Dodaj do ulubionych

Jak działa Amway

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 23:35
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1135858&KAT=239<a href="kiosk.onet.pl/art.asp?
DB=162&ITEM=1135858&KAT=239"target="_blank">kiosk.onet.pl/art.asp?
DB=162&ITEM=1135858&KAT=239</a>
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Jak działa Amway 08.10.03, 23:43
      Sława!

      Amway sobie popalił wszystko w Polsce...

      Kiedyś był największą firmą sprzedaży bezpośredniej, a teraz wyprzedzają ich
      wszystkie poważne.
      • Gość: n0str0m0 Re: Jak dzia?a Amway IP: 61.149.200.* 09.10.03, 04:45

        > Kiedys´ by? najwie˛ksza˛ firma˛ sprzedaz˙y bezpos´redniej...

        hola, hola...

        a ja zawsze myslalem, ze to jakas nowa religia jest
        patrz pan jak sie mozna pomylic...

        nostromo
        • ignorant11 Re: Jak dzia?a Amway 09.10.03, 04:56
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          >
          > > Kiedys´ by? najwie˛ksza˛ firma˛ sprzedaz˙y bezpos´redniej...
          >
          > hola, hola...
          >
          > a ja zawsze myslalem, ze to jakas nowa religia jest
          > patrz pan jak sie mozna pomylic...
          >
          > nostromo


          Sława!

          W środowisku sprzedaży bezposredniej kiedys puściłem taki dowcip-zagadkę: jaki
          jest najlepszy proszek na świece?

          Oczywiście amwayowski, bo pierze mózgi!

          Przecież aby sprzedac cokolwiek wcale nie trzeba przy tym pajacować, wystarczy
          rzetelność handlowa i wysoka jakośc troski o klienta...

          Ale gdy sprzedaje sie proszek po 100 zł za opakowanie, to juz trzeba ludziom
          zrobić wodę z mózgu...

          Własnie ta atmosfera wokół amwaya szkodzi całej sprzedazy bezposredniej, która
          jest dobrą idea i ma poza amwayem ręce i nogi.
          • Gość: Palnick Re: Jak dzia?a Amway IP: *.stenaline.com 15.10.03, 02:22
            Amway ma cechy wyznania/religii. Jest więc szkodliwy dla ludzkich mózgów.
        • cs137 O! Raz się zgodiliśmy...tzn. prawie zgodzilismy 15.10.03, 03:45
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          >
          > > Kiedys´ by? najwie˛ksza˛ firma˛ sprzedaz˙y bezpos´redniej...
          >
          > hola, hola...
          >
          > a ja zawsze myslalem, ze to jakas nowa religia jest
          > patrz pan jak sie mozna pomylic...
          >
          > nostromo


          Prawie dobrze myślałes... Amway to nie tyle nowa religia, co jedna z wielu
          nowych religii. Inna taka np. nazywa się "Odkurzacz Rainbow".
          • Gość: Dr Re: O! Raz się zgodiliśmy...tzn. prawie zgodzili IP: *.dialsprint.net 15.10.03, 07:08
            Jak dziala amway?...Tak samo jak choroba zakazna ospa! Przechodzi sie ja tylko
            raz w zyciu.
    • cs137 Jak działa Amway? Skutecznie 15.10.03, 08:39
      Celem Firmy jest, jak to mówią Amerykanie, "to separate people from their
      money". Oddzielić ludzi od ich pieniedzy. I, jak ja to obserwuję, sa w tym
      bardzo skuteczni.
      • Gość: Palnick Re: Jak działa Amway? Skutecznie x 2. IP: *.stenaline.com 15.10.03, 08:42
        cs137 napisała:

        > Celem Firmy jest, jak to mówią Amerykanie, "to separate people from their
        > money". Oddzielić ludzi od ich pieniedzy. I, jak ja to obserwuję, sa w tym
        > bardzo skuteczni.
        ----------------
        To dotyczy klientów, ale jeżeli chodzi o pracowników to ich celem jest
        raczej "to separate people from their brains". W tym też są bardzo skuteczni.
      • gandalph Re: Jak działa Amway? Skutecznie 16.10.03, 12:42
        cs137 napisała:

        > Celem Firmy jest, jak to mówią Amerykanie, "to separate people from their
        > money". Oddzielić ludzi od ich pieniedzy. I, jak ja to obserwuję, sa w tym
        > bardzo skuteczni.
        Owszem, skutecznie robią w trąbę naiwnych i idiotów, którzy dają się nabrać na
        idiotyzm pod nazwą "sprzedaż bezpośrednia", która ma sens jedynia w minimalnym
        zakresie produktów. Rzecz w tym, że idiotów pod dostatkiem...
        • Gość: Palnick Amway znów na wokandzie., IP: *.stenaline.com 24.10.03, 21:38
          Sprawa Amwaya znów na wokandzie

          anet 24-10-2003, ostatnia aktualizacja 23-10-2003 17:57

          Spór o film o Amwayu nadal nie rozstrzygnięty. Sąd okręgowy nie mógł rozpoznać
          sprawy, bo zachorował jeden z oskarżonych.

          Wczoraj w sądzie okręgowym już kolejny raz nie odbyła się rozprawa przeciwko
          Henrykowi Dederce i Jackowi Gwizdale, twórcom opowiadającego o korporacji Amway
          filmu "Witajcie w życiu". Tym razem przeszkodą była choroba jednego z
          oskarżonych. Nadal więc nie wiadomo jakie będzie ostateczne rozstrzygnięcie
          sporu. I jak długo jeszcze sprawa będzie "przewalać" się przez łódzkie sądy.

          "Witajcie w życiu" - to jeden z najsłynniejszych "półkowników" III RP. Powstał
          w łódzkim Contra Studio. Pokazano w nim sposób działania amerykańskiej
          korporacji Amway, zajmującej się pozasklepową sprzedażą środków
          chemicznych. "Witajcie w życiu" nagrodzono Białą Kobrą na łódzkim festiwalu
          mediów "Człowiek w zagrożeniu".

          Emisji nie może doczekać się od 1997 r., kiedy to na wniosek Amwaya sąd w
          Warszawie zakazał rozpowszechniania filmu, dopóki nie zakończą się procesy
          wytoczone twórcom. A to raczej szybko nie nastąpi. Proces karny o zniesławienie
          ciągnie się od 1998 r. Pierwszy wyrok uniewinniał twórców filmu.Ostatni -
          umarzał postępowanie, choć sąd uznał, że Dederko i Gwizdała pomówili Amwaya.
          Apelacja od tego wyroku ciągle czeka na rozpoznanie.

          W toku są również procesy cywilne wytoczone przez Network 21, firmę zajmującą
          się wizerunkiem Amwaya.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka