Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia z Las Vegas

03.05.09, 16:06
od specjalnego wyslannika forum.

Pierwsze wrazenia: nie zabierac nieletnich dzieci to miejsce. Czuc
tu rozpuste.

Warto zas zabrac jakiegos bogatego z pelnym portfelem, tiens, czemu
nie kaprala...Forse ci wyciagaja z kieszeni na kazdym kroku
rozpustnicy jedni.

PF
Obserwuj wątek
    • cyborg.jr Re: Pozdrowienia z Las Vegas 03.05.09, 16:21
      bądż facetem z klasą ...idż do kasyna...jak wszystko przegrasz ,
      zadzwoń , prześlę ci móje złoty ząb .. górna prawa czwórka , wedle
      oceny euro jubilerów warta paredzięsiąt tysięcy euro ...
      w lewej , tam też mam czwórkę złoto-platynową ...ale tam trzymam
      kapsułkę płynu na wszelki wypadek ..
      to taki polonium litwinienki .. gdyby mnie chlopaki z innych służb
      wzięli ...
      no, baw się ...

      hej
    • vicky17 Re: Pozdrowienia z Las Vegas 03.05.09, 17:02
      welcome to sin city. watch your back and your walletsmile
      • marksistowski Najlepsze burdele są na pustyni 03.05.09, 17:58
        Jeden z nich jest "obslugiwany" wyłącznie przez studentki medycyny.
        Na scianach pokoi wiszą gigantyczne zegary i płaci sie za ilosc
        minut.
        Ale medyczki maja taką znajomosc antomii, że w godzine nie skonczysz.
        10 dolarow za minute. No i powojnego kondoma używaj ,żebys czystych
        amerykanskich panienek jakąs francą nie zaraził.
        • qwardian Re: Najlepsze burdele są na pustyni 03.05.09, 18:40
          Najlepsze burdele są na pustyni...

          Oficjalnie w Clark County (Las Vegas), płatny seks jest zabroniony,
          service na telefon jest ogólnie dostępny, za moich czasów dziewczyny
          spotykały się na piętrze w Luksorze (piramida), tam gdzie jest
          kompleks basenów (moim zdaniem najlepszy w LV), wjazd jedynie windą.
          To może być kiepski okres na wizytę w Las Vegas, bo na przełomie
          lutego marca kwietnia wieją tam solidne wiatry, które dosłownie
          zasypują piaskiem pustyni dashboard samochodu. Ogólnie to wszystko
          lipa, te gzymsy, rzeźby, profile to molded plastik, karton gips, ja
          to osobiście obtłukiwałem pięścią, żeby sprawdzić. Ładne są te
          fontanny naprzeciw, Belle, czy coś taki koncert dość imponujący.
          Nigdy tam nie pojechałem w celach turystycznych, każdy mój pobyt był
          związany, kiedy w pobliskiej Utah budowano nowoczesne zagłębie
          górnicze głęboko położonych złóż paliw (Grand Junction).
          • qwardian Re: Najlepsze burdele są na pustyni 03.05.09, 18:42
            Grand Junction oczywiście w Colorado, niedaleko granicy z Utah...
          • polski_francuz Re: Najlepsze burdele są na pustyni 04.05.09, 00:32
            Nawet jedno miasto wystapilo u mego ulubionego autora polarow:
            Michaela Connoly...ale cos nazwa jego slips my mind (Saint Claire
            czy cos).

            Newada postawila na forse za kasyna i rozpuste. Widac w tym kraju
            szajbusow religijnych (jeden specymen jest na tym forum) wszystko
            jest mozliwe.

            PF
            • hasz0 ______________(jeden specymen jest na tym ..ja?/n 04.05.09, 01:07
              • qwardian Re: ______________(jeden specymen jest na tym ..j 04.05.09, 01:23
                To o mnie mowa i tak, ja osobiście opukuję wszystko co mi sie wydaje
                kiczowate, kiedy usłyszę pusty dźwięk już wiem, że to nie
                tysiącletnia katedra, nie piękny gotycki kościół, neobarokowe
                organy... Hover Dam jest kilka mil dalej na drodze 95 chyba w
                kierunku na Kingman, to imponująca zapora w ładnej scenerii. Ogólnie
                znam te okolice włącznie z Bullhead City to na płytszą kieszeń, ale
                ja bym sobie cenił dużo bardziej Kotlinę Kłodzką z Kudową, Polanicą
                Dusznikami, czy Góry Sowie, Karpacz z Sobieszowem itp.
                • polski_francuz Wy oboje 05.05.09, 05:27
                  jestescie tez specymeny ale kazdy na cos innegosmile

                  Pozdro

                  PF

    • aaki nie wróć w skarpetkach 03.05.09, 18:15
      i nie złap grypy.
      • vicky17 Re: nie wróć w skarpetkach 03.05.09, 20:03
        tam ciezko w skarpetach wytrzymac,bo zbyt goraco jest a i grypa nie taka znowu
        strasznasmile
      • polski_francuz Spoko 04.05.09, 00:33
        juz sie wycwanilem. Jak troche cierpliwosci masz to wszystko tansze
        znajdziesz...

        PF
    • hasz0 Re: Jestes w stolicy tandety swiatowej 04.05.09, 01:05
      kiedyś w 75 gdy Bartek z Radomia wrócił z 30-dniowego szkolenia
      dysków prod.USA miałem chęć tam pojechać. Teraz jakby o wiele mniej.
      O wiele.
    • melord Re: Jestes w stolicy tandety swiatowej 04.05.09, 02:47
      to prawda...... w morzu falujacego swiatla tandeta i pstrokacizna
      gdzie czasami(b.rzadko) spelnia sie american dream biedak zostaje
      milionerem i wiesc w swiat niesie...kultywujac przekazywana z pokolenia na
      pokolenie legende ,ze nawet czyscibut milionerem w US zostac moze.

      Zobaczyc jednak warto,zagrac tez wypada ,to tak jak byc
      w Rzymie i...
      PF unikaj naganiaczy,obstawiaj z wyczuciem......jednym slowem
      powodzenia.

      • polski_francuz Poki co 05.05.09, 05:30
        to pracuje i chyba juz nie zagram. Z bliska ta gra traci juz smak nowosci i
        staje sie banalna.

        Kapralowi pozostawie juz cale zlote uzebienie...niech ma.

        PF
        • vicky17 Re: Poki co 05.05.09, 19:22
          polski_francuz napisał:

          > to pracuje i chyba juz nie zagram. Z bliska ta gra traci juz smak
          nowosci i
          > staje sie banalna.
          >
          > Kapralowi pozostawie juz cale zlote uzebienie...niech ma.
          >
          > PF

          pracuj,pracuj a wyladujesz jak ja..w San Jose,gdzie o dziwo
          pada...deszczsmile
      • marksistowski Re: Jestes w stolicy tandety swiatowej 05.05.09, 10:22
        Leganda Amerykanskiego Marzenia nie jest o pucybucie, ktory stał sie
        milionerem za pomocą hazardu. Jest to o legenda o prostych
        ludziach takich jak Ford, Rockefeller, Carnegey ktorzy zostali
        miliarderami dzięki pomysłowosci i pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka