jaceq
17.02.08, 23:14
I znów mamy produkcję nowych narodowości, o których świat nie słyszał. Teraz
na tapecie są "Kosowczycy"? "Kosowianie"? "Kosowiakowie"? "Kosowiańczycy" (jak
"Palestyńczycy")?
No bo przecież jak to dalej będzie? Będzie niepodległe państwo "Kosowo" czy
też, jak tak dalej będzie Albańczykom... tfu! Kosowczykom! dobrze żarło, to
jest to kwestia najbliższej przyszłości, że oba te bratnie państwa połączą się
w jeden organizm i założę się, że nazwą tego przyszłego tworu nie będzie
"Kosowo" (chyba, że uznają tam, że Kosove Pole to jednak jest dla nich wielki
powód do chwały).
Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że Albańczycy z czasów Skanderbega to bardziej
podobni są do Serbów (z dowolnych czasów), niż do tych bandytów z UCK z
mordami obwiniętymi w szmaty.