absztyfikant 16.02.09, 21:34 bi.gazeta.pl/im/5/4988/m4988615.jpg bi.gazeta.pl/im/2/4988/m4988562.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaki Re: Prasa PRL o syjonizmie ;-) 16.02.09, 21:51 jeden żyd pisał na drugiego żyda Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Prasa PRL o syjonizmie ;-) 16.02.09, 21:52 Oczywiscie. Tak samo w Jedwabnem syjonisci przebrani za Polakow mordowali... Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: Prasa PRL o syjonizmie ;-) 16.02.09, 21:54 podobnie jak zydzi przebrani za ruskich partyzantów... Odpowiedz Link Zgłoś
cxvi Otóż to ;-)) 16.02.09, 21:56 "Gdzie byliście wy, ideolodzy i praktycy syjonizmu, którzy próbujecie oszukać własne i świata sumienie, co uczyniliście dwadzieścia parę lat temu, by nas uratować? W swoim brudnym zacietrzewieniu łączycie się pod znakiem gwiazdy Dawida, tej samej gwiazdy, z którą my wchodziliśmy do komór gazowych" – Iwona Śledzińska-Katarasińska, "Dziennik Łódzki", 1968 r. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Otóż to ;-)) 16.02.09, 21:59 absztyfikant napisał: > Nie znosze tej pijaczki Ja ja znam! Nie, nie z Kamiennej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Otóż to ;-)) 16.02.09, 22:16 zaden polak nie zostal zagazowany... byli mordowani przez niemcow, ale zaden nie poszedl do gazu... lze ta baba jak najeta i idioci to kupuja.... Odpowiedz Link Zgłoś
cxvi A skąd wniosek, że "ta baba" pisała 16.02.09, 22:31 w imieniu Polaków, jako Polka? Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 w końcu naukowiec dana33 wyłożyła 16.02.09, 22:36 dana33 napisała: > zaden polak nie zostal zagazowany... > byli mordowani przez niemcow, ale zaden nie poszedl do gazu... > lze ta baba jak najeta i idioci to kupuja.... czym się różni holokałst. użyciem gazu. siekiera, motyka, piła, graca, czy karabin jako narzędzie masowych mordów się nie liczy. ino gaz. Odpowiedz Link Zgłoś
cxvi Toż to przecież obecnie główny szpec 16.02.09, 22:03 Platformy Obywatelskiej ds. mediów! A innego Żyda-moczarowca, niejakiego Passenta Daniela, co to chłostał amerykańską Polonię, za to, że szkaluje kraj swoich przodków w "chórze imperialistycznym, syjonistycznym czy innym" lubisz, czy też pijak? Odpowiedz Link Zgłoś
perla no i Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski 16.02.09, 22:08 mający dziś wierszówki w GW. Może ktoś w końcu przypomni co mówił na państwo Israel w czasach PRL-u właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla znam 16.02.09, 22:18 ale to raczej syn sprzedajny jest. Z domu tak ma. Jego rodziciele już sami gubili się czyimi agentami są. Ten gość to był dyżurny krytyk Israela w PRL-u. Wiarygodny niby, bo opozycjonista przecież właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: znam 16.02.09, 22:22 mozna na czyms zarobic a jednoczesnie byc synem marnotrawnym two in one Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: no i Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski 16.02.09, 22:12 Jesli wiesz co mowil, to napisz. A tak na marginesie - czy to nie ty przypadkiem negowales istnienie komor gazowych w Treblince i groziles rabinowi Schudrichowi pobiciem? I ty psycholu ochrzaniasz ludzi, gdy uzywaja normalnego slowa "mycka" albo gromisz zarciki z mykwy? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: no i Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski 17.02.09, 01:18 absztyfikant napisał: > Jesli wiesz co mowil, to napisz. No wiesz, ja mam doswiadczenie eozmowy osobistej plus jego tekst w rocznicowym Midraszu, ktory to potwierdza. On w rozmowie osobistej mi tlumaczyl, ze do Poznania na strajk nie pojechal, bo mu przyjaciele wytlumaczyli, ze ma "obce" nazwisko, i go robotnicy zle przyjma... Co mnie poniekad szokuje do dzisiaj. To "S" blokowala, poki cos na scenie politycznej znaczyla, nominacje rzadowe Slesinskiej Katarasinskiej, moczarowskiej propagandzistki z 68 roku. Aktualnie, gwiazda od mediow PO. Pytanie wiec, kogo wlasciwie sie w tamtych czasach (i dzisiaj) Dawid Warszawski powinien bardziej bac. Robotn ikow, ktorzy mieli serdecznie w doopie kto jest jakiej narodowosci, czy jego warszawskich "przyjaciol.... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: no i Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski PS 17.02.09, 01:32 Zeby bylo jasne. Jesli pytamy, co czlowieka najbardziej ogranicza w polityce, to wskazujemy na prawa obywatelskie. Jesli mamy do czynienia ze "Srodowiskiem" ktore tlumaczy Zydowi, zeby sie ograniczal, bo ma zydowsko brzniace nazwisko, to powstaje pytanie o jakosc tego rodzaju "przyjaciol". Wszczepili mu strach. On do dzisiaj go nie sprawdzil. Slesinska Katarasinska, moczarowa bojkotowana przez "S" za antysemickie teksty z 68 roku, byc moze bywa dzis z ramienia PO na tych samych Bankietaqch co Warszawski. I wszyscy wzajem liza sie po pyszczkach. I kabzach. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: no i Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski PS 17.02.09, 04:39 Chcesz pejszns powiedziec,ze S bylo nastajaszcze liberalne,bez cienia antysemityzmu,ugrupowanie robotnikow? Ech,chyba letko przesadzasz. Ciekawe skad taki wysyp antysemityzmu w Polsce,jesli byloby prawda,co piszesz. Moze bys podlinkowala tekst obrony robotnikow przed Katarasinska? Bo ja w to osobiscie, na slepo, nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
cxvi Że też ci wszyscy Żydzi-moczarowcy zajmują 16.02.09, 22:28 dziś ważne miejsca w polskim życiu publicznym tudzież pełnią rolę tzw. popularnych publicystów. To pokazuje skalę antysemityzmu nad Wisłą! Ale czemu się dziwić skoro Ojcowie Założyciele III RP i bohaterowie najbardziej opiniotwórczego, rzekomo filosemickiego, dziennika w kraju - Kiszczak i Jaruzelski - na syjamistów nie tylko wówczas nadawali, ale ich aktywnie z PRL-u pędzili Odpowiedz Link Zgłoś
patience Iwona Sledzinska Katarasinska 17.02.09, 01:10 To ta sama antysemitka, przeciwko nominacji ktorej protestowala Solidarnosc (zreszta z sukcesem). Za antysemityzm szerzony na lamach prasy z ramienia PZPR w 1968 roku... Niestety, dzis "S" sie nie liczy. Rzadzi PO. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Iwona Sledzinska Katarasinska 17.02.09, 01:32 patience napisała: > Niestety, dzis "S" sie nie liczy. Rzadzi PO. A skad sie ci wszyscy z PO wzieli? Desant z Kosmosu? - Przeciez same solidaruchy rzadza - solidaruch, solidaruchem pogania i do tanca solidaruchowi na cymbalach podgrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Iwona Sledzinska Katarasinska 17.02.09, 01:35 Zajrzyj do zyciorysu Katarasinskiej w Wikipedii. Poki "S" cos znaczyla, blokowala jej awans spoleczny za moczaryzm. Ale "S" znaczy coraz mniej. Dzisiaj PO nie przeszkadza, ze to moczarowska propagandzistka z 68 roku. Wyciagaj z tego wnioski, jakie chcesz, ja swoje wyciagnelam. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 01:43 patience napisała: > Zajrzyj do zyciorysu Katarasinskiej w Wikipedii. > wnioski, jakie chcesz, ja swoje wyciagnelam. Ja nie bede do Wikipedii zagladala - jak ja bym miala na Wikipediae liczyc, to by mi do 10 kazdego miesiaca nie wystarczylo, nie mowiac o wakacjach i roznych takich... Ja ja znam, moze troszke gorzej niz wlasna kieszen - na wylot. Ja jestem lodzianka z dziada pradziada i lokcie sobie wycieralam na lodzkich lawkach w roznych instytucjach edukacyjnych. Patience! Nie ucz ojca dzieci robic... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 01:48 Powolalam sie na Wikipedie bo tam jest wzmianka, jak ja "S" blokowala i za co. Co do tzw. "Srodowiska", uwazalam je za patologiczne juz w czasach podziemia. Nigdy w zyciu, dzialajac w "S" nie spotkalam sie z dzieleniem dzialaczy na Zydow i nie Zydow. Ludzie byli oceniani za to co robia, a nie za to, jakiej sa narodowosci. Srodowisko warszawskie uwazam za patologie, i to daleko posunieta. Do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 01:53 Ja sie nigdy nie spotkalam z dzieleniem na i na. Ty biegalas po podziemiach a ja po bibliotekach - nigdy nie lubilam lochow.....Kocham swiatlo. Rzecz gustu. Staraj sie troche inaczej podchodzic do rozmowcow, bo nikt nie lub, kiedy sie go traktuje jak niedorozwinietego. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 02:01 Troche sie zdziwilam, doprawdy nie odnosze wrazenia, abym miala ochote kieykolwiek rozmawiac z kims, kogo uwazam za nieorozwinietego. Skoro rozmaiwam, to do tego rodzaju kategorii nie zaliczam Co do dzielenia. Moze sie nie spotkalas, ja owszem. Przy czym niektore podzialy, jak nadalam powyzej, sa dla mnie szokujace do dzisiaj. Szczegolnie "teoryjki" w wykonaniu tzw. "Srodowiska" z Warszawy. Diabli wiedza czemu, ale moim zdaniem oni sie lubuja w towarzystwie moczarowcow (oraz w moczarowskich pogladach) i to zaczeli jeszcze przed 89 rokiem. Inaqczej nie idzie wytlumaczyc kariery, jaka zrobila w Polsce Platfornmy Obywatelskiej moczarowska propagandzistka. Tlumaczen Geberta, czemu nie pojechal do Poznania, tez nie idzie wytlumaczyc bez daleko idacego obrazenia ludn osci Poznania. Na dokladke Gebert dowodow na swoja opinie nie ma zadnych, poza "poradami przyjaciol". Poniewaz wiem, kto to byli jego przyjaciele w tamtym czasie, to i zdanie na temat jego "przyjaciol" sobie wyrobilam. Szkoda mi goscia. Starszy ode mnie, ale duren patentowy... Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 02:12 Dzieki za zaszczyt jakim moja skromna osobe obdarzasz - ja na pewno przejde przez ucho igielne i o to przeciez chodzi Ile TY mialas lat w "epoce moczarowcow"? "Moczarowska propagandzistka" nie spadla do PO z innej galaktyki. A teraz rzucam sie w objecia Morfeusza, czego i Tobie zycze - ze stlamszonym rozsadkiem do niczego sie nie dojdzie Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 02:17 belgijska napisała: > > Dzieki za zaszczyt jakim moja skromna osobe obdarzasz - ja na pewno przejde > przez ucho igielne i o to przeciez chodzi > > Ile TY mialas lat w "epoce moczarowcow"? > > "Moczarowska propagandzistka" nie spadla do PO z innej galaktyki. w epoce moczarowcow w ogole nie mialam lat. Za to mialam lata w epoce "S" i tam sie nauczylam, ze czlowiek jest warty tyle, co zrobi, a nie ze wzgledu na narodowosc. Co do moczarowskiej propagandzistki, masz racje, nie spadla z innej galaktyki. Spadla z PZPR. Oczywiscie, nie cale PZPR jest antysemickie. Ale wydaje sie, ze najwieksze kariery w rzadzie Tuska robia ludzie z moczarowskiego skrzydla PZPR. I na to skrzydlo orientowali sie "przyjaciele" Geberta, kiedy z powodu "przyjazni" radzili mu, aby nie jechal do Poznania, bo ma "obce" nazwisko... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Belgijko 17.02.09, 02:24 Nie dowiemy sie, ani my, ani sam gebert, jakie on ma zdolnosci przywodcze. Nie dowiemy sie glownie dlatego, ze zadbali o to jego "przyjaciele", ktorzy mu wytlumaczyli, ze jako Zyd jest obywatelem 2 kategorii i z czystej pryjazni mu odradzili, by te przywodcze pozycje zajmowal. ta warszawka to sa zarazone moczaryzmem swiry... Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 07:38 patience napisała: > w epoce moczarowcow w ogole nie mialam lat. Za to mialam lata w epoce "S" i tam > sie nauczylam, ze czlowiek jest warty tyle, co zrobi, a nie ze wzgledu na > narodowosc. Takie rzeczy, to sie wysysa z butelki, nie potrzeba "epoki S". Co do moczarowskiej propagandzistki, masz racje, nie spadla z innej > galaktyki. Spadla z PZPR. Spadla z PZPR, bo sie zrobila inna koniunktura. >Oczywiscie, nie cale PZPR jest antysemickie. W PZPR 10 milion; W "Solidarnosci" - 10 milionow..... Nie mowie o pogladach a o czlonkach. W Polsce. Ale > wydaje sie, ze najwieksze kariery w rzadzie Tuska robia ludzie z moczarowskiego > skrzydla PZPR. Najwieksze kariery robia w ogole solidaruszkowe liski witaliski, Pasjans, co to i Matce Boskiej swieczke i prawom czlowieczym na eurozjezdzie, ogarek Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 04:51 pl.wikipedia.org/wiki/Iwona_%C5%9Aledzi%C5%84ska-Katarasi%C5%84ska Iwona Śledzińska-Katarasińska [edytuj] Z Wikipedii Skocz do: nawigacji, szukaj Iwona Śledzińska-Katarasińska Data i miejsce urodzenia 3 stycznia 1941 Komorniki Poseł VI kadencji Sejmu Okres urzędowania od 5 listopada 2007 Przynależność polityczna Platforma Obywatelska Kolekcja cytatów w Wikicytatach Iwona Elżbieta Śledzińska-Katarasińska (ur. 3 stycznia 1941 w Komornikach) – polski polityk i dziennikarz, posłanka na Sejm I, II, III, IV, V i VI kadencji. Ukończyła Wydział Filologiczny Uniwersytetu Łódzkiego. W PRL wraz z mężem, Jerzym Katarasińskim, pracowała w "Dzienniku Łódzkim" oraz "Głosie Robotniczym", organie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W latach 80. po wystąpieniu z partii działacz opozycji z zakazem wykonywania pracy dziennikarza. W stanie wojennym została internowana. Po 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek "Gazety Wyborczej". Należała do Unii Demokratycznej i Unii Wolności, od 2001 działa w Platformie Obywatelskiej. W 1997 była kandydatem na stanowisko ministra kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka. Wycofała się na skutek protestu AWS po oskarżeniu jej o publikacje artykułów antysemickich oraz krytykujących wystąpienia studenckie podczas wydarzeń Marca 1968[1]. Posłanka stwierdziła wówczas: Nie zrezygnowałam dlatego, że czuję się winna. 30 lat temu ukazywały się artykuły, przyznaję podłe i głupie, sygnowane moim nazwiskiem[2] (ministrem została Joanna Wnuk-Nazarowa). ====== A wiec solidarucha pelna geba. AWS(czyli post 1989 partia) protestowal, nie S(zw.zaw.). Czyli wszystko jak trza. Pejszns jak zwykle klamie.)) Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Gdzie ja bede po wikipediach szukac. 17.02.09, 07:19 pozarski napisał: > Ukończyła Wydział Filologiczny Uniwersytetu Łódzkiego. Z Bierezinem! )) W PRL wraz z mężem, > Jerzym Katarasińskim, pracowała w "Dzienniku Łódzkim" oraz "Głosie Robotniczym" W redakcji sportowej? )) Czy z Wilmanskim? )) > organie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W latach 80. po wystąpieniu z > partii działacz opozycji z zakazem wykonywania pracy dziennikarza. W stanie > wojennym została internowana. Jakie to bylo modne! )) > A wiec solidarucha pelna geba. AWS(czyli post 1989 partia) protestowal, nie > S(zw.zaw.). Czyli wszystko jak trza. Pejszns jak zwykle klamie.)) Oczywiscie, ze solidarucha jak talala - nawet gdyby w Wikipedii nie bylo )) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Iwona Sledzinska Katarasinska 17.02.09, 02:11 belgijska napisała: > patience napisała: > > > > Niestety, dzis "S" sie nie liczy. Rzadzi PO. > > A skad sie ci wszyscy z PO wzieli? Desant z Kosmosu? - Przeciez same solidaruch > y > rzadza - solidaruch, solidaruchem pogania i do tanca solidaruchowi na cymbalach > podgrywa. > > A kto ci powiedzial, ze ona z "S"!??? To PZPRowka, z krwi i kosci. Moczarowska PZPRowka. Dla "S" byla nie do strawienia za to, co robila w 1968. Wydawalo sie swego czasu, ze "S" ja pogrzebala, po tym, jak ujawnila jej "zaslugi" z 1968. Ale "S" juz sie politycznie nie liczy, a Tuskowi to najwyrazniej odpowiada... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ______________________szkoda mi 1 słowa___________ 17.02.09, 07:58 na te "szufladeczki i łateczki" "lochy" i "jasne oświecone salony" na "solidaruchów" i "PZPR" na polaczków i żydków na "zagazowanych w łaźni" i "kulką w potylicę w UBojni" Ja DZIELĘ LUDZI na PRZYWOITYCH, szanyjacych bliźniego swego i szmaty które sprzedadzą przestrogę matki i ojca za %% forum2.dziennik.pl/read.php?21,616150 Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Tyle perfidii i wredy skumulowanej na 1 forum nie 17.02.09, 08:00 widizałem NIGDY PZREZ 65 lat swego żywota a nie siedziałem na du'pie w ciepełku forum2.dziennik.pl/read.php?21,616150 Odpowiedz Link Zgłoś