Dodaj do ulubionych

Piękni 50 letni

12.10.03, 08:52
przyszliśmy tu z różnych środowisk, różnych stron polski, różnych stron
Europy i Świata, ale łączy nas jedno-NAM NIE JEST WSZYSTKO JEDNO

Hasło to „wymyślił” Adam Michnik, gospodarz naszego forum. Niektórych ono
rozsmieszyło, inni z tego hasła zakpili, ale prawda jest taka, że ci z nas,
którzy tu jeszcze są, i ci co tylko bywają , a także ci którzy z pewnych
uzasadnionych przyczyn tu bywać nie mogą (jeszcze), jeszcze próbują, jeszcze
mają nadzieję, jeszcze się nie poddali.

Wybaczcie mi moją nieporadność w poruszeniu tego tematu, ale nie wydaje mi
się by był czas bym mogła doszlifować formę i treść wypowiedzi, a też pewnie
i talentu by mi zbrakło.

Zwracam się w tym wątku nie przypadkiem do 50-latków(i powyżej), bo jest to
szczególny wiek pokolenia wyrośniętego i kształtującego swoją osobowość,
normy moralne, poglądy, charakter i to wszystko co czyni, że w wieku 50 lat
człowiek ogląda się za siebie i dokonuje pewnej syntezy tego KIM JEST,i CO
DOKONAŁ i CZEGO SIĘ NAUCZYŁ (nie z książek tylko). I chciałby tą swoją wiedzą
podzielić z innymi, wymienić poglądy, a też w pewien sposób wpłynąć na
kształt środowiska i otoczenia w którym żyje.

Zawsze było tak, że tą swoją wiedzę przekazywał swoim synom, córkom , wnukom.
I pewnie każde z nas już to uczyniło i czyni nadal. Ale dano nam do ręki
także inną możliwość wynikającą z postępu technologicznego naszego pokolenia
przecież, ale też pokolenia naszych rodziców i jeszcze wcześniej-ich rodziców.

Mówi się o nas, 50-latkaci w obecnej Polsce-POKOLENIE PRZEGRANYCH.
Ale czy na pewno słusznie?
Przecież gdyby nie MY nie mówiłoby się dziś o KONSTYTUCJI UNII EUROPEJSKIEJ
od Atlantyku po Bug. (ach ten wieczny spór o Bóg smile

Zróbmy jeszcze ostatnią rzecz póki jeszcze nam się chce.
Pokażmy tym młodym, że możemy wznieść się ponad podziały tego co się
niedobrego porobiło na naszym forum.
Siódemko!
Galbo!
Ja nie wiem jaki jest wasz rocznik, ale „zapominam” na tą chwilę że ubieracie
mnie(nie jedyni) w szatę Judenatki Dankensztaj.

Czy jeszcze o czymś ważnym zapomniałam?
LIMIT WIEKU!

Ten wątek jest tylko- DOZWOLONE OD 50 LAT!

d_nutka rocznik 50-ty


ps
ale ważne
nie mam osobistych problemów ze swoimi dziećmi
córka,rocznk 74,wspaniała dziewczyna
syn,rocznik 83,jeszcze zobaczymy co z niego wyrośnie smile
zapowiada się nie gorzej od starszej siostry

Obserwuj wątek
    • Gość: Sokol Re: Piękni 50 letni IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 12.10.03, 09:24
      d_nutka napisała:

      > przyszliśmy tu z różnych środowisk, różnych stron polski, różnych stron
      > Europy i Świata, ale łączy nas jedno-NAM NIE JEST WSZYSTKO JEDNO
      >
      > Hasło to „wymyślił” Adam Michnik, gospodarz naszego forum. Niektóry
      > ch ono
      > rozsmieszyło, inni z tego hasła zakpili, ale prawda jest taka, że ci z nas,
      > którzy tu jeszcze są, i ci co tylko bywają , a także ci którzy z pewnych
      > uzasadnionych przyczyn tu bywać nie mogą (jeszcze), jeszcze próbują, jeszcze
      > mają nadzieję, jeszcze się nie poddali.
      >
      > Wybaczcie mi moją nieporadność w poruszeniu tego tematu, ale nie wydaje mi
      > się by był czas bym mogła doszlifować formę i treść wypowiedzi, a też pewnie
      > i talentu by mi zbrakło.
      >
      > Zwracam się w tym wątku nie przypadkiem do 50-latków(i powyżej), bo jest to
      > szczególny wiek pokolenia wyrośniętego i kształtującego swoją osobowość,
      > normy moralne, poglądy, charakter i to wszystko co czyni, że w wieku 50 lat
      > człowiek ogląda się za siebie i dokonuje pewnej syntezy tego KIM JEST,i CO
      > DOKONAŁ i CZEGO SIĘ NAUCZYŁ (nie z książek tylko). I chciałby tą swoją
      wiedzą
      > podzielić z innymi, wymienić poglądy, a też w pewien sposób wpłynąć na
      > kształt środowiska i otoczenia w którym żyje.
      >
      > Zawsze było tak, że tą swoją wiedzę przekazywał swoim synom, córkom , wnukom.
      > I pewnie każde z nas już to uczyniło i czyni nadal. Ale dano nam do ręki
      > także inną możliwość wynikającą z postępu technologicznego naszego pokolenia
      > przecież, ale też pokolenia naszych rodziców i jeszcze wcześniej-ich
      rodziców.
      >
      > Mówi się o nas, 50-latkaci w obecnej Polsce-POKOLENIE PRZEGRANYCH.
      > Ale czy na pewno słusznie?
      > Przecież gdyby nie MY nie mówiłoby się dziś o KONSTYTUCJI UNII EUROPEJSKIEJ
      > od Atlantyku po Bug. (ach ten wieczny spór o Bóg smile
      >
      > Zróbmy jeszcze ostatnią rzecz póki jeszcze nam się chce.
      > Pokażmy tym młodym, że możemy wznieść się ponad podziały tego co się
      > niedobrego porobiło na naszym forum.
      > Siódemko!
      > Galbo!
      > Ja nie wiem jaki jest wasz rocznik, ale „zapominam” na tą chwilę że
      > ubieracie
      > mnie(nie jedyni) w szatę Judenatki Dankensztaj.
      >
      > Czy jeszcze o czymś ważnym zapomniałam?
      > LIMIT WIEKU!
      >
      > Ten wątek jest tylko- DOZWOLONE OD 50 LAT!
      >
      > d_nutka rocznik 50-ty
      >
      >
      > ps
      > ale ważne
      > nie mam osobistych problemów ze swoimi dziećmi
      > córka,rocznk 74,wspaniała dziewczyna
      > syn,rocznik 83,jeszcze zobaczymy co z niego wyrośnie smile
      > zapowiada się nie gorzej od starszej siostry
      >
      danutka napewno wyrosna zbrodniarze majac ciebie za matke.
      • d_nutka Re: Piękni 50 letni 12.10.03, 10:24
        Gość portalu: Sokol napisał(a):

        >
        > danutka napewno wyrosna zbrodniarze majac ciebie za matke.

        Hej,Sokole...(nie oko)

        o wieku męskim to możemy porozmawiać jak skończysz 40 lat
        ale ty pewnie jeszcze o tym nie wiesz króliczku
        d_
    • rycho7 Paradoks przerosniety obluda 12.10.03, 10:00
      d_nutka napisała:

      > I chciałby tą swoją wiedzą
      > podzielić z innymi, wymienić poglądy, a też w pewien sposób wpłynąć na
      > kształt środowiska i otoczenia w którym żyje.

      Z tym jest problem roznic pogladow. Ty sama D_nutko uzywalas podlego argumentu,
      ze ci, ktorzy maja wiecej doswiadczen i wiedzy nabytej poza granicami kraju,
      nie maja prawa dzielic sie ta wiedza dla dobra Polski. Gdy brak jest argumentow
      merytorycznych uzywa sie tu podlosci.

      > Mówi się o nas, 50-latkaci w obecnej Polsce-POKOLENIE PRZEGRANYCH.
      > Ale czy na pewno słusznie?
      > Przecież gdyby nie MY nie mówiłoby się dziś o KONSTYTUCJI UNII EUROPEJSKIEJ
      > od Atlantyku po Bug. (ach ten wieczny spór o Bóg smile

      Sadze, ze w sensie realizacji marzen jest to pokolenie przegrane. Ale
      obiektywnie patrzac to bardzo drobny wycinek zycia. Zadne pokolenie nie
      realizowalo wszystkich swoich marzen. Kazde bylo wiec przegrane. Ale to
      pokolenie bez wojny, bez glodu, syte i wyksztalcone. Dzieki ustrojowi przeciwko
      ktoremu walczylo. Paradoks, ktory mocno nas tu na forum rozni. Paradoks bardzo
      mocno wplywajacy na patrzenie na swiat. Paradoks przerosniety obluda.

      > Pokażmy tym młodym, że możemy wznieść się ponad podziały tego co się
      > niedobrego porobiło na naszym forum.

      Ja nie widze mozliwosci "zgody narodowej". Nie tylko na forum. Forum jest
      jedynie odbiciem realu. A real jest gorszy od krzywego zwierciadla.

      Kazdy walczy o swoje interesy. Kazdy na miare swych mozliwosci. A wielu tych
      godnych mozliwosci po prostu nie ma. Totez walczy niegodnie i stroja to
      w "moralne" szatki. Obluda - przepolska cecha.

      > w szatę Judenatki Dankensztaj.

    • rycho7 szacunek dla jidisz 12.10.03, 10:08
      d_nutka napisała:

      > w szatę Judenatki Dankensztaj.

      Ja tu na forum z przykroscia obserwuje ogromny brak szacunku do tradycji. Osoby
      mieniace sie nosicielami swych korzeni etnicznych sa czesto absolutnymi
      dyletantami. W jidisz (jidish) nazwisko powinno brzmiec Dankenstein (das Stein
      to po polsku kamien). Nazwiska byly nadawane przez zaborcow wiec urzednik
      zapisywal je po niemiecku. A jidish to niemiecki dialekt o brzmieniu
      wiedenskiego.

      Kto do diabla ma dbac o dziedzictwo polskich Zydow? Goje? Co co z mlekiem matki?
    • Gość: kookaburra Re: Piękni 50 letni IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.10.03, 10:09
      oczywiscie ze pieknismy sa - niektorzy niegdys 20letni nie doczekali
    • Gość: polishAM Re: Piękni 50 letni IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 12.10.03, 10:19
      Córka z rocznika 74. Zastanawiałem się czy miłość miała miejsce w pamiętnym
      czerwcu 1974 roku. To jednak niemożliwe. Uciekam. Nie mam jeszcze 50-tki.
      • rycho7 Pomozecie, pomozemy 12.10.03, 10:28
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > w pamiętnym
        > czerwcu 1974 roku. To jednak niemożliwe. Uciekam. Nie mam jeszcze 50-tki.

        50-tki moze nie masz ale skleroza nie boli. Pamietny to byl czerwiec w roku
        rozniacym sie o dwa.
        • Gość: polishAM Re: Pomozecie, pomozemy IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 12.10.03, 10:43
          Miałem na myśli czerwcowe mistrzostwa świata w Monachium. Zastanawiałem się czy
          Danusi córka nie była owocem któregoś z naszych wygranych meczy. Podobał mi się
          Twój pogląd na sprawę, którą przedstawiłeś poniżej. Poglądy polityczne nigdy
          nie powinny nas dzielić.
          "Kazde bylo wiec przegrane. Ale to pokolenie bez wojny, bez glodu, syte i
          wyksztalcone. Dzieki ustrojowi przeciwko ktoremu walczylo. Paradoks, ktory
          mocno nas tu na forum rozni".
    • d_nutka Re: Piękni 50 letni_____do Rycha 12.10.03, 10:41
      Rycho!
      mi nie idzie o zgodę typu „wszyscy kochajmy się, podziwiajmy się i tego typu
      inne dyrdymałki.
      ten wątek naprawdę jest w zamyśle dla ludzi już dojrzałych, co to niejedno
      widzieli na włane oczy, a w tym i to, że niemożliwa jest zgoda wszystkich ze
      wszystkimi.

      ten wątek jest jednak w zamyśle otwartym klubem elitarnym ludzi już
      doświadczonych w forumowych bojach, którzy jednak umieją unieść się poza własne
      ego i którzy jednak chcą, by forum dyskusyjne istniało nadal.

      Cieszę się Rychu, że to ty pierwszy się tu odezwałeś. Wprawdzie z żalem jakimś
      ukrytym, ale jednak naprawdę się cieszę, bo...jednak nie jest co wszystko jedno.

      Pomyśl jednak, czy nie warto byłoby nie ubierać mnie w żadne szatki. Ja jestem
      już na tyle dorosła i samodzielna, że potrafię „ubrać się” sama (jeszcze smile i
      jeszcze pamiętam jak się nazywam
      d_nutka

      ps
      jakiś czas mnie tu nie będzie
      • rycho7 'zmeczenie materialu' 12.10.03, 11:29
        d_nutka napisała:

        > którzy jednak chcą, by forum dyskusyjne istniało nadal.

        Forum bedzie istnialo nawet bez nas. Doluje ono ze wzgledu na "zmeczenie
        materialu". Pewne tematy sie nietworczo powtarzaja. To nudzi. Mnie na przyklad
        interesuje to czym na tym forum zaczylalem, liczba zydowskich ofiar w WTC 11
        wrzesnia. Kingfish sklamal wtedy, ze nie da sie tego policzyc bo nikt nie wie
        jakie kto mial korzenie. Po wielu miesiacach dowiedzialem sie, ze wszystkie
        narodowosci potrafily zrobic obliczenia. Z prostego odejmowania powinno sie dac
        obliczyc ilosc tych o zydowskich korzeniach. Klamstwo ma krotkie nogi.

        No i co mamy obecnie na FA? Temat sie niekonstruktywnie powtarza. Mnie juz
        nudzi wysluchiwanie, ze proste pytanie ILE jest objawem antysemityzmu. Ty nie
        widzisz w tym gigantycznej obludy?

        > Pomyśl jednak, czy nie warto byłoby nie ubierać mnie w żadne szatki.

        Ja Cie nie ubieram w zadne szatki. Ja po prostu pisze o zaniku pewnego
        dziedzictwa. Dziedzictwa conajmniej 700 lat conajmniej 3 milionow ludzi. Zal.

        W srodowisku w ktorym bywam, jak juz pisalem, wymaga sie od bywalcow chwalenia
        sie swoim dziedzictwem. Potrawami regionalnymi, piosenkami, tancami. To na
        prawde ciekawe. Ostatnio sie nawet dowiedzialem o zurku na dudkach, ze
        niektorzy w dziecinstwie wyciagali matce z garnka w czasie gotowania. A jest to
        potrawa taka, ze niektorzy nie wezma jej do ust mimo, iz dawno sa juz dorosli.
        A zurek na dudkach to warsiawska potrawa. Przez starych Warsiawiakow traktowana
        jak kultowa. To moje dziedzictwo. Tez ginace w potwornym tempie. Na tym
        przykladzie probuje Ci wyjasnic roznice w naszym podejsciu do pewnych spraw. Ty
        to postrzegasz jako "ubieranie". A ja oczekuje bycia soba. Dla Ciebie to byc
        moze jest granica nie do przekroczenia. Trudno.
    • Gość: KAZ Re: Piękni 50 letni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 10:45
      Mam wspaniałe dzieci. Jestem z nich dumny. Oni mieszkają daleko. Są znakomici.
      Skąd oni to mają?
      Niestety, piszesz o gospodarzu, ja jestem tym "gospodarzem" zawiedziony. To nie
      tak miało być. Mnie stać na piwko. Kiedy muszę, bo z kolegami trzeba sie
      spokać. Ale to jest gie. Natomiast, między innymi, pan Michnik mnie zawódł. To
      nie tak miało być. Pan Michnik nie "konweniuje" do tego, co mniemam, albo wiem,
      jak miało być. To jest inny pan Michnik. Taki nie był w latach 60. i 70. czy
      nawet 80..
      On mnie zdradził.
      On teraz prowadzi jakiś kretyńskie boje. O telewizję? To są duperele. Gdzie
      ten człowiek zaszedł? Jakieś "Rywiny", "Polsaty", "Kwiatakowscy"? No, nie ten
      zbiór, nie ten katalog! Ale życie jest życie. Nie kupuję zatem GW. Nie czytam
      jej. Ale jako opętaniec czytelniczy kupuję Trybunę. Nie nosze jej jak
      Himilszbach w tylnej kieszeni spodni, ale nawyki mam podobne. Codziennie kupuję
      gazetę. Kocham pieśni Leszka Długosza z krakowskiej piwnicy, SDM, Leonarda
      Coehna i Marka Gerchuty.
      To moi idole.
      Nie cierpię tego, co sie dzieje w Polsce. I w tym środowiska panamichnikowego.
      Oni widzą swój nos. A przecież jest coś więcej. Niż sukces Agory, a w tym
      Gazety Wyborczej.
      Chętnie bym stąd spieprzył za swoim synem do Ameryki. Byłem tam i wiem, ze
      można inaczej.
      Pozdrowienia. Dla pięknego 50. latka. Oglądałeś Beatę? No taki film z lat 60..
      Puszczali na jakimś kanale. I co, czy pani (jej uroda) Konarska wywarła na
      Tobie wrażenie? Jak 30 lat temu?
      Pozdrówko.
      Piękny film.
      • Gość: Kaz Re: Piękni 50 letni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 10:48
        I zapomniałem. Mnie nie jest wszystko jedno.
        • gini Re: Piękni 50 letni 12.10.03, 12:19
          D
        • gini Re: Piękni 50 letni 12.10.03, 12:21
          Danusiu a co zrobili dla ciebie twoi rodzice, chwalisz sie dziecmi, pochwal sie
          rodzicami.
          Co oni takiego zrobili by w Polsce bylo dobrze.
          • d_nutka Re: Piękni 50 letni 12.10.03, 14:25
            gini napisała:

            > Danusiu a co zrobili dla ciebie twoi rodzice, chwalisz sie dziecmi, pochwal
            sie
            >
            > rodzicami.
            > Co oni takiego zrobili by w Polsce bylo dobrze.

            pytasz, co zrobili dla mnie moi rodzice?
            to samo, co ja "zrobiłam" dla swoich dzieci
            moje dzieci tu są, w Polsce
            to dla swoich dzieci tu w Polsce przeżyłam(brałam udział narażając swoje życie
            także) grudzień 70 roku na Wybrzeżu
            to dla nich strajkowałam w 80r
            dla dla nich i z nimi stawałam w kolejkach po szarość
            to wreszcie dla nich tu pracowałam i uczyłam je miłości do kraju ojczystego tak
            wytrwale, że żadne z nich nie ma zamiaru opuscić ojczyzny "za chlebem"
            to im śpiewałam kołysanki w moim języku z dzieciństwa, którym nie był idisz(to
            informacja dla Rycha) i im mówiłam od najwcześniejszych lat, tu na tej ziemi
            żyły kiedyś dwa narody i one są owocem tej miłości
            czy mało?
            mogę pisać i więcej co moi rodzice, ja a teraz moje dzieci przekazują dalej

            i nie mam sobie w tej sprawie nic do zarzucenia
            i nie znajdziesz osoby, która zna mnie i moje dzieci, by możnaby cokolwiem mi
            zarzucić, że czegoś nie dopilnowałam i czegoś nie dopatrzyłam
            mogę odejść w każdej chwili już i wiem, że to co najważniejsze to przekazałam
            obyś ty Gini mogła powiedzieć o sobie to samo jak przyjdzie twój czas.
            d_
            • gini Re: Piękni 50 letni 12.10.03, 14:42
              d_nutka napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > Danusiu a co zrobili dla ciebie twoi rodzice, chwalisz sie dziecmi, pochwa
              > l
              > sie
              > >
              > > rodzicami.
              > > Co oni takiego zrobili by w Polsce bylo dobrze.
              >
              > pytasz, co zrobili dla mnie moi rodzice?
              > to samo, co ja "zrobiłam" dla swoich dzieci
              > moje dzieci tu są, w Polsce
              > to dla swoich dzieci tu w Polsce przeżyłam(brałam udział narażając swoje
              życie
              > także) grudzień 70 roku na Wybrzeżu
              > to dla nich strajkowałam w 80r
              > dla dla nich i z nimi stawałam w kolejkach po szarość
              > to wreszcie dla nich tu pracowałam i uczyłam je miłości do kraju ojczystego
              tak
              >
              > wytrwale, że żadne z nich nie ma zamiaru opuscić ojczyzny "za chlebem"
              > to im śpiewałam kołysanki w moim języku z dzieciństwa, którym nie był idisz
              (to
              > informacja dla Rycha) i im mówiłam od najwcześniejszych lat, tu na tej ziemi
              > żyły kiedyś dwa narody i one są owocem tej miłości
              > czy mało?
              > mogę pisać i więcej co moi rodzice, ja a teraz moje dzieci przekazują dalej
              >
              > i nie mam sobie w tej sprawie nic do zarzucenia
              > i nie znajdziesz osoby, która zna mnie i moje dzieci, by możnaby cokolwiem mi
              > zarzucić, że czegoś nie dopilnowałam i czegoś nie dopatrzyłam
              > mogę odejść w każdej chwili już i wiem, że to co najważniejsze to przekazałam
              > obyś ty Gini mogła powiedzieć o sobie to samo jak przyjdzie twój czas.
              > d_

              Wiesz Danka ja sie wlasnie boje, ze przekazalas dzieciom te nienawisc do
              Polakow, jaka tu prezentujesz.
              Pytalam nie o dzieci a o rodzicow, bo sie rozpisywalas o nich na forum.
              Tobie pewnie oni przekazali te nienawisc.
              • d_nutka Re: Nie piękna nie 50 letnia 12.10.03, 15:04
                gini napisała:

                > Wiesz Danka ja sie wlasnie boje, ze przekazalas dzieciom te nienawisc do
                > Polakow, jaka tu prezentujesz.
                > Pytalam nie o dzieci a o rodzicow, bo sie rozpisywalas o nich na forum.
                > Tobie pewnie oni przekazali te nienawisc.

                nie mam zamiaru wchodzić w kompetencje twoich rodziców, ale bądź tak upszejma i
                opuść ten wątek, który jest ściśle zaadresowany pod pewne kryterium, którego ty
                nie spełniasz. jesli to kryterium traktujesz jako prześladowanie pod względem
                wieku i doświadczenia-trudno
                ale chyba rodzice nauczyli ciebie przestrzegania pewnych norm
                w tym przypadku tą normą jest wiek
                przypominam-50 lat i więcej

                idź bawić się do piaskownicy z perłą i Miriam.
                tam też znajdziesz inne towarzystwo bliższe ci rocznikiem

                no to pa
                baw się dobrze i uważaj by nie pobrudzić rączek
                bądź grzeczną dziewczynką a w nagrodę dostaniesz lizaczka
                d_
                • gini Re: Nie piękna nie 50 letnia 12.10.03, 15:18
                  d_nutka napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Wiesz Danka ja sie wlasnie boje, ze przekazalas dzieciom te nienawisc do
                  > > Polakow, jaka tu prezentujesz.
                  > > Pytalam nie o dzieci a o rodzicow, bo sie rozpisywalas o nich na forum.
                  > > Tobie pewnie oni przekazali te nienawisc.
                  >
                  > nie mam zamiaru wchodzić w kompetencje twoich rodziców, ale bądź tak upszejma
                  i
                  >
                  > opuść ten wątek, który jest ściśle zaadresowany pod pewne kryterium, którego
                  ty
                  >
                  > nie spełniasz. jesli to kryterium traktujesz jako prześladowanie pod względem
                  > wieku i doświadczenia-trudno
                  > ale chyba rodzice nauczyli ciebie przestrzegania pewnych norm
                  > w tym przypadku tą normą jest wiek
                  > przypominam-50 lat i więcej
                  >
                  > idź bawić się do piaskownicy z perłą i Miriam.
                  > tam też znajdziesz inne towarzystwo bliższe ci rocznikiem
                  >
                  > no to pa
                  > baw się dobrze i uważaj by nie pobrudzić rączek
                  > bądź grzeczną dziewczynką a w nagrodę dostaniesz lizaczka
                  > d_

                  Odczytalam chyba prawidlowo, "Spadaj Gini nie bede z Toba dyskutowac"
                  O cos tam pytalas, ale nie odpowiem bo nie ukonczylas lat...
                  Lizakow Danusiu nie lubie,w nagrode zawsze kupowano mi ksiazki.
            • rycho7 mam sobie w tej sprawie nic do zarzucenia 12.10.03, 14:48
              d_nutka napisała:

              > to im śpiewałam kołysanki w moim języku z dzieciństwa, którym nie był idisz
              (to
              > informacja dla Rycha)

              To, ze Ty jidisz nie znam to juz dawno zauwazylem na forum. Mnie raczej jest
              zal, ze go nie znasz. Czesto ludzie bedac dumnym ze swego pochodzenia ucza sie
              jezykow swych przodkow mimo, iz nie mowili nimi w dziecinstwie. Oczywiscie to
              nie obowiazkowe.

              > i im mówiłam od najwcześniejszych lat, tu na tej ziemi
              > żyły kiedyś dwa narody i one są owocem tej miłości

              > i nie mam sobie w tej sprawie nic do zarzucenia

              Pierwsze zdanie powyzej jest bardzo piekne. Ale drugie w odniesieniu do tego
              jak sie prezentowalas na forum przed kilku miesiacami nie wydaje sie byc
              prawdziwe. Ciekawe czy to zauwazysz i czy bedzie Cie stac na to aby sobie sie
              do tego przyznac.
              • d_nutka Re: mam sobie w tej sprawie do zarzucenia 12.10.03, 15:40
                Rycho
                oczywiście, że mam sobie niejedno do zarzucenia jeśli chodzi o forum (w życiu
                zresztą też)
                na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno
                młody wiek (przewaga emocji) i brak doświadczenia w nowych środkach wyrazu oraz
                to, że spotkałam się tu na forum z wyjątkową kondensacją tematów i nastrojów
                nieprzychylnych pewnej „opcji narodowej”.
                jeśli nadal przeszkadza ci moje wcześniejsze ubranko „cierpienia za miliony
                +jedna” (czyli ja) to chyba pomyliłam się co do urody niektórych 50 latków.

                Rycho
                ja rozumiem, że tobie też może być trudno, z różnych powodów, a przede
                wszystkim z tego powodu, że po części żyjesz przeszłością zapamiętaną i
                zapamiętywaną, a to nie to samo co być tu w Polsce każdego dnia, każdej chwili,
                każdej sekundy i jej mgnienia. ale nie wydaje mi się, by była to przeszkoda nie
                do pokonania . wystarczy jeśli sam zrozumiesz swoje „ograniczenia”. z drugiej
                strony możesz wniesć to, co nam nie jest dostepne na bieżąco czym ty z
                kolei „oddychasz” na co dzień.

                czy oczekujesz ode mnie „bicia się w piersi”?
                a może sprecyzujesz za co JA, d_nutka, mam się bić w swoje piersi?
                bo przecież chyba jesteś na tyle dorosły i dojrzały by nie wymagać ode mnie
                bicia się w nie swoje piersi.

                d_
                • rycho7 Re: mam sobie w tej sprawie do zarzucenia 12.10.03, 16:08
                  d_nutka napisała:

                  > na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno

                  > jeśli nadal przeszkadza ci moje wcześniejsze ubranko „cierpienia za milio
                  > ny
                  > +jedna”

                  To, ze sie w ogole usprawiedliwiasz to mi zupelnie wystarcza. Napisalem juz o
                  ubranku w czasie przeszlym. Totez nie widze powodu drazenia tematu.

                  > a to nie to samo co być tu w Polsce każdego dnia, każdej chwili,
                  > każdej sekundy i jej mgnienia.

                  Widzisz z oddali to jest sympatyczniejsze. Gdy przyjezdzam do Polski to na
                  okraglo klne. Totez ja i inni staraja sie abym rzadko bywal w tej upojnej
                  rzeczywistosci.

                  > co nam nie jest dostepne na bieżąco czym ty z
                  > kolei „oddychasz” na co dzień.

                  Wiesz po dyskusjach z hurapatriotami odeszla mi ochota do pisania
                  o "normalnych" Niemcach. Polacy jak uwazam stykali sie jedynie z Prusakami. A
                  Ci sa przez "normalnych" Niemcow uwazani za zrodlo wszelkich nieszczesc
                  Niemiec. Pouczony przez Borsuka od razu napisze, ze oczywiscie sa takze zli
                  Niemcy. Tyle, ze mi na codzien trudno to zauwazyc. Szczegolnie, ze zyje w takim
                  miejscu, ze lepsze trudno sobie wymarzyc.

                  > czy oczekujesz ode mnie „bicia się w piersi”?

                  Juz powyzej zrobilas to wystarczajaco. Wiesz ja nie jestem spowiednikiem i nie
                  bede Ci zalecal 50 zdrowasiek, za grzeszna mysl, ze moglabys dac mniej na tace.

                  > a może sprecyzujesz za co JA, d_nutka, mam się bić w swoje piersi?

                  Wciagasz mnie do roli spowiednika? Czy tez chodzi Ci o bicie S/M?

                  > bo przecież chyba jesteś na tyle dorosły i dojrzały by nie wymagać ode mnie
                  > bicia się w nie swoje piersi.

                  Wiesz dominy biora udzial w zabawach dla duzych chlopcow. Dotychczas nie
                  zauwazylem abys sie deklarowala w taki sposob.
    • Gość: Arek Caluje raczki i zapraszam na paczki IP: *.ppp.tiscali.fr 13.10.03, 02:43
      pewnie wiesz Danusiu gdzie smile))
      PS Przyjmiesz zaproszenie od mlodszego co sie wyrwal i tu tak po "swojskiemu"
      wtargnal?
      • d_nutka Re: Caluje raczki i zapraszam na paczki 13.10.03, 09:25
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > pewnie wiesz Danusiu gdzie smile))
        > PS Przyjmiesz zaproszenie od mlodszego co sie wyrwal i tu tak po "swojskiemu"
        > wtargnal?

        do tej pory mój gust wiekowy był ściśle określony
        równolatki i najbliższe okolice smile
        ale Arka w okolicy "moich" paczków jeszcze nie znam
        czy Arka to po sąsiedzku jak Gdynia?
        która teraz liga?
        smile))
        d_
        • Gość: Arek Re: Caluje raczki i zapraszam na paczki IP: *.ppp.tiscali.fr 19.10.03, 03:39
          Arka przepadla gdzies, wiec i ja przepadam smile))
          A Propos 50-cio latkow, to piekne marzenia stworzyliscie tym co w 40-tke
          wkraczaja.
          Wy "straceni", my "sfrustrowani", to ja juz wole o poczkach.
    • Gość: Krzys52 Jejk! To z Was juz takie Stare Repy :?)) . . . n/t IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 03:27
      • xiazeluka Takie jak ty, obleśny pedofilu pod 60-tkę.../nt 13.10.03, 09:34
        • d_nutka Re: Takie jak ty, obleśny pedofilu pod 60-tkę.../ 13.10.03, 10:22
          jakbym słyszała zjazd kompatantów
          ach, jak miło smile))
          d_
          • xiazeluka Mnie tu nie ma... 13.10.03, 10:30
            ...ponieważ nie ta kategoria wiekowa. Ścigałem jedynie pewnego łajdaka, dlatego
            na chwilę wpadłem na salę obrad.
    • filut To wątek pełen wzajemnych niechęci/agresji! 13.10.03, 10:32
      Piękny tytuł oficjalny: "Piękni 50-letni", a w środku przeflacowane animozje,
      obserwowane już wcześniej na innych wątkach.
      Po cholerę taki wątek. Chyba dla skoncentrowania wypowiedzi ludzi wzajemnie nie
      znoszących się. Przynajmniej nie będą zaśmiecać innych forów.
      Nie przepraszam za powyższą wypowiedź. Napisałem ją, gdyż mam alergię na
      bezinteresowną agresję.
      Zwracam uwagę, że istnieją już fora prywatne, na których wypowiadają się osoby
      w wieku średnim (50+) lub mocno średnim (60+). Nie ma tam poważnych agresji.

      Pozdrawiam
      "kaznodzieja" Fil
      • d_nutka Re: To wątek pełen wzajemnych niechęci/agresji! 13.10.03, 11:01
        filut napisał:

        > Zwracam uwagę, że istnieją już fora prywatne, na których wypowiadają się
        osoby
        > w wieku średnim (50+) lub mocno średnim (60+). Nie ma tam poważnych agresji.
        >
        > Pozdrawiam
        > "kaznodzieja" Fil

        podobno agresja przemija z wiekiem jak i wszystkie inne emocje niższego rzędu i
        bez wiagry już nie razbieriosz
        ostatnio podali, ze największe zużycie wiagry występuje u kombatantów z czasów
        jeszcze IIWŚ i utrwalaczy władzy

        chyba masz rację kaznodziejo filucie, że im już wszystko jedno byle herbatka z
        miodkiem była i ...
        ach, szkoda gadać
        d_
    • oneczko Fajny wątek 13.10.03, 19:05

      Ale ja jeszcze musze poczekać 20 lat smile))
      Ale, życzę Wam nastepnej pięćdziesiątki'


      o
      • d_nutka Re: Fajny wątek 14.10.03, 08:13
        oneczko napisała:

        >
        > Ale ja jeszcze musze poczekać 20 lat smile))
        > Ale, życzę Wam nastepnej pięćdziesiątki'
        >
        >
        > o

        nie każdy z nas doczeka przecież okrągłej rocznicy pontyfikatu smile
        d_
        • oneczko Re: Fajny wątek 14.10.03, 18:06
          d_nutka napisała:

          > oneczko napisała:
          >
          > >
          > > Ale ja jeszcze musze poczekać 20 lat smile))
          > > Ale, życzę Wam nastepnej pięćdziesiątki'
          > >
          > >
          > > o
          >
          > nie każdy z nas doczeka przecież okrągłej rocznicy pontyfikatu smile
          > d_


          Ja napewno.
          Jestem jak LENIN- WIECZNIE ŻYWY.
          Lub jak Qrwin Mikado , nie do zaj...a nozem

          o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka