Gość: onek
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
01.08.01, 10:56
Przysłuchując się w TV wypowiedziom młodego polityka Pawła Piskorskiego
zastanawiam się, czy już wkroczył on na drogę Mariana Krzaklewskiego. Przypomnę
tylko, że w pewnym momencie M. Krzaklewski został uznany przez opinię publiczną
za polityka aroganckiego. I już żadna kampania nie mogła tego odwrócić.