Dodaj do ulubionych

dzis swieto d. E. Wedla

22.07.09, 15:26
Niech haszysci wiedza, ze najlepsza Prawdziwa Polska czekolade wytwarzal
ewangelik uwielbiany przez swoich robotnikow i ich rodziny.

Prawdziwi Polacy uznali czekoladke za zbyt gorzka i nie plynaca miodem i
mlekiem a swieto zlikwidowali.

A ja szukam tanich dostaw gorzkiej z chili. Wypinajac sie na Prawdziwie
Polskie tradycje slodzenia oplatka.
Obserwuj wątek
    • pan.scan Olali czynownika 22.07.09, 15:41
      z IPN - udowodnili kretynowi, że 22 lipca Napoleon nadał konstytucję Księstwu Warszawskiemu.
      pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_Księstwa_Warszawskiego

      Pismo Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do Przewodniczącego Rady Gminy Abramów (woj. lubelskie)

      Wypełniając obowiązki wynikające z ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz mając na względzie udział organów państwowych i instytucji Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (oraz ich reprezentantów), w tym powoływanych przez nie struktur, partii, organizacji politycznych oraz zbrojnych, organów władzy w latach 1939–1989 (oraz ich reprezentantów), w likwidacji niepodległego bytu państwa polskiego oraz ich udział w zwalczaniu dążeń niepodległościowych, gwałceniu praw obywatelskich i praw człowieka oraz popełniane w ich imieniu zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne oraz inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i/lub zbrodnie wojenne, informuję, że na terenie gminy Abramów wciąż znajduje się nazwa ulicy 22 Lipca (1944 r.), będąca w swej istocie formą gloryfikacji wymierzonej przeciw Polsce polityki Stalina oraz zbrodniczej ideologii komunistycznej i jej reprezentantów.

      Zdajemy sobie sprawę z faktu, iż nazwa ta nadana została przed 1989 rokiem, kiedy zarówno początki władzy komunistycznej, jak i jej charakter oraz rzeczywiste oblicze były przedmiotem szczególnie intensywnej kampanii propagandowej i manipulacji historycznych. Skutkiem tego do dziś znacznej części społeczeństwa brakuje niejednokrotnie świadomości co do rzeczywistej roli tego i wielu innych wydarzeń w dziejach Polski.

      Nazwa 22 Lipca (1944 r.) jest upamiętnieniem wylansowanej przez propagandę (choć nie prawdziwej) daty powstania Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, ogłoszonej w PRL państwowym „Świętem Odrodzenia Polski”. Utworzenie PKWN (faktycznie dokonane w Moskwie, pod osobistym nadzorem Józefa Stalina) i jego uznanie przez ZSRR za oficjalne polskie władze na ziemiach zajętych przez Armię Czerwoną zapoczątkowało budowę nowego, stalinowskiego systemu władzy w Polsce. Dokonane pod ochroną Armii Czerwonej objęcie władzy przez administrację PKWN oznaczało uderzenie w suwerenne i legalne instytucje Rzeczypospolitej Polskiej (w czasie wojny przebywające na uchodźstwie) oraz reprezentujące je podziemne struktury władzy cywilnej (Delegatura Rządu) i wojskowej (Armia Krajowa) w kraju. Struktury władzy PKWN budowano na gruzach II Rzeczypospolitej i Polskiego Państwa Podziemnego, bezwzględnie i krwawo likwidowanego siłami NKWD i Armii Czerwonej oraz przede wszystkim formacji podległych Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego (UB, MO, KBW). Pełna zależność od ZSRR, zarówno PKWN, jak i kolejnych rządów w okresie PRL, oznaczała realizację priorytetów polityki sowieckiej, z reguły wbrew interesom polskich obywateli i polskiej racji stanu. Immanentnymi cechami zapoczątkowanego przez PKWN systemu były likwidacja gospodarki wolnorynkowej, gwałcenie swobód obywatelskich oraz liczne – w myśl dzisiaj obowiązującego prawa nie podlegające przedawnieniu – zbrodnie (w tym mordy sądowe), popełniane pod osłoną instytucji państwowych PRL.

      Nazwa ta siłą rzeczy stanowi wyraz lekceważenia pamięci ofiar totalitaryzmów oraz braku szacunku dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość Państwa w XX wieku.

      Przypominając zapis artykułu 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., zakazujący istnienia partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, oraz art. 256 Kodeksu Karnego, zakazujący „publicznego propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa”, pragnę zwrócić uwagę, że utrzymywanie tego rodzaju nazw oraz „miejsc pamięci” w niepodległej Polsce jest sprzeczne z porządkiem prawnym Rzeczypospolitej, Polskiej a jednocześnie jest działaniem niewychowawczym, pochwałą zbrodniczych ideologii i zdrady Ojczyzny.

      W związku z powyższym apeluję do władz gminy Abramów o podjęcie niezwłocznych działań, ukierunkowanych na jak najszybsze dokonanie zmiany nazwy, która utrwala zafałszowany obraz najnowszych dziejów Polski.

      Jednocześnie informuję, że w zgodzie z § 2, ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 2000 roku „nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu osobistego od osób zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z powodu administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy lub numeru domu”.


      (-) z up. Franciszek Gryciuk
      Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej
      • rycho7 ciaglosc glupoty 22.07.09, 16:30
        pan.scan napisał:

        > oznaczało uderzenie w suwerenne i legalne instytucje Rzeczypospolitej Polskiej
        > (w czasie wojny przebywające na uchodźstwie) oraz reprezentujące je podziemne s
        > truktury władzy cywilnej (Delegatura Rządu) i wojskowej (Armia Krajowa) w kraju

        Przeciez nikt do 1989 nie zlikwidowal suwerennych i legalnych instytucji w
        Londynie. Mieli wiaderka i mogli sie lopatkami lac po glowkach.

        > oznaczała realizację priorytetów polityki sowieckiej, z reguły
        > wbrew interesom polskich obywateli i polskiej racji stanu.

        A konkretnie? Fakt, ze potwornoscia jest panoszenie sie Hasza w Breslau.

        pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_Ksi%C4%99stwa_Warszawskiego
        "Konstytucja Księstwa Warszawskiego nadana została w Dreźnie 22 lipca 1807 przez
        Napoleona."

        Dal PiS przyklad Bonaparte jak zwyciezac mamy.

        Stalin byl pieknoduchem wobec niezlomnosci Genialnego Stratega. Zabawial sie w
        pozory Chelma.
    • polski_francuz Krowki byly 22.07.09, 16:01
      ich najlepszym produktem.

      Szkoda, ze sie na cukier dosyc obrazilem (:

      PF
      • rycho7 Re: Krowki byly 22.07.09, 16:18
        polski_francuz napisał:

        > ich najlepszym produktem.

        Jako Warsiawiakowi przyszlo mi na mysl, ze oszalales. Krowki (dobre, najlepsze)
        byly i sa z Milanowka k.Warszawy. Natomiast wyrobow czekoladowych bylo wiele
        doskonalych. Mleczna z orzechami, torcik, mieszanki, ...

        We Wroclawiu zapewne nie sprzedawali resztek po torcikach. W Warszawie amatorzy
        mogli sie nazrec. Byly ponadto przedwojenne jeszcze sklepy z czekolada pitna z
        bita smietana.

        > Szkoda, ze sie na cukier dosyc obrazilem (:

        Nie wiem czy gorzka z chili zawiera w ogole jakis cukier. Ma dwa skladniki
        podbijajace serotonine.
        • polski_francuz Gorzko 22.07.09, 16:32
          "Nie wiem czy gorzka z chili zawiera w ogole jakis cukier"

          Myslisz pewnie o tej 70 % wag. ziaren kakaowych? Zenska frakcja mej rodziny to
          jada. A ja nie lubie.

          Torcik to byl takie z bialo-zlota pokrywka i niebieska scianka, he?

          Cos mi tam swita sprzed wiekowsmile

          PF
          • rycho7 89% 22.07.09, 16:45
            polski_francuz napisał:

            > Myslisz pewnie o tej 70 % wag. ziaren kakaowych?

            Malo.

            > Cos mi tam swita sprzed wiekow

            Mam swiadomosc tego, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Po latach
            wiem, ze zaopatrzenie w Warszawie bylo inne niz poza Warszawa. Przykladowo
            wegorze byly, byly lepsze i byly tansze na Mazurach. I wice wersa.

            Cale szczescie do nas bylo daleko z Elwro.
            • polski_francuz "Odra" 22.07.09, 17:10
              "Mam swiadomosc tego, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"

              Ze juz nie powiem o Odrze o 4h z minutami. Przez ktora polska sztuka filmowa
              stracila wrazliwego melancholika a ja dziesiatki nieprzespanych nocy.

              PF
        • pan.scan Krówki zawsze od Pomorskiego. 22.07.09, 16:38
          www.krowki.waw.pl/
          Wojna oszczędziła fabrykę, ale po wyzwoleniu strawił ją pożar. W 1952 gdy
          wysiłkiem całej Rodziny odbudowano zakład rodzinę spotkało kolejne
          nieszczęście. Wytwórnia została upaństwowiona i trafiła pod
          zarząd "Przemysłu Terenowego". Następnie zakład staje się filią
          warszawskiego "Wedla" (Zakłady 22 Lipca). Krówki produkowane przez
          państwowy zakład nie były już tak smaczne jak te, które wytwarzano pod
          zarządem Feliksa Pomorsiego.

          Założyciel firmy nie poddał się jednak tak łatwo. W swoim ogrodzie przy ul.
          Piasta w podwarszawskim Milanówku znowu uruchomił produkcję krówek.

          Początkowo produkowano je w wyremontowanej stróżówce. Prawdziwe krówki znów
          trafiły na warszawski rynek. W 1963 roku umarł założyciel firmy, a
          kontynuacją tradycji rodzinnych zajął się syn Leszek. Dzięki temu, że
          posiadał wykształcenie cukiernika jego firma mogła istnieć mimo iż bardzo
          przeszkadzała ówczesnym komunistycznym władzom.
          • perla teraz będą wielbłądy właśnie 22.07.09, 17:41
            www.dziennik.pl/gospodarka/article419328/Czekolada_z_wielblada_trafi_do_Polski.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka