Gość: Greg Chora jest cala sluzba zdrowia IP: 212.187.240.* 25.01.02, 15:02 Chra jest cala sluzba zdrowia. Solidarnie bronia swoich interesow. Kogo Izba lekarska pozbawila prawa wykonywania zawodu, nawet w ewidentnych przypadkach?? Obok wielu uczciwych pracownikow SZ jest wielu zlodzieji i nie wacham sie uzyc tego slowa mordercow. Morduja przez lenistwo, zaniedbanie i niewiedze. Dwa przypadki: - ojciec kolegi umiera po operacji serca - zamiast plynow infuzyjnych uzyto wody. - znajomy po zawale umiera na oddziale intensywnej terapii - akurat nie bylo na oddziale lekarza. Popatrzcie jak zyja ci placzacy na swoje zarobki lekarze?? Szczegolnie ordynatorzy szpitali. Znam paru takich, oni juz nie wiedza co robic z pieniedzmi. Zeby ukrocic korupcje w sluzbie zdrowia wystarczy przeprowadzic kontrole skarbowe - sprawdzic skad maja taki majatek. Tylko nikt tego nie zrobi, bo sie boi, bo kazdy moze sie rozchorowac i trafic do szpitala. Zobaczcie jak sie zwracaja do pacjentow pielegniarki i lekarze. Najczescie w trzeciej osobie "on" , "ona" np. "Jak sie czuje?". To chamstwo i arogancja. Selekcja na Akademie Medyczne jest i byla negatywna! Tzn. szly tam albo najgorsze, tepe kujony, albo karierowicze - "no bo wiesz lekarz to gabinecik itp" - tak odpowiedzial iles lat temu moj kolega, gdy sie spytalem dlaczego idzie na medycyne. Moze warto byloby zrobic weryfikecja lekarzy taka sama jak zrobiona z sedziami, policjantami i ubekami. Wczoraj w TVN-ie szef Lodzkiej izby lekarskiej oskarzal dziennikarzy, ze sa nieodpowiedzialni i sieja niepokoj. Oczywiscie, najlepiej bylo sprawe przekazac izbie - ona oczywiscie nie znalazlaby powodu do interwencji i stwierdzila, ze wszystko jest w najlepszym porzadku. Dopoki nie oczysci sie sluzby zdrowia z kanalii, chien, zlodzieji nie ma mowy o jej naprawie. Oczyszczenie jest w interesie "zdrowej" jej czesci. Trzeba wreszcie przerwac zmowe milczenia i oskarzac lekarzy. Lekarzu lecz sie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.02, 15:36 Po przeczytaniu artykułu w Gazecie stwierdzam: Sprawa przekazywania informacji o zgonie wydaje się częściowo prawdopodobna - ale nie w takim wymiarze ( dziennikarz to w końcu umysł "nieścisły" ) W sprawie pavulonu dziennikarze posunęli się o jeden krok za daleko. Wyniknie z tego wojna, która zajmie na długo łamy prasy - odwracając uwagę od faktu, że publiczna służba zdrowia w bierzącym roku z całą pewnością ZBANKRUTUJE ! Co powstanie na jej gruzach ? WIELKA PRYWATA ! ELDORADO przy którym opisywany proceder to SKO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 21:19 Tak jest - najlepiej nas rozstrzelać. Pozabijajcie nas wszystkich, bo my lekarze, bez wyjątku, jesteśmy tępi lub jesteśmy karierowiczami. Zależy nam tylko na kasie, dobro pacjentów nas nie interesuje. Wykończcie nas szybko i sprowadźcie dobrych lekarzy z zagranicy. Pozdrawiam! To ja - Morderca, który w tym tygodniu tylko przez przypadek uratował życie dwóm osobom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.daxnet.no 25.01.02, 22:47 Gość portalu: K napisał(a): > Tak jest - najlepiej nas rozstrzelać. Pozabijajcie nas wszystkich, bo my > lekarze, bez wyjątku, jesteśmy tępi lub jesteśmy karierowiczami. Zależy nam > tylko na kasie, dobro pacjentów nas nie interesuje. Wykończcie nas szybko i > sprowadźcie dobrych lekarzy z zagranicy. Pozdrawiam! Kto tu mowi o rozstrzeliwaniu, wystarczy zakaza wykonywania zawodu, a w uzasadnionych przypadkach wiezienie dla zakal panskiego zawodu. > > To ja - Morderca, który w tym tygodniu tylko przez przypadek uratował życie > dwóm osobom. Nikt nie oskarza wszystkich lekarzy. Wiekszosc z nich to uczciwi i ofiarni lekarze. Ale to wlasni ci uczciwi lekarze powinni sami byc zainteresowani w oczyszczeniu srodowiska z roznej masci zlodzieji i kanalii - a jest to niestety znaczna grupa. Dopoki srodowisko lekarskie samo sie nie oczysci - nie ma mowy o zmianie, niestety niekorzystnego, obrazu sluzby zdrowia. Wiec zapraszam do roboty. Wybierzcie uczciwych lekarzy do Izb, pozbawiajcie menty praw wykonywania zawodu, a nie miejcie do wszystkich pretensje, ze sie was ciagle oskarza. Niestety w panskim srodowisku pokutuje niewlasciwie pojeta solidarnosc zawodowa - atak na lekarza odbierany jest jako atak na cale srodowisko,a przeciez uczciwy lekarz nie ma wspolnych interesow z kanalia - to czemu ich kryjecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 15:28 Gość portalu: Greg napisał(a): > Kto tu mowi o rozstrzeliwaniu, wystarczy zakaza wykonywania zawodu, a w > uzasadnionych przypadkach wiezienie dla zakal panskiego zawodu. Z tym poglądem jak najbardziej się zgadzam, ale gdy oglądam telewizję i słucham radia, mam wrażenie, że chodzi o coś innego, a mianowicie o wywoałanie silnego antagonizmu między pacjentami a lekarzami. Słowo honoru - nie wiem, czemu ma to służyć! Uważa pan, że dobrze się stało, iż ludzie rzucają kamieniami w karetki? Ja wiem, że jako piersi zawinili tu mordercy z łódzkiego pogotowia, ale dziennikarze niepotrzebnie wprowadzają atmosfere sensacji i wrogości. Winnych należy wsadzić do więzienia, przeprowadzić kontrole w całym kraju i na tym tą sprawę zakończyć. A potem trzeba się poważnie zastanowić, gdzie tkwi przyczyna łódzkiej zbrodni. Bo to nie jest tak, że na studia medyczne idą same tępaki i karierowicze - to jest zbyt duże uproszczenie. Wśród lekarzy można znaleźć zarówno ludzi dobrych, jak i złych - tak, jak w całym społeczeństwie. Należy przy tym zaznaczyć, że złych jest mniejszość ( tak, jak w całym społeczeństwie ). I, proszę Pana, tych złych należy wyeliminować, a dobrym należy zapewnić takie warunki pracy ( nie chodzi mi tu tylko o kwestię wynagrodzeń, ale również o całą strukturę służby zdrowia, sprzęt, możliwość podnoszenia kwalifikacji ), żeby nic nigdy nie kusiło ich, aby stali się złymi. > Dopoki srodowisko lekarskie samo sie nie oczysci - nie ma mowy o > zmianie, niestety niekorzystnego, obrazu sluzby zdrowia. W tej kwestii ma Pan również rację - środowisko lekarskie jest bezradne w sytuacjach, w których niektórzy przedstawiciele tego środowiska postępują nieetycznie. Nie wynika to ze złej woli lekarzy. Winny jest nieprawidłowy sposób funkcjonowania samorządów i sądów lekarskich ( ja osobiście mam o samorządzie lekarskim bardzo złe zdanie ). Natomiast szeregowi lekarze nie mają zbyt wielkiego wpływu na istniejące nieprawidłowści. Co z tego, proszę Pana, że ja wiem o tym, iż ktoś postępuje nieetycznie, jesli nie mam dowodów ani świadków? Mam pisać anonimowe donosy do policji? Jak Pan to sobie wyobraża? Pacjenci są w podobnej sytuacji. Kiedy chory wręcza łapówkę jakiemuś lekarzowi, to zwykle też to się odbywa bez świadków. Jak taki pacjent ma udowodnić, że lekarz wziął od niego pieniądze? Tego problemu nie da się tak łatwo rozwiązać. > Niestety w panskim srodowisku pokutuje niewlasciwie pojeta solidarnosc zawodowa Nie w całym środowisku. Duża część środowiska pojmuje solidarność zawodową właściwie, ale jest to akurat ta część, od której prawie nic nie zależy. > atak na lekarza odbierany jest jako atak na cale srodowisko A jak mam odebrać rzucanie kamieniami w karetki i liczne telefony do pogotowia, gdzie ktoś wyzywa lekarzy od morderców i jeszcze znacznie gorzej? Jak mam odebrać słowa pacjenta, którego wyleczyłem z ciężkiej choroby, który mówi mi, że jest uprzedzony do lekarzy i pyta się, czy my w naszym szpitalu też zabijamy ludzi? Jak ma odebrać słowa pana Sandauera ( szef Stowarzyszenia Obrony Praw Pacjenta ), który mówi w telewizji, że śledztwo pokażę, czy pzrypadkiem wszyscy lekarze w Polsce, nie uczestniczą w nekrobiznesie? To jest atak na przestępców z Łodzi, czy jednak na całe środowisko? > a przeciez uczciwy > lekarz nie ma wspolnych interesow z kanalia - to czemu ich kryjecie? Ja proszę Pana nikogo nie kryję. Nie znam osobiście lekarzy, którzy handlują zwłokami. I nie mam pojęcia, czy ktoś w moim mieście to robi. Jeśli tak, to proszę bardzo, niech policja go znajdzie, a sąd skaże. Na końcu chcę napisać, że zgadzam się jeszcze z jednym Pana zdaniem, że chora jest cała służba zdrowia. Ale nie chodzi tu o służbę zdrowia, jako o wszystkich lekarzy, ale o system jej funkcjonowania. A to nie jest pole do popisu dla mnie, ale dla polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.daxnet.no 26.01.02, 16:18 Nie zgadzam sie z Panem, ze to tylko problem Lodzi. Nekrobiznes funkcjonuje praktycznie w kazdym wiekszym miescie. a skorumpowani lekarze sa praktycznie wszedzie. Dopoki sie ich nie wyelimnuje ze sluzby zdrowia nie ma szans na jej lepsze postrzeganie przez spoleczenstwo. Niestety, funkcjonuje w wiekszosci prawdziwa opinia w Polsce, ze lekarze to "swiete krowy", ktorzy nie odpowiadaja za swoje bledy i za swoje niedbalstwo. Nikt za lekarzy tego srodowiska nie oczysci. Nie mozna tlumaczyc tego niemoca uczciwych. Jesli jest was wiekszosc to nie wybierajcie kanalii do izb lekarskich, protestujcie przeciwko obsadzaniu ich na stanowiskach ordynatorow, donoscie kto ma prywatne lozka w panstwowych szpitalach. Skoro jest was wiekszosc to nie powinniscie czuc sie bezsilni. Nie powinien pan miec pretensji do dziennikarzy. Zrobili wspaniala prace, mozliwe ze uratowali zycie wielu ludziom. Gdyby nie oni mowiloby sie o tym tylko po cichu. Ja jestem im wdzieczny. Niestety tak jest zawsze, ze w takich sytuacjach ucierpia i niewinni. Jesli chodzi o zarobki sluzby zdrowia, to faktycznie podstawowy zarobki jest tragikomicznie niski, ale przyznam sie panu, ze nie znam biednych lekarzy. Wiekszosc tych co znam zyje na poziomie duzo wyzszym ni ich odpowiedznicy po fachu w Zachodzniej Europie. Co pan powie na to, ze malzenstwo lekarzy w wieku ok 35-40 lat wybudowalo dom o powierzchni ponad 800 m2, wyposazony w srodku jak palac. Uwaza pan, ze zarobili uczciwa praca?? Jesli tak to chcialby zobaczyc ich rozliczenie z fiskusem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 22:41 Gość portalu: Greg napisał(a): > Nie zgadzam sie z Panem, ze to tylko problem Lodzi. Nekrobiznes funkcjonuje > praktycznie w kazdym wiekszym miescie. a skorumpowani lekarze sa praktycznie > wszedzie. Proszę więc podać na to dowody i zgłosić to policji. > Dopoki sie ich nie wyelimnuje ze sluzby zdrowia nie ma szans na jej > lepsze postrzeganie przez spoleczenstwo. To jest prawda - zgadzam się z Panem > Niestety, funkcjonuje w wiekszosci prawdziwa opinia w Polsce, ze lekarze > to "swiete krowy", ktorzy nie odpowiadaja za swoje bledy i za swoje niedbalstwo. Błędy lekarskie i przestępstwa to dwie różne rzeczy. Nie należy ich traktować jednakowo. Poza tym błędy mogą być różnego typu. Jeśli wynikają z zaniedbań, to należy je napiętnować. Lekarze popełniający tego typu pomyłki nie powinni pracować w zawodzie. Są jeszcze błędy wynikające z tego, że wiedza medyczna nie określa wszystkiego jednoznacznie. Każdy przypadek choroby jest inny, każdy pacjent jest inny. Nie da się zawsze postawić pewnej diagnozy, można się pomylić również w leczeniu, nie zaniedbując przy tym obowiązków. Trzeba mieć to na uwadze i lekarzy, którym zdarzyło popełnić się tego typu błąd nie potepiać zaraz na poczatku, bez dokładnego przyjrzenia się okolicznościom zaistnienia pomyłki. > Nikt za lekarzy tego srodowiska nie > oczysci. Nie mozna tlumaczyc tego niemoca uczciwych. Jesli jest was wiekszosc > to nie wybierajcie kanalii do izb lekarskich, protestujcie przeciwko obsadzaniu > ich na stanowiskach ordynatorow, donoscie kto ma prywatne lozka w panstwowych > szpitalach. Proszę Pana - Pan myśli, że to takie proste... A dlaczego nie potrafimy jako naród wybrać dobrych posłów, dlaczego zgadzamy się na takie rządy, jakie mamy? Większośc Polaków, podobnie, jak to jest z lekarzami, to dobrzy ludzie. Dlaczego więc nie potrafimy wybrać uczciwych i porządnych władz? > Skoro jest was wiekszosc to nie powinniscie czuc sie bezsilni. Czujemy się. A wie Pan dlaczego? Bo środowisko lekarskie wbrew panującej powszechnie opinii nie jest skonsolidowane. My, podobnie, jak całe społeczeństwo, potrafimy bardzo dobrze narzekać, ale zebrać się i zrobić coś konkretnego niestety nie umiemy. I nie wynika to z chęci utrzymania istniejącego układu, tylko chyba z naszego narodowego charakteru. > Nie powinien pan miec pretensji do dziennikarzy. Zrobili wspaniala prace, > mozliwe ze uratowali zycie wielu ludziom. Gdyby nie oni mowiloby sie o tym > tylko po cichu. Ja jestem im wdzieczny. Niestety tak jest zawsze, ze w takich > sytuacjach ucierpia i niewinni. Dziennikarze "Gazety Wyborczej" zachowali się prawidłowo. Bardzo dobrze, że napisali ten artykuł. Ja nie mam pretensji o ujawnienie tej sprawy. Mam żal do dziennikarzy niektórych komercyjnych rozgłośni radiowych i telewizyjnych, a także do TVP, o to, że w atmosferze sensacji uczą społeczeństwo nieufności do lekarzy. Niewinni nie powinni ucierpieć. I nie chodzi tu tylko o służbę zdrowia. Jeśli ludzie będą bali się wezwać pogotowie ratunkowe, też mogą być ofiary. Pacjenci muszą ufać lekarzom. To zaufanie zostało znacznie nadszarpnięte przez niektórych przedstawicieli naszego środowiska. Środki masowego przekazu nie powinny jeszcze bardziej tego zaufania niszczyć. > Jesli chodzi o zarobki sluzby zdrowia, to faktycznie podstawowy zarobki jest > tragikomicznie niski, ale przyznam sie panu, ze nie znam biednych lekarzy. > Wiekszosc tych co znam zyje na poziomie duzo wyzszym ni ich odpowiedznicy po > fachu w Zachodzniej Europie. Co pan powie na to, ze malzenstwo lekarzy w wieku > ok 35-40 lat wybudowalo dom o powierzchni ponad 800 m2, wyposazony w srodku jak > palac. Uwaza pan, ze zarobili uczciwa praca?? Jesli tak to chcialby zobaczyc > ich rozliczenie z fiskusem!!! Ja, proszę Pana, znam zarówno biednych, jak i bogatych lekarzy. Są lekarze, którzy mają II stopień specjalizacji dostają pensję podstawową 830zł na rękę. Drugie tyle są w stanie dorobić dyżurami ( około 10 w miesiącu - 240 dodatkowych godzin w pracy ). To nie jest chyba tak wiele, jak na zawód o tak dużej odpowiedzialności i nie jest też wiele, jesli policzy się ile czasu spędzają Ci ludzie w szpitalu. A dochodowe gabinety prywatne mają tylko nieliczni ( głównie ginekolodzy, neurochirurdzy, niektórzy kardiolodzy ). Zarobki zależą też od tego, czy pracuje się w dużym mieście, czy na wsi ( najwięcej się zarabia w ośrodkach akademickich ), zależą również od specjalizacji. Przykład, który pan podał... Nie wiem - biorąc pod uwagę to, że ludzie Ci mają taki majątek, też wydaje mi się, iż nie zarobili go do końca uczciwie. To się zgadza - tacy lekarze też są. Ale niech mi Pan wierzy - nie jest ich aż tak wielu. Ja osobiście nie znam żadnego tak bogatego doktora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: 212.187.240.* 28.01.02, 07:54 Proponuje lekture rozmowy z pana kolega po fachu z GW: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=666592&dzial=010101 On mowi to samo jesli srodowisko lekarskie nie oczysci sie samo, nie bedzie zaslugiwalo na nalezny mu w normalnych warunkach szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 21:22 A czy ja twierdziłem kiedykolwiek inaczej? Środowisko lekarskie musi samo pozbyć się swoich błędów - nie pisałem, że nie zgadzam sie z tym poglądem, tylko zwróciłem uwagę na to, że nie jest łatwo tego dokonać. Jednocześnie krytykuję medialne granie na emocjach i nagonkę na lekarzy, którzy w większości są porządnymi ludźmi. Jeśli nie jestem Cię w stanie przekonać, nic na to nie poradzę. A co do "Wyborczej" - wiesz - "Gazeta" po dzisiejszym artykule, w którym zastosowano naprawdę prymitywne chwyty typu "Pójdziesz się za to smażyć w piekle" i "Jego bliska osoba stała obok i z krzyżem w ręku płakała", przestaje być dla mnie niestety wiarygodna. A szkoda, bo zawsze szanowałem "Wyborczą"... Zobaczysz - ta cała afera nie zmieni niczego lepsze. I nie dlatego, że ujawniono przestępstwa - jeszcze raz powtarzam ( ciekawe już który? ) - dobrze się stało, że ktoś wreszcie poruszył sprawę handlu informacjami o zgonach. Winnych trzeba znaleźć i ukarać! Wiesz, dlaczego nic sie nie zmieni? Bo zamiast konkretnych antykorupcyjych działań widzę odbywające się polowanie na czarownice. Typowo po polsku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: 212.187.240.* 29.01.02, 07:47 Gość portalu: K napisał(a): > A czy ja twierdziłem kiedykolwiek inaczej? Środowisko lekarskie musi samo > pozbyć się swoich błędów - nie pisałem, że nie zgadzam sie z tym poglądem, > tylko zwróciłem uwagę na to, że nie jest łatwo tego dokonać. Jednocześnie > krytykuję medialne granie na emocjach i nagonkę na lekarzy, którzy w większości > > są porządnymi ludźmi. Jeśli nie jestem Cię w stanie przekonać, nic na to nie > poradzę. Zgadzam sie z tym, znam wielu porzadnych lekarzy i bardzo ich szanuje, ale to wlasnie oni musza sie wyzwolic z tej typowo polskiej niemocy i oczyscic srodowisko. Tez jestem przeciwny nagonce. Sprawe trzeba spokojnie wyjasnic, ukarac winnych i tak zmienic przepisy, zeby juz sie takie sytuacje nie powtorzyly. Trzeba jednak zrozumiec obawy zwyklych ludzi, a prasa szczegolnie brukowa bedzie na nich grala, bo na tym zarabia. W pierwszym rzedzie jednak mialbym pretensje do panskich kolegow, gdyby nie dali pozywki nie byloby nagonki. > A co do "Wyborczej" - wiesz - "Gazeta" po dzisiejszym artykule, w którym > zastosowano naprawdę prymitywne chwyty typu "Pójdziesz się za to smażyć w > piekle" i "Jego bliska osoba stała obok i z krzyżem w ręku płakała", przestaje > być dla mnie niestety wiarygodna. A szkoda, bo zawsze szanowałem "Wyborczą"... > Zobaczysz - ta cała afera nie zmieni niczego lepsze. I nie dlatego, że > ujawniono przestępstwa - jeszcze raz powtarzam ( ciekawe już który? ) - dobrze > się stało, że ktoś wreszcie poruszył sprawę handlu informacjami o zgonach. > Winnych trzeba znaleźć i ukarać! Wiesz, dlaczego nic sie nie zmieni? Bo zamiast > > konkretnych antykorupcyjych działań widzę odbywające się polowanie na > czarownice. Typowo po polsku... Zgadzam sie. Napisalem w innym poscie, na tym watku o tym co robie izby skarbowe, zeby skontrolowac stan przychodow ludzi i ich majatek, nie tylko lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 21:12 Gość portalu: Greg napisał(a): > Zgadzam sie z tym, znam wielu porzadnych lekarzy i bardzo ich szanuje, ale to > wlasnie oni musza sie wyzwolic z tej typowo polskiej niemocy i oczyscic > srodowisko. > Tez jestem przeciwny nagonce. Sprawe trzeba spokojnie wyjasnic, ukarac winnych > i > tak zmienic przepisy, zeby juz sie takie sytuacje nie powtorzyly. Trzeba jednak > > zrozumiec obawy zwyklych ludzi, a prasa szczegolnie brukowa bedzie na nich gral > a, > bo na tym zarabia. W pierwszym rzedzie jednak mialbym pretensje do panskich > kolegow, gdyby nie dali pozywki nie byloby nagonki. Wie Pan co? Po dzisiejszym wystąpieniu szefa Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) zmieniły mi się trochę poglądy. Niestety szef OZZL zupełnie się skompromitował i dodatkowo dołożył naszemu środowisku zawodowemu. Pogląd, że źle się stało, iż w ogóle sprawa "handlu skórami" została ujawniona, przyniesie wstyd niestety nie tylko jemu, ale wszystkim lekarzom. Dziennikarze chętnie podchwycili jego słowa i wykorzystali jako argument, że środowisko lekarskie nawet w tak potwornych sprawach próbuje tuszować winę pracowników służby zdrowia. Jestem wściekły na władze naszych związków zawodowych! W ogóle przestaję rozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Rozumiem, że mozna krytykować sposób przedstawiania tej sprawy w mediach ( sam też to robię ), ale nie wolno twierdzić, że coś takiego w ogóle nie powinno ujrzeć światła dziennego. Hańba! Teraz już jestem przekonany, że szeregowi, uczciwi lekarze ucierpią przez tą sprawę najbardziej. Po pierwsze przez przestępców z Łodzi, po drugie przez nieodpowiednie i skandaliczne reakcje władz lekarskich i po trzecie przez niewłaściwe postępowanie niektórych mediów. Winni, możliwe, że wywiną się wymiarowi sprawiedliwości. Szefom związków i samorządów lekarskich i tak nic nie grozi, i mam wrażenie, że nie zależy im na stosunku społeczeństwa do służby zdrowia ( albo są tak głupi, że nie widzą popełnianych przez siebie błędów ). Dziennikarze natomiast zrobią karierę, zarobią pieniądze i tyle... Natomiast na nas, normalnych, uczciwie pracujących lekarzy, pacjenci będą przez dłuższy czas patrzeć podejrzliwie. Wspaniała perspektywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: 212.187.240.* 30.01.02, 08:59 Moze wiec rozwiazac te Izby i powolac nowy samorzad. Zgadzam sie z panem te wczorajsze wystapienie to byla kompromitacja i hanba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 22:43 Gość portalu: Greg napisał(a): > Moze wiec rozwiazac te Izby i powolac nowy samorzad. Tylko kto wystapi z taką inicjatywą? Nie ma szans, jak sądzę, żeby było to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MORALIST BIAŁA MAFIA ZOB DOKUMENTY WWW.SPPNN.ORG.PL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.02, 02:50 Jak wpłynęła na Ciebie lektura? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: BIAŁA MAFIA ZOB DOKUMENTY WWW.SPPNN.ORG.PL IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 00:25 Gość portalu: MORALIST napisał(a): > Jak wpłynęła na Ciebie lektura? Nie wpłynęła. A powinna? A jeśli odpowiedź brzmi tak, to w jaki sposób mogłaby na mnie wpłynąć? Powinienem założyć wór pokutny, ponieważ jestem lekarzem? Wiesz - nie poczuwam się do uczestnictwa w organizacji mafijnej, a z mojego postępowania wobec pacjentów, mam nadzieję, że rozliczą mnie zarówno za życia, jak i przede wszystkim po śmierci. A może powinienem napisać, że strona internetowa, której adres umieściłeś w tytule, została stworzona przez ludzi chorych z nienawiści? Tego też nie napiszę. Nie wiem jakie były Twoje intencje i nie mam pojęcia jaka moja reakcja by Cię usatysfakcjonowała. W związku z tym, niech pozostanie tak, iż lektura tej strony nie wywarła na mnie żadnego wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moralist Re: BIAŁA MAFIA ZOB DOKUMENTY WWW.SPPNN.ORG.PL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.02, 01:04 Gość portalu: K napisał(a): > Gość portalu: MORALIST napisał(a): > > > Jak wpłynęła na Ciebie lektura? > > Nie wpłynęła. A powinna? A jeśli odpowiedź brzmi tak, to w jaki sposób mogłaby > na > mnie wpłynąć? Powinienem założyć wór pokutny, ponieważ jestem lekarzem? Wiesz - > > nie poczuwam się do uczestnictwa w organizacji mafijnej, a z mojego postępowani > a > wobec pacjentów, mam nadzieję, że rozliczą mnie zarówno za życia, jak i przede > wszystkim po śmierci. A może powinienem napisać, że strona internetowa, której > adres umieściłeś w tytule, została stworzona przez ludzi chorych z nienawiści? > Tego też nie napiszę. Nie wiem jakie były Twoje intencje i nie mam pojęcia jaka > > moja reakcja by Cię usatysfakcjonowała. W związku z tym, niech pozostanie tak, > iż > lektura tej strony nie wywarła na mnie żadnego wpływu. > Bo jestescie zupełnie nierefomowalni... I trzeba Wasze organizacje lekarskie rozpędzić na cztery wiatry i Wasze zozy i ten Wasz samorząd z samosądami lekarskimi też... Sprywatyzować Was trzeba, by właściciel szpitala pogonił Was do uczciwej i ODPOWIEDZIALNEJ pracy. Co za bezczelność! Nazywać ludzi poszkodowanych Waszymi praktykami chorymi z nienawiści... To po Waszej terapii tak się rozchorowali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: BIAŁA MAFIA ZOB DOKUMENTY WWW.SPPNN.ORG.PL IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 23:53 Gość portalu: Moralist napisał(a): > Bo jestescie zupełnie nierefomowalni... > I trzeba Wasze organizacje lekarskie rozpędzić na cztery wiatry i Wasze zozy i > ten Wasz samorząd z samosądami lekarskimi też... > Sprywatyzować Was trzeba, by właściciel szpitala pogonił Was do uczciwej i > ODPOWIEDZIALNEJ pracy. > Co za bezczelność! > Nazywać ludzi poszkodowanych Waszymi praktykami chorymi z nienawiści... > To po Waszej terapii tak się rozchorowali! Z reguły nie odpowiadam na takie wypowiedzi, ale tym razem zrobię wyjątek. Już wiem, jakie są Twoje intencje i mogę się ustosunkować do Twoich poglądów. Po pierwsze - sprawa reformowalności. Osobiście nie uważam, że należy mnie reformować. Tak, jak pisałem, nie boję się rozliczenia za swoje postępowanie, ponieważ nie poczuwam się dożadnej winy oprócz tego, że skończyłem studia medyczne. Natomiast co do reformy całego środowiska lekarskiego - zgadzam się, jest ona potrzebna. Mało tego - uważam, że jest ona możliwa do przeprowadzenia. Nie wiem akurat, czy zlikwidowanie wszystkich organizacji lekarskich to najlepszy sposób tej reformy, ale wolno Ci mieć takie poglądy. Jeśli chodzi o prywtyzację, to powiem tylko tyle,że w pewnym stopniu masz rację, ale niezupełnie. Jeśli cała służba zdrowia będzie prywatna, to zapewniam Cię, że 3/4 społeczeństwa nie będzie na nią stać. Sprawy gonienia nas do uczciwej i odpowiedzialnej pracy nie będę komentował - zbyt dużym szacunkiem dażę wielu moich kolegów, którzy od wielu lat pracują właśnie uczciwie i odpowiedzialnie, żeby odnosić się w jakikolwiek sposób do tego nonsensu. I jeszcze jedno - gdybyś uważnie przeczytał mój list, to zauważyłbyś pewnie, że nie nazwałem nikogo "człowiekiem chorym z nienawiści", a wręcz odwrotnie świadomie napisałem, że tego nie zrobię. Myślę, że w swoim życiu widziałem więcej ludzi niewłaściwie potraktowanych przez lekarzy, niż Ty i wiem na ten temat więcej od Ciebie. Widziałem również wielu ludzi zawdzięczających lekarzom zdrowie i życie. A Ty prawdopodobnie nie wiesz nic o takich ludziach, jak również o ludzkim cierpieniu. Jeśli jesteś laikiem i nie za bardzo masz pojęcie, o czym piszesz, to nie marnuj czasu. Pozdrawiam serdecznie! K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Chora jest cala sluzba zdrowia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 21:30 Przepraszam za to, że w ostatniej wypowiedzi zwracałem się do Pana per "Ty". Biorę udział w kilku dyskusjach naraz i już nie kontroluję, jak do kogo pisałem... Na "Wyborczą" może nie powinienem się obrażać. Też zaczynam reagować zbyt emocjonalnie, a to do niczego dobrego nie prowadzi... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.01.02, 16:39 Czytam wasze posty i włos mi się jeży! Ludzie! Skąd w was tyle nienawiści? Dlaczego tak latwo dajecie sobą manipulować i ślepo wierzycie dzięnnikarzom? Przeczytałam rady, żeby lekarzom z pogotowia wstrzyknąc pavulon - czym wy się w tym przypadku różnicie od tych "pseudolekarzy"? Osobiscie nie wierzę w tą całą historię z mordowaniem pavulonem. 1600 to za małe pieniądze żeby iść za nie do więzienia, a stosowanie takiego leku naprawdę latwo można udowodnić (tym bardziej jak się go zamawia na receptę). No ale widzę, że tu się zebralo duże grono znawców farmakologii i transplantologii, którzy się mądrzą na temat leku, który zna niewielu lekarzy i pobierania narządów. Przewinąl się też argument na temat zarobków w Służbie Zdrowia - "wiedzieli ile się zarabia, to po co szli na te studia". Piękny argument -powala z nóg. Otóż ilość osób na miejsce na wydziały lekarskie na AM co roku spada, a po tym artykule pewnie trzeba będzie zamykać uczelnie lub urządzać łapanki. Dla laików wyjasniam, co to znaczy - jest mniejsza konkurencja, dostaje się więcej przypadkowych osób, tak że za parę lat to dopiero Służba Zdrowia nas zaskoczy. Osoby, które idą na studia albo pochodzą z tkz. lekarskich rodzin - czyli mają miejsce pracy po studjach zapewnione i idą na łatwiznę, albo to są idealiści, którzy nie myślą o pieniądzach. Po studjach odkrywają smutną prawdę, że z tych zarobków wyżyć się nie da i nie chcąc brać udziału w różnych podejrzanych kombinowaniach odchodzą od zawodu, albo szukają dodatkowych źródeł zarobku, często chowając etykę do szuflady. Gdyby tym ludziom płaciło się godziwie za ich pracę, nie musieli by kombinowaćlub stawać przed dylematem pieniądze czy ulubiona praca. Więcej było by ludzi z powołania. Jest takie powiedzenie,że kupić można każdego, to tylko kwestia ceny. Sądzę, że wołający o zemstę na forum także mają swoją cenę, za którą się sprzedadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sowa Re: A TERAZ ZABIJAJĄ DZIENNIKARZE ??! IP: 156.17.61.* 26.01.02, 01:26 ludzie tak bardzo wierzą dziennikarzom ze gotowi ryzykować wlasne życie niż wzywać lekarza ,niedługo będą ofiary, a kto zajmie się nieprawidłowościami w ich światku ,bo przecież sami o sobie nie napiszą ,nie jest to środowisko kryształowe .Teraz powinni prowadzić za darmo w swoich gazetach listę tych którzy nie działali przeciwko chorym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EURO OSZCZERSTWO!! Zabijają mordercy! Nikt inny!! IP: *.liwest.at 26.01.02, 01:37 Cóż za odpowiedzialność zbiorowa. W państwie rządzonym zgodnie z prawem za czyn odpowiadają w ł ą c z n i e osoby winne i tylko one. Nigdy cała instytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: OSZCZERSTWO!! Zabijają mordercy! Nikt inny!! 26.01.02, 12:04 Gość portalu: EURO napisał(a): > Cóż za odpowiedzialność zbiorowa. W państwie rządzonym zgodnie z prawem za czyn > > odpowiadają w ł ą c z n i e osoby winne i tylko one. Nigdy cała instytucja. Nie badz smieszny kolego.W panstwie " rzadzonym zgodnie z prawem " ? GDzie Ty to widzisz ? -w Polsce ? chyba nie wiesz co mowisz radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: OSZCZERSTWO!! Zabijają mordercy! Nikt inny!! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 15:39 Gość portalu: EURO napisał(a): > Cóż za odpowiedzialność zbiorowa. W państwie rządzonym zgodnie z prawem za czyn > odpowiadają w ł ą c z n i e osoby winne i tylko one. Nigdy cała instytucja. Polska nie jest rządzona zgodnie z prawem. Nie jest wykluczone, że mordercy się wywiną, natomiast ucierpią uczciwi lekarze, którzy pozwalniają się z pracy z pogotowia, ponieważ będą się bali, że rzucanie kamieniami w karetki to tylko wstęp do bardziej zdecydowanych anty-lekarskich działań społeczeństwa. W tym kraju nie ma prawa, bo gdyby ono było, to lekarze nie mordowali by ludzi, a dziennikarze nie szczekali na całą służbę zdrowia. Polska nierządem stoi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: OSZCZERSTWO!! Zabijają mordercy! Nikt inny!! IP: 216.41.48.* 26.01.02, 16:33 Gość portalu: K napisał(a): > Gość portalu: EURO napisał(a): > > > Cóż za odpowiedzialność zbiorowa. W państwie rządzonym zgodnie z prawem za > czyn > > odpowiadają w ł ą c z n i e osoby winne i tylko one. Nigdy cała instytuc > ja. > > Polska nie jest rządzona zgodnie z prawem. Nie jest wykluczone, że mordercy się > > wywiną, natomiast ucierpią uczciwi lekarze, którzy pozwalniają się z pracy z > pogotowia, ponieważ będą się bali, że rzucanie kamieniami w karetki to tylko > wstęp do bardziej zdecydowanych anty-lekarskich działań społeczeństwa. W tym > kraju nie ma prawa, bo gdyby ono było, to lekarze nie mordowali by ludzi, a > dziennikarze nie szczekali na całą służbę zdrowia. Polska nierządem stoi! Zgadza sie.Polska,to niegdys sliczna dziewczyna porwana i zmuszona do prostytucji.A zeby jej sie nie snilo wracac do normalnego swiata,alfonsy rozsiewaja o niej brudne ploty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awi Re: OSZCZERSTWO!! Zabijają mordercy! Nikt inny!! IP: *.premex.pl 26.01.02, 18:13 Gość portalu: K napisał(a): > Gość portalu: EURO napisał(a): > > > Cóż za odpowiedzialność zbiorowa. W państwie rządzonym zgodnie z prawem za > czyn > > odpowiadają w ł ą c z n i e osoby winne i tylko one. Nigdy cała instytuc > ja. > > Polska nie jest rządzona zgodnie z prawem. Nie jest wykluczone, że mordercy się > > wywiną, natomiast ucierpią uczciwi lekarze, którzy pozwalniają się z pracy z > pogotowia, ponieważ będą się bali, że rzucanie kamieniami w karetki to tylko > wstęp do bardziej zdecydowanych anty-lekarskich działań społeczeństwa. W tym > kraju nie ma prawa, bo gdyby ono było, to lekarze nie mordowali by ludzi, a > dziennikarze nie szczekali na całą służbę zdrowia. Polska nierządem stoi! Dzięki takim jak ty ufam że jest w tym dziwnym kraju pare osób które potrafią myśleć sami, których jeszcze prasowo-medialna bezmyślność nie zżarła. Życzę wytrwałości w swych przekonaniach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUC Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 12:02 Proszę koleżeństwa, trochę spokoju. W gazetach się tyle rzekomo już wydarzyło... Poczekajmy na wyniki śledztwa. Ja np. zachowuję dużą rezerwę do tego, czym nas faszerują gazeciska. I dobrze na tym wychodzę. A nie mam nadzwyczajnej potrzeby świętego się oburzania, bom może drwal i niegodziwiec, co to go nie porusza tak wielka (rzekoma)podłość ludzi tzw. służby zdrowia. Poczekajmy! Nie będę przypominał i wypominał, co kiedyś pisano o rzekomych niegodziwościach przeróżnych ludzi. I co się okazało? Niegodziwcy, co to o rzekomych niegodziwcach świntuszyli, nieźle żyją. Mają się dobrze. I dalej uprawiają swój proceder. Jest ich niewielu, tylu ilu handlarzy "skórkami"(przepraszam)i włos im z głowy nie spadł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Jeszcze raz w sprawie ratownictwa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 20:46 do # : Fatalne doświadczenia ma Pan ze swoim lekarzem rodzinnym ? Koniecznie trzeba zmienić lekarza ! Wiem, że kasy chorych zbiurokratyzowały to okropnie. Wiem również, że w kontraktach nie stawiają lekarzom rodzinnym wymogu sprawowania opieki całodobowej nad pacjentem (odbywa się to niejako per procura) i to jest kolosalny błąd ! Acha - nie jestem lekarzem. do Ladyhawk : Lekarz-ratownik - świetna sprawa ... ale czy nie lepiej byłoby aby pacjent błyskawicznie trafiał na oddział medycyny ratunkowej (wyposażony we wszelką możliwą aparaturę)? Cóż można zrobić natychmiast ? Każdy przeszkolony ratownik to wie. W zreformowanym ratownictwie medycznym miały obowiązywać standardy postępowania. Pogotowie nie powinno świadczyć wyjazdowej pomocy lekarskiej ! Powinno ratować życie - czyli : "zaopatrzyć" (kroplówka, tlen itd.) pacjenta i na sygnale jak najszybciej - do szpitala - by trafił w ręce specjalistów, którzy w ciągu szybkiego czasu stwierdzą jaka pomoc jest mu potrzebna - i udzielą jej. TO NIEPRAWDA, ŻE JAKIKOLWIEK LEKARZ RODZINNY OTRZYMUJE 7 zł OD KASY CHORYCH - NA ZAPISANEGO PODOPIECZNEGO !!! Większość kas chorych płaci ok 100 zł rocznie na każdego zadeklarowanego podopiecznego. Średnio lekarz rodzinny ma 2,5 tys. pacjentów (oczywiście nie tych, którzy przyjdą do niego z wizytą ale tych, którzy się do niego zapisali). Każdy może ocenić - czy to dużo czy mało. Fakt, że lekarz w tej kwocie musi opłacić badania podstawowe pacjenta oraz opiekę pielęgniarską domową - jeśli takowe wizyty zleci. To, że za mało oczekujemy (a kasa chorych za mało wymaga) od lekarza rodzinnego - nie oznacza, że to zły kierunek. Na świecie chyba jeszcze nie wymyślono lepszego rozwiązania od lekarza, który wie więcej o swoim pacjencie niż jakiś obcy przypadkowy doktor, przyjeżdża do swojego pacjenta do domu, opiekuje się całą rodziną, wysyła na konsultacje do specjalistów - ale po konsultacjach - kontynuuje leczenie, asystuje przy zabiegach operacyjnych swoich pacjentów (także przy porodach swoich pacjentek) itd. Tak miało być i u nas ... pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: z dystansu IP: *.mega.tmns.net.au 27.01.02, 10:33 Gość portalu: V.C. napisał(a): > Śledztwo prowadzi łódzka prokuratura apelacyjna i CBŚ ( podobno ) ... > Wysłuchajcie koniecznie reportażu pt. "Skóra" , dzisiaj o 18:40 na programie > III PR . > Jeśli to wszystko prawda , nie pozostaje chyba nic innego jak pakować się i > uciekać z tego chorego kraju !!! > Okropnosci podobne dzieja sie na calym swiecie, w tych wysoce cywilizowanych i zorganizowanych krajach, z moralnie nieskazitelna (podobno) sluzba zdrowia, rowniez. Od dwoch lat w Australi, gdzie mieszkam od 10-ciu lat, glosno jest o niejakim "DR Death", ktory mordowal w podobny sposob i tez dla zysku, swoich starszawych pacjentow, przejmujac ich caly majatek. Nie bede sie zaglebiac w szczegoly, bo jakos mi sie tych spraw pamietac nie chce. Wiem jednak, ze nikt z tego narodowej tragedi i publicznego bicia sie w piersi nie robil. Tuz przed przyjazdem do Australii w 89 mieszkalam we Wiedniu. Glosna byla tam afera o usmiercaniu pacjentow domow starcow, zdaje sie, na dosc szeroka skale, w ktora wmieszane byly pielegniarki i zdaje sie lekarze. Nic o narodowym instynkcie masowego mordercy nikt nie mowil( jesli wiecie do czego pije). Nie szukam w prasie wiadomosci tego typu. Mroza mnie do szpiku kosci, wiec nie moge podac wiecej podobnych przykladow masowych zabojstw ludzi ulomnych i potrzebujacych pomocy dokonanych przez tych, co pomoc niesc powinni. Ale bylo ich wiele. W roznych krajach, nawet tych z urzedowa aureolka nad narodowa flaga. To okropne, co sie dzialo w Lodzi, ale nie moge zrozumiec, dlaczego jako Polacy czujecie sie "narodowo" odpowiedzialni za tp co sie stalo, czy tez: dlaczego zaraz narodowa kompromitacja??. Takie wrazenie odnosze z tych listow ( czytanych, przyznam sie, bardzo powierzchownie). Senin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: z dystansu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 11:29 Gość portalu: senin napisał(a): > Okropnosci podobne dzieja sie na calym swiecie, w tych wysoce cywilizowanych i > zorganizowanych krajach, z moralnie nieskazitelna (podobno) sluzba zdrowia, > rowniez. I niedobrze, ze takie rzeczy sie dzieja na calym swiecie, natomiast dobrze, ze nikt nie robi tam z tego powodu nagonki na wszystkich lekarzy. A u nas przy okazji zbrodni, ktora miala miejsce w Lodzi, zrobiono afere medialna i tak nastawiono spoleczenstwo do sluzby zdrowia, ze boi sie wzywac pogotowie i rzuca kamieniami w karetki. Widzisz - Polska tym rozni sie od reszty swiata, ze u nas lubi sie duzo gadac, wywolywac klotnie, budowac antagonizmy, zamiast ukarac winnych i na tym zakonczyc sprawe. Obawiam sie, ze Ci, ktorzy rzeczywiscie zawinili handlujac zwlokami i ewentualnie mordujac ludzi dla zysku, moga sie wywinac policji i sadom, natomiast ucierpia uczciwi lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do Senina i K IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 13:27 Gość portalu: K napisał(a): > Gość portalu: senin napisał(a): > > > Okropnosci podobne dzieja sie na calym swiecie, w tych wysoce cywilizowany > ch i > > zorganizowanych krajach, z moralnie nieskazitelna (podobno) sluzba zdrowia > , > > rowniez. > > I niedobrze, ze takie rzeczy sie dzieja na calym swiecie, natomiast dobrze, ze > nikt nie robi tam z tego powodu nagonki na wszystkich lekarzy. A u nas przy > okazji zbrodni, ktora miala miejsce w Lodzi, zrobiono afere medialna i tak > nastawiono spoleczenstwo do sluzby zdrowia, ze boi sie wzywac pogotowie i rzuca > > kamieniami w karetki. Widzisz - Polska tym rozni sie od reszty swiata, ze u nas > > lubi sie duzo gadac, wywolywac klotnie, budowac antagonizmy, zamiast ukarac > winnych i na tym zakonczyc sprawe. Obawiam sie, ze Ci, ktorzy rzeczywiscie > zawinili handlujac zwlokami i ewentualnie mordujac ludzi dla zysku, moga sie > wywinac policji i sadom, natomiast ucierpia uczciwi lekarze. > Pierwszy raz - tak mocno i tak głośno. Pierwszy raz - podejrzenie, że lekarze (czy inni pracownicy pogotowia) - "pomagali" umrzeć zamiast ratować życie. Dlatego taka reakcja. Liczne telefony, odzew wielu ludzi - z różnych miast, nie tylko Łodzi. Pękła bariera lęku - wobec lekarzy. Jestem wdzięczna dziennikarzom za to co zrobili - uruchomili proces, który - mam nadzieję - doprowadzi i do osądzenia winnych i do wprowadzenia zmian, które przerwą obrzydliwy proceder handlowania informacjami o zgonach. Rozczarowuje mnie reakcja izby lekarskiej. Izba powinna zrobić wszystko by sytuację wyjaśnić. Dla dobra uczciwych i oddanych pacjentom lekarzy. Tymczasem - obraża się na media i przeczy, że jakikolwiek lekarz byłby zdolny do tak niecnych czynów, owszem ... personel niższy ale nie lekarz !!! Niestety, podobnie izba lekarska zachowuje się w przypadku innych skarg pacjentów. Bywa, że pacjent w wyniku błędu lekarza poddawany jest niewłaściwej terapii, przechodzi istne piekło - a izba lekarska ... udziela lekarzowi ustnego upomnienia (panie kolego ! niu, niu, niu ...) - oczywiście - jeśli wpłynie jakakolwiek skarga.Nader rzadko izba wykorzystuje narzędzie pt. pozbawienie lekarza prawa wykonywania zawodu, mechanizm lojalnego wspierania się "przeciwko" pacjentom - kwitnie a pacjenci wiedząc o tym jak bezskuteczne są skargi na to środowisko - często nie próbuja nawet tego robić. Dlatego - tragedia, którą ujawnił artykuł o łódzkim pogotwiu - jest jednocześnie szansą na przełom w relacjach : pacjent - lekarz. Oby. pozdrawiam, tete > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: do tete IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 20:30 Gość portalu: tete napisał(a): > Pierwszy raz - tak mocno i tak głośno. Pierwszy raz - podejrzenie, że lekarze > (czy inni pracownicy pogotowia) - "pomagali" umrzeć zamiast ratować życie. > Dlatego taka reakcja. Liczne telefony, odzew wielu ludzi - z różnych miast, nie > tylko Łodzi. Pękła bariera lęku - wobec lekarzy. Pytanie, czy właściwie postąpiono tworząc atmosferę sensacji wokół tej sprawy, czy słusznie traktuje się lekarzy jednakowo, jako grupę zawodową, która albo popełnia morderstwa albo je kryje przed światem. Bardzo dobrze się stało, że sprawa została ujawniona. Źle się stało, że próbuje się zupełnie zniszczyć zaufanie społeczeństwa do lekarzy ( które i tak jest nadszarpnięte z winy doktorów - temu nie da się zaprzeczyć ). Nakręcanie spirali nienawiści do niczego dobrego nie doprowadzi. Natomiast stwierdzenie, że "pękła bariera lęku wobec lekarzy" jest mocno przesadzone. Jestem lekarzem i nigdy takiej bariery między mną a pacjentami nie widziałem. Chorzy w większości wypadków ufali mi i to bardzo pomagało w ich leczeniu. Natomiast od kilku dni, przynajmniej u części pacjentów, zauważyłem nie pęknięcie, ale wytworzenie się bariery lęku. I tyle osobiście zawdzięczam mediom. A przecież nie czuję sie niczemu winny - zawsze starałem się pomagać ludziom, wielu z nich wyleczyłem i byli też tacy, którym uratowałem życie. A o handlu zwłokami nie miałem pojęcia. > Jestem wdzięczna dziennikarzom > za to co zrobili - uruchomili proces, który - mam nadzieję - doprowadzi i do > osądzenia winnych i do wprowadzenia zmian, które przerwą obrzydliwy proceder > handlowania informacjami o zgonach. Za to też jestem wdzięczny i bardzo bym chciał, aby właśnie taki proces został uruchomiony przez dziennikarzy. Na razie winni są na wolności, natomiast ludzie rzucają kamieniami w karetki. > Rozczarowuje mnie reakcja izby lekarskiej. Izba powinna zrobić wszystko by > sytuację wyjaśnić. Dla dobra uczciwych i oddanych pacjentom lekarzy. Tymczasem > - > obraża się na media i przeczy, że jakikolwiek lekarz byłby zdolny do tak niecny > ch > czynów, owszem ... personel niższy ale nie lekarz !!! Zgadzam się - Izba zareagowała niewłaściwie. Do działań Izb Lekarskich mam stosunek krytyczny. > Niestety, podobnie izba > lekarska zachowuje się w przypadku innych skarg pacjentów. Bywa, że pacjent w > wyniku błędu lekarza poddawany jest niewłaściwej terapii, przechodzi istne > piekło - a izba lekarska ... udziela lekarzowi ustnego upomnienia (panie kolego > ! > niu, niu, niu ...) - oczywiście - jeśli wpłynie jakakolwiek skarga.Nader rzadko > > izba wykorzystuje narzędzie pt. pozbawienie lekarza prawa wykonywania zawodu, > mechanizm lojalnego wspierania się "przeciwko" pacjentom - kwitnie a pacjenci > wiedząc o tym jak bezskuteczne są skargi na to środowisko - często nie próbuja > nawet tego robić. Tak - ale kwestia błędów lekarskich, to zupełnie co innego niż świadome zabijanie chorych. Poza tym błędy są różnego typu. Jeśli wynikają z zaniedbań, należy napiętnować tych, którzy te błędy popełniają. Zgadzam się, że sądy lekarskie w tych przypadkach powinny reagować bardziej zdecydowanie. Natomiast jeśli błędy wynikają na przykład z takiej przyczyny, jak różnice między indywidualnym przebiegiem choroby u danego pacjenta, a przebiegiem typowym, nie należy pochopnie nikogo oskarżać. > Dlatego - tragedia, którą ujawnił artykuł o łódzkim pogotwiu - jest jednocześn > ie > szansą na przełom w relacjach : pacjent - lekarz. Oby. Oby te zmiany w relacjach poszły w dobrą stronę, a nie wręcz przeciwnie! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
galena Re: do k 27.01.02, 21:36 Gość portalu: K napisał(a): >. > > Oby te zmiany w relacjach poszły w dobrą stronę, a nie wręcz przeciwnie! > Też mam takie obawy. Handel informacjami o zgonach to rzecz haniebna, ale praktykowana od dawna i za cichym przyzwoleniem tych, którzy o tym wiedzieli i nie robili nic, albo zbyt mało, aby ten proceder ukrócić. Natomiast jeśli chodzi o to, czy lekarze "pomagali" niektórym swym pacjętom "zejść" z tego świata - nie wierzę, nie mogę uwierzyć, NIE MOGĘ! Może to jest takie chowanie głowy w piasek, bo prawda jest zbyt brutalna. Może. Lepiej "zatkać uszy", "zasłonić oczy" - przynajmniej, dopóki nie ma dowodów. A dowodów nie ma. Są tylko poszlaki, traktowane przez niektórych(niestety) jak "niezbite dowody". Jeżeli okaże się, że to prawda, będzie to dla mnie szok. Nie nazwę jednak (z tego powodu) nigdy, żadnego lekarza - mordercą. Oprócz tych, którym taki czyn został udowodniony. Niegodziwcy (niestety) trafiają się wszędzie. Może nim być lekarz,nauczyciel, ksiądz, czy hydraulik. Czy jeśli morderca-pedofil będzie listonoszem, to wszystkich ich nazwiemy mordercami? Zamkniemy przed nimi drzwi, uprzedzimy przed nimi dzieci i uwierzymy, że nie ma już wsród nich porządnych ludzi? Odezwie się ktoś, "jak można porównywać listonosza do lekarza? Ten drugi powołany został do ratowania życia, składał przysięgę". Ale czy to ma znaczenie w obliczu czyjeś śmierci, tragedii, kim był morderca z zawodu? Bardzo współczuję Tym wszystkim, którzy mają teraz wątpliwości, czy ktoś z ich bliskich umarł, bo znalazł się w rękach niegodziwców. Współczuję też wszystkim lekarzom, tym przyzwoitym, oddanym swym pacjentom. I wierzę, że tacy są w większości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: do galeny IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 17:15 galena napisał(a): > Handel informacjami o zgonach to rzecz haniebna, ale praktykowana od dawna i z > a > cichym przyzwoleniem tych, którzy o tym wiedzieli i nie robili nic, albo zbyt > mało, aby ten proceder ukrócić. Natomiast jeśli chodzi o to, czy > lekarze "pomagali" niektórym swym pacjętom "zejść" z tego świata - nie wierzę, > nie mogę uwierzyć, NIE MOGĘ! Może to jest takie chowanie głowy w piasek, bo > prawda jest zbyt brutalna. Może. Lepiej "zatkać uszy", "zasłonić oczy" - > przynajmniej, dopóki nie ma dowodów. A dowodów nie ma. Są tylko poszlaki, > traktowane przez niektórych(niestety) jak "niezbite dowody". Jeżeli okaże się, > że > to prawda, będzie to dla mnie szok. Nie nazwę jednak (z tego powodu) nigdy, > żadnego lekarza - mordercą. Oprócz tych, którym taki czyn został udowodniony. > Niegodziwcy (niestety) trafiają się wszędzie. Może nim być lekarz,nauczyciel, > ksiądz, czy hydraulik. Czy jeśli morderca-pedofil będzie listonoszem, to > wszystkich ich nazwiemy mordercami? Zamkniemy przed nimi drzwi, uprzedzimy prze > d > nimi dzieci i uwierzymy, że nie ma już wsród nich porządnych ludzi? Odezwie się > > ktoś, "jak można porównywać listonosza do lekarza? Ten drugi powołany został do > > ratowania życia, składał przysięgę". Ale czy to ma znaczenie w obliczu czyjeś > śmierci, tragedii, kim był morderca z zawodu? > Bardzo współczuję Tym wszystkim, którzy mają teraz wątpliwości, czy ktoś z ich > bliskich umarł, bo znalazł się w rękach niegodziwców. Współczuję też wszystkim > lekarzom, tym przyzwoitym, oddanym swym pacjentom. I wierzę, że tacy są w > większości Dziękuję w imieniu lekarzy, którzy starają się zawsze przede wszystkim o DOBRO pacjenta. A takich lekarzy znam wielu! Dobrze, że jeszcze ktokolwiek w nas wierzy... Do Twojej wypowiedzi nie trzeba prawie nic dodawać. Jedyną rzeczą, która nie jest podobna moim poglądom, to Twój brak wiary w ewentualne ZŁO popełnione przez lekarzy. Zwyrodnialcy są wszędzie, również w naszej grupie zawodowej. Ale to wcale nie oznacza, iż należy nas wszystkich potępiać! Ukarać trzeba tych, którzy zawinili! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: do K IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 12:57 Gość portalu: K napisał(a): Źle się stało, że próbuje się zupełnie zniszczyć > zaufanie społeczeństwa do lekarzy ( które i tak jest nadszarpnięte z winy > doktorów - temu nie da się zaprzeczyć ). Nakręcanie spirali nienawiści do nicze > go > dobrego nie doprowadzi. Natomiast stwierdzenie, że "pękła bariera lęku wobec > lekarzy" jest mocno przesadzone. Jestem lekarzem i nigdy takiej bariery między > mną a pacjentami nie widziałem. Napisałam "bariera lęku" - ale oczywiście nie chodziło mi o strach pacjenta przed lekarzem w ogóle ! raczej o strach przed wystąpieniem ze skargą przeciwko lekarzowi, lęk, że środowisko lekarzy jest tak mocno ze sobą "związane", że skonfliktowanie się z jednym lekarzem spowoduje, że jego koledzy będą takowego "opornego" pacjenta traktować gorzej. Pacjenci są o tym przeświadczeni ! Znam wielu wspaniałych lekarzy. Ubolewam nad przypadkami korupcji, zawodowego niechlujstwa czy - jak w opisanym przez dziennikarzy łódzkim pogotowiu - uczestniczeniem w handlu informacjami o zgonach. Dlatego oczekuję od izby lekarskiej bardziej "wyrazistych" zachowań. Dla dobra pacjentów i ich zaufania wobec lekarzy, które jest przecież niezbędne w procesie leczenia. Dla dobra większości lekarzy, którzy codziennie wypełniają przysięgę Hipokratesa i cieszą się szacunkiem chorych. Nie wiem czy można było w inny sposób załatwić ten problem. To co nazywasz nagonką - to lawina informacji, które do tej pory (przecież pojawiały się takie sygnały w mediach już od kilku lat) nie budziły żadnej specjalnej reakcji ani ze strony prokuratury, ani decydentów (właściciele zakładów opieki zdrowotnej, rząd, sejm)ani samorządów zawodowych. Być może właśnie podejrzenie o podawanie pacjentom pavulonu przyczyniło się do innego spojrzenia na "współpracę" z firmami pogrzebowymi. Pacjent - sam przyznasz - ma niezbyt mocną pozycję nawet w tej zreformowanej nieco opiece zdrowotnej. Kasa chorych, która powinna reprezentować jego interes - robi to różnie. Pacjent najczęściej nie zna swoich praw a nawet jeśli je zna - nie bardzo wie jakie są procedury wniesienia skargi w przypadku gdy uzna, że jego prawa są łamane. Zbiurokratyzowana Kasa traktuje go per noga a izba lekarska z góry. W świadomości większości pacjentów - służba zdrowia jest państwowa i rządzi nią minister (zresztą po jego ostatnich wypowiedziach - można odnieść wrażenie, że tak wkrótce będzie !). Moim zdaniem sytuację zmieniłoby : wejście w życie ustawy o ratownictwie medycznym, uporządkowanie kwestii opieki całodobowej nad pacjentem, regulacja prawna dot. wypisywania świadectwa zgonu itd. Nie wspomniałam o pozbyciu się firm pogrzebowych ze szpitali - bo to po prostu woła o pomstę do nieba !!! serdecznie pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: do tete IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 18:00 Gość portalu: tete napisał(a): > Napisałam "bariera lęku" - ale oczywiście nie chodziło mi o strach pacjenta prz > ed > lekarzem w ogóle ! raczej o strach przed wystąpieniem ze skargą przeciwko > lekarzowi, lęk, że środowisko lekarzy jest tak mocno ze sobą "związane", że > skonfliktowanie się z jednym lekarzem spowoduje, że jego koledzy będą > takowego "opornego" pacjenta traktować gorzej. Pacjenci są o tym przeświadczeni > ! Nie, nie! Uogólniasz niepotrzebnie. Różnie to bywa z lojalnością lekarzy. To środowisko wcale nie jest skonsolidowane i stosunek jednego lekarza do pacjenta, wcale nie musi sie przekładać na stosunek innego doktora do tego samego chorego. Nie wszyscy lekarze są tacy sami i wielu zależy na dobru pacjenta. Bywa po prostu różnie, tak samo, jak w innych grupach zawodowych. > Znam wielu wspaniałych lekarzy. Ubolewam nad przypadkami korupcji, zawodowego > niechlujstwa czy - jak w opisanym przez dziennikarzy łódzkim pogotowiu - > uczestniczeniem w handlu informacjami o zgonach. Dlatego oczekuję od izby > lekarskiej bardziej "wyrazistych" zachowań. Dla dobra pacjentów i ich zaufania > wobec lekarzy, które jest przecież niezbędne w procesie leczenia. Dla dobra > większości lekarzy, którzy codziennie wypełniają przysięgę Hipokratesa i cieszą > się szacunkiem chorych. Ja oczekuję dokładnie tego samego. Cieszę się, że się zgadzamy! > Nie wiem czy można było w inny sposób załatwić ten problem. To co nazywasz > nagonką - to lawina informacji, które do tej pory (przecież pojawiały się takie > > sygnały w mediach już od kilku lat) nie budziły żadnej specjalnej reakcji ani z > e > strony prokuratury, ani decydentów (właściciele zakładów opieki zdrowotnej, rzą > d, > sejm)ani samorządów zawodowych. Być może właśnie podejrzenie o podawanie > pacjentom pavulonu przyczyniło się do innego spojrzenia na "współpracę" z firma > mi > pogrzebowymi. Sprawę należało poruszyć i trzeba ją doprowadzić do końca. Winnych należy ukarać! Nie wolno jednak traktować wszystkich lekarzy jednakowo ( o czym już nie raz pisałem na Forum )i grać na ludzkich emocjach! Nie wiem, czy czytałeś dzisiejszą "Wyborczą" - artykuł na pierwszej stronie. Przeczytaj i powiedz, czemu mają służyć cytaty o "smażeniu się w piekle", czy "staniu płaczącej kobiety z krzyżem w dłoni"? Takie sformułowania bardzo mocno oddziaływują na psychikę, ale nie wnoszą nic do sprawy poza chęcią odwetu. Bardzo mi się to nie podoba. Nie róbmy z tej tragedii taniego przedstawienia. Powtarzam poraz tysięczny - ukarajmy przestepców i wprowadźmy takie przepisy prawne i takie systemy kontroli, aby nigdy więcej się podobne sytuacje nie zdarzały. Nie budujmy jednak antagonizmów między pacjentami a lekarzami, stosując tanie chwyty. Naprawdę nie o to tu chodzi! > Pacjent - sam przyznasz - ma niezbyt mocną pozycję nawet w tej zreformowanej > nieco opiece zdrowotnej. Kasa chorych, która powinna reprezentować jego interes > - > robi to różnie. Pacjent najczęściej nie zna swoich praw a nawet jeśli je zna - > nie bardzo wie jakie są procedury wniesienia skargi w przypadku gdy uzna, że je > go > prawa są łamane. Zbiurokratyzowana Kasa traktuje go per noga a izba lekarska z > góry. W świadomości większości pacjentów - służba zdrowia jest państwowa i rząd > zi > nią minister (zresztą po jego ostatnich wypowiedziach - można odnieść wrażenie, > > że tak wkrótce będzie !). Zgadzam się z Tobą. Kasy Chorych funkcjonują źle i nie działają ani dla dobra pacjentów ani dla dobra lekarzy. Działają dla dobra urzędników. Działalność Izb Lekarskich ogranicza się natomiast do pobierania składek od lekarzy, które są wydawane następnie na bliżej nieokreślone cele. A pacjenci rzeczywiście nie znają swoich praw. I nie ma takiej instytucji, która byłaby w stanie te prawa im objaśnić. > Moim zdaniem sytuację zmieniłoby : wejście w życie ustawy o ratownictwie > medycznym, uporządkowanie kwestii opieki całodobowej nad pacjentem, regulacja > prawna dot. wypisywania świadectwa zgonu itd. Nie wspomniałam o pozbyciu się fi > rm > pogrzebowych ze szpitali - bo to po prostu woła o pomstę do nieba !!! 100% racji. A poza tym jeszcze przydałoby się: powstanie konkurencyjnych kas chorych, prywatyzacja nierentownych szpitali, reforma lecznictwa specjalistycznego, dofinansowanie i zmiana struktury instytucji odpowiedzialnych za kształcenie lekarzy, likwidacja połowy akademii medycznych, zmiana systemu przeprowadzania egzaminów na specjalizację, podniesienie składki na ubezpieczenie zdrowotne, wprowadzenie obowiązkowego minimalnego standardu jakości usług prowadzonych przez zakłady opieki zdrowotnej, regularne kontrole antykorupcyjne w placówkach służby zdrowia, uświadomienie pacjentów, że nie powinni płacić łapówek ( naprawdę niektórych pacjentów należy w tym względzie uświadomić ), odbiurokratyzowanie służby zdrowia, nadzór farmaceutyczny nad aptekami i zakładami opieki zdrowotnej, prawne zlikwidowanie sponsoringu prowadzonego przez firmy farmaceutyczne, rozwiązanie kwestii stosowania leków zagranicznych bez popadania w skrajności ( a to, że leki zagraniczne są zawsze lepsze, a to , że mają one wszystkie równie dobre polskie odpowiedniki - oba poglądy to bzdura ) i wiele, wiele innych rzeczy... Ciekawe kto się za to weźmie? Pozdrawiam!K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lopez Re: do Senina i K IP: *.strzelce.leased-e.ids.pl 02.02.02, 16:05 Ty po prostu nie wiesz co piszesz .BARDZO MI CIEBIE ZAL((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: climber Re: z dystansu IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.02, 21:02 Mieszkajac w Polsce (w Lodzi) nie spotkalem "uczciwego" lekarza w panstwowej sluzbie zdrowia. Musialem chodzic do prywatnych lecznic i tam bylem traktowany jak pacjent. Teraz mieszkam w niemczech i nie mam juz tego klopotu, tutaj nie ma podzialu na prywatne i panstwowe a za wizyty placi moja kasa chorych. A prawda jest taka ze w Polsce trzeba sie leczyc prywatnie i wzywac prywatne pogotowie. A "Lowcy Skor" to tacy sami desperaci jak tysiace innych w Polsce, ktorych nasz "madry" rzad pozostawil z 800 zl. na miesiac. Jedni sie zabijaja sami, a drudzy zabijaja innych. To straszne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: do climbera IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 21:08 Gość portalu: climber napisał(a): > Mieszkajac w Polsce (w Lodzi) nie spotkalem "uczciwego" lekarza w panstwowej > sluzbie zdrowia. Musialem chodzic do prywatnych lecznic i tam bylem traktowany > jak pacjent. Teraz mieszkam w niemczech i nie mam juz tego klopotu, tutaj nie > ma podzialu na prywatne i panstwowe a za wizyty placi moja kasa chorych. A > prawda jest taka ze w Polsce trzeba sie leczyc prywatnie i wzywac prywatne > pogotowie. A "Lowcy Skor" to tacy sami desperaci jak tysiace innych w Polsce, > ktorych nasz "madry" rzad pozostawil z 800 zl. na miesiac. Jedni sie zabijaja > sami, a drudzy zabijaja innych. To straszne ale prawdziwe. Przesadzasz pod każdym względem. Nie wszyscy lekarze "państwowi" są źli i nieuczciwi. Nie wszyscy lekarze "prywatni" są dobrzy i uczciwi. A "Łowcy skór" to przestępcy, a nie desperaci. Nic nie usprawiedliwia zabijania chorych. Koniec i kropka. Co do 800zl na miesiąc - to jest głodowa pensja i wielu młodych lekarzy taką dostaje. Jest to przykre i nie powinno tak być. Ale znaczna większość z nich, mimo to, nie handluje ludzkimi zwłokami i nie podaje Pavulonu w nadmiarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: climber Re: do K IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.02, 21:49 Gość portalu: K napisał(a): > Przesadzasz pod każdym względem. Nie wszyscy lekarze "państwowi" są źli i > nieuczciwi. Nie wszyscy lekarze "prywatni" są dobrzy i uczciwi. Dam Ci trzy przyklady: 1)mialem 15 lat, moja babcia umierala, ciotka wezwala karetka, czekalem na dole w bramie na Piotrkowskiej, przyjechali po 30 minutach, spokojnym krokiem weszli na gore ... i stwierdzili ze babcia nie zyje. Moze tak mialo byc ale czemu polecali bardzo dobry zaklad pogrzebowy? Teraz wiem. 2)babcia mojej zony dostala zawalu, tak powiedzial sasiad lekarz, ktory przyszedl pomoc. Przyjechala karetka, lekarka powiedziala ze wszystko jest OK i odjechali, po chwili ta kobieta juz nie widziala na oczy, ponownie wezwana karetka tym razem ja zabrala do szpitala...po 2 godzinach zmarla. Czy to jest fachowa pomoc i troska o pacjenta, ktorej oczekujemy? 3)mialem wypadek na motocyklu, czolowe z maluchem. Ledwie z kolega przezylismy. Pogotowie przyjechalo bardzo szybko i dzieki im za to. Ale pozniej w szpitalu okazalo sie ze bedzie musiala byc powazna operacja. Ojciec sprzedal auto, zeby ordynator raczyl mnie operowac. Czy to jest OK? Odpowiedz Link Zgłoś
hkrawsz Re: do K 27.01.02, 22:09 Gość portalu: climber napisał(a): > Gość portalu: K napisał(a): > > Przesadzasz pod każdym względem. Nie wszyscy lekarze "państwowi" są źli i > > nieuczciwi. Nie wszyscy lekarze "prywatni" są dobrzy i uczciwi. > > Dam Ci trzy przyklady: > 1)mialem 15 lat, moja babcia umierala, ciotka wezwala karetka, czekalem na dole > w > bramie na Piotrkowskiej, przyjechali po 30 minutach, spokojnym krokiem weszli n > a > gore ... i stwierdzili ze babcia nie zyje. Moze tak mialo byc ale czemu polecal > i > bardzo dobry zaklad pogrzebowy? Teraz wiem. > 2)babcia mojej zony dostala zawalu, tak powiedzial sasiad lekarz, ktory przysze > dl > pomoc. Przyjechala karetka, lekarka powiedziala ze wszystko jest OK i odjechali > , > po chwili ta kobieta juz nie widziala na oczy, ponownie wezwana karetka tym raz > em > ja zabrala do szpitala...po 2 godzinach zmarla. Czy to jest fachowa pomoc i > troska o pacjenta, ktorej oczekujemy? > 3)mialem wypadek na motocyklu, czolowe z maluchem. Ledwie z kolega przezylismy. > > Pogotowie przyjechalo bardzo szybko i dzieki im za to. Ale pozniej w szpitalu > okazalo sie ze bedzie musiala byc powazna operacja. Ojciec sprzedal auto, zeby > ordynator raczyl mnie operowac. Czy to jest OK? hej dopiero weszłam na forum nie czytalam wszystkich listow ale smiesza mnie wypowiedzi urzednikow z NIL'u o tym ze nie wiedzieli o podobnych procederach i wielkie zaskoczenie ministra jak to jest ze ludzie wiedza a minister nie, jesli nie tzn ze nie ma pojecia o tym co sie dzieje w srodowisku a ttm samym chyba nie powinien piastowac tej funkcji (ministra zdrowia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: do climbera IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 17:05 Nie, to nie jest OK i bardzo mi przykro, że spotkało Cię i Twoją rodzinę takie nieetyczne i aroganckie postępowanie lekarzy. Nie da sie tego ukryć. I ja wcale nie twierdzę, że wszystko jest w porządku. Nie neguję także tego, iż lekarze dopuszczają się różnych świństw, a nawet przestępstw. Nie zgadzam sie jedynie z poglądem, że lekarze są dobrzy tylko wtedy, jak pracują prywatnie. Znam to środowisko i zapewniam Cię, że bardzo często się zdarza, iż właśnie lekarze posiadający prywatne praktyki postepują nieetycznie ( działając zresztą w ramach tych praktyk ). Ale i tutaj nie należy uogólniać - ludzie są różni i lekarze też. Większość lekarzy leczy ludzi i ratuje im życie zgodnie ze sztuką. I tylko tyle próbuję Ci przekazać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
unjay Re: z dystansu 27.01.02, 23:53 Dlatego czujemy się odpowiedzialni, że u nas to sprawa znacznie powszechniejsza a nie wybryk jakiegoś degenerata.To objaw ogólnego upadku poczucia uczciwości wśród grupy zawodowej, co do której ma się przecież bardzo wysokie wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Owczy ped propagandy ! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.01.02, 08:08 Pisalem tu wczesniej w 1 -ym dniu rozkreconej do maksimum maszyny propagandowej, ze jej celem jest odwrocnie uwagi oraz tak za2wsze pozadane dla rzaddzacych zatomizowanie spoleczenstwa. Niech rzycaja jedni na drugich klatwy: Zydzi na Polakow (z prezydentem w TVP - jak 10 VII 2000) Polacy na Zydow, przechodnie na karetki, lekarze na pacjentow... itd.itd. Tym procederem -jak tysiacem innych powzniejszych w skali - powinna sie zajac prokuratura - a nie dziennikarze pzrez wiele dni ! O wielewiecej ginie wskutek stan drog, starych szpitali czy bezrobocia i beznadziei. Ogladajac wczzoraj TVN uzyskalem nareszcie zust Pani Minister Rzecznuk Malgorzaty Sliwy potwierdzenie mej tezy sprzed kilku dni. Emocje swiadkow, ktorym zmarl bliski w karetce nie przekladaja sie na wymiar sensacji dyspozycyjnych jak zawsze dziennikarzy - wszystkowiedzacych ale nie rozumujacych. Lekarze powinni im to odplacic - w sposob przez nic opisany !!! Byloby troche bardziej sprawiedliwie. Na razie upajaja sie IV wladza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Co robia Urzedy Skarbowe IP: 212.187.240.* 28.01.02, 08:15 Przeciez nadmierne bogacenie sie niektorych pracownikow sluzby zdrowia jest widoczne jak na dloni, szczegolnie w mniejszych miejscowosciach. Czemu przcownicy skarbowki, nie przeprowadza kontroli ich dochodow i stanu posiadania. Przeciez to duzo prostrze niz udowadnianie korupcji. Wystarczy udowodnic lewe dochody. Al Capone poszedl siedziec za przestepstwa podatkowe, moze to samo zrobic z lekarzami w Polsce?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Co robia Urzedy Skarbowe IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.01.02, 11:50 W Austri nap dawno temu w latach 70- ych trzeba bylo udowodnic powiekszenie swego majatku. Mialy z tym problem pielegniarki Polki - ktore z racji niebotycznych wtedy kursow szylinga do zlotego wychodzily ponad srednia pielegniarek austriackich. Polscy politycy nie moga tego wprowadzic - bo jak by sie wtylumaczyli ? Wola napuscic na Leppera blyskawiczna z nagla prokurature - zwykle nieudolna np. w sprawie Bagsika. Wniesiono pozew p/ko i znowu nic. A 450.000.000 $ pilnuje mu Gasiorowski z Mosadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrobert Re: Co robia Urzedy Skarbowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 13:30 W Polsce potrzeba aby wreszcie każdy robił swoje . Millerowi proponuję sposób na dziurę budżetową - kontrole stanu posiadania pracownikó służby zdrowia, urzędników państwowych , samorządowych, pracowników różnych fundacji itp. Majątek, którego pochodzenia nie potreafiliby wytłumaczyć podlega w pożądnym państwie konfiskacie. To bardziej logiczne niż likwidacja zasiłków rodzinnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Co robia Urzedy Skarbowe IP: 212.187.240.* 28.01.02, 13:37 Ale wtedy trzeba byloby zabrac Millerowi i calej tej bandzie politykow, a to to oni nie pojda....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Co robia Urzedy Skarbowe IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.01.02, 13:42 Nie tylko nie pojda ale i nie poszli. Sztuczki by nie dopuscic Leppera do TV mowia same za siebie. A byskawiczne sledztwo Prokuratury, ze wymieneini z nazwisk politycy PO i SLD sa czysci jak lza bylo porazajace. Och by tak samo z FOZZem, Bagsikiem, czy raportem NIKu o NFI ... Jak oni to tak szybko sprawdzili i wydali glejty czystosci panow o zcystych rekach ? Jakies przemijajace olsnienie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Nie tylko POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 12:47 Moim zdaniem chandlowanie ludzkim ciałem jest nie największą zbrodnią, dużo większą są zbrodnią są zabójstwa nieświadome (dużo większa skala). Podam tu przykład mojej zmarłej mamy, która była leczona przez 3 miesiące na grypę przez lekarza z rejonowego, a powinna być leczona na nowotwór (po 3 miesiącach "leczenia" oraz po przeudooperacji zmarła). Oczywiście wychodzę z założenia, że jak każdy nowotwór się rozwija, a wcześniejsza diagnoza i leczenie dają większe szanse przeżycia/wyleczenia. Dzięki "lekarzowi" nie miała żadnej szansy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Bledy lekarskie.... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.01.02, 13:20 Ojciec, zona i wreszcie ja sam bylem ofiara bledow lekarskich z roznymi a jednak trwalymi konsekwencjami. Mysle, ze wtak zwyrodnialym - co najlepiej widac w postach do mnie spoleczenstwie pare pzrypadkow zwolennikow eutanazji zleconej nie przez pacjenta tez sie wykryje. Ale bledy to rola ksztalcenia, kontroli wykonywania zawodu a przede wszystkim diagnostyka. I nie metoda wybiorcza "robta co chceta". To ma byc opracowana strategia uwzglednaijaca nie tylko braki, ale i dokladne rozpoznanioe chorob sluzby zdrowia i przeprowadzanej reformy. Ktora utrudnia systemowo dostep do specjalizacyjnych badan. Lekarze domowi, 1-go kontaktu - pyszni ignoranci powiekszaja statystyke zlych diagnoz z checi niedzielenia sie pieniedzmi przyznanymi na 1 -go pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Polska - eldorado dla draństwa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 13:19 Lekarz w telewizji oświadczył, że zgłaszał policji swoje podejrzenia w 1992 roku wobec kontaktów swoich kolegów z firmami pogrzebowymi. Odpowiedź policji była klasyczna - rzecz niemożliwa do udowodnienia . Dziś mówią różne pierdoły, że środowisko lekarskie maq oczyścić się samo - brednia. Wyobraźmy sobie , że kolegę z pracy podejrzewamy o to, że postępuje wbrew prawu i jak oczyścimy nasze środowisko - policja się wypięła- Zwrócimy mu uwagę -powie odczep się ! Postraszymy policją - uśmieje się. Jeśli jest twardym draniem - postara się o prowokacje pod naszym adresem albo z kolesiami postara się żebyśmy mieli wypadek. Oczyśćcie się sami, uleczsie się sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Polska - eldorado dla draństwa IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.01.02, 13:26 To zaczal Icek Mazowiecki - gruba krecha, pozwalaniem na wykonywanie zawodu uzdrowiciela bez konsekencji, zniesieniem w policji PG (przest. gosp), itd itp. Chcial w latach 50 -tych smierci biskupow i kardynala (sprawdzic starych gazetach !!!!) a teraz chce smierci Polski. Poprzez "reformy", marazm powielania instytucji z nakladaniem sie kompetencji, fundacjami itp itd. mial godnych nastep[cow. Durni wyborcy zbieraja owoce ! A winna nie p[rokuratura i policja tylko lekarze !!!!1 I narod. Tu bym sie zgodzil ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmikki Re: Polska - eldorado dla draństwa? IP: *.chello.pl 28.01.02, 18:44 Panie Haszu, z uwagą czytam pańskie komentarze, bo znajduje w nich ciekawe spojrzenie na pewne zagadnienia. Tu jednak pozwolił sobie Pan na całkowite odsłoniecie się - i pokazał twarz "starej nomenklatury" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz HARCERZE W ŁÓDZKIM POGOTOWIU IP: *.venti.pl 28.01.02, 20:51 Od prawie roku harcerze Chorągwi Łódzkiej ZHP jeżdżą na karetkach Pogotowia Ratunkowego w Łodzi na zasadzie wolontariatu. Są osobami postronnymi i obserwują działania zespołów Pogotowia dlaczego nikt nie spyta się ich jak to jest naprawdę? ........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: HARCERZE W ŁÓDZKIM POGOTOWIU IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 21:26 Bo okazałoby się,że większość "rewelacji" to bzdury ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: HARCERZE W ŁÓDZKIM POGOTOWIU IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 09:11 Nieznany mi do tej pory Mimmiki raczyl znowu bezargumentowo, jak Hania, odniesc sie do mej skromnej osoby zamiast do meritum sprawy. Gdzie tu pisze nieprade lub mijam sie z faktami? A moze wniosek chybiony - to bym zrozumial - ale zamiast tego inwektywa. Jest Pan generatorem inwektyw dla # -a nakrecanym przez Doku ? A teraz do rzeczy: Wczoraj Dziennik TVP1 podal, ze w Unii do prowadzenia Zakladow potrzeba dyplomu z odpowiednim wyksztalceniem oraz zgoda na uslugi. To wlasnie zniosl zdrajca Mazowiecki. Dzis kazdy moze zabic pacjenta bezkarnie - byle nie byl pielegniarzem lub co gorsza lekarzem. Zarejestrowani metoda Mazowieckiego znachorzy, terapeuci czu bioenergo.. i inni szarlatani wysylaja na tamten swiat bezkarnie. Nie ma na to prawa w Polsce. A Pan nie zauwazyl, ze na "handel informacja o zgonach" tez nie ma prawa - wynikalo to z wypowiedzi Zolla i Sliwy (Prokurura Generalna) a Pan czlonek "stada" dal sie wpuscic, nie czytajac gazet z lat 50-ych o Mazowieckim i podobnej nagonce na biskupa Kaczmarka i prymasa 1000- lecia jak dzisiaj na "handel zwlokami" - widzi Pan slownictwo Wybiorczej rodem propagandy SBeckiej i partyjnej ? A teraz Pana slugusowska, szmatlawa i osobista napasc bez slowa uzasadnienia - typowa dla kretynow bez ambicji !::: ---------------------------- "odpowiedz cytując Re: Polska - eldorado dla draństwa? Autor: Gość portalu: mmikki Data: 28-01-2002 18:44 adres: *.chello.pl -------------------------------------------------------------------------------- Panie Haszu, z uwagą czytam pańskie komentarze, bo znajduje w nich ciekawe spojrzenie na pewne zagadnienia. Tu jednak pozwolił sobie Pan na całkowite odsłoniecie się - i pokazał twarz "starej nomenklatury" --------------------------------------------------------- ,---> #: Przepros Pan to bede odpisywal. Albo zamilcz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Gość portalu: # napisał (a): IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 09:19 Gość portalu: # napisał(a): > Nieznany mi do tej pory Mimmiki > raczyl znowu bezargumentowo, jak Hania, odniesc sie do mej skromnej osoby > zamiast do meritum sprawy. > > Gdzie tu pisze nieprade lub mijam sie z faktami? > > A moze wniosek chybiony - to bym zrozumial > - ale zamiast tego inwektywa. Jest Pan generatorem inwektyw dla # -a > nakrecanym przez Doku ? > > A teraz do rzeczy: > Wczoraj Dziennik TVP1 podal, ze w Unii do prowadzenia Zakladow potrzeba > dyplomu z odpowiednim wyksztalceniem oraz zgoda na uslugi. > To wlasnie zniosl zdrajca Mazowiecki. > > Dzis kazdy moze zabic pacjenta bezkarnie - byle nie byl pielegniarzem > lub co gorsza lekarzem. > > Zarejestrowani metoda Mazowieckiego znachorzy, terapeuci > czu bioenergo.. i inni szarlatani wysylaja na tamten swiat > bezkarnie. ZAjechałeś przystanek za daleko. "a bridge too far" 7,00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Gość portalu: # napisał (a): IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 09:44 Przeciez nie jechalem czerwonym tramwajem Bo bym wysiadl wczesniej jak Pilsudzki. Chodzi mi o to, ze trwa kampania moze i sluszna przeciw lekarzom, pielegniarzom i kierowcom Pogotowia wiele dni opanowujac media zalkowicie. Pisalem,ze znajda kilka pzrypadkow jak to w duzej populacji wystawionej na upadek morale przez ELITY. A tak jak sprawe zdrady Cimoszewicza interesow polskich przycmila "kanalia" - tak sprawy o tysiac rzedow wazniejsze dla Polski przycmila nagonka "handlu zwlokami" zamiast niekjaranej do tej pory w swietle prawa przekazywaniu informacji o zgonach ! A lekarze i pare innych zawodow nie byli w swietle prawa przestepcami biorac lapowki do 01.01.2002 roku !!!!!!!! Bo nie byli urzednikami panstwowymi !!! Czyzbys sie zapisal do koalicji anty # -owej ? Przecie pisalem, ze do tehgo jest policja i prokuraturea. A slysze juz pare razy, ze nie reagowali od lat na doniesienia kierownikow przychodni. Kierownicy pozwalniali wiekszosc podejrzanych - moze nieprawda... ? A szzum powinien byc o zaniec- haniach Prokuratury i Policji i reformatorow PRAWA !!!!!!!!!!!! Jeszcze moge jechac pare przystankow w tym kierunku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Gość portalu: # napisał (a): IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 10:02 > Chodzi mi o to, ze trwa kampania moze i sluszna > przeciw lekarzom, pielegniarzom i kierowcom Pogotowia > wiele dni opanowujac media zalkowicie. Wiem, zauważyłem. Kampania jest o tyle "niesłuszna", że miała być rozpoczęta 5, 7 a może 10 lat temu. Reforma plus likwidacja nieprawidłowości. pisanie o tym dzisiaj ma inny cel niż tylko ukaranie kilku lekarzy i sanitariuszy. GW zapewne wiedziała o całej sprawie lub podobnych całe lata wstecz. [zakładam że tak jest bo ja człowiek mający w "głębokim poważaniu" zbyt wiele spraw o takim czymś słyszałem [może zbyt mocne słowo - słyszałem] > Pisalem,ze znajda kilka pzrypadkow jak to w duzej populacji > wystawionej na upadek morale przez ELITY. Lekarze i dokturzy sami wysadzili się w mojej głowie z siodełka "elity". Stali się mechanikami samochodowymi na własną prośbę. Wydaje mi sie, że lekarz jest czymś wiecej ale całe podejście ŚWIATŁEJ AKADEMICKIEJ NAUKI mówi: ty samochód my odpowiednia aparatura do naprawy. > A tak jak sprawe zdrady Cimoszewicza interesow polskich przycmila > "kanalia" - tak sprawy o tysiac rzedow wazniejsze dla Polski > przycmila nagonka "handlu zwlokami" > zamiast niekjaranej do tej pory w swietle prawa przekazywaniu informacji o > zgonach ! Nic nie przyćmiła. Tłuszcza* stanowiąca 99,99% populacji nie ma o niczym zielonego pojęcia. Skórki to kolejny bal dla motłochu po orkiestrze owsika. *- wszelkie prawa zastrzeżone # > > Czyzbys sie zapisal do koalicji anty # -owej ? E no skąd! a GDZIE TAM! w żadnym wypadku! [<-to jest bez ironii]. Nikt się ze mną nie chce powadzić tu na forum więc zapukałem do Ciebie. > > Przecie pisalem, ze do tehgo jest policja i prokuraturea. > A slysze juz pare razy, ze nie reagowali od lat na doniesienia > kierownikow przychodni. > Kierownicy pozwalniali wiekszosc podejrzanych - moze nieprawda... ? > A szzum powinien byc o zaniec- haniach Prokuratury i Policji > i reformatorow PRAWA !!!!!!!!!!!! > > Jeszcze moge jechac pare przystankow w tym kierunku ? Zgoda, możesz. Ja miałem na myśli temat innej wojny. "pretorianie akademickiej nauki oświeconej versus barbarzyńcy bioenergoterapii i innego szamańskiego badziewia" ps ja jestem ci drudzy ale to potem 7,00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Milczenie uczciwych IP: 212.187.240.* 29.01.02, 10:17 Wczoraj mialem okazje rozmawiac z moim kuzynem, chirurg z habilitacja w jednym z osrodkow akademickich. Jest przekonany, ze jest uczciwy -wiem jak zyje on i jego rodzina. Ciekawila mnie jego opinia na temat handlu zwlokami. Stwierdzil, ze jest to nagonka na lekarzy i tanie szukanie sensacji. Kiedys rozmawialem z nim o korupcji w sluzbie zdrowia, tez nie chcial rozmawiac, dajac do zrozumienia, ze nie ma takiego tematu. Skad sie bierze taka postawa w sluzbie zdrowia, ta konsolidacja postaw w przypadku ataku na kogos z tej grupy? Nie rozumiem tego. To przeciez w interesie uczciwych lekarzy jest oczyszczenie ich wlasnego srodowiska z chien, zlodzieji i kanalii. To wlasnie uczciwi lekarze powinni byc na czele walki z tymi, ktorzy psuja dobre imie lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Milczenie uczciwych IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 10:24 Gość portalu: Greg napisał(a): > Wczoraj mialem okazje rozmawiac z moim kuzynem, chirurg z habilitacja w jednym > z osrodkow akademickich. Jest przekonany, ze jest uczciwy -wiem jak zyje on i > jego rodzina. Ciekawila mnie jego opinia na temat handlu zwlokami. Stwierdzil, > ze jest to nagonka na lekarzy i tanie szukanie sensacji. Kiedys rozmawialem z > nim o korupcji w sluzbie zdrowia, tez nie chcial rozmawiac, dajac do > zrozumienia, ze nie ma takiego tematu. > Skad sie bierze taka postawa w sluzbie zdrowia, ta konsolidacja postaw w > przypadku ataku na kogos z tej grupy? To ja ci odpowiem: Własne przekonanie lekarzy o byciu "narodem wybranym". przekonanie o posiadaniu wiedzy tajemniej uprawniającej do zawiadywania losem maluczkich. Więc kiedy te maluczkie się buntują jest opór. 7,44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Milczenie uczciwych IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 10:44 A co z politykami ? Taka mialem nadzieje, ze wybuchnie skandal, wejdzie prokuratura i oczyscza sie politycy, grajacy uczciwych z PO i SLD ( nawet myja rece) w skali 1000.000 razy wiekszej, bo ich przekrety skutkuja w skali kraju a nie rodziny - a tu masz NIC i znowu beda nietykalni a nawet marszalek nie jest chroniony przed prokuratura immunitetem za slowa ztrybuny sekmowej ?????????? !!!!!!!!!! To immunitet ma tylko chronic majatek poslow? O glupie i naiwne Forum ! Tylko nie obrzucajcie # -a kamieniami jak kaeretki - bo tez jade na ratunek - Wasz !!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Milczenie uczciwych IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 11:03 Gość portalu: # napisał(a): > > A co z politykami ? No doka rozmazałem po ekranie [o ile to polityk. Na 100% ich zaplecze/zaplece/zapiecek/] 7,37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Chcialbym byc zaproszony na sped stada.... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 11:07 Bardzo bym chcial byc zproszony na koleny sped stada dla ustalen taktyki walki forumowej... Tylko czy Doku by sie przyznal do swego glownego nicka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Chcialbym byc zaproszony na sped stada.... IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 11:16 Gość portalu: # napisał(a): > > Bardzo bym chcial byc zproszony na koleny sped stada > dla ustalen taktyki walki forumowej... > > Tylko czy Doku by sie przyznal do swego glownego nicka ? fakt amerykański sklepik osiedlowy to polski Geant a nawet europejski Geant. To też jest dobry przyczółek do dyskusji dlaczego kapitalistyczne auto amerykańskie jest 2x razy wieksze od socjalistyczneggo europejskiego. 7,55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: Chcialbym byc zaproszony na sped stada.... IP: *.tgory.pik-net.pl 29.01.02, 11:19 Gość portalu: siedem napisał(a): > Gość portalu: # napisał(a): > > > > > Bardzo bym chcial byc zproszony na koleny sped stada > > dla ustalen taktyki walki forumowej... > > > > Tylko czy Doku by sie przyznal do swego glownego nicka ? > > fakt amerykański sklepik osiedlowy to polski Geant a nawet europejski Geant. To > > też jest dobry przyczółek do dyskusji dlaczego kapitalistyczne auto amerykański > e > jest 2x razy wieksze od socjalistyczneggo europejskiego. > > 7,55 > pomyłka! przez to ze musze pracowac na tego złamasa doka jestem roztrzepany i pomylily mi sie watki. 7,00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koolo Re: Bo to uczciwi są czarnymi owcami w środowisku. IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 12:08 Problem w tym że to uczciwi są czarnymi owcami w środowisku lekarskim. I gdyby jakiś lekarz potwierdził te zarzuty to byłby wyrugowany ze środowiska lekarskiego a nie ci co są naprawdę winni. Jeszcze się okaże że to wina pacjentów. Bo lekarza na pewno nie skarzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Bo to uczciwi są czarnymi owcami w środowisku. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.01.02, 12:32 Gość portalu: Koolo napisał(a): > Problem w tym że to uczciwi są czarnymi owcami w środowisku lekarskim. Bo >lekarza na pewno nie skarzą. Znam pania ktora kontrolowala pzrychodnie - prawie rok straszono sie nia nawzajem. Potem przestrzegajacy przepiosow byli jej wdzieczni, ze goni kombinatorow wyludzajacych forse z Kas. A i zlecajacy opieke przedsiebiorcy zobaczyli, ze nie musza placic za niepotzrebne badania. Srodowisko lekarskie jak kazde doceni - dobre prawo . A tego przyzna Pan brakuje jak topielcowi powietrza. Stad me pytania do Hani. Brak jej reakcji na proste pytania swiadczy, ze nie idzie ku lepszemu !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Bo to uczciwi są czarnymi owcami w środowisku. IP: 212.187.240.* 29.01.02, 12:42 Czemu sie pan dziwi zle prawo to raj dla prawnikow. Dalem jej przyklad absurdalenego prawa dajacego dowolnosc interpretacji urzednikom. To mi powiedziala, ze jestem frustratem i nie znam sie na prawie. Boze chron przed takimi prawnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karo13 Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.interpc.pl 29.01.02, 18:28 Nie sadze ze trzeba sie tak od razu wyprowadzac. Wiem ze to bardzo okropna sprawa z tym calym handlem ale mam obu rodzicow lekarzy i oni nie sa winni zreszta jak duzo innych, ktorzy sa nie slusznie oskarzani. Mam prosbe do wszystkich internautow!Zastanowcie sie zanim kogos zaczniecie obwiniac bo nie wszyscy sa winni!I nie bojcie sie wzywac karetek boczasami moze to wam zycie uratowc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mily Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.02, 19:45 czasami ? czyli czasami sie pomyla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 30.01.02, 09:09 Czasami sie pomula. Ale tylko czasami. Jak w moim przypadku i zony. Ty zas mlodziencze mylisz sie calkowicie, gubiac tragicznie proporcje po naporem matrycy walacej w mlode mozgi od tygodnia !!! Pomysl dlaczego ? Dla ulatwienia poczytaj w stanie wojennym gdy policja pobila protestujacego - PRASA i TELEWIZJA zwalila to na lekarke, sanitariusza i kierowce -posiedzieli pare lat a potem zamieszczono malutkimi literkami sprostowanie z uniewaznieniem wyroku ! Zastanoiw sie oco chodzi teraz wladzy i mediom, ktore sie podlizuja kazdej wladzy - niekoniecznie tej na swieczniku. Sa jeszcze nietykalne "szare eminencje". To taki alfabecik dla poczatkujacego wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johndoe Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.*.*.* 30.01.02, 15:56 Gość portalu: # napisał(a): > > Czasami sie pomula. Ale tylko czasami. > Jak w moim przypadku i zony. > > Ty zas mlodziencze mylisz sie calkowicie, gubiac > tragicznie proporcje po naporem matrycy walacej > w mlode mozgi od tygodnia !!! > Pomysl dlaczego ? > > Dla ulatwienia poczytaj w stanie wojennym gdy policja pobila > protestujacego - PRASA i TELEWIZJA zwalila to na lekarke, sanitariusza > i kierowce -posiedzieli pare lat a potem zamieszczono malutkimi literkami > sprostowanie z uniewaznieniem wyroku ! > > Zastanoiw sie oco chodzi teraz wladzy i mediom, ktore sie podlizuja kazdej > wladzy > - niekoniecznie tej na swieczniku. Sa jeszcze nietykalne "szare eminencje". > > To taki alfabecik dla poczatkujacego wyborcy. to nie prasa oskarzyla wtedy pogotowie, wtedy byli inni decydenci, o czym pan /jak sugeruje straszy wiekiem/ powinien pamietac. prasa wtedy byla bardziej dyspozycyjna, nieprawdaz? teeraz GW zamiescila artykul, ktory cokolwiek wladzom lodzkim, a takze wszelkim wladzom lekarsjkim na reke nie jest. a tak wogole to nie chodzi o to, ze lekarznie moze popelnic bledu. chodzi o to, ze powinien za niego odpowieadac jak kazdy inny czlowiek. jezeli ktos sobie nie radzi w zawodzie lekarza to nie powinien byc chroniony przezkolegow, a tak niestety wyglada rzezczywistosc. wyroki sadow lekarskich mowia same za siebie. jezeli ma pan inne zdanie to zyjemy chyba w roznych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: 212.187.240.* 30.01.02, 16:08 Drogi #, Pozwole sie z toba nie zgodzic, a w zasadzie zgodzic tylko czesciowo. Zgoda jest to w pewnym sensie temat zastepczy, ale stanowi przyczynek do przemyslen na temat stanu moralnego calego narodu, a nie tylko lekarzy. Uwazam, ze nasz kraj i narod sa na krawedzi calkowitego upadku. Wszechobecan korupcja wsrod politykow, lekarzy, sedziow, prokuratorow, policji, a nawet i nauczycieli. Caly aparat panstwa jest zgnily. Nie mozna wszystkiego zwalac na bande politykow - taki jest caly nasz narod. Nibyliberalizm obalil wszelkie hamulce etyczne. Nie mamy tradycji satrych demokracji, gdzie prawo jest prawem i kazdy je respektuje. My Polacy mamy w genach, ze zeby zyc trzeba kombinowac, oszukiwac i krasc. Boje sie, ze mial racje Pilsudski, ze Polacy nie sa w stanie rzadzic sie sami. Ale niestety nie mamy kogos na miare Pilsudskiego, kto wzial by nas poraz kolejny za morde. Marzy mi sie kolejna Bereza Kartuska, gdzie powsadzalbym wszelkich maniakow i szalencow z prawej i lewej strony naszej sceny politycznej. Marzy mi cela z Kaczmarkiem i Lewandowskim siedzacymi razem, chocby za oszukancze NFI. W tym konkretnym przypadku, boje sie jednak, ze cala ta akcja skonczy sie tylko na lekarzach. A az by sie prosilo, zeby Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Re: okropność 30.01.02, 18:02 Sa tacy, ktorzy zrobia dla marnych groszy najgorsza podlosc, jak widac. Moze to i temat zastepczy, ale i ja, pomimo mojego oburzenia na media, pochylam glowe pod naporem strasznych wiesci. Znam sporo lekarzy. Wszyscy narzekaja na chorobe systemu opieki zdrowotnej. Wszyscy chca zyc na dobrym materialnym poziomie. Nie mozna im sie dziwic. Nic nie tlumaczy wynaturzenia. Chociaz ja mysle, ze od momentu egzaminu na medycyne nalezaloby wszystko zmienic w systemie - to znaczy reforma powinna zaczac sie od reformy ksztalcenia. Rozmawialam z lekarzem - ratownikiem, ktory kilka lat z pasja pracuje w pogotowiu. Powiedzial mi, ze NIGDY nie uzyl ZADNEGO srodka zwiotczajacego, bo pacjenci nieprzytomni tego nie wymagaja, a tylko takich sie intubuje w karetce. Marzy mi sie uslyszec o "mniejszym źle", ze na przyklad anestezjolodzy wynosili te srodki do przywatnego gabinetu, gdzie wykonywane byly lewe zabiegi... Straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina nie wydawajmy wyrokow przed sadem 31.01.02, 19:15 chce, aby to nie byla prawda. ciezko wyobrazic sobie, ze lekarz moze usmiercas swojego pacjenta. jeszcze ciezej w to uwierzyc. fakt, ze Łodz zuzywala pavulonu wiecej niz jakakolwiek inna stacja pogotowia. ale.... rownie dobrze lekarze mogli go krasc na zabiegi.... malo to robi sie ich w prywatnych gabinetach? albo nim handlowali??? kazda inna wersja tego co sie dzialo z pavulonem, jest lepsza od tej, ktora podala wyborcza....i oby podejrzenia wyborczej nie byly prawdziwe, bo jak nie lekarz, to kto nas uratuje od choroby??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: nie wydawajmy wyrokow przed sadem IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 23:05 maretina napisał(a): > chce, aby to nie byla prawda. ciezko wyobrazic sobie, ze lekarz moze usmiercas > swojego pacjenta. jeszcze ciezej w to uwierzyc. Wykolejeńcy mogą trafić się wkażdej grupie zawodowej - również niestety wśród lekarzy. Też wolałbym nie wierzyć w to wszystko ( tymbardziej, że sam jestem lekarzem ), ale coraz więcej faktów potwierdza tą najgorszą ewentualność... > fakt, ze Łodz zuzywala pavulonu > wiecej niz jakakolwiek inna stacja pogotowia. ale.... rownie dobrze lekarze > mogli go krasc na zabiegi.... malo to robi sie ich w prywatnych gabinetach? > albo nim handlowali??? kazda inna wersja tego co sie dzialo z pavulonem, jest > lepsza od tej, ktora podala wyborcza.... To dlaczego nie kradziono Pavulonu w innych miastach? Poza tym w prywatnych gabinetach raczej nie używa się długodziałających środków zwiotczających. Ale może rzeczywiście uzywano go w innym celu niż uśmiercanie pacjentów? Bardzo bym chciał, aby tak było! Jednak moja wiara z każdym dniem słabnie... > i oby podejrzenia wyborczej nie byly > prawdziwe, bo jak nie lekarz, to kto nas uratuje od choroby??? Jak nie lekarz, to inny lekarz!!! Pamiętaj, że nawet jeśli potwierdzą się najgorsze przypuszczenia, to w zbrodni brali udział tylko pojedyńczy lekarze! Większa ilość lekarzy w Polsce brała na pewno udział w handlu informacjami o zgonach, ale spośród nich większość z pewnością nie była zabójcami! Tych dwóch rzeczy nie wolno zresztą łączyć ze sobą. Handel informacjami o zgonach jest obrzydliwy, nieetyczny i nie powinno być takiego zjawiska. Jest to jednak zupełnie coś innego niż świadome zabijanie chorych, które jest zbrodnią najgorszego typu i zasługuje na najwyższy wymiar kary! Ale nie o tym chciałem pisać... Chciałem uświadomić Tobie i innym ludziom, że w naszym kraju jest mnóstwo uczciwych, dobrze wypełniających swoje obowiązki i dbających głównie o dobro pacjenta lekarzy. Nie trać więc zaufania do nas i nie obawiaj się, bo na pewno znajdziesz wielu takich doktorów, którzy w razie potrzeby pomogą tym, którzy tej pomocy będą potrzebowali. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: nie wydawajmy wyrokow przed sadem 01.02.02, 08:02 Gość portalu: K napisał(a): > maretina napisał(a): > > > chce, aby to nie byla prawda. ciezko wyobrazic sobie, ze lekarz moze usmie > rcas > > swojego pacjenta. jeszcze ciezej w to uwierzyc. > > Wykolejeńcy mogą trafić się wkażdej grupie zawodowej - również niestety wśród > lekarzy. Też wolałbym nie wierzyć w to wszystko ( tymbardziej, że sam jestem > lekarzem ), ale coraz więcej faktów potwierdza tą najgorszą ewentualność... > > > fakt, ze Łodz zuzywala pavulonu > > wiecej niz jakakolwiek inna stacja pogotowia. ale.... rownie dobrze lekarz > e > > mogli go krasc na zabiegi.... malo to robi sie ich w prywatnych gabinetach > ? > > albo nim handlowali??? kazda inna wersja tego co sie dzialo z pavulonem, > jest > > lepsza od tej, ktora podala wyborcza.... > > To dlaczego nie kradziono Pavulonu w innych miastach? Poza tym w prywatnych > gabinetach raczej nie używa się długodziałających środków zwiotczających. Ale > może rzeczywiście uzywano go w innym celu niż uśmiercanie pacjentów? Bardzo bym > > chciał, aby tak było! Jednak moja wiara z każdym dniem słabnie... > > > i oby podejrzenia wyborczej nie byly > > prawdziwe, bo jak nie lekarz, to kto nas uratuje od choroby??? > > Jak nie lekarz, to inny lekarz!!! Pamiętaj, że nawet jeśli potwierdzą się > najgorsze przypuszczenia, to w zbrodni brali udział tylko pojedyńczy lekarze! > Większa ilość lekarzy w Polsce brała na pewno udział w handlu informacjami o > zgonach, ale spośród nich większość z pewnością nie była zabójcami! Tych dwóch > rzeczy nie wolno zresztą łączyć ze sobą. Handel informacjami o zgonach jest > obrzydliwy, nieetyczny i nie powinno być takiego zjawiska. Jest to jednak > zupełnie coś innego niż świadome zabijanie chorych, które jest zbrodnią > najgorszego typu i zasługuje na najwyższy wymiar kary! Ale nie o tym chciałem > pisać... Chciałem uświadomić Tobie i innym ludziom, że w naszym kraju jest > mnóstwo uczciwych, dobrze wypełniających swoje obowiązki i dbających głównie o > dobro pacjenta lekarzy. Nie trać więc zaufania do nas i nie obawiaj się, bo na > pewno znajdziesz wielu takich doktorów, którzy w razie potrzeby pomogą tym, > którzy tej pomocy będą potrzebowali. Pozdrawiam! K.... moze masz racje, dzis sie dowiedzialam ile kosztuje pavulon.... lekko ponad 4 zl! wiec po co go krasc jezeli mozna go kupic bez trudu i tanio? wiem, ze handel zwlokami i usmiercanie pacjentow to dwie rozne sprawy. tylko co z zaufaniem do lekarzy? co z ich prestizem? piekny zawod, piekne idealy.... gdzie to wszystko ulatuje? przeciez lekarz to nie rzemieslnik! a czlowiek to nie towar. do tej pory ufalam ludziom w bialych fartuchach, wzbudzali moj podziw za wiedze, za starania i za wydzieranie nas smierci. teraz...hmm no coz... zakuwac moze kazdy, jak sie uprze, o szacunek do wszystkich bedzie mi trudno, bo niby jak mam rozpoznac tych dobrych od tych wykolejencow? a jesli ( odpukac w niemalowane) przypuszczenia gw sie potwierdza, to margines medykow zamiast wydzierac nas ze szponow smierci - popychal nas w jej ramiona. drogi K, po tym co piszesz wnioskuje, ze do Ciebie mozna miec zaufanie i szacunek... patrzysz na to wszystko z dystansem i nie bronisz slepo swoich "kolegow" po fachu. oby wiecej lekarzy tak mowilo, a bedzie latwiej wam ufac. pozdrawiam Cie serdecznie marta > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: nie wydawajmy wyrokow przed sadem IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 00:53 maretina napisał(a): > K.... moze masz racje, dzis sie dowiedzialam ile kosztuje pavulon.... lekko pon > ad > 4 zl! wiec po co go krasc jezeli mozna go kupic bez trudu i tanio? No właśnie. Wygląda na to, że w Łodzi dokonano rzeczywiście czegoś okropnego... Oczywiście należy zaczekać na wyroki sądów, ale mam złe przeczucia. Obawiam się, iż "Gazeta Wyborcza" niestety napisała prawdę. To przerażające! > co z > zaufaniem do lekarzy? co z ich prestizem? piekny zawod, piekne idealy.... gdzie > to wszystko ulatuje? przeciez lekarz to nie rzemieslnik! a czlowiek to nie towa > r. do tej pory ufalam ludziom w bialych fartuchach, wzbudzali moj podziw za > wiedze, za starania i za wydzieranie nas smierci. teraz...hmm no coz... zakuwac > moze kazdy, jak sie uprze, o szacunek do wszystkich bedzie mi trudno, bo niby > jak mam rozpoznac tych dobrych od tych wykolejencow? Cóż...Z zaufaniem do nas nie jest dobrze. Ja to wiem i nie dziwię się wcale ludziom, że brakuje im ufności. Niestety wielu z nas robi wszystko, aby tego zaufania było coraz mniej. Jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy? Można długo na ten temat dyskutować. Wina leży zarówno po naszej stronie, jak i po stronie władz, które niestety od 50 lat traktują nasz zawód właśnie tak, jakbyśmy byli rzemieślnikami. Tymczasem w innych krajach medycyna jest uważana za pewnego rodzaju sztukę. Kwestia odpowiedniej płacy za wykonywaną ( właściwie i uczciwie ) pracę ma tu też znaczenie. Gdyby gratyfikacje w służbie zdrowia były na takim poziomie, że lekarze czuliby się wynagradzani w odpowiednim stopniu, stanowiłoby to pozytywny bodziec i pobudzało do jeszcze lepszej pracy. Tymczasem niskie płace wywołują u większości z nas niezadowolenie i zależy tylko od charakteru człowieka, czy poprzestanie on na obrzuceniu wyzwiskami rządzących, czy zacznie szukać innych ( często nieuczciwych czy nieetycznych ) źródeł utrzymania. Biorąc pod uwagę to, że podobna sytuacja trwała przez kilkadziesiąt lat, wiadome jest, że wywołało to powstanie pewnych przyzwyczajeń wśród lekarzy, a następnie również wśród pacjentów. Lekarz mający raczej egoistyczne podejście do życia ( bo wśród lekarzy, tak samo jak wśród innych ludzi, są zarówno altruiści jak i egoiści ) przyzwyczaił się na przykład do brania łapówek, a jego pacjent do ich dawania. Oczywiście, że to jest niedobry system, ale spróbuj się go pozbyć - lata całe muszą minąć, żeby się to udało. Osobiście nie mam pomysłu, jak tego dokonać... Co jeszcze? Ano na przykład kwestia zakuwania wiedzy. Studia medyczne w naszym kraju, to rzeczywiście kamieniołomy. Wciska się tym biednym studentom ogromną ilość pamięciowej, zupełnie niepotrzebnej wiedzy do głowy, karze się ich i gnębi z byle powodu. Nie poświęca się tam natomiast wiele czasu na kontakt z pacjentem, na wyrabianie wrażliwości i wpajanie ideałów. Niestety! Nie wiem - może za bardzo staram się usprawiedliwiać moich kolegów po fachu, ale przecież jakaś przyczyna tego, że akurat w naszym kraju lekarze są tacy, jacy są, musi być? Zresztą to nie jest usprawiedliwianie - po prostu sam się zastanawiam, co spowodowało taką sytuację. Może Ty też masz jakieś zdanie na ten temat - chętnie bym je poznał. > a jesli ( odpukac w niemalowane) > przypuszczenia gw sie potwierdza, to margines medykow zamiast wydzierac nas ze > szponow smierci - popychal nas w jej ramiona. Na szczęście był to tylko margines podłych bydlaków bez sumienia, których należy usunąć ( o ile przypusczenia gw się potwierdzą ) za pomocą policji i sądu. Poza nimi są jeszcze łapówkarze i inni kombinatorzy. Tych musimy się pozbyć wspólnie - my lekarze, wyłapując ich i usuwając ze środowiska i Wy pacjenci, unikając takich doktorów, nie płacąc im i skarżąc ich, gdzie się da. A jak ich rozpoznać? Łapówkarze są na tyle bezczelni, że mówią wszystko w oczy. Natomiast nie mam pojęcia, jak pacjent ma poznać, czy lekarz pogotowia chce mu pomóc, czy zaszkodzić. Nie wiem - słowo honoru. I to jest tragiczne. Miejmy tylko nadzieję, że takich psychopatów, którzy mordują chorych, już nigdy nie będzie! Jeśli jakiś lekarz zachowa się wobec Ciebie niewłaściwie, odwróć się i wyjdź, i nigdy do niego już nie chodź. Zawsze znajdzie się inny doktor, który Ci pomoże zamiast tamtego. > drogi K, po tym co piszesz wnioskuje, ze do Ciebie mozna miec zaufanie i > szacunek... patrzysz na to wszystko z dystansem i nie bronisz slepo > swoich "kolegow" po fachu. oby wiecej lekarzy tak mowilo, a bedzie latwiej wam > ufac. Nie bronię ślepo swoich "kolegów", ponieważ wiem, że w naszym zawodzie ludzie ( tak jak wszędzie - tylko tu to bardziej boli )są różni. Jednocześnie nie zgadzam się ze ślepym potępieniem wszystkich lekarzy. Nie zgadzam się też z atmosferą niezdrowej sensacji tworzoną przez niektóre media. Nie zgadzam się z pokazywaniem normalnych, zupełnie prawidłowych sytuacji, mających miejsce w czasie ratowania ludzi, jako sytuacji co najmniej dwuznacznych etycznie - bo i w ten sposób postępują niektórzy przedstawiciele środków masowego przekazu, będący przecież laikami w temacie postępowania terapeutycznego. Ale przede wszystkim jestem przerażony tym, o czym słyszymy w ostatnim czasie - nigdy wcześniej nie potrafiłbym sobie wyobrazić takiego okropieństwa. Świadomość, że lekarz mógł zabić pacjenta za pieniądze jest dla mnie strasznym doświadczeniem. Nie traćmy jednak nadziei i wierzmy w to, że może uda się kiedyś przywrócić normalne relacje między lekarzami, a chorymi. Pozdrawiam gorąco! Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Pytanie o prywatne gabinety i Pavulon IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 20:24 Czy prywatne gabinety lekarskie w Łodzi dysponują specjalistyczna aparaturą do podtrzymywania oddychania ? Z tego , co wiem , to tylko mając takową aparaturę można bezpiecznie podawać Pavulon. Jeśli tak , to czy nie mogły zakupić Pavulonu legalnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Pytanie o prywatne gabinety i Pavulon IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 00:06 Gość portalu: V.C. napisał(a): > Czy prywatne gabinety lekarskie w Łodzi dysponują specjalistyczna aparaturą do > > podtrzymywania oddychania ? > > Z tego , co wiem , to tylko mając takową aparaturę można bezpiecznie podawać > Pavulon. > > Jeśli tak , to czy nie mogły zakupić Pavulonu legalnie ? Może i niektóre gabinety dysponuja specjalisyczną aparaturą do oddychania, ale to i tak niczego nie zmienia. Nie sądzę jednak, żeby w tych gabinetach korzystano akurat z Pavulonu. Są lepsze i bezpieczniejsze leki. I oczywiste jest to, że nikt nie kradł by preparatu, którego jedna ampułka kosztuje około 4 zł. Pavulon był prawdopodobnie wykorzystywany do innych celów i wolałbym, żeby nie do tych, o których ostatnio tyle się mówi. Niestety, tak jak pisałem wcześniej, mam złe przeczucia... Nie widzę po prostu żadnej rozsądnej przyczyny, dla której akurat w łódzkim pogotowiu zużyto znacznie więcej tego leku, niż gdzie indziej. Ponieważ nie lubię jednak nikogo oskarżać bez dowodów, będę czekał cierpliwie, aż na ten temat wypowie się sąd. Będę czekał z nadzieją, że ten cały koszmar nie okaże się prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Pytanie o prywatne gabinety i Pavulon IP: *.telia.com 11.02.02, 21:53 Pawulon nie ma ŻADNEJ racji bytu w zespołach zwykłych pogotowia. Działa jak dawniej znana kurara, tzn wszystkie mięśnie, w tym oddechowe przestają działać. Tzw "R"-ki z aparatura oddechową używały go też w minimalnym stopniu. Poza tym obowiązuje zasada kontroli leków, powinno byc wiadomo który pacjent ile i jakiego otrzymał. Niestety, jako lekarza anestezjologa pracującego takimi lekami nie stac mnie na optymizm w zakończeniu tej sprawy. Część innych moich poglądów na "pogotowie" zamieszczam poniżej. Poza tym to jest tak. 90% pacjentów pogotowia to wygodniccy na granicy symulacji (błedy dietetyczne, w wezwaniu naturalnie "bóle serca" albo wygodniejsza forma widzenia się z lekarzem niz niepotrzebnie uciążliwe chodzenie do poradni. Prowadzi to do olbrzymiego (niepotrzebnie) zapotrzebowania na jeżdzenie do tych pacjentów, wydłuża czas dotarcia karetki co może być decydujące w prawdziwej nagłej sytuacji. Powoduje też, że przca lekarza w pogotowiu jest mało atrakcyjna, jedyna motywacja to dorobienie do kiepskiej pensyjki podstawowej. W tym momencie stawianie wymogów chetnym do tej pracy mija sie z celem, karetki bedą nieobsadzone lekarzami. Zasada "jaka płaca taka praca" daje tutaj odczuć sie bardzo boleśnie. Przykład praktyczny to pogotowia prywatne. Jak ktoś sobie kupi (zapłaci) za czas zespołu, to może gadać głupstwa do woli. W tych pogotowiach sa też wygodnickie wezwania, tyle, że nikt nie ma o to pretensji bo są opłacone. Kolejny etap tej spirali w dół to zamiana leczenia w załatwianie. Na końcu spirali przekraczanie prawa, z początku drobne, w miarę bezkarności (brak nadzoru) niekontrolowane i zbrodnicze. Proste zeznanie jednego z lekarzy, że "sanitariusz coś podał" choremu eliminuje go formalnie z tego zawodu na zawsze, bez dalszych dochodzeń na poważniejsze tematy. Pobranie leku nie mającego zastosowania w zwykłej karetce (Pawulon) powinno natychmiast doprowadzic do ustalenia po co jest potrzebny. Nadzór służby zdrowia milczy nawet w tym przypadku. Poza tym tzw. "sanitariusz" ma tytuł zawodowy (i kwalifikacje medyczne) - noszowy. To znowu przykład zbiorowego kłamstwa całego systemu, "sanitariusz" lepiej brzmi dla publiczności. Kryminalny brak nadzoru mający na celu podrzymanie mitu, że pogotowie (w obecnym systemie) pomaga w czymkolwiek, doprowadził do całkowitego braku kontroli i dał możliwość działania niezgodnego z normami etycznymi i prawnymi. Człowieka można sprowadzić bardzo nisko, powszechnie znana prawda. Tylko wtedy należy sie liczyć z utratą kontroli, co nastąpiło. Wygodniej teraz wskazać na kilku niewątpliwie winnych osobników, starać się w ten sposób zrzucić odpowiedzialność z chorego systemu, za który powinno się odpowiadać. Społeczeństwo polskie nie jest bardziej chore niż inne w krajach poza byłym blokiem wschodnim, a "potrzebuje" wielokrotnie więcej wizyt lekarskich. Ale tam się nie udaje ani chorób ani leczenia. Może by więc Min.Zdr. odważyło sie leczyć tą i inne patologie społeczne na własnym podwórku. Lekarstwa są powszechnie znane, jesteśmy członkami Międz. Org. Zdrowia. (WHO) Ale na to trzeba trochę cywilnej odwagi, a to rzadki towar. To kilka uwag opartych na moich kilku tysiącach godzin pracy w pogotowiu, najwięcej w łódzkim. Nawet po wielu latach nie są to miłe wspomnienia. To było za czasów "komuny" i tak, lub gorzej zostało, dlaczego ? Wierzcie mi , obecna forma pogotowia to nie pierwsza pomoc, to bzdura, jedna z wielu którymi nas przez lata karmiono, tyle, że wygodna dla odpowiedzialnych z służbe zdrowia i przez to pieczołowicie podtrzymywana. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: nie wydawajmy wyrokow przed sadem 03.02.02, 14:13 Kuba zdaje sobie sprawe, jak wiele patologii w srodowisku medycznym swoja przyczyne ma w upokarzajacym systemie opieki zdrowotnej, w niskich placach. moze jestem naiwna, ale nie chce by mna mogl rzadzic pieniadz, wiec przykre jest, ze niektorymi lekarzami... nie, nie tylko lekarzami, ludzimi ogolnie kasa robi co chce. zadziwiajace ...wlasnie sobie zdalam sprawe, ze bezpieczniej czuje sie w prywatnej klinice ( na szczescie moja firma zapewnia ja pracownikom), gdzie godziwie oplacaja lekarzy. tam sie do mnie usmiechaja pielegniarki, jak stoje w korku, to lekarz poczeka... usmiechnie sie... a w przychodni rejonowej... aaaaaa! po co psuc sobie humormoj lekarz rodzinny chcac mnie przyjac musial posprzeczac sie z pania od wydawania kart, bo ta upierala sie, ze do niego nie ma juz "numerkow" . w prywatnej klinice dostaje zlecenia na wszystkie potrzebne badania, a nie tylko na te, ktore kasa chorych pozwala wykonac.dlatego jestem spokojna, ze moje leczenie jest adekwatne do stanu zdrowia. ale co bedzie jak zmienie prace i nie bede miala abonamentu na taki luksus? albo jak bede stara? bo teraz jestem mloda i poki co moge sie tym nie przejmowac. generalnie czytajac reportaz gw nie wierzylam w to co widzialy moje oczy, moj rozum tez nie chcial tego pojac za prawde.wiec moze moje nadzieje spelnia sie i "medyczni przedstawiciele zakladow pogrzebowych" nie okarza sie zbrodniarzami. ostatnio mam bliski kontakt z srodowiskiem medycznym, bo pisze o medycynie. razem ze mna robia to mlodzi lekarze.oni mnie tym bakcylem zarazili. to entuzjasci, zapalency, lokciami przepychaja sie z kasami chorych o dobro pacjenta, ktorego lecza.i nie maja zwyczaju patrzec na zegarek... czasu nie licza, oni sa pasjonatami tego zawodu. ale tez od nich wiem jak dostawali i czasem jeszcze dostaja po tylkach od "kolegow" starszych i bardziej zaawansowanych stazem pracy.chyba kazdy mlody lekarz wie, jak trudno dostac sie na specjalizacje. kto to utrudnia? lekarze specjalisci, bo boja sie konkurencji i spadku przyplywu gotowki. wiesz ile od mojego znajomego chcieli za umozliwienie robienia specjalizacji? 10 tys zlotych.paranoja. poza tym na studiach medycznych brakuje zajec z opieki paliatywnej, moze myle sie, ale wiem, ze tylo w poznaniu studenci w nich uczestnicza. rozmawiaja z rodzinami chorych, pomagaja odchodzic, takie cos zapada gleboko w pamiec i chyba juz im nie pozwoli traktowac przedmiotowo pacjenta.po tym chyba nie odwazyliby sie na telefon do grabazy, w momencie kiedy odszedl im pacjent a jego rodzina placze. nie wydaje mi sie aby kontrola ministra zdrowia nad pogotowiem zmienila wszystko na lepsze. zabral pavulon z apteczek i co? bedzie inne leki przed lekarzami chowal? a innymi to niby krzywdy nie mozna zrobic? to nie jest rozwiazanie problemu.nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i nie wiem co zrobic, aby bylo lepiej, na pewno same wysokie place patologii nie wykorzenia, bo wiadomo, ze w miare jedzenia.... mam nadzieje Kubo, ze nie obrazilam Cie niczym piszac te slowa. jesli chcialbys cos mi przekazac, prosze pisz na moja skrzynke pocztowa pozdrawiam cieplo marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jizi Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.02, 21:12 Nie można odtąd patrzeć na służbę zdrowia przez pryzmat wydarzeń, jakie zostały ostatnio ujawnione. Ci ludzie stanowią margines, a podobne sytuacje można zaobserwować w prawie każdym środowisku. ,,Łowcy skór" są zwyczajnymi bandytami, którzy się tylko przyodziali w lekarski strój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: 62.47.60.* 02.02.02, 21:54 Zgadza sie. radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kangur Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 01:05 "Zabija" takze gorzowskie pogotowie . Zmarł pacjent z bolami w klatce piersiowej od tygodnia , do którego kochajaca żona z obawy przed mordercami w białych kitlach nie wezwała R-ki. Kiedy się na to zdecydowała, lekarz stwierdził zgon po reanimacji. Tylko gdzie teraz sprzedać taką wiadomość-skórki nie w cenie, społeczeństwo zna się na wszystkim , a GAZETA WYBORCZA nie przyzna się chyba do nieumyślnego spowodowania śmierci- a moze się mylę?? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? 03.02.02, 15:50 Gość portalu: kangur napisał(a): > "Zabija" takze gorzowskie pogotowie . Zmarł pacjent z bolami w klatce > piersiowej od tygodnia , do którego kochajaca żona z obawy przed mordercami w > białych kitlach nie wezwała R-ki. Kiedy się na to zdecydowała, lekarz > stwierdził zgon po reanimacji. Tylko gdzie teraz sprzedać taką wiadomość-skórki > > nie w cenie, społeczeństwo zna się na wszystkim , a GAZETA WYBORCZA nie przyzna > > się chyba do nieumyślnego spowodowania śmierci- a moze się mylę?? wiesz co? nie obarczaj wina lekarza, ktory niby nie mial gdzie sprzedac "skorki" (jak sie wyraziles), bo nie wiesz czy ten lekarz kiedykolwiek trudnil sie tym procedrem juz go osadziles! to podle.... to raz, a dwa to nie chce oceniac ludzi, ale ta pani, ktora nie wezwala pogotowia bardziej przyczynila sie do smierci tego czlowieka, niz dziennikarze i medycy razem wzieci. przykre lecz prawdziwe.i zwalanie winy na innych tu nic nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.chorzow.pik-net.pl 05.02.02, 16:16 Nie wiadomo ilu lekarzy wypowiada się na ten temat na Forum. Wydaje się że jest to liczna grupa. Jedni bardziej, inni mniej finezyjnie próbują rozmydlić aferę. Na razie, są w Łodzi aresztowani, głównie sanitariusze, i bodaj tylko 2 lekarzy. Należy więc postawić pytanie, jak społeczność odbiera taki sygnał. Mam na myśli proporcje aresztowanych 2 do 5. Kto zatem jest "bardziej" winny ? Średni personel medyczny, czy wyższy ? Lekarze - koledzy tych aresztowanych, za wszelką cenę pragną stworzyć klimat nieco bardziej dla nich przychylny. Sanitariusze są winni !! Lekarze wszak to bez mała święte baranki !!! Bajki o samooczyszczeniu środowiska, o tym że lekarze sami muszą sobie poradzić z własnymi problemami, doprowadzają ludzi do szewskiej pasji. Otóż nie !! Lekarze nie muszą sobie radzić sami z wykorzenieniem przestępstwa. Od tego jest policja, prokuratura i wspaniali wścibscy, odważni dzienikarze. Jak widać to dziennikarze zrobili odpowiednio duży ferment, żeby pozostałe służby publiczne zareagowały. Skończmy wreszcie z Izbami Lekarskimi, sądami kolerzeńskimi i innymi podobnymi idiotyzmami. One są wyłącznie po to, aby skorumpowane, bezduszne zrobaczywiałe środowisko, mogło skutecznie odpierać wszelkie zarzuty. Za błąd w sztuce - pod sąd. Grzywna pieniężna i do pierdla bez " zawiasów ". Po kilku latach takiego trzymania za pysk rozpasanego środowiska lekarzy, coś może ulegnmie poprawie. Pękną więzy solidarności zawodowej za cenę ludzkiego życia lub nieszczęścia. Ludzie parający się medycyną, może stracą pozycję społeczną, ale za to zyskają na odpowiedzialności, szacunku ludzi, i może nawet na szacunku do siebie samych. A póki co, tępić lekarzy za kżdy najmniejszy błąd. Kazać płacić nawiązki i odszkodowania. Wywalać na zbity pysk z pozbawieniem wykonywania pracy a nie zawodu. Bo coż to właściwie znaczy ? Lekarz pozbawiony prawa wykonywania zawodu ???!!! To znaczy że może wykonywać inny zawód. Jaki ? Każdy ! Pytam dla czego ??? Człowiek który jako lekarz nie sprawdził się do tego stopnia że został wylany z pracy, nie nadaje się do żadnej innej roboty !!! Już lepiej płacić na niego zasiłek i pozwolić mu wegetować na granicy śmietników, OPS- ów itd. W żadnym razie nie przyjmować do pracy. Swoją drogą, czy ktoś słyszał o Izbie ślusarskiej, czy może o sądzie koleżeńskim archiwistów? Dla czego lekarz uzurpuje sobie prawo do wywyższania się ponad innych ? Czy studia ekonomiczne, rolnicze, politechniczne kreują idiotów ? Czy wreszcie przeciętny człowiek nie jest godzien poparcia w swych działaniach i szacunku jeśli nikomu nie czyni źle ? Powiecie żem idealista !!! Może. Ale jak pięknie mieć idee. Wierzę, że moja ocena sytuacji nie jest odosobniona, na pochybel konowałom. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wild każdy sobie wybiera usługe na jaką go stać... 23.09.02, 20:24 Gość portalu: Zdrowy napisał(a): na pochybel > konowałom. !!! ja wybieram znachora i rządam wzrotu skradzionych pieniędzy które idą na terapie tych których niestać nawet za jeden dzien kroplówki... mówi sie trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina czytajcie wypowiedzi K... 03.02.02, 15:29 nie jest zle.... przynajmniej wtedy, kiedy czytam wypowiedzi K. wtedy wiem, ze nie jest tragicznie z lekarzami, jak co niektorzy z nas tu pisali. sluchajcie..... prawda jest gorzka. lekarze nie spadaja z kosmosu, nie podrzucaja ich kosmici. oni sa z nas, ze spoleczenstwa. jacy my jestesmy, tacy oni beda.zobaczcie jak mozemy przejrzec sie, ta sytuacja to nasz lustro.powszechnie krytykujemy tych co biora lapowki, ale czy wsrod nas nie ma kogos, kto choc raz przyjal jakis "dowod wdziecznosci"? nie wierze. jesli bedziemy tolerowac korupcje i inne patologiczne zachowania wokol nas to nie dziwmy sie, ze znajdziemy je tez w swiecie medycyny. nie podoba mi sie, ze wielu z nas uogolnia te tragedie i zaklada, ze kazdy lekarz to szuja, lapowkarz. naprawde tak nie jest! macie nawet tu na forum namacalny przyklad - K. ilu lekarzy tu przyznaje, ze dziennikarze wyborczej nie pisza bajek? a K ma te odwage, by powiedziec prawde. dlatego wierze, ze moge spokojnie wezwac pogotowie. pozdrawiam K i takich medykow jak on))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K czytajcie wypowiedzi maretiny IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 23:27 maretina napisał(a): > sluchajcie..... prawda jest gorzka. lekarze nie spadaja z kosmosu, nie > podrzucaja ich kosmici. oni sa z nas, ze spoleczenstwa. jacy my jestesmy, tacy > oni beda.zobaczcie jak mozemy przejrzec sie, ta sytuacja to nasz > lustro.powszechnie krytykujemy tych co biora lapowki, ale czy wsrod nas nie ma > kogos, kto choc raz przyjal jakis "dowod wdziecznosci"? nie wierze. jesli > bedziemy tolerowac korupcje i inne patologiczne zachowania wokol nas to nie > dziwmy sie, ze znajdziemy je tez w swiecie medycyny. > nie podoba mi sie, ze wielu z nas uogolnia te tragedie i zaklada, ze kazdy > lekarz to szuja, lapowkarz. naprawde tak nie jest! Dziękuję w imieniu swoim, a przede wszystkim w imieniu innych lekarzy, moich kolegów, którzy w swojej pracy zawsze kierowali się dobrem chorego. Osobiście znam wielu takich ludzi i bardzo mnie cieszy, że są jeszcze pacjenci, którzy w nas wierzą. Jest to dla nas ważne szczególnie w ostatnim czasie, kiedy ujawniono, jak wiele złych rzeczy dzieje się w naszym środowisku zawodowym, kiedy okazało się, że istnieją uzasadnione podejrzenia, iż znaleźli się tacy lekarze, którzy dokonali najcięższej zbrodni morderstwa. Z drugiej strony jest to też czas niesprawiedliwego traktowania wszystkich przedstawicieli mego zawodu jako ludzi podobnych sobie i postępujących nieetycznie. Dlatego jestem bardzo wdzięczny tym, którzy potrafią spojrzeć na tą całą sytuację rozsądnie, krytykując to, co w służbie zdrowia funkcjonuje źle, a jednocześnie zdając sobie sprawę, iż korupcja, brak etyki i inne nieprawidłowści nie dotyczą całego środowiska lekarskiego. Dziękuję głównie dlatego, że nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zaufanie pacjenta do lekarza zaginęłoby całkowicie. Mam też nadzieję, że zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów, zwycięży chęć do odbudowania właściwych wzajemnych relacji. Aby było to możliwe konieczne jest wytępienie patologii w służbie zdrowia, ale nie na drodze prowadzenia medialnej wojny z lekarzami, która przeradza się w bójki uliczne w postaci rzucania kamieniami w karetki, lecz poprzez efektywne działania wymiaru sprawiedliwości. Wskazane byłoby także promowanie pozytywnych zachowań lekarzy w stosunku do osób chorych ( przykładów na to można znaleźć bardzo wiele ). Ufam, że takie działania zostaną w końcu podjęte, że winni zostaną ukarani, korupcja wypleniona, a szacunek do naszego zawodu zostanie odbudowany. Aby tak się stało, lekarze muszą wykonać konkretną pracę w celu samooczyszczenia się środowiska, natomiast społeczeństwo musi przestać patrzeć na nas, jak na wrogów, bo nimi nie jesteśmy, choć niektóre media starają się o tym wszystkich dookoła przekonać. Uwierzcie w nas drodzy pacjenci i czytajcie to, co pisze maretina, bo pisze mądrze! Pozdrawiam wszystkich! K Odpowiedz Link Zgłoś
maretina K.... plis!!!! 05.02.02, 18:26 Kuba... gazeta zdjela nasza dyskusje z pierwszej strony forum, moze wiecej juz nie beada ludzie gadac na ten temat. ponawiam moja prosbe, bys napisal do mnie na adres maretina@wp.pl mysle, ze moglbys mi pomoc w sprawach zawodowych. ja pisze o medycynie.... jestes rozsadnym facetem tak przynajmniej sie tu pokazales, wiec moze bedziemy mogli czasami wymienic zdanie o medycynie w polsce? pozdrawiam marta Odpowiedz Link Zgłoś
bart_us CZAS DOJAZDU STRAZ vs POGOTOWIE 03.02.02, 15:36 tak sie sklada ze moi znajomi pracuja w strazy pozarnej. Ich historie o lekarzach mozna przytaczac na tony ale nich ktos sprawdzi czas dojzadu karetek w Lodzi do rannych. Straz potrafi to zrobic w ciagu 6- 8 min na teranie calego miasta tymczasem karetki sie nei pojawialy przez pol godziny albo i wiecej. wiec nich ci lekerze nie gadaj glupot ze zle sie o nich gada bo to wszytko jest prawda - po prostu to kolejny sposob jak zarobic na skorach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darrek niech nie zatrudniają byle kogo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 13:05 W moim warsztacie nie zatrudnię kogoś , kto ma zaszarganą opinię . Muszę mieć zaufanie , że nic mi nie zniknie ani nie zostanie zniszczone. Jeśli pracownik jest opryskliwy wobec klientów to mu mówię że jak ktoś nie umie normalnie się odzywać , powiedzieć proszę albo przepraszam to powinien siedzieć w domu i nie zawracać swoją osobą głowy nikomu. Okazuje się że ludzie których nie zatrudniłbym nawet jako nocnego stróża są sanitariuszami, lekarzami, kierowcami karetek. Dyrektorzy pogotowia, szpitali itp równo olewają swoją robotę. Gdzie kontrola, nadzór.Gospodarowanie w tych instytucjach jest na poziomie embrioonalnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: niech nie zatrudniają byle kogo IP: *.endo.cm-uj.krakow.pl 05.02.02, 10:35 Skąd takie przemyslenia ? Czy w wyniku manipulacji Gazety Wyborczej ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: niech nie zatrudniają byle kogo IP: *.telia.com 11.02.02, 21:40 "Gospodarowanie w tych instytucjach jest na poziomie embrionalnym." Nie zgadzam się z tym określeniem. To poziom przestępczy. Nadzór to obowiązek, brak to przestępstwo. Poza tym to jest tak. 90% pacjentów pogotowia to wygodniccy na granicy symulacji (błedy dietetyczne, w wezwaniu naturalnie "bóle serca" albo wygodniejsza forma widzenia się z lekarzem niz niepotrzebnie uciążliwe chodzenie do poradni. Prowadzi to do olbrzymiego (niepotrzebnie) zapotrzebowania na jeżdzenie do tych pacjentów, wydłuża czas dotarcia karetki co może być decydujące w prawdziwej nagłej sytuacji. Powoduje też, że przca lekarza w pogotowiu jest mało atrakcyjna, jedyna motywacja to dorobienie do kiepskiej pensyjki podstawowej. W tym momencie stawianie wymogów chetnym do tej pracy mija sie z celem, karetki bedą nieobsadzone lekarzami. Zasada "jaka płaca taka praca" daje tutaj odczuć sie bardzo boleśnie. Przykład praktyczny to pogotowia prywatne. Jak ktoś sobie kupi (zapłaci) za czas zespołu, to może gadać głupstwa do woli. W tych pogotowiach sa też wygodnickie wezwania, tyle, że nikt nie ma o to pretensji bo są opłacone. Kolejny etap tej spirali w dół to zamiana leczenia w załatwianie. Na końcu spirali przekraczanie prawa, z początku drobne, w miarę bezkarności (brak nadzoru) niekontrolowane i zbrodnicze. Proste zeznanie jednego z lekarzy, że "sanitariusz coś podał" choremu eliminuje go formalnie z tego zawodu na zawsze, bez dalszych dochodzeń na poważniejsze tematy. Pobranie leku nie mającego zastosowania w zwykłej karetce (Pawulon) powinno natychmiast doprowadzic do ustalenia poco jest potrzebny. Nadzór służby zdrowia milczy nawet w tym przypadku. Poza tym tzw. "sanitariusz" ma tytuł zawodowy (i kwalifikacje medyczne) - noszowy. To znowu przykład zbiorowego kłamstwa całego systemu, "sanitariusz" lepiej brzmi dla publiczności. Kryminalny brak nadzoru mający na celu podrzymanie mitu, że pogotowie (w obecnym systemie) pomaga w czymkolwiek, doprowadził do całkowitego braku kontroli i dał możliwość działania niezgodnego z normami etycznymi i prawnymi. Człowieka można sprowadzić bardzo nisko, powszechnie znana prawda. Tylko wtedy należy sie liczyć z utratą kontroli, co nastąpiło. Wygodniej teraz wskazać na kilku niewątpliwie winnych osobników, starać się w ten sposób zrzucić odpowiedzialność z chorego systemu, za który powinno się odpowiadać. Społeczeństwo polskie nie jest bardziej chore niż inne w krajach poza byłym blokiem wschodnim, a "potrzebuje" wielokrotnie więcej wizyt lekarskich. Ale tam się nie udaje ani chorób ani leczenia. Może by więc Min.Zdr. odważyło sie leczyć tą i inne patologie społeczne na własnym podwórku. Lekarstwa są powszechnie znane, jesteśmy członkami Międz. Org. Zdrowia. (WHO) Ale na to trzeba trochę cywilnej odwagi, a to rzadki towar. To kilka uwag opartych na moich kilku tysiacach godzin pracy w pogotowiu. Wierzcie mi , obecna forma pogotowia to nie pierwsza pomoc, to bzdura, jedna z wielu którymi nas przez lata karmiono, tyle, że wygodna dla odpowiedzialnych z służbe zdrowia i przez to pieczołowicie podtrzymywana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek Re: ŁÓDZKIE POGOTOWIE ZABIJA !? IP: *.miedniewice.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 23:08 Czy tylko pogotowie i to właśnie łódzkie?.Nie jestem osobiście w stanie stwierdzić czy zabija?! , ale pewne jest ,że to jest rzeczywiście i tak horror.Ale niech ktoś mi wyjaśni (z autorów którzy rozgryźli aferę),czym rózni się "nikczemna praca" takiego lekarza pogotowie od "chwalebnej" pracy lekarza orzecznika ZUS , który za "srebrniki" ZUS-pochodzące z naszych składek, w majestacie prawa uzdrawia sztucznie ludzi. Odbiera im tym samym możliwość godnego życia , a często pośrednio powoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia , a nawet śmierć.Gdzie tu jest sprawiedliwość społeczna zagwarantowana Konstytucją.Wszyscy o tum wiedzą i nikt nic nie robi by ten proceder znieść. Służę w razie czego szczegółami.wlodal@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. do Wlodka i nie tylko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 23:24 Niestety , tysiące fałszywych "inwalidów" za własne "srebrniki" kupiło od lekarzy nienależne im prawo do renty . Pseudolekarze dostali po 2 tysiące , a płacimy za to my wszyscy z własnych kieszeni . Osobiście poznałem kiedyś 26-letniego "rencistę" , który był zdrowszy od niejednego sportowca , a poruszał się nowiutkim zachodnim autem . Odpowiedz Link Zgłoś