ariadna-enta Re: ________Dziś miałem nazwiskowiny w pisowni 18.12.08, 00:05 gustowne te czapeczki.) Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____normalnie stoi tam goły szermierz 18.12.08, 21:15 któremu studenci zabierają szpadę albo go okręcają du'pą do ulicy to przed UWr naprzeciw aferalnej biblioteki Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: ____normalnie stoi tam goły szermierz 18.12.08, 21:19 wczoraj były im. Łazarza (wsch. wersja biblijnego imienia) Łazarz Kleszczewski, zapewne z Kleszczy pod Tykocinem, wzmiankowany po raz pierwszy w 1554 r. założył na 10 włókach wieś Łazarze- Kleszcze, zwaną nawet Kleszcze-Łazarczyki (dziś Łazarze). W Łazarzach w 1676 r. na 7 części należało:4 do Kleszczewskich, po 1 do Pieńczykowskiego, Pomiana i Kołakowskiego, a w 1790 r. na 14: 3 do Kleszczewskich, 3 do Kołakowskich, 2 do Łubów, 2 do Gardockich, po 1 do Pomiana, Puczyńskiego, Niedźwieckiego, Skarzyńskiego. (Kapiciana, pudło nr 55; ASK I 47,k.287v-288,ASK I65 k.863 v;Rekognicarz poborowy woj.podlaskiego z 1581 r.wyd.f.Piekosinski,Rocznik Heraldyczny,t.II,1910,str12,21,25.Ksiega miejska rajgrodzka). Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ach, Wroclaw 18.12.08, 21:20 O tej porze za studenckich czasow szukalem miejsca w Telemiku albo Palacyku na Sylwestra... PF Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: Ach, Wroclaw 18.12.08, 21:37 Z v-ce dyr Pałacyku mieszkalem na stancji (osobne mieszk.), którą dyr. wydz. Zdrowia dr Drak wynajmował na przez 3 m-ce, po czym oznajmił, ze załatwił nam prawo lokatorskie do niego, bo zabiera z sąsiedniego rodzinę. Po paru latach musiałem sprzedac piwnicę by zaplacić czynsz. A gdy dr, Pałacyku (wieczny stud. III roku) miał się żenić za 1 l opyliłem mu całość. Nie ożenił się i tak...zmarł w wieku 47 l, jako dyr. Teatru w Poznaniu. O czym dowiedzialem się z TV. W Telemiku przew. Rady Mieszk. był mój kumpel - wyobraź sobie - "walet". Takie to były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ach, walety 18.12.08, 21:46 to slowo mi zupelnie ucieklo. A przeciez tyle bylo kolegow, ktorzy waletowali. Juz czuje, ze mi sie w nocy beda snily upojne wroclawskie noce Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____Nikt tu w tej kwestii lepiej Cię nie zrozumie 18.12.08, 23:47 niż ja (nie miałem ani 1 zeszytu - a wtedy nie było palmtopów!!!) Nocne tramwaje ze śpiacymi pasażerami(na rauszu) zmieniały trasy na moje życzenie...dzisiejsi mieszkańcy pojęcia nie mają, że na ich ulicach były szyny tramwajowe, używane nawet wtedy jedynie dla nocnych powrotów #-a... z kolei polewaczki same wyłączały wodę i skręcały z daleka w moim kierunku zamieniając się w taxi. Po wyjeżdzie do Lublina to się urwało i wtedy dawalem zaliczkę taksówkarzowi 50 zł - zawsze wracał do Dworku Grafa o 2:00 siadłą przy stoliku i czekal az orkiestra skończy ostatni kawałek. Ostatnio na jakims zjeździe medyków emigrant, dorwał mnie: - "to ty?" - Ja to zawsze Niemcom opowiadam, jak z tobą zmieniliśmy trasę autobusu" - po czym zamawia, jak wtedy całego litra czystej I wyklada mi jakie to wielkie robi wrażenie na Niemcach z ich ordungiem Odpowiedz Link Zgłoś