Dodaj do ulubionych

pralat Jankowski mentorem Michnika:)

12.04.08, 18:13

Parę lat temu przeglądając bogaty księgozbiór księdza prałata Jankowskiego
znalazłem tam dwie książki Michnika z jakże wymownymi dedykacjami. Na książce
„Z dziejów honoru w Polsce" dedykacja Michnika: „Kochanemu ks. kanonikowi
Henrykowi Jankowskiemu z przyjaźnią oraz wdzięcznością, marzec 1987 roku,
Gdańsk, Adam". Na książce Michnika „Szansę polskiej demokracji" była jeszcze
bardziej entuzjastyczna dedykacja: „Kochanemu ks. Henrykowi Jankowskiemu, memu
przyjacielowi i Mentorowi z pogańską pokorą, maj 1988 roku, Gdańsk, Adam Michnik".

Ta ogromna bezinteresowna pomoc i wsparcie ks. Jankowskiego dla Michnika
narażała wówczas Księdza Kanonika na tym ostrzejsze szykany generałów stanu
wojennego i esbecji. Jakże wymowne pod tym względem są zapiski na kartach
wydanych przez Petera Rainę „Rozmów z władzami PRL. Arcybiskup Dąbrowski w
służbie Kościoła i Narodu" (Warszawa 1995, t. II, s. 133--134). Czytamy tam,
jak generał W. Jaruzelski uskarżał się do kardynała Jana Króla z USA 10
września 1986 roku: Niedawno ks. Jankowski zaprosił Michnika do św. Brygidy i
ten Żyd zawładnął całym kościołem, wydawało się, że przystąpi do ołtarza i
będzie odprawiał Mszę. Cóż za paradoks historii - generał Jaruzelski,
późniejszy tak wybraniany przez Michnika partner bruderszaftowy oskarżał go,
że jest tylko „tym Żydem". I piętnował ks. Jankowskiego, później traktowanego
jako „modelowego antysemitę", że „tego Żyda" tak gorąco gościł u siebie w
kościele. Tempora mutantur ets

Sam Michnik wspominał w książce „między Panem a Plebanem" (op. cit, s. 497):
Przecież już wcześniej zachodni politycy najwyższej rangi - tacy jak John
Whitehead, amerykański zastępca sekretarza stanu czy minister spraw
zagranicznych Francji — spotykali się z nami na kolacjach u księdza
Jankowskiego i władza była do tego w zasadzie przyzwyczajona. Z kolei sam
Michnik, aby pokazać w owym czasie, jak wielkie rzekomo przeżył zbliżenie do
Kościoła, choć ateista, dał ochrzcić ks. Jankowskiemu swego synka Antosia.
Ojcem chrzestnym był Lech Wałęsa!

Wdziecznosc w stylu Michnika
www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/ks.jankowski_na_przekor_klamstwom2.htm#Prawdziwe_przyczyny_manipulacji_%E2%80%9EGazety_Wyborczej_
Obserwuj wątek
    • pushbush Re: pralat Jankowski mentorem Michnika:) 12.04.08, 18:25
      No i jaki wniosek bracia i siostry wyciagamy z tej historii?
      Olewajmy Zydow. Chociaz nie bedziemy musieli niepotrzebnych
      rozczarowan przezywac.
    • i-love-2-bike Re: pralat Jankowski mentorem Michnika:) 12.04.08, 20:34
      smile) a co chcesz zawsze trzeba miec wplywowych znajomoch w kazdym srodowisku..
      nigdy nie wiadomo kiedy ci sie kto przyda.
    • cyniol Re: pralat Jankowski mentorem Michnika:) 14.04.08, 00:06
      Pamietam te czasy kiedy Michnik w Sw. Brygidzie i Gwiezdzie Morza w Sopocie
      brylowal i ktoz moglby przypuszczac, ze noz w plecy Jankowskiemu wbije i
      szkalowaniem kosciola na lamach GW zajmie sie w podziece.
      • stormy_weather Re: pralat Jankowski mentorem Michnika:) 14.04.08, 00:15
        Jankower sam sobie wbił scyzoryk w dupę , obalając się po
        przedawkowaniu swoim firmowym wein’ie ..
        Adaś nigdy nie chlastał mojrą , za delikatny ... a i church’a nie
        musi szkalować , robi to za niego niezwykle zręcznie rydzykowaty
        pater ...


        Laudetur Jesus Christus
        • pushbush [...] 14.04.08, 01:35
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • i-love-2-bike Re: pralat Jankowski mentorem Michnika:) 14.04.08, 01:38
          stormy_weather napisał:

          > Jankower sam sobie wbił scyzoryk w dupę , obalając się po
          > przedawkowaniu swoim firmowym wein’ie ..
          > Adaś nigdy nie chlastał mojrą , za delikatny ... a i church’a nie
          > musi szkalować , robi to za niego niezwykle zręcznie rydzykowaty
          > pater ...
          >
          >
          > Laudetur Jesus Christus

          co ty powiesz kapral.a ja mysle,ze wraz z bojkotem co nie nasze pare betonow
          zawylo dziwnym dyszkantem a to bicie rydzyka jest tak smieszne,jak smieszny jest
          czerwony beton mycnikowcow. polecam wam kuracje, znana, przetestowana i
          sprawdzona na Dobrym Wojaku Szwejku: lewatywa, przeciag, rycyna. stosowac ja w
          czasie glownego wydania informacji tvn i podczas czytania prasowek.
          powtarzac przez piec kolejnych dni..a mosze pomosze.
          ja jak zwykle polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka