Dodaj do ulubionych

"odchodzę od mojej religii"

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 19:05
od wielu wielu lat jestem zdeklarowaną ateistką i nie biorę udziału w
absolutnie żadnych praktykach religijnych. Od jakiegoś czasu gryzie mnie
sumienie ponieważ statystycznie nadal jestem zaliczana do 95% polskich
katolików. Jak wypisać się z kościoła katolickiego? Czy ktoś z was to zrobił?
Czy nie ma z tym żadnych problemów i jak się to odbywa?
Obserwuj wątek
    • wild a co z kultem Anime?:] 17.01.02, 19:33
      > absolutnie żadnych praktykach religijnych.

      np. pielgrzymki do sklepu z jadłem i składanie Animistycznemu bożkowi darów z
      celuloidu?=:] itd... itd...

      • Gość: dala Re: a co z kultem Anime?:] IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 19:44
        choroba pod nazwą konsympcjonizm również mnie nie dotyczy , co nie znaczy, że
        nie korzystam ze zdobyczy cywilizacji na tyle na ile jest to konieczne, mimo iż
        z praktykami religijnymi nie ma to nic wspólnego.
        • Gość: Andrzej Re: a co z kultem Anime?:] IP: *.unl.edu 17.01.02, 19:48
          Gość portalu: dala napisał(a):

          > choroba pod nazwą konsympcjonizm również mnie nie dotyczy , co nie znaczy, że
          > nie korzystam ze zdobyczy cywilizacji na tyle na ile jest to konieczne, mimo iż
          >
          > z praktykami religijnymi nie ma to nic wspólnego.

          Hej dala, czy Ty sie zapisywalas do kosciola katolickiego ? Pewnie nie.
          Wiec to bylo niezgodne z Twoja wola, to bylo uprowadzenie nieletniej, to byl gwalt
          na Twojej osobie. Czy podpisalas jakis dokument czlonkowski ? Nie. No to nie
          martw sie. Olej to i wszystkie inne statystyki. Badz wolna po swojemu.
          pozdr, Andrzej.
          • Gość: dala Re: a co z kultem Anime?:] IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 20:02
            właśnie chcę być wolna po swojemu a nie po katolicku. Skoro się sama nie
            zapisywałam to nie chcę być zapisana. Czy to takie dziwne? Proszę o konkretne
            odpowiedzi a nie rady typu "olej to"smile
            • wild ojej to! :) 17.01.02, 20:04
              Gość portalu: dala napisał(a):

              > właśnie chcę być wolna po swojemu a nie po katolicku. Skoro się sama nie
              > zapisywałam to nie chcę być zapisana. Czy to takie dziwne? Proszę o konkretne
              > odpowiedzi a nie rady typu "olej to"smile

              fizjologia! wink
          • tyu Witaj Andrzeju - popieram! 17.01.02, 21:09
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):


            > Hej dala, czy Ty sie zapisywalas do kosciola katolickiego ? Pewnie nie.
            > Wiec to bylo niezgodne z Twoja wola, to bylo uprowadzenie nieletniej, to byl
            > gwalt na Twojej osobie. Czy podpisalas jakis dokument czlonkowski ? Nie. No
            > to nie martw sie. Olej to i wszystkie inne statystyki. Badz wolna po swojemu.
            > pozdr, Andrzej.

            Ja od dawna robię to samo. A formalne wystąpienie z Koscioła Katolickiego jest
            chyba tylko jedno: ekskomunika, czyli wyrzucenie. Po co mi to? I - jeszcze sam
            mam się o to prosić?
            Pozdrawiam Autorkę wątku i Andrzeja.

        • wild Re: a co z kultem Anime?:] 17.01.02, 19:54
          Gość portalu: dala napisał(a):

          > choroba pod nazwą konsympcjonizm również mnie nie dotyczy , co nie znaczy, że
          > nie korzystam ze zdobyczy cywilizacji na tyle na ile jest to konieczne, mimo iż
          >
          > z praktykami religijnymi nie ma to nic wspólnego.

          kult jadła można przerwać! tongue_out
    • wild gryzienie sumienia a księgowość! :)) 17.01.02, 20:12
      Gość portalu: dala napisał(a):

      > od wielu wielu lat jestem zdeklarowaną ateistką i nie biorę udziału w
      > absolutnie żadnych praktykach religijnych. Od jakiegoś czasu gryzie mnie
      > sumienie ponieważ statystycznie nadal jestem zaliczana do 95% polskich
      > katolików. Jak wypisać się z kościoła katolickiego? Czy ktoś z was to zrobił?
      > Czy nie ma z tym żadnych problemów i jak się to odbywa?

      Jak wypisać się z kościoła katolickiego?
      zlikwidowac rządowe urzędy statystyczne! nie bedziesz miała juz problemów z
      sumieniem! (procentowym!) smile)
    • wild jestes?:] 17.01.02, 20:20
      zadeklarowana! ja tu czeeekam! =smile

      • wild2 Re: precz z podatkami!:] 17.01.02, 20:28
        i z rządowymi fundamentalistami też! :]
        che-kiści też won !!!!
        heeeeeej :] :]
        • max_bialystock (: 17.01.02, 20:35
          dzieki Tobie zwiększa sie poczytność tych śmiesznych bzdetów
          Ty tylko jesteś stymulator odruchów pawłowa, nazwa nicka nie ma najmniejszego
          znaczenia, a kołowrotek sam działa...
          • Gość: Julek Re:Dala IP: *.monkey.dialup.pol.co.uk 17.01.02, 21:19
            Droga Dalu, nie ma problemu, poprostu pojdz i porozmawiaj z proboszczem,
            najblozszej parafii i odrazu stracisz poczucie przynaleznosci do kosciola
            katolickiego.
            Ja odszedlem od kosciola katolickiego i wogole od wiary, wlasnie w ten sposob,
            ksieza otwozyli mo oczy na walsz i zaklamanie, bo wiekszosc z nich uwaza mamona
            za Boga. Pozdrawiam
            • Gość: niewazne A przepraszam,Julku czy to aby Ksiadz Cie zbawia? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.01.02, 21:34
              Zadaniem Ksiedza jest tylko umacnianie Cie w wierze,jak tego
              nie potrafi to trudno,Bog go rozliczy za falszerstwa,ale Ciebie tez
              ...za odejscie od Boga ze wzgledu na lokalnego duchowego.
    • Gość: doku Nazywa się to apostazja IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 12:53
      Jest to skomplikowana procedura, ale do przeprowadzenia. Zacząć trzeba od
      odnowienia kontaktów ze "swoją" parafią. Będziesz musiała rozmawiać z różnymi
      funkcjonariuszami kultu, znosić zniewagi i upokorzenia, a i tak potem się
      przekonasz, że w statystykach nie uwzględnia się kategorii "apostata" i Polska
      ciągle będzie szczycić się nawiększym ciemnogrodem w Europie.

      Ja na przykład wolę być ateistą niż apostatą. Oczywiście, mam żal do rodziców,
      że mnie ochrzcili, czuje wstręt na wspomnienie tego rytualnego kanibalizmu, do
      którego zmuszono mnie, gdy miałem 8 lat. Ale to wszystko nic w porównaniu z
      tym, ile trzeba przejść, aby wybłagać od Kościoła tytuł apostaty.
      • Gość: wild Nazywa się to feudalizm umsłu - GOV to przymus IP: *.net.bialystok.pl 18.01.02, 13:17
        czuje wstręt na wspomnienie tego rytualnego kanibalizmu, do
        > którego zmuszono mnie, gdy miałem 2 latka, wtedy poszłem do sklepu i kupiłem
        opodatkowany cukierek przez pana feudalnego kótry narzuca swoj swiatopoglad siłą
        fizyczną ...
        • Gość: # Rym do dala... ale Ci ..... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.01.02, 13:37
          • Nazywa się to apostazja adres: *.mofnet.gov.pl
          Gość portalu: doku 18-01-2002 12:53 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując:
          Jest to skomplikowana procedura, ale do przeprowadzenia. Zacząć trzeba od
          odnowienia kontaktów ze "swoją" parafią. Będziesz musiała rozmawiać z różnymi
          funkcjonariuszami kultu, znosić zniewagi i upokorzenia, a i tak potem się
          przekonasz, że w statystykach nie uwzględnia się kategorii "apostata" i Polska
          ciągle będzie szczycić się nawiększym ciemnogrodem w Europie.

          Dala... chcialabys sie stac taka jak Doku ?

          Zareczam Ci, ze jak po 8 latach barbarzynskiego zycia
          trafil na sciezke wiecznego zycia tak i trafi po raz drugi.

          Chce cwaniak dlugo zyc i wie, ze ze wzgledu na deficyt swietych
          Pan Bog zabiera niejednokrotnie tych czystych za mlodu.

          Sama pewnie znasz takie przypadki.

          Doku sie wyszumi, nagrzeszy zapewniajac sobie czas dany
          przzez Opatrznosc na poprawe, ktora woli odlozyc na stare lata.

          Poczytaj stare watki i sama ocen z kim Ci bedzie po drodze
          - chyba,ze chcesz sie zanudzic zrzedzeniem monotematycznym pracownika
          w sluzbie okradania obywatela. On sie jeszcze nie nachapal, jak jego szefowie.
          Dlatego tak nienawidzi czystosci i prawdy !

          Mamona to nieludzki bog.
          • Gość: doku Jad się z ciebie sączy, fanatyku nienawiści IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 15:27
            • wild a ładnie go poprosiłeś o pieniądze dla siebie? 18.01.02, 15:32
              z usmiechem! :] czy dalej go bedziesz siłą fizyczną okradać?


              czym jest więc uzycie siły fizycznej w narzuceniu komuś swojego swiatopogladu?
              Ojcze Doku?


    • eliot Re: 18.01.02, 13:25
      Gość portalu: dala napisał(a):

      > Od jakiegoś czasu gryzie mnie
      > sumienie

      Masz dwa wyjscia:
      Albo tez je pogryzc
      Albo jesli to tez nie pomoze udac sie do lekarza pierwszego
      kontaktu...wink
      Eliot
      • Gość: siedem hmmm IP: *.tgory.pik-net.pl 18.01.02, 13:33
        Ten wątek założony przez marksistów-leninistów-maoistów-lewaków-pruskaków miał w
        sumie chyba kogoś zbulwersować. Ale czerwony umysł nie pojmie nigdy, że białemu
        umysłowi koło dupy lata to czy się wpisze, wypisze czy też zawiesi legitymacje
        Kościoła Katolickiego. Ide stąd bo zaraz jakieś krakeny się zleca i rozdziobią
        was kruki i wrony.
        7,00
        • Gość: # Re: hmmm IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.01.02, 13:42
          To u Ciebie w parafii Siedem, nie miales
          wydawanych legitymacji z nr towa... owieczki ?

          Chcialaby bidula spalic lub oddac i nie ma co.

          A czy moze cos gryzc czego ateista z definicji nie ma ?
          • eliot Re: hmmm 18.01.02, 14:30
            Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > A czy moze cos gryzc czego ateista z definicji nie ma ?

            Sumienie - zdolnosc do samokontroli i samooceny zgodnie z akceptowanymi przez
            jednostke normami spolecznymi...

            Tak wiec sumienie nie wynika z wiary lub nie w Boga. Moze ja gryzc na rowni z
            pchla.

            Eliot

            • xiazeluka Re: hmmm 18.01.02, 14:32
              eliot napisał(a):

              > Sumienie - zdolnosc do samokontroli i samooceny zgodnie z akceptowanymi przez
              > jednostke normami spolecznymi...
              >
              > Tak wiec sumienie nie wynika z wiary lub nie w Boga. Moze ja gryzc na rowni z
              > pchla.

              A jakie normy społeczne wyznaje ateista? Czy jest coś takiego jak jedna, wspólna
              norma dla ateistów?

              • eliot Re: hmmm 18.01.02, 14:35
                xiazeluka napisał(a):

                > eliot napisał(a):
                >
                > > Sumienie - zdolnosc do samokontroli i samooceny zgodnie z akceptowanymi pr
                > zez
                > > jednostke normami spolecznymi...
                > >
                > > Tak wiec sumienie nie wynika z wiary lub nie w Boga. Moze ja gryzc na rown
                > i z
                > > pchla.
                >
                > A jakie normy społeczne wyznaje ateista? Czy jest coś takiego jak jedna, wspóln
                > a
                > norma dla ateistów?
                >

                A jaka jest dla wierzacych: muzulmanow, chrzescijan zydow, buddystow,
                animistow...itd?
                Eliot
                • xiazeluka Re: hmmm 18.01.02, 14:37
                  eliot napisał(a):

                  > A jaka jest dla wierzacych: muzulmanow, chrzescijan zydow, buddystow,
                  > animistow...itd?

                  Wierzący mają swoje normy wynikające z Biblii, Koranu i czego tam, stosowalne dla
                  całego ich ogółu. Zadałem pytanie jakimi normami kierują się ateiści, którzy
                  przecież nie mają jakiejś wspólnej moralności?


                  • eliot Re: hmmm 18.01.02, 14:40
                    xiazeluka napisał(a):

                    > eliot napisał(a):
                    >
                    > > A jaka jest dla wierzacych: muzulmanow, chrzescijan zydow, buddystow,
                    > > animistow...itd?
                    >
                    > Wierzący mają swoje normy wynikające z Biblii, Koranu i czego tam, stosowalne d
                    > la
                    > całego ich ogółu. Zadałem pytanie jakimi normami kierują się ateiści, którzy
                    > przecież nie mają jakiejś wspólnej moralności?
                    >
                    >
                    Czyli z wychowania. Bo w takich czy innych normach zostali wychowani. W takich
                    czy innych zostali tez wychowani zapewne i ateisci bo bociany ich nie przynosza
                    jako doroslych. Oni nie wierza w Boga, co nie znczy , ze nie uznaja norm
                    spolecznych swojego srodowiska, narodu, plemienia, itd.
                    Eliot

                    • xiazeluka Re: hmmm 18.01.02, 14:47
                      eliot napisał(a):

                      > Czyli z wychowania. Bo w takich czy innych normach zostali wychowani.

                      Czyli możliwe jest, że wyznają normy wyniesione z domu katolickich rodziców?

                      > Oni nie wierza w Boga, co nie znczy , ze nie uznaja norm
                      > spolecznych swojego srodowiska, narodu, plemienia, itd.

                      Zatem mogą wyznawać zasady chrześcijaństwa nie wierząc w Boga, nieprawdaż?
                      • Gość: anty Re: hmmm - xiazeluka raczyl pierdnac IP: *.slupsk.tpnet.pl 18.01.02, 15:47
                        xiazeluka napisał(a):

                        > eliot napisał(a):
                        >
                        > > Czyli z wychowania. Bo w takich czy innych normach zostali wychowani.
                        >
                        > Czyli możliwe jest, że wyznają normy wyniesione z domu katolickich rodziców?
                        >
                        > > Oni nie wierza w Boga, co nie znczy , ze nie uznaja norm
                        > > spolecznych swojego srodowiska, narodu, plemienia, itd.
                        >
                        > Zatem mogą wyznawać zasady chrześcijaństwa nie wierząc w Boga, nieprawdaż?
                        Normy były na długo przed chrześcijaństwem i i innymi religiami i wiarami w
                        takich bądź innych bogów lub niewiarami. Zwierzęta też mają swe normy
                        postępowania wobec siebie (może nawet "moralniejsze" niż ludzie), uważasz że
                        wynika to ich wiary w boga lub chrześcijaństwa?
                        Pozdr za brak logiki anty
                        • wild nalepsze jest OKO za OKO ZĄB za ZĄB... :] 18.01.02, 15:58
                          Gość portalu: anty napisał(a):

                          > xiazeluka napisał(a):
                          >
                          > > eliot napisał(a):
                          > >
                          > > > Czyli z wychowania. Bo w takich czy innych normach zostali wychowani.
                          >
                          > >
                          > > Czyli możliwe jest, że wyznają normy wyniesione z domu katolickich rodzicó
                          > w?
                          > >
                          > > > Oni nie wierza w Boga, co nie znczy , ze nie uznaja norm
                          > > > spolecznych swojego srodowiska, narodu, plemienia, itd.
                          > >
                          > > Zatem mogą wyznawać zasady chrześcijaństwa nie wierząc w Boga, nieprawdaż?
                          > Normy były na długo przed chrześcijaństwem i i innymi religiami i wiarami w
                          > takich bądź innych bogów lub niewiarami. Zwierzęta też mają swe normy
                          > postępowania wobec siebie (może nawet "moralniejsze" niż ludzie), uważasz że
                          > wynika to ich wiary w boga lub chrześcijaństwa?
                          > Pozdr za brak logiki anty

                          no nie?smile
                          • Gość: anty Re: nalepsze jest OKO za OKO ZĄB za ZĄB... :] IP: *.slupsk.tpnet.pl 18.01.02, 16:03
                            To już norma związana z religią. A że jesze nie nie chrześcijańską? Bliski
                            protoplasta.
                            Pozdr anty
                            • wild kto to wiec jest złodziej i morderca - ateista? 18.01.02, 16:06
                              Gość portalu: anty napisał(a):

                              > To już norma związana z religią. A że jesze nie nie chrześcijańską? Bliski
                              > protoplasta.
                              > Pozdr anty

                              wiec czy bycie złodziejem i mordrecą to Twoja religia i Twój swiatopogląd?
                              • wild Adolf Lenin patronem morderców i złodzieji? 18.01.02, 16:18
                                wild napisał(a):

                                > Gość portalu: anty napisał(a):
                                >
                                > > To już norma związana z religią. A że jesze nie nie chrześcijańską? Bliski
                                >
                                > > protoplasta.
                                > > Pozdr anty
                                >
                                > wiec czy bycie złodziejem i mordrecą to Twoja religia i Twój swiatopogląd?

                                kto więc śmie negować norme związaną z religią - niezabijaj i niekradnij? Ty?
                                masz jakiś pomysł bym zrozumiał taki ateizm?
                        • xiazeluka Re: hmmm - xiazeluka raczyl pierdnac 18.01.02, 16:18
                          Gość portalu: anty napisał(a):

                          > Normy były na długo przed chrześcijaństwem i i innymi religiami i wiarami w
                          > takich bądź innych bogów lub niewiarami.

                          Jakie normy mieli neandertalczycy? Albo Papuasi? Wymień parę...

                          > Zwierzęta też mają swe normy
                          > postępowania wobec siebie (może nawet "moralniejsze" niż ludzie), uważasz że
                          > wynika to ich wiary w boga lub chrześcijaństwa?

                          O, nowy kierunek filozoficzny, zooetyka. Ktoś skodyfikował ten zwierzęce normy?
                          Król Lew?

    • Gość: Thierry Re: odchodze od mojej religii IP: 10.10.6.* 18.01.02, 13:42
      Hmmm, chcesz wiedziec jak i dlaczego?

      W pewnym momencie odkrylem, ze polscy ksieza katoliccy do mnie mowia
      niezrozumialym jezykiem. Jezykiem prymitywnej i napastliwej polityki,
      autorytatywnych historykow i histerykow; wystepuja z pozycji wszystko
      wiedzacych autorytetow. W tym wszystkim nie było miejsca na prawdziwa nauke
      kosciola. Tej do, ktorej szczerze nawolywal i dalej konsekwentnie nawoluje
      Biskup Rzymu. Dosc sporo tluklem sie po swiecie i musze stwierdzic, ze odbior
      nauki Chrystusa tamze stoi w przeciwienstwie do tego co sie widzi i slyszy w z
      ambon w Polsce. Czyz polskie seminaria maja najnizszy poziom wyksztalcenia
      ksiezy? Mysle o wielu aspektach. Teologicznych, spolecznych, kulturowych,
      prawnych a i - przede wszystkim - jezykowych. (raz slyszalem w Mediolanie na
      raucie rozmowe polskiego biskupa po francusku z wazna osobistoscia wladz
      miejskich i ... byloby lepiej aby sie nie odzywal wcale)

      Zaczalem szukac i znalazlem.

      7 lat temu dokonalem konwersji. Trwalo to tez blisko 3 lata. Bo nie od razu ja
      wszystko akceptowalem, jak również i moi nowi „wspolwyznawcy” mnie musieli
      poznac.

      Jestem czlonkiem zboru ewangelicko-augsburskiego. Jestem z tego dumny.

      A odejscie od kosciola katolickiego?? Ksiadz w parafii wie, bo nie przyjmuje
      go „po koledzie”. Dzieci nie uczeszczaja na religie w szkole. (Uczeszczaja do
      parafii raz w tygodniu; jest tez tam szkolka niedzielna) Zadnych oplat i
      skladek nie uiszczam na rzecz kosciola kat..

      Natomiast placimy regularnie z zona skladki miesieczne, za oficjalnym
      pokwitowaniem (1% zadeklarowanych poborow miesiecznych) co jest podstawa od
      odliczen podatkowych w rozliczeniach z fiskusem.

      I to by bylo tyle. pozdrawiam





      • Gość: # Re: odchodze od KOSCILA NIE OD RELIGII IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.01.02, 13:53
        I W PORZADKU.

        Tylko po co tyle podskornej nienawisci do kraju
        historii i jej kultury. Wspolczuje.
        • Gość: sunny Re: odchodze od KOSCILA NIE OD RELIGII IP: *.informatyka.pl 18.01.02, 15:03
          Witam wszytskich dyskutantow sznownych.
          Hmm, czyatm tu ataki na ksiezy i w ogole. Ksiadz jest tylko czlowiekiem,
          grzesznym jak kazdy z nas. On tez odpowie tam tez na gorze kiedys za to co
          robil. MA swoje sumienie. Podkreslam to jeszcze raz, to tylko czlowiek. Jesli
          ktos obraza sie na Kosciol tylko dlatego ze jeden ksiadz robi to a drugi tamto,
          ze nie odpowiada mu jego jezyk no to sorki, trudno go nazwac wierzacym i ciesze
          sie ze tacy ludzie odchodza od Kosciola. W ten sposob on sie oczyszcza z
          niedowiarkow. Tu nie ma nad czym dyskutowac. Mozna by o wielu rzeczach mowic ,
          podwazac dogmaty. Ale je sie przyjmuje lub nie.
          Pozdrawiam niedowiarkow z calym szacunkiem. Nauczcie sie odnosic do siebie
          nawzajem z szacunkiem. Bo jesli ktos pisze o komunii jako o wstretnym
          kanibalizmie to niestety brak mu dobrego wychowania i szacunku dla rzeczy ktore
          dla innych sa wazne i swiete i staje sie taka sama osoba jak ksiadz wszystko
          wiedzacy, o ktorym wyzej tu pisano. Tak wiec podstawa to otwartosc, szacunek i
          tolerancja. Wierzacy badzcie toleranyjni dla nie wierzacych, ale i Wy
          niewierzacy szanujcie wierzacych. To tyle. Serdecznie was tu wszytskich
          pozdrawiam.
          Pawel
          • Gość: Julek Re: Pawel IP: *.panther.dialup.pol.co.uk 18.01.02, 15:33
            Ksieza w przewazajacej wiekszosci uwazaja sie za, ponad ludzi i skromnoscia z
            zasady nie grzesza, dopiero, gdy ktos osmieli sie Im wytknac, niecne sprawki,
            wtedy tlumacza sie tym ze Oni, przeciez sa tylko ludzmi i tez moga sie, mylic,
            jak pamietam kiedys, nasz ksiadz uniewinnial sie z ambony, mowiac ze sie tylko
            pomylil, z czego wywnioskowalem ze mielismy pomylonego ksiedza. A moze takich
            pomylonych ksiezy jest wiecej??
        • Gość: Julek Re: Niewazne IP: *.panther.dialup.pol.co.uk 18.01.02, 15:18
          Nie tylko ksoadz mnie nie zbawia, ale zaden ksiadz, wlacznie z Siedem, jeszcze
          nikogo nie zbawil i nie zbawi. Oni, ponoc maja wskazywac droge do zbawienia.
          Droge przez falsz, oblude, zaklamanie, wyzyskiwanie i bezwaronkowe
          podporzadkowanie sie wszystkim dogmatom koscielnym, bo niby slowo ksiedza, to
          slowo boze. Wedlug kosciola, grzeszy sie : mysla, mowa i uczynkiem.
          Wiec zabraniaja myslec, bo przez myslenie dochodzi sie do wnioskow, miedzy
          innemi, ze Boga nie ma.
          Zabraniaja mowic, aby swoimi wnioskami, nie zaszczepic ziarna watpliwosci w
          innych.
          Grzeszenie uczynkiem, polega na, nie wspomaganiu kosciola ofiarnoscia i przez
          to nie wykonywanie, wedlug kosciola, dobrych uczynkow.
          Maona = pieniadz
          Nieludzki bog, a od kiedy Bog mial byc ludzkim?????
          • Gość: sunny Re: Niewazne IP: *.informatyka.pl 18.01.02, 15:30
            Drogi Julku, skad tyle nienawisci w Tobie?. Badz tolerancyjny i nie oczerniaj
            wszytskich i wszystko. Dyskusja o domatach to jak dyskusja o tym czy jesc czy
            nie jesc. Opanuj swoje emocje i zyj w swoim swiecie , ktory ja szanuje, ale
            szanuj tez moj swiat.
            Pozdrowienia Pawel
          • alicja0 DO DALI 18.01.02, 15:38
            Jezeli chcesz przestac byc oficjalnie katoliczka, wystarczy zwrocic sie do
            proboszcza wlasnej parafii i poprosic o wykreslenie z ksiag parafialnych.
            Wowczas nie bedziesz figurowala w zadnych statystykach koscielnych.
            Jezeli nie bedziesz sobie zyczyla rozmowy z proboszczem, to wystarczy mu
            powiedziec, ze nie chcesz rozmawiac na temat przyczyn odejscia od Kosciola
            Katolickiego.
            Szczerze wspolczuje, ze podjelas taka decyzje, ale skoro nie wierzysz, to nie
            ma sensu, zebys figurowala w rejestrach Kosciola.
            Uwazam, ze lepiej stawiac na jakosc, niz na ilosc.
            Powodzenia!
            • wild statystyka GUC :] 18.01.02, 15:41
              alicja0 napisał(a):

              > Jezeli chcesz przestac byc oficjalnie katoliczka, wystarczy zwrocic sie do
              > proboszcza wlasnej parafii i poprosic o wykreslenie z ksiag parafialnych.
              > Wowczas nie bedziesz figurowala w zadnych statystykach koscielnych.
              > Jezeli nie bedziesz sobie zyczyla rozmowy z proboszczem, to wystarczy mu
              > powiedziec, ze nie chcesz rozmawiac na temat przyczyn odejscia od Kosciola
              > Katolickiego.
              > Szczerze wspolczuje, ze podjelas taka decyzje, ale skoro nie wierzysz, to nie
              > ma sensu, zebys figurowala w rejestrach Kosciola.
              > Uwazam, ze lepiej stawiac na jakosc, niz na ilosc.
              > Powodzenia!

              kawe czy herbate?:>
            • Gość: Julek Re: DO DALI IP: *.panther.dialup.pol.co.uk 18.01.02, 15:44
              U nas, aby przestac nalezyc do parafii, wystarczy nie zaplacic jednorazowo,
              rocznej skladki i jest sie automatycznie wykreslonym z listy parafian, ale
              nalezy uwazac, aby ksiadz przez pomylke nie przyszedl po koledzie.
      • Gość: doku Nie rozumiesz, co znaczy ateista, fanatyku? IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 15:40
        Tutaj chcesz werbować do tej swojej sekty? Jedź do Birmy i nawracaj buddyjskich
        morderców jeśliś taki misjonarz!

        Misjonarze to najwstrętniejsza rasa.
        • wild Misjonarze to najwstrętniejsza rasa - np. Doku?:] 18.01.02, 15:46
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Tutaj chcesz werbować do tej swojej sekty? Jedź do Birmy i nawracaj buddyjskich
          >
          > morderców jeśliś taki misjonarz!
          >
          > Misjonarze to najwstrętniejsza rasa.
          ------------------------------------------------------------------------------

          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Tutaj chcesz werbować do tej swojej sekty? Jedź do Birmy i nawracaj buddyjskich
          >
          > morderców jeśliś taki misjonarz!
          >
          > Misjonarze to najwstrętniejsza rasa.

          --------------------------------------------------------------------------------

          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=768939&aid=7816
          55

          Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo <-----------TYTUŁ WĄTKU

          Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo
          Autor: Gość portalu: doku
          Data: 03-01-2002 10:11 adres: *.mofnet.gov.pl


          --------------------------------------------------------------------------------
          Dogonić wolny świat, niekoniecznie poziomem dochodów, ale przynajmniej kulturowo
          (np. kultura prawna) i cywilizacyjnie (np. aby nauczyć się pracować
          profesjonalnie - dla kasy, a nie dla misji).



          Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo

          Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo

          Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo
          • Gość: doku Ja chcę dogonić wolny świat IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 16:44
            wild napisał(a):

            > -
            > Dogonić wolny świat, niekoniecznie poziomem dochodów, ale przynajmniej kulturow
            > o (np. kultura prawna) i cywilizacyjnie (np. aby nauczyć się pracować
            > profesjonalnie - dla kasy, a nie dla misji).
            >
            > Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo

            To moja misja, dla mnie i podobnych - to też ich misja dla siebie. Ty nie masz
            szans (nawet zrozumieć) a ja wcale nie chcę cię nawet zachecać, bo nie jestem
            misjonarzem, a ty jesteś za głupi.
            • wild misja Ojca Govika Doku? :)) 18.01.02, 16:54
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > wild napisał(a):
              >
              > > -
              > > Dogonić wolny świat, niekoniecznie poziomem dochodów, ale przynajmniej kul
              > turow
              > > o (np. kultura prawna) i cywilizacyjnie (np. aby nauczyć się pracować
              > > profesjonalnie - dla kasy, a nie dla misji).
              > >
              > > Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo
              >
              > To moja misja, dla mnie i podobnych - to też ich misja dla siebie. Ty nie masz
              > szans (nawet zrozumieć) a ja wcale nie chcę cię nawet zachecać, bo nie jestem
              > misjonarzem, a ty jesteś za głupi.

              Nr. 1.
              misjonarzykuj za SWOJE! ( najlepiej na wykupionym trawniku na własnej posesji
              jako .... wpisz sobie co zechcesz! )

              Nr. 2
              może otwórz własną(?) radiostacyjke by zniżyć sie do poziomu moralnego radia r.
              i robić swoją "misje" za swoją kaszke? możliwe li to? czy irracjonalne jak
              fanatyczni misjonarze?:}

              Nr. 3
              zacznij przygotowywac sie do żebrania na swoj stołek! moze jakaś babcia da ci 5zł
              za wykład i dobroduszne chęci! wink najlepiej ... nago?


              na Twoją tace i tak bym nie dał ... uwierzysz?
        • Gość: Sunny DOKU IP: *.informatyka.pl 18.01.02, 15:47
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Tutaj chcesz werbować do tej swojej sekty? Jedź do Birmy i nawracaj buddyjskich
          >
          > morderców jeśliś taki misjonarz!
          >
          > Misjonarze to najwstrętniejsza rasa.
          Witaj drogi doku
          Przeczytaj jeszcze raz to co napisales i powiedz, gdzie tolerancja, gdzie
          otwartosc? Zmien sie a latwiej Ci w zyciu bedzie. Serdecznei Cie pozdrawiam. Nie
          obrazaj misjonarzy. Podobnie jak oni Ciebie nie obrazaja.
          pawel

          • Gość: doku Pomyśl chwilę IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 16:53
            Gość portalu: Sunny napisał(a):

            > Nieobrazaj misjonarzy. Podobnie jak oni Ciebie nie obrazaja.
            >

            Misjonarz już samą intencją swojej działalności obraża ludzi, o których myśli, że
            są nieoświeceni, że łaska jest im nie dana, że droga do zbawienia jest przed nimi
            zamknięta, że ich kultura jest niższa, więc trzeba otworzyć im oczy. Na szacunek
            zasługuje człowiek, który jest otwarty, tzn. (skup się bo zdradziłeś słabe
            rozumienie tego pojecia) potrafi np. wzbogacić się wewnętrznie, czerpiąc z
            bogactwa innej kultury. Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko
            gardzić poganami i heretykami.
            • wild oto przykład Misjonarza! to Ojciec Doku! :)) 18.01.02, 16:59
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: Sunny napisał(a):
              >
              > > Nieobrazaj misjonarzy. Podobnie jak oni Ciebie nie obrazaja.
              > >
              >
              > Misjonarz już samą intencją swojej działalności obraża ludzi, o których myśli,
              > że
              > są nieoświeceni, że łaska jest im nie dana, że droga do zbawienia jest przed ni
              > mi
              > zamknięta, że ich kultura jest niższa, więc trzeba otworzyć im oczy. Na szacune
              > k
              > zasługuje człowiek, który jest otwarty, tzn. (skup się bo zdradziłeś słabe
              > rozumienie tego pojecia) potrafi np. wzbogacić się wewnętrznie, czerpiąc z
              > bogactwa innej kultury. Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko
              > gardzić poganami i heretykami.

              Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko gardzić poganami i heretykami.

              Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko gardzić poganami i heretykami.

              Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko gardzić poganami i heretykami.



              --------------------------------------------------------------------------

              Ja chcę dogonić wolny świat
              Autor: Gość portalu: doku
              Data: 18-01-2002 16:44 adres: *.mofnet.gov.pl

              > Misja jest wciąż racjonalna i aktualna: dogonić wo

              To moja misja, dla mnie i podobnych - to też ich misja dla siebie. Ty nie masz
              szans (nawet zrozumieć) a ja wcale nie chcę cię nawet zachecać, bo nie jestem
              misjonarzem, a ty jesteś za głupi.


              a ty jesteś za głupi.

              a ty jesteś za głupi.

              a ty jesteś za głupi.

              Misjonarz jest tego przeciwieństwem - potrafi tylko gardzić poganami i heretykami.

              itd...


              PS. urzednik - gov bawi sie za cudze pięniądze...
        • Gość: n0str0m0 misjonarze i misjonarzynie IP: *.166.62.9.magix.com.sg 18.01.02, 15:48
          > Misjonarze to najwstrętniejsza rasa.

          "nagle zerka do lusterka
          nie chce wierzyc...
          znowu zerka..."

          prawda doku
          prawda

          szczegolnie gdy
          nawracaja na ateizm
          wegetarianizm
          lub cyklizm

          nostromo
          • Gość: doku Nawet nie rozumiesz tego słowa "ateizm" IP: *.mofnet.gov.pl 18.01.02, 16:58
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > nawracaja na ateizm
            >

            Taki zlepek słów nie ma sensu.

            I nie wyobrażaj sobie, że im bardziej poetycko, tym bardziej masz rację.
            • wild misja "stołek dla doku" trwa! :) 18.01.02, 17:00
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
              >
              > > nawracaja na ateizm
              > >
              >
              > Taki zlepek słów nie ma sensu.
              >
              > I nie wyobrażaj sobie, że im bardziej poetycko, tym bardziej masz rację.

              nic dodać nic ująć?
      • Gość: krzys52 Re: odchodze od mojej religii IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 16:20
        Gość portalu: Thierry napisał(a):

        > Hmmm, chcesz wiedziec jak i dlaczego?
        >
        > W pewnym momencie odkrylem, ze polscy ksieza katoliccy do mnie mowia
        > niezrozumialym jezykiem. Jezykiem prymitywnej i napastliwej polityki,
        > autorytatywnych historykow i histerykow; wystepuja z pozycji wszystko
        > wiedzacych autorytetow. W tym wszystkim nie było miejsca na prawdziwa nauke
        > kosciola. Tej do, ktorej szczerze nawolywal i dalej konsekwentnie nawoluje
        > Biskup Rzymu. Dosc sporo tluklem sie po swiecie i musze stwierdzic, ze odbior
        > nauki Chrystusa tamze stoi w przeciwienstwie do tego co sie widzi i slyszy w z
        > ambon w Polsce. Czyz polskie seminaria maja najnizszy poziom wyksztalcenia
        > ksiezy? Mysle o wielu aspektach. Teologicznych, spolecznych, kulturowych,
        > prawnych a i - przede wszystkim - jezykowych. (raz slyszalem w Mediolanie na
        > raucie rozmowe polskiego biskupa po francusku z wazna osobistoscia wladz
        > miejskich i ... byloby lepiej aby sie nie odzywal wcale)
        >
        > Zaczalem szukac i znalazlem.
        >
        > 7 lat temu dokonalem konwersji. Trwalo to tez blisko 3 lata. Bo nie od razu ja
        > wszystko akceptowalem, jak również i moi nowi „wspolwyznawcy” mnie
        > musieli
        > poznac.
        >
        > Jestem czlonkiem zboru ewangelicko-augsburskiego. Jestem z tego dumny.
        >
        > A odejscie od kosciola katolickiego?? Ksiadz w parafii wie, bo nie przyjmuje
        > go „po koledzie”. Dzieci nie uczeszczaja na religie w szkole. (Ucze
        > szczaja do
        > parafii raz w tygodniu; jest tez tam szkolka niedzielna) Zadnych oplat i
        > skladek nie uiszczam na rzecz kosciola kat..
        >
        > Natomiast placimy regularnie z zona skladki miesieczne, za oficjalnym
        > pokwitowaniem (1% zadeklarowanych poborow miesiecznych) co jest podstawa od
        > odliczen podatkowych w rozliczeniach z fiskusem.
        >
        > I to by bylo tyle. pozdrawiam
        ..
        .......................
        ..
        Gratuluje sily i rozsadku.
        ....Wspolczuje natomiast obolalych plecow, albowiem teraz dzwigasz na nich
        utrzymanie dwoch kosciolow. Na katolicki w dalszym ciagu placisz podatki i z nich
        utrzymywany jest ten kosciol niemal w calosci. Pod roznymi pozorami, niemniej na
        kazdy z nich katoliccy zlodzieje dostarcza Ci jakies istotne uzasadnienie.
        Pzdr.
        K.P.
        >
        >
        >
        >

        • wild o i Szprotka sie pojawił! :) 18.01.02, 16:24
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > Gość portalu: Thierry napisał(a):
          >
          > > Hmmm, chcesz wiedziec jak i dlaczego?
          > >
          > > W pewnym momencie odkrylem, ze polscy ksieza katoliccy do mnie mowia
          > > niezrozumialym jezykiem. Jezykiem prymitywnej i napastliwej polityki,
          > > autorytatywnych historykow i histerykow; wystepuja z pozycji wszystko
          > > wiedzacych autorytetow. W tym wszystkim nie było miejsca na prawdziwa nauk
          > e
          > > kosciola. Tej do, ktorej szczerze nawolywal i dalej konsekwentnie nawoluje
          >
          > > Biskup Rzymu. Dosc sporo tluklem sie po swiecie i musze stwierdzic, ze odb
          > ior
          > > nauki Chrystusa tamze stoi w przeciwienstwie do tego co sie widzi i slyszy
          > w z
          > > ambon w Polsce. Czyz polskie seminaria maja najnizszy poziom wyksztalcenia
          >
          > > ksiezy? Mysle o wielu aspektach. Teologicznych, spolecznych, kulturowych,
          > > prawnych a i - przede wszystkim - jezykowych. (raz slyszalem w Mediolanie
          > na
          > > raucie rozmowe polskiego biskupa po francusku z wazna osobistoscia wladz
          > > miejskich i ... byloby lepiej aby sie nie odzywal wcale)
          > >
          > > Zaczalem szukac i znalazlem.
          > >
          > > 7 lat temu dokonalem konwersji. Trwalo to tez blisko 3 lata. Bo nie od raz
          > u ja
          > > wszystko akceptowalem, jak również i moi nowi "wspolwyznawcy"
          > mnie
          > > musieli
          > > poznac.
          > >
          > > Jestem czlonkiem zboru ewangelicko-augsburskiego. Jestem z tego dumny.
          > >
          > > A odejscie od kosciola katolickiego?? Ksiadz w parafii wie, bo nie przyjmu
          > je
          > > go "po koledzie". Dzieci nie uczeszczaja na religie w szkole.
          > (Ucze
          > > szczaja do
          > > parafii raz w tygodniu; jest tez tam szkolka niedzielna) Zadnych oplat i
          > > skladek nie uiszczam na rzecz kosciola kat..
          > >
          > > Natomiast placimy regularnie z zona skladki miesieczne, za oficjalnym
          > > pokwitowaniem (1% zadeklarowanych poborow miesiecznych) co jest podstawa o
          > d
          > > odliczen podatkowych w rozliczeniach z fiskusem.
          > >
          > > I to by bylo tyle. pozdrawiam
          > ..
          > .......................
          > ..
          > Gratuluje sily i rozsadku.
          > ....Wspolczuje natomiast obolalych plecow, albowiem teraz dzwigasz na nich
          > utrzymanie dwoch kosciolow. Na katolicki w dalszym ciagu placisz podatki i z ni
          > ch
          > utrzymywany jest ten kosciol niemal w calosci. Pod roznymi pozorami, niemniej n
          > a
          > kazdy z nich katoliccy zlodzieje dostarcza Ci jakies istotne uzasadnienie.
          > Pzdr.
          > K.P.

          jak zwykle kolektywistycznie jak na soc-bolszewika przystało! to normalne! :]
          • Gość: Julek Re: Wilde IP: *.orangutan.dialup.pol.co.uk 18.01.02, 20:15
            Ciekawe? jak poznac bigotow, kyorym argument wymyka sie z reki, zaczynaja
            zaraz, lzyc, uwazajac ze obelgami, narzuca swoj poglad. Pozdrawiam
            • wild Podziwiam Twój wysoki poziom moralny! :] 18.01.02, 20:20
              Gość portalu: Julek napisał(a):

              > Ciekawe? jak poznac bigotow, kyorym argument wymyka sie z reki, zaczynaja
              > zaraz, lzyc, uwazajac ze obelgami, narzuca swoj poglad. Pozdrawiam

              w jakim słowniku szprotka to cudzołóstwo?:>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka