Dodaj do ulubionych

Polska odszkodowania wypłacić Niemcom powinna

IP: *.zin.lublin.pl 28.08.03, 17:23
Miliony Niemców zostało wypędząnych z terenów tzw. ziem zachodnich. Ich
mienie przejęła Polska. W Niemczech coraz głośniej mówi się o tym. Uważam, że
Polska powinna wypłacić odszkodowania za to mienie rodzinom niemieckim. Oni
chętnie wezmą pieniądze, bo to dobry interes dla nich jest. To by
definitywnie roztrzygnęło problem ewentualnych roszczeń niemieckich na
poziomie globalnym (bo przecież dostali kasę!), i to bardzo moralne jest.
Tzn. zapłacenie pięniędzmi za mienie moralne jest.
I to najprostsze rozwiązanie jest, a nie delibrowanie nad artmetyką krzywd
wzajemnych właśnie.

Perła
Obserwuj wątek
    • balzer Re: Polska odszkodowania wypłacić Niemcom powinna 28.08.03, 17:28
      Najpierw niech Niemcy zapłaca za to że napadli na Polske.
      • Gość: snajper Koszty agresji. IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 28.08.03, 18:21
        balzer napisał:

        > Najpierw niech Niemcy zapłaca za to że napadli na Polske.

        To Ty nie wiesz, ile taka agresja kosztuje ? Wyprodukowanie uzbrojenia i
        amunicji. Wyszkolenie żołnierzy. Utrzymanie armii (sprzętu i ludzi). Że o
        kosztach ataku (paliwo !) już nie wspomnę. Istotne są także straty spowodowane
        brakiem efektów pracy osób powołanych do wojska. Jak więc widzisz Niemcy
        ponieśli kolosalne koszty tej swojej agresji. Czy więc moralne jest obciążanie
        ich kolejnymi kosztami ? wink)

        Pozdrawiam smile)

        Snajper.
        • snajper55 Autoryzuję. ;)) ____nt 28.08.03, 18:23
    • monopol Polacy niewiele do powiedzenia mieli... 28.08.03, 17:29
      ...gdy przesiedlano Niemców. Nie nasz naród decydował o przesunięciu granic na
      zachód. Nie nasza to wina, że historia potoczyła się tak a nie inaczej.

      Ponadto weź pod uwagę, że nasz kraj był ofiarą wojny. Niemcy byli agresorami.
      Nie widzę powodu, aby nas karać za wydarzenia, których początkiem była ta
      agresja. Wystarczy, że wybaczyliśmy Niemcom. To właśnie należało zrobić i na
      tym zakończyć.

      • balzer Dokładnie 28.08.03, 17:33
        Spawe załatwił układ jałtanski z wujaszkiem Stalinem na czele.
    • jozef_zawadzki Sami Państwo teraz widzicie, kto to jest ta fałsz- 28.08.03, 17:32
      wa Perła. Haha.
      • snajper55 Pacynko, przyhamuj. Nam wystarczy jeden Józio. _nt 28.08.03, 18:23
        jozef_zawadzki napisał:

        > wa Perła. Haha.
    • Gość: AdamM Powstrzymujac wielką siłą woli chęć IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 17:45
      dosadnego okreslenia tej propozycji i jej autora alternatywnie proszę Cię o
      przeanalizowanie dla wlasnych potrzeb znaczenia slowa "precedens" - zwlaszcza w
      oczywistym tutaj kontekscie prawnym i międzynarodowym.

      A,
    • oleg3 Trójkąt NIErównoboczny 28.08.03, 17:47
      Całą sprawę należy rozpatrywać w trójkącie (Zachód zostawiamy na boku) Niemcy-
      Rosja-Polska i na dwóch płaszczyznach - rozliczenia pomiędzy rządami i
      rozliczenia 3 rządów z poszkodowanymi obywatelami (własnymi i obcymi).

      W rozliczeniach międzyrządowych Polska -jako najsłabsza- niewiele dostała. Nie
      rozliczyła się jeszcze z własnymi obywatelami (mienie zabużańskie). Obywatele
      polscy dostali od Rosji przysłowiową figę, a od Niemiec okruchy ze stołu.

      Zgadzam się z Tobą perła, że przyjęcie jakiś zasad co do rekompensat dla
      obywateli niemieckich byłoby dla Polski korzystne. Tyle, że ten szmal winien
      być na poziomie rekompensat obiecanych Polakom przez Putina.
    • Gość: Józef Zawadzki Widzicie Lubelskiego Tumanka? A za ciebie kto zap- IP: *.icm.edu.pl 28.08.03, 17:58
      łaci?
    • Gość: ^ a nie USA Wielka Brytania Rosja i Izrael? /nt IP: 130.94.123.* 28.08.03, 18:02
    • Gość: Jan A za nadgodziny? IP: *.shl / 172.20.4.* 28.08.03, 18:03
      Niemcy dla Polski po 50 dolcow za kazda godzine walki polskiego zolnierza o
      wyzwolenie Niemiec od wlasnej glupoty, +25% za nadgodziny, +50% za soboty,
      +100% za niedziele.
      Plus rachunek za odbudowe Warszawy.
      Za kazdego zabitego cywila $100'000.
    • Gość: Perła raz jeszcze IP: *.zin.lublin.pl 28.08.03, 18:06
      Wasze racje przebiegają na płaszczyźnie emocji, racji moralnych, etc. Jednak w
      kwestiach majątkowych liczą się tylko pieniądze a nie racje moralne. Zapłacenie
      Niemcom to pozbycie się problemu raz na zawsze. Właściciela nie interesuje, że
      ten, który przejął majątek jego, sam stracił swój. Zainteresują go tylko i
      wyłącznie pieniądze, które będzie musiał pokwitować.
      A kwit najważniejszy jest. Zobaczcie, Rosjanie nie mają pretensji do Alaski bo
      car ją sprzedał. Podobnie i Indianie nie mogą mieć pretensji do Manhattanu bo
      go sprzedali za skrzynkę wódki. Biali zresztą przepłacili za Manhattan, bo
      ziemi wtedy było w bród za darmo.
      Dlatego takie rozwiązanie w pierwszym rzędzie dla Polski korzystne jest.

      Perła
      • Gość: :P Re: raz jeszcze IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 18:18
        ziemie zachodnie sprzedajmy jak najszybciej. i Mazury jeszcze. my Polacy
        targować sie umiemy. taniej niż za dwie skrzynki wódki nie oddamy. Pepikom
        Tatry za pięć kufli piwa. to bedzie interes.
        • Gość: :P Lublin dorzucimy gratis. IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 18:20
        • maretina Re: raz jeszcze 28.08.03, 18:39
          Gość portalu: tongue_out napisał(a):

          > ziemie zachodnie sprzedajmy jak najszybciej. i Mazury jeszcze. my Polacy
          > targować sie umiemy. taniej niż za dwie skrzynki wódki nie oddamy. Pepikom
          > Tatry za pięć kufli piwa. to bedzie interes.
          pardon! pozwole sobie jako swiezo upieczona mieszkanka warmii i mazur
          zaproponowac bys sam sie sprzedal za kilka flaszek, a te piekne tereny zostawil
          w polandzie!smile
          • Gość: :P Re: raz jeszcze IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 18:49
            maretina napisała:

            > Gość portalu: tongue_out napisał(a):
            >
            > > ziemie zachodnie sprzedajmy jak najszybciej. i Mazury jeszcze. my Polacy
            > > targować sie umiemy. taniej niż za dwie skrzynki wódki nie oddamy. Pepikom
            >
            > > Tatry za pięć kufli piwa. to bedzie interes.
            > pardon! pozwole sobie jako swiezo upieczona mieszkanka warmii i mazur
            > zaproponowac bys sam sie sprzedal za kilka flaszek, a te piekne tereny
            zostawil
            >
            > w polandzie!smile


            ja nie wart więcej niż pół kapsla.
            nie protestuj, bedziesz mogła załozyć sobie centrum wypedzonych. już nie w
            polandzie a na grenlandzie.
      • Gość: Jan Re: raz jeszcze IP: *.shl / 172.20.4.* 28.08.03, 18:20
        Ja nie pisalem o emocjach, tylko wystawilem rachunek.
        Jezeli bedziemy placic wszystkim, zeby nas kochali, to forsy nie stanie, a
        kochal i tak nikt takich baranow nie bedzie.

        Na ile bys wycenil udzial w zdobyciu / wyzwoleniu Berlina?
        Roboczogodziny * stawka godzinowa, nadgodziny z doplata.

        Z nowszych rzeczy mozesz doliczyc polityczne przygotowanie terenu pod rozbiorke
        muru berlinskiego i zjednoczenie Niemiec. Za wlasna glupote mogli by placic
        sami.

      • maretina Re: raz jeszcze 28.08.03, 18:34
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Wasze racje przebiegają na płaszczyźnie emocji, racji moralnych, etc. Jednak
        w
        > kwestiach majątkowych liczą się tylko pieniądze a nie racje moralne.

        trudno nie odniesc sie do takich propozycji bez emocji. wojna byla
        traumatycznym przezyciem dla milionow ludzi i mam o niej mowic tak jakby byla
        kolejnym nudnym i nic nie znaczacym wydarzeniem?

        pomijajac wszelkie emocje nie znajduje zadnych racjonalnych przeslanek, aby
        placic odszkodowanie agresorom. placic komus za to, ze sam wywolal wojne i sam
        wplynal na zmiane geopolityki? absurd. zapewne gdyby nie wojna nie bylo by
        wypeedzen, byc moze mielibysmy dzis inny ksztalt naszych granic. nie bede
        placic za cudze bledy.
    • maretina Re: Polska odszkodowania wypłacić Niemcom powinna 28.08.03, 18:19
      a czy niemcy zaplacily polsce za zniszczenia wywolane wojna? za miasta, ktore
      runely od bomb?
      to nie polska byla agresorem i na ironie losu polska na konferencjach po II
      wojnie miala nikly wplyw na to jak maja przebiegac jej granice.swiat wypial sie
      na nas i pozwolil, by zalal nas utopijny komunizm."dzieki" tej wojnie i latom
      niewoli systemu totalitarnego jestesmy dzis panstwem zacofanym z ledwo dyszaca
      gospodarka. i za to wszystko mam niemcom placic? nigdy w zyciu!moj dziadek byl
      w obozie, pracowal na rzecz III rzeszy, przymusowo oczywiscie i teraz ma
      wielkie trudnosci w dochodzeniu swoich praw, aby uzyskac odszkodowanie. wojna
      zabrala mu wszystko, przyszli niemcy i zabrali wszystko co bylo do zjedzenia,
      potem przyszli rosjanie i wszystko zniszczyli i moj dziadek ma teraz tym
      niemcom z a p l a c i c?!!!!!!!!!!!!!!!! mowy nie ma!
      • Gość: Jan I za konfiskowane swinie n/t IP: *.shl / 172.20.4.* 28.08.03, 18:22
        • bykk Re: oj Perła:) 28.08.03, 18:25
          Perełka, wiem, że czasem Ci odwali, ale to normalne, hehehe!
          Ty wiesz i ja wiem, że tak się składa, że nie piszesz poważnie!!!
          pozdrawiam
          hej!
          • monopol Ja, naturlich Bykku:) 28.08.03, 19:12
            Zapewne tak i jest, a ja zareagowałem emocjonalnie na przykład. Perła
            sprowokować chciał i udało mu się. Złapałem się.
    • Gość: $tefan, Chicago Włamywacz IP: *.CHCGILGM.covad.net 28.08.03, 18:24
      Zlodziej włamał się do mieszkania. Narobił bałaganu, pobił gospodarza, jego
      dzieci a żonę zgwałcił.
      Niespodziewanie do domu zaszedł kuzyn gospodarza - chłop jak dąb, zorientował
      się w sytuacji, pobił włamywacza - ten zaczął uciekać. Zostawił jednak na
      miejscu narzędzia służące do włamywania się, po drodze uciekając zgubił buty i
      rękawiczki służbowe.
      Teraz chce dochodzić odszkodowania za utracony majątek(narzędzia, buty i
      rękawiczki)
      Czy słusznie?
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
      • snajper55 Re: Włamywacz 28.08.03, 18:46
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > Zlodziej włamał się do mieszkania. Narobił bałaganu, pobił gospodarza, jego
        > dzieci a żonę zgwałcił.
        > Niespodziewanie do domu zaszedł kuzyn gospodarza - chłop jak dąb, zorientował
        > się w sytuacji, pobił włamywacza - ten zaczął uciekać. Zostawił jednak na
        > miejscu narzędzia służące do włamywania się, po drodze uciekając zgubił buty i
        > rękawiczki służbowe.
        > Teraz chce dochodzić odszkodowania za utracony majątek(narzędzia, buty i
        > rękawiczki)
        > Czy słusznie?

        Kuzyn dogonił złodzieja w jego domu, pobił i zabrał parę cennych rzeczy
        złodzieja.
        Czy słusznie ?

        Teraz złodziej chce rekompensaty za zabrane rzeczy.
        Czy słusznie ?

        Pozdrawiam wink)

        Snajper.

    • jozef_zawadzki Panie P - z Lublina dorzucimy głupka Perłę. Haha 28.08.03, 18:24
    • snajper55 Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 18:50
      Wydaje mi się, że problem można sprowadzić do pytania:

      Czy pokonany agresor powinien tracić część obszaru ? Jeśli tak, to co powinno
      się robić z mieszkańcami tych terenów ?

      Wydaje mi się, że odszkodowania wojenne czy nadzór państw zwycięskich jest
      moralniejszym rozwiązaniem.

      Pozdrawiam

      Snajper.
      • oleg3 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 19:08
        snajper55 napisał:

        > Wydaje mi się, że problem można sprowadzić do pytania:
        > Czy pokonany agresor powinien tracić część obszaru ? Jeśli tak, to co powinno
        > się robić z mieszkańcami tych terenów ?

        > Wydaje mi się, że odszkodowania wojenne czy nadzór państw zwycięskich jest
        > moralniejszym rozwiązaniem.

        Pudło. Nie trafiłeś w tarczę !!!

        Utrata prowincji w wyniku wojny to rutynowe zjawisko w europejskiej historii.
        NIGDY jednak nie oznaczało to wysiedlenia i pozbawienia majątku WSZYSTKICH
        poddanych poprzedniego władcy.
        • warszawiak01 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 19:18
          Przede wszystkim jednak panowie z Wielkiej Trójki doszli do błędnego w dużym
          stopniu wniosku, że II wojnę wywołały konflikty etniczne i problem mniejszości
          narodowych. By problem zlikwidować zlikwidowali mniejszości przez przesiedlenia
          ludności właśnie.
          Hitler pewnie był by zadowolony. To on zarządził i przeprowadził akcję
          przesiedlania Niemców z Addygi/Tyrolu i z krajów nadbałtyckich do Rzeszy. Plan
          Hitlera ziścił się.
          • snajper55 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 19:36
            warszawiak01 napisał:

            > Przede wszystkim jednak panowie z Wielkiej Trójki doszli do błędnego w dużym
            > stopniu wniosku, że II wojnę wywołały konflikty etniczne i problem mniejszości
            > narodowych. By problem zlikwidować zlikwidowali mniejszości przez przesiedle
            > nia ludności właśnie.

            No nie, oni NAJPIERW przesunęli granice, a więc SAMI stworzyli mniejszości
            narodowe. Wysiedlenie było jedynie skutkiem tego przesunięcia granic.

            Snajper.
        • snajper55 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 19:33
          oleg3 napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Wydaje mi się, że problem można sprowadzić do pytania:
          > > Czy pokonany agresor powinien tracić część obszaru ? Jeśli tak, to co powin
          > > no się robić z mieszkańcami tych terenów ?
          >
          > > Wydaje mi się, że odszkodowania wojenne czy nadzór państw zwycięskich jest
          > > moralniejszym rozwiązaniem.
          >
          > Pudło. Nie trafiłeś w tarczę !!!

          Czyżbyś więc uważał, że MORALNIEJSZE jest zabieranie terytorium pokonanego
          agresora ? Bo takie pytanie postawiłem.

          > Utrata prowincji w wyniku wojny to rutynowe zjawisko w europejskiej historii.

          To, że coś było nie jest dowodem tego, że tak być powinno.

          > NIGDY jednak nie oznaczało to wysiedlenia i pozbawienia majątku WSZYSTKICH
          > poddanych poprzedniego władcy.

          Czyli uważasz, że powinno się ich zostawić na zaanektowanym terytorium ?

          Snajper.
          • oleg3 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 20:09
            snajper55 napisał:

            > Czyżbyś więc uważał, że MORALNIEJSZE jest zabieranie terytorium pokonanego
            > agresora ? Bo takie pytanie postawiłem.

            Wybacz, ale dla mnie nie jest to kwestia moralna. Jest to kwestia gospodarcza,
            demograficzna czy ogólnie mówiąc strategiczna.

            > Czyli uważasz, że powinno się ich zostawić na zaanektowanym terytorium ?

            Tak. Tych wszystkich, którzy chcą pozostać.

            • snajper55 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 21:10
              oleg3 napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Czyżbyś więc uważał, że MORALNIEJSZE jest zabieranie terytorium pokonanego
              > > agresora ? Bo takie pytanie postawiłem.
              >
              > Wybacz, ale dla mnie nie jest to kwestia moralna. Jest to kwestia gospodarcza,
              > demograficzna czy ogólnie mówiąc strategiczna.

              Tylko że z punktu widzenia gospodarczego, demograficznego i strategicznego
              odpowiedź jest oczywista - TAK. Mnie natomiast interesuje to, co oczywiste nie
              jest, smile) czyli moralny aspekt takiej decyzji. Bo wszak mamy inne możliwości
              >karania< agresora. Takie jak kontrybucje, nadzór, czy inne podobne. Zauważ, że
              nie każda wojna kończyła się zaborem terytorialnym.

              > > Czyli uważasz, że powinno się ich zostawić na zaanektowanym terytorium ?
              >
              > Tak. Tych wszystkich, którzy chcą pozostać.

              A czy nie jest to potencjalna piąta kolumna ?

              Pozdrawiam

              Snajper.
              • oleg3 Re: Uproszczenie problemu ? 28.08.03, 22:00
                snajper55 napisał:

                > A czy nie jest to potencjalna piąta kolumna ?

                Temat można ciągnąć bez końca. Na dziś wykpię się cytacikiem z "Księcia" -
                Ludzie łatwiej zapominają śmierć ojca niż utratę ojcowizny.

                Dobranoc
    • Gość: Józef Zawadzki Takich intelektualnych odpadów jeszcze nie wwidzia IP: *.icm.edu.pl 28.08.03, 19:26
      łem. Rozmowy tego typu toczcie sobie w swoich chlewiku , a nie ogólnopolkim forum.Co za wstyd.
      • snajper55 No to do kąta i... WSTYDZIĆ SIĘ, Józiu !!! ____nt 28.08.03, 19:37
        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

        > łem. Rozmowy tego typu toczcie sobie w swoich chlewiku , a nie ogólnopolkim
        for
        > um.Co za wstyd.
        • Gość: +++Ignorant Jesteśmy im ocś winni? Poprawmy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.03, 00:07
          Sława!

          Niemca trza lać po mordzie i patrzać czy mu równo puchnie...

          A jak nie to poprawić z drugiej strony!

          Zresztą od dawna ja uważam iz szanujący się Słowinin umie w szwargocie trzy
          podstawowe słowa: Herraus, Schlies Schnatze...


          I to jest wszystko, co potrzebujemy umieć w mowie Goebbelsa!

          I resztę swoich zdolności językowych powinien Slowianin przeznaczyć na
          poznawanie mowy Szekspira oraz innych dialekow slowianskich.

          Pozdrawiam!

          Ignorant


          • snajper55 Słowiańska mowa Szekspira. 29.08.03, 00:55
            Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

            > Sława!
            >
            > Niemca trza lać po mordzie i patrzać czy mu równo puchnie...
            >
            > A jak nie to poprawić z drugiej strony!
            >
            > Zresztą od dawna ja uważam iz szanujący się Słowinin umie w szwargocie trzy
            > podstawowe słowa: Herraus, Schlies Schnatze...
            >
            > I to jest wszystko, co potrzebujemy umieć w mowie Goebbelsa!

            To jest także mowa Goethego, Brechta, Schopenhauera, Mannów, Heinego, Grassa,
            Bacha, Mendelssohn-Bartholdyego, Kanta, Brahmsa, Beethovena, Dürera, Hegla,
            Schillera, Nietzchego, aby tylko do tych najbardziej znanych sie ograniczyć.
            Ich też chciałbyś prać po pysku ? Czujesz się lepszy od nich ?

            > I resztę swoich zdolności językowych powinien Slowianin przeznaczyć na
            > poznawanie mowy Szekspira oraz innych dialekow slowianskich.

            Ignorancie, jak dobrze dobrałeś sobie nicka ! Szekspir pisał w dialekcie
            słowiańskim ? A w jakimż to ? W staro-cerkiewno-słowiańskim ? A może w pomorsko-
            słowiański ? A może po kaszubsku ?

            > Pozdrawiam!
            >
            > Ignorant

            Ignorancie, ucz się, czytaj, to może przestaniesz być ignorantem.

            Snajper.
    • Gość: $tefan, Chicago Kuzyn potężny jest. Kto mu podskoczy? IP: *.CHCGILGM.covad.net 29.08.03, 01:13
      Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

      > Zlodziej włamał się do mieszkania. Narobił bałaganu, pobił
      gospodarza, jego
      > dzieci a żonę zgwałcił.
      > Niespodziewanie do domu zaszedł kuzyn gospodarza - chłop jak dąb,
      zorientował
      > się w sytuacji, pobił włamywacza - ten zaczął uciekać. Zostawił
      jednak na
      > miejscu narzędzia służące do włamywania się, po drodze uciekając
      zgubił buty i
      > rękawiczki służbowe.
      > Teraz chce dochodzić odszkodowania za utracony majątek(narzędzia,
      buty i
      > rękawiczki)
      > Czy słusznie?

      Kuzyn dogonił złodzieja w jego domu, pobił i zabrał parę cennych
      rzeczy
      złodzieja.
      Czy słusznie ?

      Teraz złodziej chce rekompensaty za zabrane rzeczy.
      Czy słusznie ?

      Pozdrawiam wink)

      Snajper.

      Włamywacz niech teraz ma pretensje do siebie i do kuzyna. Kuzyn potężny jest i
      ma za sobą całą potężną rodzinę. Kto kuzynowi teraz podskoczy?
      Co ma z tym wspólnego gospodarz napadniety przez tego zbója?
      Pozdrowienia
      $tefan, Chicago
      • snajper55 Re: Kuzyn potężny jest. Kto mu podskoczy? 29.08.03, 02:17
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):
        >
        > > Zlodziej włamał się do mieszkania. Narobił bałaganu, pobił gospodarza, jego
        > > dzieci a żonę zgwałcił. Niespodziewanie do domu zaszedł kuzyn gospodarza -
        > > chłop jak dąb, zorientował się w sytuacji, pobił włamywacza - ten zaczął
        > > uciekać. Zostawił jednak na miejscu narzędzia służące do włamywania się, po
        > > drodze uciekając zgubił buty i rękawiczki służbowe. Teraz chce dochodzić od
        > > szkodowania za utracony majątek(narzędzia, buty i rękawiczki). Czy słusznie?
        >
        > Kuzyn dogonił złodzieja w jego domu, pobił i zabrał parę cennych rzeczy zło
        > dzieja.
        > Czy słusznie ?
        >
        > Teraz złodziej chce rekompensaty za zabrane rzeczy.
        > Czy słusznie ?
        >
        > Włamywacz niech teraz ma pretensje do siebie i do kuzyna. Kuzyn potężny jest i
        > ma za sobą całą potężną rodzinę. Kto kuzynowi teraz podskoczy?

        Argument siły zamiast siły argumentów ?

        > Co ma z tym wspólnego gospodarz napadniety przez tego zbója?

        A to, że te rzeczy zabrane złodziejowi jemu właśnie kuzyn przekazał. Jako
        rekompensatę za okradzenie przez całkiem innego złodzieja. wink))

        Snajper.
        • miss_mag Re: Kuzyn potężny jest. Kto mu podskoczy? 29.08.03, 19:16
          snajper55 napisał:

          > Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):
          > >
          > > > Zlodziej włamał się do mieszkania. Narobił bałaganu, pobił gospodarza
          > , jego
          > > > dzieci a żonę zgwałcił. Niespodziewanie do domu zaszedł kuzyn gospoda
          > rza -
          > > > chłop jak dąb, zorientował się w sytuacji, pobił włamywacza - ten zac
          > zął
          > > > uciekać. Zostawił jednak na miejscu narzędzia służące do włamywania s
          > ię, po
          > > > drodze uciekając zgubił buty i rękawiczki służbowe. Teraz chce dochod
          > zić od
          > > > szkodowania za utracony majątek(narzędzia, buty i rękawiczki). Czy sł
          > usznie?
          > >
          > > Kuzyn dogonił złodzieja w jego domu, pobił i zabrał parę cennych rzeczy zł
          > o
          > > dzieja.
          > > Czy słusznie ?
          > >
          > > Teraz złodziej chce rekompensaty za zabrane rzeczy.
          > > Czy słusznie ?
          > >
          > > Włamywacz niech teraz ma pretensje do siebie i do kuzyna. Kuzyn potężny je
          > st i
          > > ma za sobą całą potężną rodzinę. Kto kuzynowi teraz podskoczy?
          >
          > Argument siły zamiast siły argumentów ?
          >
          > > Co ma z tym wspólnego gospodarz napadniety przez tego zbója?
          >
          > A to, że te rzeczy zabrane złodziejowi jemu właśnie kuzyn przekazał. Jako
          > rekompensatę za okradzenie przez całkiem innego złodzieja. wink))
          >
          > Snajper.
          Wszyscy powinni w kiciu wyladowac: zlodziej za wlamanie, pobicie i gwalt,
          kuzyn za pobicie i kradziez mienia, a gospodarz za paserstwo. Niezla rodzinke
          i sasiadow mamy!
          • snajper55 Re: Kuzyn potężny jest. Kto mu podskoczy? 30.08.03, 00:43
            miss_mag napisała:

            > Wszyscy powinni w kiciu wyladowac: zlodziej za wlamanie, pobicie i gwalt,
            > kuzyn za pobicie i kradziez mienia, a gospodarz za paserstwo. Niezla rodzinke
            > i sasiadow mamy!

            Cały problem w tym, że nie widzę kandydatów na strażników więziennych. Jak
            który uczciwy, to się kuzyna boi. A jak który się nie boi, to od kuzyna
            gorszy. smile))

            Pozdrawiam

            Snajper.
    • Gość: polishAM Re: Polska odszkodowania wypłacić Niemcom powinna IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 29.08.03, 18:22
      To nie jest sprawa nowa. Polska nigdy nie wystapila do Niemiec w sprawie
      odszkodowan za zniszczenia wojenne poniewaz te sprawy regulowal ulad
      poczdamski. Zniszczenia, podkreslam dokonane z premedytacja. Wysadzanie w
      powietrze calych dzielnic, zabytkow kultury itp. Niemcy wyplacili odszkodowania
      polskim Zydom za zniszczone majatki i to powoduje pewna dezorientacje wsrod
      srodowisk zydowskich, ktore chcialyby podwojnie otrzymac reparacje. Winny
      jednak jest juz rozliczony. Polska uregulowala pozostale naleznosci w latach 60-
      tych wobec panstw zachodnich jak Szwajcaria i USA (sady w Chicago i Nowym Yorku
      to potwierdzily). Uklad w Jalcie i Poczdamie potwierdzil, ze Polska otrzymuje
      ziemie Zachodnie (Prusy) w ramach reparacji i odszkodowan. Prusy uznano za
      gniazdo konfliktow i zadecydowano o jego likwidacji. Amen.
    • Gość: doku Polacy są winni? IP: *.chello.pl 29.08.03, 19:57
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Polska powinna wypłacić odszkodowania za to mienie rodzinom niemieckim.

      A Niemcy nie zniszczyli ani nie ukradli Polakom żadnego mienia?

      > to najprostsze rozwiązanie jest, a nie delibrowanie nad artmetyką krzywd
      > wzajemnych

      Takie dla ciebie oczywiste jest, że to Polacy są Niemcom winni a nie na odwrót?

      Jak różne można mieć poglądy na historię najnowszą! Dla mnie np. jest
      oczywiste, że to Niemcy są nam winni za mienie, które stracilismy w wyniku II
      Wojny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka