Dodaj do ulubionych

Umowy były dobrowolne, ale bezpieka

22.02.09, 21:25
je sprawdza, rzecze tow. Gleb Chlebowski:

www.rp.pl/artykul/90217,266822.html
Jak zamierzają odróżniać "uczciwych" przedsiębiorców od
"nieuczciwych"? Czy głupi i naiwny to "uczciwy"? A chciwy? A może
uczciwe są tylko fahóry po wieczorowych kursach menedżerskich (a
czasem i bez nich), które platfusy nawtykały do spółek SP, a które to
spółki wtopiły na opcjach cały miliard? I co z innym umowami cywilno-
prawnymi, które jednej ze stron nagle przestaną pasować? Takie to oto
czytelne sygnały wysyła "państwo prawa" tym, którzy chcieliby je
traktować poważnie. Potem Nowak Sławomir wyjdzie i będzie biadolił,
że nikt nie chce obligacji od rzundu kupować nie dlatego, że rzund ma
świętość umów w rzyci, tylko dlatego, że euro nieprzyjęte. Ale czy
ciemny lud to kupi? wink
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Umowy były dobrowolne, ale bezpieka 22.02.09, 22:59
      cxvi napisał:

      > Jak zamierzają odróżniać "uczciwych" przedsiębiorców od
      > "nieuczciwych"? Czy głupi i naiwny to "uczciwy"? A chciwy?

      Nie da się.

      > A może uczciwe są tylko fahóry po wieczorowych kursach
      > menedżerskich (a czasem i bez nich), które platfusy nawtykały do
      > spółek SP, a które to spółki wtopiły na opcjach cały miliard?

      Dużo wiesz, więc pewnie i to, ze interes z opcjami zaczął się na długo przedtem,
      zanim PO miała okazje zamienić PiSowskich "fahórów" bez kursów, na swoich po
      kursach. smile

      > I co z innym umowami cywilno-prawnymi, które jednej ze stron nagle > przestaną
      pasować? Takie to oto czytelne sygnały wysyła "państwo
      > prawa" tym, którzy chcieliby je traktować poważnie. (...). Ale czy
      > ciemny lud to kupi? wink

      Nie chce, niech nie kupuje, ale to faktycznie dla ciemnego ludu jest. Lud
      nieciemny wie, że umowy są święte i jak się przegrywa w pokera, nie można
      przewracać stołu. smile
      Tych którzy to wiedzą (nawet w PiSie), nie trzeba czarować, ale paru
      durniejszych pewnie się uspokoi.
      smile
      • cxvi Re: Umowy były dobrowolne, ale bezpieka 22.02.09, 23:49
        > cxvi napisał:
        >
        > > Jak zamierzają odróżniać "uczciwych" przedsiębiorców od
        > > "nieuczciwych"? Czy głupi i naiwny to "uczciwy"? A chciwy?
        >
        > Nie da się.

        No właśnie, więc dlaczego koalicja rządząca myśli, że się da?

        >
        > > A może uczciwe są tylko fahóry po wieczorowych kursach
        > > menedżerskich (a czasem i bez nich), które platfusy nawtykały do
        > > spółek SP, a które to spółki wtopiły na opcjach cały miliard?
        >
        > Dużo wiesz, więc pewnie i to, ze interes z opcjami zaczął się na
        długo przedtem

        Interes z opcjami jest stary prawie jak świat, ale te na których
        utopił Skarb Państwa (PLN/EUR) zawierane były w 2008, gdy złotówka
        biła rekordy. Choć pono już w maju Donald wiedział, że kryzys
        przyjdzie. Zapomniał się pochwalić? wink

        > ,
        > zanim PO miała okazje zamienić PiSowskich "fahórów" bez kursów, na
        swoich po
        > kursach. smile

        Nie, PO zaczęła intensywnie wymieniać już w listopadzie 2007.
        Peowskie fahóry po jakich kursach były? Czym się wyróżniały, poza
        tym, że były platfusami (albo z partii z lokalnych koalicji - vide
        tow. Dyduch w gliwickiej walcowni) albo miały platfusa w rodzinie? Co
        ich dokładnie, poza partyjną afiliacją, różniło od pisiackich fahór?

        >
        > > I co z innym umowami cywilno-prawnymi, które jednej ze stron
        nagle >
        > przestaną
        > pasować? Takie to oto czytelne sygnały wysyła "państwo
        > > prawa" tym, którzy chcieliby je traktować poważnie. (...). Ale
        czy
        > > ciemny lud to kupi? wink
        >
        > Nie chce, niech nie kupuje, ale to faktycznie dla ciemnego ludu
        jest. Lud
        > nieciemny wie, że umowy są święte i jak się przegrywa w pokera, nie
        można
        > przewracać stołu. smile
        > Tych którzy to wiedzą (nawet w PiSie), nie trzeba czarować, ale
        paru
        > durniejszych pewnie się uspokoi.
        > smile

        A biorąc pod uwagę, że w rzundzie istnieje osobny departament od
        pijaru, zapewne nie robiliby tego, gdyby wiedzieli, że ich elektorat
        tego nie kupi smile Szkoda tylko, że przy okazji wystawili państwo
        polskie na śmiszność. A przecież miało być tak profesjonalnie - o
        tym, że liberalnie już nie wspominam, bo przecież liberalnie w ogóle
        nie było wink
        • dachs Re: Umowy były dobrowolne, ale bezpieka 23.02.09, 00:01
          cxvi napisał:
          > A biorąc pod uwagę, że w rzundzie istnieje osobny departament od
          > pijaru, zapewne nie robiliby tego, gdyby wiedzieli, że ich
          > elektorat tego nie kupi smile

          Może się nie dość wyraźnie wyraziłem. To nie jest dla elektoratu PO. Elektorat
          PO na ogół wie co to ryzyko i odpowiedzialność za ryzyko smile
          • cxvi A skąd ten wniosek? Ja jak patrzę na elektorat 23.02.09, 00:16
            PO to widzę, że im bolszewizm jaki zaprezentowała koalicja rządząca
            ani np. Pan Premier groźnie pohukujący na "lichwiarzy" specjalnie nie
            przeszkadzają. Ale może się mylę i niedługo zobaczymy, że niebawem
            poparcie gwałtownie i dramatycznie spadnie, bo to przecież niejedyny
            (choć zupełnie wystarczający do wypisania się z poparcia dla PO)
            bolszewicki pomysł, który wyszedł ostatnimi czasy z rzundu. Wtedy
            będę ewentualnie odszczekiwał smile
            • dachs Re: A skąd ten wniosek? Ja jak patrzę na elektora 23.02.09, 00:34
              cxvi napisał:

              > PO to widzę, że im bolszewizm jaki zaprezentowała koalicja
              > rządząca ani np. Pan Premier groźnie pohukujący na "lichwiarzy"
              > specjalnie nie przeszkadzają.

              Jasne, że nie przxeszkadzają. Przecież tłumaczę Ci, jak komu dobremu, iż
              elektorat PO doskonale wie, że to są dęte argumenty przeznaczone dla pisiactwa i
              niedobitków Solidarności.
              smile
              • snajper55 Re: A skąd ten wniosek? Ja jak patrzę na elektora 23.02.09, 00:47
                dachs napisał:

                > Jasne, że nie przxeszkadzają. Przecież tłumaczę Ci, jak komu dobremu, iż
                > elektorat PO doskonale wie, że to są dęte argumenty przeznaczone dla pisiactwa i
                > niedobitków Solidarności.
                > smile

                Już Henryk z Nawarry... wink

                S.
              • cxvi No ale skąd ten wniosek, iż elektorat 23.02.09, 00:54
                PO doskonale wie? Ja zupełnie nie mam tego wrażenia. Tłumaczeniem w
                stylu "bo tak jes" nikogo, a przynajmniej mnie, nie przekonasz wink
                Poza tym zamach na nienaruszalność umów to nie żaden argument, tylko
                konkretne działanie. Tudzież inny bolszewicki pomysł - spłacania
                kredytów tym, którzy wtopili. A może zaraz dojdziemy do konkluzji, że
                taki Hilary Minc też był liberałem i zwolennikiem świętości umów, a
                psioczył na spekulantów i rozkułaczał tylko dlatego, żeby ciemny lud
                zadowolić? smile I każdy szanujący się liberał go wtedy popierał? wink
                • dachs Re: No ale skąd ten wniosek, iż elektorat 23.02.09, 16:09
                  cxvi napisał:

                  > Poza tym zamach na nienaruszalność umów to nie żaden argument,
                  > tylko konkretne działanie. Tudzież inny bolszewicki pomysł -
                  > spłacania kredytów tym, którzy wtopili.

                  Porozmawiamy, jak pierwsza umowa zostanie odkręcona i pierwszy kredyt spłacony.
                  OK? smile
                  • cxvi Ale jaki miałby być cel tej rozmowy? 23.02.09, 22:59
                    Mnie do tego, że rządzi bolszewia przekonywać nie trzeba wink Służby w
                    sprawie opcji uruchomione, urzędasy na odcinek realizacji kretynizmu
                    pt. Donek Gierek Spłaci Ci Kredyt rzuceni, publiczna kasa leci,
                    zaufanie do państwa prawa podważone, międzynarodowa lichwa zrugana. I
                    sądząc po wcześniejszych działaniach tego rządu, nie wątpię, że już
                    niebawem o pierwszych spekulantach usłyszymy smile Ciebie przekonywać
                    nie zamierzam, bo widzę, że wydumałeś sobie jakąś partię, której
                    nazwa przypadkowo jest taka sama jak tej rządzącej, partię
                    posiadającą zastępy fachowców po prestiżowych kursach i elektorat,
                    który "wie, co to odpowiedzialność i ryzyko", w przeciwieństwie do
                    całej reszty. Mały fact-check (patrz wyżej) i widzimy, że takiego
                    zwirza nad Wisłą ni ma. Ja z tej alternatywnej rzeczywistości
                    wyciągać Cię nie zamierzam, bo robię w zupełnie innej branży wink
              • cxvi PS. Chyba nie miałeś na myśli tego 23.02.09, 01:00
                elektoratu PO? smilesmilesmile

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=91736072

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka