Do prowincji przyszła nowa miotła i chce zamiatać po swojemu.Nasuwa się od
razu pytanie - czy o.Rydzyk trzęsie już habitem przed kontrolami i
przymusowymi zmianami w radiu?

)))))To tylko pozory zapowiadanych porządków
i złudne nadzieje. "Nowy" już odpowiedział - bez ojca Dyrektora nie ma
boskiego RM, czyli wrzód na wizerunku Torunia nadal będzie pęczniał i jątrzył,
mimo że odbiorców coraz mniej...
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4933356.html