Dodaj do ulubionych

Wolna wodka

IP: *.devs.futuro.pl 22.10.03, 09:10
Chęć wprowadzenia przez nasz rząd wolnego handlu wódka (czyli bez zezwoleń)
uważam za przejaw strategii państwa odnośnie społeczeństwa. Idziemy w
kierunku zniewolenia społeczeństwa tak jak to jest w Rosji. Łatwiejszy
dostęp (okazja czyni złodzieja) spowoduje większe spożycie. Państwo chce
manipulować społeczeństwem zacofanym, nie myślącym. Zwiekszą się oczywiście
wpływy do budżetu państwa ale zmniejszy się kontrola sprzedaży. Najłatwiej
jest rozpić naród, aby nie reagował na błędy polityków, niż zrobić coś w
kierunku polepszenia bytu. Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w
kierunku wschodnim.
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Wolna wodka 22.10.03, 09:24
      a czy ktoś9rząd) zmusza do picia wódki?
      chcesz już być sterowany we własnej woli również w tym czy wypić kielicha czy
      też nie?
      a problemy z alkoholizmem?
      kazdy terapeuta z AA powie, że to właśnie własna wola "nie pij" jest pierwszym
      krokiem na drodze do trzeźwości.
      reszta "argumentów" jest tylko mniej lub bardziej oszukiwaniem siebie i innych.
      najpierw w tym jednym kieliszku, a potem....
      a może przed tym pierwszym kieliszkiem?
      ale czy to TYLKO rząd jest winny?
      bez rządu nie będzie picia?
      a może to tatuż jest winny?
      a może mamusia?
      a może....
      ale na pewno nie morze wódki wokół ciebie
      d_
    • jacek#jw Re: Wolna wodka, wolny kraj! 22.10.03, 09:56
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Chęć wprowadzenia przez nasz rząd wolnego handlu wódka (czyli bez zezwoleń)
      > uważam za przejaw strategii państwa odnośnie społeczeństwa. Idziemy w
      > kierunku zniewolenia społeczeństwa tak jak to jest w Rosji. Łatwiejszy
      > dostęp (okazja czyni złodzieja) spowoduje większe spożycie. Państwo chce
      > manipulować społeczeństwem zacofanym, nie myślącym. Zwiekszą się oczywiście
      > wpływy do budżetu państwa ale zmniejszy się kontrola sprzedaży. Najłatwiej
      > jest rozpić naród, aby nie reagował na błędy polityków, niż zrobić coś w
      > kierunku polepszenia bytu. Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w
      > kierunku wschodnim.

      Rozumując w ten sposób należałoby zorganizować państwo wg występujących w nim
      patologii. Alkoholizm - zakaz sprzedaży alkoholu, narkomania - zakaz sprzedży
      narkotyków, wypadki na drodze - zakaz sprzedeży samochodów, przemoc w rodzinie -
      zakaz zakładania rodzin, złodziejstwo finansowe - eliminacja pieniądza itd.

      Alkohol jest dla ludzi i państwu nic do tego w jakich ilościach i w ilu
      miejscach jest on sprzedawany.
      • d_nutka Re: Wolna wodka, wolny kraj! 22.10.03, 10:10
        najbardzie mi się spodobały te ostatnie dwa pamysły na "urządzenie" państwa

        przemoc w rodzinie-zakaz zakładania rodzin
        złodziejstwa finansowe-zakaz wydawania pieniędzy

        dodam jeszcze
        kłamstwa i oszustwa-zakaz mówienia
        smile
        d_
      • Gość: Paul Re: Wolna wodka, wolny kraj! IP: *.devs.futuro.pl 22.10.03, 12:43
        Gość jacek#jw napisał m.in:

        Alkohol jest dla ludzi i państwu nic do tego w jakich ilościach i w ilu
        > miejscach jest on sprzedawany.
        Nie jest ważne w jakich ilościach i miejscach to może zacząć sprzedawać już w
        szkołach tym którzy skończyli 18 lat. Wiadomo, że 18 latek kupi młodszemu
        koledze, albo razem wypiją. Wiem,że w grę wchodzi tu kwestia polskiej
        moralności. Każdy wie jakie stereotypy określają Polaków. Wiadomo że wypicie
        to jest kwestia wyboru samego człowieka. Ale idąc tym tropem to można by było
        zalegalizować narkotyki, broń, bo to też jest kwestia wyboru. Odnośnie do
        powyższego nie pisze o wódce jak o czymś czego trzeba zabraniać. Wszystko jest
        dla ludzi. Chodzi tylko o to aby nie było to tak powszechne od strony
        sprzedawcy tz. zeby nie sprzedawali to ludzie na straganie których obchodzi
        tylko zysk-chodzi o kontrole sprzedających. A wtym przypadku tej kontroli nie
        bedzie.
        • jacek#jw Re: Wolna wodka, wolny kraj! 22.10.03, 13:49
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość jacek#jw napisał m.in:
          >
          > Alkohol jest dla ludzi i państwu nic do tego w jakich ilościach i w ilu
          > > miejscach jest on sprzedawany.
          > Nie jest ważne w jakich ilościach i miejscach to może zacząć sprzedawać już
          w
          > szkołach tym którzy skończyli 18 lat. Wiadomo, że 18 latek kupi młodszemu
          > koledze, albo razem wypiją.

          W końcu nawet superliberalna koalicja, która nami rządzi i która raczej nie
          wylewa za kołnierz nie wpadła na pomysł ustawy zezwalającej na sprzedaż piwa
          w
          sklepiku szkolnym.


          Wiem,że w grę wchodzi tu kwestia polskiej
          > moralności. Każdy wie jakie stereotypy określają Polaków. Wiadomo że
          wypicie
          > to jest kwestia wyboru samego człowieka. Ale idąc tym tropem to można by
          było
          > zalegalizować narkotyki, broń, bo to też jest kwestia wyboru.

          Oczywiście, że jest to kwestia wyboru. W przeciwnym przypadku, trzymając się
          przykładu narkotyków, mamy sytuację, w której po jednej i po drugiej stronie
          mamy zaangażowany cały przemysł, miliony zł czy dolców, wielkie zaangażowanie
          w
          walce z przestępczością narkotykową i prozaiczną, zwykłą dostępność narkotyku
          w
          szołach podstawowych.

          Odnośnie do
          > powyższego nie pisze o wódce jak o czymś czego trzeba zabraniać. Wszystko
          jest
          > dla ludzi. Chodzi tylko o to aby nie było to tak powszechne od strony
          > sprzedawcy tz. zeby nie sprzedawali to ludzie na straganie których obchodzi
          > tylko zysk-chodzi o kontrole sprzedających. A wtym przypadku tej kontroli
          nie
          > bedzie.

          Bo i nie w kontroli leży problem. Fakt, że jeden jest alkoholikiem a inny
          nigdy
          sią takim nie stanie nie wynika z tego, czy mógł on kupić butelkę w
          najbliższym
          sklepie czy też 500m dalej.
        • snajper55 Re: Wolna wodka, wolny kraj! 22.10.03, 14:36
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość jacek#jw napisał m.in:
          >
          > > Alkohol jest dla ludzi i państwu nic do tego w jakich ilościach i w ilu
          > > miejscach jest on sprzedawany.
          >
          > Nie jest ważne w jakich ilościach i miejscach to może zacząć sprzedawać już w
          > szkołach tym którzy skończyli 18 lat. Wiadomo, że 18 latek kupi młodszemu
          > koledze, albo razem wypiją. Wiem,że w grę wchodzi tu kwestia polskiej
          > moralności. Każdy wie jakie stereotypy określają Polaków. Wiadomo że wypicie
          > to jest kwestia wyboru samego człowieka. Ale idąc tym tropem to można by było
          > zalegalizować narkotyki, broń, bo to też jest kwestia wyboru.

          Dokładnie tak. Należy zalegalizować.

          > Odnośnie do
          > powyższego nie pisze o wódce jak o czymś czego trzeba zabraniać. Wszystko jest
          > dla ludzi. Chodzi tylko o to aby nie było to tak powszechne od strony
          > sprzedawcy tz. zeby nie sprzedawali to ludzie na straganie których obchodzi
          > tylko zysk-chodzi o kontrole sprzedających. A wtym przypadku tej kontroli nie
          > bedzie.

          A dlaczego niby miała by być ????

          Snajper.
        • frank4 Puk, puk... Jest tam kto? 22.10.03, 14:42
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          Chodzi tylko o to aby nie było to tak powszechne od strony
          > sprzedawcy tz. zeby nie sprzedawali to ludzie na straganie których obchodzi
          > tylko zysk-chodzi o kontrole sprzedających. A wtym przypadku tej kontroli nie
          > bedzie.

          Paul, obudź się! Komuna się skończyła. Dla utrudnienia nie powiem Ci kiedy...

    • Gość: . Ikonowicz jeszcze skrobie w "nie"? IP: 130.94.123.* 22.10.03, 12:46
    • xiazeluka Lewicowiec: świat stoi na głowie 22.10.03, 12:55
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Chęć wprowadzenia przez nasz rząd wolnego handlu wódka (...) Idziemy w
      > kierunku zniewolenia społeczeństwa

      To jest niezłe:
      wolny handel = zniewolenie.

      > Łatwiejszy dostęp (okazja czyni złodzieja)

      To też:
      łatwy dostęp w sprzedaży = złodziejstwo.

      > Państwo chce manipulować społeczeństwem zacofanym, nie myślącym.

      Kolejny wytrysk świra:
      mniej zakazów ze strony państwa = coraz mniej myślący obywatele.

      > Najłatwiej
      > jest rozpić naród, aby nie reagował na błędy polityków, niż zrobić coś w
      > kierunku polepszenia bytu.

      Tow. Paul nie daje za wygraną:
      większa sprzedaż, zmniejszenie bezrobocia = pogorszenie bytu

      > Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w kierunku wschodnim.

      I mocny akcent na zakończenie:
      więcej wolnego handlu = Argentyna
      mniej zakazów = więcej zakazów.
      • Gość: Paul Re: Lewicowiec: świat stoi na głowie IP: 62.233.185.* 22.10.03, 13:52
        Widze,że Twoja analiza mojej wypowiedzi opiera sie na grze słów. Wiec idzmy
        tym tropem:

        xiazeluka napisał:

        > wolny handel = zniewolenie.
        Tak w przypadku gdy alkohol będzie sprzedawany bez kontroli i zwiekszy to
        patologie. Dlaczego broń nie jest ogólnie dostepna albo dlaczego jest
        wprowadzony zakaz sprzedazy narkotyków

        xiazeluka napisał:

        > łatwy dostęp w sprzedaży = złodziejstwo
        Nie jest to złodziejstwo tylko porównanie do przysłowia okazja czyni
        złodzieja. Tz. im większa możliwość kupna przez nieletnich tym wieksze
        spożycie. Jeżeli znasz sie odrobinie na matematycznym prawdopodobienstwem to
        zrozumiesz.

        xiazeluka napisał:
        mniej zakazów ze strony państwa = coraz mniej myślący obywatele.
        Powszechny handel bez zezwoleń spowoduje większa podaż - większą dostępność i
        co się z tym wiąże większy popyt przez to że zwiększy się odłamek ludzi
        handlujacych dla zysku- sprzedających nawet nieletnim. I tak poruszamy się w
        patologicznym kręgu. A strategia państw bloku wschodniego: dlaczego mówi sie
        że w Rosji naród jest rozpity. Bo jest ogólnodostepne i tanie.

        xiazeluka napisał:
        większa sprzedaż, zmniejszenie bezrobocia = pogorszenie bytu
        > Nie wiem czy większa sprzedaż alkoholu spowoduje zmniejsznie bezrobocia.
        Powstanie marketów a wiec większa sprzedaż spowodowało że upadło wiele
        rodzimych firm zarówno handlowych jak i produkcyjnych. A wydaje mi się że
        zwiększenie sprzedaży alkoholu nie spowoduje tyle korzyści (zmniejszenie
        bezrobocia) co zwiekszenie patologii (więcej kółek AA) A jak państwo chce
        polepszać byt przez to że obywatele będą spożywali wiecej alkoholu to
        gratuluje pomysłu. Chociaż ja widział bym inne rozwiązania.

        Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w kierunku wschodnim:
        zgadzam się z tym bo coraz jest bezrobotnych oraz zawodów zagrożonych i
        nadmiernie obciążonych podatkami: taksówkarze - kasy fiskalne, górnicy
        zwolnienia, handlarze-podatek 40% (im wiecej pracujesz tym więcej oddajesz
        państwu tak abyś się nie rozwinął). Ponad to mamy za wysokie kredyty na
        zachodzie do 5% u nas do 20% I jak tu konkurować z UE. Tak więc dużo nam do
        Argentyny nie brakuje- już pierwsze strajki były. W kierunku wschodnim dąży
        państwo tak aby rozpić naród, żeby nie uważał na poczynania rządu. Taki jest
        sens tych słow jak nie rozumiesz.







        >




        • Gość: V.C. Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:01
          Czy znacie cywilizowany kraj , w którym nie obowiązują zewolenia na sprzedaż
          alkoholu ?
          • xiazeluka Pytanie powinno brzmieć: 22.10.03, 14:26
            Czy znacie cywilizowany kraj, w którym obowiązują zewolenia na sprzedaż
            alkoholu ?
            • Gość: V.C. Re: Pytanie powinno brzmieć: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:41
              xiazeluka napisał:

              > Czy znacie cywilizowany kraj, w którym obowiązują zewolenia na sprzedaż
              > alkoholu ?


              Książe w świecie niebywały wink

              Ba , znamy nawet kraj , w którym produkcja i handel alkoholem są
              upaństwowione - Szwecja .
              • xiazeluka Re: Pytanie powinno brzmieć: 22.10.03, 14:47
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                > Ba , znamy nawet kraj , w którym produkcja i handel alkoholem są
                > upaństwowione - Szwecja .

                Zgadza się, to nie jest kraj cywilizowany, ale socjalistyczna barbaria.
                • Gość: V.C. Szwecja barbarią !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:51
                  xiazeluka napisał:

                  > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  >
                  > > Ba , znamy nawet kraj , w którym produkcja i handel alkoholem są
                  > > upaństwowione - Szwecja .
                  >
                  > Zgadza się, to nie jest kraj cywilizowany, ale socjalistyczna barbaria.

                  O prawdziwej barbarii pisuję w innych wątkach . W kraju tym wykonuje się
                  liczne wyroki śmierci m.in. w komorach gazowych m.in. na nieletnich i chorych
                  psychicznie .

                  A mimochodem przypomnę , że w tym samym kraju piwa można napić się dopiero po
                  ukończeniu ... 21 lat ...
                  • xiazeluka Codziennie coś nowego 22.10.03, 14:54
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    > O prawdziwej barbarii pisuję w innych wątkach .

                    Czyli o Kubie, KRL-D albo Wietnamie? Nie przypominam sobie.

                    > W kraju tym wykonuje się
                    > liczne wyroki śmierci m.in. w komorach gazowych m.in. na nieletnich i chorych
                    > psychicznie .

                    Ustalmy - karze się śmiercią za to, że jest się nieletnim albo wariatem?
                    Piszcie szybko, towarzyszu, co to za dziwny kraj.

                    > A mimochodem przypomnę , że w tym samym kraju piwa można napić się dopiero
                    po ukończeniu ... 21 lat ...

                    To istotnie dziwoląg z tego kraju.
                  • frank4 Cóż to za kraj? n/t 22.10.03, 14:58
                    • Gość: V.C. Udajecie głupich ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 15:06
                      To Wasz ulubiony kraj - USAssassination ...
                      • xiazeluka Re: Udajecie głupich ? 22.10.03, 15:08
                        Gość portalu: V.C. napisał(a):

                        > To Wasz ulubiony kraj - USAssassination ...

                        Co tam syczycie, towarzyszu? Pytałem się o nazwę kraju, w który wykonuje się KS
                        za to, że jest się dzieckiem lub wariatem - moglibyście nie trzymać mnie w
                        niepewności i wreszcie odpowiedzieć?
        • xiazeluka Re: Lewicowiec: świat stoi na głowie i podskakuje 22.10.03, 14:25
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Widze,że Twoja analiza mojej wypowiedzi opiera sie na grze słów.

          Źle widzisz, ale możemy bawić się i tak.

          > Tak w przypadku gdy alkohol będzie sprzedawany bez kontroli i zwiekszy to
          > patologie. Dlaczego broń nie jest ogólnie dostepna albo dlaczego jest
          > wprowadzony zakaz sprzedazy narkotyków

          Dlatego, że to właśnie dowód zniewolenia ludzi przez państwo. Alkohol,
          narkotyki i broń winna być w normalnej sprzedaży dla każdego dorosłego
          obywatela, państwo nie ma tu czego szukać, ani tym bardziej kontrolować.
          Dlatego więc wycofanie się Molocha z przynajmniej wtrącania się w obrót wódką
          to krok we właściwym kierunku.

          > Nie jest to złodziejstwo tylko porównanie do przysłowia okazja czyni
          > złodzieja. Tz. im większa możliwość kupna przez nieletnich tym wieksze
          > spożycie. Jeżeli znasz sie odrobinie na matematycznym prawdopodobienstwem to
          > zrozumiesz.

          A teraz to co, młodzież ma jakieś problemy z nabyciem wódki? To problem
          sumienności sprzedawców, a nie postawienia biurka dla biutokraty w każdym
          sklepie z alkoholem. Po 1989 r. dostępność kupna wódy zwiększyła się znacznie,
          natomiast jakos nie widać, by poziom pijaństwa również jakoś specjalnie się
          podniósł. Przeciwnie - im więcej sklepów z alkoholem, tym mniej okazji do
          dłuższego picia, ponieważ nie ma obiboków okupujacych wejście do jedynego
          sklepu w okolicy, jak to kiedyś bywało.

          > Powszechny handel bez zezwoleń spowoduje większa podaż - większą dostępność i
          > co się z tym wiąże większy popyt przez to że zwiększy się odłamek ludzi
          > handlujacych dla zysku-

          Przepraszam, to są jacyś ludzie, którzy nie handluja dla zysku? Czyli w imię
          idei albo dla sportu? Zasadą handlu jest generowanie zysku, a nie rozdawanie za
          darmo produktów. Jakość towaru weryfikuje rynek - jak kupisz jakieś paskudztwo,
          to na drugi raz ominiesz to badziewie na półce i kupisz wyrób konkurencji. To
          bardzo proste, żadne faszystowskie zezwolenia nie są tu do niczego potrzebne.

          > sprzedających nawet nieletnim.

          Jak ktoś ma zamiar szybko zbić majątek nielegalnymi metodami, to zaczyna
          handlować narkotykami albo spirytusem na stadionie, a nie pokątnie sprzedawać
          wódkę nieletnim.

          > I tak poruszamy się w
          > patologicznym kręgu. A strategia państw bloku wschodniego: dlaczego mówi sie
          > że w Rosji naród jest rozpity. Bo jest ogólnodostepne i tanie.

          "Mówi się" to szerzenie pogłosek, a nie stwierdzenie mające rację argumentu.
          Poruszasz się w patologicznym kręgu pobożnych życzeń i lewackiego zamordyzmu.
          Wolny rynek eliminuje pijaństwo, ponieważ nie opłaca się być nietrzeźwym ergo
          głodnym i bezdomnym.

          > Nie wiem czy większa sprzedaż alkoholu spowoduje zmniejsznie bezrobocia.

          Zwiększony popyt nakłania producentów do zwiększenia produkcji, a zatem często
          zatrudnienia.

          > Powstanie marketów a wiec większa sprzedaż spowodowało że upadło wiele
          > rodzimych firm zarówno handlowych jak i produkcyjnych.

          A drugie tyle powstało - aby sprzedawać towar marketom. Tobie wydaje się, że
          towar w hiper-super-ekstramarketach pochodzi z nocnych zrzutów na łące za
          miastem? Ile kasjerek (sprzątaczek, ochroniarzy itd.) zatrudnia duży sklep, a
          ile warzywniak na osiedlu?

          > A wydaje mi się że
          > zwiększenie sprzedaży alkoholu nie spowoduje tyle korzyści (zmniejszenie
          > bezrobocia) co zwiekszenie patologii (więcej kółek AA)

          Chęć wyjścia z alkoholizmu to patologia???
          Po drugie - to nie jest tak, że biznesmen po powrocie z pracy zamiast lampki
          wina walnie sobie ćwiartkę tylko dlatego, że roznosiciel mleka przekwalifikował
          się na dostarczyciela wódy.
          Po trzecie - piwo można kupić wszędzie: w byle sklepie, warzywniaku, stacji
          benzynowej, w pociągu, samolocie i na ulicy. Czy powoduje to wzrost alkoholików
          czy raczej uczy kultury picia? Skoro alkohol można kupić łatwo i wszędzie, to
          nie ma potrzeby robienia zapasów lub wypijania do dna, "żeby się nie
          zmarnowało".

          > A jak państwo chce
          > polepszać byt przez to że obywatele będą spożywali wiecej alkoholu to
          > gratuluje pomysłu.

          Państwo nie ma tu nic do gadania - spożywanie lub nie alkoholu to suwerenna
          decyzja obywateli.

          > zgadzam się z tym bo coraz jest bezrobotnych oraz zawodów zagrożonych i
          > nadmiernie obciążonych podatkami: górnicy zwolnienia,

          A co to mnie obchodzi? Dlaczego państwo troszczy się specjalnie o jedną grupę
          zawodową - górników - a ma w dupie powiedzmy kelnerów? Ani jedni, ani drudzy
          nie powinni być przedmiotem zainteresowania państwa.

          > I jak tu konkurować z UE.

          Właśnie tak, jak to mają zrobić z wódą - uwolnic handel z okowów fiskalizmu,
          biurokratycznych zezwoleń, ogólnie rzecz biorąc - z socjalizmu. Dlatego
          powinieneś cieszyć się z tego kroku, a nie wydziwiać.

          > W kierunku wschodnim dąży
          > państwo tak aby rozpić naród, żeby nie uważał na poczynania rządu. Taki jest
          > sens tych słow jak nie rozumiesz.

          Ten Twój sens to odcinek z cyklu "Jak mały Paul wyobraża sobie świat", zapis
          infantylnego uproszczenia, a nie rzeczowa krytyka.
          W warunkach wolnego rynku i kapitalizmu rząd nie jest w stanie "rozpić narodu",
          ponieważ naród ma setki innych zainteresowań i mozliwości; co innego
          socjalistyczny zamordyzm - tak faktycznie chleje się z poczucia beznadziei i
          perspektyw.
          • Gość: V.C. Wydało się : xiazeluka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:47
            ... anarchistą ...

            xiazeluka napisał:

            > Dlatego, że to właśnie dowód zniewolenia ludzi przez państwo. Alkohol,
            > narkotyki i broń winna być w normalnej sprzedaży dla każdego dorosłego
            > obywatela, państwo nie ma tu czego szukać, ani tym bardziej kontrolować.
            > Dlatego więc wycofanie się Molocha z przynajmniej wtrącania się w obrót
            wódką
            > to krok we właściwym kierunku.

            P S Właśnie dzisiaj dowiedziałem się , że mój daleki przodek był podobno
            hrabią (!?), właścicielem m.in. wsi Broniszew pod Częstochową . Jednak
            przepił cały majątek ... sad


            • xiazeluka Re: Wydało się : xiazeluka ... 22.10.03, 14:57
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > ... anarchistą ...

              Uwielbiam, towarzyszu, jak próbujecie samodzielnie wyciągać wnioski - zawsze
              zrobicie to na opak! A musicie wiedzieć, że w okresie małoletniosci
              zaczytywałem się "Chłopakiem na opak" Hanny Ożogowskiej; sprawiacie wrażenie,
              jakbyście bohatera tej książki naśladowali.

              > P S Właśnie dzisiaj dowiedziałem się , że mój daleki przodek był podobno
              > hrabią (!?), właścicielem m.in. wsi Broniszew pod Częstochową . Jednak
              > przepił cały majątek ... sad

              Ja bym się tam nie chwalił takim degeneratem... Żeby przynajmniej w karty to
              przegrał...
    • monopol Zliberalizować handel! 22.10.03, 15:01
      Nie ma żadnych podstaw ku temu, żeby ograniczać w jakikolwiek sposób handel
      alkoholem. Dostęp do wódki i tak mają wszyscy. Kto chce to pije, kto nie chce
      ten nie pije. Mogę się założyć z każdym, że liberalizacja handlu gorzałą nie
      zwiększy odsetka alkoholików w Polsce. Z nałogiem tym należy walczyć
      wykorzystując środki stosowane w promocji zdrowia, a nie poprzez zakazy.
      • Gość: V.C. Re: Zliberalizować handel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 15:10
        monopol napisał:

        > Nie ma żadnych podstaw ku temu, żeby ograniczać w jakikolwiek sposób handel
        > alkoholem. Dostęp do wódki i tak mają wszyscy. Kto chce to pije, kto nie
        chce
        > ten nie pije. Mogę się założyć z każdym, że liberalizacja handlu gorzałą nie
        > zwiększy odsetka alkoholików w Polsce. Z nałogiem tym należy walczyć
        > wykorzystując środki stosowane w promocji zdrowia, a nie poprzez zakazy.

        Czy wódkę należy zatem sprzedawać np. w kioskach , na bazarach ?
        • snajper55 Re: Zliberalizować handel! 22.10.03, 15:44
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > monopol napisał:
          >
          > > Nie ma żadnych podstaw ku temu, żeby ograniczać w jakikolwiek sposób handel
          > > alkoholem.Dostęp do wódki i tak mają wszyscy. Kto chce to pije, kto nie chce
          > > ten nie pije. Mogę się założyć z każdym, że liberalizacja handlu gorzałą nie
          > > zwiększy odsetka alkoholików w Polsce. Z nałogiem tym należy walczyć
          > > wykorzystując środki stosowane w promocji zdrowia, a nie poprzez zakazy.
          >
          > Czy wódkę należy zatem sprzedawać np. w kioskach , na bazarach ?

          O tym niech decyduje sprzedający. A jeśli masz wątpliwości, to odpowiedz mi na
          pytania: Czy mydło należy sprzedawać w kioskach ? Czy mięso należy sprzedawać
          na bazarach ? Czy bilety do kina należy sprzedawać w internecie ?

          Snajper.
    • Gość: Krzys52 Re: Wolna wodka - no i dobrze IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 16:17
      Rozumiem, ze Twoje oburzenie moglo byc wywolane dramatyczna zmiana w dostepie
      do alkoholu - byl kraj purytanski z prohibicja a proponuje sie wolna sprzedaz.

      Powiedz mi czy aktualnie sa jakies problemy z nabywaniem alkoholu? Czy zmienilo
      sie cos w ciagu ostatnich pieciu lat gdyz jak pamietam gorzale mozna bylo kupic
      wszedzie oraz o kazdej porze.

      Jesli egzekwowane beda surowo przepisy dot. miejsc sprzedazy, wieku kupujacych
      oraz stanu ich trzezwosci, wowczas swiat sie nie zawali.
      .
      K.P.
      • krzys52 PS...dot. przeciwnikow wolnej sprzedazy alkoholu 22.10.03, 18:20
        Zatem przede wszystkim oburzeni beda aktualni posiadacze koncesji oraz
        urzednicy wydajacy zezwolenia. Oczywiscie argumentacja osadzona bedzie na
        gruncie moralnym, jakze by inaczej, a pro-koncesyjne lobby uzyska wsparcie
        moralistow. Ci ostatni po prostu nie moga inaczej.
        .
        Podobnie maja sie sprawy z narkotykami. Zniesienie szeregu ograniczen
        wyeliminuje z rynku mafie narkotykowe, zlikwiduje popychanie dzieci i mlodzezy
        w kierunku narkotyzowania sie a w efekcie zmniejszy spozycie. Tymczasem
        powyzsze absolutnie nie interesuje moralistow. Dla tych nie mozna zezwalac na
        zlo. Kropka. Zupelnie jakby mafia oplacala ich uslugi choc wcale nie musi, gdyz
        ma do czynienia z debilami.

        Odpowiednio z wolna sprzedaza alkoholu. Lobby pro-koncesyjne nie musi zachecac
        moralistow do poparcia. Oni popierac po prostu musza.
        .
        K.P.
    • Gość: babariba ja wiem jedno, jakby mi się za chwilę skończył... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 18:55
      ...zapas ekologicznego napoju, co on wyrasta w dziewiczych ostępach Puszczy Knyszynskiej, wystarczy, że zadzwonię po taksówkę i złożę zamówienie...
      Przywiozą mi gorzałesię w konkretnym gatunku i w zamówionej objętości. Gdybym zapijał, albo zakąszał - ani z zapojką, ani z zakąską też by nie było problemów przy zamówieniu (mówię tu o asortymencie).
      To było do wszystkich antysklepowych radykałów.
      PS. W małym miasteczku ja mieszkam
      • Gość: Krzys52 Re: ja wiem jedno, jakby mi się za chwilę skończy IP: *.proxy.aol.com 23.10.03, 08:50
        O to wlasnie chodzi Babaribo, o to chodzi. Komuna robila ograniczenia jakie
        tylko a spozycie alkoholu doszlo do 11 litrow czystego alkoholu na statystyczny
        leb. Wczesniej gen. Frank planowal podobno ochlaqc i zdegenerowac Polakow
        9cioma litrami na leb. No wiec komuna powprowadzala pelno zakazow zeby ozdrowic
        narod.
        Ci teraz maja chyba ze 13 litrow na twarz i chca utrzymac ograniczenia, by
        interes rozkrecil sie jak nalezy, i spozycie podskoczylo do jakichs 14 litrow.
        Oby tak dalej, kolego.
        K.P.
        • Gość: babariba krzysiu, właśnie zadzwoniłem sobie na 96 62 IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 13:53
          i zaraz będę miał czym wypić twoje zdrowie. A niech tam, niech wszyscy będą zdrowi. Taki dziś kurde dobry jezdem
          • Gość: V.C. Wódka w szkolnych sklepikach - też jesteście za? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 18:35
            Szkoła picia alkoholu
            Komisja ds. rozwiązywania problemów alkoholowych w Złoczewie przyznała
            koncesję na sprzedaż alkoholu w sklepie naprzeciwko liceum ogólnokształcącego.
            Przeciwna była policja, natomiast żadnych zastrzeżeń nie wniosła... rada
            pedagogiczna szkoły, opiniująca wniosek.


            - Doszliśmy do wniosku, że jeśli ktoś zechce kupić alkohol, zrobi to bez
            względu na odległość sklepu - stwierdziła Jadwiga Pędziwiatr, dyrektorka LO.
            Tymczasem w ubiegłym roku z powodu kłopotów z alkoholem kilkunastu uczniów
            złoczewskiego liceum zostało skierowanych do specjalistycznej poradni.


            - Mamy problemy z młodzieżą nadużywającą alkoholu - potwierdza Marian Paluch,
            komendant policji w Złoczewie. - Zdarzały się przypadki picia wódki przez
            uczniów w opuszczonym budynku koło szkoły, dlatego byłem przeciwny przyznaniu
            koncesji. Niestety, nie decydowałem o niej sam, ale z czterema pozostałymi
            członkami komisji. Gdy sprawą zainteresował się "Dziennik", dyrekcja liceum
            postanowiła tylko... zamknąć na klucz furtkę szkoły od strony sklepu.

            źródło : www.dziennik.lodz.pl


            • jacek#jw Re: Wódka w szkolnych sklepikach - też jesteście 23.10.03, 18:43
              Gdzie tu jest coś o szkolnym sklepiku?
              • Gość: V.C. Re: Wódka w szkolnych sklepikach - też jesteście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 18:49
                jacek#jw napisał:

                > Gdzie tu jest coś o szkolnym sklepiku?
                >

                W tym tekście ( jeszcze nie ma ) , ale skoro jesteście za pełną wolnością w
                handli ( i nie tylko ) , to czyż wolno tego zabraniać ?
                • jacek#jw Re: Wódka w szkolnych sklepikach - też jesteście 23.10.03, 18:57
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > jacek#jw napisał:
                  >
                  > > Gdzie tu jest coś o szkolnym sklepiku?
                  > >
                  >
                  > W tym tekście ( jeszcze nie ma ) , ale skoro jesteście za pełną wolnością w
                  > handli ( i nie tylko ) , to czyż wolno tego zabraniać ?

                  Wolno, gdyż wykracza to poza pojęcie wolnego handlu.
                  • Gość: V.C. Re: Wódka w szkolnych sklepikach - też jesteście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 14:12
                    "Im łatwiejszy będzie dostęp do alkoholu , tym więcej ludzie będą pić i tym
                    wieksze bedą szkody zdrowotne "

                    Griffith Edwards,
                    założyciel Krajowego Centrum ds. Uzależnień
                    przy londyńskim King's College
                    • Gość: V.C. "Wolna" wódka w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:24
                      W niektórych stanach przepisy zakazują sprzedazy alkoholu w niedzielę i
                      uniemożliwiają mieszkańcom bezpośredni zakup wina od producentówe spoza stanu .
                      W Karolinie Południowej obowiązuje jeden z najosobliwszych przepisów : wymóg ,
                      by wszelkie wysokoprocentowe napoje nalewać w barach z miniaturowych
                      buteleczek , jakich używa się w samolotach .

    • Gość: babariba obsesje tu różne i kompleksy wyłażą IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 16:48
      i mię by takie obsesje zaboleć mogły,jakbym nie miał pod ręką rozkosznie schłodzonego napoju knyszyńskiego.
      A w takiej sytuacji, gdybym nie mógł zadzwonić sobie na 96 62, albo (+48) 85 711 82 02 i zamówić kompletnego asortymentu napojów, zapojów i zakąsek (gdybym smakoszem nie był i zapijał, albo zakąszał), to taka 'pryncypialność' mogła by na mnie zaoszczędzić...
      Nie bardzo wiem jak, może na wątrobie mojej...
      A tak mam to w... bo do najbliższego sklepa mam pk. 5 minet drogi z buta(czynny do 24), do drugiego ok 20 minet (cała doba).
      A taksówki też nie są wszystkie ciągle zajęte i za chwile zaraz ktos jest gotów przyjechac z zamówieniem
      • Gość: V.C. Wolna wódka w Irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 17:06
        Nadużywanie piwa , whisky i wina przynosi krajowi straty w wysokości -
        bagatela - 2,4 mld euro rocznie . To równowartość 2 % irlandzkiego PKB !

        źródło : "l'Express" , 5.06.2003
    • balzer Re: Wolna wodka 29.10.03, 17:12
      Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie ciesze.
      Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.
      Lepiej pic wodke niż alkohol metylowy z cysterny na bocznicy i czekac aż sie
      sciemni.
      • Gość: V.C. Re: Wolna wodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 17:54
        balzer napisał:

        > Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie
        ciesze.

        Gdzie to słyszałeś ?

        > Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.

        W kierunku czego ?
        • balzer Re: Wolna wodka 29.10.03, 18:11
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > balzer napisał:
          >
          > > Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie
          > ciesze.
          >
          > Gdzie to słyszałeś ?

          A wczoraj na Polsacie. I dotyczy to nie tylko Whisky ale wszystkich
          importowanych
          alkoholi wysokoprocentowych - to kwestia paru miesiecy.

          >
          > > Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.
          >
          > W kierunku czego ?

          W kierunku wolnego handlu i likwidacji koncesji i przedewszystkim likwidacji
          monopolu panstwowego na produkcje alkoholu (w przyszłosci)
      • Gość: wikul Re: Wolna wodka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.10.03, 01:19
        balzer napisał:

        > Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie
        ciesze.
        > Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.
        > Lepiej pic wodke niż alkohol metylowy z cysterny na bocznicy i czekac aż sie
        > sciemni.



        Nareszcie sie zgadzamy .
        Pzdr.
    • Gość: babariba aaaaaa, zadzwonię sobie znowu IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:41
      i hymnu radzieckiego posłucham
    • Gość: babariba pisałem juz, że to kilkanaście minut tylko trwa? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:59
      chcecie telefon?
    • Gość: ...swiecka... T R A D Y C J A !!! IP: *.bredband.comhem.se 29.10.03, 22:19
      Hmmm... musze zostawic tu kilka liter...

      Zwiekszą się oczywiście
      > wpływy do budżetu państwa ale zmniejszy się kontrola sprzedaży. Najłatwiej
      > jest rozpić naród, aby nie reagował na błędy polityków, niż zrobić coś w
      > kierunku polepszenia bytu. Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w
      > kierunku wschodnim.


      Jakie rozpijanie narodu? Nie mozna obarczac jakiegos prawa setkami lat
      tradycji. Tradycja jest dobrze rozwinieta i pielegnowana pieczolowicie przez
      wszystkie swery spoleczne. Wydaje mi sie, ze mlodziez zaczyna zaniedbywac te
      setki lat zalewania paly i pali amfetamine i wacha hasz. Tylko po co i z jakiej
      przyczyny? Kto na to pozwala, kto to toleruje, komu na tym zalezy i kto robi
      cos, zeby polepszyc sytuacje? Ty? Nie ogladaj sie za siebie, pisze do CIEBIE
      czytelniku.

      Powodzenia!

      P.S. Kontrola sprzedazy sie zmniejszy? Jaka, cholera, kontrola? Chodzi o to kto
      sprzedaje, czy moze co sprzedaje? A moze komu sprzedaje? Kontrola sprzedazy nie
      zalatwi sie problemu. Ale moze troche pomoc smile
    • Gość: wikul Re: Wolna wodka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.10.03, 01:35
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Chęć wprowadzenia przez nasz rząd wolnego handlu wódka (czyli bez zezwoleń)
      > uważam za przejaw strategii państwa odnośnie społeczeństwa. Idziemy w
      > kierunku zniewolenia społeczeństwa tak jak to jest w Rosji. Łatwiejszy
      > dostęp (okazja czyni złodzieja) spowoduje większe spożycie. Państwo chce
      > manipulować społeczeństwem zacofanym, nie myślącym. Zwiekszą się oczywiście
      > wpływy do budżetu państwa ale zmniejszy się kontrola sprzedaży. Najłatwiej
      > jest rozpić naród, aby nie reagował na błędy polityków, niż zrobić coś w
      > kierunku polepszenia bytu. Finansowa dążymy do Argentyny a moralnie w
      > kierunku wschodnim.


      W piciu nie ma strategii a w życiu próżni . Wszelkie wynalazki dotyczące
      utrudnianiu picia alkoholu , towarzyszu Paul , życie zweryfikowało . Jak uczy
      historia żadne zakazy nie okazywały się skuteczne . Napędzały tylko klientelę
      wszelkiej maści spekulantom , przemytnikom i meliniarzom .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka