Dodaj do ulubionych

_Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomentowac?___

21.11.03, 01:08

Pytam zupelnie serio.
Zastanawia mnie jak to widac 'z tej drugiej' innej perspektywy.

www1.gazeta.pl/kraj/1093892,34308,1787005.html?v=0&f=28
Obserwuj wątek
    • Gość: Hala W co wierzacych? W kler? IP: *.netlandia.pl 21.11.03, 01:19
      Musza zniesc celibat to bedzie mniej poyebanych ksiezy!
      • camrut Re: W co wierzacych? W kler? 21.11.03, 02:39
        Re: W co wierzacych? W kler?
        ....
        Odpowiedz nie jest taka oczywista, szczegolnie po przykadzie Dalikowa, gdzie
        wierni chetnie utopili by biedna dziewczyne w kropielnicy za 'zabieranie im
        kosciola' - doskonale pomijajac odpowiedzialnosc ksiezy.

        Kogo wiec wierni bronia???
        KK czy ksiezy???
        • camrut Re: W co wierzacych? W kler? 21.11.03, 02:41
          errata.

          Pytanie powinno oczywiscie brzmiec:

          Kogo wiec wierni bronia???

          KK czy ....? no wlasnie kogo/czego???
          • Gość: ethanol Re: W co wierzacych? W kler? IP: 151.112.27.* 21.11.03, 02:53
            swojego kosciola ?
            • camrut Re: W co wierzacych? W kler? 21.11.03, 03:04
              >swojego kosciola?
              CZy to ma byc odpowiedz na pytanie kogo bronia wierzacy???

              Jeli tak, czy zatem zamiast zwracac sie z agresja w strone dziewczyny i jej
              rodziny, ktorzy i tak juz duzo przecierpieli, nie powinni WYMAGAC czegos od
              proposzcza parafii, czy kurii ostatecznie???
      • Gość: dziwator Re: W co wierzacych? W kler? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 12:48
        Celibat? a co z homoseksulizmem i pedofilia wsrod ksiezy, brak pociagu do
        dojrzalych kobiet to dla wielu niechybnie powolanie przez boga....
    • Gość: diabelek Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomentowa IP: *.sympatico.ca 21.11.03, 02:28
      cos w tym musi bycwink
      Wiekszos ze slynnych ostatnio pedofili to muzycznie utalentowane osoby z szol
      biznesu.
      Jak nie chorzysta dyrygent, to tancerz i piosenkarz popowy.
      Teraz znowu kaznodzieja i od choralow gregorianskich znawca.
      • camrut Jest tez cos znamiennego w postawach 'obroncow' 21.11.03, 03:10
        W przypadku Poznanskich Slowikow - przeciwko dzieciom wystapili rodzice.
        W przypadku Dalikowa - przeciwko dziewczynie i jej rodzicom wystapili co
        gorliwsi parafianie

        A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'
        ....
        Jak to wiec jest, pytam sie, ze gina Ci slabi a tu Ciagle lament,ze kk krzywda
        sie dzieje???
        • Gość: diabelek Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco IP: *.sympatico.ca 21.11.03, 04:53
          camrut napisała:

          > W przypadku Poznanskich Slowikow - przeciwko dzieciom wystapili rodzice.
          > W przypadku Dalikowa - przeciwko dziewczynie i jej rodzicom wystapili co
          > gorliwsi parafianie
          >
          > A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'
          ===================
          Niektorzy parafianie nie wierza, ze ich proboszcz Michal Moskwa moze byc
          pedofilem i daja temu publicznie wyraz , do czego zreszta maja prawo.

          > Jak to wiec jest, pytam sie, ze gina Ci slabi a tu Ciagle lament,ze kk
          krzywda
          > sie dzieje???
          ===============================
          Przejrzalem kilka innych zrodel informacji i nie zauwazylem aby lamentowania z
          tego powodu.
          ...(Rok temu)"Metropolita przemyski abp Józef Michalik udzielil ks. Michalowi
          Moskwie, proboszczowi z Tylawy, urlopu. Publikujemy komunikat kurii w tej
          sprawie.
          "Biorac pod uwage zmeczenie Ksiedza Pralata Michala Moskwy prowadzona przeciw
          niemu kampania, Ksiadz Arcybiskup Metropolita Przemyski udzielil w/w Kaplanowi
          urlopu pozostawiajac mu tytul oraz prawo pobytu na plebanii w Tylawie.
          Jednoczesnie skierowal do tej parafii w charakterze administratora
          dotychczasowego wikariusza ks. Krzysztofa Pawliszko.
          Decyzja powyzsza nie jest rozstrzyganiem o winie, co lezy w kompetencji
          odpowiednich organów, ale jest podyktowana troska o jednosc parafii oraz stan
          zdrowia Kaplana.
          Ksiadz Arcybiskup ufa, ze parafia otoczy obu kaplanów zyczliwoscia oraz pomoca
          w wypelnianiu ich funkcji.
          Kanclerz Kurii ks. Józef Bar"

          Inne zrodla podaja:
          ... "KS. ADAM BONIECKI: – O ile wiem, ludzie z Tylawy bezskutecznie próbowali
          wystapic na droge sadowa. I to w sadzie im powiedziano, ze tego zaden sedzia
          sie nie osmieli przeprowadzic, jesli nie bedzie wsparty przez jakies potezne
          medium.
          ===============
          I tutaj wlasnie nalezy "lamentowac": Potrzebne jest w tej sprawie wsparcie az
          JAKIEGOS POTEZNEGO MEDIUM, ktore poparloby czesc parafian z Tylawy !!!
          TYLAWA, POLAND
          • Gość: Oksana Re:    _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomento IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 05:05
            Co to ma wspolnego z wierzacymi, celibatem etc.

            Albo ksiadz jest winny albo nie. A co do celibatu, zniesienie celibatu
            wobec Michaela Jacksona czy dyrektora poznanskich slowikow niewiele by dalo.

            A co do obrony przez ludzi. No coz. Sad nie powinien ich wpuscic na
            sale rozpraw bo nie sa bezstronni. Byc moze wiedza cos wiecej niz ja,
            ale wtedy powinni zeznawac pod przysiega a nie robic sejmiku.

            Jedyne co widze to brak profesjonalizmu w polskim sadownictwie.
            • camrut Re:    _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skoment 21.11.03, 05:37
              > Co to ma wspolnego z wierzacymi, celibatem etc.

              Z wierzacymi ma to o tyle wspolnego,ze poki co wola bronic ksiedza niz
              oskarzajacj go kobiety.

              Ksiadz co juz w trakcie zeznan wyszlo - naruszyl nietykalnosc osob trzecich w
              tym wypadku dzieci.

              Powiedz mi Oksano jak wytlumaczysz zachowanie ksiedza, ktory, do czego sam sie
              przyznal:
              całował dzieci, kąpał je u siebie na plebanii (!!!), a nawet spał z nimi w
              jednym łóżku (!!!).

              Niby jakim prawem??? Co go do tego upowaznialo???
          • camrut Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco 21.11.03, 05:25
            piszac o lamencie, mialam na mysli glosy kk o nagonce jaka sie w mediach
            przeciwko kosciolowi podnosi. Ma to miejsce za kazdym razem, przy okazji
            wyciagania w tej czy innej gazecie na swiatlo dzienne doniesien o
            przestepstwach popelnionych przez ksiezy.
            .....

            Oczywiscie problem lezy w tym, ze w powszechnej swiadomosci funnkcjonuje
            kosciol jako sila z ktora w pojedynke nie mozna sie zmierzyc.
            Moze to strach przed konfrontacja pcha ludzi do bronienia 'oprawcy', moze
            obawa, ze wystapienie przeciwko ksiedzu zostanie przez wspolparafian odczytane
            jako nagonka na kosciol wlasnie.

            Stad 'tesknota' do silnego medium o czym siadcza przytoczone przez Ciebie
            fragmenty - by ktos inny zalatwil sprawe:
            ....
            > I to w sadzie im powiedziano, ze tego zaden sedzia
            > sie nie osmieli przeprowadzic, jesli nie bedzie wsparty przez jakies potezne
            > medium

            czy ten jezacy wlos na glowie:

            >Przypomnijmy, dokladnie rok temu, na poczatku listopada, prowadzaca wczesniej
            > sprawe Prokuratura Rejonowa w Krosnie umorzyla postepowanie. Najwazniejsza
            >byla ocena bieglej sadowej. Choc potwierdzila relacje malych dziewczynek, ze
            >ksiadz
            > calowal je, przytulal, kapal u siebie na plebanii, gdzie nocowaly, to jednak
            > jednoczesnie stwierdzila, ze nie mialo to podtekstów seksualnych.


            Ale czy to nie obluda?
            • Gość: Oksana Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 06:15
              Jakie byly okolicznosci kapania i spania z dziecmi?

              Ja kapalam i spalam z dziecmi wiele razy.
              Oprocz tego ze wychowalam trojke dzieci, i czasami sasiedzi podrzucali mi
              dzieci, pracowalam tez jako wolontariuszka z malymi dziecmi w Afryce przez 2
              lata. Rzeczywiscie mezczyzni rzadko chcieli robic te robote ale tez robili,
              w tym moj maz. Usciski czy calowanie dzieci to normalne odruchy. I wiele razy
              je mialam, nie tylko wobec swoich dzieci.

              Kapanie dzieci to jeszcze nie pedofilia. Ale oczywiscie ksiadz postawil sie w
              dwuznacznej sytuacji ktora latwo jest interpretowac albo zgodnie z faktami albo
              z wyobraznia. Albo byl dobrym samarytaninem i zjmowal sie porzuconymi albo
              zaniedbanymi dziecmi albo robil to w celach nizszych. Ale nawet nizsze cele nie
              sa karalne jesli nie doszlo do naduzyc. Dotykanie dzieci przy kapieli jest
              oczywiste nie wyobrazam sobie mycia bez dotykania. Mozliwe ze nie powinien byl
              patrzec na nagie dzieci i myc je po ciemku. No ale zostaje dotykanie. Moze nie
              powinien dotykac ale wtedy zostaje patrzenie.

              Moj Boze, jak pomysle ile rzeczy moze byc uwazane za pedofilie w tych czasach
              to chyba nikt nie powinien kapac dzieci. Zdecydowanie CUDZYCH dzieci.
              • camrut Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco 21.11.03, 06:22
                Gość portalu: Oksana napisał(a):

                > Jakie byly okolicznosci kapania i spania z dziecmi?

                okolicznosci Oksano??? - mieszkanie na plebani, lozko ksiedza, ksiadz dzieci
                + obecne ich zeznania

                A to jak rozumiesz Oksano???

                >Ale nawet nizsze cele nie
                > sa karalne jesli nie doszlo do naduzyc.

                • Gość: Oksana Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 06:38
                  Tak mialam wiele dzieci w swoim lozku (zupelnie obcych, czarnych).
                  Przychodzily w nocy, mialy zle sny, strach przed smiercia wspomnienia
                  o zmarlych rodzicach etc.

                  Tak bralam je do lozka, przytulalam, calowalam. Mozliwe ze powinnam sie oddac w
                  rece prawnikow i zaplacic im za to odszkodowanie. Ale jak dotad mialam
                  szczescie: nikt mnie nie oskarzyl.

                  > >Ale nawet nizsze cele nie
                  > > sa karalne jesli nie doszlo do naduzyc.

                  Jeszcze jako mloda matka pamietam dzieci bawiace sie w parku czy na plazy.
                  Czasami widzialam starszych mezczyzn jak sie przygladali dziewczynkom w
                  sytuacjach dwuznacznych (np. sikaly na trawe).

                  Jednak takie "przygladanie sie" nawet jesli dzialalo mi na nerwy, i byc moze
                  bylo "niezdrowe" to jednak ciagle nie uwazam ze bylo karalne.


                  • camrut Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco 21.11.03, 06:51
                    Oksano, zapominasz o jednym.
                    Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie, ktorzy
                    dochodza swojej sprawiedliwosci.
                    ....
                    Twoje doswiadczenia z dziecmi sa ciekawe, o ile prawdziwe i zakladam,ze w
                    postaci aktu oskarzenia nie zaowocowaly.
                    Jaby co zawsze mozesz sie tu takowym pochwalic.
                    ....

                    A to ciekawe wytlumaczenie nizszych celow:

                    Oksana napisala:
                    > Jeszcze jako mloda matka pamietam dzieci bawiace sie w parku czy na plazy.
                    > Czasami widzialam starszych mezczyzn jak sie przygladali dziewczynkom w
                    > sytuacjach dwuznacznych (np. sikaly na trawe).
                    >
                    > Jednak takie "przygladanie sie" nawet jesli dzialalo mi na nerwy, i byc moze
                    > bylo "niezdrowe" to jednak ciagle nie uwazam ze bylo karalne.

                    A co w wypadku "niezdowego" zachowania ksiedza, ktory jest 'niezdrowo czynny' -
                    jego przewina nie konczy sie na podgladaniu ale jest aktywnym udzialem,
                    Oksano???
                    Ksiedza tez traktujesz jak faceta w parku???
                    • Gość: Oksana Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 07:05
                      Oksano, zapominasz o jednym.
                      > Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie,
                      ktorzy
                      > dochodza swojej sprawiedliwosci.

                      Tutaj nie mam nic do dodania. Ksiadz zostal oskarzony wiec powinien sie tym
                      zajac sad a nie parafianie.

                      >A co w wypadku "niezdowego" zachowania ksiedza, ktory jest 'niezdrowo czynny'

                      No wlasnie. Co znaczy 'niezdrowo czynny'? Ciagle nie rozumiem dlaczego ten
                      ksiadz sie zajmowal tymi dziecmi. Ale nawet jesli go to w jakis sposob
                      stymulowalo, ciagle z moralnego punktu mozna to nazwac "grzechem" ale z
                      prawnego punktu nie musi byc przestepstwem dopoki nie naruszyl dobra dziecka.


                      > jego przewina nie konczy sie na podgladaniu ale jest aktywnym udzialem,
                      > Oksano???

                      Nie znam szczegolow. Nie bede ani bronic ani oskarzac zeby sie nie upodabniac
                      do tego stada parafian.

          • Gość: Glen Pomroczna Polska! Swiete krowy KK!! IP: *.netlandia.pl 23.11.03, 14:13
            W zadnym cywilizowanym kraju nie byloby mozliwe aby sad
            bal sie zierzchnikow przestepcy!
            • camrut Re: Pomroczna Polska! Swiete krowy KK!! 23.11.03, 20:46
              O ile sasd niebylby skorumpowany i zwierzchnikami nie bylaby organizacja
              dzialajaca na wzor mafijnej, niestety.

              Choc to w zasadzie, wiele tlumaczy, nie uwazasz?

              .....
              pozdrawiam.
              • Gość: Glen Pomroczna Polska! Swiete krowy KK!! IP: *.netlandia.pl 25.11.03, 22:15
                Ja to nazywam Lechistan! Czarni nie placa podatkow, sa ponad prawem
                obowiazujacym obywateli nawet w jednoznacznych sprawach z Kodeksu Karnego! Ale
                Bozia ukarze ich pyche!
    • Gość: Wqrwiony2 A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 09:57
      nasi pastorzy nie muszą molestować, bo mają żony; przy okazji mówiąc o życiu w
      rodzinie nie pieprzą jak ślepy o kolorach...
      • Gość: pollak Re: A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:34
        Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

        > nasi pastorzy nie muszą molestować, bo mają żony;

        Żonaci nie molestują?

        > przy okazji mówiąc o życiu w
        > rodzinie nie pieprzą jak ślepy o kolorach...

        A czy św. Paweł też pieprzył jak ślepy o kolorach?
        • Gość: Wqrwiony2 Re: A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 12:37
          Tak - kiedyś św. Paweł poradził, aby z uwagi na cięzkie czasy ludzie
          pozostawali w stanie bezżennym - zaznaczył, że to mówi on, a nie Bóg. Jako
          katolik powinieneś mieć więcej szacunku do św. Piotra, któremu życie rodzinne
          całkiem się układało. Zauważ, że celibat jest wynalazkiem przełomu 10 i 11 w. i
          nie ma nic wspólnego z doktryną wiary - to tylko nakaz administracyjny.
          • Gość: pollak Re: A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:55
            Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

            > Tak - kiedyś św. Paweł poradził, aby z uwagi na cięzkie czasy ludzie
            > pozostawali w stanie bezżennym - zaznaczył, że to mówi on, a nie Bóg. Jako
            > katolik powinieneś mieć więcej szacunku do św. Piotra, któremu życie rodzinne
            > całkiem się układało. Zauważ, że celibat jest wynalazkiem przełomu 10 i 11 w.
            i
            >
            > nie ma nic wspólnego z doktryną wiary - to tylko nakaz administracyjny.


            Ale wypowiadał się na temat rodziny (roli męża, żony, sporo mówił o miłości),
            czyli według Ciebie pieprzył jak ślepy o kolorach. Co więcej, jego słowa
            uznawane są za natchnione i przynajmniej u katolików, czytane niejednokrotnie w
            kościele. A kto wynalazł NT, skoro jesteś taki tylkobiblijny (chyba nie powiesz
            że omylni ludzie)? wink
            • Gość: Wqrwiony2 Re: A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 12:58
              Ja nie atakowałem Pawła, tylko księży - nie uprawiaj goebbelsówki; nie - jeśli
              tak będziesz ukierunkowywał dyskusję, to gratuluję udanej dywersji i nie
              zapomnij zgłosić się do tego walniętego antyteisty po podziękowania
              • Gość: pollak Re: A co mam komentować - jestem protestantem - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 13:09
                Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

                > Ja nie atakowałem Pawła, tylko księży - nie uprawiaj goebbelsówki; nie - jeśli
                >
                > tak będziesz ukierunkowywał dyskusję, to gratuluję udanej dywersji i nie
                > zapomnij zgłosić się do tego walniętego antyteisty po podziękowania

                "nasi pastorzy nie muszą molestować, bo mają żony; przy okazji mówiąc o życiu w
                rodzinie nie pieprzą jak ślepy o kolorach..."

                Atakowałeś ludzi którzy nie mają żon a wypowiadają się w tej sprawie. Podałem
                Ci inny przykład. Co Ci się więc nie podoba? Atakujesz grupę, a nie
                poszczególne jednostki, a ja tylko przyjąłem Twój tok rozumowania. Zadałem
                jeszcze pytanie, czy molestowanie jest domeną ludzi którzy nie mają żon?
                • Gość: Wqrwiony2 To wymień pastorów oskarżonych o molestwoanie - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 17:15
                  znajdziesz jakiegoś żonatego? Nie przenoś sporu do innej kategorii. Jeszcze w
                  czasach papieża Grzegorza Wielkiego kwestia celibatu nie została definitywnie
                  załatwiona - nie ma sensu bronić dogmatu, którego nie prbowało wprowadzić wielu
                  biskupów Rzymu. Ja nie zamierzam bawić się w ścisłego doktrynera - na przykład
                  wystąpiłem z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego po tym, jak kilka lat temu
                  pastorzy tego kościoła zaczęli udzielać w Szwecji ślubów pedałom. To prawda, że
                  kościół odciął się od tego, ale nie wykluczył ich - w tym wypadku patrzmy na
                  czystość doktryny chrześcijańskiej. Teraz myślę o anglikanach, bo na wieść o
                  biskupie-pedale w kościele episkopalnym w Stanach zdecydowali się na radykalny
                  rozłam. Papież, pastor, Marcin Luter czy uwielbiany przeze mnie w czasach
                  studenckich ksiądz Tischner nie są nieomylni - takiego dogmatu nie wprowadził
                  żaden z papieży epoki patriarchalnej - dlatego celibat pozostaje kwestią
                  polityczno-administracyjną, której rozwiązanie dobrze by Kościołowi Rrzymskiemu
                  zrobiło - sam odszedłem od katolicyzmu, kiedy postanowienia Soboru
                  Watykańskiego Drugiego, działalność Pawła 6 i krótki, ale pełen nadziei
                  pontyfikat Jana Pawła I odeszły w niepamięć. Możesz poczytać, że jeszcze w
                  czasach wypraw krzyżowych chrześcijaństwo zachodnie nie miało watpliwości co do
                  prymatu postanowień soborowych nad decyzjami biskupa Rzymu.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Wqrwiony2 Pisz, oksanko-dupodajko naszym alfabetem-cyrylicy IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 20:17
                    nie zainstalowałem - myślałem, że was na to nie stać...
                  • pollak Re: To wymień pastorów oskarżonych o molestwoanie 22.11.03, 23:03
                    Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

                    > znajdziesz jakiegoś żonatego? Nie przenoś sporu do innej kategorii. Jeszcze w
                    > czasach papieża Grzegorza Wielkiego kwestia celibatu nie została definitywnie
                    > załatwiona - nie ma sensu bronić dogmatu,

                    Owszem, zwłaszcza że to żaden dogmat.

                    > którego nie prbowało wprowadzić wielu biskupów Rzymu.

                    I go nie wprowadzono.

                    > Ja nie zamierzam bawić się w ścisłego doktrynera - na przykład wystąpiłem z
                    > Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego po tym, jak kilka lat temu pastorzy tego
                    > kościoła zaczęli udzielać w Szwecji ślubów pedałom. To prawda, że
                    >
                    > kościół odciął się od tego, ale nie wykluczył ich - w tym wypadku patrzmy na
                    > czystość doktryny chrześcijańskiej. Teraz myślę o anglikanach, bo na wieść o
                    > biskupie-pedale w kościele episkopalnym w Stanach zdecydowali się na radykalny
                    > rozłam. Papież, pastor, Marcin Luter czy uwielbiany przeze mnie w czasach
                    > studenckich ksiądz Tischner nie są nieomylni - takiego dogmatu nie wprowadził
                    > żaden z papieży epoki patriarchalnej - dlatego celibat pozostaje kwestią
                    > polityczno-administracyjną, której rozwiązanie dobrze by Kościołowi
                    > Rrzymskiemu
                    >
                    > zrobiło - sam odszedłem od katolicyzmu, kiedy postanowienia Soboru
                    > Watykańskiego Drugiego, działalność Pawła 6 i krótki, ale pełen nadziei
                    > pontyfikat Jana Pawła I odeszły w niepamięć.

                    Sobór Watykański Drugi to jeden z nieciekawych momentów w dziejach Kościoła.
                    Niestety jego 'duch' jest jeszcze obecny...

                    Co do pedofilii, to nie bede teraz szukał przykładów z pastorem (chociaż ktoś
                    kiedyś zapodał na F.Kraj). Z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że każdy
                    ksiądz to pedofil (jeśli żyje w celibacie). Tak nie jest, a dodatkowo pedofili
                    pełno jest także wśród ludzi 'normalnych' (czyli świeckich mających żony i
                    rodziny). Fakt, że jestem za odsianiem tego typu zboczeńców zarówno wśród księży
                    jak i wśród całego społeczeństwa.
                    • Gość: wqrwiony2 Sobór Powszechny ma prymat nad papieżem IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 00:02
                      ...choćbyś się posrał...
                      • pollak szkoda że 23.11.03, 00:13
                        Gość portalu: wqrwiony2 napisał(a):

                        > ...choćbyś się posrał...


                        ........ albo nieważne, panie protestant.
                        • Gość: Wqrwiony2 Też uważam, że szkoda, ale: "Plato amicus meus,sed IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 00:20
                          veritas...
    • Gość: Palnick Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomentowa IP: *.stenaline.com 21.11.03, 10:41
      Czy ksiądz zdejmie sutannę?

      Wincenty P., były wikary z podłęczyckiej Witoni, mimo
      wyroku skazującego go na rok i 8 miesięcy więzienia za
      wykorzystywanie seksualne ministrantów, wyszedł na
      wolność - pisze "Dziennik Łódzki".

      Decyzją łęczyckiego sądu, duchowny nie wróci za
      kratki, aż wyrok się uprawomocni. A to może potrwać,
      apelacje zapowiedzieli bowiem zarówno prokurator, jak
      i obrońca.

      Czy skazany za pedofilię ksiądz zdejmie sutannę? Kuria
      Diecezji Łowickiej na razie nie zawiesiła (czyli -
      według terminologii kościelnej - nie suspensowała) go
      w wykonywaniu funkcji kapłańskich. Zgodnie z
      kościelnym prawem karnym, notoryczne trwanie w grzechu
      przeciw szóstemu przykazaniu (nie cudzołóż)
      automatycznie suspensuje kapłana.

      Jednak w przypadku księdza z Witoni nie można mówić
      o "trwaniu w grzechu", bo molestowania seksualnego
      nieletnich dopuścił się cztery lata temu. Teraz - w
      opinii kurii - jego zachowanie nie budzi zastrzeżeń,
      dlatego utrzymuje pełny status kapłański. "Odpokutował
      zresztą za swoje przewinienia w klasztorze i przez 1,5
      roku był odsunięty od czynnosci liturgicznych" -?
      usłyszał "DŁ" w kurii.

      Gdy zapadnie prawomocny wyrok, biskup diecezjalny
      postanowi, czy suspensować kapłana w trybie
      administracyjnym, czy też zdecyduje o tym sąd
      kościelny. Może też w ogóle nie ingerować w tej
      sprawie.
      • Gość: Palnick Czy ktos z wierzacych, skomentowałby jeszcze to: IP: *.stenaline.com 21.11.03, 10:44
        Wiadomość zaczerpnięta z Wirtualnej Polski (26.11.2002 godz. 21:05)

        Trzy miesiące spędzi w areszcie 38-letni ksiądz Wincenty P., podejrzany o
        dopuszczenie się czynności seksualnych wobec kilku nieletnich chłopców.
        Duchownego aresztował Sąd Rejonowy w Łęczycy - poinformowała prokuratura.
        "Sąd aresztował księdza z uwagi na obawę ukrywania się i grożącą podejrzanemu
        wysoką karę" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof
        Kopania.
        Dodał, że ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale odmówił złożenia
        wyjaśnień. Według Kopani do końca roku prawdopodobnie będzie gotowy akt
        oskarżenia w tej sprawie.
        Księdza zatrzymano w ubiegłym tygodniu na polsko-ukraińskim przejściu
        granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Od 4 listopada był on
        poszukiwany listem gończym, ponieważ prokuratura i policja nie mogły wcześniej
        ustalić miejsca pobytu księdza, przesłuchać go i przedstawić mu zarzutów.
        Prokuratura zarzuca księdzu, że w latach 1998-99, będąc wikarym w parafii w
        Witoni w okolicach Łęczycy w woj. łódzkim, "doprowadził pięciu małoletnich
        chłopców poniżej 15. roku życia do wykonywania czynności seksualnych".
        Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
        prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 r. Według prokuratury wtedy nie
        znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. W tym samym roku ksiądz
        został przeniesiony do innej parafii.
        Śledztwo wszczęto dopiero w lipcu tego roku po publikacjach prasowych. Kilka
        dni później biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której ostatnio był
        wikarym. Od tego czasu ksiądz przebywa na bezterminowym urlopie. Nie stawiał
        się jednak na wezwania prokuratury, a prowadzone od września lokalne
        poszukiwania nie przynosiły rezultatów.
        Jak ustalono, Wincenty P. od 10 lipca - tydzień po wszczęciu śledztwa - do
        momentu zatrzymania przebywał na Ukrainie, jednak kilka razy przyjeżdżał do
        Polski. Za zarzucane księdzu czyny grozi od roku do 10 lat więzienia. (jask)
        -----------------
        Mój komentarz: Najwyraźniej rzecznikowi prokuratury nie mogła przejść
        przez gardło informacja, że to redaktorzy Faktów i Mitów dopomogli w
        nagłośnieniu sprawy i znalezieniu ukrywającego się księdza i, że tego księdza
        pomagał ukrywać biskup Orszulik.
        • camrut ____DO Palnicka z pozdrowieniami__________________ 22.11.03, 03:21
          Witaj Palnicku!

          Zauwazyles jak nasza forumowa brac zareagowala na samo tylko ujawnienie
          sprawy???

          Ciekawe, czy teraz do nich dotarlo, co musi przechodzic owa kobieta, zreszta
          nie tylko ona, ale kazda osoba probujaca wystapic z oskarzeniem jakiegokolwiek
          z dygnitarzy koscielnych.

          Ciekawe, czy dotarlo do nich, ze sami maczaja w tym rece, sami sa sprawcami
          tego piekla robiac wszystko by ofiara czula sie osaczona a winny mial jak
          najlepszy humor.

          Nasza brac, powinna miec nieczyste 'sumienie'.

          Teraz tylko musza znalezc jakiegos ksiedza, ktory ich wyspowiada (...) i znowu
          wszystko bedzie ok. Tylko dla kogo?
          • Gość: Palnick Re: ____DO camrut z pozdrowieniami_____________ IP: *.stenaline.com 22.11.03, 08:33
            camrut napisała:

            > Ciekawe, czy dotarlo do nich, ze sami maczaja w tym rece, sami sa sprawcami
            > tego piekla robiac wszystko by ofiara czula sie osaczona a winny mial jak
            > najlepszy humor.
            >
            > Nasza brac, powinna miec nieczyste 'sumienie'.
            >
            > Teraz tylko musza znalezc jakiegos ksiedza, ktory ich wyspowiada (...) i
            znowu wszystko bedzie ok. Tylko dla kogo?
            ---------------

            Witaj camrutwink

            Ci którzy nie potępiają tragedii jaka rozgrywała się przez tyle lat w Tylawie
            nie mogą miec sumienia.
            Nie czyją więc nawet potrzeby "oczyszczenia" - a nawet gdyby, to pójdą do
            spowiedzi do...proboszcza z Tylawy smile.

            Pozdrowienia serdeczne
            Palnick
    • Gość: pamawa Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomentowa IP: 195.117.108.* 21.11.03, 12:02
      Poniewaz temat leci i na FA i na FK pozwalam sobie na wklejenie wypowiedzi z FK.
      Dodam tylko, ze :
      1. Co ma do tego wiara lub jej brak u komentatorow (moje drobne watpliwosci
      rozstrzygnela zreszta zaraz sama autorka tematu i kolejni dyskutanci),
      2. Jakie to wielkie szczescie, ze takie zboczenia (juz sie poprawiam -
      oczywiscie ma byc: naturalne choc inne sklonnosci) w Polsce sa tylko wsrod
      duchowienstwa KK,ze nie ma ich wsrod innych religii, politykow, prawnikow,
      biznesmenow, artystow i zwyklych szarakow (a nie ma bo sie o tym nie pisze, a
      nie pisze bo sie nic takiego nie dzieje, a nie dzieje bo napewno by sie
      prokuratura zainteresowala itd). Toz to przecie wielki argument w stosunku do
      zepsutych Francuzow, Belgow, Holendrow itd i mozemy byc z tego powodu
      niezmiernie dumni w trudnych choc przyjacielskich rozmowach o przyszlosci Unii
      europejskiej.
      A teraz obiecany cytat:
      "Powiesic chlopa... szkoda czasu i pieniedzy.
      Najpierw chlopa nalezy powiesic. A potem zeby ci poparancy z Amnesty sie nie
      doczepili zrobic, dla picu szybki proces. Dla sprawnosci procedury proponuje
      powolac sklad sedziowski z samych tylko forumowiczow. Na przewodniczacego
      wskazuje kol. Palnica. Ma niewatpliwie duze doswiadczenie i gleboka wiedze o
      sprawie (podejrzewam, ze nawet wiecej wie niz sam oskarzony a to gwarantuje
      bezstronnosc). Zeby nie bylo niespodzianek z wyrokiem po naszej mysli nalezy
      uprzednio pozbawic praw obywatelskich te, jak to celnie zostalo
      powiedziane "ciemna wiejska holote" i pozostalych niepewnych swiadkow. To tak
      na wszelki wypadek. Wszak wyrok bedzie tylko formalnoscia (przypominam, ze
      oskarzony juz bedzie wtedy dyndal wiec jego zeznania w czesci przydatnej dla
      procesu zostana odczytane).
      Dzieki temu osiagniemy nastepujace cele:
      -Skazana zostanie wlasciwa osoba,
      -Udowodnimy kolejny raz, ze nasze jest zawsze na wierzchu,
      -Surowosc wyroku i szybkosc kary bedzie odstraszac innych,
      -Zaoszczedzimy mnostwo pieniedzy podatnikow i czasu urzednikow, a co
      najwazniejsze poprawimy samopoczucie wielu czytelnikow Gazety Wyborczej
      (w koncu korzystamy z goscinnosci Agory wiec cos sie jej od nas nalezy).

      Ps. Ciekawe czy w prawdziwym sadzie potwierdza sie zarzuty postawione przez
      Gazete Wyborcza i prokurature. Ale czy bedzie to mialo wtedy dla kogos jeszcze
      jakies znaczenie? "
    • Gość: pollak Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skomentowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:32
      A co tu komentować? Jak winny to powiesić.
    • Gość: sten do camrut - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 12:42
      czy prawda jest, ze jestes czlonkinia sekty i pijesz wode, w ktorej podmywa sie
      Twoj guru? Jak smakuje? Czy czyni cie mocniejszą duchowo?

      sten
      • kanalia11 Ales blysnal sten. Wulkan intelektu po prostu... 21.11.03, 13:22
        • Gość: Oksana Wqrwionych protestantow o skromnosc prosze. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 17:39
          Jest bardzo wiele skandali wsrod pastorow.
          Najglosniejsze to Jim Baker ktory dobieral sie do parafianki
          i zrobil malwersacje publicznych pieniedzy. Skonczylo sie rozwodem z Tammy.
          Inny to Jimmy Swaggart, "szczesliwie zonaty" i gloszacy "slowo boze." Rozpoczal
          wojne z drugim pastorem a ten go nakryl z prostytutka w motelu.

          Ilosc skandali z pedofilami jest pokazna wsrod kosciolow protestanckich jest
          pokazna ale nie jest tak naglosniona bo nie maja celibatu (co uwaza sie za
          przyczyne) i KK jest najwieksza denominacja chrzescijanska w USA i na swiecie.
          Ilosc falszywych oskarzen wobec KK tez jest najwieksza. Kilka lat temu kardynal
          Filadelfii Bernardin zostal oskarzony przez homoseksualiste o molestowanie w
          dziecinstwie. Poniewaz nic sie nie kleilo do kupy wiec prasa zachlystywala sie
          jak to ofiary molestacji maja zablokowana pamiec (repressed memory). Gdy
          wreszcie okazalo sie czarno na bialym ze cala historia jest sfabrykowana, zadna
          gazeta nie odwolala glupot. Jednak stress dobil kardynala ktory zostal
          zdiagnozowany z nowotworem i wkrotce zmarl. Inny przyklad kard. Mahoni
          oskarzony przez jedna z lokalnych prostytutek ze kilka razy mdlala w szkole a
          jak sie budzila to zawsze byla bez majtek i nad nia stal Mahoni. Prawnikom nie
          przeszkodzilo ze Mahoni nigdy nie uczyl w tej szkole i tylko raz tam odprawial
          msze. Prasa pisala fantastyczne historie jak przychodzil incognito etc. W koncu
          poddala ale ciagle czytalam oswiadczenie policji: "kto tam wie jak to bylo."

          I wreszcie mam osobista historie. Kiedys bralam udzial w lokalnej imprezie i
          zobaczylam spanikowane dziecko ktore zgubilo matke w tlumie. Wzielam za reka,
          doprowadzilam do organizatorow ktorzy oglosili to przez mikrofon i szczesliwa
          kontynuowalam wrocilam do tlumu. Za godzine odnalazla mnie policja twierdzac ze
          matka oskarzyla mnie o probe porwania dziecka. Dzieciak opisal dokladnie wyglad
          samochodu do ktorego mialam go wciagac jak sie bohatersko wyrwal. To mnie
          uratowalo przed klopotami bo policjant natychmiast sprawdzil jakie mam
          samochody. No coz. Jestem zawsze ostrozna w oskarzaniu.
          • Gość: Oksana Re: Wqrwionych protestantow o skromnosc prosze. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 17:51
            ww.rickross.com/reference/clergy/clergy76.html
            www.signonsandiego.com/news/metro/20020813-9999_1m13skoor.html
            www.clickondetroit.com/det/news/stories/news-179272120021118-151145.html
            www.nj-lighthousebaptist.org/kids.shtml
            www.thesandiegochannel.com/sand/news/stories/news-160836620020812-150804.html
            www.enquirer.com/editions/2000/03/01/loc_reverend_faces_four.html
            moge podac pozostale kilkaset linkow.
            • Gość: Oksana Re: Wqrwionych protestantow o skromnosc prosze. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 17:58
              W pierwszym linku brakowalo jednego "w"

              www.rickross.com/reference/clergy/clergy76.html

              • Gość: Wqrwiony2 Podtrzymuję poprzednią wypowiedź IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 18:36
                Ja katolicyzmu nie obciążam winami prawosławnych, jakobitów (nie mylić z
                jakobinami) ani nestorian.
                • Gość: Oksana Chciales przykladow pastorow czy nie??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:14
                  >Ja katolicyzmu nie obciążam winami prawosŠŻawnych, jakobitów (nie mylić z
                  >jakobinami) ani nestorian.

                  Wiec ci dalam przyklady. Jesli chcesz to pokaze ci przyklady muzulmlanskie bo
                  zdaje sie jestes muzulmlaninem a nie protestantem.

                  • Gość: Wqrwiony2 Ponoć religię wykładałaś, ukraińska cichodajko... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 20:13
          • Gość: Wqrwiony2 nie kościół episkopalny ani metodyści (od Busha), IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 18:34
            ale luteranie - poza tym na dzieci nikt się nie rzuca.
            • Gość: Oksana Re: nie kośció3 episkopalny ani metodyści (od Bus IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:21
              www.reformation.com/CSA/Barasda1.htm
              www.sptimes.com/2002/08/09/TampaBay/Ex_Episcopal_priest_f.shtml
              www.reformation.com/CSA/methodistabuse.html
              > ale luteranie - poza tym na dzieci nikt się nie rzuca.

              Coraz bardziej wypowiadasz sie monosylabami. Czy ty jestes na serio?

              • Gość: Wqrwiony2 Bardzo - ja mówię za siebie, a ty cytujesz linki IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:29
                • Gość: Oksana Re: Bardzo - ja mówię za siebie, a ty cytujesz li IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:34
                  Chciales przykladow pastorow molestujacych dzieci
                  wiec musze podac linki.

                  A co do wlasnych wypowiedzi: poczytaj troche ile pisze od siebie.
              • Gość: wqrwiony2 Znasz różnicę, zdziro, między luteranami, a IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:33
                kościołem episkopalnym? Wiesz, kurwo niedouczona, co to wyznanie, a co religia?
                Przez takie, jak ty, szmaty, antyteiści robią, co chcą. Przeczytaj COKOLWIEK na
                temat wiary przodków, pieprzona debilko...
                • Gość: Oksana Re: Znasz różnicę, zdziro, między luteranami, a IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:37
                  Na epitety nie odpowiadam. Wykladalam miedzy innymi historie religii przez
                  wiele wiele lat. Czasami wiec czytalam cos na ten temat.


                  Gość portalu: wqrwiony2 napisaŠŻ(a):

                  > kościoŠŻem episkopalnym? Wiesz, kurwo niedouczona, co to wyznanie, a co
                  religia?
                  >
                  > Przez takie, jak ty, szmaty, antyteiści robią, co chcą. Przeczytaj COKOLWIEK
                  na
                  >
                  > temat wiary przodków, pieprzona debilko...


                  • Gość: Wqrwiony2 Bo za głupia jesteś-w gimnazjum o ułamkach się IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:40
                    uczyć, a nie o abstraktach, gówniaro...
                  • Gość: Wqrwiony2 Gdzie wykładałaś, szmato zakłamana, skoro IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:42
                    nie znasz rozróżnienia między głównymi odłamami reformacji? W przerwach między
                    dawaniem dupy na poboczu szosy pod Katowicami?
                    • Gość: Oksana. Re: Gdzie wyk3ada3aś, szmato zak3amana, skoro IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:50
                      Prosze, prosze kto to pisze. Sam twierdzisz ze studiujesz encyklopedie


                      Gość portalu: Wqrwiony2 napisaŠŻ(a):

                      > nie znasz rozróżnienia między gŠŻównymi odŠŻamami reformacji? W przerwach
                      między
                      > dawaniem dupy na poboczu szosy pod Katowicami?


                      • Gość: wqrwiony2 Pisałaś,że nie dyskutujesz z obelgami,cichodajko IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:54
    • Gość: klip prosze bardzo IP: *.2.core.net.pl 21.11.03, 18:23
      Co to znaczy z drugiej perspektywy? Myslisz,ze wierzacy beda usprawieldliwiac
      pedofila(jesli ten czlowiek nim jest)? Ale do rzeczy : po pierwsze ksiedza
      jeszcze nie skazano,ja nie mam zwyczaju robic z ludzi winnych przed wydaniem
      ostatecznego wyroku. Stosuje to nawet do nie lubianych przeze mnie
      przedstawicieli SLD. Po drugie : zalozmy,ze uznano go winnym prawomocnym
      wyrokiem sadowym. Co wtedy robi jako czlowiek wierzacy ? Czy zachowuje sie jak
      idiota i udaje,ze sie nic nie stalo czy tez zachowuje sie jak sep szukajacy w
      innych slabosci i winy. Ani to ani to. Bardzo niedobrze,ze ksiadz okazal sie
      zlym czlowiekiem - zasluzyl tym samym na kare(a co go spotka na Sadzie
      Ostatecznym,to juz inna sprawa). Nie jest to jednak powod by postepowac jak
      fanatyczny antyklerykal weszacy wszedzie spisek czarnych i tak naprawde nie
      rozniacy sie w ogole od podobnego fanatyka weszacego wszedzie spisek Zydow.
      Wytykanie innym grzechow to nie jest mentalnosc chrzescijanska.Zas zrodel
      takiego zachowania(tj.szukania wad u innych) latwo sie domyslic.
      Poza tym zdaje sobie sprawe(w przeciwienstwie do fanatycznych
      antyklerykalow),ze ksieza-przestepcy to bardzo medialny temat i czesto sie ich
      wystepki uwypukla zapominajac o innych grupach. Takie skrzywienie medialne,ale
      wiadomo,ze np.gornikami pedofilami sie nikt ne przejmuje,bo to sie nie
      sprzedaje.
      No i na koniec podktresle tylko,ze przestepcow nalezy karac(ksiezy tez),ale
      nie widze powodow by ksiezy wyrozniac.
      • Gość: Wqrwiony2 Błąd - próbujesz rozmawiać z antyteistą - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 18:40
        cokolwiek nie napiszesz, odpwie ci, żeś wszeteczny, "zapluty karzeł reakcji"
        itd. Znałem na studiach takiego, co uważał za swój ideologiczny obowiązek co
        piątek wpieprzeć tłustego schabowego w kuchni (dwie kuchnie na piętro - Kraków,
        Bydgoska 19 D), żaby manifestować swój tryumf, chociaż nawet za komuny stołówki
        starały się dostosować. Efekt był koszmarny, bo idiota nie miał pojęcia o
        gotowaniu, ale zawsze się zastanawiałem, skąd w czasach kartek miał ciągle
        takie mięso...
        • Gość: klip Re: Błąd - próbujesz rozmawiać z antyteistą - IP: *.2.core.net.pl 21.11.03, 18:47
          Nie obchodzi mnie to,mam swoje aksjomaty.
          • Gość: Wqwriony2 A myślisz, że ten idiota wie, co to znaczy? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 18:54
            Przez ciebie spędzi teraz parę godzin nad encyklopedią - to postawa dalece
            niechrześcijańska, ośmielę się zauważyć...
            A tak serio, to masz rację - sam też polemizuję z gnojkami, bo mnie ponosi. Nie
            wiem, dlaczego każdy obrońca wartości chrześcijańkich od razu zostaje opatrzony
            etykietką "katola" - nie wiem też, w czym (z mojego punktu widzenia
            zbuntowanego ewangelika augsburskiego) "katol" jest gorszy od metodysty
            (buszyści - "in God we trust"...)
            • Gość: Oksana Re: A myślisz, że ten idiota wie, co to znaczy? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.11.03, 19:29
              Ja tez dostalam pare epitetow wlasnie od ciebie. Wiec nie narzekaj.
              Luteranie nie sa lepsi od metodystow etc. Zreszta Luter pokazal droge do
              powstania tysiecy odlamow od anabaptystow przez jehowitow do moromonow.

              Zapomnial przeczytac jednego wersetu w biblii: "Pismo nie jest do indywidualnej
              interpretacji." Diagnoza i prognoza rozlamow protestanckich.

              Gość portalu: Wqwriony2 napisaŠŻ(a):

              > Przez ciebie spędzi teraz parę godzin nad encyklopedią - to postawa dalece
              > niechrześcijańska, ośmielę się zauważyć...
              > A tak serio, to masz rację - sam też polemizuję z gnojkami, bo mnie ponosi.
              Nie
              >
              > wiem, dlaczego każdy obrońca wartości chrześcijańkich od razu zostaje
              opatrzony
              >
              > etykietką "katola" - nie wiem też, w czym (z mojego punktu widzenia
              > zbuntowanego ewangelika augsburskiego) "katol" jest gorszy od metodysty
              > (buszyści - "in God we trust"...)


              • Gość: Wqrwiony2 S...aj na Ukrainę, niedouczona babo - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 19:37
                pięknie ilustrujesz przykład różnicy pomiędzy babą a kobietą - musisz wypluć
                swoje skamlenie, choćby było gówno warte, a o doktrynie chrześcijaństwa wiesz
                tyle, co stalinistowski enkawudzista - "zajebać, nie dyskutować"...
      • camrut Re: prosze bardzo 22.11.03, 03:39
        no i po co tyle jadu???

        Inna perspektywa oznacza perspektywe czlowieka wierzacego. CO chyba logicznie
        odsyla od stwierdzenia,ze jestem czlowiekiem nie -wierzacym. Tyle na temat
        perspektywy.TO nie jest obrazliwy zwrot, wiec nie rozumiem Twojego
        zaangazowania. Po drugie nie jestem zwolenniczka SLD - wiec jak widac
        niepotrzebnie sam starasz sie uproscic sprawe, przyklejajac bledne 'etykiety' -
        na zasadzie ateista - sld'owiec.
        Gdzies Ty to wyczytal???

        A pytam bo chodzi mi nie tyle o ksiedza, a o postawe wiernych.
        CZy pojawia sie w nich w obliczu podobnych sytuacji dylemat, czy tez od razu
        obieraja wroga nr.1.Czy sa zdolni zachowac do sprawy dystans, czy atak na
        ksiedza jednoczy ich w boju i rozgromia wszystko na swojej drodze, by
        zdusic 'prowokantke'( i gorsze slowa padaly na sali na owa kobiete. NA sali
        byl ksiadz i nie oponowal wobec agresywnych zachowan parafian; mimo iz dla
        bezpieczenstwa dzieci wyrazono opinie, by nie uczestniczyly bezposrednio w
        procesie, ksiadz cytuje 'Zadal' by tak wlasnie uczyniono)

        CZy to nie nazywa sie czasem wywieraniem wplywu na swiadkow???
        Bo na swiecie, tak by to odczytano. Poza tym powinienes przeczytac
        zamieszczony komentarz, ktory wyszedl z samego sadu.

        Ludziom doradzano, by poszukali sobie silnego medium, bo w pojedynke przeciwko
        kosiolowi - jak ich strofowano - nik nie bedzie chcial sie tego podjac.

        Poki co za wroga jak widze wybrales automatycznie mnie. A mi chodzilo jedynie
        o komentarz. O refleksje nad oskarzajaca ksiedza kobiete wnosze.
        Co ona musi przechodzic.
        • Gość: klip przewrazliwiony jestes IP: *.2.core.net.pl 22.11.03, 10:49
          camrut napisała:

          > no i po co tyle jadu???

          to dociekliwosc

          Po drugie nie jestem zwolenniczka SLD - wiec jak widac
          > niepotrzebnie sam starasz sie uproscic sprawe, przyklejajac
          bledne 'etykiety' -
          > na zasadzie ateista - sld'owiec.
          > Gdzies Ty to wyczytal???

          Pytanie gdzies ty wyczytal,ze twierdze iz jestes ateista czy sldowcem ??? Z
          SLD to byl przyklad.

          > Poki co za wroga jak widze wybrales automatycznie mnie. A mi chodzilo
          jedynie
          > o komentarz.

          Wroga ? Chyba masz zbyt duze mniemanie o sobie albo jestes przewrazliwiony. Co
          prawda pisalem o fanatycznych antyklerykalach,ale nie odnosilem tego do
          ciebie,bo cie nie znam.

          O refleksje nad oskarzajaca ksiedza kobiete wnosze.
          > Co ona musi przechodzic.

          Nie chcialem tego pisac,by nie wyjsc na kolejnego "katola",co za wszelka cene
          wybiela ksiezy. Co musi czuc czlowiek falszywie posadzony o pedofilie ? Spojrz
          na dwie strony problemu. W ogole oskarzenia rzucane przez dzieci sa trudne do
          oceny i nie chcialbym byc sadzia w takich sprawach. Z jednej strony dobro
          dziecka,ktore moglo byc skrzywdzone,z drugiej dobro czlowieka,ktory moze nie
          byc pedofilem(a przeciez osadzany jest przez opinie publ. przed procesem).
          • camrut Re: przewrazliwiony jestes 22.11.03, 16:59
            Ja przez dociekliwosc rozumiem co innego, ale niech bedzie,ze przyjme
            interpretacje zyczliwa tego jak i calej pozniejszej reszty smile).
            List byl kierowany do mnie, wiec sila zeczy odnioslam wszystkie zawarte w nim
            przeslania do siebie. Ale jak juz napisalam. Przyjmuje interpretacje
            zyczliwa smile)
            ....

            Co do meritum.
            JEstem daleko od wsadzania ludzi za kraty w imie 'byle' jakiego oskarzenia.
            Po to jest przewod procesowy, by w trakcie wykazal i dowiodl czyjesc winy,
            badz tez oczyscil z oskarzen.

            Widzisz – mnie jako ateistke zastanawia cos innego. Zauwaz, nigdzie nie
            napisalam,ze ksiadz jest winny – poki co – sama tego nie wiem.

            Zgodzisz sie ze mna jednak, ze sprawa ma wyjatkowy charakter. Wykorzystywanie
            seksualne, w tym dzieci stanowi grupe spraw, w ktorych trzeba wykazac sie
            szczegolna wrazliwoscia – zeby nie zachowywac sie jak ‘Slon w skladzie
            porcelany’.
            Na uwadze trzeba miec w sposon wyjatkowy psychike potencjalnych ofiar

            Pytajac o komentarz do sprawy bylam ciekawa reakcji ludzi. Czy beda w stanie
            zachowac zdrowy dystans – czyli zawiesic swoj osad w sprawie do czasu
            zakonczenia przewodu, czy juz w trakcie – obiora sobie ‘wygranego’
            i ‘przegranego’ sprawy.

            Jak dotad NIKT nie srobowal nawet wczuc sie w polozenie kobiety i dzieci czy
            wnosic o zachowanie dystansu do wyjasnienia. Wszelkie komentarze dotyczyly
            obrony ksiedza i wyrazaly agresje w stosunku do osoby podnoszacej watek. Nie
            bylo nawet jakiejs proby przeanalizowania tego od strony oskarzajacej.

            Znajac przebieg sprawy – juz widze w niej niepokojace ‘pociagniecia’.

            Zachowanie ksiedza jest pelne buty i braku jakiejkolwiek wspolczucia. Wnosi o
            uniewaznienie jego wczesniejszych zeznan na podstawie ‘jedniodniowej
            depresji’. Jego postawa prowokuje parafian do niepohamowanej agresji w
            stosunku do oskarzajacej – sam nie probuje nawet zalagodzic tych wybuchow.
            Zada przesluchan dzieci, choc biegli wnosza – co w sadzie przyjmuje sie w tego
            typu sprawach jako standard – o wylaczenie nieletnich z jawnego toku
            postepowania - w celu zapewniwnia im ochrony, biorac pod uwage dramatyczny
            aspekt sprawy.

            Teraz przedstaw sobie zamiast ksiedza jakiegos ‘normalnego’ czlowieka.
            Pierwszego lepszego z ulicy, czy na odwrot dyrektora choru. W jaki sposob
            bedziesz interpretowal podobne zachowanie???

            CZy tak samo bedziesz szukal elementow lagodzacych, czy wywnioskujesz, ze
            zachowanie oskarzonego nosi znamiona proby wywarcia wplywu na swiadkow ???

            Znamienny jest tez komentarz wyplywajacy z sadu, w ktorym dowiadujemy sie, ze
            sprawy przeciwko ksiedzu nikt nie podejmie sie w pojedynke i doradzane jest
            poszukanie jakiegos medium do wsparcia.
            Nie zastanawia Cie ten ‘komunikat’ ???
            Co bys powiedzial na podobne doniesienie w przypadku rozprawy dotyczacej
            jednego z dzialaczy politycznych???

            A tak swoja droga, nie przypomina Ci to procesow wytaczanych przeciwko wielkim
            korporacjom???

            Jak myslisz, skad bierze sie takie postawienie sprawy, z ‘powietrza’???

            Poza tym pomysl, co musi przechodzic sama kobieta decydujac sie na wniesienie
            oskarzenia.

            Biorac pod uwage reakcje parafian i zadnego apelu ze strony wladz koscielnych –
            do swoich wiernych w koncu – o zachowanie godne i nie atakowanie kobiety a
            pozwolenie na przeprowadzenie procesu do konca w majestacie prawa (co tez nie
            swiadczy dobrze o kk) – mozna sie zastanawiac nad ‘bezsteonnoscia’ otoczenia,
            ktore poki co, tez nie powinno wydawac wyrokow – przynajmniej do zakonczenia
            rozprawy.

            I wiesz co?
            Jak na ironie owa kobiete i dzieci w calej sprawie zauwazaja nie siostry i
            bracia w wierze – ale ludzie postronni.

            Jak myslisz, dlaczego innym jest latwiej?

            I o to wlasnie mi chodzi.



            • Gość: klip Re: przewrazliwiony jestes IP: *.2.core.net.pl 22.11.03, 17:33
              Piszesz o sprzecznych rzeczach - w jednym zdaniu zarzucasz odpowiadajacym,ze
              nie maja dystansu i jednoczesnie nie probuja sie wczuc w sytuacje kobiety.
              Albo to albo to. Co mysle o takich sprawach napisalem i nie mam potrzeby nic
              wiecej dodawac.

              p.s.przepraszam za meskie koncowki,bo teraz uwazniej przeczytalem i
              zauwazylem,ze jestes kobieta.
              • camrut Re: przewrazliwiony jestes 22.11.03, 17:40
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > Piszesz o sprzecznych rzeczach - w jednym zdaniu zarzucasz odpowiadajacym,ze
                > nie maja dystansu i jednoczesnie nie probuja sie wczuc w sytuacje kobiety.
                > Albo to albo to. Co mysle o takich sprawach napisalem i nie mam potrzeby nic
                > wiecej dodawac.
                ....
                Zadnych sprzecznosci.
                Pisze o podejrzanej jednomyslnosci. Poniewaz trudno jest zachowac obiektywnosc
                (ideal) mozna by spodziewac sie jakis glosow odwolujacych sie nie tylko za
                poparciem ksiedza, ale i kobiety (po prostu statystyczny rozdzwiek pomiedzy
                sympatiami wypowiadajacych).

                Zwracam uwage na jednostronnosc osadow - zauwazajac,ze przy stwierdzonym braku
                obiekywnosci (NIKT nie zachowal dystansu) - NIKT nie podniosl sprawy kobiety i
                dzieci.

                > p.s.przepraszam za meskie koncowki,bo teraz uwazniej przeczytalem i
                > zauwazylem,ze jestes kobieta.

                nie ma sprawy smile


                • Gość: klip usprawiedliwianie IP: *.2.core.net.pl 22.11.03, 18:31
                  Ja nie wnikalem w pierwszym poscie ani w uczucia ksiedza ani jego domniemanej
                  ofiary czy jej matki tylko zajalem sie ogolnikami. Gdybym tego nie zrobil,to
                  wlasnie dystansu nie moglbym zachowac.
                  A jesli ktos usprawiedliwia ksiedza moze ma to cos wspolnego z postrzeganiem
                  gwaltow w ogole,gdzie wlasnie facetow sie usprawiedliwia ?
                  • camrut Re: usprawiedliwianie 22.11.03, 18:55
                    no to wszystko w porzadkusmile)
                    ....

                    A na postrzeganiem ksiedza w sprawie mam nieco odmienny poglad. Przyczynily
                    sie tez do tego inne sprawy i ich przebieg. Mysle, ze parafianie nie klada
                    ksiedza jako podmiotu prawnego na rowni z soba, stad czasem trudno im
                    przyjac,ze ksiadz moglby zadzialac poza prawem, czy wbrew niemu.

                    Ot, chocby przyklad Dalikowa i sprawa odszkodowan dla przywalonej konarem
                    dziewczyny. Tam tez rodzina wnoszaca o odszkodowanie byla zastraszona przez
                    parafian glownie (pisze gl. bo wplyw kk da sie udowodnic jedynie poprzez
                    zaniechanie, czyli nic nie zrobienie w sprawie - jak dotad)
                    ....
                    Choc przyjmuje,ze w przypadku tej konkretnej sprawy i posadzenia o
                    wykorzystanie seksualne - nie bez wplywu moze pozostawac wspomniany przez
                    Ciebie aspekt. I trudny do przecenienia. Z tym tez w naszym spoleczenstwie
                    mamy problem.

                    pozdrawiam!
    • camrut _______So Far So 'Good'___________________________ 22.11.03, 03:12
      Niezle moi mili.

      Jak na razie zdazylam zadac tylko pytanie, w zasadzie prosbe o skomentowanie
      artykulu. Jeszcze nie pojawil sie zaden moj komentarz a za
      samo 'wyciagniecie' sprawy - cale tlumy chetnie plawily sie w gownie,
      wymyslajac przerozne 'ukryte' intencje czy probujac mnie za wszelka cene
      obrazic.

      I teraz do tych do bardziej obrzucajacych.
      Pomyslcie jak musi sie czuc tak kobieta, ze o dzieciach nie wspomne.

      Aha - ona jest wierzaca.
      • Gość: Krzys52 Re: __Czy spodziewalas sie czegos innego?___ IP: *.proxy.aol.com 22.11.03, 04:05
        Przeciez to sa katole ze skurwiona moralnoscia. To sa ludzie wymozdzeni i zli -
        niezdolni do bycia moralnymi. Taki Wqrwiony dodatkowo udaje protestanta gdyz -
        wiedzac co z niego za debil - rodzina zagrozila mu ze znow morde mu obija jesli
        ze swoja glupota bedzie sie obnosil jako katolik.
        .
        Ponizej zacytowalem znana Ci juz zapowiedz art. Tomasza Żeleźnego pt. "Kazanie
        księdza mordercy". Zwrocilem sie do tego durnia Jacka by zamiast pieprzyc
        glupoty udal sie po prostu do kiosku by wiedziec dlaczego NIE zainteresowala
        sie sprawa 2 miesiace po rozprawie sadowej i wyroku. Innymi slowy - co bylo az
        tak "nie tak", ze spowodowalo zainteresowanie Tygodnika. No ale wiesz jaki to
        glup - on nie bedzie kupowal NIE. Woli pieprzyc jak slepy o kolorach.
        Zatem prosba Kamilo. Czy moze Ty moglabys nabyc NIE i zrelacjonowac reportaz
        Żeleźnego (?) Na linii opublikuja go za tydzien. Dzieki.
        .
        ;;
        Rozjechany przez wielebnego. Wieś pod Zamościem, połowa września. Toyota
        prowadzona przez proboszcza pobliskiej parafii potrąca człowieka. "Potrąca" -
        to niewłaściwy czasownik. Właściwe to "rozjeżdża", "wlecze", "masakruje".
        Ślady pozostawione na miejscu wypadku świadczą, że klecha robi to umyślnie -
        żeby zabić. I ucieka z miejsca tragedii. O tym, co się dzieje później, i
        dlaczego sprawca tego makabrycznego wypadku przechadza się po wolności, a
        nawet prawi kazania o odpowiedzialności, pisze Tomasz Żeleźny we
        wstrząsającym reportażu zatytułowanym "Kazanie księdza mordercy".
        .
        Serdecznosci
        ( surprised))) )
        K.
    • Gość: diabelek Gwiazdor przesyla caluski. IP: *.sympatico.ca 22.11.03, 12:19
      Panstwo nie wtraca obywatela do lochu za bycie tym czy tamtym, ale za czyny
      karalne. Biegli w sprawie nie dopatrzyli sie jak na razie motywow seksualnych,
      wiec o co chodzi?
      Czy to parafianie, dziennikarze, czy nawet ksiedza Moskwy przelozeni maja
      wladze ktora pozwala zamknac obywatela do wiezienia?
      W miedzyczasie za posrednictwem wielkiego medium "obrazkowego" gwiazdor z USA
      przesylal wszystkim caluski i pozdrawial znakami victorii.
      Co ma do powiedzenia sam oskarzany o molestowanie nieletnich z Tylawy?
    • Gość: Palnick Oto dlaczego kler stawia siebie ponad prawem IP: *.stenaline.com 22.11.03, 13:51

      Chciałbym Kamilo, tylko w kwestii formalnej, zwrócić Twoja uwagę na zasadniczą
      przyczynę dla której kler pogardza prawem, wiernymi i naukami, które wtrynia do
      przestrzegania maluczkim. Pomyśl czy ktoś, kto ma w swoim mniemaniu władzę nad
      samym Chrystusem, uzna zwierzchność Państwa w jakiejkolwiek sprawie? Czy
      parafianin siedzący za stołem sędziowskim, lub w biurze prokuratora odważy się
      podnieść rękę na takiego mocarza?
      Zaprawdę wielka jest moc sprawcza księży.

      Polecam artykuł:

      http.//www.webmedia.pl/siz/02-1/ofiara.htm

      Fragment:
      "Dostojeństwo kapłana bierze się także stąd, że posiada on moc nad prawdziwym i
      mistycznym ciałem Jezusa Chrystusa. W sprawie mocy, jaką kapłani sprawują nad
      prawdziwym ciałem Jezusa Chrystusa, naucza się, że gdy wygłoszą słowa
      konsekracji, Wcielone Słowo jest zobowiązane posłusznie przyjść do ich rąk w
      postaci sakramentu...
      Sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom - HOC EST CORPUS MEUM
      ("To jest ciało moje") - zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie Go zawołają,
      ilekroć Go zawołają, oddając się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi.
      Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca
      na miejsce, jak im się podoba, mogą też, jeśli sobie życzą, zamknąć Go w
      tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też,
      jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm...
      W ten sposób kapłan może być nazwany stworzycielem swego Stwórcy, gdyż
      wypowiadając słowa konsekracji, stwarza on jakby Jezusa w sakramencie, dając Mu
      w nim życie, a także oferuje Go jako ofiarę wiecznemu Ojcu... wystarczy, że
      kapłan powie: 'Hoc est corpus meum' i oto chleb przestaje być chlebem, ale
      staje się ciałem Jezusa Chrystusa. Dlatego św. Bernard ze Sienny mówi: 'Moc
      kapłana jest mocą boskiej osoby, gdyż transsubstancjacja chleba wymaga tyle
      samo mocy, ile stworzenie świata'".(7)
      • camrut Wiesz co Palnick'u?_______________________________ 22.11.03, 17:10
        Wiesz co Palnick'u??? - wiesz co budzi we mnie najwieksza odraze?

        Ten bezwlad. Bezwlad myslowy przecietnego Wiernego Kaplanom Kowalskiego
        (WKK) smile).
        Takiemu bedziesz mowic,ze kk spycha jednego z druga w odchlan dretwego
        uzaleznienia a ci gotowi powiedziec, ze to nic innego jak nauka latania sad
        • Gość: Oksana Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.11.03, 17:14
          Mialam sie juz nie wypowiadac ale dopowiem. We mnie najwieksza odraze
          budzi to bardzo komunistyczne podejscie do sprawiedliwosci: jedna strona BIC
          CZARNYCH druga strona ODDAC IM.
          • camrut Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ 22.11.03, 17:22
            Komunisci juz wygneli Oksano. Przynajmniej w Polsce.
            Ale jakos nigdy nie slyszalam, by byli rasistamismile
            ....

            A tak na serio, jesli szukasz jakis analogii to do systemu komunistycznego
            najbardziej zblizony jest kk wlasnie.

            Jak na ironie, co smile)?!
            I wiesz Oksano? Ja wiem,ze ty tego nie wiesz. Wiec jesli masz wpisacac sie tu
            tylko po to, by dac temu wyraz, to moze sobie daruj.
            • Gość: Oksana Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.11.03, 17:54
              czy Ty naprawde nie widzisz roznicy miedzy dobrowolna organizacja religijna
              a aparatem panstwowym ktory mieli w rekach komunisci? KK byc moze nabral troche
              wojowniczych cech w tamtych czasach ale czy to nie pomoglo ludziom?
              Te kilkanascie lat w historii KK to malo zeby nauczyc sie zyc w innym systemie.
              W koncu KK to ludzie a ci sie zmieniaja tak naprawde dopiero jak nastepuje
              wymiana pokolen.
              • camrut Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ 22.11.03, 18:05
                Oksano, przeciez pisalam...

                Poza tym kk nie jest organizacja DOBROWOLNA. Poki co latwiej jest zostac
                czlonkiem kk niz bylo zapisac sie do partii.

                O ile pamietam z historii do partii trzeba bylo miec rekomendacje, no i
                oczywiscie byc pelnoletnim. Zeby byc czlonkiem kk wystarczy sie urodzic.

                W zasadzie to jest zdecydowana roznica.

                Jesli chodzi o poziom ubezwlasnowolnienia i paraliz decyzyjny - nie widze
                roznicy. Na sumieniu w zasadzie kk ma wiecej niz komunisci. Pracowal na taka
                opinie przez wszystkie lata swojej dzialalnosci.
                • Gość: Oksana Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.11.03, 18:24
                  No dobrze porownaj ile w XX wieku mieli na sumieniu komunisci a ile KK.
                  Oczywiscie do XX wieku komunisci niewiele mieli na sumieniu to byl chyba
                  najlepszy ze znanych mi systemow. Jego glowna zaleta bylo ze NIE ISTNIAL.

                  -----------
                  Na sumieniu w zasadzie kk ma wiecej niz komunisci. Pracowal na taka
                  opinie przez wszystkie lata swojej dzialalnosci.
                  • camrut Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________ 22.11.03, 19:03
                    Gość portalu: Oksana napisał(a):

                    > No dobrze porownaj ile w XX wieku mieli na sumieniu komunisci a ile KK.
                    > Oczywiscie do XX wieku komunisci niewiele mieli na sumieniu to byl chyba
                    > najlepszy ze znanych mi systemow. Jego glowna zaleta bylo ze NIE ISTNIAL.
                    ....
                    I to Oksano zaczynasz mala manipulacje starajac sie zrelatywizowac przewiny.
                    Otoz porownywac mozna tylko wartosci bezwzgledne, inaczej porownania nie maja
                    sensu. Pragne przypomniec,ze przed wiekiem XX kk 'kwitl' na potege a jego
                    zbrodni nie da sie wymazac poprzez wycinanie dowolnych kawalkow z historii, w
                    zaleznosci od kontekstu.

                    Wiesz co, Oksano - calkiem szczerze - uwazam,ze kk tez ma taka potencjalna,
                    trudna do przecenienia zalete bycia jednym z najlepszych systemow wiary.
                    Niestety zaprzepaszczona - KK istnieje.
                    • Gość: Palnick Re: Wiesz co camrut?__________________________ IP: *.stenaline.com 22.11.03, 19:50
                      Dyskusja z Oksaną daje taką przyjemność jak obcowanie z jeżem wink
                      Myślę, że już wystarczająco doswiadczyłaś "rozmowy" z tą emerytowaną
                      nauczycielką z jezuickiej szkółki w USA.
                      Ona nie pozwoli sobie pomyśleć, nie da sobie szansy na użycie rozumu. Każdą
                      sytuację w której brak jej argumentów próbuje rozwiązać poprzez zaprzeczenie,
                      wyparcie się i atak w innym kierunku. Byle tylko "gmach jej wiary" stał nadal
                      jak skała. Można taka postawę zrozumieć ale nie zaakceptować
                      takiego "dyskutanta". Ja już od dawna nie wchodzę w zawsze jałowe wymiany
                      postów z Oksaną. Szkoda nerwów a i cierpliwoscią niczego nie osiągniesz.
                      Gdyby tu na przykład napisała choćby takie zdanie:

                      "Przyznaję i przykro mi z tego powodu, że KK ma na sumieniu wiele ofiar. Był
                      niestety okres w jego historii, kiedy jego uwikłanie w struktury państwowe i
                      politykę było nienaturalnie intensywne. Takie odejście od koncentracji na
                      posłudze religijnej nakazanej przez Jezusa było przyczyną błędów koscioła w
                      tamtym czasie"

                      Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest ślepa
                      i głucha.
                      • Gość: gloubiboulga Au bon souvenir________________________ IP: *.proxy.aol.com 22.11.03, 21:23
                        Wydawalo mi sie, ze (z Camrut) zalozylismy na Roxanne prezerwatywe...A ona
                        nadal pisze i mowi? Jak ona oddycha? Twarde sa nasze nauczycielko-profesorki.

                        Ze wszyskimi tesciowymi jest to samo: "stary rower, ktorego sie kocha i lubi".
                        My kochamy Roksanne...
                        • camrut Re: Au bon souvenir________________________ 23.11.03, 19:10
                          Witam ponownie!

                          A jakze,zalozylismysmile

                          Problem wlasnie w tym,ze niedobor tlenu powoduje halucynacje zwane skad inad
                          majakami. Moze to tlumaczy wypowiedzi Oksany/Roksanny - a tym samym swiadczy o
                          skuteczcznosci naszego 'zakladania' smile))

                          Hmmm....zamiast pisac, o tym, ze kochamy Roksanne, napisalabym smialo,ze
                          przepadamy za soba surprised)
                          • Gość: gloubiboulga Re: Au bon souvenir________________________ IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 17:42
                            Ja za panem? Tak, poniewaz nie nazwal mnie pan ani razu -zabojadem
                            -francuzikiem

                            Bien à vous!
                      • lisek_spryciula Re: Wiesz co camrut?__________________________ 22.11.03, 21:31
                        Gość portalu: Palnick napisał(a):

                        >
                        > "Przyznaję i przykro mi z tego powodu, że KK ma na sumieniu wiele ofiar. Był
                        > niestety okres w jego historii, kiedy jego uwikłanie w struktury państwowe i
                        > politykę było nienaturalnie intensywne. Takie odejście od koncentracji na
                        > posłudze religijnej nakazanej przez Jezusa było przyczyną błędów koscioła w
                        > tamtym czasie"
                        >
                        Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest ślepa
                        i głucha.

                        ---------
                        no i ma zaawansowana skleroze, gdyz mniej wiecej to samo, kilka lat temu,
                        powiedzial sam jej papiez - przyznal sie do bledow kosciola i do krwi oraz lez,
                        ktore byly skutkiem tych bledow.

                        Pozdrawiam
                        L_S
                        • Gość: Oksana Krytyki KK jest tu dosyc. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.11.03, 22:55
                          Przeprosiny zostawiam Papiezowi.

                          Wiem ze jestem zgrzytem w waszym wzajemnym poklepywaniu
                          sie po plecach. Ale czy nie od tego jest Forum?

                          Na razie ide popracowac. Poogladajcie sobie obrazki
                          pic lovers.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9218966&a=9250685
                          Love,

                          Oksana
                          • Gość: Oksana I jeszcze jedno.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.11.03, 22:58
                            Doceniam ze sie zgadzamy z K52 nt. picu.

                          • Gość: diabelek Kolor czarny kolor podejrzany IP: *.sympatico.ca 22.11.03, 23:33
                            Bartosz Weglarczyk, Waszyngton 20-11-2003, ostatnia aktualizacja 20-11-2003
                            22:59

                            Michael Jackson zostal w czwartek aresztowany w Kalifornii pod zarzutem
                            molestowania nieletniego. Zdjecia króla pop zakutego w kajdanki stacje TV
                            powtarzaly w kólko bez konca.
                            Ze skrepowanymi za plecami rekoma Jackson, ubrany wylacznie w czarne spodnie i
                            koszule, wszedl w otoczeniu prawników i ochroniarzy na posterunek policji w
                            Santa Barbarze. Po niecalej godzinie piosenkarz odjechal w czarnej limuzynie na
                            swe rancho Neverland.

                            Zgodnie z porozumieniem pomiedzy szeryfem i prawnikami Jacksona piosenkarz
                            zostal sfotografowany, przeszukany i poinformowany o zarzutach. Po pobraniu
                            odcisków palców i oddaniu paszportu Jackson wplacil kaucje w wysokosci 3 mln
                            dolarów, dzieki czemu bedzie mógl czekac na wolnosci na rozpoczecie procesu.
                            • Gość: diabelek Kolor bialy -kolorem polit. niepoprawnym ;-) IP: *.sympatico.ca 22.11.03, 23:47
                              Jackson ma do dyspozycji miliony dolarow i co za tym idzie, moze znalezc
                              dobrych adwokatow.
                              Ale moim zdaniem same pieniadze tu nie wystarcza.
                              1. Nie ma powodow do obaw o zamieszki na tle rasowym - zaden Murzyn nie wyjdzie
                              na ulice niczego demolowac w jego obronie bo pan Jackson zmienil juz wczesniej
                              kolor skory.
                              2. K.K. w USA sprawa jest "na reke" bo sam nawydawal wczesniej pieniedzy na
                              swoich pracownikow wczesniej oskarzanych o podobne przestepstwa.
                              3. Juz raz wczesniej od odpowiedzialnosci wykrecil sie milionami dla rodzicow
                              molestowanego chlopca.
                              Dlatego tym razem trafi tam gdzie wczesniej juz trafic powinien. Amen.
                              • Gość: Wqrwiony2 gratuluję refleksu, admin... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 22.11.03, 23:49
                        • camrut Wiem, wiem :)_____________________________________ 23.11.03, 19:13
                          Wiem, wiem....

                          Dlatego wklasnie Oksana /Roksanna cierpi na niedosyt konwersacji....no bo jak
                          tu rozmawiac z gluchym, slepym a na dodatek sklerotykiem/sklerotyczka surprised)?!
                        • camrut Re: Wiesz spryciulo?__________________________ 23.11.03, 20:48
                          Ty masz racje!

                          Ale Oksana/Roksana i tak zdazy o tym zapomniec -wspomniana skleroza,
                          uwazasz smile)
                      • camrut Re: Wiesz co camrut?__________________________ 23.11.03, 20:32
                        Mysle, ze z jednego mi sie nie wycofasmile)) - powyzej sama kategorycznie
                        zdynsntansowala sie od ochraniania wlasna piersia ksiedza ) i wbijania noza w
                        plecy oskarzajacej) - i o to w zasadzie mi chodzilo!

                        O dystans wierzacych do sprawy - juz to tylko mialoby przemozny wplyw na
                        nie _utrudnianie przewodu sadowego.

                        A i przy okazji - zyczliwe spojerzenie na potencjalne ofiary, takie to w koncu
                        chrzescijanskie, PAlnicku....nie uwazasz smile)?!

    • Gość: pamawa Ty nie pytasz ... Ty juz wszystko wiesz. IP: *.infonet.gze.pl 23.11.03, 00:41
      Zaczelas niby to powaznie, aby poznac (?) rozne punkty widzenia.

      > Pytam zupelnie serio.
      > Zastanawia mnie jak to widac 'z tej drugiej' innej perspektywy.

      Ale to tylko pytanie retoryczne, bo za chwile to juz tylko monolog osoby, ktora
      wszystko wie i ma monopol na absolutna prawde.
      Pytasz i nie oczekujesz innych odpowiedzi niz popierajacych Twoje poglady.
      To po co pytasz?
      Ale jak juz pytasz, to przynajmniej wysluchaj co inni maja do powiedzenia.
      Twoje podsumowanie (tej dyskusji, w ktorej jak twierdzisz zdazylas jakoby tylko
      zadac pytanie - wiec ktos niecnie tyle razy sie pod Ciebie podszywal?) powala z
      nog - albo to wina komputera (cos sie wkleilo z innego watku) albo czytasz
      tylko wybrane fragmenty i to wybranych osob.
      Insynuujesz ludziom rzeczy, ktorych nie napisali (np. klip'owi). Widzisz sprawe
      jak w zwierciadle, ktore odbija tylko fragment rzeczywistosci (podobnie zreszta
      jak ja i inni, przynajmniej co niektorzy dyskutanci) a zachowujesz sie jakbys
      byla swiadkiem koronnym.
      Twoje zarzuty wobec proboszcza z Tylawy sa szokujace z punktu widzenia prawa
      oskarzonego do obrony.
      Mieszanie do tego dzieci jest nie na miejscu. Nikt powazny nie twierdzil
      przeciez i nie twierdzi, ze wolno dzieci molestowac i wykorzystywac
      seksualnie (!!!)
      To jednak niezawisly sad ma rozstrzygnac jaka jest prawda i na tej dopiero
      podstawie wydac wyrok. Argumenty twojego sojusznika Krzysztofa o jakims innym
      ksiedzu sa niepowazne (w prawie, nie tylko polskim, wyrok dla egzekucji musi
      byc rozstrzygnieciem prawomocnym).
      Kobieta, o ktorej tyle piszesz nie jest jednak neutralnym swiadkiem lecz
      glownym swiadkiem oskarzenia i jak sama twierdzi rowniez osoba poszkodowana w
      tej sprawie.
      Zeznania dzieci ze sledztwa moga byc wiarygodne lub nie, ale napewno sa
      wykorzystywane opcjonalnie raz w jedna raz w druga strone ( raz prokuratura
      umarza sprawe raz ja wznawia w zaleznosci od sytuacji zewnetrznej) i byloby
      dziwne, aby obrona (oskarzony) zrezygnowal z tej mozliwosci. Ciekawe zreszta
      czy gdyby te zeznania byly korzystne dla obrony, oskarzenie tez by zrezygowalo
      z przesluchania. Sad moze wniosek rozpatrzec ale tez i utajnic te czesc
      postepowania.
      Obciazanie oskarzonego odpowiedzialnoscia za przebieg procesu i zachowanie jego
      uczestnikow jest kuriozalne i musi wywolywac zdziwienie. Wydawalo mi sie do tej
      pory, ze to sad i tylko sad ma tu glos decyzyjny. Oskarzony ma zajmowac sie
      uspakajaniem publicznosci?
      A tak na marginesie, domyslam sie ze nie mialas zbyt wiele ( moze wcale?)
      okazji by uczestniczyc w rozprawie sadowej. Nic przyjemnego byc swiadkiem. Ale
      po stokroc gorzej byc oskarzonym. Niektorzy oskarzeni ( nie mylic prosze z
      winnymi) nie wytrzymuja tego cisnienia i placa za to cene nieodwracalna i nawet
      jezeli zostaja oczyszczeni z zarzutow juz nigdy nie wracaja do stanu swojej
      poprzedniej normalnosci.
      Bardzo zaciekawil mnie przypadek dotyczacy zaginionego dziecka na festynie
      opisany przez Oksane.
      Wyobraz sobie teraz Kamilo, ze to Ty zaopiekowalas sie takim dzieckiem ale opis
      samochodu rzeczywiscie pasuje do Twojego. Myslisz, ze kobieta (szczegolnie gdy
      jest majetna lub na powaznym stanowisku - wtedy w gre wchodzi zazwyczaj duze
      odszkodowania) nie moze molestowac i wykorzystywac seksualnie dzieci?
      To oczywiscie tylko literacka fantazja, ale...

      Ps. 1
      Wersja krajowa (tej samej autorki) relacji z procesu rożni sie nieco od wersji
      rzeszowskiej. Wypadly z tekstu nad ktorym dyskutujemy m.in. informacje:

      "Następnie zeznawała Lucyna K., żona grekokatolickiego księdza, która pierwsza
      złożyła w prokuraturze doniesienie o tym co robił z dziećmi ksiądz."
      i
      "Dzieci jednak będą musiały zeznawać, a sąd zdecyduje tylko czy odbędzie się to
      w obecności księdza, czy też bez jego udziału."
      Ps. 2
      Lucyna K. to wg Gazety Wyborczej z relacji z godz. 12,33 ( tez z 20.11.2003
      r.) Lucyna Krawiecka, ktora nie robi w odroznieniu od GW krajowej z tego
      tajemnicy i podpisuje sie z imienia i nazwiska jako autorka artykulu na ten
      temat w numerze Newsweek 33/03.

      Ps.3
      Poniewaz w dyskusji uzyto przykladu z parafii z Dalikowa podaje informacje,
      ktorej do tej pory nikt nie przytoczyl:
      "podczas procesu okazało się, że od 1994 r. proboszcz występował do władz
      administracyjnych o zezwolenia na wycięcie drzew na cmentarzu, który wraz z
      drzewostanem znajdującym się na nim pozostaje pod opieką konserwatorską.
      Dwukrotnie otrzymał ograniczone zezwolenia na wycięcie. Jednak kolejne
      zezwolenie, wydane już po wypadku, nie obejmowało drzewa, którego konar
      przygniótł Agnieszkę M."
      KAI
      andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6216
      Moje podsumowanie:
      1.Dyskusja, jak zwykle wiecej mowi o nas dyskutantach i naszych problemach
      wewnetrzych niz o sprawie - ale czy to pierwszy raz ?
      2.Bez wzgledu na wynik procesu najbardziej szkoda tych dzieci ale szkoda takze
      i doroslych.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Wqrwiony2 On nie pyta - on się boi nicości - to mu zostało.. IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 00:44
        • Gość: Palnick On, ten ksiądz - on się boi nicości - to mu zostło IP: *.stenaline.com 23.11.03, 02:59
          Wszystkie molestowane od ćwierćwiecza dziewczynki a także ich rodziców należy
          wyprowadzic do lasu za plebanię i rozstrzelać.
          Ksiedzu należy się order uśmiechu, 500 tys. odszkodowania za straty moralne i
          oczywiście beatyfikacja.
          • Gość: Oksana Re: On, ten ksiądz - on się boi nicości - to mu z IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 15:45
            Teraz rozumiem dlaczego innych posadzasz o stronniczosc.
            Sam piszesz tak bezstronnie ze sie wlos jezy!!!



            --------

            Gość portalu: Palnick napisaŠŻ(a):

            > Wszystkie molestowane od ćwierćwiecza dziewczynki a także ich rodziców należy
            > wyprowadzic do lasu za plebanię i rozstrzelać.
            > Ksiedzu należy się order uśmiechu, 500 tys. odszkodowania za straty moralne i
            > oczywiście beatyfikacja.



      • Gość: Krzys52 A Ty myslisz ze wiesz, tymczasem nie zrozumiales IP: *.proxy.aol.com 23.11.03, 04:40
        mnie, Pamawa.

        Piszesz m.in.

        "Argumenty twojego sojusznika Krzysztofa o jakims innym
        ksiedzu sa niepowazne (w prawie, nie tylko polskim, wyrok dla egzekucji musi
        byc rozstrzygnieciem prawomocnym)."

        a mnie interesuje tylko tyle - z przyczyn oczywistych. Przeczytaj zatem moj
        (jedyny) post raz jeszcze a zauwazysz, ze w zasadzie nie wypowiadam sie
        merytorycznie - choc zdecydowanie krytycznie pod adresem takich gigantow jak
        Wqrwiony, Pollak, czy Ethanol. Chocby po nich Kamila nie mogla spodziewac sie
        zadnej rozsadnej proby polemiki. To debile, i Ty wiesz o tym.

        Otwierajacy ustep byl swego rodzaju przywitaniem sie, gdyz chodzilo mi
        wylacznie o streszczenie odnosnego artykulu z NIE, ktory na razie nie jest
        dostepny na necie. Nie mieszkam w Europie i jeszcze nie mam tego numeru - stad
        prosba do Kamili, wraz z dodatkowymi detalami dotyczacymi odnosnych korowodow z
        Jackiem#
        Ostatni ustep to tekst zapowiedzi tego artykulu w NIE (aktualnie w polskich
        kioskach), ktory przytoczylem w celu przyblizenia Kamili samego artykulu. Na
        wypadek gdyby zdecydowala sie wybrac kiedys w koncu do tego kiosku z gazetami,
        w celu dokonania zakupu wlasciwego numeru NIE, oraz streszczenia tegoz art. w
        watku ktory dotyczy tej sprawy. Czyli, ze ja dowiem sie nareszcie o czym byla
        mowa w tym aktualnym artykule Zeleznego, w NIE. Prawda ze proste? surprised))

        Ten ksiadz z Zamoscia nie ma absolutnie NIC wspolnego z problematyka poruszona
        przez Kamile, czyli nie jest zadnym argumentem.

        A skoro nie jest zadnym argumentem wiec nie moze byc "argumentem niepowaznym".
        .
        Przyznaje przy tym, ze tamten moj post, poprzez wprowadzenie do akcji jeszcze
        jednego problemowego ksiedza, mogl wprowadzic w blad.
        .
        Pozdrawiam
        K.P.

        • camrut ___Sojusznika? - toz my przyjaciele:))____________ 23.11.03, 20:42
          A pomijajac mysl przewodnia, a najwazniejsza - temu typowi, smiem twierdzic,
          nic nie przetlumaczysz, Krzysztofie smile)

          I....Ty jak zwykle wiesz juz co smile)

          ps. sprawe zalatwie
      • camrut Re: Ty nie pytasz ... Ty juz wszystko wiesz. 23.11.03, 20:12


        Widzisz – nie wiem, czy umyslnie, czy tez calkiem nieswiadomie, ale sam stales
        sie potwierdzeniem koncowego wniosku.

        Doszukujesz sie we mnie intencji, ktore po pierwsze : nigdy nie byly przeze
        mnie wyartykulowane, po drugie – nie wiesz i nie masz podstaw by twiedzic, ze
        skazuje ksiedza – jak bys sobie w twoim toku rozumowania zyczyl.
        Zalecam do przesledzenia moich rozmow w watku, gdybys mial jakies watpliwosci
        i spojrzenia na to raz jeszcze.

        Jest jedna rzecz, jedna kwestia, ktora kwestionuje i nad nia rozwijam dyskusje:

        Zwracam uwage na wyjatkowa jednostronnosc wypowiedzi. Na nagminne pomijanie
        sprawy kobiety i dzieci w calym toku sprawy.

        Jest to o tyle zastanawiajace, co poruszam i we fragmencie odnoszacym sie
        do ‘klipa’, ze w obliczy sytuacji, w ktorej nikt nie zachowal dystansu do
        poruszanej sprawy – co dla mnie stanowi UWAGA!!!! IDEAL w toczacym sie
        postepowaniu – NIKT nie poruszyl sprawy samej kobiety – co STATYSTYCZNIE w
        obiczu przypadkowo pobranej proby spoleczenstwa – powinno miec miejsce. NIKT
        o tym nie wspomnial.

        ZAstanawiam sie nad jednostronnoscia sympatii rozkladajacych sie w trakcie
        trwania przewodu sadowego – choc wtedy powinno byc owych sympatyzujacych wahań
        jak najwiecej.

        Jednak – nie pojawiaja sie.

        Wypowiadam sie w miejscach podpisanych Camrut. W ten sposob wyrazam sie na tym
        forum i ten podpis stanowi desygnat mojej foprumowej osobowosci.

        Nie widze najmniejszego powodu podszywania sie pod innych.
        Nie po to zakladam wlasne watki – by prowadzic monolog. TE pomowienia swiadcza
        tez o tym, ze nie potrafisz pogodzic sie z prezentowanymi tutaj sadami.
        Wolisz to odrzucic – chocby oczerniajac kogos innego. Byle czuc sie
        bezpieczniej?

        Ponad to, manipulujesz dla celow wlasnych moja rozmowa z ‘klipem’, czy mozesz
        mi wskazac fragment, w ktorym jak twierdzisz ‘insynuuje rzeczy, ktorych ktos
        nie powiedzial’ – i odnosisz to do przypadku klipa????
        .......

        A teraz co do meritum.
        Nie mam zamiaru odnosic sie do literackich fantazji.

        Co do mojego doswiadczenia –stwierdzam z cala stanowczoscia,ze podczas procesu
        odnajdujemy kilka punktow, ktore poddaja w zadstanowienie poprawnosc procesu
        sadowego w wybranych a unaocznionych przeze mnie fragmentach.

        Nigdy nie musialam korzystac z instytucji swiadka koronnergo, (personalnie) -
        w postaci podmiotu skladajacego zeznania nazywane dalej zeznaniami swiadka
        koronnego – poniewaz nigdy nie bylam poproszona o skladanie zeznan – jako
        czlonek zorganizowanej grupy przesytepczej w charakterze swiadka – oczekujac
        nietykalnosci oraz ochrony osobistej.

        Co stawialoby jak przyznasz mnie sama w dosc nieciekawym swietle, zwazywszy,
        ze aby zostac swiadkiem koronnm wymagane jest spelnienie (conajmniej dwoch
        formalnych warunkow):

        1. do chwili wniesienia aktu oskarżenia do sąadu osoba zobowiązana jest
        przekazać informacje, które mogą przyczynić się do ujawnienia okoliczności
        przestępstwa, wykrycia pozostałych sprawców, ujawnienia dalszych przestępstw
        lub im zapobieżenia,

        2) zobowiąże się do złożenia przed sądem wyczerpujących zeznań dotyczących
        osób uczestniczących w przestępstwie oraz okoliczności z nim związanych

        Ponadto może być uznana za świadka koronnego osoba podejrzana, która zobowiąże
        się do zwrotu korzyści majątkowych odniesionych z przestępstwa oraz
        naprawienia wyrządzonej nim szkody.


        CO wszystko stawia twoje dociekania nieco out of topic.

        Bo co one maja oznaczac – jesli nie bylam swiadkiem koronnym – nie mam prawa
        wypowiadac sie o przebiegu procesu?!

        Smiem tylko zaznaczyc, ze to nie swiadkowie korooni sa posaiadaczami idneksow
        ukonczenia prawa.


        Jakie sa moje zarzuty wobec proboszcza, wobec tego????- czy mozesz je
        przytoczyc zagladajac do moich wypowiedzi, podpierajac je fragmentem moich
        opinii – czy znowu mamy do czynienia z mysleniem zyczeniowym???

        Gdybys zechcial odpowiedziec na powyzsze pytania, mielibysmy swiadomosc
        dalszej kontynuacji dialogu – nie spekulacji.


    • Gość: pamawa Jezeli kogos to zainteresuje-do przeczytania IP: *.infonet.gze.pl 23.11.03, 00:54
      Metoda stosowana powszechnie na forum dotarlem do nastepujacego wywiadu
      - fragment dotyczacy Tylawy pozwalam sobie przytoczyc:

      Z abp. Józefem Michalikiem rozmawia Marcin Przeciszewski
      ... W ubiegłym roku Kościołem w Polsce wstrząsnęły oskarżenia skierowane wobec
      jednego z hierarchów o molestowanie seksualne kleryków. W archidiecezji
      kierowanej przez Księdza Arcybiskupa pracuje ksiądz oskarżony o molestowanie
      dzieci. Jak Kościół powinien rozwiązywać tego rodzaju problemy?

      - Każdy człowiek odpowiada za swoje czyny. Od starożytności istnieje też
      zagwarantowane prawo do dobrego imienia. Czyny niemoralne przypisywane
      człowiekowi trzeba wskazać i udowodnić. Historia bowiem poucza, że kiedy chce
      się przeprowadzić atak na Kościół, trzeba przygotować grunt przez oskarżania
      księży i zakonów o nadużycia seksualne oraz wszelkie inne. Za czasów Henryka
      VIII w Anglii oskarżano księży i zakony o molestowanie, rewolucja francuska
      oskarżała ich o tyranię, Bismarck likwidował zakony i zamykał prowadzone przez
      nich szkoły w imię walki z obskurantyzmem. Aktualnie widzimy, że nasilające się
      oskarżenia obejmują różne kraje i różne sytuacje. Coraz głośniej słychać, że w
      USA wcale nie chodzi o czystość obyczajów, ale o pieniądze na odszkodowanie.

      Ostatnie wydarzenia związane z dymisją arcybiskupa Bostonu przywołały temat,
      który chciałbym poruszyć - problem relacji biskupa i organów ścigania. Czy
      biskup może zdradzić zawierzone mu z zaufaniem przez kapłana problemy np. życia
      seksualnego czy innych uchybień moralnych? Obowiązkiem biskupa jest wtedy pomóc
      księdzu w powrocie na uczciwą drogę życia. Żądanie donosu na księdza stawiane
      biskupom ma określony cel - wznieść mur nieufności w Kościele między biskupami
      a kapłanami, kapłanami i wiernymi. Tylko w oparciu o zaufanie można owocnie
      pracować. Natomiast jest jasne, że dowiadując się z zewnątrz, nie ze spowiedzi
      (!), o przestępstwie seksualnym księdza, biskup ma obowiązek zareagować
      sankcjami kościelnymi. Określa je Kodeks Prawa Kanonicznego. Księża są także
      obywatelami państwa jak wszyscy inni i muszą respektować jego prawa. Jeśli je
      przekroczą, do sądu, a nie do biskupa, który nie ma do tego odpowiednich
      środków, należy wymierzenie kary.

      Molestowanie jest bez żadnej wątpliwości i grzechem, i przestępstwem, nie można
      go tolerować, trzeba się odeń uwalniać całą siłą woli, ale nie wolno krzywdzić
      ludzi fałszywymi oskarżeniami. Uzasadnione jest pytanie, czy nie chodzi tu
      czasem o temat zastępczy, o przysłonięcie innych zamiarów, o przeprowadzenie
      etapu strategii na drodze do innego celu. Jest faktem historycznym, że wiele
      tego rodzaju propagandowych chwytów ma efekt odwrotny. Kulturkampf się nie
      udał, bo ludzie stanęli przy biskupach i księżach (w archidiecezji gnieźnieńsko-
      poznańskiej tylko dwóch księży podpisało lojalkę wobec Bismarcka, reszta
      stanęła przy uwięzionym arcybiskupie). Marksistowsko-komunistyczne oskarżenia
      biskupów i księży w czasach niedawnych też nie załamały Kościoła, ale
      demaskowały promotorów fałszywej ideologii. I dzisiaj w każdym wypadku należy
      rozeznać sprawę, pytać o prawdę, bronić niewinnego: dziecka, księdza,
      dziennikarza czy prokuratora, przechowywać w pamięci oszczerców i przestrzegać
      przed nimi, polecając ich sprawiedliwości Najwyższego Sędziego. On skuteczniej
      zainterweniuje także w tej sprawie.

      Dzisiaj łatwo jest każdemu coś zarzucić, nawet nie mając podstaw. Zwłaszcza w
      sytuacji, gdy prasa opisuje problem jednostronnie, a niektórzy prawnicy widzą
      wyłącznie swój interes. Widzimy, co się dzieje w USA. Powtarzam: Każdy ma prawo
      do dobrego imienia. Także ksiądz z Tylawy.

      Ksiądz Arcybiskup zaangażował w jego obronie swój autorytet. Czy Ksiądz
      Arcybiskup jest pewien do końca niewinności tego kapłana?

      - W przypadku proboszcza z Tylawy sprawa przedstawia się następująco. Żona
      księdza greckokatolickiego, która rozdmuchała tę sprawę, nie działa sama i nie
      z nakazu sumienia, najpierw bowiem pojawiła się u mnie z informacją o rzekomych
      nadużyciach podlegającego mi księdza. Ja z kolei mam informacje o gorliwej od
      ponad 30 lat pracy tego księdza, wiem też, że w Tylawie jest dość ostry
      konflikt na tle narodowościowym. Jest to teren, gdzie oskarżany proboszcz
      wybudował i wyremontował trzy kościoły. Do jednego z nich wpuścił
      grekokatolików na stałe współużywanie, ale mimo to wywołał niezadowolenie
      małżonki kapłańskiej. Teren jest więc podminowany, a i historia "Łun nad
      Bieszczadami" ciągle żywa. Wiem, że w takiej sytuacji należy zachować
      szczególną rozwagę i spokój.

      Zatem pytam żonę księdza greckokatolickiego o szczegóły. Proszę o nazwiska
      dzieci lub rodziców. Trzeba to przecież sprawdzić. Odpowiada, że nazwisk nie
      może powiedzieć. Pytam więc: a może pani córka była molestowana? Zdecydowanie
      zaprzecza. W jakiś czas potem w gazetach czytam, że jej córka była jednak
      molestowana. Kłamstwo wychodzi na jaw i budzi moją nieufność do małżonki
      księdza.

      Moja rozmówczyni grozi przekazaniem sprawy prokuraturze. Zachęcam ją do tego,
      niech niezawisły sąd sprawdzi, gdzie jest prawda. Prokuratura w pierwszej
      instancji nie potwierdziła winy kapłana, uznając zarzuty za bezpodstawne.
      Został stworzony jednak tak wielki nacisk ze strony "Gazety
      Wyborczej", "Tygodnika Powszechnego", "Więzi", Fundacji Helsińskiej kierowanej
      przez byłą redaktorkę "Tygodnika Powszechnego", że sprawa wróciła ponownie do
      prokuratury i jest nadal rozpatrywana. Uważam, że sąd winien to do końca
      zbadać. Wcześniej nie godzi się nic orzekać ani potępiać.

      Nie mogę dziś wypowiedzieć się na temat winy księdza. Jest on kapłanem tej
      diecezji od 40 lat, ja jestem tu od lat kilku. Ksiądz ma jak najlepszą opinię.
      Potwierdzają to zarówno okoliczni proboszczowie, jak i miejscowi parafianie, w
      tym nauczyciele. Obecnie jednak jest zniszczony zdrowotnie, nieuczciwe wysiłki
      małżeństwa księdza greckokatolickiego przyniosły zamierzony skutek, spowodowały
      wielką krzywdę samemu Kościołowi. Pan Bóg zna prawdę i ją kiedyś ujawni, będzie
      to kosztowne i bolesne dotknięcie, bo krzywdą dotknięto więcej ludzi, niż mówią
      gazety.

      Skoro jednak zdarzają się takie wypadki, czy nie powinno się reagować zawczasu,
      zanim media w sensacyjny sposób nagłośnią problem? Czy powinny istnieć jasne
      normy w tym zakresie?

      - Nie mam wątpliwości, że tak być powinno. Niestety, żona księdza
      greckokatolickiego nie mogła zaufać biskupowi katolickiemu i podać żadnego
      faktu, bo jej ktoś zabronił, ale mogła je podać "Gazecie Wyborczej", bo
      potrzebne są fakty prasowe. Kościół musi okazywać miłosierdzie nawet
      grzesznikom, ale nie może tolerować grzechu, zgorszenia, krzywdy i kłamstwa ani
      stwarzać okazji do kolejnego grzechu. Oskarżony czy podejrzany o podobne
      przestępstwa ma prawo poznać zarzuty i udzielić wyjaśnień, zanim otrzyma zakaz
      odprawiania mszy św. i sprawowania sakramentów. Gdy informacje można uznać za
      prawdziwe lub prawdopodobne, trzeba reagować.

      Trudno jednak karać człowieka na wszelki wypadek. Dla każdego biskupa jest to
      zawsze poważny krzyż: podejmować decyzję w tak trudnych sprawach, co do których
      nie ma się ostatecznej pewności
      wirydarz.div.pl/teksty/marcin_przeciszewski/michalik.html
    • Gość: diabelek Moze teraz p.Camrut to skomentuje. IP: *.sympatico.ca 23.11.03, 01:35
      Zatem pytam żonę księdza greckokatolickiego o szczegóły. Proszę o nazwiska
      dzieci lub rodziców. Trzeba to przecież sprawdzić. Odpowiada, że nazwisk nie
      może powiedzieć. Pytam więc: a może pani córka była molestowana? Zdecydowanie
      zaprzecza. W jakiś czas potem w gazetach czytam, że jej córka była jednak
      molestowana. Kłamstwo wychodzi na jaw i budzi moją nieufność do małżonki
      księdza.

      Moja rozmówczyni grozi przekazaniem sprawy prokuraturze. Zachęcam ją do tego,
      niech niezawisły sąd sprawdzi, gdzie jest prawda. Prokuratura w pierwszej
      instancji nie potwierdziła winy kapłana, uznając zarzuty za bezpodstawne.
      Został stworzony jednak tak wielki nacisk ze strony "Gazety
      Wyborczej", "Tygodnika Powszechnego", "Więzi", Fundacji Helsińskiej kierowanej
      przez byłą redaktorkę "Tygodnika Powszechnego", że sprawa wróciła ponownie do
      prokuratury i jest nadal rozpatrywana. Uważam, że sąd winien to do końca
      zbadać. Wcześniej nie godzi się nic orzekać ani potępiać.
      ============
      Pani Camrut juz swoj wyrok wydala, wszyscy inni podobno niczego nie rozumieja
      i nie chcieli Jej sadow bezkrytycznie popierac.
      Teraz czas na pytania do Pani Camrut (chociaz watpie, ze odpowie)
      Co bedzie jak zona popa cala historie zmyslila?
      -Moze zona popa wprowadzila wszystkich w blad.
      Czy "Gazeta Wyborcza", "Tygodnik Powszechny", "Więzi" zaplaca obywatelowi
      M.Moskwie z Tylawy odszkodowanie za znieslawienie?
      • Gość: Oksana Re: Moze teraz p.Camrut to skomentuje. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 02:48

        Jak Camrut moze komentowac skoro juz wydal(a) wyrok na tego ksiedza.
        Ten kawalek ponizej tez jest pikantny. Dzieki Pamawa!!!

        I serdecznie pozdrawiam wszystkich bezstronnych.

        ---------------
        Skoro jednak zdarzają się takie wypadki, czy nie powinno się reagować zawczasu,
        zanim media w sensacyjny sposób nagłośnią problem? Czy powinny istnieć jasne
        normy w tym zakresie?

        - Nie mam wątpliwości, że tak być powinno. Niestety, żona księdza
        greckokatolickiego nie mogła zaufać biskupowi katolickiemu i podać żadnego
        faktu, bo jej ktoś zabronił, ale mogła je podać "Gazecie Wyborczej", bo
        potrzebne są fakty prasowe. Kościół musi okazywać miłosierdzie nawet
        grzesznikom, ale nie może tolerować grzechu, zgorszenia, krzywdy i kłamstwa ani
        stwarzać okazji do kolejnego grzechu. Oskarżony czy podejrzany o podobne
        przestępstwa ma prawo poznać zarzuty i udzielić wyjaśnień, zanim otrzyma zakaz
        odprawiania mszy św. i sprawowania sakramentów. Gdy informacje można uznać za
        prawdziwe lub prawdopodobne, trzeba reagować.
        • Gość: Palnick Michalik, promotor pedofilii - autorytetem ? IP: *.stenaline.com 23.11.03, 03:04
          bp. Michalik dobry "ojciec", promotor pedofilii.
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
          Data: 21.11.2003 10:18 + odpowiedz na list



          --------------------------------------------------------------------------------

          Tolerował wieloletnie przestępstwo pedofilii popelnionej przez proboszcza z
          Tylawy na malych dziewczynkach, aktywnie wpływał na prokuraturę celem
          zatuszowania sprawy (początkowo skutecznie), był inspiratorem nienawistnych
          dzialan prymitywnej miejscowej ludnosci wobec tych pokrzywdzonych, ktore
          odwazyly sie wniesc sprawe przeciw zloczyncy do sadu.
          Próbował i dalej chce rozgrywać pedofilię jako konflikt religijny.
          Czy ten człowiek wierzy w boga?
          Dlaczego poprostu nie przeniósł, w swoim mniemaniu niewinnego księdza w inne
          miejsce - do czasu zakończenia przewodu sądowego?
          • camrut Jakcy wnioskujacy/wnoszacy taki Autorytet,Palniku 23.11.03, 20:21
            Obawiam sie, ze wlasnie mielismy tego darmowy pokaz.

            Tylko, czy oni zrozumieja, moj Kochanmy Palnick'u jaka to tragedia - dla nich
            samych???
        • camrut Dla wielbicieli, ktorzy wkladaja mi w usta :)...._ 23.11.03, 19:05
          Pytanie, wprowadzajace porzadek w ich dociekania na drodze - co camrut mysli:

          Pokazcie mi fragment, w ktorym wydaje wyrok na ksiedza.
          Pokazcie mi fragment, w ktorym pisze,ze ksiadz jest najwazniejszym ogniwem w
          sprawie.

          Licze na komentarz podparty moim cytatem.
          To taka proba przezwyciezenia WAszej hipokryzji - albo jak wolicie -
          indolencji, do wyboru - bo swiadczy to albo o waszej checi rozminiecia sie z
          moim przekazem, albo tez nie zrozumienia go w ogole

          Skoro jestescie tacy pewni mojego werdyktu, nie powinniscie miec klopotow z
          danymi potwierdzajacymi jego slusznosc, czy nie tak???

          ps. Dla podpowiedzi - zachecam przesledzenie mojego dialogu z klipem.
          • jacek#jw Szpagat Camrut, szpagat :))) 23.11.03, 20:08
            Wydałaś wyrok i najważniejszą sprawą dla Ciebie jest ksiądz, niestety.
            Przykro mi.
            • camrut ___Jacek rozdarty szpagatem_______________________ 23.11.03, 20:36
              dowod w sprawie prosze.

              I tyle.
              Odnies sie do mojego tekstu i podaj fragment w ktorym oskarzam ksiedza o
              wykorzystanie seksulne dziewczynek.

              'goog luck' smile)
              • jacek#jw A nie będziesz wywracać kota ogonem? 23.11.03, 21:25
                camrut napisała:

                > dowod w sprawie prosze.
                >
                > I tyle.
                > Odnies sie do mojego tekstu i podaj fragment w ktorym oskarzam ksiedza o
                > wykorzystanie seksulne dziewczynek.
                >
                > 'goog luck' smile)

                I nie gulgotaj przedwcześnie smile).
                • camrut Jacku -to Ty masz w tym specjalizacje :O) 24.11.03, 04:37
                  TO nie powinno Cie przerastac - zadne wnioskowanie nie bedzie Ci tutaj
                  potrzebne, ni budowanie logicznego schematu - po prostu znajdz fragment
                  tekstu, w ktorym pisze, ze ksiadz jest winny.

                  Aha - tylko nie pisz mi, co Ci sie wydaje.
                  W dociekaniu moich intencji nie jestes za dobrysmile)

                  ps. Widze, ze literowka popsula sprawe i nie przyniosla Ci szczescia w
                  poszukiwaniach, zatem - raz jeszcze good luck smile
                  • jacek#jw Re: Historia wykazuje wręcz coś przeciwnego. 24.11.03, 10:02
                    camrut napisała:

                    > TO nie powinno Cie przerastac - zadne wnioskowanie nie bedzie Ci tutaj
                    > potrzebne, ni budowanie logicznego schematu - po prostu znajdz fragment
                    > tekstu, w ktorym pisze, ze ksiadz jest winny.

                    Co oznacza napisać, że ksiądz jest winny? Pytam by tego kota uniknąć, a
                    wszystkie teksty wiszą i nie ma co ich przytaczać.


                    >
                    > Aha - tylko nie pisz mi, co Ci sie wydaje.
                    > W dociekaniu moich intencji nie jestes za dobrysmile)
                    >
                    > ps. Widze, ze literowka popsula sprawe i nie przyniosla Ci szczescia w
                    > poszukiwaniach, zatem - raz jeszcze good luck smile
                    • camrut Poki co nie mozesz uporac sie z terazniejszoscia 24.11.03, 10:07
                      Jacku, czy ty powaznie myslisz,ze tutuly postow zalatwia Ci sprawe???

                      Przeciez Ty nie podajesz zadnych argumentow.
                      WAlka w konkurencji o ostatni wpis, byle tylko sie wpisac, jest strasznie
                      dziecinna, Jacku.
    • Gość: Palnick & #35 IP: *.stenaline.com 23.11.03, 02:56
      Komentarz w sprawie proboszcza z Tylawy.

      Małgorzata Szejnert 13-02-2003, ostatnia aktualizacja 12-02-2003 17:28

      Tekst "Atmosfera miłości" otwierający dzisiejszy numer "Dużego Formatu" nie
      zawiera dat. Na pierwszy rzut oka mogłoby to uspokajać, że jego akcja dzieje
      się dawno, nawet bardzo dawno. Tytuł tekstu, wstęp i cała konstrukcja są
      literackie, co mogłoby budzić nadzieję, że historia ta jest raczej opowiadaniem
      niż reportażem. Jednak nie, to się naprawdę zdarzyło i trwa. O kolejnych
      etapach tej sprawy "Gazeta" codzienna informuje od ponad roku. Do tej pory
      jednak ograniczaliśmy się do faktów przedstawianych przez Małgorzatę Bujarę i
      do krótkich komentarzy. Tym razem Wojciech Tochman przy jej współpracy pokazał
      obraz psychologiczny wiejskiej parafii, a przede wszystkim głównej bohaterki,
      która odważyła się mówić, wbrew całemu swemu środowisku.

      Gdybym miała określić, jaki to jest obraz, jaka to wieś, odpowiedziałabym, że
      pogańska, chociaż ochrzczona. Pogańska w najgorszym, prymitywnym znaczeniu tego
      słowa, obejmującym ciemnotę, nietolerancję, okrucieństwo, lenistwo duchowe,
      brak norm moralnych.

      Kiedy się napisze takie dwa zdania, człowiek łapie się za głowę - na co sobie
      właściwie pozwolił. O nikim nie wolno pisać w ten sposób, ani o poganach, ani o
      wsi. Za tym powinny pójść natychmiast społeczne uwagi o warunkach sprzyjających
      ciemnocie i nietolerancji, o biedzie, bezrobociu, braku wykształcenia, ale czy
      można wszystko ciągle usprawiedliwiać, sięgając do rozbiorów i akcji "Wisła"?
      Jest jednak ktoś, kto niewątpliwie przyczynił się do tego obrazu. To ksiądz
      katolicki, od wielu lat najważniejsza osoba w okolicy, główny bohater dramatu,
      a także jego zwierzchnicy, którzy dramatu nie chcieli w porę, i nadal nie chcą,
      dostrzec i rozwiązać. Najważniejsze pytania, jakie się nasuwają po przeczytaniu
      tekstu Wojciecha Tochmana i Małgorzaty Bujary, brzmią: czy gdyby ów kapłan,
      według wielu dobry ojciec, wzór duszpasterskiej miłości, opuścił wieś w
      odpowiedniej chwili, nie przerzucając winy na innych, nie jątrząc jednych
      przeciw drugim i zabierając ze sobą swoje grzechy, nie byłaby ona inna? Może
      ludzie mniej by tam dzisiaj kłamali, mniej się nienawidzili, może rozumieliby
      lepiej, komu naprawdę stała się krzywda i kogo należało przed nią bronić?
      Jednym słowem, może ta parafia byłaby bardziej chrześcijańska. Lecz czy temu
      księdzu i jego zwierzchnikom robi to różnicę? Może wolą ochrzczonego poganina,
      jeśli jest wobec nich pokorny, niż chrześcijanina, a nawet katolika, który może
      okazać się nieposłuszny; nie Panu Bogu, lecz im?
    • Gość: babariba znowu jako niewierzą się wyrwę pewnie przed szereg IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 19:24
      i dlatego powiem tylko tyle, że dobrze się stało, że wreszcie sprawa tego typu trafiła w łapy sądowej władzy. Może kiedyś nawet któregoś skażą po udowodnieniu takiego skurwysyństwa.
      Dobrze się stało, że relacje z takich procesów przekazuje prasa
      • camrut ___Babaribo, rozsadku ostojo!_____________________ 23.11.03, 20:39
        Przeciez ja tu o to wnosze.
        Nic wiecej.
        .....

        pozdrawiam!
    • Gość: Palnick Taki tam komentarz w sprawie proboszcza z Tylawy. IP: *.stenaline.com 23.11.03, 20:45
      --------------------------------------------------------------------------------
      Komentarz w sprawie proboszcza z Tylawy.

      Małgorzata Szejnert 13-02-2003, ostatnia aktualizacja 12-02-2003 17:28

      Tekst "Atmosfera miłości" otwierający dzisiejszy numer "Dużego Formatu" nie
      zawiera dat. Na pierwszy rzut oka mogłoby to uspokajać, że jego akcja dzieje
      się dawno, nawet bardzo dawno. Tytuł tekstu, wstęp i cała konstrukcja są
      literackie, co mogłoby budzić nadzieję, że historia ta jest raczej opowiadaniem
      niż reportażem. Jednak nie, to się naprawdę zdarzyło i trwa. O kolejnych
      etapach tej sprawy "Gazeta" codzienna informuje od ponad roku. Do tej pory
      jednak ograniczaliśmy się do faktów przedstawianych przez Małgorzatę Bujarę i
      do krótkich komentarzy. Tym razem Wojciech Tochman przy jej współpracy pokazał
      obraz psychologiczny wiejskiej parafii, a przede wszystkim głównej bohaterki,
      która odważyła się mówić, wbrew całemu swemu środowisku.

      Gdybym miała określić, jaki to jest obraz, jaka to wieś, odpowiedziałabym, że
      pogańska, chociaż ochrzczona. Pogańska w najgorszym, prymitywnym znaczeniu tego
      słowa, obejmującym ciemnotę, nietolerancję, okrucieństwo, lenistwo duchowe,
      brak norm moralnych.

      Kiedy się napisze takie dwa zdania, człowiek łapie się za głowę - na co sobie
      właściwie pozwolił. O nikim nie wolno pisać w ten sposób, ani o poganach, ani o
      wsi. Za tym powinny pójść natychmiast społeczne uwagi o warunkach sprzyjających
      ciemnocie i nietolerancji, o biedzie, bezrobociu, braku wykształcenia, ale czy
      można wszystko ciągle usprawiedliwiać, sięgając do rozbiorów i akcji "Wisła"?
      Jest jednak ktoś, kto niewątpliwie przyczynił się do tego obrazu. To ksiądz
      katolicki, od wielu lat najważniejsza osoba w okolicy, główny bohater dramatu,
      a także jego zwierzchnicy, którzy dramatu nie chcieli w porę, i nadal nie chcą,
      dostrzec i rozwiązać. Najważniejsze pytania, jakie się nasuwają po przeczytaniu
      tekstu Wojciecha Tochmana i Małgorzaty Bujary, brzmią: czy gdyby ów kapłan,
      według wielu dobry ojciec, wzór duszpasterskiej miłości, opuścił wieś w
      odpowiedniej chwili, nie przerzucając winy na innych, nie jątrząc jednych
      przeciw drugim i zabierając ze sobą swoje grzechy, nie byłaby ona inna? Może
      ludzie mniej by tam dzisiaj kłamali, mniej się nienawidzili, może rozumieliby
      lepiej, komu naprawdę stała się krzywda i kogo należało przed nią bronić?
      Jednym słowem, może ta parafia byłaby bardziej chrześcijańska. Lecz czy temu
      księdzu i jego zwierzchnikom robi to różnicę? Może wolą ochrzczonego poganina,
      jeśli jest wobec nich pokorny, niż chrześcijanina, a nawet katolika, który może
      okazać się nieposłuszny; nie Panu Bogu, lecz im?
      • camrut __A moze tak wierzacych komentarz??? replay_______ 23.11.03, 20:53
        Chociaz az boje sie spytac....

        Ciekawe jakim diablem teraz w ich oczach bede...

        • Gość: Oksana Re: __A moze tak wierzacych komentarz??? replay__ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:07
          est tez cos znamiennego w postawach 'obroncow'
          Autor: camrut
          Data: 21.11.2003 03:10

          + odpowiedz na list

          ------------------------------------------------------------------------
          W przypadku Poznanskich Slowikow - przeciwko dzieciom wystapili rodzice.
          W przypadku Dalikowa - przeciwko dziewczynie i jej rodzicom wystapili co
          gorliwsi parafianie

          Camrut: A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'

          (czyli winny!)
          • Gość: Oksana Camrut: winny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:11
            Ksiadz co juz w trakcie zeznan wyszlo - naruszyl nietykalnosc osob trzecich w

            Pytania: (czy zeznania byly cross-examined przed sadem, czy byly pod przysiega,
            czy dzieci mowily same czy ktos im podpowiedzial nagral na tasmie i zrobil
            donos)
            • Gość: Oksana Re: Camrut: oskarzony wiec winny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:14
              Oksano, zapominasz o jednym.
              Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie, ktorzy
              dochodza swojej sprawiedliwosci.
              • Gość: Oksana Re: Camrut: wszyscy sa winni (bo pytaja o szczegol IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:16
                ___DO Palnicka z pozdrowieniami__________________
                Autor: camrut
                Data: 22.11.2003 03:21

                + odpowiedz na list

                ------------------------------------------------------------------------
                Witaj Palnicku!

                Zauwazyles jak nasza forumowa brac zareagowala na samo tylko ujawnienie
                sprawy???

                Ciekawe, czy teraz do nich dotarlo, co musi przechodzic owa kobieta, zreszta
                nie tylko ona, ale kazda osoba probujaca wystapic z oskarzeniem jakiegokolwiek
                z dygnitarzy koscielnych.

                Ciekawe, czy dotarlo do nich, ze sami maczaja w tym rece, sami sa sprawcami
                tego piekla robiac wszystko by ofiara czula sie osaczona a winny mial jak
                najlepszy humor.

                Nasza brac, powinna miec nieczyste 'sumienie'.

                Teraz tylko musza znalezc jakiegos ksiedza, ktory ich wyspowiada (...) i znowu
                wszystko bedzie ok. Tylko dla kogo?


                • Gość: Oksana Sluzylam kilkanascie razy na jury duty.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:24
                  Kazdy sedzia zaczynal od dlugiego wykladu pokazujac palcem na oskarzonego.

                  Pamietajcie, to ze on jest tutaj oskarzony (sa oskarzyciele, swiadkowie etc.),
                  wcale nie znaczy ze jest winny. O winie decyduje sad po zakonczeniu procesu
                  i analizie materialu dowodowego.

                  Podejscie Camrut przypomina mi stalinowskie sady: dajcie mi faceta a ja juz
                  znajde na niego paragraf.


                  Byc moze ksiadz jest winny, ale nie mnie ani Camrut o tym decydowac na forum.
                  Nawet Gazeta Wyborcza nie powinna dzialac jako sad. W Ameryce mozna byc tylko
                  raz sadzonym za to samo oskarzenie. Zdaje sie ze to juz drugi raz ten ksiadz
                  staje przed sadem.
                  • camrut I niczego sie nie nauczylas 24.11.03, 07:57
                    Najpierw cytujac fragment naszej rozmowy, wyrwany zreszta z kontekstu i
                    opisujacy okolicznosci procesowe:

                    )Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie,
                    )ktorzy dochodza swojej sprawiedliwosci.

                    A potem na jego podstawie stwierdzasz,ze skoro pisze oskarzony to uznalam
                    ksiedza winnym.

                    By dalej snuc zwierzania typu:

                    > Kazdy sedzia zaczynal od dlugiego wykladu pokazujac palcem na oskarzonego.
                    > Pamietajcie, to ze on jest tutaj oskarzony (sa oskarzyciele, swiadkowie
                    >etc.), wcale nie znaczy ze jest winny. O winie decyduje sad po zakonczeniu
                    >procesu
                    > i analizie materialu dowodowego.

                    CZy czlonkowie wchodzacy w sklad twojego 'jury duty' wiedza o TAK
                    ZAAWANSOWANEJ SKLEROZIE??? CZy nie powinno to miec wplywu na podwazenie
                    orzecznictwa, w ktorym bralas udzial?

                    Takie manipulowanie jest wlasnie godne stalinowskiej cory - albo cory KK.
                    Ale to w zasadzie zadna roznica.
                    • Gość: Oksana Re: I niczego sie nie nauczylas IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:40
                      Gdybys w obecnosci sedziego powiedziala to co napisalas w stylu "ksiadz
                      pedofil" zapewne wylecialabys z hukiem z sadu.

                      Dlatego nie wiem czego chcesz mnie nauczyc? Uprzedzen? Zostaw je dla Palnicka.
                      On cie zrozumie
                      • camrut Re: I niczego sie nie nauczylas 24.11.03, 09:01
                        Oksano, trzymaj sie faktow a nie swoich omamien.

                        Poki co, powaznie pisalam o rewizji wyrokow z twoim udzialem.
                        Nie musieliscie miec swiadectwa lekarskiego oceniajacego mozliwosci
                        uczestniczenia w sprawie jako jeden z 'jury duty'???
                • camrut Oksano-nie podszywaj sie pode mnie wydawajac wyrok 24.11.03, 07:43
                  Swoja droga, widze,ze oskarzanie przypadlo Ci do gustu....

                  TO tak wlasnie reprezentujesz 'obiektywnosc' podczas jak piszesz:
                  'jury duty', cosmile)

                • Gość: Oksana Re: Camrut: wszyscy sa winni (bo pytaja o szczego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:42
                  Tutaj oskarzylas wszystkich ktorzy nie chcieli sie z toba zgodzic.
                • Gość: Oksana Re: Camrut: wszyscy sa winni (bo pytaja o szczego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:43
                  I to w najbardziej ohydny sposob!!!!
              • camrut O nie Oksano, za twoje kabotynstwo nie odpowiadam! 24.11.03, 07:35
                Gość portalu: Oksana napisał(a):

                > Oksano, zapominasz o jednym.
                > Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie,
                >ktorzy
                > dochodza swojej sprawiedliwosci.
                .....
                To odnosilo sie naszej dyskusji na temat okolicznosci sprawy.
                TO fakty procesowe a nie stwierdzenie winy ksiedza.

                Proponujac kondtrukcje,ze oskarzony = winny sama wydajesz przedwczesny wyrok.
                Gratuluje. TO sie pani popisala.


                • Gość: Oksana Re: O nie Oksano, za twoje kabotynstwo nie odpowi IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:37
                  Stwierdzeni "KSIADZ PEDOFIL"
                  to nie jest kabotynstwo tylko bezstronne... pomowienie
                • Gość: Oksana Uporaj sie najpierw ze swoim kabotynstwem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:45
                  Czy "ksiadz pedofil" ty orzeczenie winy czy nie????????


                  camrut napisaŠŻa:

                  > Gość portalu: Oksana napisaŠŻ(a):
                  >
                  > > Oksano, zapominasz o jednym.
                  > > Ksiadz stanal przed sadem, postawiono mu akt oskarzenia, sa swiadkowie,
                  > >ktorzy
                  > > dochodza swojej sprawiedliwosci.
                  > .....
                  > To odnosilo sie naszej dyskusji na temat okolicznosci sprawy.
                  > TO fakty procesowe a nie stwierdzenie winy ksiedza.
                  >
                  > Proponujac kondtrukcje,ze oskarzony = winny sama wydajesz przedwczesny wyrok.
                  > Gratuluje. TO sie pani popisala.
                  >
                  >


                  • camrut CZy odpisywanie samej sobie utwierdza cie o twojej 24.11.03, 09:33

                    racji???
                    > Stwierdzeni "KSIADZ PEDOFIL"
                    > to nie jest kabotynstwo tylko bezstronne... pomowienie

                    ....
                    Popelnione przez ciebie - bo ja NIGDZIE o ksiedzu z TYLAWY nie pisze,ze jest
                    pedofilem, Oksano - sklerotyku.

            • Gość: Oksana Re: Camrut: winny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.11.03, 21:30
              Pierwsi biegli stwierdzili ze dzieci byly podprowadzane i uzywaly jezyka
              powyzej slownictwa odpowiedniego do wieku. Zaden amerykanski sedzia nie
              dopuscilby takiego "materialu dowodowego". Slysze ze dzieci nie beda mogly byc
              drugi raz przesluchane bo to im zaszkodzi (pierwszym razem nie zaszkodzilo
              oczywiscie). Tutaj jest roznica miedzy podejsciem Camrut czy Palnicka ktorzy z
              gory wiedza a podejsciem sadu ktory musi znalezc prawde.
            • camrut Re: Camrut: winny - czego ? 24.11.03, 04:43
              > Pytania: (czy zeznania byly cross-examined przed sadem, czy byly pod
              przysiega,
              >
              > czy dzieci mowily same czy ktos im podpowiedzial nagral na tasmie i zrobil
              > donos)
              ....

              Dzieci byly przesluchiwane w toku niejawnym ich zeznania sa nagrane - nikt im
              nie podpowiadal odpowiedzi Oksano - normalna procedura przy tego typu sprawach

              Ksiadz naruszyl nietykalanosc - potwierdzona badaniami bieglego + relacja
              ksiedza. JAk do tej pory ksiadz utrzymuje, ze naruszenie nietykalnosci nie
              mialo podtekstow seksualnych.

              A zarzekalas sie Oksano, ze nie bedziesz bronic ksiedza i zachowasz dystans.
              JEdnak z ta skleroza to nie przechwalki.

            • camrut Re: Camrut: winny - czego ? 24.11.03, 04:45
              > Pytania: (czy zeznania byly cross-examined przed sadem, czy byly pod
              przysiega,
              >
              > czy dzieci mowily same czy ktos im podpowiedzial nagral na tasmie i zrobil
              > donos)
              ....

              Dzieci byly przesluchiwane w toku niejawnym ich zeznania sa nagrane - nikt im
              nie podpowiadal odpowiedzi Oksano - normalna procedura przy tego typu sprawach.
              No i oczywiscie zeznania kobiety przed sadem - jawne - zgodne z procedura

              Ksiadz naruszyl nietykalanosc - potwierdzona badaniami bieglego + relacja
              ksiedza. JAk do tej pory ksiadz utrzymuje, ze naruszenie nietykalnosci nie
              mialo podtekstow seksualnych.

              A zarzekalas sie Oksano, ze nie bedziesz bronic ksiedza i zachowasz dystans.
              JEdnak z ta skleroza to nie przechwalki.
          • jacek#jw Camrut : Jacek 0 : 2 23.11.03, 21:33
            No i popsułaś mi zabawę smile
            • camrut ____Jacek - sedzia kalosz :))_____________________ 24.11.03, 04:49
              poki cos masz zadanie, z ktorego jeszcze sie nie wywiazales.

              Znajdz fragment tekstu, w ktorym pisze,ze ksiadz jest winny.
      • Gość: babariba takiego 'wyszejnertowanego' świata chyba nigdy... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 09:52
        ...nie było.
        Ale może jesteśmy świadkami powstawania takiego świata teraz... Nie na skutek cudownych przemian środowiskowego etosu i świadomości (chociaż w tym środowisku cuda wydawałyby sie jak najbardziej zasadne), jeno na zasadzie EGZEKUCJI prawa obowiązującego, przynajmniej teoretycznie wszystkich obywateli.
        Pamiętasz Palnicku taką książkę, jednego pisarza co się nazywał Bratny, książkę traktującą o ohydnej zbrodni popełnionej na oczach całej wsi w centrum Polski w czasie powrotu z PASTERKI? Film potem nawet na tym wątku powstał chyba.
        Skutki tego wydarzenia były dwa:
        Pierwszy, że okrzyknięto Romana Bratnego wrogiem kościoła i propagandystą stanu wojennego;
        Drugi: i dla prawdy obiektywnej i morale społecznego tragiczny - że sprawcy tej zbrodni nigdy ukarani nie zostali i cała wieś do dzisiaj się z nimi na codzień spotyka, rozmawia i współpracuje w różnych bytowych okolicznościach.
        *****
        i dlatego to, co się dzieje z księdzem z Tylawy jest dla mnie pozytywnym objawem. Mimo wielu innym powyższej tezie zaprzeczającym przypadkom.
        • Gość: Palnick Re: takiego 'wyszejnertowanego' świata chyba nigd IP: *.stenaline.com 24.11.03, 16:56
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > ...nie było.
          > Ale może jesteśmy świadkami powstawania takiego świata teraz... Nie na skutek
          c
          > udownych przemian środowiskowego etosu i świadomości (chociaż w tym
          środowisku
          > cuda wydawałyby sie jak najbardziej zasadne), jeno na zasadzie EGZEKUCJI
          prawa
          > obowiązującego, przynajmniej teoretycznie wszystkich obywateli.
          > Pamiętasz Palnicku taką książkę, jednego pisarza co się nazywał Bratny,
          książkę
          > traktującą o ohydnej zbrodni popełnionej na oczach całej wsi w centrum Polski
          > w czasie powrotu z PASTERKI? Film potem nawet na tym wątku powstał chyba.
          > Skutki tego wydarzenia były dwa:
          > Pierwszy, że okrzyknięto Romana Bratnego wrogiem kościoła i propagandystą
          stanu
          > wojennego;
          > Drugi: i dla prawdy obiektywnej i morale społecznego tragiczny - że sprawcy
          tej
          > zbrodni nigdy ukarani nie zostali i cała wieś do dzisiaj się z nimi na codzień
          > spotyka, rozmawia i współpracuje w różnych bytowych okolicznościach.
          > *****
          > i dlatego to, co się dzieje z księdzem z Tylawy jest dla mnie pozytywnym
          objawe
          > m. Mimo wielu innym powyższej tezie zaprzeczającym przypadkom.
          ====================
          babaribo - pamietam i książkę i film. Tytuł "Wśród nocnej ciszy" albo jakoś
          tak. To był wstrząsający dla mnie zapis niełychanej hermetyczności małej
          społeczności wiejskiej w obliczu zbrodni i zewnetrznych w stosunku do niej prób
          ustalenia sprawców.
          Nikt nie był w stanie przełamać okowów strachu!
          Zgadzam się z Twoja konkluzją.

          Pozdrawiam serdecznie,
          Palnick
    • Gość: pamawa Ty nie pytasz i nie czytasz nawet siebie... IP: *.infonet.gze.pl 24.11.03, 00:20
      Przeczytalem Twoja odpowiedz i ogarnely mnie watpliwosci czy czegos nie
      przeoczylem w ferworze dyskusji.
      Jeszcze raz wiec zapoznalem sie ze wszystkimi glosami w dyskusji, a przede
      wszystkim z Twoimi Kamilo.
      Oto wnioski:

      1. W pierwszym swoim podsumowaniu napisalas :
      " Jak na razie zdazylam zadac tylko pytanie, w zasadzie prosbe o skomentowanie
      artykulu. Jeszcze nie pojawil sie zaden moj komentarz a za samo 'wyciagniecie'
      sprawy - cale tlumy chetnie plawily sie w gownie, wymyslajac przerozne 'ukryte'
      intencje czy probujac mnie za wszelka cene obrazic."
      To skad wzielo sie do tego momentu 8 Twoich listow?
      Cale tlumy Ciebie za wszelka cene chcialy obrazic? - przedstawiam wszystkie
      fragmenty, ktore mogly ciebie obrazic:

      1)• do camrut - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: sten 21.11.2003 12:42 odpowiedz na list
      czy prawda jest, ze jestes czlonkinia sekty i pijesz wode, w ktorej podmywa sie
      Twoj guru? Jak smakuje? Czy czyni cie mocniejszą duchowo?

      2)• Błąd - próbujesz rozmawiać z antyteistą - IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
      Gość: Wqrwiony2 21.11.2003 18:40 odpowiedz na list
      cokolwiek nie napiszesz, odpowie ci, żeś wszeteczny, "zapluty karzeł reakcji"
      itd.

      3)• A myślisz, że ten idiota wie, co to znaczy? IP: *.waw.cdp.pl /
      *.waw.cdp.pl
      Gość: Wqwriony2 21.11.2003 18:54 odpowiedz na list
      Przez ciebie spędzi teraz parę godzin nad encyklopedią - to postawa dalece
      niechrześcijańska, ośmielę się zauważyć...
      A tak serio, to masz rację - sam też polemizuję z gnojkami, bo mnie ponosi. Nie
      wiem, dlaczego każdy obrońca wartości chrześcijańkich od razu zostaje opatrzony
      etykietką "katola" - nie wiem też, w czym (z mojego punktu widzenia
      zbuntowanego ewangelika augsburskiego) "katol" jest gorszy od metodysty
      (buszyści - "in God we trust"...)


      Teraz dla rownowagi wypowiedzi Twoje i Twoich przyjaciol (jak sama ich
      nazywasz):

      1)• W co wierzacych? W kler? IP: *.netlandia.pl
      Gość: Hala 21.11.2003 01:19 odpowiedz na list
      Musza zniesc celibat to bedzie mniej poyebanych ksiezy!

      2)• Re: __Czy spodziewalas sie czegos innego?___ IP: *.proxy.aol.com
      Gość: Krzys52 22.11.2003 04:05 odpowiedz na list
      Przeciez to sa katole ze skurwiona moralnoscia. To sa ludzie wymozdzeni i zli -
      niezdolni do bycia moralnymi..

      3)• Wiesz co Palnick'u?_______________________________
      camrut 22.11.2003 17:10 odpowiedz na list
      Wiesz co Palnick'u??? - wiesz co budzi we mnie najwieksza odraze?
      Ten bezwlad. Bezwlad myslowy przecietnego Wiernego Kaplanom Kowalskiego
      (WKK) smile).
      Takiemu bedziesz mowic,ze kk spycha jednego z druga w odchlan dretwego
      uzaleznienia a ci gotowi powiedziec, ze to nic innego jak nauka latania sad

      4)• Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________
      camrut 22.11.2003 17:22 odpowiedz na list
      Komunisci juz wygneli Oksano. Przynajmniej w Polsce.
      Ale jakos nigdy nie slyszalam, by byli rasistamismile
      ....
      I wiesz Oksano? Ja wiem,ze ty tego nie wiesz. Wiec jesli masz wpisacac sie tu
      tylko po to, by dac temu wyraz, to moze sobie daruj.

      5)• Re: Wiesz co camrut?__________________________ IP: *.stenaline.com
      Gość: Palnick 22.11.2003 19:50 odpowiedz na list
      Dyskusja z Oksaną daje taką przyjemność jak obcowanie z jeżem wink
      Myślę, że już wystarczająco doswiadczyłaś "rozmowy" z tą emerytowaną
      nauczycielką z jezuickiej szkółki w USA.
      Ona nie pozwoli sobie pomyśleć, nie da sobie szansy na użycie rozumu...
      Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest ślepa
      i głucha.

      6)• Au bon souvenir________________________ IP: *.proxy.aol.com
      Gość: gloubiboulga 22.11.2003 21:23 odpowiedz na list
      Wydawalo mi sie, ze (z Camrut) zalozylismy na Roxanne prezerwatywe...A ona
      nadal pisze i mowi? Jak ona oddycha? Twarde sa nasze nauczycielko-profesorki.

      7)• Re: Au bon souvenir________________________
      camrut 23.11.2003 19:10 odpowiedz na list
      A jakze,zalozylismysmile
      Problem wlasnie w tym,ze niedobor tlenu powoduje halucynacje zwane skad inad
      majakami. Moze to tlumaczy wypowiedzi Oksany/Roksanny - a tym samym swiadczy o
      skuteczcznosci naszego 'zakladania' smile))

      8)• Wiem, wiem smile_____________________________________
      camrut 23.11.2003 19:13 odpowiedz na list
      Wiem, wiem....
      Dlatego wklasnie Oksana /Roksanna cierpi na niedosyt konwersacji....no bo jak
      tu rozmawiac z gluchym, slepym a na dodatek sklerotykiem/sklerotyczka surprised)?!

      9)• Re: Wiesz spryciulo?__________________________
      camrut 23.11.2003 20:48 odpowiedz na list
      Ty masz racje!
      Ale Oksana/Roksana i tak zdazy o tym zapomniec -wspomniana skleroza,
      uwazasz smile)

      10)• ___Sojusznika? - toz my przyjacielesmile)____________
      camrut 23.11.2003 20:42 odpowiedz na list
      A pomijajac mysl przewodnia, a najwazniejsza - temu typowi, smiem twierdzic,
      nic nie przetlumaczysz, Krzysztofie smile)

      11)• Jakcy wnioskujacy/wnoszacy taki Autorytet,Palniku
      camrut 23.11.2003 20:21 odpowiedz na list
      Obawiam sie, ze wlasnie mielismy tego darmowy pokaz.
      Tylko, czy oni zrozumieja, moj Kochanmy Palnick'u jaka to tragedia - dla nich
      samych???


      2.Piszesz wielokrotnie o swojej neutralnosci i o braku stronniczosci co do winy
      oskarzonego m.in.:
      1)• Re: przewrazliwiony jestes
      camrut 22.11.2003 16:59 odpowiedz na list
      ...Widzisz – mnie jako ateistke zastanawia cos innego. Zauwaz, nigdzie nie
      napisalam,ze ksiadz jest winny – poki co – sama tego nie wiem.
      ...Pytajac o komentarz do sprawy bylam ciekawa reakcji ludzi. Czy beda w stanie
      zachowac zdrowy dystans – czyli zawiesic swoj osad w sprawie do czasu
      zakonczenia przewodu, czy juz w trakcie – obiora sobie ‘wygranego’
      i ‘przegranego’ sprawy.

      3. Nie przeszkadza Ci to jednak komentowac:
      1)• Re: W co wierzacych? W kler?
      camrut 21.11.2003 02:39 odpowiedz na list
      ...Odpowiedz nie jest taka oczywista, szczegolnie po przykadzie Dalikowa, gdzie
      wierni chetnie utopili by biedna dziewczyne w kropielnicy za 'zabieranie im
      kosciola' ....

      2)• Jest tez cos znamiennego w postawach 'obroncow'
      camrut 21.11.2003 03:10 odpowiedz na list
      ...A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'

      3)• Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skoment
      camrut 21.11.2003 05:37 odpowiedz na list
      Ksiadz co juz w trakcie zeznan wyszlo - naruszyl nietykalnosc osob trzecich w
      tym wypadku dzieci.

      4)• Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco
      camrut 21.11.2003 05:25 odpowiedz na list
      ...Moze to strach przed konfrontacja pcha ludzi do bronienia 'oprawcy'...

      5)• znowu jako niewierzą się wyrwę pewnie przed szereg IP:
      *.sokolka.sdi.tpnet.pl
      Gość: babariba 23.11.2003 19:24 odpowiedz na list
      i dlatego powiem tylko tyle, że dobrze się stało, że wreszcie sprawa tego typu
      trafiła w łapy sądowej władzy. Może kiedyś
      nawet któregoś skażą po udowodnieniu takiego skurwysyństwa.

      ___Babaribo, rozsadku ostojo!_____________________
      Autor: camrut
      Data: 23.11.2003 20:39
      Przeciez ja tu o to wnosze.
      Nic wiecej.



      4. Jezeli chodzi o klipa i jego sld, to sam ci odpowiedzial wiec nie bede sie
      powtarzal:
      • przewrazliwiony jestes IP: *.2.core.net.pl
      Gość: klip 22.11.2003 10:49 odpowiedz na list

      Po drugie nie jestem zwolenniczka SLD - wiec jak widac
      ) niepotrzebnie sam starasz sie uproscic sprawe, przyklejajac
      bledne 'etykiety' -
      ) na zasadzie ateista - sld'owiec.
      ) Gdzies Ty to wyczytal???
      Pytanie gdzies ty wyczytal,ze twierdze iz jestes ateista czy sldowcem ??? Z
      SLD to byl przyklad.


      Wnioski koncowe:
      -co do jednego masz calkowita racje, dobrze jest przeczytac sobie najpierw
      wszystkie glosy wczesniejsze - dodam od siebie, a swoje przede wszystkim.
      -piszesz o mozliwym dialogu podczas tej forumowej
      • Gość: pamawa cd. Ty nie pytasz i nie czytasz nawet siebie... IP: *.infonet.gze.pl 24.11.03, 00:28
        Wnioski koncowe:
        -co do jednego masz calkowita racje, dobrze jest przeczytac sobie najpierw
        wszystkie glosy wczesniejsze - dodam od siebie, a swoje przede wszystkim.
        -piszesz o mozliwym dialogu podczas tej forumowej dyskusji-przyznaj, ze
        zartowalas i byla to tylko ironia z odrobina szyderstwa-bardzo bys po
        potwierdzeniu tego zyskala w moich oczach (chociazby za dowcip),
        -poniewaz, jak refren wracasz do wspulczucia dla dzieci i kobiet-tak wspolczuje
        im bez wzgledu na to jaka jest prawda i kto ma racje i taka opinie maja chyba
        wszyscy tutaj obecni.
        • Gość: Krzys52 Ty, Pamala specjalizujesz sie w zarzucaniu... IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 00:53
          ...i w tej czesci natychmiast masz duzo fanow, poparcia i uznania. Kazdorazowo.
          Gdy jednak ktos wykaze nietrafnosc Twoich zarzutow to Ciebie wcina, a fani
          nabieraja wody w geby. Przy najblizszej okazji zas stawiaja te same zarzuty -
          jakby nic w miedzyczasie nie zaszlo.
          Nie sadzisz, ze trudno jest rozmawiac z takimi "polemistami"?
          .
          Pzdr.
          K.P.
          • camrut Re: Ty, Pamala specjalizujesz sie w zarzucaniu... 24.11.03, 07:29
            Pamawa jako uosobienie radosnego manipulanctwa - nie znioslby konfrontacji.
            Pewnie dlatego podzielil sie z nami mysla,ze dyskusja jest niemozliwa.

            Trzeba mu oddac - akurat w tym wykazal sie rozbrajaca szczeroscia smile
            • Gość: Krzys52 Takich klamliwych katoli jak Pamawa jest tu wiecej IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 07:39
              on tez leci na Geobelsa: naklamac, naklamac, cos z tego zostanie, a moze nikomu
              nie bedzie chcialo sie prostowac - to zostanie wiecej. I w zadnym wypadku nie
              wdawac sie w dochodzenie do prawdy - w dyskusje.
              .
              Serdecznosci
              ( surprised))) )
              K.
              • camrut Re: Takich klamliwych katoli jak Pamawa jest tu w 24.11.03, 08:26
                takie igraszki nazywamy przeciez 'obrzucanie gownem' - a czy nie do tego, male
                katolicke 'Geobelsiki' czuja najwiekszy pociag???

                Bukiet Serdecznosci
                ( surprised))) )

      • Gość: Palnick Pamawa kabotyn, pospolity kłamca i manipulator. IP: *.stenaline.com 24.11.03, 01:11
        Manipulujesz pamawa jak rasowy czekista - agitator. Jesteś w tym nieuczciwy,
        choć masz odwagę zarzucać gazetom opuszczanie istotnych twoim zdaniem
        fragmentów i faktów. Innym dyskutantom swobodnie wytykasz rzekome kłamstwa i
        nieścisłości.
        Zobaczmy jak święty, sprawiedliwy, stojący na straży czci oskarżonego ale
        jeszcze nie skazanego proboszcza; pamawa przycina rzeczywistość pod z góry
        przygotowany obstalunek:

        Oto co podałeś jako CYTAT z mojej wypowiedzi:
        -----------
        Teraz dla rownowagi wypowiedzi Twoje i Twoich przyjaciol (jak sama ich
        nazywasz):

        5)• Re: Wiesz co camrut?__________________________ IP: *.stenaline.com
        Gość: Palnick 22.11.2003 19:50 odpowiedz na list
        Dyskusja z Oksaną daje taką przyjemność jak obcowanie z jeżem wink
        Myślę, że już wystarczająco doswiadczyłaś "rozmowy" z tą emerytowaną
        nauczycielką z jezuickiej szkółki w USA.
        Ona nie pozwoli sobie pomyśleć, nie da sobie szansy na użycie rozumu...
        Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest ślepa
        i głucha.
        ------------------
        P. Użyłeś znaku ... i tak przyciąłeś wypowiedź, że może być uznana za
        niezmąconą całość. Gdybyś chciał uczciwie wskazać, że w tym miejscu wyciąłeś
        tekst trzeba było postawić znak (...).
        Najlepiej byłoby zacytować całość. Powiesz, że to z braku miejsca a ja pytam
        dlaczego wyciąłeś to co nie pasuje do twojej koncepcji? Dlaczego kłamiesz i
        manipulujesz czytelnikiem?

        A tak wygląda mój post w całości:

        Re: Wiesz co camrut?__________________________
        Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
        Data: 22.11.2003 19:50 + odpowiedz na list

        Dyskusja z Oksaną daje taką przyjemność jak obcowanie z jeżem wink
        Myślę, że już wystarczająco doswiadczyłaś "rozmowy" z tą emerytowaną
        nauczycielką z jezuickiej szkółki w USA.
        Ona nie pozwoli sobie pomyśleć, nie da sobie szansy na użycie rozumu. Każdą
        sytuację w której brak jej argumentów próbuje rozwiązać poprzez zaprzeczenie,
        wyparcie się i atak w innym kierunku. Byle tylko "gmach jej wiary" stał nadal
        jak skała. Można taka postawę zrozumieć ale nie zaakceptować
        takiego "dyskutanta". Ja już od dawna nie wchodzę w zawsze jałowe wymiany
        postów z Oksaną. Szkoda nerwów a i cierpliwoscią niczego nie osiągniesz.
        Gdyby tu na przykład napisała choćby takie zdanie:

        "Przyznaję i przykro mi z tego powodu, że KK ma na sumieniu wiele ofiar. Był
        niestety okres w jego historii, kiedy jego uwikłanie w struktury państwowe i
        politykę było nienaturalnie intensywne. Takie odejście od koncentracji na
        posłudze religijnej nakazanej przez Jezusa było przyczyną błędów koscioła w
        tamtym czasie"

        Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest ślepa
        i głucha.
        -------------

        Wnioski koncowe:

        -kreujący się na jedynego sprawiedliwego tej dyskusji pamawa jest zwykłą szują
        i kłamcą, manipulujacym tekstami podawanymi jako cytaty celem osiągniecia u
        czytelnika zamierzonego przez siebie wrażenia, rzucającego cień na
        autora "cytowanego" fragmentu. Tak przykrojone "cytaty" mają też potwierdzać
        pamawy tezy.
        -pamawa jest kabotynem wskazującym innym "przewiny" sam będąc kanalią.
        -pozostaje mieć nadzieję, że w składzie sądu orzekającego w sprawie kapłana z
        Tylawy nie ma podobnych padalców, którzy będą widzieli jedynie to co chciałby
        widzieć pamawa.
        Skompromitowałeś się w moich oczach niezwykle poważnie drogi nieskazitelny wink))
        • gini Re: Do Pamawy 24.11.03, 01:28
          Nie szkoda Ci czasu na dyskusje w tym towarzystwie?Przeciez oni nie sa tu po to
          by wymieniac jakies poglady, oni maja do napisania iles tam tekstu na zadany
          temat, a jak nie maja z kim to pisza sobie sami i sa zadowoleni.
          Pozdrawiam i nie przejmuj sie, jak im brak argumentow to wtedy nerwy ponosza,
          najlepiej moim zdaniem zostawic ich samym sobie.
          Dyskusja moim zdaniem ma wtedy sens, gdy mozna z niej wyniesc cos pozytywnego,
          a z dyskusji z nimi nie wyniesiesz nic.
          Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: diabelek Na zlodzieju czapka gore. IP: *.sympatico.ca 24.11.03, 02:17
          Nie mogac poradzic sobie z argumentami Pamawy, ktory odpowiadajac na pytania
          zalozycielki watku wykazal kawa na lawe to wlasnie czego sama (Camrut)zobaczyc
          i zrozumiec nie potrafi zaczeli sojusznicy ataki ad personam,
          a z argumentow rzczowych pojawil sie slaby gatunkowo zarzut braku jakichs
          trzech kropek w nawiasie.
          Tym razem poziom argumentacji przeciwnikow jest tak zalosny, ze nawet watpie
          by Pamawa mial ochote na dalsze kontynuowanie dyskusji.
          Wrocmy zatem jeszcze na chwile do sedna sprawy.
          Osobiscie uwazam pedofilie za powazne zboczenie ; "pedofilia (gr. país,
          paidós ‘dziecko’ + phileín ‘lubic’wink med., psych. dewiacja seksualna polegajaca
          na odczuwaniu potrzeby kontaktów seksualnych z dziecmi; n.os. pedofil.-slownik
          wyr. ob."
          Samo ta dewiacja nie jest jeszcze karalna , ale czyny z niej wynikajace -
          owszem.
          Aby bylo jasne - jestem zdania, ze przestepstwa seksualne pedofili powinny byc
          surowo karane : pozbawienie wolnosci i przymusowa terapia albo nawet stryczek
          na szyje.
          Problem polega na tym CZY proboszcz z Tylawy dopuscil sie wspomnianego
          przestepstwa i w zwiazku z tym powinien zostac powieszony.
          Mam kilka watpliwosci.
          Co robily dzieci u ksiedza na plebani w nocy. Gdzie byli rodzice.
          Czy nie interesowalo ich co tam dzieci robia?
          Ksiadz ma ponad 60 lat polowe zycia tam spedzil.
          Czyzby przez cwierc wieku zaden chlop we wsi nic nie zauwazyl az dopiero zona
          popa. Przeciez jak jest teraz pedofilem to tym bardziej musial nim byc
          wczesniej.
          Czy czasem nie kapal dzieci na plebani bo "... jaka to wies, odpowiedzialabym,
          ze poganska, chociaz ochrzczona. Poganska w najgorszym, prymitywnym znaczeniu
          tego
          slowa, obejmujacym ciemnote, nietolerancje, okrucienstwo, lenistwo duchowe,
          brak norm moralnych."
          A moze po prostu kapal dzieci na plebani bo we wsi ludzie nie maja lazienek?
          Nikt sie na tym nie zastanawia bo trzeba dawac wiare zonie popa.
          Ona jest tu wyrocznia i trzeba jej wspolczuc.
          Kto nie wspolczuje to jest czlowiekiem bez serca, "ciemnym klerykalem",
          "zwykla szuja i klamca",(pamawa jest) kabotynem" itd itp.
          Nawet Michalik to "promotor pedofilii."- co swiadczy o braku pojecia o
          poruszanych sprawach. (Jak Uraban napisze cos o homoseksualistach to
          heteroseksualny czytelnik poleci zaraz szukac sobie chlopaka?)
          Nie mam zamiaru zajmowac sie tym watkiem wiecej. Zaczekam do wyroku sadu w tej
          sprawie.
          PS. Szkoda, ze w sumie inteligentny Palnick w swym antyklerykalnym zaslepieniu
          stoczyl sie ostatnio do poziomu prymitywnego bolszewika
          • Gość: Palnick Czarcie psoty diabełka ;) IP: *.stenaline.com 24.11.03, 02:40
            Autor: Gość: diabelek IP: *.sympatico.ca
            Data: 24.11.2003 02:17 + odpowiedz na list

            Nie mogac poradzic sobie z argumentami Pamawy, ktory odpowiadajac na pytania
            zalozycielki watku wykazal kawa na lawe to wlasnie czego sama (Camrut)zobaczyc
            i zrozumiec nie potrafi zaczeli sojusznicy ataki ad personam,
            a z argumentow rzczowych pojawil sie slaby gatunkowo zarzut braku jakichs
            trzech kropek w nawiasie.
            ----------
            Diabełku, Ty naprawdę niczego nie zrozumiałeś z poprzedniego postu? Twoim
            zdaniem chodzi mi tylko o jakieś kropki?
            Czy ty naprawdę nie widzisz (nie chcesz), że ja nie polemizowałem z pamawą
            merytorycznie a tylko opisałem jego metodę nieuczciwego manipulowania tekstami?
            Oraz to, że on podobną metodę stosowaną przez gazety bezlitośnie piętnuje?
            Jeżeli tak jest i pamawa jest wg. ciebie kimś godnym zaufania to nie zgadzamy
            się wyraźnie - tylko nie jestem pewien czy w tej samej - sprawie.
            -----------
            Tym razem poziom argumentacji przeciwnikow jest tak zalosny, ze nawet watpie
            by Pamawa mial ochote na dalsze kontynuowanie dyskusji.
            ----------
            Diabełku pamawa kiedy mu sie wykaże nieuczciwość - znika (może mu wstyd).
            ----------
            A teraz parę słów do Ciebie. Piszesz zza wielkiej wody, nie znasz wiec realiów
            w jakich żyjemy. Nie wiesz jak bardzo dziwnie zachowuja się sądy i prokuratury
            w przypadku spraw kryminalnych z udziałem księży. Księża gwałciciele i
            molestujący dzieci - jeżeli już to dostają kabaretowo niskie wyroki (ponizej
            przykład 4 miesiące za każdego z 5 zgwałconych ministrantów!)Myslę, że camrut
            obawia się kolejnego niewyjaśnionego łagodnego wyroku dla księdza.
            Ty piszesz tak:
            "Aby bylo jasne - jestem zdania, ze przestepstwa seksualne pedofili powinny byc
            surowo karane : pozbawienie wolnosci i przymusowa terapia albo nawet stryczek
            na szyje."
            To co powiesz o takim przykładzie? Przemyśl to spokojnie i powiedz sam sobie
            czy w USA byłoby to mozliwe. Pozdrawiam Palnick.

            Wiadomość zaczerpnięta z Wirtualnej Polski (26.11.2002 godz. 21:05)

            Trzy miesiące spędzi w areszcie 38-letni ksiądz Wincenty P., podejrzany o
            dopuszczenie się czynności seksualnych wobec kilku nieletnich chłopców.
            Duchownego aresztował Sąd Rejonowy w Łęczycy - poinformowała prokuratura.
            "Sąd aresztował księdza z uwagi na obawę ukrywania się i grożącą podejrzanemu
            wysoką karę" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof
            Kopania.
            Dodał, że ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale odmówił złożenia
            wyjaśnień. Według Kopani do końca roku prawdopodobnie będzie gotowy akt
            oskarżenia w tej sprawie.
            Księdza zatrzymano w ubiegłym tygodniu na polsko-ukraińskim przejściu
            granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Od 4 listopada był on
            poszukiwany listem gończym, ponieważ prokuratura i policja nie mogły wcześniej
            ustalić miejsca pobytu księdza, przesłuchać go i przedstawić mu zarzutów.
            Prokuratura zarzuca księdzu, że w latach 1998-99, będąc wikarym w parafii w
            Witoni w okolicach Łęczycy w woj. łódzkim, "doprowadził pięciu małoletnich
            chłopców poniżej 15. roku życia do wykonywania czynności seksualnych".
            Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
            prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 r. Według prokuratury wtedy nie
            znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. W tym samym roku ksiądz
            został przeniesiony do innej parafii.
            Śledztwo wszczęto dopiero w lipcu tego roku po publikacjach prasowych. Kilka
            dni później biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której ostatnio był
            wikarym. Od tego czasu ksiądz przebywa na bezterminowym urlopie. Nie stawiał
            się jednak na wezwania prokuratury, a prowadzone od września lokalne
            poszukiwania nie przynosiły rezultatów.
            Jak ustalono, Wincenty P. od 10 lipca - tydzień po wszczęciu śledztwa - do
            momentu zatrzymania przebywał na Ukrainie, jednak kilka razy przyjeżdżał do
            Polski. Za zarzucane księdzu czyny grozi od roku do 10 lat więzienia. (jask)
            -----------------
            Mój komentarz: Najwyraźniej rzecznikowi prokuratury nie mogła przejść
            przez gardło informacja, że to redaktorzy Faktów i Mitów dopomogli w
            nagłośnieniu sprawy i znalezieniu ukrywającego się księdza i, że tego księdza
            pomagał ukrywać biskup Orszulik.
            ---------------
            Dalej:
            Czy ksiądz zdejmie sutannę?

            Wincenty P., były wikary z podłęczyckiej Witoni, mimo wyroku skazującego go na
            rok i 8 miesięcy więzienia za
            wykorzystywanie seksualne ministrantów, wyszedł na wolność - pisze "Dziennik
            Łódzki".
            Decyzją łęczyckiego sądu, duchowny nie wróci za kratki, aż wyrok się
            uprawomocni. A to może potrwać, apelacje zapowiedzieli bowiem zarówno
            prokurator, jak i obrońca.
            Czy skazany za pedofilię ksiądz zdejmie sutannę? Kuria Diecezji Łowickiej na
            razie nie zawiesiła (czyli - według terminologii kościelnej - nie suspensowała)
            go w wykonywaniu funkcji kapłańskich. Zgodnie z kościelnym prawem karnym,
            notoryczne trwanie w grzechu przeciw szóstemu przykazaniu (nie cudzołóż)
            automatycznie suspensuje kapłana.
            Jednak w przypadku księdza z Witoni nie można mówić o "trwaniu w grzechu", bo
            molestowania seksualnego nieletnich dopuścił się cztery lata temu. Teraz - w
            opinii kurii - jego zachowanie nie budzi zastrzeżeń, dlatego utrzymuje pełny
            status kapłański. "Odpokutował zresztą za swoje przewinienia w klasztorze i
            przez 1,5 roku był odsunięty od czynnosci liturgicznych" -? usłyszał "DŁ" w
            kurii.
            Gdy zapadnie prawomocny wyrok, biskup diecezjalny postanowi, czy suspensować
            kapłana w trybie administracyjnym, czy też zdecyduje o tym sąd kościelny. Może
            też w ogóle nie ingerować w tej sprawie.

          • camrut Na DIABELKU czapka gore 24.11.03, 09:27

            Mylisz Argumenty z tania manipulacja opierajaca sie na wklejaniu kawalkow
            cudzych wypowiedzi jak popadnie – i zakladasz blednie, ze w jej obliczu
            dyskutantom opadna rece – jedynym opadajacym jest Pamawa, ktory sam nie moze
            stanac do konfrontacji w obliczu swoich oszczerstw – (S)padajac z forum.

            A Pamawa spotkal sie z reakcja w odpowiedzi na swoje male swinstewka, ktorych
            probe tu wszyscy widzielismy – pisze wszyscy, choc z Twojego postu juz wynika,
            ze wykluczasz sie ze wspomnianej grupy.

            Nie bede dociekac przyczyn ( w gre wchodza co najmniej dwie: niezrozumienie
            czy holdowanie podobnym zagrywkom) – bo to twoja sprawa, z ktorym wariantem
            sie utozsamiasz.

            Ze zlem pedofilii – nie ma powodow dyskutowac, tak samo jak z naruszeniem w
            jakikolwiek sposob nietykalnosci drugego czlowieka, czy dzialaniem wymierzonym
            przeciwko niemu.Choc podales/podalas uproszczona definicje - to nie ocena
            pedofilii stanowi kontrowersje.

            Wiesz co stalo sie tematem tego watku – o czym mozna bylo sie przekonac w
            zamieszczonym przeze mnie komentarzu???
            – skupienie uwagi komentujacych na:
            zasadnosci oskarzenia, poddania w watpliwosc samego wniesienia skargi,
            poddania w watpliwosc wiarygodnosci wnoszacej, poddania w watpliwosc zeznan
            dzieci, itp.

            NIKT nie sprobowal podejsc do problemu od strony dzieci i kobiety, choc
            dowiadujemy sie, ze sa one obiektem przelsdowan – w przypadku kobiety rzecz ta
            ma miejsce na sali rozpraw.

            Watpliwosci budzi wiele rzeczy. W tym autentycznosc prob podejmujacych
            analizowanie i usprawiedliwania zachowania ksiedza, ot takich np. jak twoja:


            DIABELEK NAPISAL/LA:
            Problem polega na tym CZY proboszcz z Tylawy dopuscil sie wspomnianego
            przestepstwa i w zwiazku z tym powinien zostac powieszony.
            Mam kilka watpliwosci.
            Co robily dzieci u ksiedza na plebani w nocy. Gdzie byli rodzice.
            Czy nie interesowalo ich co tam dzieci robia?
            Ksiadz ma ponad 60 lat polowe zycia tam spedzil.
            Czyzby przez cwierc wieku zaden chlop we wsi nic nie zauwazyl az dopiero zona
            popa. Przeciez jak jest teraz pedofilem to tym bardziej musial nim byc
            wczesniej.
            Czy czasem nie kapal dzieci na plebani bo "... jaka to wies, odpowiedzialabym,
            ze poganska, chociaz ochrzczona. Poganska w najgorszym, prymitywnym znaczeniu
            tego
            slowa, obejmujacym ciemnote, nietolerancje, okrucienstwo, lenistwo duchowe,
            brak norm moralnych."
            A moze po prostu kapal dzieci na plebani bo we wsi ludzie nie maja lazienek?

            .............
            Zabraklo jeszcze odwolania do halucynacji;

            A skoro piszesz cos takiego :

            )Nikt sie na tym nie zastanawia bo trzeba dawac wiare zonie popa.
            )Ona jest tu wyrocznia i trzeba jej wspolczuc.

            CZy mozesz podac przyklady tych wczuwajacych sie w polozenie kobiety i
            dzieci???
            Oczywiscie nie wklejaj mi tu fragmentow moich wypowiedzi, bo to w nich wlasnie
            wnosze o zrocenie uwagi na DWIE strony problemu a nie na jedna.

            Nie ma tu nic do tego Urban, wyklete przez was NIE – swoja droga wypowiadasz
            sie na temat tego tygodnika, jak jakis jego znawca (....) a jednostronnosc
            wypowiedzi, ktora poddaje w watpliwosc.

            Usprawiedliwianie ksiedza ( na wszystkie mozliwe sposoby, co czynisz powyzej)
            przed zakonczeniem procesu – nie jest zachowaniem bezstronnosci .

            Piszac jednoczesnie cos takiego:

            )Nie mam zamiaru zajmowac sie tym watkiem wiecej. Zaczekam do wyroku sadu w )
            tej sprawie.

            CZy zatem biorac pod uwage liste poczynionych przez ciebie usprawiedliwien
            ksiedza, mozna brac na serio twoje zapewnienie o powstrzymaniu sie od
            wydawania wyroku do zakonczenia rozprawy???

            Ja tego przynajmniej nie- kupuje




      • camrut Pamawa - nieudolny manipulancie 24.11.03, 07:10


        Pamawa, malo tego, ze przeoczyles - Ty po prostu celowo zgubilessmile)

        )1. W pierwszym swoim podsumowaniu napisalas :
        )" Jak na razie zdazylam zadac tylko pytanie, w zasadzie prosbe o
        skomentowanie
        )artykulu. Jeszcze nie pojawil sie zaden moj komentarz a za
        samo 'wyciagniecie'
        )sprawy - cale tlumy chetnie plawily sie w gownie, wymyslajac
        przerozne 'ukryte'
        )intencje czy probujac mnie za wszelka cene obrazic."

        )To skad wzielo sie do tego momentu 8 Twoich listow?
        .......

        W tych 8 listach nie ma zadnego mojego KOMENTARZA odnoscie sprawy.
        Podaje jedynie kikla faktow procesowych i stawiam pytania.
        MOJ KOMENTARZ ODNOSZACY SIE DO TEMATU WATKU JEST ZAMIESZCZONY PONIZEJ – a
        brzmi tak jak go wyrywkowo cytujesz ( co jak widac nie jest jednoznaczne
        z ‘rozumiesz’ )


        A dalej dowodzisz, ze nie zrozumiales skladni zdania, na ktora sam sie
        powolujesz:

        ‘cale tlumy chetnie plawily sie w gownie, wymyslajac przerozne 'ukryte'
        intencje czy probujac mnie za wszelka cene obrazic’."

        CO innymi slowy znaczy: Duza liczba piszacych ALBO probowala mnie obrazic,
        ALBO doszukiwala sie ukrytych intencji – ktore w zaden sposob nie byly
        wyartykulowane i nie mialy miejsca ALBO obrala wariant palawienia sie w
        gownie – wymyslajac sobie nawzajem.

        CO oznacza, ze duza liczba piszacych obrazala mnie, siebie nawzajem i
        stwierdzala, ze , skazalam ksiedza
        – a WSZYSTKO TO CZYNIAC BEZ ODNOSZENIA SIE DO SPRAWY:

        1.Tych, ktorzy chcieli mnie obrazic sam wymieniasz.
        2. (33) posty obrzucajacych sie nawzajem wyzwiskami na 56 ogolnych wpisow
        poczynionych do czasu mojego komentarza
        3. Doszukiwano sie ukrytych intencji, ot chocby wydania przeze mnie wyroku na
        ksiedza – a mimo to, NIKT nie potrafil podac fragmentu tekstu, w ktorym
        pisze,ze ksiadz jest winny.


        Aha. Oczywiscie to nie jest caly moj komentarz.
        Skad ta selektywnosc??? – PAlnik zdaje sie juz na to Ci odpowiedzial

        NIKT NIE PODNIOSL SPRAWY KOBIETY I DZIECI - Nikt nie probowal sie wczuc w ich
        sytuacje.

        I dalsza czesc, niefortunna dla ciebie czesc:

        )Teraz dla rownowagi wypowiedzi Twoje i Twoich przyjaciol (jak sama ich
        )nazywasz):

        Wypowiedzi moje i moich przyjaciol podajesz w oderwaniu do porzadku
        chronologicznego – co oznacza, ze pojawily sie one PO moim komentarzu, ktory
        napisalam 22. 11. o godzinie 03.12 – czasu polskiego (z wyjatkiem HELI –
        ktorej nie znam



        1)• HELA
        gdzie podalam,ze HELA jest moim przyjacielem??? Odwolanie do tekstu prosze.


        ) W co wierzacych? W kler? IP: *.netlandia.pl
        )Gość: Hala 21.11.2003 01:19 odpowiedz na list
        )Musza zniesc celibat to bedzie mniej poyebanych ksiezy!
        ......
        .......
        2)•KRZYS
        Krzys – moj przyjaciel, jako zywo smile) – jego komentarz pojawil sie po moim
        podsumowaniu.

        ) Re: __Czy spodziewalas sie czegos innego?___ IP: *.proxy.aol.com
        )Gość: Krzys52 22.11.2003 04:05 odpowiedz na list
        )Przeciez to sa katole ze skurwiona moralnoscia. To sa ludzie wymozdzeni i
        zli -
        )niezdolni do bycia moralnymi..
        .......

        .......

        3) Moja rozmowa z PALNIKIEM – forumowym druchem, ktora toczyla sie po moim
        podsumowaniu

        )Wiesz co Palnick'u?_______________________________
        )camrut 22.11.2003 17:10 odpowiedz na list
        )Wiesz co Palnick'u??? - wiesz co budzi we mnie najwieksza odraze?
        )Ten bezwlad. Bezwlad myslowy przecietnego Wiernego Kaplanom Kowalskiego
        )(WKK) smile).
        )Takiemu bedziesz mowic,ze kk spycha jednego z druga w odchlan dretwego
        )uzaleznienia a ci gotowi powiedziec, ze to nic innego jak nauka latania sad


        4)• DIALOG Z ROKSANA/OKSANA – po napisaniu komentarza.

        Re: Wiesz co Palnick'u?__________________________
        camrut 22.11.2003 17:22 odpowiedz na list
        Komunisci juz wygneli Oksano. Przynajmniej w Polsce.
        Ale jakos nigdy nie slyszalam, by byli rasistamismile
        ....
        I wiesz Oksano? Ja wiem,ze ty tego nie wiesz. Wiec jesli masz wpisacac sie tu
        tylko po to, by dac temu wyraz, to moze sobie daruj.

        5)• MOJ DIALOG Z PALNICKIEM - po napisaniu komentarza
        Re:
        ) Wiesz co camrut?__________________________ IP: *.stenaline.com )
        )Gość: Palnick 22.11.2003 19:50 odpowiedz na list
        )Dyskusja z Oksaną daje taką przyjemność jak obcowanie z jeżem wink
        )Myślę, że już wystarczająco doswiadczyłaś "rozmowy" z tą emerytowaną
        )nauczycielką z jezuickiej szkółki w USA.
        )Ona nie pozwoli sobie pomyśleć, nie da sobie szansy na użycie rozumu...
        )Już byłoby lepiej. Ale ona zaprzecza wszystkiemu, zawsze i do końca. Jest
        ślepa
        )i głucha.



        6, 7, 8)• ROMOWA Z GLOUBI - po napisaniu komentarza
        ) Au bon souvenir________________________ IP: *.proxy.aol.com
        )Gość: gloubiboulga 22.11.2003 21:23 odpowiedz na list
        )Wydawalo mi sie, ze (z Camrut) zalozylismy na Roxanne prezerwatywe...A ona
        )nadal pisze i mowi? Jak ona oddycha? Twarde sa nasze nauczycielko-profesorki.



        ) Re: Au bon souvenir________________________
        )camrut 23.11.2003 19:10 odpowiedz na list
        )A jakze,zalozylismysmile
        )Problem wlasnie w tym,ze niedobor tlenu powoduje halucynacje zwane skad inad
        )majakami. Moze to tlumaczy wypowiedzi Oksany/Roksanny - a tym samym )swiadczy
        o
        )skuteczcznosci naszego 'zakladania' smile))

        Wiem, wiem smile_____________________________________
        )camrut 23.11.2003 19:13 odpowiedz na list
        )Wiem, wiem....
        )Dlatego wklasnie Oksana /Roksanna cierpi na niedosyt konwersacji....no bo jak
        )tu rozmawiac z gluchym, slepym a na dodatek sklerotykiem/sklerotyczka surprised)?!


        9)• ROZMOWA Z ZAPRZYJAZNIONYM SPRYCIULA – po napisaniu komentarza
        )Re: Wiesz spryciulo?__________________________
        )camrut 23.11.2003 20:48 odpowiedz na list
        )Ty masz racje!
        )Ale Oksana/Roksana i tak zdazy o tym zapomniec -wspomniana skleroza,
        )uwazasz smile)

        10)• ROZMOWA Z KRZYSZTOFEM PO podsumowaniu, do ktorego ja odnosisz

        )___Sojusznika? - toz my przyjacielesmile)____________
        )camrut 23.11.2003 20:42 odpowiedz na list
        )A pomijajac mysl przewodnia, a najwazniejsza - temu typowi, smiem twierdzic,
        )nic nie przetlumaczysz, Krzysztofie smile)

        11)• ROZMOWA Z PALNICKIEM – po moim komentarzu
        ) Jakcy wnioskujacy/wnoszacy taki Autorytet,Palniku
        )camrut 23.11.2003 20:21 odpowiedz na list
        )Obawiam sie, ze wlasnie mielismy tego darmowy pokaz.
        )Tylko, czy oni zrozumieja, moj Kochanmy Palnick'u jaka to tragedia - dla nich
        )samych???
        ........

        Jak mozesz odnosic do mojego komentarza – probujac go podwazyc ( wytykajac mi
        blad w ocenie liczby negatywnych wypowiedzi ) rozmowy, ktore sa poczynione PO
        moim posdumowaniu ???

        I wreszcie dlaczego do moich przyjaciol zaliczasz wsystkich jak leci, lacznie
        z moimi komentarzami???
        ........

        )2.Piszesz wielokrotnie o swojej neutralnosci i o braku stronniczosci co do
        winy
        oskarzonego m.in.:
        )1)• Re: przewrazliwiony jestes
        )camrut 22.11.2003 16:59 odpowiedz na list
        )...Widzisz – mnie jako ateistke zastanawia cos innego. Zauwaz, nigdzie nie
        )napisalam,ze ksiadz jest winny – poki co – sama tego nie wiem.
        )...Pytajac o komentarz do sprawy bylam ciekawa reakcji ludzi. Czy beda w
        stanie
        )zachowac zdrowy dystans – czyli zawiesic swoj osad w sprawie do czasu
        )zakonczenia przewodu, czy juz w trakcie – obiora sobie ‘wygranego’
        )i ‘przegranego’ sprawy.
        ............

        Moj drogi, podales wlasnie przyklad na moja neutralnosc, przy okazji
        wyswiadczajac mi przyskuge i ‘wtykajac’ pod nos tym wszystkim, ktorzy
        twierdza, ze osadzilam ksiedza – fragment, w ktorym twierdze cos akurat
        przeciwnego i podales to czarno na bialym smile))
        Szczegolne znamienne jest w tym wszystkim zdanie:

        ‘Zauwaz, nigdzie nie
        napisalam,ze ksiadz jest winny – poki co – sama tego nie wiem.’
        ........
        Podziekowalabym, ale wydaje mi sie, ze po prostu uciales tekst nie w ym
        momencie, ktorym chciales – prz
        • camrut Re: Pamawa - nieudolny manipulancie cd 24.11.03, 07:11
          ........
          Podziekowalabym, ale wydaje mi sie, ze po prostu uciales tekst nie w ym
          momencie, ktorym chciales – przez pomylke smile))
          ........

          )3. Nie przeszkadza Ci to jednak komentowac:
          )1)• Re: W co wierzacych? W kler?
          )camrut 21.11.2003 02:39 odpowiedz na list
          .)..Odpowiedz nie jest taka oczywista, szczegolnie po przykadzie Dalikowa,
          gdzie
          )wierni chetnie utopili by biedna dziewczyne w kropielnicy za 'zabieranie im
          )kosciola' ....
          ........

          To nie jest komentarz do sprawy , ani odnosnie przytoczonego artykulu. Ta
          rozmowa toczyla sie na marginesie innych glosnych ostatnio spraw - DALIKOW.
          Nie zawiera oskarzenia ksiedza z Tylawy ani komentowania zachowania ksiedza z
          Tylawy.



          )2)• Jest tez cos znamiennego w postawach 'obroncow'
          )camrut 21.11.2003 03:10 odpowiedz na list
          )...A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'
          .......
          Pominąłeś kontekst wypowiedzi, wypowiedz tyczyla sie pedofilii w ogole a nie
          byla osadzeniem ksiedza z Tylawy. Oto pominieta czesc :

          W przypadku Poznanskich Slowikow - przeciwko dzieciom wystapili rodzice.
          W przypadku Dalikowa - przeciwko dziewczynie i jej rodzicom wystapili co
          gorliwsi parafianie

          Prawda, ze teraz brzmi inaczej???

          Nie jest tez komentarzem odnoszacym do oskarzenia ksiedza z Tylawy

          )3)• Re: _Czy ktos z wierzacych, zechcialby skoment
          )camrut 21.11.2003 05:37 odpowiedz na list
          )Ksiadz co juz w trakcie zeznan wyszlo - naruszyl nietykalnosc osob trzecich w
          )tym wypadku dzieci.
          .......

          TO nie komentarz a podanie opinii bieglego – czyli przekazanie informacji o
          faktach procesowych


          )4)• Re: Jest tez cos znamiennego w postawach 'obronco
          )camrut 21.11.2003 05:25 odpowiedz na list
          )...Moze to strach przed konfrontacja pcha ludzi do bronienia 'oprawcy'...

          Odpowiedz wyrwana z kontekstu mojej rozmowy z DIABELKIEM, krtora odbywala sie
          Po napisaniu przeze mnie komentarza podsumowujacego,
          A oto jak ona wyglada w calosci - dotyczy innych aspektow i watkow niz sprawa
          ksiedza z Tylawy – w ogole nawet go nie poruszajac .

          Oczywiscie problem lezy w tym, ze w powszechnej swiadomosci funnkcjonuje
          kosciol jako sila z ktora w pojedynke nie mozna sie zmierzyc.
          Moze to strach przed konfrontacja pcha ludzi do bronienia 'oprawcy', moze
          obawa, ze wystapienie przeciwko ksiedzu zostanie przez wspolparafian odczytane
          jako nagonka na kosciol wlasnie.
          ...........

          )5)• znowu jako niewierzą się wyrwę pewnie przed szereg IP:
          )*.sokolka.sdi.tpnet.pl
          )Gość: babariba 23.11.2003 19:24 odpowiedz na list
          )i dlatego powiem tylko tyle, że dobrze się stało, że wreszcie sprawa tego
          typu
          )trafiła w łapy sądowej władzy. Może kiedyś
          )nawet któregoś skażą po udowodnieniu takiego skurwysyństwa.

          )___Babaribo, rozsadku ostojo!_____________________
          )Autor: camrut
          )Data: 23.11.2003 20:39
          )Przeciez ja tu o to wnosze.
          )Nic wiecej.
          ..........

          TO rozmowa z babariba PO napisaniu komentarza – znow popelniasz ten sam blad.
          I nie rozumiesz, czy nie chcesz rozumiec,ze my skiedza z Tylawy nie skazujemy,
          o czym babariba sam pisze a jestesmy zgodni co do tego,ze dobrze sie stalo, ze
          sprawa trafila przed sad!

          I co istotne, a co przemyslnie w swoim komentarzu pominalessmile)

          Babariba napisal, ze ma nadzieje na to by PO UDOWODNIENIU PODOBNYCH
          PRZESTEPSTW (cyt. ‘skurwysynstwa’ – mozliwe bedzie prawomocne skazanie:

          Babariba napisal:
          )i dlatego powiem tylko tyle, że dobrze się stało, że wreszcie sprawa tego
          typu
          )trafiła w łapy sądowej władzy. Może kiedyś
          )nawet któregoś skażą po udowodnieniu takiego skurwysyństwa.

          I to nie jest skazaniem ksiedza z Tylawy.
          Kolejne pudlosmile)
          .........

          )4. Jezeli chodzi o klipa i jego sld, to sam ci odpowiedzial wiec nie bede sie
          )powtarzal:
          )• przewrazliwiony jestes IP: *.2.core.net.pl
          )Gość: klip 22.11.2003 10:49 odpowiedz na list

          Po drugie nie jestem zwolenniczka SLD - wiec jak widac
          ) niepotrzebnie sam starasz sie uproscic sprawe, przyklejajac
          bledne 'etykiety' -
          ) na zasadzie ateista - sld'owiec.
          ) Gdzies Ty to wyczytal???
          Pytanie gdzies ty wyczytal,ze twierdze iz jestes ateista czy sldowcem ??? Z
          SLD to byl przyklad.
          ..........
          A jak sie ma do tego klip????
          I po co go przytaczasz???
          Czy nie pomylily ci sie fragmenty, przypadkiem, co smile)???
          JAK zykle zapominasz o mojej odpowiedzi – moze wlasnie dlatego,ze daje ona
          pelniejszy obraz :


          )Ja przez dociekliwosc rozumiem co innego, ale niech bedzie,ze przyjme
          )interpretacje zyczliwa tego jak i calej pozniejszej reszty smile).
          )List byl kierowany do mnie, wiec sila zeczy odnioslam wszystkie zawarte w nim
          )przeslania do siebie. Ale jak juz napisalam. Przyjmuje interpretacje
          )zyczliwa smile)
          ......

          Poza tym, przyklad klipa, jest znow szczegolnie dla mnie szczesliwy, a Ty po
          raz kolejny strzelasz kula w plot.
          Dyskusja z klipem pokazuje, ze dialog pomiedzy stronami jest jak najbardziej
          mozliwy. A Ty negujesz dyskusje dlatego,ze nie ukladaja sie w spodziewany
          przez Ciebie schemat – zakonczony Twoim, zyczeniowym wnioskiem.

          SAm zatem stanowisz zaprzeczenie tego, o co wnosisz.
          TO nie dyskusja na podobny temat jest niemozliwa, ale po prostu dyskusja z TOBA

          Przy okazji dobitnie, po raz kolejny ukazuje, ze nie osadzilam juz ksiedza
          winnym – tylko dlaczego zapomniales przytoczyc TEN wlasnie fragment???

          ....
          Fragment rozmowy z KLIPEM:

          Co do meritum.
          JEstem daleko od wsadzania ludzi za kraty w imie 'byle' jakiego oskarzenia.
          Po to jest przewod procesowy, by w trakcie wykazal i dowiodl czyjesc winy,
          badz tez oczyscil z oskarzen.

          Widzisz – mnie jako ateistke zastanawia cos innego. Zauwaz, nigdzie nie
          napisalam,ze ksiadz jest winny – poki co – sama tego nie wiem.


          I o to wlasnie mi chodzi.
          ..........
          ZAlozony watek jest jak najbardziej daleki od dowcipkowania, czy ironii – choc
          to jak go odczytales swiadczyc moze o Twoim poczuciu humoru. Ale to poza
          wszystkim innym ( mam na mysli wyczucie taktu m.in.)jest to kwestia gustu,
          wiele o gustujacym mowiaca.

          JA preferuje inny dowcip.

          Manipulowanie i to w dosc nieszczesliwy sposob wyrywanymi na sile fragmentami
          tekstu nie stawia cie wysoko w rankingu zaslugujacych na szacunek osob.

          Ani na powazne traktowanie, zwazywszy, ze wybierales i teksty sprawiajace
          wrazenie wklejonych na chybil trafil – zupelnie tak jakbys nie zdawal sobie
          sprawy z ich tresci (nie rozumial) czy kierowal swoj elaborat do
          niewymagajacych fanow – gotowych przklasnac na sam tylko widok ‘tasiemca’

          Swoja droga musisz ich miec za totalnych kretynow.
          Ale jak mawiaja – jaki Pan, taki kram.


          • Gość: Krzys52 No i jak Ci idzie przekonywanie katoli, Kamilo? IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 07:32
            Czy odnotowujesz jakies zadowalajace postepy?
            .
            Serdecznosci
            ( surprised))) )
            K.
            • camrut Re: No i jak Ci idzie przekonywanie katoli, Kamil 24.11.03, 07:38
              zlosliwiec z Ciebie i tylesmile)

              Przynajmniej utrzymujacym sie watkiem ich pomecze smile)

              A wiesz, co mi przyslal dzis Cees????
              No zgadnijsmile))

              • Gość: Krzys52 Re: No i jak Ci idzie przekonywanie katoli, Kamil IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 07:45
                nie chce zgadywac otwartym tekstem.
                .
                A odnosnie przekonywania to z katolami wyglada ono nastepujaco: nie masz
                najmniejszych szans. To sa ludzie indoktrynowani i niezdolni do samodzielnego
                myslenia. Maja wbudowany mechanizm zabezpieczajacy ich przed Twoim
                przekonywaniem.
                Jesli nawet uda Ci sie ta sztuka dzis to pojutrze powrocisz z
                danym "przekonanym" do tej samej dyskusji, tak, jakby w miedzyczasie nic sie
                nie stalo.
                .
                Ekspert od katoli Ci to mowi. surprised))
                .
                Serdecznosci
                ( surprised))) )
                K.
                • camrut Re: No i jak Ci idzie przekonywanie katoli, Kamil 24.11.03, 08:13
                  > nie chce zgadywac otwartym tekstem.

                  nigdy bym tego w takiej postaci nie zamiescila, ani wskazowek nawet.
                  .....

                  A co do katoli, to jeszcze troche a mnie przekonasz.
                  Choc sam musisz przyznac,ze OKSANA robi tu za wzorcowy przykad jezuickej
                  cory...(oj,zebym nie byla prorokiem smile)

                  Tyle tylko,ze w zasadzie Jezuici potrafili byc przemysli w dzialaniu a Oksana
                  jednak zalatuje sklerotykiem - Palnik ja 'wyczul' smile))

                  No ale fakt jest faktem - jak tu ich traktowac powaznie skoro oni wypieraja
                  sie nawet swojego eksperta surprised))

                  Serdecznosci
                  ( surprised))) )


                  • Gość: Oksana Re: No i jak Ci idzie przekonywanie katoli, Kamil IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 08:49
                    Typowo stalinowskie metody:

                    najpierw pisze "ksiadz pedofil" a potem twierdzi ze nikogo
                    nie oskarza.

                    Juz nie bede powtarzac jak usiluje wmowic wine w dyskutantow
                    ze osmielaja sie dyskutowac. Przy okazji mnostwo epitetow i wycieczek
                    osobistych.

                     
                    Odpowiadasz na :  

                    camrut napisaŠŻa:

                    > > nie chce zgadywac otwartym tekstem.
                    >
                    > nigdy bym tego w takiej postaci nie zamiescila, ani wskazowek nawet.
                    > .....
                    >
                    > A co do katoli, to jeszcze troche a mnie przekonasz.
                    > Choc sam musisz przyznac,ze OKSANA robi tu za wzorcowy przykad jezuickej
                    > cory...(oj,zebym nie byla prorokiem smile)
                    >
                    > Tyle tylko,ze w zasadzie Jezuici potrafili byc przemysli w dzialaniu a Oksana
                    > jednak zalatuje sklerotykiem - Palnik ja 'wyczul' smile))
                    >
                    > No ale fakt jest faktem - jak tu ich traktowac powaznie skoro oni wypieraja
                    > sie nawet swojego eksperta surprised))
                    >
                    > Serdecznosci
                    > ( surprised))) )
                    >
                    • Gość: Krzys52 No dobrze Oksano, a jak skomentujesz moj tekst IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 09:06
                      ponizej, pt. "Mniejsza o Pamawe".
                      Jestes doswiadczona kobieta i - co dostrzegam - zalezy Ci na dobrym zdaniu o
                      Tobie.
                      Ja takze nie naleze do mlodzikow, a wiec, sadze, oboje wiemy co jest wazne.
                      .
                      Pozdrawiam
                      K.P.
    • Gość: Krzys52 Mniejsza o Pamawe :)) IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 03:06
      Gdy jednak, wobec niebezpodstawnego zarzutu o pedofile, siega po tak ciezka
      artylerie po jaka siegnal Michalik to moj siodmy zmysl popdpowiada mi, ze cos
      tu smierdzi.
      Sad rozpatrzy wszystkie za i przeciw i wyda wyrok. Aktualny obrot spraw
      spowodowal dodatkowe kontrowersje, niemniej przewod sadowy i tak doprowadzi te
      sprawe do konca. Nasze odczucia moga byc rozne, gdyz rzeczywiscie ksiadz mogl
      nie kierowac sie lubieznymi instynktami a jego zachowanie bylo po prostu tak
      naiwnie niewinne, i tak po ludzku, ze az rece opadaja. Problem w tym, ze druga
      mozliwosc nadal nie jest wykluczona. Sad zdecyduje o winie oskarzonego.
      Pamietam poczatki tej sprawy i doniesienia z NIE oraz GW. Od samego poczatku
      wyrazne byly proby ukrecenia lba sprawie (oryginalny prokurator nie doszukal
      sie zadnych znamion przestepstwa), a Michalik ostro krytykowal wtedy prase za
      aktywnosc.
      W wywiadzie przytoczonym przez Pamawe Michalik jest wyraznie stronniczy i
      usiluje wrobic w wine oraz oszustwo lokalna mniejszosc wyznaniowa. Tymczasem to
      sad ma zdecydowac o winie. Mimo to biskup odrzucil mozliwosc winy swego
      podwladnego juz na wstepie. W efekcie wsparl agresywnosc parafian stojacych po
      stronie ksiedza, w stosunku do oskarzycieli i (domniemanych) poszkodowanych.
      Osobiscie oczekiwalbym od takiego biskupa dopilnowania by sprawa raczej dotarla
      do sadu nizli mial jej zostac ukrecony leb. Gdy natomiast rozpoczal sie przewod
      sadowy oczekiwalbym raczej lagodzenia i uspokajania niz na odwrot. Jako
      autorytet winien biskup powiedziec swym parafianom jasno, by unikali konfliktu
      i przestali skakac sobie do oczu. Winien wyjasnic im, ze choc sam wierzy
      gleboko w niewinnosc swego ksiedza to jednak sprawa nie dotyczy jego wiary lecz
      zarzutow i faktow, przy czym przynajmniej teoretycznie istnieje mozliwosc winy
      ksiedza. Czyli, nie pozostaje nic innego jak czekac na wyrok sadu, wykazac sie
      prawdomownoscia i uczciwoscia w przypadku czynnego zaangazowania, itp. kupe
      chrzescijanskich bzdur.
      Biskup nie zachowal sie tak. Biskup przyczynil sie do zaognienia sytuacji.
      Powie ktos: biskup tez czlowiek... No tak, ksiadz Tylawy tez czlowiek...
      Prokurator ktory zdecydowal o zatuszowaniu sprawy tez czlowiek... Cos za duzo
      tu ludzi jak na moj gust. Moze lepiej przeprowadzic sie na Mars ?)
      To najzupelniej normalne ze przypadku oskarzenia ksiedza o pedofilie wsrod
      parafian dochodzi do rozlamu. Ci bardziej pobozni i podporzadkowani, a nie
      poszkodowani przy okazji, gotowi beda doprowadzic do wojny religijnej o tego
      ksiedza. Oni bowiem prowadza swieta wojne - nie tyle o ksiedza co o dobro
      calego kosciola. I biskup powinien byl o tym wiedziec.
      Podobnie z Dalikowem choc tam chodzilo o pieniadze, ktorych parafia nie miala.
      W efekcie osoba poszkodowana na zdrowiu (z orzeczonym odszkodowaniem) zostalaby
      jeszcze wywieziona na kupie gnoju przez tych najbardziej poboznych lub dobita
      orczykiem. Aby sie nie meczyla. Bo ijaki pozytek z takiej kaleki...

      Tyle ze coz ja moge wiedziec na ten temat, Kamilo, skoro - jako niewierzacy -
      pozbawiony jestem uczuc wyzszych: zdolnosci do empatii, milosci blizniego oraz
      wspolczucia.
      .
      Serdecznosci
      ( surprised))) )
      K.
    • Gość: pamawa Moje ostatnie juz ...podsumowanie IP: 195.117.108.* 24.11.03, 09:13
      Dziekuje wszystkim (bez wyjatku) za wymiane pogladow.
      Moja malutenka prowokacja sie udala i w koncu odkrylismy sie wszyscy do konca.
      Dzieki temu wreszcie zaczelismy czytac to co inni napisali wczesniej-duzy
      sukces.
      Niestety przy okazji wyszlo, jak szybko co niektorym puszczaja nerwy i jakim
      jezykiem i kultura poslugujemy sie w anonimowym dialogu, szczegolnie gdy koncza
      sie argumenty-pozostawiam to bez komentarza.
      Jestesmy bardzo tolerancyjni,serdeczni i mili dla tych, ktorzy nas popieraja-
      to polowa tego aby ocena koncowa tej dyskusji wypadla pozytywnie- a co zrobic z
      ta czescia brakujaca?
      Wszystko zostalo powiedziane, wstaje wiec, klaniam sie i zegnam uprzejmie
      (niektorych szczegolnie cieplo).
      • camrut Pamawa, chyba sie przeceniasz. 24.11.03, 09:47
        Prowokacja musi miec jakies znamiona celu, byc poukladana i skladajaca sie w
        logiczna calosc; nie wystarczy przypiac sobie metki wielkiego prowokatora, by
        to nadawalo postowi zrazu prowokacyjny wydzwiek.

        A potem gdy wszystko wali sie na leb na szyje, nie jestes w stanie utrzymac
        swoich 'argumentow' i konstrukcja ulega zalamaniu ty wielki prowokator
        przekonujesz wszystkich,ze tak to wlasnie mialo wygladac.

        > Wszystko zostalo powiedziane, wstaje wiec, klaniam sie i zegnam uprzejmie

        Raczej niczego co napisales nie da sie utrzymac.
        Zatem fiuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......
        • jacek#jw Camrut______pseudo kibic_____wynik bez zmian!! 24.11.03, 09:56
          Sędzią nie jestem a Ty stosujesz swój ulubiony styl "kibicowania" smile.
          • camrut Jacek______pseudo sedzia_____wynik bez zmian! 24.11.03, 10:00
            jacek#jw napisał:

            > Sędzią nie jestem a Ty stosujesz swój ulubiony styl "kibicowania" smile.

            JAk mozesz pisac,ze nie jestes sedzia, a ptzy okazji wystawiac sobie sam
            wynik, Jacku???

            Poza tym - jakas dziwna konkurencje sobie wybrales i dziwniejszy jeszcze dobor
            argumentow.
            Myslisz,ze jak napiszesz sobie w tytule posta dwa zero - to automatycznie
            racji ci przybedzie???
            .....

            A pytanie brzmialo: przytocz mi fragment tekstu, w ktorym pisze,ze ksiadz z
            Tylawy jest winny. I tyle. Czy to takie trudne?
            • jacek#jw Re: Jacek______kibic_____wynik bez zmian! 24.11.03, 10:07
              camrut napisała:

              > jacek#jw napisał:
              >
              > > Sędzią nie jestem a Ty stosujesz swój ulubiony styl "kibicowania" smile.
              >
              > JAk mozesz pisac,ze nie jestes sedzia, a ptzy okazji wystawiac sobie sam
              > wynik, Jacku???

              Wynik sczytałem z tablicy zawieszonej nad wątkiem, to oczywiste smile.

              >
              > Poza tym - jakas dziwna konkurencje sobie wybrales i dziwniejszy jeszcze
              dobor
              > argumentow.
              > Myslisz,ze jak napiszesz sobie w tytule posta dwa zero - to automatycznie
              > racji ci przybedzie???
              > .....
              >
              > A pytanie brzmialo: przytocz mi fragment tekstu, w ktorym pisze,ze ksiadz z
              > Tylawy jest winny. I tyle. Czy to takie trudne?

              Przepisów nie znasz, stąd problem.
              • camrut Jacku, tytulami postow nie prowadzi sie dyskusji 24.11.03, 10:18
                Jacku po pierwsze sprzeczamy sie o to, czy uznalam ksiedza winnym, czy nie.
                Ja twierdze,ze nie a ty wrecz cos przeciwnego.

                Ale jesli amsz byc powaznym dyskutantem a nie wklejaczem tytulow postow - to
                prosze podaj mi ten 'koronny' argument i przytocz fragment tekstu w ktorym
                pisze, ze Ksiadz z Tylawy jesy winny
                ....
                Nie wybronisz sie rzucajac kolejnymi bezpodstawnymi, dwulinijkowymi
                oskarzeniami bez podstaw.
                Typu:
                > Przepisów nie znasz, stąd problem.

                No to mi to udowodnij. Poza tym jak sie to ma do sprawy jednostronnego rozladu
                opinii wsrod uczestnikow forum?

                TO nie jest sposob na dyskusje Jacku. I do nikad to nie prowadzi.
                • jacek#jw tytulami postow nie prowadzi sie dysku, dlaczego? 24.11.03, 10:30
                  Pytanie jest konkretne, jak należy napisać o oskarżonym, by potwierdzić jego
                  winę? Bez tego nic nie rozstrzygniemy. Czy o kimś, kto popełnił morderstwo,
                  trzeba jawnym tekstem napisać "on jest mordercą", czy wystarczy napisać np,
                  morderca długo przygotowywał się do czynu.

                  Każda sprawa tego typu z udziałem dzieci dzieje się z ich wielką krzywdą.
                  Rozpatrywanie jej w świetel jupiterów, odwoływanie się do mediów, wciskanie się
                  w to środowisko prasy i ludzi obcych i chętnych sensacji to niemal takie same
                  przestępstwo jak samo wykorzystywanie seksualne. Nie wykazałaś zbytniego
                  zainteresowania krzywdą dzieci. Przynajmniej ja tego nie dostrzegłem.
                  • camrut Bo nie wpisujesz w nich argumentow a hasla 24.11.03, 10:37
                    Pytanie bylo inne :
                    Fragment tekstu w ktorym pisze o tym,ze ksiadz jest winny.

                    Prosilam,abys nie pisal o moich niewyartykulowanych intencjach, bo sie z nimi
                    rozmijasz po prostu. Nie chodzi tutaj o to, co sie komu wydaje, ale
                    stwierdzenie faktu. Nie przypisuj mi swoich intencji tym bardziej.

                    Zasada kazdy widzi to co chce - obowiazuje.
                    Tylko,ze z niej wynika Jacku,ze chcialbys mnie widziec oskarzajaca ksiedza. To
                    by Ci ulatwilo 'atak'.
                    Tymczasem, ja go nigdzie nie oskarzam.

                    Nie rzucaj wiec powtarzanych bezwiednie sloganow.

                    JAcku - tracisz fason w momencie, kiedy piszesz,ze nie interesuje mnie krzywda
                    dzieci. Wystarczy przeczytac moje posty.
                    • camrut errata - zanim mi wypomnisz:)) chasla, rzecz jasna 24.11.03, 10:44
                      a poza tym, to samo co w poscie powyzejsmile
                      • camrut Errata erraty - hasla pozostaja niezmienione :)) 24.11.03, 10:47
                        to mi daje nauczke, zeby pisac pomiedzy kanapka a popijaniem kawysmile)

                        'Sniadam' sobie wlasniesmile)
                        ....
                        Ale przynajmniej zrobilo sie wesolosmile)
                        • jacek#jw Re: Errata erraty - hasla pozostaja niezmienione 24.11.03, 10:56
                          camrut napisała:

                          > to mi daje nauczke, zeby pisac pomiedzy kanapka a popijaniem kawysmile)
                          >
                          > 'Sniadam' sobie wlasniesmile)
                          > ....
                          > Ale przynajmniej zrobilo sie wesolosmile)

                          Poprzednim razem o tej porze bardzo spać Ci się chciało. smile)
                          Smacznego.
                          • camrut Re: Errata erraty - hasla pozostaja niezmienione 24.11.03, 11:04
                            > Poprzednim razem o tej porze bardzo spać Ci się chciało. smile)
                            > Smacznego
                            ....

                            Czasmi musze zarwac nocke - 'nauka' wymaga poswiecen - a i mam konkretne
                            terminy z ktorych musze sie wywiazacsad - fakt,ale zeby odmowic sobie
                            sniadania i kawy - NIGDY smile)

                            dziekismile)
                    • jacek#jw Każde hasło zawiera jakąś treść. 24.11.03, 10:52
                      camrut napisała:

                      > Pytanie bylo inne :
                      > Fragment tekstu w ktorym pisze o tym,ze ksiadz jest winny.
                      Dokładnie: "Pokazcie mi fragment, w ktorym wydaje wyrok na ksiedza."

                      Uściślijmy to, stąd pytanie. Bez tego nie dojdzimy do konkretów.

                      >
                      > Prosilam,abys nie pisal o moich niewyartykulowanych intencjach, bo sie z nimi
                      > rozmijasz po prostu. Nie chodzi tutaj o to, co sie komu wydaje, ale
                      > stwierdzenie faktu. Nie przypisuj mi swoich intencji tym bardziej.
                      >
                      > Zasada kazdy widzi to co chce - obowiazuje.
                      > Tylko,ze z niej wynika Jacku,ze chcialbys mnie widziec oskarzajaca ksiedza.
                      To
                      > by Ci ulatwilo 'atak'.
                      > Tymczasem, ja go nigdzie nie oskarzam.
                      >
                      > Nie rzucaj wiec powtarzanych bezwiednie sloganow.
                      >
                      > JAcku - tracisz fason w momencie, kiedy piszesz,ze nie interesuje mnie
                      krzywda
                      > dzieci. Wystarczy przeczytac moje posty.

                      Podmiotem Twojego pisania jest ksiądz, zatem ksiądz skrzywdził dzieci i dlatego
                      Cię to interesuję. Podmiotem moich uwag są dzieci, które są krzywdzone nie
                      tylko przez księdza ale niemal przez wszystkich. Rozumiesz różnicę?
                      • camrut A pokaz mi te z nich, w ktorym zawarles argument. 24.11.03, 11:01
                        > Uściślijmy to, stąd pytanie. Bez tego nie dojdzimy do konkretów
                        ....

                        Jacku pyatanie to jest uscislane od kilku dni juz nie malze - i sam wiesz,ze
                        nie w tym lezy problem, a w fakcie,ze nie mozesz znalezc w tekscie
                        potwierdzenia swoich oskarzen.

                        Zatem jeszcze raz :
                        Podaj fragment tekstu, w ktorym ajk twierdzisz uznaje ksiedza z Tylawy winnym.
                        ....

                        W zasadzie przedmiotem A nie podniotem smile) - mojego pisania jest tlo sprawy i
                        zaskakujaca jednomyslnosc opinii, ktora kwestionuje.

                        Z tymi dziecmi JAcku...
                        >Podmiotem moich uwag są dzieci, które są krzywdzone nie
                        > tylko przez księdza ale niemal przez wszystkich. Rozumiesz różnicę?
                        ....
                        nie uda Ci sie zbic argumentu.
                        TO,ze martwisz sie o wszystkie dzieci - dobrze o tobie swiadczy, ale nie o tym
                        tutaj byla mowa.


                        • jacek#jw Re: A pokaz mi te z nich, w ktorym zawarles argum 24.11.03, 11:22
                          camrut napisała:

                          > > Uściślijmy to, stąd pytanie. Bez tego nie dojdzimy do konkretów
                          > ....
                          >
                          > Jacku pyatanie to jest uscislane od kilku dni juz nie malze - i sam wiesz,ze
                          > nie w tym lezy problem, a w fakcie,ze nie mozesz znalezc w tekscie
                          > potwierdzenia swoich oskarzen.
                          >
                          > Zatem jeszcze raz :
                          > Podaj fragment tekstu, w ktorym ajk twierdzisz uznaje ksiedza z Tylawy winnym.
                          Zatem jeszcze raz również:
                          Czy pisanie o księdzu jako księdzu pedofilu, który zawsze znajdzie wiernych
                          popleczników nie jest przypisaniem mu winy?


                          > ....
                          >
                          > W zasadzie przedmiotem A nie podniotem smile) - mojego pisania jest tlo sprawy i
                          > zaskakujaca jednomyslnosc opinii, ktora kwestionuje.
                          >
                          > Z tymi dziecmi JAcku...
                          > >Podmiotem moich uwag są dzieci, które są krzywdzone nie
                          > > tylko przez księdza ale niemal przez wszystkich. Rozumiesz różnicę?
                          > ....
                          > nie uda Ci sie zbic argumentu.
                          > TO,ze martwisz sie o wszystkie dzieci - dobrze o tobie swiadczy, ale nie o
                          tym
                          > tutaj byla mowa.

                          Dokładnie tak, gdyż w tym miejscu była mowa o tym, czego nie ma i o czym nie
                          było mowy.

                          >
                          >
                          • camrut Re: A pokaz mi te z nich,w ktorych zawarles argum 24.11.03, 11:30
                            Jacku - czy ty sam nie widzisz, ze ta dyskusja zmierza do nikad???
                            napisalam:

                            )_TO,ze martwisz sie o wszystkie dzieci - dobrze o tobie swiadczy, ale nie o
                            ) tym tutaj byla mowa.

                            na co Ty:
                            > Dokładnie tak, gdyż w tym miejscu była mowa o tym, czego nie ma i o czym nie
                            > było mowy.

                            Pomijajac 'ukrtyty' sens tej wypowiedzi smile)
                            ma sie ona nijak do wylozenia argumentu,o wydaniu wyroku na ksiedza, ani co mi
                            zarzucales do nieznajomosci 'przepisow' smile)
                            .....
                            Ech Jacku, Jacku...
                            • jacek#jw Re: A pokaz mi te z nich,w ktorych zawarles argum 24.11.03, 11:48
                              Całość:
                              Pokazcie mi fragment, w ktorym wydaje wyrok na ksiedza.
                              Pokazcie mi fragment, w ktorym pisze,ze ksiadz jest najwazniejszym ogniwem w
                              sprawie.

                              camrut napisała:

                              > Jacku - czy ty sam nie widzisz, ze ta dyskusja zmierza do nikad???
                              > napisalam:
                              >
                              > )_TO,ze martwisz sie o wszystkie dzieci - dobrze o tobie swiadczy, ale nie o
                              > ) tym tutaj byla mowa.
                              >
                              > na co Ty:
                              > > Dokładnie tak, gdyż w tym miejscu była mowa o tym, czego nie ma i o czym n
                              > ie
                              > > było mowy.
                              >
                              > Pomijajac 'ukrtyty' sens tej wypowiedzi smile)
                              > ma sie ona nijak do wylozenia argumentu,o wydaniu wyroku na ksiedza, ani co
                              mi
                              > zarzucales do nieznajomosci 'przepisow' smile)

                              Tym razem to nie znajmość przepisów a zgubienie przedmiotu smile sporu. W
                              kontekście jakim nadałaś swojej odpowiedzi masz rację ale jest to
                              potwierdzenie, że ksiądz jest najważniejszym ogniwem w sprawie. W sumie nie ma
                              co się spierać o to, gdyż znowu przyznam Ci rację, muszę się posługiwać czymś
                              czego nie ma w tym wątku, a zatem dyskusja prowadzi do nikąd. Poza tym sprytnie
                              wywinęłaś się z pierwszej sprawy.

                              > .....
                              > Ech Jacku, Jacku...
                              Lubię jak tak do mnie piszą smile))))). Zweryfikuj wynik 2:0 dla mniesmile))

                              Pierwszy szpagat za imperatyw w państwie prawa.
                              Drugi szpagat za pisanie o oskarżonym jak o winnym.
                              • camrut Re: A pokaz mi te z nich,w ktorych zawarles argum 24.11.03, 12:09
                                Wiesz co Jacku?

                                Nalezysz do typow, ktore nie potrafia przyjac prawdy na twarz, rewanzujac sie
                                ucieczka do dalszych, niczym nie potwierdzonych oskarzen. I tak w kolko, kolko
                                i koleczko.

                                To wyjatkowo 'zle skrojony fason' - a mnie na to szkoda czasu.

                                Poki co 'zweryfikowales' wpisany sobie samemu wynik- to strasznie dziecinne i
                                nawet nie za bardzo zabawne.Po prostu zalosne.
                                ....

                                I oczywiscie dokonasz tu kolejnego, zapewne ostatniego wpisu - ktory utuli cie
                                w 'dobrym' nastroju.

                                Tylko kiedy Ty w koncu zrozumiesz, ze to nie 'ostani' wpis a jego
                                merytorycznosc, tudziez jej brak 'ustawiaja' wynik?

                                Moze wtedy 'ustawisz' tez sobie wyzej poprzeczke.


                                • jacek#jw Kazania prawisz, 24.11.03, 13:35
                                  kazania. Co w sumie skłania do stwierdzenia zamienił stryjek biskupów na
                                  Camrut. W najprostszych sprawach nie chcesz przyznać racji swoim oponentom, a
                                  co dopiero w dyskusji o sprawach zasadniczych. Tak, to mój ostatni wpis.
                                  • camrut Re: Kazania prawisz, 24.11.03, 20:23
                                    jacek#jw napisał:

                                    > kazania. Co w sumie skłania do stwierdzenia zamienił stryjek biskupów na
                                    > Camrut. W najprostszych sprawach nie chcesz przyznać racji swoim oponentom,
                                    >a co dopiero w dyskusji o sprawach zasadniczych. Tak, to mój ostatni wpis.
                                    ....

                                    JAcku pozostaje mi wobec powyzszego jedynie stwierdzic, ze takich kazdy
                                    ma 'biskupow' na jakich zasluguje smile)

                                    A racji Jacku nie przyznaje sie w najprostrzych sprawach - racje przyznaje sie
                                    tam, gdzie ona jest.
    • Gość: Krzys52 Wszyscy ksieza to pedofile oraz wszelkiej masci IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 10:43
      zboczki. Wszelka proba dyskusji z tym pod-gatunkiem czlowieka skazana na
      niepowodzenie. Nalezy stosowac radykalna forme polemiki: za morde i o beton.
      .
      K.P.
      • pietrekj Re: Wszyscy ksieza to pedofile oraz wszelkiej mas 24.11.03, 16:29
        Czy to jest zdanie neutralne?
        • Gość: Oksana Camrut i stalinowskie metody IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 16:45
          Najpierw pisze "ksiadz pedofil" potem pisze ze jestem kabotynka,sklerotyczka,
          jezuitka Bog wie czym bo ona nic takiego nie napisala.

          est tez cos znamiennego w postawach 'obroncow'
          Autor: camrut
          Data: 21.11.2003 03:10

          + odpowiedz na list

          ------------------------------------------------------------------------
          W przypadku Poznanskich Slowikow - przeciwko dzieciom wystapili rodzice.
          W przypadku Dalikowa - przeciwko dziewczynie i jej rodzicom wystapili co
          gorliwsi parafianie

          A i ksiadz pedofil - znajdzie jak widac wiernych ' na zawolanie'
          ....
          Jak to wiec jest, pytam sie, ze gina Ci slabi a tu Ciagle lament,ze kk krzywda
          sie dzieje???

          • Gość: Oksana Re: Camrut i stalinowskie metody IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 16:47
            CZy odpisywanie samej sobie utwierdza cie o twojej
            Autor: camrut
            Data: 24.11.2003 09:33

            + odpowiedz na list

            ------------------------------------------------------------------------

            racji???
            > Stwierdzeni "KSIADZ PEDOFIL"
            > to nie jest kabotynstwo tylko bezstronne... pomowienie

            ....
            Popelnione przez ciebie - bo ja NIGDZIE o ksiedzu z TYLAWY nie pisze,ze jest
            pedofilem, Oksano - sklerotyku.



            • Gość: Oksana Re: Camrut i stalinowskie metody IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 16:56
              Zwby nie bylo niedomowien: cala dyskusja jest o ksiedzu z Tylawy
              i parafianach co go bronia.

              Tacy jak Palnick sa sojusznikami bo uwazaja ze nawet papiez przyznaje sie do
              winy a ja nie. Czy Palnick kiedykolwiek sie przyznal do zbrodni stalinizmu?
              Papiez odpowiada za KK ja za siebie. Mysle ze przeprasza za duzo wiecej niz
              zrobil co wcale nie chroni go od pomowien: od antysemityzmu (po przyjeciu
              Arafata w 1983) po bycie antychrystem (po wizycie w Izraelu kiedy gospodarze
              posadzili go na tronie z odwroconym krzyzem albo czyms co przypominalo
              odwrocony krzyz).

              Infantylny K52 chce odpowiedzi po nazwaniu katolikow katolami, po wpuszczeniu
              pawia do kropielinicy i zostawienia swego mozgu na scianie.

          • camrut Oksano - stalinowska coro, tudziez coro kk 24.11.03, 20:02
            CO do twojego kabotynstwa, to swieta prawda.
            Tak samo zreszta co do doskwierajacej CI sklerozy.

            A dobrze Oksano,ze przytaczasz caly fragment wypowiedzi, bo widac z tego,ze
            pisalam o pedofilii w ogole a nie o ksiedzu z Tylawy.

            Tylko wiesz co?
            Ty chcialabys za wszelka cene zobaczyc cos innego, dlatego wlasnie starasz sie
            postapic zgodnie z zasada - 'dajcie mi czlowieka a znajde paragraf' -i to
            wlasnie sprawia,ze zachowujesz sie jak cora stalinowska czy tez cora kk.
            Ale jak pisalam - nie ma to wiekszej roznicy.

            A wypisywanie w tytulach postoe swoich poboznych zyczen niewiele ci Oksano da -
            ba, nawet nic nie zmieni
            • Gość: Oksana Camrut: O ptaszkach i motylkach IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 20:53
              Wiedzialam ze teraz napiszesz o ptaszkach i motylkach.
              Bo to co pisalas o ksiedzu pedofilu i parafianach nie dotyczy Tylawy, tak jak
              ta cala dyskusja. Tylko czego? Czyzbys wydala wyrok stalinowski na wszystkich
              ksiezy i parafian czy tylko pleciesz po proznicy???

              • camrut No i wlasnie dalas pokaz o co ci chodzi :) 24.11.03, 21:04
                Oksano swoich zainteresowan ornitologicznych i innych nie mieszaj do 'jury
                duty' - choc w zasadzie wlasnie po raz kolejny udowodnilas, ze zapominasz o
                czym mowa.

                Wstyd, pani 'jury duty', wstyd.

                • Gość: Oksana Re: No i wlasnie dalas pokaz o co ci chodzi :) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 23:05
                  Czy ty wiesz chociaz o co chodzi w jury duty? Czy ty rozumiesz co to sa
                  uprzedzenia? A wiec wszystkie oskarzenia, wyroki, epitety to przyklad twoich
                  uprzedzen. Cala ta dyskusja z toba to strata czasu.
                  • camrut Re: No i wlasnie dalas pokaz o co ci chodzi :) 25.11.03, 01:43
                    Oksano, jako osoba, ktora obwinia mnie swoim zyczeniowym pogladem na sprawe -
                    nie rzucasz dobrego swiatla na swoje spelnianie obowiazkow jako 'jury duty'.
                    JEst ona na tyle dobitnie zarysowana, ze zastanawia mnie zasadnosc pelnienia
                    funkcji jak ja nazywasz 'jury duty' w ogole.

                    Twoja bezsrtonnosc zostale dalece zakwestionowana.
                    I wiesz co???
                    Nikt ci w tym nie pomogl.
                    To twoja swiatopogladowa namolnosc wbila ci noz w plecy, a reka wystukujaca
                    kolejne linijki pomowien - dopelnila reszty.
                    ....
                    Nie wiem jak ty to widzisz, ale z zewnatrz wyglada to mniej wiecej tak, jak
                    opisuje Kafar. Troche sie to rozmija z wizerunkiem, w jaki chcaialabys sie
                    wcielic. Ale ty powinnas o tym wiedziec najlepiej, prawda smile?
      • Gość: kolaps rabini, rabini, rabinie Krzys52. IP: *.icm.edu.pl 24.11.03, 20:53
    • Gość: Krzys52 Mniejsza o Pamawe, Oksane, Jacka.... IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 17:20
      Gdy jednak, wobec niebezpodstawnego zarzutu o pedofile, siega ktos po tak
      ciezka artylerie po jaka siegnal Michalik to moj siodmy zmysl popdpowiada mi,
      ze cos tu smierdzi.
      Sad rozpatrzy wszystkie za i przeciw, i wyda wyrok. Aktualny obrot spraw
      spowodowal dodatkowe kontrowersje, niemniej przewod sadowy i tak doprowadzi te
      sprawe do konca. Nasze odczucia moga byc rozne, gdyz rzeczywiscie ksiadz mogl
      nie kierowac sie lubieznymi instynktami a jego zachowanie bylo po prostu tak
      naiwnie niewinne, i takie ludzkie, ze az rece opadaja. Problem w tym, ze druga
      mozliwosc nadal nie jest wykluczona. Sad zdecyduje o winie oskarzonego.
      Pamietam poczatki tej sprawy i doniesienia z NIE oraz GW. Od samego poczatku
      wyraznie widoczne byly proby ukrecenia lba sprawie (oryginalny prokurator nie
      doszukal sie zadnych znamion przestepstwa), a Michalik ostro krytykowal wtedy
      prase za aktywnosc.
      W wywiadzie przytoczonym przez Pamawe Michalik jest wyraznie stronniczy i
      usiluje wrobic w wine oraz oszustwo lokalna mniejszosc wyznaniowa. Tymczasem to
      sad ma zdecydowac o winie. Mimo to biskup odrzucil mozliwosc winy swego
      podwladnego juz na wstepie. W efekcie wsparl agresywnosc parafian stojacych po
      stronie ksiedza, w stosunku do oskarzycieli i (domniemanych) poszkodowanych.
      Osobiscie oczekiwalbym od takiego biskupa dopilnowania by sprawa raczej dotarla
      do sadu nizli mial jej zostac ukrecony leb. Gdy natomiast rozpoczal sie przewod
      sadowy oczekiwalbym raczej lagodzenia i uspokajania niz na odwrot. Jako
      autorytet winien biskup powiedziec swym parafianom jasno, by unikali konfliktu
      i przestali skakac sobie do oczu. Winien wyjasnic im, ze choc sam wierzy
      gleboko w niewinnosc swego ksiedza to jednak sprawa nie dotyczy jego wiary lecz
      zarzutow i faktow, przy czym przynajmniej teoretycznie istnieje mozliwosc winy
      ksiedza. Czyli, nie pozostaje nic innego jak czekac na wyrok sadu, wykazac sie
      prawdomownoscia i uczciwoscia w przypadku czynnego zaangazowania, itp. kupe
      chrzescijanskich bzdur.
      Biskup nie zachowal sie tak. Biskup przyczynil sie do zaognienia sytuacji.
      Powie ktos: biskup tez czlowiek... No tak, ksiadz Tylawy tez czlowiek...
      Prokurator ktory zdecydowal o zatuszowaniu sprawy tez czlowiek... Cos za duzo
      tu ludzi jak na moj gust. Moze lepiej przeprowadzic sie na Mars ?)
      To najzupelniej normalne ze przypadku oskarzenia ksiedza o pedofilie wsrod
      parafian dochodzi do rozlamu. Ci bardziej pobozni i podporzadkowani, a nie
      poszkodowani przy okazji, gotowi beda doprowadzic do wojny religijnej o tego
      ksiedza. Oni bowiem prowadza swieta wojne - nie tyle o ksiedza co o dobro
      calego kosciola. I biskup powinien byl o tym wiedziec.
      Podobnie z Dalikowem choc tam chodzilo o pieniadze, ktorych parafia nie miala.
      W efekcie osoba poszkodowana na zdrowiu (z orzeczonym odszkodowaniem) zostalaby
      jeszcze wywieziona na kupie gnoju przez tych najbardziej poboznych lub dobita
      orczykiem. Aby sie nie meczyla. Bo ijaki pozytek z takiej kaleki...

      Tyle ze coz ja moge wiedziec na ten temat, Kamilo, skoro - jako niewierzacy -
      pozbawiony jestem uczuc wyzszych: zdolnosci do empatii, milosci blizniego oraz
      wspolczucia.
      .
      Serdecznosci
      ( surprised))) )
      K.
      .
      .
      Moi drodzy parafianie.
      Czy wy skomentujecie powyzsze, czy tez nie - jest mi obojetne. To i tak poszlo
      w swiat. Wezcie jednak pod uwage to, ze udawaniem, iz powyzszy tekst (jak wiele
      innych) nie zaistnial, oraz trwaniem na starych pozycjach, pograzacie samych
      siebie jako wyznawcow skurwionej moralnosci - jako ludzi niezdolnych do bycia
      moralnymi. Ja pewnie do szalenie milych nie naleze, ale, co tu duzo mowic -
      patrzac na was - wole juz pozostac takim nieokrzesanym chamem jakim jestem.
      Chamstwo to jeszcze nie powod by sie soba brzydzic. I to wlasnie jest niezwykle
      pocieszajace oraz ubogacajace wewnetrznie. surprised))
      • camrut Re: Mniejsza o Pamawe, Oksane, Jacka.... 24.11.03, 20:13
        TO wszystko Krzysiu poszlo w swiat a mimo to w przekonaniu Oksany, Jacka,
        Pamawy - pseudo - manipulatora - nie - istnieje.

        To jest troche tak, jak wiara w to,ze to czego nie nazwiesz, nie ma.
        Dlatego nie doczekamy sie jakiegokolwiek innego komentarza z ich strony, bo
        bylby on dla nich jednoznaczny z potencjalnym wskazaniem na wine ksiedza.

        I nic tu nasze nawolywania o dystans, o dwustronny oglad sprawy - nie pomoga.
        Im sie to po prostu w glowie nie miesci - tak jest juz zatkana poboznymi
        formulkami - ktore a propos, nie maja nic wspolnego z czlowieczenstwem.

        Fakt. Mars w takim wydaniu stanowi jakies rozwiazanie.
        • Gość: Kafar OKSANY OPISANIE. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 21:00

          camrut napisała:

          > TO wszystko Krzysiu poszlo w swiat a mimo to w przekonaniu Oksany, Jacka,
          > Pamawy - pseudo - manipulatora - nie - istnieje.
          >
          > To jest troche tak, jak wiara w to,ze to czego nie nazwiesz, nie ma.
          > Dlatego nie doczekamy sie jakiegokolwiek innego komentarza z ich strony, bo
          > bylby on dla nich jednoznaczny z potencjalnym wskazaniem na wine ksiedza.
          >
          > I nic tu nasze nawolywania o dystans, o dwustronny oglad sprawy - nie pomoga.
          > Im sie to po prostu w glowie nie miesci - tak jest juz zatkana poboznymi
          > formulkami - ktore a propos, nie maja nic wspolnego z czlowieczenstwem.
          >
          > Fakt. Mars w takim wydaniu stanowi jakies rozwiazanie.
          ==================
          Co tu się wyrabia!? Te kruchtowe pacholki bez mózgu i honoru są bez kontaktu ze
          światem.
          Camrut, nie denerwuj sie niepotrzebnie. Z nimi nic nie da się zrobić. Ja kiedyś
          dluzszy czas "rozmawialem" z Oksanką w jednym watku - żaden argument, zaden
          dowód, nic jej nie odwiedzie na centymetr od swojej paranoi religijnej. To
          kobieta, która widząc film z zarejestrowanym zabójstwem przy pomocy noża,
          (jeżeli się dowie iż ksiadz go uzyl) bedzie ci wciskać, że to zabity
          natarczywie nadziewa się na ostrze, ze wręcz zniewolil księdza. Że ksiadz tylko
          wskazywal tym przedmiotem drogę ofierze, że film jest dodatkowo zmanipulowany i
          nie oddaje prawdy.
          Ona musi to robic. To jest slaba, starsza kobieta bez przyjaciól. Żyje bez
          milości - w pustce. Wypelnia ją sobie kosciolem, klechami, baśniami biblijnymi
          etc.
          Zrobi wszystko, żeby ten jedyny przyjazny jej skrawek życia obronić. Robi to za
          wszelka cene, również cenę kompromitacji.
          Camrut, czy takiej postawy nie można zrozumieć? Czy z taką osoba warto
          wymieniać choc jeden polemiczny post? Po moich doswiadczeniach wiem, ze nie
          warto. Ale z drugiej strony powstaje pytanie - po jaką cholerę Oksana wlazi w
          miejsca, gdzie może natrafić na osoby atakujące jej religijno - obyczajowe
          status quo?
          Ona ma potrzebę walki po to by zasluzyć na nagrodę (niebo). Zniesie kazdą
          obelgę, kazdą trudność ale się nie podda ( kwestie intelektualne i rozumowe nie
          mają znaczenia).
          Sposród ludzi o jej cechach osobowych rekrutowano ochotników kamikadze.
          Oksana to taki sam boski wiatr.
          Choć czasem odbieram ją jak sonia wiatry wink
          Pozdr.
          Kafar
          • camrut Re: OKSANY OPISANIE. 24.11.03, 21:16
            Czesc Kafarze Drogi!

            Tak trafnie jak opisales Osane nie uczynil tego nikt.
            No po prostu nic dodac, nic ujac. Wiesz, Palnick usilnie tlumaczyl mi z cala
            swoja niezglebiona dobrocia i cierpliwoscia smile) - co z tej Oksany za typ.

            A mi trudno bylo tym pseudopolemikom dac upust, no bo popatrz sam, baba sama
            pcha sie przed nos - prowadzac czesto gesto i druzgoczacy monolog - co
            rozczulilo mnie do lez - a ja taki typ 'do rany przyloz jestem' smile)

            Oksana i boski wiatr.....
            A wiesz jakie mi to nasuwa skojarzenie? - takie wiatry o ktore dopytuje sie w
            zargonie lekarskim podczas codziennych obchodow :

            'A wiarty dzisiaj byly'?smile)

            ....
            serdecznie pozdrawiam!
          • pollak Kafar 24.11.03, 21:26
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Camrut, nie denerwuj sie niepotrzebnie. Z nimi nic nie da się zrobić. Ja kied

            Kafar, nasz mały geniuszu. Czy to nie ty ostatnio dowodziłeś, że owszem
            Maryja mogła urodzić z Ducha Świętego ale tylko i wyłącznie dziewczynkę?
            smile O nasz ty bracie w racjonaliźmie.
            • Gość: Plód Re: Kafar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 23:01
              pollak napisał:

              > Gość portalu: Kafar napisał(a):
              >
              > > Camrut, nie denerwuj sie niepotrzebnie. Z nimi nic nie da się zrobić. Ja k
              > ied
              >
              > Kafar, nasz mały geniuszu. Czy to nie ty ostatnio dowodziłeś, że owszem
              > Maryja mogła urodzić z Ducha Świętego ale tylko i wyłącznie dziewczynkę?
              > smile O nasz ty bracie w racjonaliźmie.
              -------
              Dzieworództwo u czlowieka nie występuje. Miriam albo, jak to mówi moj sąsiad,
              puknąl pierdola Józek albo jej plód to klon. Jeżeli klon to wylącznie mogla być
              dziewczynka.
              Jakieś pytania?
              • pollak Re: Kafar 24.11.03, 23:05
                Gość portalu: Plód napisał(a):

                > Jakieś pytania?

                A takie klonowania (udane) to w jakich klinikach przeprowadzają? Trzeba
                by polecić je tym od owcy doli.
                • Gość: Plód Re: Kafar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 23:07
                  pollak napisał:

                  > Gość portalu: Plód napisał(a):
                  >
                  > > Jakieś pytania?
                  >
                  > A takie klonowania (udane) to w jakich klinikach przeprowadzają? Trzeba
                  > by polecić je tym od owcy doli.
                  ------
                  Ludzie dopiero próbują, bozia jest w tym mistrzem smile
                  • pollak Re: Kafar 24.11.03, 23:12
                    Gość portalu: Plód napisał(a):

                    > pollak napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: Plód napisał(a):
                    > >
                    > > > Jakieś pytania?
                    > >
                    > > A takie klonowania (udane) to w jakich klinikach przeprowadzają? Trzeba
                    > > by polecić je tym od owcy doli.
                    > ------
                    > Ludzie dopiero próbują, bozia jest w tym mistrzem smile

                    Nie mam więcej pytań.
        • jacek#jw Re: Mniejsza o Pamawe, Oksane, Jacka.... 24.11.03, 21:30
          camrut napisała:

          > TO wszystko Krzysiu poszlo w swiat a mimo to w przekonaniu Oksany, Jacka,
          > Pamawy - pseudo - manipulatora - nie - istnieje.

          Właśnie Kamilo!
          Czy to tak trudno przyznać, że ten konkretny ksiądz jest pedofilem, i że tak o
          nim pisałaś?
          • camrut Re: Mniejsza o Pamawe, Oksane, Jacka.... 24.11.03, 22:13
            > Właśnie Kamilo!
            > Czy to tak trudno przyznać, że ten konkretny ksiądz jest pedofilem, i że tak
            > o nim pisałaś?
            ....
            Jacku, ty niczego do tej pory sie nie nauczyles.
            A za Twoje intencje i zyczenia nie odpowiadam - od kilkunastu juz postow
            starasz sie obwinic mnie wydaniem wyroku na ksiedza z Tylawy, tylko jakos nie
            mozesz tego upragnionego cytatu na potwiedzenie znalezc.

            I wiesz co???
            Tym, razmem nawet straciles kontekst.
            Ale coz. Taka twoja uroda. To ten 'zly fason', uwazasz.

            Ale mniejsza o to, jak mozna oczekiwac od ciebie zebys przyjal czyjas opinie,
            skoro ty nawet na wlasne zapewnienia nie zwazasz:

            jacek#jw napisał:
            )Tak, to mój ostatni wpis.
            ....
            Czyzby smile)?

    • Gość: kolaps A co waszym Neulanderem niemotko? IP: *.icm.edu.pl 24.11.03, 20:07
      • gini Re:Na marginesie palnici, camruty i reszta 24.11.03, 22:27
        Czytajac wasze posty mozna zauwazyc ,ze wszyscy zwalczacie zaciekle
        antysemityzm.Wiec gdybyktokolwiek zechcial tak sobie pojezdzic po judaizmie i
        rabinach, wsrod ktorych co to mowic tez swietych nie ma, to zadziobalibyscie go
        jako antysemite.
        Skoro jestescie jak to piszecie ateistami to zwalczajcie wszystkie religie, nie
        tylko te wybrane.
        Przejedzcie sie raz po rabinach, szczegolnie tych ortodoksyjnych idiotach i po
        talmudzie, na ten przyklad.
        Ja poczekam na taki watek zobaczymy co bedziecie pisac.
        • Gość: babariba aniu, oglądam sobie to forum od przeszło roku... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 22:42
          ...i widzę od kilku - kilkunastu dni silna zniżkę formy jednej osoby z Brukseli (chyba).
          Szkoda i pozdrawiam, babariba
          • Gość: polishAM Polacy nie wchódźcie do tego żydowskiego gówna. IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 24.11.03, 22:50
            Sanhedryn żydowski w pełnej gali. Nie należy podnosić wątków tych
            antykatolickich talmudowców. Dyskusja z nimi jest poniżej naszej godności.
          • gini Re: aniu, oglądam sobie to forum od przeszło roku 24.11.03, 22:54
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > ...i widzę od kilku - kilkunastu dni silna zniżkę formy jednej osoby z
            Brukseli
            > (chyba).
            > Szkoda i pozdrawiam, babariba
            Przykro mi, ze Cie zawiodlam, pociesz sie,ze nie tylko Ciebie.
            Ja natomiast obserwuje to forum i forum kraj od prawie dwoch lat.
            I widze w/w zaleznosci, zoologiczna nienawisc do katolicyzmu, sama zaczynalam
            od postow antykrelykalnych, ale mozna skrytykowac raz drugi i za cos
            konkretnego , ale nie w kolko na okraglo wszystko w czambul.Na kraju pisuje
            bardzo mily pan Jerzy , ktory pisze wyraznie jestem protestantem, stawia
            katolikom dosc okreslone zarzuty, dyskutuje kulturalnie i jest wszystko ok.
            Poza tym okolo roku temu, Wprost zdaje sie oglosilo o pedofilach ulokowanych
            zdaje sie w telewizji i jeszcze gdzies tam wysoko w kazdym badz razie.Do tej
            pory cisza, poes z kulawa noga sie nie zainteresuje.
            Sprawa jednego ksiedza z Tylawy, walkowana jest zdaje sie od dwoch lat.
            Jezeli sad udowodni mu wine to wiadomo, ze nikt zboczenca nie bedzie bronil
            skoro tylko dlatego,ze jest ksiedzem, tak jak chyba nikt nie bedzie bronil
            Jacksona tylko dlatego, ze jest gwiazdorem.
            O co w ogole wiec chodzi babaribo?
            Czy nie tylko o to by sie wyzyc na katolikach?
            • Gość: babariba aniu, oglądam sobie to forum od przeszło roku IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 23:35
              twój post niczego nie wyjaśnił. Niestety.
              Ja sam się nie mam za katolika, chociaż oprócz kapłaństwa, małżeństwa i ostatniego namaszczenia wszystkie katolickie sakramenty posiadam. I co z tego??? Nic!!!
              Gdyby natomiast przez lata całe, kiedy podobne zdarzenia jak z proboszczem z Tylawy były w normalny sposób traktowane i przez okoliczne ciotki przyparafialne i przez WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI, nie byłoby sprawy.
              'Proboszcz z Tylawy' znaczyłoby tyle samo, co 'hydraulik z Sokółki'.
              Mógłby być 'hydraulik z Sokółki' pedofilem? - A czemu nie???
              Zamkli by go, gdyby go złapali? - A czemu nie???
              Ale, czy wszyswcy potrzebujący usług hydraulicznych ruszyliby, żeby bronić nienaruszalności sokólskich wodociągów?
              -Bez jaj!!!!!
              Pzdr, b
              • gini Re: aniu, oglądam sobie to forum od przeszło roku 24.11.03, 23:45
                Gość portalu: babariba napisał(a):

                > twój post niczego nie wyjaśnił. Niestety.
                > Ja sam się nie mam za katolika, chociaż oprócz kapłaństwa, małżeństwa i
                ostatni
                > ego namaszczenia wszystkie katolickie sakramenty posiadam. I co z tego???
                Nic!!
                > !
                > Gdyby natomiast przez lata całe, kiedy podobne zdarzenia jak z proboszczem z
                Ty
                > lawy były w normalny sposób traktowane i przez okoliczne ciotki
                przyparafialne
                > i przez WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI, nie byłoby sprawy.
                > 'Proboszcz z Tylawy' znaczyłoby tyle samo, co 'hydraulik z Sokółki'.
                > Mógłby być 'hydraulik z Sokółki' pedofilem? - A czemu nie???
                > Zamkli by go, gdyby go złapali? - A czemu nie???
                > Ale, czy wszyswcy potrzebujący usług hydraulicznych ruszyliby, żeby bronić
                nien
                > aruszalności sokólskich wodociągów?
                > -Bez jaj!!!!!
                > Pzdr, b
                ******
                To przeczytaj moze jeszcze ze dwa razy to cos zrozumiesz.
                To jest calkiem normalne, ze od ksiedza wymaga sie wiecej jak od hydraulika.
                Tyle, ze zwracajac uwage tylko i wylacznie na jednego ksiedza uciekaja nam
                tysiace hydraulikow i panow z telwizji.
                Poza tym sprawa jest w toku mozna bedzie cos powiedziec pozniej.
                Ale pisac o tym tygodniami nie ma sensu.
                Wazne jest,ze sprawa zajal sie sad , z drugiej strony powiem Ci szczerze, ze
                oskarzenia o pedofilie staly sie ostatnio bardzo modne, czesto wykorzystuja je
                rozwodzacy sie rodzice na ten przyklad.
                Pozdrowka
                Nie wiem czy Ci pisalam, ze znam b.duzo ludzi z Sokolki, wlasciwie pol Brukseli
                z Sokolki jest.
                • Gość: babariba aniu, oglądam sobie to forum od przeszło roku IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 01:10
                  gini napisała:
                  (...)
                  > Nie wiem czy Ci pisalam, ze znam b.duzo ludzi z Sokolki, wlasciwie pol Brukseli z Sokolki jest.
                  *****
                  Wiem smile)), tyle, że na forum nie maja zwyczaju bywać
                  pozdrowienia, babariba
                  a do tenmatu bedziemy pewnie jeszcze nieraz tu wracać
                  poza tym zapraszam na strone: www.nasza.sokolka.org
                  powoli sieowtiera, bo jest w kolejnej rekosnstrukcji i baze danych mi z domu sciagac musi, papa
                • Gość: diabelek Ateizm i dogmaty katolickie. IP: *.sympatico.ca 25.11.03, 01:45
                  Jednym z dogmatow jest dogmat o nieomylnosci papieza.
                  Nic nie mam przeciwko tego dogmatu krytyce i nie ma wiekszego znaczenia skad
                  krytyka pochodzi.
                  Zauwazylem jednak, ze krytykujac dogmaty katolickie wrogowie tej akurat religii
                  nie maja wiekszych skrupulow w zawlaszczaniu tego akurat katolickiego dogmatu
                  dla siebie.
                  Czyzby uznali, ze nieomylnymi sa?
                  Na nic zdaje sie cytowanie np. wczesniejszych zdan dyskutantki Camrut,
                  gdyz jest w stanie zaprzeczyc nawet powszechnie rozumianemu znaczeniu slow
                  polskich aby papieski dogmat o nieomylnosci dla siebie zawlaszczyc.
                  Plynie stad dla innych nauka, ze jezyk to tylko narzedzie ktorego nalezy uzywac
                  tak aby swoj interes obronic. Idea sprawiedliwosci, ktora czesto wycieraja
                  sobie geby tak zwani obroncy kultury zachodu w konflikcie z islamem jest tutaj
                  drugorzedna.
                  Rozumiem Palnika, ktory klarowal mi , ze polski wymiar sprawiedliwosci traktuje
                  ksiezy katolickich ulgowo, ale to nie jest jeszcze powod do uogolniania w tej
                  konkretnie sprawiej.
                  Pamawa napisal: (Abp. Michalik )"...Zatem pytam żonę księdza greckokatolickiego
                  o szczegóły. Proszę o nazwiska
                  dzieci lub rodziców. Trzeba to przecież sprawdzić. Odpowiada, że nazwisk nie
                  może powiedzieć. Pytam więc: a może pani córka była molestowana? Zdecydowanie
                  zaprzecza. W jakiś czas potem w gazetach czytam, że jej córka była jednak
                  molestowana. Kłamstwo wychodzi na jaw i budzi moją nieufność do małżonki
                  księdza."
                  Byc moze zona popa ma racje, ale moze byc tak ,ze zona popa klamie.
                  Byc moze zona popa wprowadzila w blad nie tylko Michalika ale i
                  pracownikow "poteznego medium".
                  Czy tej mozliwosci antykatolicy nie dopuszczaja do swiadomosci?
        • Gość: Oksana Re:Na marginesie palnici, camruty i reszta IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.11.03, 23:07
          Dobra obserwacja Aniu!!! Nie widzialam rownie uprzedzonych ludzi
          "zwalczajacych uprzedzenia"


          gini napisaŠŻa:

          > Czytajac wasze posty mozna zauwazyc ,ze wszyscy zwalczacie zaciekle
          > antysemityzm.Wiec gdybyktokolwiek zechcial tak sobie pojezdzic po judaizmie i
          > rabinach, wsrod ktorych co to mowic tez swietych nie ma, to zadziobalibyscie
          go
          >
          > jako antysemite.
          > Skoro jestescie jak to piszecie ateistami to zwalczajcie wszystkie religie,
          nie
          >
          > tylko te wybrane.
          > Przejedzcie sie raz po rabinach, szczegolnie tych ortodoksyjnych idiotach i
          po
          > talmudzie, na ten przyklad.
          > Ja poczekam na taki watek zobaczymy co bedziecie pisac.


        • sen.dzia.li Lecz tu właśnie: żydzi górą, wieśniacy na dnie 25.11.03, 14:22
          gini napisała:

          > Czytajac wasze posty mozna zauwazyc ,ze wszyscy zwalczacie zaciekle
          > antysemityzm.Wiec gdybyktokolwiek zechcial tak sobie pojezdzic po judaizmie i
          > rabinach, wsrod ktorych co to mowic tez swietych nie ma, to zadziobalibyscie
          go
          >
          > jako antysemite.
          > Skoro jestescie jak to piszecie ateistami to zwalczajcie wszystkie religie,
          nie
          >
          > tylko te wybrane.
          > Przejedzcie sie raz po rabinach, szczegolnie tych ortodoksyjnych idiotach i
          po
          > talmudzie, na ten przyklad.
          > Ja poczekam na taki watek zobaczymy co bedziecie pisac


          Wpisałaś sie po poscie mającym w tytule nazwisko Neulandera, więc o.k.,
          popatrzmy na to zestawienie. Oto cytat z linku:

          >>Myron "Peppy" Levin testified that the rabbi told him he wanted his wife
          dead.<<

          A mówi sie, że Żydzi są przesadnie lojalni wobec siebie nawzajem zamiast być
          lojalnymi wobec zasad: bezstronności, sprawiedliwości. A tu proszę: pogrąża nie
          tylko Żyda, ale rabina i kumpla!

          Jeżeli jakiś wampir na wsi molestuje seksualnie dzieci, a wieśniackie brudasy
          by go broniły, bo akurat byłby księdzem, to w takim zestawieniu Żydzi
          prezentuja się rewelacyjnie na tle żałosnych wieśniaków.

          Ja w każdym razie mogę się przejechać po rabinie mordercy, proszę bardzo:
          komora gazowa (zgodnie z praktyką odpowiedniego stanu USA) to niezłe miejsce
          dla tej szumowiny.

          Pozdrawiam

          li
    • Gość: Krzys52 Klucz do zrozumienia fenomenu katola, Kamilo IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 22:27
      Wprawdzie nie otworzy on wszystkich drzwi do odnosnej wiedzy, niemniej da ow
      posmak katola - jego wyrazny zapach oraz pozwoli go dotknac. Wczesniej, z
      Kafarem, podsunelismy inny klucz. Ja mowilem o mechanizmie uniemozliwiajacym
      akceptacje okreslonych tresci, Kafar rozwinal ten watek nieco ale to znacznie
      wieksze zagadnienie. Zatem na razie - ten oto LINK:
      .

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6736235&a=6736235
      • gini Re: Palnicek ateista jestes? 24.11.03, 22:45
        Zaczne od “starszych braci w wierze”. Nadzieja Żydów jest ziemska. Jest nią
        restytucja, przywrócenie do rajskich warunków i doskonałości TU NA ZIEMI.
        Nadzieja chrześcijan nie jest nadzieją TEGO ŚWIATA , lecz życia po śmierci a
        ziemska egzystencja jest jedynie etapem do osiągnięcia prawdziwej nagrody w
        niebie. Nadzieja islamu jest bardziej zblizona do chrześcijańskiej niż
        żydowskiej.
        Cała Biblia - od księgi Rodzaju do Malachiasza, jakkolwiek byśmy ją
        przeszukiwali, nie zawiera zaproszenia wystosowanego do Żydów bądź świata, aby
        stali się istotami duchowymi, podobnymi do aniołów. Wręcz przeciwnie, każda
        obietnica, zaproszenie i nadzieja dotyczy ziemi: "pustynia zakwitnie jako róża,
        a rozraduje się miejsce suche, pobudują domy i będą w nich mieszkać, posadzą
        też winnice i będą z nich spożywać". Tak wygląda świadectwo proroków. Mówi ono,
        że Żydzi muszą całym swoim zyciem zabiegać o restytucję rajskich warunków TU NA
        ZIEMI. Dzień Sabatu, którego przestrzeganie nakazywał Zakon, jest zapowiedzią
        nagrody za te wysiłki.
        Żydzi wierzą, że po nadejściu Mesjasza w Jego Królestwie. Każdy człowiek
        powróci do pierwotnego dziedzictwa - do rajskich warunków, ludzkiej
        doskonałości - do wszystkiego, co utracił przez nieposłuszeństwo ojca Adama. A
        oznacza to powrót na naszą Ziemię pozbawioną wad, stanowiącą doskonałe
        odtworzenie rajskich warunków. Odtworzenie to będzie jednocześnie zwiazane z
        sumą zabiegów czynionych w tym kierunku przez każdego Żyda w czasie życia na
        Ziemi.
        Tu jak sądzę nalezy szukać przyczyn ogromnego wkładu Żydów w rozwój nauki,
        kultury i sztuki – tego wszystkiego co związane jest z zabiegami o restytucję
        warunków jak najbardziej zblizonych do rajskich już tu na ziemi. Jest to
        jednocześnie niebagatelny wkład w rozwój cywilizacji światowej, który w ich
        przypadku mozna wywodzić z wyznawanej przez nich religii. Są też zdania odrębne
        takie jak np.:
        C.P. Snow, wybitny fizyk brytyjski, powiedział: "oni są genetycznie
        nieprzeciętni gdyż dają cztery dziesiąte jednego procenta światowej populacji a
        zawładnęli dwunastoma procentami wszystkich zaszczytów".

        Prosze jaka , laurke walnal pan "ateista" judaizmowi i jego wyznawcom.
        W judaizmie wszystko jest ok u pana palnicka wklad w kulture i sztuke i w nauke
        widzi, u innych nic same wady.
        Smiech pusty ogarnia.
        • Gość: Kafar gini, ślepy arabski lachociągu dymany przez kundla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 23:13
          Co naprawdę napisal Palnick:

          Religia a cywilizacja - Żydzi i Chrześcijanie.
          Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
          Data: 14.11.2003 15:53 + odpowiedz na list

          Omówienie wpływu religii na cywilizację jest zadaniem bardzo trudnym głównie
          dlatego, moim zdaniem, że brak jest bezpośredniego związku rozwoju cywilizacji
          z religią. Nie oznacza to, że wzajemnej relacji brak całkowicie. Sądzę, że
          zbliżona trudność sprawiłby wątek : “ cywilizacja i klimat”.

          Chciałbym jednak przekazać Wam kilka moich myśli związanych z relacja religia –
          cywilizacja. Jest to jedynie wycinek tego trudnego do ogarnięcia zwiazku, a ma
          również bezpośredni wpływ na konflikty międzyreligijne (tu Chrześcijan i Żydów).

          Sądzę, że niezwykle istotną przesłanką do określenia czy dana religia zawiera w
          sobie zalążki pro cywilizacyjne i rozwojowe, czy raczej kierujace podlegajacą
          jej zbiorowość w strone stagnacji, jest rodzaj nadzei jaką taka religia ze soba
          niesie.

          Zaczne od “starszych braci w wierze”. Nadzieja Żydów jest ziemska. Jest nią
          restytucja, przywrócenie do rajskich warunków i doskonałości TU NA ZIEMI.
          Nadzieja chrześcijan nie jest nadzieją TEGO ŚWIATA , lecz życia po śmierci a
          ziemska egzystencja jest jedynie etapem do osiągnięcia prawdziwej nagrody w
          niebie. Nadzieja islamu jest bardziej zblizona do chrześcijańskiej niż
          żydowskiej.
          Cała Biblia - od księgi Rodzaju do Malachiasza, jakkolwiek byśmy ją
          przeszukiwali, nie zawiera zaproszenia wystosowanego do Żydów bądź świata, aby
          stali się istotami duchowymi, podobnymi do aniołów. Wręcz przeciwnie, każda
          obietnica, zaproszenie i nadzieja dotyczy ziemi: "pustynia zakwitnie jako róża,
          a rozraduje się miejsce suche, pobudują domy i będą w nich mieszkać, posadzą
          też winnice i będą z nich spożywać". Tak wygląda świadectwo proroków. Mówi ono,
          że Żydzi muszą całym swoim zyciem zabiegać o restytucję rajskich warunków TU NA
          ZIEMI. Dzień Sabatu, którego przestrzeganie nakazywał Zakon, jest zapowiedzią
          nagrody za te wysiłki.
          Żydzi wierzą, że po nadejściu Mesjasza w Jego Królestwie. Każdy człowiek
          powróci do pierwotnego dziedzictwa - do rajskich warunków, ludzkiej
          doskonałości - do wszystkiego, co utracił przez nieposłuszeństwo ojca Adama. A
          oznacza to powrót na naszą Ziemię pozbawioną wad, stanowiącą doskonałe
          odtworzenie rajskich warunków. Odtworzenie to będzie jednocześnie zwiazane z
          sumą zabiegów czynionych w tym kierunku przez każdego Żyda w czasie życia na
          Ziemi.
          Tu jak sądzę nalezy szukać przyczyn ogromnego wkładu Żydów w rozwój nauki,
          kultury i sztuki – tego wszystkiego co związane jest z zabiegami o restytucję
          warunków jak najbardziej zblizonych do rajskich już tu na ziemi. Jest to
          jednocześnie niebagatelny wkład w rozwój cywilizacji światowej, który w ich
          przypadku mozna wywodzić z wyznawanej przez nich religii. Są też zdania odrębne
          takie jak np.:
          C.P. Snow, wybitny fizyk brytyjski, powiedział: "oni są genetycznie
          nieprzeciętni gdyż dają cztery dziesiąte jednego procenta światowej populacji a
          zawładnęli dwunastoma procentami wszystkich zaszczytów".

          Nadzieja chrześcijańska jest inna. Jest ona nieuchwytna, trudna do opisania.
          Może ona spełnić się wyłącznie poprzez wiarę a błogosławieństwa obiecane przez
          Boga są duchowe. Chrześcijanie maja stać się podobnymi do aniołów i samego
          Mesjasza, niewidzialnymi dla ludzi poprzez pierwsze zmartwychwstanie, którego
          dostąpią. W szczegółach nie można zrozumieć i wyobrazić sobie charakteru
          błogosławieństw, jakie mają stać się udziałem zasługujacych na nie wiernych.
          Nie potrafimy powiedzieć, co zastąpi piękne kwiaty, pyszne, owoce, wzgórza i
          doliny, strumyki i góry, chmury i wschody słońca oraz tęczę. Wierni Pańscy
          postępują "wiarą a nie widzeniem". Zmartwychwstali sprawiedliwi nie będą mieć
          dziedzictwa ziemskiego. Muszą oni z radością poświęcić wszystkie ziemskie
          rzeczy, jeśli chcą zostać uznani za godnych rzeczy niebiańskich. Przechodzą oni
          wielki test wiary. Nie jest więc rzeczą dziwną, że wielu ludzi nie zostało
          pociągniętych tym zaproszeniem, które oznacza życie w samozaparciu i
          ofiarowaniu, z wiarą i posłuszeństwem aż do śmierci, aby zostać uznanymi za
          godnych wejścia do niebiańskiej chwały.

          Tu z kolei można zastanawiać się czy aby rozwój cywilizacyjny państw z
          dominujacym chrześcijaństwem nie następował poprzez stopniowe odchodzenie od
          zasad tej religii w kierunku koncentrowania się na sprawach ziemskich i
          pomyślnosci doczesnej człowieka. Tak w uproszczeniu zadziałało Oświecenie i
          wszystkie jego późniejsze konsekwencje dla cywilizacji europejskiej (włączając
          w to reformację). Jest to postępowanie wbrew zasadom wiary, nic więc dziwnego,
          że było piętnowane z całą surowością przez instytucję kościoła.

          Sądzę, że widać tu przyczyny innego podejścia do życia oraz kreowania postępu
          cywilizacyjnego u obu omawianych grup. Widać też chyba przyczynę trudności
          wzajemnego zrozumienia motywów działania Żydów i chrześcijan wywiedzione z
          zasad wyznawanych przez nich religii.
          Taką mam nadzieję.

          Pozdrawiam.
          Palnick
          • pollak Świetnie się 24.11.03, 23:20
            ateistyczne kurwy prezentujecie na forum. Ty Kafar, uważaj, bo ci kiedyś jakiś
            czarny katol przypierdoli, jak się tak zwrócisz przy nim do kobiety, ok?
            • gini Re: Pollak 24.11.03, 23:23
              pollak napisał:

              > ateistyczne kurwy prezentujecie na forum. Ty Kafar, uważaj, bo ci kiedyś
              jakiś
              > czarny katol przypierdoli, jak się tak zwrócisz przy nim do kobiety, ok?
              Trafilam w dyszke to sie karaluszek wscieknal.
              Nie przejmuj sie , jak sie zlosci i wychodzi z siebie to dobrze jest.
              Niech sie pozlosci, nozkami niech poprzebiera .
            • Gość: Krzys52 To czemus od razu nie powiedzial zes kobieta jest? IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 23:30
              surprised))
              • pollak Krzyś 24.11.03, 23:38
                to że błędne wnioski wyciągasz jest zrozumiałe. W końcu nie bez powodu mówią na
                ciebie Kretyn52. Ale w tym przypadku zupełnie ci sie pomyliło. No przypomnij
                sobie, no? No kto pisał, że jest matką nieślubnego dziecka św. Pawła?


                .......... A widzisz....... surprised)))
          • gini kafar, ślepy arabski lachociągu dymany przez knur 24.11.03, 23:21
            Sluchaj prosty chamie.Obelga za obelge a teraz spadaj.Widac celnie trafilam
            skoro tak sie zapieniles.Przypominam: w Belgii okreslenia "kafar" uzywamy w
            stosunku do Arabow wlasnie.A kafar to nic innego jak karaluch .
            • Gość: Kafar gini, ślepy arabski lachociągu dymany przez kundla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:23
              Manipulujesz cudzymi tekstami, żeby osiągnąć jakieś tam swoje wydumane cele,
              antysemicka krowo. Tak postępujesz ty opisana wyżej.
              • gini Re: kafar, ślepy arabski lachociągu dymany przez k 25.11.03, 14:33
                Gość portalu: Kafar napisał(a):

                > Manipulujesz cudzymi tekstami, żeby osiągnąć jakieś tam swoje wydumane cele,
                > antysemicka krowo. Tak postępujesz ty opisana wyżej.

                A co cie tak antysemityzm boli rasisto.
                Czy uwazasz, ze masz monopol na nienawisc, wolno ci nienawidzici katolikow i
                Arabow to mnie tez pozwol troszke ponienawidzic, i sie nie czepiaj.
                A tekstem nie manipulowalam, tekst palnicka flekujacego od dawna katolikow i
                islam to laurka dla judaizmu i Zydow.
                Na tym koncze te przemila wymiane uprzejmosci panie tolerant, walczaczacy.
                Zegnaj karaluszku.
                Adieu.
          • Gość: Oksana Re: Kafar bezmozgowy MLOT IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.11.03, 00:27
            Nie przejmuj sie Aniu. Jeszcze jeden przyklad zoologicznej nienawisci.
            • Gość: Oksana Najwiecej o antysemityzmie i uprzedzeniach.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.11.03, 01:46
              Pisza ci co maja nawiecej nienawisci do wszystkich i wszystkiego,
              a w szczegolnosci do katolikow, ktorych z wlasciwa sobie tolerancja
              okreslaja katolami. Ze tez nigdy mi to nie przyszlo do glowy!!!

              Dzieki Aniu!!!


              • Gość: Krzys52 Re: Najwiecej o antysemityzmie i uprzedzeniach... IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 02:17
                Pisza ci co maja nawiecej nienawisci do wszystkich i wszystkiego,
                a w szczegolnosci do katolikow, ktorych z wlasciwa sobie tolerancja
                okreslaja katolami.
                .
                Tkwisz w niewiedzy. Nie wszyscy katolicy sa katolami.
                .

                Ze tez nigdy mi to nie przyszlo do glowy!!!
                .
                Nie znajduje w tym nic zaskakujacego.


                ;;


              • Gość: Kafar Najwiecej o antysemityzmie i ..(metoda gini) :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:26

                Gość portalu: Oksana napisał(a):

                Ze tez nigdy mi nic mi nie przyszlo do glowy!!!
                >
                > Dzieki Aniu!!!
                ---------------
                Nikogo poza tobą to nie dziwi smile)))
                • camrut Re: Najwiecej o antysemityzmie i ..(metoda gini) 25.11.03, 15:12
                  Gość portalu: Kafar napisał(a):

                  >
                  > Gość portalu: Oksana napisał(a):
                  >
                  > Ze tez nigdy mi nic mi nie przyszlo do glowy!!!
                  > >
                  > > Dzieki Aniu!!!
                  > ---------------
                  > Nikogo poza tobą to nie dziwi smile)))

                  .....

                  CZy do Oksany glowy przychodzi w ogole 'cos' jeszcze???
                  Oto Wielka Tajemnica Wiary smile)

                  pozdr.
      • camrut Mysle,ze wszyscy sie do tego przylozylismy 25.11.03, 15:40
        po trochu.

        Piszac Wszyscy, mam tutaj na mysli forumowa 'prace u podstaw' ludzi, ktorzy
        probowali i probuja cos zrobic z ta narastajaca jak polip na panstwie -
        K(K)oltuneria.
        ....

        Jakie sa tego efekty, Ty jako ekspert od katoli wiesz najlepiej, sledzac
        wolny, ale stanowczy proces topnienia polskiego talibanu - idzie odwilz smile)
        Coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec,ze Prawa Czlowieka to nie jest formula raz
        na zawsze dana, ktorej zagraza zawsze jeden i ten sam rezim.
        Ten rezim moze przybierac rozne kolory - lacznie z CZARNYM

        Dlatego tak wazne jest, by panstwo nie podlegalo zadnej organizacji koscielnej
        a bylo suwerennym organizmem, w ktorym porzadek wyznacza prawo a nie klecha z
        ambony (Kosciol Lapy Precz od Panstwa!). No i oczywiscie temu prawu podlegaja
        wszyscy - 'swieci' nie stanowia wybranej 'rasy' ('K(K)apusciane Gadajace
        GLowy'). Swoja droga wiadomo czym mit o 'NARODZIE WYBRANYM' vel MESJANIZMIE
        sie konczy (...)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6736235&a=6768347

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka