burdelowa 06.04.09, 14:54 dlaczego ty na tym forum ciągle srasz? Wpadnij do nas www.agencja-roza.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belgijska Re: ________________HASZ_____________ ___________ 06.04.09, 15:03 Skad wiesz, ze Hasz, to nie kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 _______Off-nickowa 06.04.09, 15:14 udawał, że nie wie o pozbyciu się wcześniej przez Okno Rąbień 200 zatrudnionych Polaków i zatrudnianiu w to miejsce Azjatów (decyzję firma podjęła 7 miesięcy wczesniej). Przypomnę jego ocenę tej sytuacji sprzed 3 tygodni :”To zły proceder, nieetyczny. Szybko muszę się umówić na poważną rozmowę z prezesem firmy” i dalej :„Zagraniczne koncerny, które inwestują w Aleksandrowie gwarantują, że w pierwszej kolejności będą zatrudniać mieszkańców naszej gminy. Tym bardziej należy tego wymagać od rodzimej firmy, która działa u nas tyle lat”. Skąd więc raptem nerwowe reakcje i wzburzenie burmistrza protestem w obronie zwalnianych Polaków w dobie kryzysu, kiedy to powinno podejmować się działania na rzecz obrony miejsc pracy, by zapobiec, choć w części, powiększającemu się bezrobociu? Burmistrz zarzuca organizatorom protestu, że działali z pobudek politycznych, a wśród nich nie było samych pracowników firmy z Rąbienia. Przypominam więc burmistrzowi wypowiedzi właśnie tych pracowników zamieszczone w pierwszym artykule mówiącym o „desancie z Filipin”. Oto wypowiedź jednego z wieloletnich pracowników firmy w tej sprawie, który prosił redaktora o zachowanie anonimowości, gdyż bał się, bo ma rodzinę na utrzymaniu :” szefowie powiedzieli, że nie ma chętnych do pracy i trzeba zatrudnić Filipińczyków. Kilka tygodni wczesniej firma pozbyła się 200 osób, a ja sam mam kilkunastu znajomych, którzy chcieliby do nas przyjść” i dalej „Azjatów przyjmiemy w zakładzie niechętnie. Wewnątrz każdy się buntuje. Choć otwarcie nikt nie wystąpi. Straszyli nas, że zwolnią zmianę”. I tu burmistrz ma odpowiedź, dlaczego wśród protestujących nie było pracowników Okno Rąbień, a w ich imieniu wystąpili członkowie lokalnego koła Pis. Po prostu zwyczajnie się bali o swoje zatrudnienie, zarobki, rodzinę. Czy takie sytuacji nie należy im pomóc? Dziwię się, że koło Platformy Obywatelskiej, z której listy startował w 2002 roku na burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego Jacek Lipiński, nie przyłączyło się do udziału w manifestacji i nie stanęło w obronie zwalnianych Polaków. Czy naprawdę burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego uważa, że wyrażanie w proteście swojej troski o miejsca pracy dla Polaków jest wyrażaniem poglądów odosobnionych? Z czego wynika zmiana postawy Jacka Lipińskiego wobec zwalniania Polaków i zatrudniania w to miejsce Azjatów? Czy swój wstyd wynikający z braku podjęcia stanowczych kroków w obronie zwalnianych Polaków w odpowiednim momencie chce przykryć udawanym wzburzeniem na protestujących? Dlaczego burmistrz tak zaciekle broni szefów firmy Okno Rabień i teraz przyklaskuje ich decyzji. W artykule czytam wypowiedź jednego z polskich pracowników :”Miło Filipińczyków nie przyjęliśmy. Przemocy fizycznej nie było, ale się z nich śmiejemy. Słabo pracują, słabo myślą. Nie nadają się do tej roboty. Filipińczycy wcale nie są tańsi, a wręcz przeciwnie…” Burmistrz ma rację w jednej kwestii, mianowicie, że sprawa ma podłoże polityczne. Tylko w ten sposób można wytłumaczyć zmianę stanowiska Jacka Lipińskiego w tej sprawie. To koło Prawa i Sprawiedliwości oraz Klub Gazety Polskiej zorganizował tę manifestację. To jest główny powód jej potępiania w słowach niegodnych zajmowanej funkcji. KK GIEREK (8) TATUCH (83.5.32.xxx) 05.04.09, 19:31 CZAS NA SYNA HITLERA - MA DOBRE NAZWISKO . CO ZA KRAJ GDZIE DZIECI ZBRODNIARZY REPREZENTUJĄ SWOJE OFIARY . REPUBLIKA BANANOWA www.polskatimes.pl/forum/watek/10257,57.html Odpowiedz Link Zgłoś