Gość: Perła IP: *.zin.lublin.pl 28.09.03, 23:54 tam go olano totalnie, liczba odpowiedzi na posty jego = 0. My dla Józia łaskawi jesteśmy. Jeszcze odpowiadamy mu... newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?WatekStr=1&Artykul=7037 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wrzesien70 o tym tez dyskutowal 28.09.03, 23:58 Pamięć i historia Książka o żydowskich żołnierzach Hitlera Żydowscy Niemcy w wojskach Hitlera, czy mówiąc prościej - Żydzi w armii Hitlera, takie zdanie dla większości ludzi i dzisiaj będzie przede wszystkim przejawem podstawowej historycznej ignorancji czy objawem zwykłego antysemityzmu. A jednak jest inaczej. Wczoraj ukazało się niemieckie wydanie głośnej książki młodego amerykańskiego historyka Bryana Marka Rigga właśnie pod takim tytułem: "Żydowscy żołnierze Hitlera". Praca została oparta na żmudnych badaniach źródłowych i wywiadach z bezpośrednimi uczestnikami wydarzeń. Ustawy norymberskie zabraniały osobom pochodzenia żydowskiego służby w armii. Kryteria były bardzo surowe, korzenie rasowe członków NSDAP sprawdzano do 1800 roku, oficerów SS jeszcze o pięćdziesiąt lat wcześniej. Jednak dla niektórych wybranych Hitler wydawał certyfikaty "aryjskości". Były one trzystopniowe, w kategorii najwyższej jego posiadacz mógł się uważać za Niemca pełnej krwi, nawet jeśli nie był pełnoprawnym obywatelem III Rzeszy. Niższe zawieszały decyzję do czasu po wojnie, gdy miało być wydane ostateczne zaświadczenie, w zależności od wojennych zasług. Sto pięćdziesiąt tysięcy osób pochodzenia żydowskiego walczyło w armii hitlerowskich Niemiec. Dlaczego służyli zbrodniarzowi? Jeden z badanych przez Rigga tak odpowiedział na to pytanie: Rodzice wychowali mnie jako prawdziwego Niemca w miłości do fuehrera oraz Ojczyzny. Te i podobne postawy były wynikiem sięgającego wiele lat wstecz procesu asymilacji. Patrioci niemieccy żydowskiego pochodzenia - jak pisze polski historyk Marek J. Chodakiewicz w ostatnich "Arcanach" o tej samej książce - przez lata ulegali coraz głębszej germanizacji. Według Rigga, który zbadał 1671 przypadków żołnierzy Żydów wszystkich kategorii, większość zbadanych przez niego żołnierzy chciało udowodnić, że są godni miana "Niemca", że ich żydowskość nie istnieje. Solidarność wojskowa miała najwyższą wartość. Każdy czytelnik książki Rigga zadawał lub będzie zadawać sobie pytanie o zagładę. Odpowiedź historyka jest straszna: "... niektóre osoby pochodzenia żydowskiego brały bezpośredni udział w holokauście jako sprawcy, głównie ze względu na swoją rangę i obowiązki z nią związane. Najbardziej skrajny jest przykład człowieka, który pod zmienionym nazwiskiem był komendantem obozu na Łotwie i wysyłał Żydów na śmierć". Książka Rigga będzie przez wielu zrozumiana opacznie. Jedni zechcą ją wykorzystać do umniejszania roli Niemców, innym posłuży do podsycania antysemityzmu. Wydaje się, że nie taki był cel amerykańskiego autora. Jego książka, nie podważając prawdy o niemieckim ludobójstwie, jest kolejnym dowodem na niezwykłość XX-wiecznego zła. Perfidia systemu totalitarnego polegała nie tylko na ogromie zbrodni, do których doprowadził, ale też na niezwykłej umiejętności włączania ludzi - niezależnie od ich pochodzenia narodowego - we współpracę w ich dokonaniu. KTG Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesien70 Re: o tym tez dyskutowal wlasnie 28.09.03, 23:59 wrzesien70 napisał: > Pamięć i historia > Książka o żydowskich żołnierzach Hitlera > > Żydowscy Niemcy w wojskach Hitlera, czy mówiąc prościej - Żydzi w armii > Hitlera, takie zdanie dla większości ludzi i dzisiaj będzie przede wszystkim > przejawem podstawowej historycznej ignorancji czy objawem zwykłego > antysemityzmu. A jednak jest inaczej. Wczoraj ukazało się niemieckie wydanie > głośnej książki młodego amerykańskiego historyka Bryana Marka Rigga właśnie pod > > takim tytułem: "Żydowscy żołnierze Hitlera". Praca została oparta na żmudnych > badaniach źródłowych i wywiadach z bezpośrednimi uczestnikami wydarzeń. > > Ustawy norymberskie zabraniały osobom pochodzenia żydowskiego służby w armii. > Kryteria były bardzo surowe, korzenie rasowe członków NSDAP sprawdzano do 1800 > roku, oficerów SS jeszcze o pięćdziesiąt lat wcześniej. Jednak dla niektórych > wybranych Hitler wydawał certyfikaty "aryjskości". Były one trzystopniowe, w > kategorii najwyższej jego posiadacz mógł się uważać za Niemca pełnej krwi, > nawet jeśli nie był pełnoprawnym obywatelem III Rzeszy. Niższe zawieszały > decyzję do czasu po wojnie, gdy miało być wydane ostateczne zaświadczenie, w > zależności od wojennych zasług. > > Sto pięćdziesiąt tysięcy osób pochodzenia żydowskiego walczyło w armii > hitlerowskich Niemiec. Dlaczego służyli zbrodniarzowi? Jeden z badanych przez > Rigga tak odpowiedział na to pytanie: Rodzice wychowali mnie jako prawdziwego > Niemca w miłości do fuehrera oraz Ojczyzny. Te i podobne postawy były wynikiem > sięgającego wiele lat wstecz procesu asymilacji. Patrioci niemieccy żydowskiego > > pochodzenia - jak pisze polski historyk Marek J. Chodakiewicz w > ostatnich "Arcanach" o tej samej książce - przez lata ulegali coraz głębszej > germanizacji. > > Według Rigga, który zbadał 1671 przypadków żołnierzy Żydów wszystkich > kategorii, większość zbadanych przez niego żołnierzy chciało udowodnić, że są > godni miana "Niemca", że ich żydowskość nie istnieje. Solidarność wojskowa > miała najwyższą wartość. > > Każdy czytelnik książki Rigga zadawał lub będzie zadawać sobie pytanie o > zagładę. Odpowiedź historyka jest straszna: "... niektóre osoby pochodzenia > żydowskiego brały bezpośredni udział w holokauście jako sprawcy, głównie ze > względu na swoją rangę i obowiązki z nią związane. Najbardziej skrajny jest > przykład człowieka, który pod zmienionym nazwiskiem był komendantem obozu na > Łotwie i wysyłał Żydów na śmierć". > > Książka Rigga będzie przez wielu zrozumiana opacznie. Jedni zechcą ją > wykorzystać do umniejszania roli Niemców, innym posłuży do podsycania > antysemityzmu. Wydaje się, że nie taki był cel amerykańskiego autora. Jego > książka, nie podważając prawdy o niemieckim ludobójstwie, jest kolejnym dowodem > > na niezwykłość XX-wiecznego zła. Perfidia systemu totalitarnego polegała nie > tylko na ogromie zbrodni, do których doprowadził, ale też na niezwykłej > umiejętności włączania ludzi - niezależnie od ich pochodzenia narodowego - we > współpracę w ich dokonaniu. KTG > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Józek biologiem jest IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 00:21 i widnieje na liście tej szkoły właśnie. Taki cham polskie dzieci wychowuje... republika.pl/lo1_jar/ Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesien70 Re: a malgosia jest rezyserka 29.09.03, 00:26 www.stopklatka.pl/filmowcy/osoba.asp?oi=24831 Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesien70 Re: a malgosia jest rezyserka wlasnie 29.09.03, 00:27 gruba troche jakas dieta by sie przydala wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła ty wrzesień, niedługo październik jest IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 00:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: ty wrzesień, niedługo październik jest IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 00:52 Coś mi sie przypomina jakaś forumowa afera z ta pania którą wrzesień demaskuje . Tylko wrzesień nie był wtedy wrześniem . Pamiętasz coś na ten temat ? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: ty wrzesień, niedługo październik jest IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 00:56 Gość portalu: wikul napisał(a): > Coś mi sie przypomina jakaś forumowa afera z ta pania którą wrzesień > demaskuje . Tylko wrzesień nie był wtedy wrześniem . Pamiętasz coś na ten > temat ? > Pzdr. a tam demaskuje. To wszyscy wiedzą. Mogę mu pomóc jeszcze www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?osoba=27861&baza=1 Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesien70 Re: ty wrzesień, niedługo październik jest 29.09.03, 00:57 to bedzie dlugi wrzesien . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki Tyle matołku znalazłeś?Zobacz jak się dyskutuje: IP: *.icm.edu.pl 29.09.03, 00:20 htpp://tygodnikforum.onet.pl/1,11,82626520,8246123,677768,forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki Tyle matołku znalazłeś?Zobacz jak się dyskutuje: IP: *.icm.edu.pl 29.09.03, 00:29 htpp://tygodnikforum.onet.pl/1,11,8,2626520,8246123,677768,forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła to idź Józek na Onet IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 00:33 bo tu niepodyskutujesz sobie właśnie. Onet czerwony jest. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki I co Lubelski Głupku, wiesz już jak powinna wyg IP: *.icm.edu.pl 29.09.03, 00:41 lądać rozmowa na forum.Kałousty kretynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: I co Lubelski Głupku, wiesz już jak powinna w IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 00:46 Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a): > lądać rozmowa na forum.Kałousty kretynie? ja wiem Józek, że ty wykorzystujesz słuzbowy komputer do rzucania obelg na ludzi. Ten komputer w szkole państwowej jest. A na tą szkołę my płacimy podatki aby dzieci się uczyły a nie po to abyś ty pisał swoje inwektywy. Popełniasz poważne nadużycie w swoim zakładzie pracy właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki Kałousty Głupku z Lublina. Głupiście. Haha. IP: *.icm.edu.pl 29.09.03, 00:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: Kałousty Głupku z Lublina. Głupiście. Haha. IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 01:08 wiesz Józek, ja tam zawzięty nie jestem, ale różni ludzie tu są. Popytaj o LIMAKA, też pisał tak jak ty, i też taki pewny siebie był. Źle skończył w życiu zawodowym za pisanie na forum. O mało go z roboty na zbity pysk nie wywalili, skończył na naganie. Widzisz Józek, ja ci źle nie życzę ale jakby ktoś pokazał twoje teksty w kuratorium to poważne kłopoty byś miał. Ostatecznie dzieci wychowujez... I pamiętaj, ktoś kto by chciał to zrobić to by cię nie ostrzegał tak. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki Kałousty Głupku z Lublina, mózg wam Perła zżarła. IP: *.icm.edu.pl 29.09.03, 01:15 Haha. Wchodzisz właśnie na szczyt matołectwa.Biedny kapłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: Kałousty Głupku z Lublina, mózg wam Perła zża IP: *.zin.lublin.pl 29.09.03, 01:17 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=8224196 Odpowiedz Link Zgłoś
jerry44 Re: jak Józek w Newsweeku "dyskutował" właśnie 29.09.03, 08:38 Gość portalu: Perła napisał(a): > tam go olano totalnie, liczba odpowiedzi na posty jego = 0. > My dla Józia łaskawi jesteśmy. Jeszcze odpowiadamy mu... No właśnie.Zawsze chciałem zapytać po jaka ciężką cholere? W celu dalszego umacniania i podnoszenia poziomu tego forum ? Przecież ono juz dawno siegneło chmur, co tam chmur , szczytów nawynioślejszych.I pnie się coraz wyżej , toż to juz Olimp prawie. Ambrozja dla oczu. Tak trzymać koledzy jerry Odpowiedz Link Zgłoś
s_loneczko Co to jest ta paskudna baba? 01.10.03, 23:26 Co wy się tą babą podniecacie? Przecież to stare , grube, tłuste pudło. Na dodatek beztalencie. )) Płakać się chce. s_loneczko Słońce nigdy nie gasnie-czasami tylko zachodzi za chmurki)) Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly3 Re: Co to jest ta paskudna baba? 01.10.03, 23:56 jozek nie daj sie tAK TRZYMAJ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
s_loneczko Józel weź głupka z Lublina 02.10.03, 18:03 MAM DOBRĄ RADĘ. Józiu , weź głupka z Lublina do ubikacji- zróbcie sobie dobrze i będzie spokój. A jak będzie mało, zróbcie to samo drugi raz, ale nam dajcie obydwaj spokój. s_loneczko Słonce nigdy nie gaśnie-czasami tylko zachdzi za chmurki )) Odpowiedz Link Zgłoś