Dodaj do ulubionych

_____O Wy wredne krety pijecie polskie mleko!_____

01.02.08, 10:13
A wydalacie antysarmacki kwaśny i stęchły zapach
podtarty gazetą GW.

To dopiero metoda trawienna!

Kretem dowodzi się win ogrodnika za kretowisko!

Tak zwalczono rządy Olszewskiego i Kaczyńskiego!

Nobilituje się kreta a oskarża psa ogrodnika, że zjadł zgniłe
jabłka choć to kret uszkadza korzenie jabłoni
- by gniła zamiast kwitnąć jak Irlandia!



Obserwuj wątek
    • hasz0 Owynajęty wredny krecie pijący mleko matki Polki! 01.02.08, 10:23
      Piszę takiemu, że Gross jest socjologiem i profanuje
      naukę historii paszkwilami łamiąc wszelkie standardy
      naukowe -

      pyta Chodakiewicz:

      - "Czy profesor Gross stwierdziłby, że Żydzi wymordowali się
      własnymi rękoma na podstawie niezaprzeczalnego faktu, że ćwierć
      miliona mieszkańców warszawskiego getta zostało złapanych i
      dostarczonych na Umschlag-platz przez policję żydowską? Czy to
      znaczy, że Żydzi dokonali Holokaustu na Żydach?"

      A nienormalni zaciskają powieki, zatykają uszy
      i wrzeszczą:

      - Klamiesz! + inwektywy + ad personam + wściekła nienawiść +
      udawane lekceważenie + ...

      • hasz0 ___________Wasz autorytet zyjący w tamtych czasach 01.02.08, 10:27
        W wypowiedzi dla KAI (Katolicka Agencja Informacyjna)

        profesor W. Bartoszewski

        skrytykował głośną publikację Grossa: Strach.

        Nie wiem też czy powinno wydawać ją akurat wydawnictwo o katolickim
        rodowodzie – zastanawiał się prof. Bartoszewski. - Nie możemy chować
        głowy w piasek i mówić, że nic się nie stało. Przypomnijmy, że od
        dwóch lat książka ta jest obecna w języku angielskim, którym mówi co
        najmniej pół miliarda ludzi – wyraził swoje obawy.

        Nie wiem natomiast, czy na temat tej książki musiał koniecznie
        wypowiadać się arcybiskup krakowski? Czy to nie za duży zaszczyt? –
        zapytywał profesor Bartoszewski w rozmowie z dziennikarzami KAI.

        Zasłużony dla pojednania polsko-żydowskiego profesor Bartoszewski
        podzielił się z czytelnikami serwisu informacyjnego KAI wątkami
        bardzo osobistymi.

        - Jestem w trudnej sytuacji, gdyż dobrze znałem rodziców
        autora „Strachu” jeszcze zanim się urodził.

        Matka Jana Grossa była moją koleżanką w Komendzie Głównej AK,
        pochodziła z polskiej inteligenckiej, dawnej ziemiańskiej rodziny.

        Ojciec, Zygmunt którego poznałem tuż po wojnie był krakowskim,
        znanym działaczem PPS, muzykologiem i prawnikiem. Jako adwokat
        bronił mnie uczciwie w tajnym procesie politycznym w 1952 r.

        Tymczasem w swojej książce ich syn, Jan Gross zajął postawę taką,
        jaką mógłby zająć szef policji obyczajowej w Paryżu, któremu
        zaproponowano napisanie książeczki o kobietach we Francji. On byłby –
        owszem – w stanie napisać o prostytutkach, alfonsach, burdelmamach,
        nocnych lokalach albo przestępczości narkotykowej.

        Inaczej napisałby o kobietach wspaniały mój przyjaciel, którego
        opłakuję do dzisiaj, kard. Jean Marie Lustiger - zmarły w zeszłym
        roku dawny arcybiskup Paryża.

        Na pewno wspomniałby Joannę d’Arc i wybitne francuskie zakonnice.

        Też napisałby prawdę o francuskich kobietach – matkach, żonach,
        intelektualistkach. Ale żadne z takich założeń nie byłoby obrazem w
        pełni panoramicznym.

        Janka Grossa znam od zawsze, ale moje nazwisko nigdy nie pada w jego
        książkach, choć wiele napisałem na temat relacji polsko-żydowskich.

        Nie tylko ja nie istnieję, ale nie ma w nich takich postaci jak
        Irena Sendlerowa.

        Nie ma nas, gdyż jest to książka o przestępczości. Jego nie
        interesują setki polskich rodzin, które zginęły ratując Żydów.

        Gross nie wspomina 6 tys. polskich nazwisk ludzi ratujących Żydów
        zamieszczonych w dwóch tomach Encyklopedii Yad Vashem, wydanej po
        angielsku w Jerozolimie. To prawda, że nie wszyscy Polacy byli
        bohaterami. Spójrzmy na apostołów. Wśród nich był Judasz, co stanowi
        ok. 8 proc. tego gremium. Czy jednak wyłącznie na przykładzie
        Judasza mamy oceniać najbliższych uczniów Jezusa?

        Słusznie Paweł Machcewicz w „Tygodniku Powszechnym” napisał, że
        książka „Strach” nie jest żadną rozprawą naukową, czy historyczną,
        lecz eseistyką i to bardzo charakterystyczną dla Ameryki. Pisaną pod
        konkretne środowisko i określoną tezę, którą ilustruje się
        wstrząsającymi obrazami. Ale w ten sposób można każdy naród
        przedstawić w krzywym zwierciadle. KAI: Gross oskarża w książce
        Kościół, że antysemityzm miał swoje korzenie jak to określa
        w „katoendecji”.

        - Dla mnie ważne jest to co mówił Jan Paweł II, który nazwał
        antysemityzm grzechem. W 2000 r. wezwał do pokuty i oczyszczenia z
        grzechów popełnionych przez katolików wobec innowierców. Nikt
        bardziej, jak Papież-Polak, dobitniej nie powiedział o cierpieniach
        za winy popełnione w tym względzie przez ludzi Kościoła.
        Antysemityzm nie był w żadnym kraju wyłączną właściwością jednej
        partii. Nie zapominajmy, że ksenofobia i szowinizm zaczynają się
        przy bójce na wiejskim weselu. Ktoś jest gościem na nim, ale się nie
        podoba tylko dlatego, że jest „zza rzeki”. Takie postawy nie dotyczą
        tylko Polski. „Jestem z Tyrolu a ty z Bawarii, ja z Mediolanu a ty z
        Neapolu” i to już stwarza sytuację konfliktu.

        Mając właśnie to na uwadze genialni politycy Alcide De Gasperi,
        Robert Schuman, Jean Monnet i Konrad Adenauer postanowili utworzyć
        Unię Europejską. Choć u jej początków stały interesy gospodarcze to
        chodziło również o eliminację wszelkich zagrożeń i wybrnięcie z
        uprzedzeń, pokonanie wrogości. U źródeł przekonań Schumana, którego
        proces beatyfikacyjny się toczy, oprócz dążenia do integracji
        naszego kontynentu, były głębokie korzenie metafizyczne i
        chrześcijańskie.

        Izrael postrzega Polskę jako sojusznika, wroga terroryzmu, gotowego
        do współdziałania. Izrael również wie, że żadne inne państwo UE nie
        jest tak mu przychylne jak Polska. U nas nie ma żadnego
        proislamskiego i antyizraelskiego lobby. Kiedy odbywają się
        demonstracje przeciwko wojnie w Iraku, to w Polsce przychodzi na nie
        sto osób, a w Paryżu po kilkanaście tysięcy. Izraelczycy doskonale o
        tym wiedzą. Wielu Żydów polskiego pochodzenia stara się o polskie
        paszporty. Z naszym dokumentem stają się obywatelami UE.



        • dachs Polskie krety - polskie mleko:) 01.02.08, 15:30
          a Bartoszewski - jak zwykle - ma rację.
          • rycho7 czlowiek pogryzl psa 01.02.08, 15:50
            dachs napisał:

            > a Bartoszewski - jak zwykle - ma rację.

            Zgadzam sie.

            Gross podszedl do sprawy marketingowo. Wiadomo, ze dziennikarsko
            najlepiej sprzedaje sie krew na pierwszej stronie. Mogl jeszcze
            zajac sie Harlequinem o milosci swoich rodzicow. Niestety wtedy
            mogloby wyjsc, ze z matki gojki nie mogl sie urodzic Gross Zyd. Moze
            wlasnie to jest trauma naszego klamczuszka.
    • wikul Jest tu jakiś lekarz, najlepiej psychiatra ? 01.02.08, 16:00
      ...z pacjentem coraz gorzej.


      hasz0 napisał:

      > A wydalacie antysarmacki kwaśny i stęchły zapach
      > podtarty gazetą GW.
      >
      > To dopiero metoda trawienna!
      >
      > Kretem dowodzi się win ogrodnika za kretowisko!
      >
      > Tak zwalczono rządy Olszewskiego i Kaczyńskiego!
      >
      > Nobilituje się kreta a oskarża psa ogrodnika, że zjadł zgniłe
      > jabłka choć to kret uszkadza korzenie jabłoni
      > - by gniła zamiast kwitnąć jak Irlandia!
      • dachs Co się czepiasz? 01.02.08, 16:27
        Za "... zapach podtarty gazetą GW."
        dałbym Haszowi nagrodę złotoustego Edgara. Nawet gdyby ten zapach był jak
        najbardziej sarmacki. smile)
        • rycho7 zapach ze zlotych ust Edgara jest jak najbardziej 01.02.08, 16:34
          sarmacki.

          dachs napisał:

          > nagrodę złotoustego Edgara. Nawet gdyby ten zapach był jak
          > najbardziej sarmacki. smile)

          Tak mi wychodzi, ze ci cwansi Sarmaci pokoczowali sobie na byle
          tereny Imperium Rzymskiego. W przywislu pozostaly spady. To
          samoswiadomosc Haszolskiego.

          Cwani maja duzo Proszku we krwi na daczy ksiecia Krk.
          • jaceq Re: zapach ze zlotych ust Edgara jest jak najbard 01.02.08, 20:11
            rycho7 napisał:

            > Tak mi wychodzi, ze ci cwansi Sarmaci pokoczowali sobie na byle
            > tereny Imperium Rzymskiego.

            Bo dokładnie tak było. Ci najcwańsi z cwanych, nie oglądając się na przyszłe
            tereny Antemurale, pocwałowali sobie (już wtedy!) nad kanał La Manche, odtąd
            zwany Angielskim, a dalej łódkami typu bols. Niektórzy mówią, że mieli nawet
            jakiś wkład w języki, jakimi mówili po obu stronach muru Hadriana. Może Saxon
            Genitive powstał właśnie dlatego, że "Sarmatian Genitive" był nie do strawienia?
            A może... słowo "curva" w lingua latina to właśnie sarmacki wkład?
    • rycho7 Re: _____O Wy wredne krety pijecie polskie mleko! 01.02.08, 17:29
      hasz0 napisał:

      > Kretem dowodzi

      Wy Towarzyszu Haszolski powinniscie wiedziec, ze ja jako Koszalek
      Opalek do mleka sikam. A jezeli chodzi o dowodzenie to nie podwazam
      zasad Waszej Partii, ze Partia (Wasza) kieruje a szunt (Donaldu)
      rzadzi.

      Dzieki UE mam zagwarantowane, ze moje siki zarejestruja jako produkt
      regionalny. Podobnie jak zetyce, czyli siki owiec.
      • hasz0 ________rozmyte miganie" = ćwiakanie ślepego kreta 01.02.08, 18:36
        Ćwiąkalski oświadczył, że z numerów ewidencyjnych wynika, iż Ziobro
        używał tego drugiego laptopa, w kolorze srebrnym i że w nim po
        włączeniu "tylko migają diody, a obraz się rozmywa".

        Pytany, czemu zatem w czwartek twierdzono, że były minister używał
        tego drugiego laptopa, Ćwiąkalski odparł, że widocznie "błędnie
        twierdzono" i zaszła pomyłka.
        • dachs Swoja drogą... 01.02.08, 18:48
          Kaczyński, Ziobro, teraz Ćwiąkalski, co za pechowy resort.
          • rycho7 problem nazewnictwa 01.02.08, 18:51
            dachs napisał:

            > co za pechowy resort.

            Czy ktokolwiek widzial Sprawiedliwosc lub Boga?
            • jaceq Re: problem nazewnictwa 01.02.08, 20:12
              rycho7 napisał:

              > dachs napisał:
              >
              > > co za pechowy resort.
              >
              > Czy ktokolwiek widzial Sprawiedliwosc lub Boga?

              Najlepiej od razu zrobić "Ministry of Outlaw"
        • rycho7 Re: ________rozmyte miganie" = ćwiakanie ślepego 01.02.08, 18:49
          hasz0 napisał:

          > Ćwiąkalski odparł, że widocznie "błędnie twierdzono" i zaszła
          pomyłka.

          Towarzyszu Haszolski dla dobra Parti i Sprawy przyznaje sie. Nie
          wiem czy tyn laptup mial jakowas obudowe. Niech zyje Towarzysz
          Stalin i jego reinkarnacje Najwiekszych Strategow.
          • hasz0 w przecieieństwie do Ciebie ja widziałem tę obudow 01.02.08, 19:17
            e

            demonstrant musiał odchylać ją siłowo
            by wyglądała na skrzywioną

            gdy zbyt wcześnie puścił widac było letkie wgniecenie
            wcale nie od młotka

            a Kolendzie pokazywali wczesniej czarny, który...
            właczyła i pracował!

            Ziobro odpytywany podstępnie przez Kolendę prawidłowo wskazał na
            srebrny.

            Cyrk trwa.......
            • rycho7 Re: w przecieieństwie do Ciebie ja widziałem tę o 01.02.08, 19:22
              hasz0 napisał:

              > e

              Proponuje Ci debilu abys przeczytal pozostale moje wypowiedzi.
              Dodatkowo sprawdz w slowniku pojecia meritum, merytoryczny.

              Wypowiadac sie na poziomie Zera to nie sztuka. Tak nisko mierzysz
              chamidlo?
    • jaceq Re: _____O Wy wredne krety pijecie polskie mleko! 01.02.08, 20:16
      Ja do polskiego mleka (oprócz zsiadłego) robię to samo, co Rycho. Wolę piwo.
      Ostatecznie może być nawet polskie, jak już innego nie ma.
    • piq krecim mlekopijcom nasze stanowcze nie! 01.02.08, 22:49
      za wolność naszą, waszą i haszą!!!
      • hasz0 wredne krety zeżrą szum w komórkach, młot w obudow 02.02.08, 15:01
        i poczwórne przetępstwo SIMM-owe

        by oślepły na szmugiel złota przez tajną brać
        i na wypuszczanie zaprzyjaźnionych złodziei
        i awanse lubiących szpitalne lody
        • jaceq Re: wredne krety zeżrą szum w komórkach, młot w o 02.02.08, 23:02
          > szmugiel złota przez tajną brać

          To mi przypomniało protest komuchów-solidaruchów i komuchów-opezetciuchów na
          próby zrobienia czegoś z tym zapowietrzonym kodeksem pracy, z ich urlopami "na
          kaca" itp.:

          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4892703.html
      • ewa8a Re: krecim mlekopijcom nasze stanowcze nie! 03.02.08, 09:32
        Proponuję drastyczniej, w klimacie przemówień JK i jego
        bulteriera :
        Każdy kreci łeb, zwrócony w kierunku polskiego mleka, zostanie
        ucięty.
    • wikul Re: O Wy wredne krety pijecie polskie mleko! 03.02.08, 00:56
      youtube.com/watch?v=mdclwX7TieE
      • hasz0 __________Eat shit!___________ 03.02.08, 09:48

        komuchy to nie są ci z PZPR to.... solidaruchy sad

        klimat przemówień czasu zbrodni Żydo-komucha Cyrankiewicza z czerwca
        1956 (krwawe stłumienie zrywu w Poznaniu):
        - "ręka podnieosiana na władzę ludową"

        ma zostać zapomniany a zapamiętane kłamstwo

        jakoby to JK i jego bulterier rzekomo groził prawdziwym Polakom:
        - "Każdy kreci łeb, zwrócony w kierunku polskiego mleka, zostanie
        ucięty."

        sad
        Żałosni jesteście. I bezwstydni.
        • rycho7 Re: __________Eat shit!___________ 03.02.08, 10:46
          hasz0 napisał:

          > komuchy to nie są ci z PZPR to.... solidaruchy sad

          Debilek potrzebuje wsparcia przy oduczaniu sie belkotu wtrenowanego
          mu przez spowiednika.

          Czlonkowie PZPR byli koniunkruralistami. Nie byli komuchami bo sami
          twierdzili, ze komunisci w polsce "wymarli" w 1937 roku.

          Wspolczesnie ludzie slusznie "wietrza" homo sovieticus'a, totez
          wyraznie pojawia sie im podzial na komunistow z NSZZ Solidarnosc i
          komunistow z OPZZ. Komunista jest synonimem syndykalisty, czyli
          czlowieka "wydebiajacego" zycie na cudzy koszt, dokladnie tak jak
          obecnie Haszolski.

          Smacznego, odpowiadam Ci na tytul.
          • hasz0 _Eat shit!___<- przywlókł Wikul dla Was!Bon apetit 03.02.08, 12:02
            youtube.com/watch?v=mdclwX7TieE
            Kolejne kłamstwo i oszczerstwo Rycha7:

            > Komunista jest synonimem syndykalisty, czyli
            > czlowieka "wydebiajacego" zycie na cudzy koszt, dokladnie tak jak
            > obecnie Haszolski.

    • hasz0 ______________pomocnicy!_________ ________ 03.02.08, 09:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=75206332&a=75215496
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka