Dodaj do ulubionych

Plan grabieży Iraku gotowy - "prywatyzacja" ropy

IP: *.ipt.aol.com 12.09.03, 18:27
www.informationclearinghouse.info/article4685.htm
Po to USA najechało Irak. Zeby zagrabić ropę.
Teraz "sprywatyzują" Irak tak, że amerykanskie koncerny
będą włascicielem wszystkiego, co ma wartość...
Typowy amerykanski sposób grabieży...
Obserwuj wątek
    • bimi Re: Plan grabieży Iraku gotowy - 'prywatyzacja' r 12.09.03, 19:00
      Gość portalu: Popiel napisał(a):

      > Po to USA najechało Irak. Zeby zagrabić ropę.
      > Teraz "sprywatyzują" Irak tak, że amerykanskie koncerny
      > będą włascicielem wszystkiego, co ma wartość...
      > Typowy amerykanski sposób grabieży...

      Ciekawe kiedy rozdzadzą Irakijczykom świadectwa funduszy
      inwestycyjnych. Żeby się nie burzyli, że nic z tej
      prywatyzacji nie mają.
    • podolski Nie myślisz chyba, że Bush chciał kogokolwiek 13.09.03, 12:45
      wyzwalać, ropa naftowa była podstawowym celem ataku na Irak.
    • Gość: chala PROTEST KOMUCHA IP: *.rdu.bellsouth.net 13.09.03, 14:41
      Panstwo jest dobre, prywatny biznes be. Wiesz dlaczego walczylismy o upadek
      ZSRR? Cobys ty mogl tylko jeczec, nie decydowac.
      • Gość: babariba a mojemu sierzantowi, to sie... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 09:09
        wszystko z pierdoleniem kojarzylo.
        W chalowatym tekscie wszystko sie kojarzy z komustwem.
        Bo oczywiscie watpliwosci zwiazane z prawem najezdzcy do dysponowania ('prywatyzacji' hehehe) majatkiem podbitego narodu - jest przejawem skrajnego bolszewizmu.
        Narod iracki bowiem ten majatek otrzymuje...
        **********

        chala napisala:
        PROTEST KOMUCHA
        Panstwo jest dobre, prywatny biznes be. Wiesz dlaczego walczylismy o upadek
        ZSRR? Cobys ty mogl tylko jeczec, nie decydowac.
    • Gość: A Re: Plan grabieży Iraku gotowy - "prywatyzacja" r IP: *.netspeed.com.au 13.09.03, 15:58
      A jak bylo przed prywatyzacja ?! Czy ktos, kto tu juz sie "wypisal" gniewnie
      wie jak wygladal system wlasnosci zrodel ropy w Iraku ?! Prosze tu napisac jak
      bylo pieknie i sprawiedliwie, no i o tym na jakie cele te zarobione pieniadze
      szly i jak na tym korzystali szczesliwi obywatele tamtego kraju ?!
      • Gość: felusiak Re: Plan grabieży Iraku gotowy - 'prywatyzacja' r IP: *.nyc.rr.com 13.09.03, 16:03
        Na czolgi, transportery opancerzone, samoloty, rakiety,
        badania nad BMR, policje i bezpieke, palace i zeby lud
        ukoic po wojnie 1991 na meczety. Nie wspomne o pomnikach.
        • podolski A może pomyślisz zanim coś napiszesz i być 13.09.03, 16:29
          może zauważysz, że to właśnie polskie firmy budowały w Iraku (za rządów Saddama
          Husajna) drogi, wodociągi, szitale itp.
          A Amerykanie zniszczyli wszystko żeby oczywiście odbudować, za irackie
          pieniądze rzecz jasna.
    • Gość: sulk ZŁODZIEJE Z USA IP: 217.153.168.* 13.09.03, 16:29
      Potrafia tylko inne kraje okradac i dewastowac. Cywilizacja głupkow.
    • Gość: one tak jak polska 'prywatyzacja' IP: *.rasserver.net 13.09.03, 21:28
      znajomi krolika rozdziela miedzy siebie a masom glod i nedza.
      wielkie koncerny uczynia Irak tak jak Polske rynkiem zbytu swoich
      produktow. -dziadostwo jednakowe.
      • Gość: wikul Drodzy pacyfiści IP: *.acn.waw.pl 13.09.03, 21:38
        Re : Drodzy pacyfiści
        Autor: Gość: Maria IP: w3cache.fordon.INTELINK.plkiss
        Data: 06-04-2003 01:35

        Wyjąwszy wojnę z natury rzeczy sprawiedliwą – wojnę obronną lub wojnę dla
        odzyskania suwerenności, to wszystkie pozostałe są „barbarzyńskim rzemiosłem”
        (jak mawiał Napoleon). Mają cele mniej lub bardziej podłe i wymagają więc
        tuszujących łgarstw. Przez ostatnie sto lat wymordowaliśmy setki milionów
        ludzi i dalej mordujemy. „Ludzka bestia” wciąż nie może żyć bez zapachu krwi
        bliźniego i chyba długo nie będzie mogła. Pacyfizm - to jedna z największych
        aberracji praktykowanych w XX wieku przez tzw. dobrych ludzi i skrócił
        morderczo niewiele mniej ludzkich istnień niż wojowniczy instynkt gatunku.
        Kłamstwo wojny polega na wmawianiu społeczeństwom, że wojna może rozwiązać
        problemy, polepszyć byt, powiększyć ojczyznę lub inaczej uszczęśliwić.
        Kłamstwo pacyfizmu i pacyfizmu jako ruchu polityczno-społecznego polega zaś na
        obiecywaniu ludom, iż silny ruch propokojowy wstrzyma wybuch wojny, bądź
        przerwie wojnę już się toczącą. Tymczasem skutki pacyfizmu są zazwyczaj
        odwrotne. W pierwszej połowie minionego stulecia pacyfistyczne ustępstwa
        Brytyjczyków i Francuzów ośmieliły Niemców i Włochów do wzniecenia
        europejskiej (a w konsekwencji – światowej) pożogi. Ludzkość zafundowała sobie
        pacyfizmem gigantyczną rzeź. Pacyfistyczny ruch sięgnął apogeum w drugiej
        połowie wieku XX, dzięki wszędobylskim mackom komunistycznym. Najpierw (lata
        50-e) stalinizm otumanił mózgi zachodnich autorytetów (intelektualistów,
        twórców,
        etc.), a pośrednictwo tych „baronów” dawało tumanić zachodnią opinię
        publiczną. W efekcie każda militarna riposta Zachodu przeciwko brutalnym
        komunistycznym agresjom na niepodległe państwa (agresjom „nie zauważanym”,
        więc i nie piętnowanym przez pacyfistów) spotykała się z masowym protestem
        światowej opinii publicznej, uświetnianym protestami lewackich gwiazd kultury,
        nauki, etc. Symbolem może tu być wielki malarz Pablo Picasso (członek
        kompartii), który „Masakrą w Korei” napiętnował „amerykańskich zbrodniarzy”
        rozstrzeliwujących grupę ciężarnych kobiet i maluchów, gdy prawda była
        odwrotna, bo wojska Zachodu (ONZ) broniły wówczas koreańską ludność przed
        bolszewickim zezwierzęceniem. Później czerwona agresja na Wietnam i jego
        obrona wywołały to samo – rzesze zachodniej inteligencji i studentów
        demonstrowały swe poparcie dla czerwonych bandytów. Kosztem ofiar agresji
        triumfował lewacki pacyfizm, będący wodą dla młynów Kremla. Amerykanie nie
        przegrali wietnamskiej
        wojny na azjatyckim polu walki, tylko na własnym domowym podwórku, gdyż
        ciśnienie pacyfistów było zbyt silne. Kiedy więc w 1973r komuniści zgodzili
        się na traktat pokojowy – nękany domowymi i światowymi protestami rząd
        amerykański zgodził się również, robiąc ogromny błąd (prowadzący wojnę
        komuniści wyciągają gołąbka pokoju jedynie wówczas, gdy dziurawi im ślepia
        widmo całkowitej klęski –i tak było wtedy, nie wytrzymaliby dalszych
        bombardowań). Jak tylko Ameryka wycofała się z Wietnamu Południowego –
        czerwoni złamali traktat i napadli ten kraj, zajmując go bez kłopotów. Przy
        bierności świata prawie cała Azja
        południowo- wschodnia dostała się w komunistyczne pazury. Zawdzięczała brak
        swobód, głód i terror amerykańskim i europejskim pacyfistom – ich marszom, ich
        petycjom, ich faryzeuszowskiej propagandzie. A oto charakterystyka
        jaźni: „Pacyfiści zawsze byli bandą matołów zmatolonych przez prymitywną
        lewicową propagandę. Nie rozumieją, że słaby nigdy nie obroni się przed
        silnym, że tylko muskuły chronią kulturę przed barbarzyńcą. Nie można im
        wpoić najprostszej z prawd, że pacyfizm jest zwykłym podżeganiem do wojny lub
        do uznania niewoli. Czasami winno się demonstrować, choćby na rzecz
        przywrócenia dobrych manier, bo one są wartością kulturową, która wszędzie
        jest w zaniku. Ale nie dla rozbrojenia, gdy światu wciąż grożą Husajny i
        podobne rzezimieszki. Pacyfista, widząc, że takich jak on wielbicieli
        jednostronnego rozbrojenia jest dużo, zostaje raz na zawsze upewniony, że się
        nie pomylił. Odtąd jest zdolny do każdego gwałtu na swoim rozumie i do
        zaparcia się zdrowego rozsądku w jego najmniejszych rozmiarach.” Masowe
        zapieranie się zdrowego rozsądku przez inspirowanych sowiecką agenturą
        pacyfistów – wyprodukowało jedną z najniebezpieczniejszych (a najszczytniej
        brzmiących) chorób ostatniego stulecia.
        • Gość: babariba Re: Drodzy pacyfiści IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 09:18
          to jakby nie calkiem a propos w tym watku, nie sadzisz?
      • Gość: bnm Re: tak jak polska 'prywatyzacja' IP: *.arcor-ip.net 13.09.03, 21:39
        Najpierw naucz sie uczciwie pracowac, jeczec to potrafi wiekszosc. Jest nowa
        rzeczywistosc i nic sie nie zmieni nikt nie bedzie do nierentownych zakladow
        doplacal. Gdybys byl wlascicielem tak samo bys zrobil.
        • podolski Niby który zakład jest "nierentowny", amerykańskie 14.09.03, 16:01
          huty - dzieki cłom ochronnym, europejska żywność, czy może licencjonowane
          usługi bankowe.
          Piszesz jak dziecko z IIa, które niewiele rozumie, ale jest dumne - i słusznie -
          z umiejętności pisania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka