"Nienawidzę tego, co mowisz, ale gotow jestem oddac zycie, abys mogł to mowic!"
Podpisuje sie pod tym cytatem. Jestem przeciwna wprowadzaniu zmian w
regulaminie, ktore ograniczalyby swobode wypowiedzi. Na te lamiace prawo sa
paragrafy. Zreszta mielismy na gw watki, ktore zostaly usuniete bo wlasnie
lamaly prawo.
Podoba mi sie pomysl oslich ławek, a takze pomysl Vista, z gwiazdkami przy
nickach.
I jeszcze slowo w sprawie tzw pacynek. To nieprzyjemne zagrania, bardzo. Mozna
im wystawiac rozna ocene z uczciwosci etc.
Mnie jednak nie obchodzi to co o mnie napisaly owe nocne nicki Wiadomo, ze
karmia sie konfuzją i dokopywaniem innym. Wszyscy to widza. Mnie duzo bardziej
przeszkadzaja posty o robactwie forumowym, dywagacje o kobiecych piersiach,
pisanie o czyims smrodzie. Czy myslicie moze , kochani, ze pisze to wszystko
nocny nick? Pacynka? Nieeeee, to pisze kobieta do kobiety, kobieta pozdrawiana
i uznawana przez najbardziej liczace sie osobowosci forum, hiperaktywna
ostatnio, chwalaca sie wciaz odpowiednimi koneksjami prywatnymi. I wtedy to jej
pisanie zyskuje jakby autoryzacje, milczace poparcie. I wtedy, dla takiego
forum nie chce sie pzrychodzic. To najwyzej nie bedzie "sie chodzic" , skoro ma
sie skore nie dosc gruba. I dziecinne byloby, gdybym skarzyla sie adminowi. Nie
umiem stawic czola autoryzwanej prostaczce, lub odkorowanej frustratce, no to
nie stawiam. Nie skarze sie adminowi.

Nie marzy mi sie cenzor.
"Nowość: jeśli logujesz się na forum, nie widać już Twojego adresu IP. "
Tak pisze u gory stronki. Jedna z pierwszych osob, ktora z tego skorzystala,
jest wlasnie autorka postow o robactwie wysypujacym sie ze spodnicy i smrodzie.
Jest prekursorka pacynek. Teraz podpisuje jakies wnioski do admina, zeby cos
tam zrobic z pacynkami. Sliczne.
I wyjasnie od razu: na mnie zadna czapka nie gore. Absolutnie zadna. Jesli
admin zdemaskuje pacynki, z ludzkiej ciekawosci pewnie tez bede ciekawa, kto
nawal mnie kanalia. Ale czy rzeczywiscie admin ma prawo udzielic mi tej
inforamcji? Zobaczymy.
Pozdrawiam wolne forum.