Pitery a na przednim
siedzeniu teczka z dokumentami.
3) Wiec ja postepuje profesjonalnie jak na agenta Bozego przystalo:
zamiast otworzyc dzrzwi niezamknietej Syrenki i wziasc dokumenty
ja postanowilem spalic samochod Pitery. Zeby nie bylo watpliwosci,
zostawilem na chodniku szmate nasycona benzyna.
No i co? Szatan przeszkodzil. Bo samochod splonal az sie metal
stopil, ale ognioodporna papierowa teczka przetrwala plomienie
nietknieta i znajduje sie we wladaniu szatana w piekle Gazety
Wyborczej.
Polecam sie na przyszlosc, starszy agent Boski- atolski21
(prosze o zapasowe skrzydla bo moje poprzednie splonely wraz z
samochodem Pitery)