hasz0
04.01.08, 17:52
Głośno:
choć "osoba fizyczna" czekała z donosem łapówki od SITE
za smieci 3 lata.
Po cichutku:
Jan Kulczyk nie pojawił się w katowickiej prokuraturze okręgowej. –
Nie udało się skutecznie doręczyć wezwania i do przesłuchania nie
doszło – poinformowała „Rz” rzecznik prokuratury Marta Zawada-Dybek.
Prokuratura chciała przesłuchać biznesmena w związku z tzw. aferą
Orlenu. Pisemny nakaz przesłuchania Kulczyka wydał prokurator
apelacyjny Tomasz Janeczek. Wkrótce potem został on zdymisjonowany.