jacek#jw 20.11.03, 20:42 Każda sprawa ma swój początek i koniec. Pieprzenie o początku i nie zająknięcie się o końcu to przejaw czystej głupoty. www.kronikatygodnia.pl/tekst.php?abcd=2299&dz=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Palnick Re: Do Camrut i Palnicka prośba o komentarz, IP: *.stenaline.com 20.11.03, 22:04 Jestem tym wszystkim przygnębiony. Co do wyroku na pijanego zakonnika zabójcę z Terenowej Toyoty ( wartość 100 tys wzwyż - a gdzie śluby ubóstwa) mogę przyjąć, że sąd postąpił zgodnie z literą prawa. Nie mam danych, żeby polemizować z sentencją wyroku ( wysokość kary). Jacku, czy Ciebie samego nie zastanawia, że przykład normalnego ukarania przedstawiciela KK przez wymiar sprawiedliwości zasługuje AŻ na specjalny wątek? Przeczytaj sobie poniższą notatkę. Liczę na Twoją na refleksję nad kondycją moralną, i ludzką funkcjonariuszy KK, w których dłoniach opłatek wyjęty z tabernakulum przeistacza się (zgodnie z ich wolą w ciało chrystusa). To wierni powinni być w awangardzie obywateli zwalczających bezlitośnie takie przypadki wśród kleru. To wierni powinni odmawiać uczestniczenia we mszy prowadzonej przez takie kreatury. Ale to ich sprawa. Mnie wewnętrzne sprawy KK interesują jedynie jako ciekawostka. Co innego styk ich działań z Państwem prawa. "42- letniego proboszcza jednej z parafii w pow. mrągowskim, podejrzanego o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego zatrzymała w poniedziałek policja. Według funkcjonariuszy duchowny ma związek z grupą osób szantażujących innego księdza. Ksiądz to siódma osoba zatrzymana w związku z wymuszaniem pieniędzy za kompromitujące nagrania video. Jak twierdzi szantażowany duchowny, zwabiono go do pokoju hotelowego, zatruto środkami odurzającymi, a potem uwiedziono. Za kasetę z kompromitującym go filmem bandyci zażądali prawie trzystu tysięcy złotych. Zatrzymany proboszcz przekazywał szantażystom informacje o duchownym, a jemu samemu odradzał pójście na policję. Za działalność w gangu księdzu grozi do dziesięciu lat więzienia. Policja ustala czy grupa nie ma na koncie więcej wymuszeń rozbójniczych od księży. swo, wdz Odpowiedz Link Zgłoś
balzer To może ja skomentuje 20.11.03, 22:09 Brawo. Choc raz czarny nie był bezkarny. Widze swiatełko w tunelu. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: To może ja skomentuje 20.11.03, 22:11 balzer napisał: > Widze swiatełko w tunelu. Mimo żeś czerwony, mam nadzieję że Cię jednak uratują i się obudzisz Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To może ja skomentuje 20.11.03, 22:13 pollak napisał: > balzer napisał: > > > Widze swiatełko w tunelu. > > Mimo żeś czerwony, mam nadzieję że Cię jednak uratują i się obudzisz A Ty zes nieroformowalny, bo tepie i czerwonych i czarnych - ale skleroza widze meczy Odpowiedz Link Zgłoś
pollak A ja słyszałem 20.11.03, 22:18 balzer napisał: > A Ty zes nieroformowalny, bo tepie i czerwonych i czarnych - ale skleroza widze > meczy Żeś unionista ełropejski - zwolennik wolnych limitów. Pomyliłem się więc... Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:25 pollak napisał: > balzer napisał: > > > A Ty zes nieroformowalny, bo tepie i czerwonych i czarnych - ale skleroza > widze > > meczy > > Żeś unionista ełropejski - zwolennik wolnych limitów. Pomyliłem się więc... Unionista i liberał, ale czerwonych i czarnych nie trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:27 balzer napisał: > > Żeś unionista ełropejski - zwolennik wolnych limitów. Pomyliłem się więc.. > . > > Unionista i liberał, ale czerwonych i czarnych nie trawie. Znaczy sucha woda, z fiołem na punkcie KK (hehe, no jak by nie patrzeć wychodzi na to żeś lewak ) Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:30 pollak napisał: > balzer napisał: > > > > Żeś unionista ełropejski - zwolennik wolnych limitów. Pomyliłem się w > ięc.. > > . > > > > Unionista i liberał, ale czerwonych i czarnych nie trawie. > > Znaczy sucha woda, z fiołem na punkcie KK (hehe, no jak by nie patrzeć wychodzi > > na to żeś lewak ) Lewak co czerwonych nie znosi - logika godna pozazdroszczenia ). Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:40 balzer napisał: > Lewak co czerwonych nie znosi - logika godna pozazdroszczenia ). To typowe u lewaków i całej czerwonej zgraji. Zważ np. na tow. Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:43 pollak napisał: > balzer napisał: > > > Lewak co czerwonych nie znosi - logika godna pozazdroszczenia ). > > To typowe u lewaków i całej czerwonej zgraji. Zważ np. na tow. Stalina. A tow. Stalin to według Ciebie lewakiem był czy czerwonym ? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:45 balzer napisał: > A tow. Stalin to według Ciebie lewakiem był czy czerwonym ? Dla mnie to zgraja psychopató po jednych pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:49 pollak napisał: > balzer napisał: > > > A tow. Stalin to według Ciebie lewakiem był czy czerwonym ? > > Dla mnie to zgraja psychopató po jednych pieniądzach. W takim razie Twoj motyw ze zrobieniem ze mnie lewaka upadł. Powtarzam tepie czerwonych Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:56 balzer napisał: > pollak napisał: > > > balzer napisał: > > > > > A tow. Stalin to według Ciebie lewakiem był czy czerwonym ? > > > > Dla mnie to zgraja psychopató po jednych pieniądzach. > > W takim razie Twoj motyw ze zrobieniem ze mnie lewaka upadł. Powtarzam tepie cz > erwonych Czyli swoich... dobra, widze że unijne normy poważnie potrafią skrzywić ludzką psychikę Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: A ja słyszałem 20.11.03, 22:58 pollak napisał: > Czyli swoich... dobra, widze że unijne normy poważnie potrafią skrzywić > ludzką psychikę Wsiadłes na Unie, czyli sugerujesz że UE jest czerwona ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A ja słyszałem 20.11.03, 23:04 balzer napisał: > pollak napisał: > > > Czyli swoich... dobra, widze że unijne normy poważnie potrafią skrzywić > > > ludzką psychikę > > Wsiadłes na Unie, czyli sugerujesz że UE jest czerwona ?? Nie, jest błękitna z żółtymi ciapkami, a w tle brzmi finał IX symfonii Beethovena (zwany przez co bardziej zunifikowanych fanatyków - hymnem zjednoczonej ełropy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: To może ja skomentuje IP: *.stenaline.com 20.11.03, 22:13 balzer napisał: > Brawo. Choc raz czarny nie był bezkarny. Widze swiatełko w tunelu. -------------- balzer, ta notatka jest mało konkretna. Ja też się cieszę ale...jest jeszcze Sąd Najwyższy - to raz. Dwa jest przypadek skazania księdza za odbywanie stosunków seksualnych z nieletnimi ministrantami - prawomocny wyrok odsiadki i... ksiądz nie siedzi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
balzer Re: To może ja skomentuje 20.11.03, 22:17 Gość portalu: Palnick napisał(a): > balzer napisał: > > > Brawo. Choc raz czarny nie był bezkarny. Widze swiatełko w tunelu. > -------------- > balzer, ta notatka jest mało konkretna. Ja też się cieszę ale...jest jeszcze > Sąd Najwyższy - to raz. Dwa jest przypadek skazania księdza za odbywanie > stosunków seksualnych z nieletnimi ministrantami - prawomocny wyrok odsiadki > i... ksiądz nie siedzi !!! Bo oni wciaż sa w Polsce bezkarni. Bija, gwałca, jezdza po pijaku i zabija ludzi a o konsekwencje sie nie martwia bo to przecież duchowni. Dzis w telewizji słyszałem o przypadku ksiedza ktory sobie cennik ustalił na słuby, chrzty, pogrzeby - poniżej okreslonej kwoty nie udziela, a kwoty sa olbrzymiejak na tamtejszych parafian. Może uda mi sie znalesc link do tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: To może ja skomentuje 20.11.03, 22:20 balzer napisał: > a o konsekwencje sie nie martwia bo to przecież duchowni. > Dzis w telewizji słyszałem o przypadku ksiedza ktory sobie cennik ustalił na > słuby, chrzty, pogrzeby - poniżej okreslonej kwoty nie udziela, a kwoty > sa olbrzymiejak na tamtejszych parafian. Może uda mi sie znalesc link do tej > sprawy. To to masz przechlapane Balzer. Cierpisz za miliony.... parafian. Jak Ty cholera kochasz ludzi i łączysz się z nimi w bólu.... I w dodatku te szykany ze strony kleru.. Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Pytanie to padlo i na innym watku 20.11.03, 22:18 Ja juz swoj komentarz w innym watku, na zapytanie Jacka umiescilam...ale skoro potrzeba 'jest' by zrobic to jeszcze raz... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9194680&a=9213895 jacek#jw napisał: > Sądzisz, że ta sprawa tu omawiana skończy się inaczej? ..... 'Jedna jaskolka wiosny nie czyni' Sek w tym, ze nie wiem jaki sprawa tutaj omawiana bedzie miala koniec. Gdyby prawo funkcjonowalo 'normalnie' nie musielibysmy gdybac, ani snuc rozwazan typu: 'jak dana sprwa sie skonczy' tym bardziej 'abstrakcyjnymi' staja sie rozwazania co by bylo, gdyby dana sprawa nie trafila do mediow (...) Na podstawie samego linku, ktory przeslales trudno mi powiedziec cos na temat samego przewodu. A swoja droga wiesz dlaczego trwala tak dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Pytanie to padlo i na innym watku 20.11.03, 22:46 camrut napisała: > Ja juz swoj komentarz w innym watku, na zapytanie Jacka umiescilam...ale skoro > potrzeba 'jest' by zrobic to jeszcze raz... > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9194680&a=9213895 > jacek#jw napisał: > > > Sądzisz, że ta sprawa tu omawiana skończy się inaczej? > > ..... > 'Jedna jaskolka wiosny nie czyni' > Sek w tym, ze nie wiem jaki sprawa tutaj omawiana bedzie miala koniec. > Gdyby prawo funkcjonowalo 'normalnie' nie musielibysmy gdybac, ani snuc > rozwazan typu: 'jak dana sprwa sie skonczy' > > tym bardziej 'abstrakcyjnymi' staja sie rozwazania co by bylo, gdyby dana > sprawa nie trafila do mediow (...) > > Na podstawie samego linku, ktory przeslales trudno mi powiedziec cos > na temat samego przewodu. > A swoja droga wiesz dlaczego trwala tak dlugo? > Nie wiem dlaczego tak długo, ale ile powinna trwać, żebyś poczuła się usatysfakcjonowana? Pozwolisz, że dalej tu będą się z Tobą zastanawiał? Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Re: Pytanie to padlo i na innym watku 20.11.03, 23:01 >Nie wiem dlaczego tak długo, ale ile powinna trwać, żebyś poczuła się > usatysfakcjonowana? Pozwolisz, że dalej tu będą się z Tobą zastanawiał? .... No wlasnie Jacku to sa pytania konieczne, do dalszego rozwazania sprawy. No bo w zasadzie zastanawia jej przewod, skoro ma byc w niej cos kontrowersyjnego. Bo chyba nie 'suchy' fakt,ze ksiadz zostal skazany za spowodowanie po pijanemu wypadku ze skutkiem smiertelnym.Cyba,ze potwierdzasz teze, ze skazanie ksiedza jest czyms wyjatkowym ) Np. Co takiego sie stalo,ze Sad Okregowy uchylil pierwszy wyrok??? ps. dlaczego mialoby mnie to satysfakcjonowac? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Pytanie to padlo i na innym watku 21.11.03, 14:55 camrut napisała: > >Nie wiem dlaczego tak długo, ale ile powinna trwać, żebyś poczuła się > > usatysfakcjonowana? Pozwolisz, że dalej tu będą się z Tobą zastanawiał? > .... > > No wlasnie Jacku to sa pytania konieczne, do dalszego rozwazania sprawy. > No bo w zasadzie zastanawia jej przewod, skoro ma byc w niej cos > kontrowersyjnego. > Bo chyba nie 'suchy' fakt,ze ksiadz zostal skazany za spowodowanie po pijanemu > wypadku ze skutkiem smiertelnym.Cyba,ze potwierdzasz teze, ze skazanie ksiedza > jest czyms wyjatkowym ) Notka jest tylko informacją o zaistnieniu jakiegoś faktu. Nie wymagaj od niej jakiejś głębokiej czy rzeczowej analizy. Jeśli chodzi o skazanie, to raczej brak wyroku po przeprowadzonej rozprawie jest ewenementem. > > Np. Co takiego sie stalo,ze Sad Okregowy uchylil pierwszy wyrok??? To dość często się zdarza, zaś odwołania są zasadą. Najcześciej przyczyną uchylenia wyroku są błędy proceduralne. Tak bywa. > > ps. dlaczego mialoby mnie to satysfakcjonowac? Pytam się, bo mnie nie satysfakcjonuje. Rozprawa powinna trwać o wiele krócej. Trudno mi jednak doszukiwać się w tym "ręki opatrzności". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Do Jacka z prośba o komentarz, IP: *.stenaline.com 20.11.03, 22:26 Z Gazety Olsztyńskiej Nr135 (14.8520 z dnia 12.06.2002 r.: Ksiądz z Gołdapi, 41-letni Waldemar B., trafił na dwa miesiące do aresztu. Przedstawiono mu zarzut spowodowania pod wpływem alkoholu wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a dwie kolejne zostały ciężko ranne. Do wypadku doszło miesiąc temu w Kukowie na trasie Olecko-Ełk. Jadący Polonezem Waldemar B. zjechał na zakręcie na przeciwny pas i czolowo zderzył się z Fiatem Cinquecento. Badanie wykazały, że ksiądz miał we krwi 1,5 promila alkoholu. Kierowcy grozi do dwóch lat więzienia i nawet dożywotnie odebranie prawa jazdy. Płtora miesiąca temu wypadek pod wpływem alkoholu spowodował też Mieczysław T., ksiądz-dziekan z Mrągowa. Na drodze tuż za Mrągowem jego samochód wpadł w poślizg i uderzył w Peugeota. Trzy z czterech jadących w nim osób zostały ranne. Do szpitala w Mrągowie trafił taż poważnie ranny ksiądz, który miał 0,7 promila alkoholu we krwi. -Postępowanie ciągle trwa - mówi Wiesław Sukalski, komendant mrągowskiej policji. -Jeszcze nie postawiliśmy kierowcy zarzutów. Konsekwencje wobec dziekana z Mrągowa wyciągnęła kuria biskupia w Olsztynie. Ksiądz T. został usunięty z parafii. Na jego miejsce przyszedł inny kapłan CSZ PS. Ciekawe w obliczu sformułowania przez episkopat w maju 2003 pojęcia"grzechu pijaństwa kierowców" Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Do Jacka z prośba o komentarz, 20.11.03, 22:41 Interesują Cię sprawy KK, czy sprawy na styku? Wcześniej już dałem Ci do zrozumienia, że sprawy moralności księży specjalnie mnie nie interesują. Tu komentarz może być jeden, sprawa jest w rękach policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Do Jacka z prośba o komentarz, 2 IP: *.stenaline.com 21.11.03, 10:39 Czy ksiądz zdejmie sutannę? Wincenty P., były wikary z podłęczyckiej Witoni, mimo wyroku skazującego go na rok i 8 miesięcy więzienia za wykorzystywanie seksualne ministrantów, wyszedł na wolność - pisze "Dziennik Łódzki". Decyzją łęczyckiego sądu, duchowny nie wróci za kratki, aż wyrok się uprawomocni. A to może potrwać, apelacje zapowiedzieli bowiem zarówno prokurator, jak i obrońca. Czy skazany za pedofilię ksiądz zdejmie sutannę? Kuria Diecezji Łowickiej na razie nie zawiesiła (czyli - według terminologii kościelnej - nie suspensowała) go w wykonywaniu funkcji kapłańskich. Zgodnie z kościelnym prawem karnym, notoryczne trwanie w grzechu przeciw szóstemu przykazaniu (nie cudzołóż) automatycznie suspensuje kapłana. Jednak w przypadku księdza z Witoni nie można mówić o "trwaniu w grzechu", bo molestowania seksualnego nieletnich dopuścił się cztery lata temu. Teraz - w opinii kurii - jego zachowanie nie budzi zastrzeżeń, dlatego utrzymuje pełny status kapłański. "Odpokutował zresztą za swoje przewinienia w klasztorze i przez 1,5 roku był odsunięty od czynnosci liturgicznych" -? usłyszał "DŁ" w kurii. Gdy zapadnie prawomocny wyrok, biskup diecezjalny postanowi, czy suspensować kapłana w trybie administracyjnym, czy też zdecyduje o tym sąd kościelny. Może też w ogóle nie ingerować w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Czy możesz doprecyzować? 21.11.03, 15:05 Gość portalu: Palnick napisał(a): Czy sąd w Łęczycy dopuścił się jakiegoś karygodnego czynu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Czy możesz doprecyzować? Mogę!!! IP: *.stenaline.com 21.11.03, 15:30 jacek#jw napisał: > Czy sąd w Łęczycy dopuścił się jakiegoś karygodnego czynu? ----------- Wincenty P., były wikary z podłęczyckiej Witoni, mimo wyroku skazującego go na rok i 8 miesięcy więzienia za wykorzystywanie seksualne ministrantów, wyszedł na wolność - pisze "Dziennik Łódzki". Decyzją łęczyckiego sądu, duchowny nie wróci za kratki, aż wyrok się uprawomocni. A to może potrwać, apelacje zapowiedzieli bowiem zarówno prokurator, jak i obrońca. Owszem dopuścił się. Wikary został skazany TYLKO na 20 miesięcy więzienia za gwałcenie kilku nieletnich chłopców - to raz. Dwa był aresztowany, co naturalne jeżeli chodzi o zboczeńców skazanych za przestępstwa seksualne. W areszcie też powinien oczekiwać na uprawomocnienie się wyroku. Oczywiście areszt byłby wliczony w odsiadkę co być może zrównałoby się z wysokością wyroku. Sąd wypuszcza jednak zboczeńca, widać ma wielkie doń zaufanie A czy są podstawy do takiej dziecięcej ufności - oceń sam,. Oto historia poprzedzająca aresztowanie i skazanie jurnego wikarego: Wiadomość zaczerpnięta z Wirtualnej Polski (26.11.2002 godz. 21:05) Trzy miesiące spędzi w areszcie 38-letni ksiądz Wincenty P., podejrzany o dopuszczenie się czynności seksualnych wobec kilku nieletnich chłopców. Duchownego aresztował Sąd Rejonowy w Łęczycy - poinformowała prokuratura. "Sąd aresztował księdza z uwagi na obawę ukrywania się i grożącą podejrzanemu wysoką karę" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof Kopania. Dodał, że ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale odmówił złożenia wyjaśnień. Według Kopani do końca roku prawdopodobnie będzie gotowy akt oskarżenia w tej sprawie. Księdza zatrzymano w ubiegłym tygodniu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Od 4 listopada był on poszukiwany listem gończym, ponieważ prokuratura i policja nie mogły wcześniej ustalić miejsca pobytu księdza, przesłuchać go i przedstawić mu zarzutów. Prokuratura zarzuca księdzu, że w latach 1998-99, będąc wikarym w parafii w Witoni w okolicach Łęczycy w woj. łódzkim, "doprowadził pięciu małoletnich chłopców poniżej 15. roku życia do wykonywania czynności seksualnych". Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 r. Według prokuratury wtedy nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. W tym samym roku ksiądz został przeniesiony do innej parafii. Śledztwo wszczęto dopiero w lipcu tego roku po publikacjach prasowych. Kilka dni później biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której ostatnio był wikarym. Od tego czasu ksiądz przebywa na bezterminowym urlopie. Nie stawiał się jednak na wezwania prokuratury, a prowadzone od września lokalne poszukiwania nie przynosiły rezultatów. Jak ustalono, Wincenty P. od 10 lipca - tydzień po wszczęciu śledztwa - do momentu zatrzymania przebywał na Ukrainie, jednak kilka razy przyjeżdżał do Polski. Za zarzucane księdzu czyny grozi od roku do 10 lat więzienia. (jask) ----------------- Mój komentarz: Najwyraźniej rzecznikowi prokuratury nie mogła przejść przez gardło informacja, że to redaktorzy Faktów i Mitów dopomogli w nagłośnieniu sprawy i znalezieniu ukrywającego się księdza i, że tego księdza pomagał ukrywać biskup Orszulik. ============= Ustosunkuj się Jacku chociaż raz żetelnie do tych informacji i powiedz, czy zwykły obywatel byłby takim samym pieszczochem Temidy? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Czy możesz doprecyzować? Mogę!!! 21.11.03, 21:31 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Ustosunkuj się Jacku chociaż raz żetelnie do tych informacji i powiedz, czy > zwykły obywatel byłby takim samym pieszczochem Temidy? Skoro tak ładnie prosisz. Po pierwsze nie znam tej sprawy tak dokładnie jak Palnick-hobbysta, więc w pierwszej kolejności podam fakty w takim rozumieniu jak widzę po lekturze informacji w tej sprawie. Mogą się one różnić w sposób znaczny od rzeczywistości, choć równie dobrze mogą się z nią pokrywać. 1 Oskarżony ksiądz dopuścił się zarzucanych mu czynów. Oczywiście ja tego tak naprawdę nie wiem, ale przyjęcie innych założeń rozłożyłoby dalszy tok rozumowania. 2. Prokuratura przeprowadziła śledztwo w 1999r, które nie wykazało winy oskarżonego. 3. Dziennikarze Faktów i mitów rozdmuchali sprawę i doprowadzili do ponownego śledztwa. 4. Po tygodniu od momentu wszczęcia śledztwa oskarżony udał się na Ukrainie i nie oddał się dobrowolnie organom ścigania. 5. W wyniku procesu oskarżony został skazany na 1 rok i 8 mies więzienia. 6. W przytoczonych tekstach nie ma ani słowa o Orszuliku i dlatego pomijam ten aspekt sprawy. 7. Prokurator i obrońca złożyli apelacje od wyroku. 8. Sąd zdecydował, że do uprawomocnienia wyroku oskarżony pozostanie na wolności. Mój komentarz: Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że prokuratura wykazała się nieudolnością i to ona w pierwszej kolejności powinna być adresatem wszelkich pretensji. Nie wiem dlaczego śledztwo zostało umorzone, jednak nie ma żadnej przesłanki by twierdzić, że parafia lub kuria wywierała presję na prokuratora. Zatem jeśli mówić o wpływie KK na prawo to tylko w aspekcie obyczajowym i to nie wobec KK jako takiego, ale wobec środowiska, w którym przyszło prokuraturze prowadzić śledztwo. W takiej sytuacji prokurator powinien zostać zwolniony albo przynajmniej przeniesiony do innego okręgu. Jeśli chodzi o oskarżonego wykazał on się typowym zachowaniem człowieka postawionego w takiej sytuacji i myślę, że podobnie zachowałby się w sytuacji, gdyby był niewinny. Sąd wymierzył niską karę jednak to jest jedynie moja opinia, gdyż niestety regułą i praktyką sądową jest, że w przypadku oskarżeń o tego typu czynu (podobnie jest np. z gwałtami) wymierzane są kary z dolnego zakresu widełek. W tym miejscu nie widzę żadnego wpływu KK na sąd. Sąd zwolnił aresztowanego, by mógł on odpowiadać z wolnej stopy przed procesem apelacyjnym. Nie znam motywacji takiego ruchu, ale myślę, że miał on swoje uzasadnienie i wcale nie musi to być nacisk przełożonych księdza. W każdym bądź razie nie widzę w tym miejscu naruszenia suwerenności sądu. Mój komentarz byłby inny, gdybym w pierwszym punkcie przyjął, że nic nie wiem o winie księdza a właśnie domniemanie niewinności obowiązuje w polskim sądownictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Czy możesz doprecyzować? Mogę!!! IP: *.stenaline.com 21.11.03, 21:44 Temat nie jest luźno związany z twoim wątkiem, zastanów się dlaczego? Twoje wyjaśnienie uświadamia mi jak to jest, że sądy traktują księży preferencyjnie. Nie zgadzam się całkowicie z Twoja optyką. Ten gwałciciel nieletnich chłopców, majacych do niego dziecięce zaufanie, dostał raptem 4 miesiące za każde z pięciu przestępstw. Dla mnie przestępstwa seksualne na nieletnich to zbrodnia trwale okaleczająca osobowość dziecka. Wypuszczanie z aresztu obywatela, którego ściągnieto tam po opublikowaniu listu gończego i wskazaniu miejsca pobytu przestępcy przez prasę (to zrobiły "Fakty i Mity") to łamanie prawa. Wiecej nie chce mi się pisać, bo ty i tak patrząc na nosorożca widzisz żyrafę. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Czy możesz doprecyzować? Mogę!!! 21.11.03, 21:51 Gość portalu: Palnick napisał(a): Nie uważnie czytasz. Pisałem, że przestępstwa tego typu są zbyt nisko karane tyle, że nie jest to wina księży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba choć niewezwany do tej tablicy... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 22:27 ...też sie odezwę. A co to ma za znaczenie, ze jednego pana wykonującego zawód zakonnika, sąd raczył skazać za popełnione PRZESTĘPSTWO? Już fakt, jacku, że uznałeś to zdarzenie za NADZWYCZAJNE (bo normalnych przypadków się nie komentuje nawet), świadczy że ukaranie przestepieca chodzącego w sukience w Polsce każe się raczej rzadko. Chociaż teoretycznie ma on takie same prawa o obowiązki obywatelskie, jak jakaś babariba, smakosz napojów rosnących w ekologicznych ostępach Puszczy Knyszyńskiej toast wznosząca: 'I daj boh, sztob nieposlednij' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: choć niewezwany do tej tablicy... IP: *.stenaline.com 20.11.03, 22:29 Gość portalu: babariba napisał(a): Chociaż teoretycznie ma on (klecha) takie same prawa o obowiązki obywatelskie, jak jakaś babariba, smakosz napojów rosnących w ekologicznych ostępach Puszczy Knyszyńskiej toast wznosząca: 'I daj boh, sztob nieposlednij' ----------- Czołem babariba daj boh ! Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Re: choć niewezwany do tej tablicy... 20.11.03, 22:36 Czolem chlopaki ! pozdrawiam! ps. niech Wam bedzie,daj boh ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba widziała publiczność, jakie ma wpływy... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 22:37 ...ekologiczny napój??? Z jednej strony doprowadza do ortografów i dopuszcza do napisania 'każe' zamiast 'karze'. Z drugiej jednak bystrość umysłu zwiększa i każe jeszcze raz tekst wysłany przeczytać. Jeszcze raz toast wzniosę, tym razem ze specjalną intencją dla Palnicka: 'I daj boh sztob nieposlednij' Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: choć niewezwany do tej tablicy... 20.11.03, 22:43 Gość portalu: babariba napisał(a): > ...też sie odezwę. > A co to ma za znaczenie, ze jednego pana wykonującego zawód zakonnika, sąd racz > ył skazać za popełnione PRZESTĘPSTWO? > Już fakt, jacku, że uznałeś to zdarzenie za NADZWYCZAJNE (bo normalnych przypad > ków się nie komentuje nawet), świadczy że ukaranie przestepieca chodzącego w su > kience w Polsce każe się raczej rzadko. > Chociaż teoretycznie ma on takie same prawa o obowiązki obywatelskie, jak jakaś > babariba, smakosz napojów rosnących w ekologicznych ostępach Puszczy Knyszyńsk > iej > toast wznosząca: 'I daj boh, sztob nieposlednij' Mój drogi Babribo, napoje ekologiczne spożywane w zbyt małych ilościach stępiają jasność umysłu. Zadzwoń po taksówkę, wyraźnie masz za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba nie zauważyłeś, że po kolejnym toaście... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 22:55 ...bystrość mi sie wyostrzyła i własnego ortografa sprostowałem. Jeśli zaś chodzi o to, że w twojej intencji nie pierdyknąłem lufasa, to niniejszym naprawiam zaniedbanie: 'daj boh sztob nieposlednij'... Aaaaaa, kolejny toast wznoszę za zdrowie wszsytkich dyskutantów z tego wątku... A wszystkie oczywiście ekologicznym napojem rosnącym w dziewiczych ostępach Puszczy Knyszyńskiej pod bacznym nadzorem miejscowej ludzkości. Zapasy które sobie zgromadziłem, jacku, nie zmuszają mnie dzisiaj do dzwonienia po taksówkę i jeszcze kilka toastów zdołam wznieść. Kilka na twoją cześć, a innych to nawet liczył nie będę... Odpowiedz Link Zgłoś
rnaniekxxx Re: nie zauważyłeś, że po kolejnym toaście... 20.11.03, 22:58 Gość portalu: babariba napisał(a): > Aaaaaa, kolejny toast wznoszę za zdrowie wszsytkich dyskutantów z tego wątku... i to bynajmniej nie jednogarsciową czarą ten toast wznosisz, prawda?!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba nie lubię takich pojemności, co to po ich... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 23:02 ...użyciu musiałbym spod sztucznej szczęki dobrości wysysać Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: nie zauważyłeś, że po kolejnym toaście... 20.11.03, 23:02 Gość portalu: babariba napisał(a): > Zapasy które sobie zgromadziłem, jacku, nie zmuszają mnie dzisiaj do dzwonienia > po taksówkę i jeszcze kilka toastów zdołam wznieść. > Kilka na twoją cześć, a innych to nawet liczył nie będę... Dzięki, dzięki. Pamiętaj, że to nie liczy się, jak nie skończysz pod stołem I z całą pewnością chodziło mi o takiego lufasa, którego szlachetnym płynem napełniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba eeeeee tam, jak człowiek nie ma 2,5 %% IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 23:07 rano, to nie ma po co wstawać, bo napewno nieżywy jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: eeeeee tam, jak człowiek nie ma 2,5 %% IP: *.stenaline.com 20.11.03, 23:16 Gość portalu: babariba napisał(a): > rano, to nie ma po co wstawać, bo napewno nieżywy jest -------------- No teraz wiem, że może Ty nie potrzebujesz taksówki ale ja owszem Tylko nie wiem jak do Ciebie trafić w Sokółce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba to jest Palnicku taka metropolia, ze wystarczy... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 23:24 ...przejechać droga krajową nr 18 z Warszawy do Białegostoku, potem zjechać trzeba na drugą drogę krajową nr 18 i za czterdzieci kilometrów jesteś już w Sokółce. A tutaj na miejscu, to wystarczy tylko głośno krzyknąć. Nie bedę już nachalnie opowiadał o tym, że droga krajowa nr 18 wiedzie przez Puszczę Knyszyńską, gdzie to mianowicie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: to jest Palnicku taka metropolia, ze wystarcz IP: *.stenaline.com 21.11.03, 03:15 ...przejechać droga krajową nr 18 z Warszawy do Białegostoku, potem zjechać trzeba na drugą drogę krajową nr 18 i za czterdzieci kilometrów jesteś już w Sokółce. A tutaj na miejscu, to wystarczy tylko głośno krzyknąć. Nie bedę już nachalnie opowiadał o tym, że droga krajowa nr 18 wiedzie przez Puszczę Knyszyńską, gdzie to mianowicie... --------------- Chyba nie myślisz, że stanę w puszczy w poszukiwaniu złotego runa, które łatwiej znajdę u Ciebie, a bez zacnego towarzystwa najbardziej ekologiczny napój marnościa jest jedynie Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Re: eeeeee tam, jak człowiek nie ma 2,5 %% 21.11.03, 00:37 Jak sie zdecydujecie, to dokladam sie do tej taksowki ) pozdrawiam! ps.Ja mam jeszcze gore roboty przed soba, wiec dzis tylko (jedno!) ginger'owe ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Jacku & #35 & #35 !! IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 23:20 Twoj otwierajacy post jest odpowiedzia na moj post, z tekstem pochodzacym z NIE. Z Twojego postu wynika, ze, bodaj we wrzesniu, dostal klecha ostateczne 4 lata. Mniejsza o to dlaczego nie informowales o tym wtedy ) . Wyrok nie wyglada na maly, ale duzy nie jest z cala pewnoscia - tyle, ze to jest moja (subiektywna) ocena. . Moj watek na ten temat opieral sie na informacji o artykule z NIE, ktory publikowany jest w aktualnym NIE (dostepny w polskch kioskach). Na necie pojawi sie ten artykul za tydzien (opoznienie umotywowane byznesowo). Oto co przypuszczam ja. Mianowicie, gdyby nie zaszly jakies nieprzewidziane okolicznosci to NIE nie zajmowalby sie sprawa - nie powracalby do niej. Jak na moj nos zaszlo zatem cos nieoczekiwanego zgola. Na przyklad klecha zostal wypuszczony na wolnosc zanim jeszcze odsiedzial cokolwiek z mocy wyroku.Prawda ze pasjonujace ? . Mam dla Ciebie zadanie Jacku, w zwiazku z powyzszym. Zamiast przypuszczac udaj sie do kiosku i kup ostatni numer NIE. Nastepnie opowiedz nam o co chodzi w tej sprawie, ktora juz powinna byc zamknieta. OK? Liczymy na Ciebie. . Pzdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Jacku & & #35 35 & & #35 35 !! 21.11.03, 21:48 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > Twoj otwierajacy post jest odpowiedzia na moj post, z tekstem pochodzacym z > NIE. > Z Twojego postu wynika, ze, bodaj we wrzesniu, dostal klecha ostateczne 4 lata. > Mniejsza o to dlaczego nie informowales o tym wtedy ) > . > Wyrok nie wyglada na maly, ale duzy nie jest z cala pewnoscia - tyle, ze to > jest moja (subiektywna) ocena. > . > Moj watek na ten temat opieral sie na informacji o artykule z NIE, ktory > publikowany jest w aktualnym NIE (dostepny w polskch kioskach). Na necie pojawi > > sie ten artykul za tydzien (opoznienie umotywowane byznesowo). > > Oto co przypuszczam ja. Mianowicie, gdyby nie zaszly jakies nieprzewidziane > okolicznosci to NIE nie zajmowalby sie sprawa - nie powracalby do niej. Jak na > moj nos zaszlo zatem cos nieoczekiwanego zgola. Na przyklad klecha zostal > wypuszczony na wolnosc zanim jeszcze odsiedzial cokolwiek z mocy wyroku.Prawda > ze pasjonujace ? > . > Mam dla Ciebie zadanie Jacku, w zwiazku z powyzszym. Zamiast przypuszczac udaj > sie do kiosku i kup ostatni numer NIE. Nastepnie opowiedz nam o co chodzi w tej > > sprawie, ktora juz powinna byc zamknieta. OK? > Liczymy na Ciebie. > . > Pzdr. > K.P. Krzysiu, Mój wątek nie jest odpowiedzią na Twój, choć rzeczywiście można przyjąć taką interpretację, to po pierwsze. Nie informowałem o tym, gdyż zwykle nie zajmuję się tego typu sprawami, to po drugie. NIE, nie kupiłem, gdyż nie bardzo miałem kiedy i gdzie, a w wersji internetowej jest jedynie zapowiedź. NIE zajmuje się wszystkimi sprawami, w których można w ten lub inny sposób dokopać kościołowi, to po trzecie. Po czwarte wreszcie, jakakolwiek dyskusja z Tobą jest utrudniona, ze względu na kreację przez Ciebie swojej osoby na forum. Twoje prowokacje są kiepściutkie a lepieje sa zbyt dobre jak na Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Dziekuje IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 21:37 nic bym nie chcial wiedziec - wszystko wiem gdyz dzis artykul zamieszczony jest na linii. Tego Twojego postu, na ktory wlasnie odpowiadam, nie widzialem gdyz po poprzednim (w ktorych mowisz cos o mojej osobie) uznalem, ze nie mam co z Toba rozmawiac. Szlo mi wylacznie, o to, czy w zapowiedzi artykulu Zeleznego, ktora przytoczylem ja, chodzilo o ta sama sprawe i ksiadza - do ktorych link podales Ty. Twoja odpowiedz potraktowalem jako niechec do jakiejkolwiek proby zblizenia, czy "ulatwiania mi" zycia. Tak czy owak, z opoznieniem, ale dziekuje za udanie sie do kiosku. Gdybym zajrzal wczesniej do watku to odpowiedz na moje pytania mialbym juz przedwczoraj. Wiedzialbym ze to dwie zupelnie rozne sprawy, choc w obydwu byl ksiadz, Zamosc, trup, i Toyota. Pozdr. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: proszę IP: *.toya.net.pl 25.11.03, 21:54 Nigdy nie sądź po pozorach i nie poddawaj się manipulacjom . Pisałem, że utrudnia a nie, że uniemożliwia - to pozory. Manipulacje widoczne są w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: proszę IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 21:57 A Ty nie pouczaj. Nie nabyles do tego prawa, przy niniejszej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś