Dodaj do ulubionych

Czy wiesz AG że bociany odlatują na Bliski Wschód?

08.08.09, 21:21
członkiem Rady
Ekonomicznej, tak znaczącego ciała doradczego przy prezesie Rady
Ministrów, był w 1990 r. ówczesny gubernator banku centralnego
Izraela Michael Brun. Człowiek ten był wtajemniczony w najgłębsze
tajniki naszej gospodarki, takie jak zmiany kursu złotego do dolara –

wiadomość na wagę złota dla spekulantów. W liście do Balcerowicza
wysuwał on swoje sugestie w tej sprawie. Kto nie wierzy, niech
zajrzy do książki Balcerowicza “800 dni”.
Obserwuj wątek
    • pan.scan Jak zwykle Mieczysławie, nie podałeś źródła 08.08.09, 21:37
      Twojego patriotycznego uniesienia. Żeby publiczność nie pomyślała
      przypadkiem żeś autorem tego wstępu do dalszych ctr-c/ctl-v, uzupełniam:


      O.R.K.A.N.

      Polski Związek Patriotyczny

      Katolicko-Narodowy Ruch Oporu kontrjudaizacji i kontrdepolonizacji



      Leszek Balcerowicz - portret doktrynera

      (..)

      prof. Jerzy Robert Nowak

      (wybitny historyk oraz ekonomista, profesor w Wyższej Szkole Medialnej
      ojca Rektora Malwersanta)
      www.polonica.net/Balcerowicz.htm
      • szach0 podałem Mieciu Jasiu grosie ale wyciąłeś 08.08.09, 22:06
        .by to złągane OSZCZERSTWO napisac...już miałe napisac post
        o bocianach ale........nie mogłem znaleźć kilkunastu swoih wrażych
        postów....co z Waszym IQ?
        • szach0 nie pilnujesz wszystkich z nożycami? 08.08.09, 22:08
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,98734313,98787221,Czy_mpostawic_Balcerowicza_przed_Trybunalem_Stanu_.html
          • szach0 Re: nie pilnujesz wszystkich z nożycami? 08.08.09, 22:10
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,98734313,98787169,Re_bocian_bialy_sensacja_na_Zachodzie.html

            tam jest źródło ...nie poznajesz co jest cytatem?...
    • to.ulubione Re: Czy wiesz AG że bociany odlatują na Bliski Ws 08.08.09, 22:14
      ale chyba tam lubia tylko jesienia...az do wiosny...pierwszych
      pierwiosnow czy skowronkow?
    • rycho7 nalogowy klamca 09.08.09, 12:18
      haszszachmat napisał:

      > Czy wiesz AG że bociany odlatują na Bliski Wschod

      Prawidlowo byloby nad Bliskim Wschodem. Dla klamcy to nie roznica.

      > członkiem Rady

      Ptaki sejmikuja przed odlotem. Synody i rady sa forma klamstw katoli.

      > tajniki naszej gospodarki

      A jak wiedza szpionow z Watykanu?
      • szach0 ______nalogowi klamcy to Scan Piczy i Ty 09.08.09, 13:03
        Scan kłamie jak z nut ....obwiniając ofiary winami sprawców
        by nas ogłupić i bezkarnie obłupić

        piczy szkaluje wbrew kolejnym sprostowaniom byle prawda o skutkach
        nowych utopijnych ideologii nie została nagłośniona

        zaś Rycho specjalizuje się przenoszeniu wszelkich odpowiedzialności
        za stan Polski z zaborców na Watykan

        -------------------------
        "Polska: 40.000 bocianich par
        Niemcy: 10.000 bocianich par
        Francja: 315 bocianich par
        Holandia: 280 bocianich par
        Dania: 6 bocianich par.
        Liczby te oznaczają, że co czwarty bocian jest Polakiem!
        Nasze bociany lecą przez cieśninę Bosfor, Bliski Wschód, Sudan,
        Etiopię. Niektóre kontynuują wędrówkę dalej przez Kenię.
        Najwytrwalsze docierają do RPA
        https://www.przyrodapolska.pl/marzec05/22-25_PODDRUK.jpg


        i na KK
        • rycho7 Re: ______nalogowi klamcy to Scan Piczy i Ty 09.08.09, 13:33
          szach0 napisał:

          > zaś Rycho specjalizuje się przenoszeniu wszelkich odpowiedzialności
          > za stan Polski z zaborców na Watykan

          Jaki to "zaborca" odmawial szlachectwa prawoslawnym w imie kontrreformacji? Cham
          Chmielnicki nie podobal sie takim katolom jak Hasz z Rumunii.

          Stan Polski to takze kondycja mieszczan od 1000 lat. Wiekszosc tych mieszczan ze
          Sztetl wyparowala do 1943 roku. Reszta "plula w twarz" Prawdziwym Polakom.
          Zostali jedynie tacy, ktorzy nie pasali swin.
          • szach0 ___________________brniesz w kolejne pułapki iq 09.08.09, 14:16
            _______zaborcy wysługiwali się TAKIMI jak scan, piczy i Ty!

            _____nie krytkujesz innych religii i sekt?
            _____Ty piczy i scan nie krytykujecie przemalowanego post-PZPR-u
            ani kapusiów? dlaczego?
            • szach0 Re: ___________________brniesz w kolejne pułapki 09.08.09, 14:20
              największe mocarstwo Europy upadło bo nie zdiagnozowało
              zagrożeń w letargu bezpiecznej yspy a stronnictwa szukały wspacia i
              rozwiązań u sąsiadów
              - tak samo jak teraz.
            • rycho7 Re: ___________________brniesz w kolejne pułapki 09.08.09, 14:24
              szach0 napisał:

              > _______zaborcy wysługiwali się TAKIMI jak scan, piczy i Ty!

              Alez Haszu juz Ci pisalem, ze moi byli zaborcami. Wiec sie mylisz-klamiesz.
              Miejscowa ludnosc Polakow-nieprawdziwych postawila pomnik za dbanie o jej
              interesy. Zadna "Polska" juz tak o nich nie zadbala. Furt okradanie na tace i
              brak pracy.

              > _____Ty piczy i scan nie krytykujecie przemalowanego post-PZPR-u
              > ani kapusiów? dlaczego?

              Panstwo powinno byc bogate bogactwem swych obywateli.
              • szach0 _______bogactwem ino magnatów i baronów? a reszta? 09.08.09, 14:44
                gołoty jak w I RP?...miasta upadały..."Europa Zachodnia odchodziła
                od systemu folwarczno - pańszczyźnianego, na rzecz gospodarki
                czynszowej. System ten nie pozwalał na rozwój gospodarki, jednak
                jego funkcjonowanie odpowiadało magnaterii, dlatego wszelkie próby
                zreformowania go - były blokowane."

                "po wygaśnięciu dynastii piastowskiej. Nowy król, Ludwik Węgierski z
                dynastii Andegawenów, aby zapewnić sobie autorytet, musiał uciec się
                do przekupstwa. Co ciekawe jednak, szlachta polska w XIV w.
                przedkładała interes ojczyzny ponad swoje prywatne interesy.
                Przywilej z 1374 r. stanowił uchwałę, która zapewnić miała Polsce
                bezpieczeństwo. Niestety, z biegiem lat chlubne idee ulegały coraz
                większym wypaczeniom. Wiek XV śmiało można nazwać stuleciem
                przywilejów. Nowa dynastia zmuszona była do umacniania swojej władzy
                poprzez nadawanie coraz to nowych swobód małej grupie społecznej.
                Ciąg dat 1413, 1423, 1430, 1433, 1454, 1493, 1496 najlepiej świadczy
                o tym, jak trudno było rządzić w Rzeczpospolitej. "

                #######################################################
                Przekupstwo i egoizm elit...a nie anty-religijne banialuki jakie tu
                wypisujecie...
                • rycho7 Re: _______bogactwem ino magnatów i baronów? a re 09.08.09, 17:01
                  szach0 napisał:

                  > gołoty jak w I RP?...miasta upadały...

                  IQ=?

                  Zdecyduj sie na zarzuty. Zabory to nie byla I RP. Nie chodzi o interesiki
                  Radziwillow, Koniecpolskich, Wisniowieckich, Sapiechoew, itd.

                  Miasto wlasnie zakwitlo dzieki moim przodkom.

                  > Przekupstwo i egoizm elit...a nie anty-religijne banialuki jakie tu
                  > wypisujecie...

                  Zapomniales Cyganie, ze Siedmiogrod byl kalwinski? Dla Ciebie hardkorowego
                  katola byl "antyreligijny".
        • pan.scan Masz absolutną rację, Mieczysławie. 09.08.09, 14:22
          To Ukraińcy od Tuska od stuleci kolonizowali Ukrainę,robiąc z Ukraińców
          naród III kategorii, katolicyzując ukraińskich „schizmatyków” od czasów
          unii brzeskiej, odmawiając szlachectwa kozaczyźnie.
          To przecież Ukraińcy wprowadzali kazania w języku polskim, usuwali ikony z
          kościołów, by w pierwszych latach II Rzplitej wynaradawiać Ukraińców z
          języka i wiary.
          To Tusk i Ukraińcy z PO z na samej Chełmszczyźnie zabrali Prawdziwym
          Ukraińcom z 400 świątyń ponad 300 cerkwi, z czego w setce zrobiono
          kościoły katolickie a resztę przerobiono na magazyny. To z tej pozostałej
          setki zabrano jeszcze Prawdziwym Ukraińcom 25 cerkwi, które rozebrano do
          cna...
          To w końcu w Chełmie PO przekazując katolickim czarnym prawosławną
          bazylikę sprofanowało grobowce prawosławnych i unickich biskupów, żeby w
          1924 roku zakazać używania ukraińskiego w szkołach i w administracji.
          Przecież to tuskowi nakazali przymusowo mieszać ludność polską z
          ukraińską, usuwać ze szkolnictwa nauczycieli ukraińskiego pochodzenia,
          zabraniali tworzenia ukraińskich organizacji, zwalniali
          niekatoticki „element” z kolejnictwa, drogownictwa, administracji by
          zakończyć to sokalskim pasem bezpieczeństwa.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kordon_sokalski
          No i wreszcie to Tusk wiosną 1942 kazał strzelać do Ukraińców w
          hrubieszowskiem, przecież mieszkali oni na ziemi należącej odwiecznie do
          świętego Narodu Polskiego.

          Tak, w Jedwabnem ( i ponad 30 innych miejscowościach pn.Podlasia) Tusk ze
          Schetyną kazali 40 Polakom – Patriotom zapędzić Żydów do stodoły. Bo
          Prawdziwy Polak – Patriota musi słuchać rozkazów Rydzyka i TW Nowaka, gdyż
          jego immanentną cechą jest śladowe IQ.


          szach0 napisał:

          > Scan kłamie jak z nut ....obwiniając ofiary winami sprawców
          > by nas ogłupić i bezkarnie obłupić
          • szach0 ________Mieciu Grosie 09.08.09, 14:37

            www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/xviii_wiek/4889-upadek_polski_wynikiem_braku_sp%C3%B3jnej_polityki_kraju.html
            "bardzo nieliczne jak na obronę tak dużego terytorium (np. w 1717
            roku wynosiło ono 18000, co stanowiło liczbę kilka razy mniejszą od
            liczby żołnierzy w armii austriackiej czy rosyjskiej).

            Osoba Piotra I pełniła rolę mediatora między Augustem a narodem. To
            właściwie Car doprowadził do zwołania sejmu niemego w 1717roku. Sejm
            miał na celu skrócenie swobody i samowoli stanu szlacheckiego,
            wspomóc ten proces miały podatki na ramię liczącą 24 tysiące, cło
            generalne obowiązujące wszystkich bez wyjątku, na dworach polskich
            mieli pojawić się polscy ministrowie. Wszystkie te postanowienia
            stanowiły dowód iż pozycja obcego monarchy rosła w siłę, dając mu
            przyzwolenie na sprawowanie nad nami kontroli. Pomimo tego mogły one
            uratować Rzeczpospolitą, częściowo hamując bezczynność polityczną.
            Jednakże do szczęśliwego końca nie doszło, nie pozwolił na to opór
            szlachty, niechętnie nastawionej do reform. Błędem Rzeczpospolitej
            był fakt iż pozwoliła na to by "obce ręce" władały nią w ciężkim dla
            niej czasie. Rzeczpospolita dała przyzwolenie, wręcz zaproszenie do
            ingerencji, która nie miała być jednorazowym aktem, przynajmniej z
            punktu widzenia ingerenta. Mianowicie Austria i Rosja siła osadziły
            na tronie polskim Augusta III Mocnego (1733r.), tak samo było z jego
            następcą Stanisławem Augustem Poniatowskim, któremu względów
            przysporzyła Katarzyna II, caryca Rosji. Pamiętać trzeba, że nigdy
            nikt nie robił niczego bezinteresownie, zawsze musiało być coś w
            zamian. Tak też Katarzyna II miała w Polsce ambasadora, w osobie
            Mikołaja Repenina, który miał za zadanie nadawać prawa różnowiercom
            jak zakładał projekt Rosji. Nieposłuszeństwo stanu szlacheckiego
            zmusiło Repenina do zawiązania konfederacji w Radomiu(1767r.).
            Chytry plan, na który składało się zaaresztowanie opozycji,
            umożliwiło przeforsowanie przed sejmem polskim praw kardynalnych.
            Składało się na nie m.in. wolna elekcja, znane już "liberum veto",
            prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi, wyłączność szlachty na
            sprawowanie urzędów oraz na posiadanie majątków ziemskich. Jednym
            słowem pozycja szlachty wzbogaciła się o nowe uprzywilejowania.
            Jednak Rzeczpospolita zapłaciła dużą cenę za nierozważne zaproszenie
            Rosji w "swoje progi" i pozorna pomoc przerodziła się w pełną
            kontrolę nad państwem.

            Do porażki systemu Rzeczypospolitej przyczynił się także rażący brak
            siły wojskowej. W połowie XVIII wieku stan osobowy wynosił około 20
            tys. żołnierzy, a po rozbiorach spadł aż o 6 tys. Polacy wcielani
            byli do armii zaborców, którym służyli niejednokrotnie bardzo daleko
            od kraju ojczystego (np. żołnierze wcielani do wojska rosyjskiego
            wysyłanie byli aż na Syberię)."
            ################
            Widzisz analogie
            • pan.scan Żadnych, Mieczysławie. 09.08.09, 14:52
              Na początku powinna być Rzplita Trojga Narodów. Kraj, który z pozycji
              jednego z największych w Europie na własne życzenie swoich jelit w ciągu
              10 pokoleń spada do niewoli nie zasługuje na szacunek. Zanik pasjonarności
              nie przekłada się na zanik rozumu.

              szach0 napisał:

              > Widzisz analogie
              • szach0 powtórka Mieczysławie Jasiu to PO-wtórka z histor 09.08.09, 15:04
                ..ślepyś?

                ......pozwolili w kryzysie ponad rok spekulować na Polakach
                ..........słabnie wojsko, koterie dzielą społeczeństwo
                .......synglizacja, atomizacja, dewiazyzacja, galopujace
                rozwarstwianie...demobilizacja enegii społęcznej...rokosze i
                konfederacje...szukanie wsparcia na obcych dworach.......
                magnateryzacja kosztem pauperyzacji....zdrajcy honorowani patrioci
                wyszydzani
                • pan.scan A co to ma, Chaimku, wspólnego z Wołyniem 09.08.09, 15:08
                  i Jedwabnymi, od czego zacząłeś swoje gorzkie żale.Kończysz sraczkosłowiem,
                  jak zwykle.
                  • szach0 chaimku mieciu jasiu adasiu 4 imion a co ma 09.08.09, 16:29
                    nego Twój post z postem wstępnym?

                    pl.wikipedia.org/wiki/Ridna_Chata
                    Głównymi działaczami byli: A. Wasylczuk, P. Wasylczuk, J. Wojtiuk,
                    S. Ljubarskyj, S. Makiwka, Iwan Pasternak (pierwszy przewodniczący
                    Towarzystwa), O. Roczniak, K. Soszyńskyj.

                    Pod koniec lat 20. kierownictwo Towarzystwa przechwycili działacze
                    Sel-Robu-Lewica z S. Makiwką na czele, co dało władzom pretekst do
                    likwidacji "Ridnej Chaty" w 1930.

                    Towarzystwo przyczyniło się znacznie do poszerzenia i zwiększenia
                    ukraińskiej świadomości narodowej. Po klęsce Polski w 1939
                    organizację odtworzono, i ilość filii "Ridnej Chaty" znacznie
                    wzrosła. W lecie 1940 zamiast Towarzystwa utworzono Ukraińskie
                    Towarzystwa Oświatowe (Українські Освітні Товариства, UOT).

                    ----------
                    Tytuł teczki [Zbrodnie popełnione przez formacje niemieckie i
                    ukraińskie w służbie niemieckiej na osobach narodowości polskiej i
                    żydowskiej w m.: Parypse, Ochoża, Staw, Krobonosza, pow. Chełm, w l.
                    1941-1942]
                    Opis zawartości Zbrodnie popełnione przez formacje niemieckie i
                    ukraińskie w służbie niemieckiej na osobach narodowości polskiej i
                    żydowskiej w m.: Parypse, Ochoża, Staw, Krobonosza, pow. Chełm, w l.
                    1941-1942
                    Daty skrajne 1966-1971
                    Uwagi t. 1

                    Nazwa jednostki OBUiAD w Lublinie
                    Aktotwórca OKBZH w Lublinie
                    Sygnatura IPN Lu 284/413
                    Dawna sygnatura Ds. 193/67, t. 2
                    Tytuł teczki [Zbrodnie popełnione przez formacje niemieckie i
                    ukraińskie w służbie niemieckiej na osobach narodowości polskiej i
                    żydowskiej w m.: Parypse, Ochoża, Staw, Krobonosza, pow. Chełm, w l.
                    1941-1942]
                    Opis zawartości Zbrodnie popełnione przez formacje niemieckie i
                    ukraińskie w służbie niemieckiej na osobach narodowości polskiej i
                    żydowskiej w m.: Parypse, Ochoża, Staw, Krobonosza, pow. Chełm, w l.
                    1941-1942
                    Daty skrajne 1966-1969
                    Uwagi t. 2

                    Nazwa jednostki OBUiAD w Lublinie
                    Aktotwórca OKBZH w Lublinie
                    Sygnatura IPN Lu 284/414
                    Dawna sygnatura Ds. 197/67, t. 1
                    Tytuł teczki [Fryderyk Tomke i inni żandarmi w m. Bychawa podejrzani
                    o popełnienie zbrodni na osobach narodowości żydowskiej i polskiej w
                    pow. Bychawa w l. 1940-1944]
                    Opis zawartości Fryderyk Tomke i inni żandarmi w m. Bychawa
                    podejrzani o popełnienie zbrodni na osobach narodowości żydowskiej i
                    polskiej w pow. Bychawa w l. 1940-1944
                    Daty skrajne 1959-1970
                    Uwagi t. 1

                    Nazwa jednostki OBUiAD w Lublinie
                    Aktotwórca OKBZH w Lublinie
                    Sygnatura IPN Lu 284/414
                    Dawna sygnatura Ds. 197/67, t. 2
                    Tytuł teczki [Fryderyk Tomke i inni żandarmi w m. Bychawa podejrzani
                    o popełnienie zbrodni na osobach narodowości żydowskiej i polskiej w
                    pow. Bychawa w l. 1940-1944]
                    Opis zawartości Fryderyk Tomke i inni żandarmi w m. Bychawa
                    podejrzani o popełnienie zbrodni na osobach narodowości żydowskiej i
                    polskiej w pow. Bychawa w l. 1940-1944
                    Daty skrajne 1959-1970
                    Uwagi t. 2

        • marouder.eu ___________A---------co ktrory--------Kot_________ 09.08.09, 14:25
          ..jest Polakiem?

          siara napisał:

          > Scan kłamie jak z nut ....obwiniając ofiary winami sprawców
          > by nas ogłupić i bezkarnie obłupić
          >
          > piczy szkaluje wbrew kolejnym sprostowaniom byle prawda o skutkach
          > nowych utopijnych ideologii nie została nagłośniona
          >
          > zaś Rycho specjalizuje się przenoszeniu wszelkich odpowiedzialności
          > za stan Polski z zaborców na Watykan

          "Polska: 40.000 bocianich par
          Niemcy: 10.000 bocianich par Francja: 315 bocianich par
          Holandia: 280 bocianich par Dania: 6 bocianich par.Liczby te oznaczają, że co
          czwarty bocian jest Polakiem!
          Nasze bociany lecą przez cieśninę Bosfor, Bliski Wschód, Sudan,
          Etiopię. Niektóre kontynuują wędrówkę dalej przez Kenię.
          Najwytrwalsze docierają do RPA
          • szach0 BELKI nie widzą w PO a źdźbła szukają w religii 09.08.09, 14:46
            wyzwiskowi matacze..
            • szach0 na rosyjskich bagnetach...oczym Wy qurza twarz 09.08.09, 14:54
              """Wybrany królem, przy asyście rosyjskich bagnetów, Stanisław
              August Poniatowski....."""
              http://www.historia.org.pl/index.php?id=przyczynyupadkurp

              W Rzeczypospolitej władza uległa decentralizacji, a proces jej
              rozproszenia zatrzymał się dopiero na szczeblu powiatu. Na tym
              poziomie organy władzy funkcjonowały dosyć sprawnie, bowiem zależało
              na tym magnatom, posługującym się nimi w swych własnych celach.
              Magnacki system klientalny obejmował nie tylko sejm, ale właśnie
              przede wszystkim sejmiki, sądy, starostwa i urzędy ziemskie, stąd
              poprawne funkcjonowanie organów władzy na szczeblu województwa i
              powiatu leżało w ich interesie, gdyż stanowiło w ich rękach
              instrument wpływu na rządy. Wobec tego, bardzo wymownym jest fakt,
              iż paraliżowanie, czy utrudnianie obrad sejmowi, przez osoby takie,
              jak chociażby Władysław Siciński, Władysław Łoś, czy Adam Olizar,
              pierwszy, który krzyknął: ''sisto activitatem'' (łac. ''wstrzymuję
              czynność''), było inspirowane i finansowane przez możne rody,
              Potockich, Lubomirskich, Radziwiłłów i innych.

              Wewnętrzny kryzys państwa z XVII wieku nie był jednak przyczyną
              upadku sam w sobie. Rzeczpospolita zaczęła powoli podnosić się i
              wychodzić ze stanu regresu, jednakże dopiero co rozpoczęty proces
              został zablokowany przez czynnik zewnętrzny w postaci wielkiej wojny
              północnej, i ? jak określa to E. Rostowski - ''kryzysu
              suwerenności'' Polski.

              Po wielkiej wojnie północnej car Piotr I Romanow rozciągnął nad
              Polską politykę protekcyjną. Jakkolwiek działania rosyjskie i
              postanowienia lat 1716-1717 nie przyniosły jeszcze formalnego
              protektoratu Rosji, to jednak faktycznie pogwałciły suwerenność
              Rzeczypospolitej. Jak stwierdza Michael Müller (cytat za T.
              Cegielskim ''Rozbiory Polski...''): ''[...] szanse Polski na
              przezwyciężenie narzuconego z zewnątrz status quo nikły wraz ze
              stabilizowaniem się nowego układu sił w Europie Wschodniej''. Słaba
              militarnie, rozdarta wewnętrznie pomiędzy wrogie sobie frakcje
              Rzeczpospolita łatwo weszła pod dozór rosyjski i umocniła swą możną
              sąsiadkę w pozycji mocarstwa europejskiego.

              Dwór carski był żywo zainteresowany utrzymywaniem Polski w stanie
              wewnętrznego rozkładu. W tym też celu zawarł szereg umów
              gwarantujących polski ustrój: w 1720 r. z Prusami i Turcją, w 1724
              r. ze Szwecją, w 1726 r. z Austrią, w 1730 i 1732 r. z Prusami.
              Jakkolwiek Polska stała się ''przedpolem'' Rosji w Europie, to
              jednak początkowo nie ingerowała zbyt silnie w jej sprawy
              wewnętrzne. Po ''sejmie niemym'' dotyczyło to przede wszystkim spraw
              wyznaniowych.

              W okresie panowania Augusta III w Rzeczypospolitej Obojga Narodów
              zapanowała stagnacja. Wieloletni spokój mącony był jedynie na
              rubieżach przemarszami obcych wojsk, korzystających ze słabości
              militarnej państwa i spowodowanej tym otwartości jego granic. Marazm
              zapanował także na szczeblu władzy. Warszawa przestała być stolicą
              unii polsko - saskiej, a dwór Augusta III osiadł w Dreźnie i jedynie
              podczas okupacji Saksonii przez Fryderyka II w czasie wojny
              siedmioletniej monarcha przez dłuższy czas przebywał w granicach
              polskich. Nastąpił paraliż sejmu. Za panowania tego władcy, oprócz
              sejmu pacyfikacyjnego w 1736 r., nie doszedł do skutku żaden sejm
              walny. Część z nich została zerwana, większość zaś zakończyła się
              nie podjęciem uchwał w terminie, wskutek przewlekania jego obrad
              przez agentów pruskich i francuskich, klientów poszczególnych
              koterii magnackich, a nawet agentów samego Augusta III obawiającego
              się możliwych zamieszek. Walka konkurujących ze sobą stronnictw
              możnowładców powodowała paraliż nawet trybunałów i sejmików
              ziemskich. Antagonizm między dwoma najsilniejszymi ugrupowaniami:
              Czartoryskich i Potockich powodował, iż w Rzeczypospolitej
              niemożliwe było wykształcenie się politycznego centrum stanowiącego
              przeciwwagę dla mocarstw ościennych ingerujących w jej wewnętrzne
              sprawy. Tej funkcji nie był w stanie spełnić dwór królewski, wobec
              stałej nieobecności w Polsce oraz małego poparcia w kraju, a także
              niechęci monarchy do zbytniego przeciwstawiania się Rosji. Król
              pamiętał bowiem komu zawdzięczał tytuł i myślał o wprowadzeniu w
              życie swych dynastycznych planów. Zarówno stronnictwo
              republikańskie, jak i ''familia'' stosowały bezwzględną walkę
              polityczną, w której mieściło się niszczenie sejmów i sejmików,
              przekupstwo, a nawet terror wobec oponentów. Raz jedne, raz drugie
              stronnictwo zbliżało się do dworu, przejmując wakujące dygnitarstwa
              i realizując swą politykę. Brak zrozumienia w tej materii wykazał
              także August III, który, chcąc łagodzić tendencje, które mogłyby
              prowadzić do rozruchów, dążył do równowagi pomiędzy zwaśnionymi
              koteriami i równo obdzielał obie strony wakansami. Dążenia takie
              utrzymywały tylko politycznego pata w kraju, nie prowadząc
              bynajmniej do poprawy wewnętrznej.

              Nieład polityczny Rzeczypospolitej podtrzymywały dodatkowo
              krzyżujące się na jej terenie interesy i wpływy mocarstw
              europejskich: Rosji, Prus, Austrii i Francji. Król pruski liczył na
              zwiększenie swoich wpływów w Polsce podczas najbliższego
              bezkrólewia. Tym samym, w jego interesie było, aby żaden sejm nie
              doszedł do skutku, a przynajmniej nie uchwalił wzmacniających Polskę
              decyzji, toteż powołano nawet do tego celu specjalny fundusz
              korupcyjny. Fryderyk II wykorzystywał w tym względzie wspólne
              interesy Rosji i Prus. W tajnych artykułach traktatów rosyjsko ?
              pruskich z 1740 i 1743 r. obie strony zobowiązywały się do
              utrzymania polskiego ustroju w ówczesnym kształcie oraz do wspólnej
              akcji w obronie dysydentów i dyzunitów. Prusy podsycały wzajemną
              nieufność polsko ? rosyjską, rozbudzały w Polsce nastroje
              antyrosyjskie i inspirowały konfederacje. Dzięki temu reformatorskie
              projekty uchwał nie dochodziły do skutku, dwór królewski skupiał się
              na przeciwdziałaniu możliwym irredentom, zaś carat zaostrzał swój
              antypolski kurs. Agenci pruscy doprowadzili także do
              zaprzepaszczenia sejmu grodzieńskiego w 1744 r., który mógł
              przynieść Polsce podźwignięcie się z nieładu wewnętrznego. Także
              Francja, wespół z Prusami, brała aktywny udział w podtrzymywaniu
              anarchii w Rzeczypospolitej. Inspirowała ona opozycję wobec dworu,
              współdziałała w niszczeniu sejmów i odrzucaniu reformatorskich
              projektów. Kryzys państwa polskiego połączył się w XVIII wieku z
              niekorzystnym układem sił w Środkowowschodniej Europie, który
              chociaż gwarantował na pewien czas integralność terytorialną Polski,
              to jednak skazywał ją na przedmiotowe traktowanie zarówno w polityce
              międzynarodowej, jak i w jej wewnętrznych sprawach.

              W miarę upływu czasu rozkład państwa polskiego, podtrzymywany
              dodatkowo przez ościenne kraje, przybierał na sile. Słabość
              dyplomatyczna i militarna Polski uniemożliwiała jej wydostanie się
              spod kurateli Rosji, traktującej Rzeczpospolitą jako swoje
              ?przedpole?, swój protektorat oraz Prus posiadających znacznie
              większe niż Francja Ludwika XV możliwości ingerencji na polu
              polskim. Po śmierci Augusta III Katarzyna II nie chciała dopuścić do
              elekcji kolejnego Wettina. Zamierzała osadzić na tronie Polaka
              pochodzącego z rodu o mniejszych wpływach wśród szlachty i słabszych
              koligacjach rodzinnych. Ród Poniatowskich, który świeżo wszedł w
              szeregi arystokracji i zarówno bogactwem, jak też klientelą, nie
              mógł się równać z rodami starej magnaterii, doskonale spełniał te
              wymagania. Caryca liczyła, iż słaby król, pamiętający o potędze
              imperium rosyjskiego, który zawdzięczałby jej tron, będzie siłą
              rzeczy uległy i powolny carskiemu ambasadorowi. Miał być on jedynie
              narzędziem w rękach Rosji traktującej utrzymanie liberum veto i
              wolnej elekcji jako cel nadrzędny. Znamienne, iż 11 kwietnia 1764
              roku, niedługo przed elekcją Stanisława Augusta Poniatowskiego,
              Rosja zawarła z Prusami pakt o wspólnym poparciu swobód religijnych
              dysydentów i dyzunitów, co od dawna stanowiło dla Rosji
              • szach0 ___________Wytyczne dla ANTY-polaków____________ 09.08.09, 16:44
                ___________PO-dsumujmy______________:
                jak realizują w tym watku np. te->

                Koncepcja winy narodu. Polacy pozbawieni są "instynktu państwowego",
                kultury politycznej i etosu pracy, obciążeni są niesławną
                przeszłością, kiedy to przez anarchię i warcholstwo zgubili sami
                siebie.

                Scan:.......naród który ...i cuś tam o pogardzie...

                "Nadawanie słowom innych treści, czy wywłaszczanie słów, używanie
                ich w sposób przeniewierczy, by wypełnić umysły martwą miazgą - oto
                wielkie niebezpieczeństwo, grożące Polakom ze strony urbanowskich
                środków masowego przekazu. Np. patriotą jest tylko ten człowiek,
                który kocha ojczyznę tylko z pozycji "aktualnie słusznych" [Tamże,
                s.23].
                www.polonica.net/Manipulacje_lewactwa.htm
                Manipulacje wokół rocznicy ludobójstwa na Polakach


                Od dawna zauważamy stosowanie dwóch miar - innej wobec ewidentnych
                zbrodni na Polakach i zupełnie odmiennej wobec zbrodni zarzucanych
                Polakom. Pamiętamy, jak ogromny szum medialny towarzyszył sprawie
                Jedwabnego, bo chodziło o maksymalne upokorzenie Polaków jako
                narodu, ciągłego ich biczowania, częstokroć kosztem wybielania
                Niemców. Jakże inaczej podchodzi się do sprawy okrutnych
                ludobójczych rzezi na Polakach dokonanych przez szowinistów
                ukraińskich w czasie II wojny światowej. Zginęło tam minimum 100
                tys. Polaków, okrutnie zamęczonych w setkach polskich wsi na Wołyniu
                i we wschodniej Małopolsce, a jednak całą sprawę maksymalnie
                wyciszało się i wycisza lub po prostu maksymalnie pomniejsza.
                Dziesiątki tysięcy Polaków mordowano w sposób wyjątkowo okrutny,
                tnąc ich brzuchy piłami, obcinając piersi kobietom, rozbijając
                główki niemowląt o ściany. A jednak strona polska jakoś dziwnie nie
                upominała się o przeprosiny za te setki wołyńskich "Jedwabnych", ba -
                maksymalnie relatywizowała całą sprawę. Stosunek do historii tych
                okrutnych masakr dobrze ilustrowały szokujące kłopoty z uzyskaniem
                sali dla promocji znakomitej monumentalnej książki Ewy i Władysława
                Siemaszko: Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na
                ludności polskiej Wołynia 1939-1945 - książki, która w tym roku
                jakże słusznie została uhonorowana Nagrodą im. Józefa Mackiewicza.
                Mamy dziś kolejny przykład relatywizowania i pomniejszania ówczesnej
                martyrologii polskiej na Kresach. Otóż okazuje się, że oficjalne
                władze RP zabierają się do obchodów rocznicy rzezi na Polakach na
                Wołyniu, ale pod niezwykle eufemistycznym kostiumem "wydarzeń na
                Wołyniu".
                Szef BBN - minister Marek Siwiec powołał specjalny Komitet
                Organizacyjny Obchodów 60. rocznicy Wydarzeń na Wołyniu. Skład
                Komitetu został odpowiednio dobrany. Są w nim takie postacie, jak:
                Leon Kieres, Stanisław Ciosek, Henryk Wujec i Eugeniusz Smolar, a
                zabrakło osób najbardziej zasłużonych dla wykrycia i nagłośnienia
                prawdy o masakrach na Wołyniu, w tym E. i W. Siemaszków czy słynnego
                ukraińskiego historyka, rzecznika prawdziwego pojednania polsko-
                ukraińskiego - Wiktora Poliszczuka. Całej sprawie poświęcone zostało
                obszerne oświadczenie Prezydium Ogólnopolskiego Społecznego Komitetu
                Obchodów 60. Rocznicy Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na
                ludności polskiej Kresów Wschodnich RP w latach 1939-47, wydrukowane
                na łamach Nowej Myśli Polskiej z 2 marca pt. Obchody nie za wszelką
                cenę. Stanowisko to jest prezentowane przez przewodniczącego
                Prezydium wspomnianego Komitetu, Jana Niewińskiego. Prezydium
                Komitetu zarzuca m. in., że "władze polskie, reprezentowane przez
                obóz prezydencki, powołały, bez konsultacji nawet z
                reprezentatywnymi środowiskami kresowymi, skład Komitetu
                Organizacyjnego Obchodów 60. Rocznicy Wydarzeń na Wołyniu. Komitet
                ten budzi zasadnicze zastrzeżenia z następujących względów:
                a) w komitecie tym znalazły się osoby znane ze swoich sympatii do
                ukraińskiego nacjonalizmu, w tym do zbrodniczych struktur OUN-UPA;
                b) w składzie tego gremium nie uwzględniono przedstawicieli
                organizacji kresowych;
                c) nazwa tego komitetu stanowi manipulację historią, ponieważ zawęża
                okres ludobójstwa tylko do Wołynia i tylko do 1943 r., a użycie w
                jego nazwie terminu "wydarzenia wołyńskie" jest próbą zafałszowania
                historii;
                d) za skandal uważamy powołanie w skład komitetu Mirosława Kertycza -
                przewodniczącego Związku Ukraińców w Polsce, a więc organizacji
                jawnie gloryfikującej OUN-UPA i jej przywódców".
                Autorzy oświadczenia zarzucają obozowi prezydenckiemu tendencje do
                częściowego przynajmniej obciążania Polaków za tragedię Kresów
                Wschodnich przez zamierzoną formę obchodów. Odrzucają też
                ograniczanie sprawy martyrologii ogromnej rzeszy Polaków na Kresach
                Wschodnich w latach 1939-47 wyłącznie do masakr na Wołyniu w 1943 r.

                Kłamstwa "Gazety Wyborczej"

                W powyższej sprawie od razu napotyka się na kłamliwe informacje w
                organie Michnika. Marcin Wojciechowski w tekście Smutne święta
                (Gazeta Wyborcza z 15 lutego) twierdzi, że "podczas nocnych rajdów
                Ukraińcy mordowali mężczyzn z polskich wiosek, zwłaszcza związanych
                przed wojną z administracją, wojskiem i policją, a kobietom i
                dzieciom radzili, żeby się wynosiły". Jest to jaskrawe kłamstwo.
                Ludobójcy ukraińscy mordowali wszystkich Polaków, jakich napotykali
                w kolejnej wiosce, bez względu na wiek, zawód, to, co robili czy
                czego nie robili przed wojną. Jakże ponuro przygnębiające pod tym
                względem są wyliczenia zawarte we wspomnianym dziele E. i W.
                Siemaszków. Oto na przykład w I tomie, s. 181, wydania z 2000 r.
                czytamy, iż w kolonii Połuchno zamordowano m.in. "Annę Bracław, lat
                90, i jej córkę Annę Keller, lat 60, Kazimierę Keller z d. Keller,
                c. Anny, lat 28, jej siostrę Weronikę Keller, lat 19, Genowefę
                Keller (...) córeczki w wieku 4 i 2 lat (...) 6 dzieci, w wieku
                poniżej lat 15, z rodziny Omelańskich (zarąbane siekierami)". Od
                takich smutnych wyliczeń roi się gruba, ponad 1400-stronicowa
                książka Siemaszków. Jak na tym tle wyglądają kłamstwa redaktora
                Gazety Wyborczej?

                Atak na IPN za "antypolskość"

                Na tle sprawy ludobójstwa na Polakach na Kresach Wschodnich doszło
                do bardzo ostrego ataku na Instytut Pamięci Narodowej w
                przeprowadzonym przez Waldemara Brzozowskiego z Nowej Myśli Polskiej
                (z 9 lutego) wywiadzie z przewodniczącym Kresowego Ruchu
                Patriotycznego Janem Niewińskim, b. komendantem Placówki AK w Rybczy
                (pow. Krzemieniec), przekształconej w Samoobronę. W wywiadzie
                zatytułowanym: IPN ma charakter antypolski i antynarodowy Niewiński
                twierdzi, że "IPN - wbrew założeniom tej placówki - ma charakter
                antypolski, antynarodowy, podważający naszą tożsamość".
                Krytykując wydane przez IPN materiały dotyczące stosunków polsko-
                ukraińskich w XX wieku, Niewiński stwierdza: "Określenie tych
                materiałów mianem skandalu byłoby eufenizmem. Opracowania te są
                oparte na wynikach 5-letnich pseudohistorycznych seminariów Polska-
                Ukraina. Trudne pytania. Ich rezultaty zawarto w 9 opasłych tomach
                będących mieszaniną kłamstw i prawdy, półprawd i zwykłych fałszów".
                Niewiński krytykuje fakt, że uczestnicy tych seminariów "ochoczo
                zastępowali pojęcie "ludobójstwa" słowem "konflikt". To tak jakby
                zabójstwo Abla przez Kaina nazwać konfliktem "Kain-Abel". Zdaniem
                Niewińskiego, wyjątkowo tendencyjnie dobrano skład uczestników
                seminariów, a później eliminowano z nich historyków nie pasujących
                do założonych koncepcji. Na posiedzenia nie zaproszono m.in. takich
                historyków, jak wspomniani już E. i W. Siemaszkowie czy W.
                Poliszczuk.



                • rycho7 Koncepcja winy Narodu 09.08.09, 17:26
                  szach0 napisał:

                  > Koncepcja winy narodu. Polacy pozbawieni są "instynktu państwowego",
                  > kultury politycznej i etosu pracy, obciążeni są niesławną
                  > przeszłością, kiedy to przez anarchię i warcholstwo zgubili sami
                  > siebie.

                  Chlopi i mieszczanie bie byli zaliczani do Narodu. Wiec sie lze-szlachetko
                  odstosunkuj od 90% obywateli Rzeczypospolitej.

                  Jezeli chodzi o potomkow Sarmatow to faktycznie zabraklo im instynktu. Obronili
                  sie przed "samodzierzawiem"-monarchia absolutna. W ten sposob utracili swe
                  panstwo. Probowali je odzyskac przewrotem majowym 1926. Ale czasy byly juz nie te.

                  Szlachte zgubily przywileje jakie wymusila na krolach. Panstwo przestalo pelnic
                  swe funkcje. Bylo pojemnikiem na indywidualne geszefciki haszystow.
                  • hasz0 IQ=? zdurniałeś jak Scan i piczy? 09.08.09, 18:16
                    przeież koncepcja "winy narodu" służy oczernianiu Polaków jako
                    całego narodu i Polski a
                    nie chłopów pańszczyźnianych, mieszczan i ...klasy robotniczej.

                    Twoje mataczenie definicjami z różnych epok doskonale ilustruje
                    metody bolszewickej propagandy.

                    To Twoje wyrażenie "geszeficki haszystowskie" znowuż świetnie
                    ILUSTRUJE zawłaszczanie znaczeń przez modyfikacje i "odwrotkowość"
                    - poznac technikę warsztatu propagandy Urbana i partyjno-
                    ideologiczne przeszszkolenie!
                    • rycho7 Re: IQ=? zdurniałeś jak Scan i piczy? 09.08.09, 19:28
                      hasz0 napisał:

                      > przeież koncepcja "winy narodu" służy oczernianiu Polaków

                      http://www.polonica.net/Manipulacje_lewactwa.htm
                      Sprawdz czy dokladnie wypelniles instrukcja Nowaka. Ustawicznie usilujesz
                      "argumentowac" poprzez autorytet. Jest to sredniowieczny sposob myslenia
                      religiantow. Wspolczesnie dzieki rozwojowi nauki i cywilizacji stosuje sie inne
                      metody, inne argumenty.

                      Czy masz licznik goebelsowskich powtorzen "IQ=?". Ile Ci brakuje do 1000? Bo
                      mnie juz nudzi bardzo.

                      Nie wyobrazam sobie abym w Twojej definicji nie byl durny. Wiec wszystko jest w
                      porzadku. Haszystowski brak argumentow takze.

                      "Wsi spokojna" jest bez watpienia wina szlachetkow, ktorzy zaprzepascili
                      Rzeczypospolita. Jezeli wedlug haszystow Polakami sa jedynie szlachetnie
                      urodzeni, to nie czuje sie Polakiem i nie poczuwam sie do "winy Narodu". Ponial?

                      > Twoje mataczenie definicjami z różnych epok doskonale ilustruje
                      > metody bolszewickej propagandy.

                      Katol po spowiedzi przestaje byc morderca. Epoki sa miedzy spowiedziami.
                      Niestety wspolczesna cywilizacja ma inne zasady przedawniania. Zbrodnie
                      katolskie nie przedawniaja sie.

                      > To Twoje wyrażenie "geszeficki haszystowskie" znowuż świetnie
                      > ILUSTRUJE zawłaszczanie znaczeń przez modyfikacje i "odwrotkowość"

                      A jaka jest geotermia?
                • rycho7 Religia wiekszym zlem 09.08.09, 19:10
                  szach0 napisał:

                  >
                  http://www.polonica.net/Manipulacje_lewactwa.htm
                  "§ "- Koncepcja mniejszego zła."

                  Ubawiles mnie Haszu zestawieniem katolskich manipulacji prezentowanych jako
                  lewackie.

                  Znaczy sie lewacka nie jest nauka spoleczna kosciola?
                  • szach0 ______katolskie tortury inkwizycji? 09.08.09, 21:22
                    1) bicie pałką gumową specjalnie uczulonych miejsc ciała (np. nasady
                    nosa, podbródka i gruczołów śluzowych, wystających części łopatek
                    itp.);

                    2) bicie batem, obciągniętym w tzw. lepką gumę, wierzchniej części
                    nagich stóp - szczególnie bolesna operacja torturowa;

                    3) bicie pałką gumową w pięty (seria po 10 uderzeń na piętę - kilka
                    razy dziennie);

                    4) wyrywanie włosów ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gęsi), z
                    brody, z piersi oraz z krocza i narządów płciowych;

                    5) miażdżenie palców między trzema ołówkami (wskutek tego "zabiegu"
                    dwukrotnie zeszło mi sześć paznokci);

                    6) przypalanie rozżarzonym papierosem okolicy ust i oczu;

                    7) przypalanie płomieniem palców obu dłoni;

                    8) zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni, drogą "budzenia"
                    więźnia, który stał w mroźnej celi, uderzeniami w twarz, zadawanymi
                    przez dozorującego urzędnika byłego MBP; metoda ta, nazywana przez
                    oficerów śledczych "plażą" lub "Zakopanem", wywołuje półobląkanczy
                    stan u więźnia i wywiera zaburzenia psychiczne, powodujące widzenia
                    barwne i dźwiękowe, zbliżone do odczuwanych po spożyciu peyotlu lub
                    meskaliny (cyt. za: K. Moczarski "Piekielne śledztwo", "Odrodzenie",
                    21 stycznia 1989 r.).

                    • rycho7 Re: ______katolskie tortury inkwizycji? 10.08.09, 07:46
                      szach0 napisał:

                      > 1) bicie pałką

                      Wyspowiadali sie, wiec nie bylo tego w minionych epokach, tak samo jak nie bylo
                      inkwizycji i palenia na stosach.

                      Czynnosci podle wykonywali etnicznie Polacy-katolicy z awansu spolecznego w
                      pierwszym pokoleniu, jak bolszewik Hasz. Nadreprezentacja etniczna byla w
                      kierownictwie, ktore podlych czynnosci nie wykonywalo i nie zlecalo.

                      > wywołuje półobląkanczy stan u więźnia

                      Ty jak sie doprowadzasz do swego stanu? Brakiem podniet dla awansowanego spolecznie?
    • andrzejg Re: Czy wiesz AG że bociany odlatują na Bliski Ws 09.08.09, 23:57
      serio???
      ciekawe jakie żaby znajdą na tej pustyni....

      pisałem ci nieraz robaczku
      Skoro mylisz sie w takich drobiazgach, to znaczy że tym bardziej nie
      rozumiesz powazniejszych spraw....fanie TW Nowaka

      A.






      haszszachmat napisał:

      > członkiem Rady
      > Ekonomicznej, tak znaczącego ciała doradczego przy prezesie Rady
      > Ministrów, był w 1990 r. ówczesny gubernator banku centralnego
      > Izraela Michael Brun. Człowiek ten był wtajemniczony w najgłębsze
      > tajniki naszej gospodarki, takie jak zmiany kursu złotego do
      dolara –
      >
      > wiadomość na wagę złota dla spekulantów. W liście do Balcerowicza
      > wysuwał on swoje sugestie w tej sprawie. Kto nie wierzy, niech
      > zajrzy do książki Balcerowicza “800 dni”.
      • andrzejg P.S. _______________ patrz na mapkę 10.08.09, 00:02
        bocian.polska.pl/fakty/wedrowanie/index.htm
        a teraz małe wyjasnienie - Bliski Wschót to ten obszar nad którym
        bociany przelatują ile sił w skrzydałch

        A.
        • szach0 skoro jesteś fanem Scana, piq-a i R7 to wcale mnie 10.08.09, 08:06
          nie dziwi
          Twój
          __________"Bezbociani Głodowy Wschót"__________

          oraz

          __________"lot bociani ile sił w skrzydłach"______________

          bocian wykorzystuje po mistrzowsku do szybowania prady powietrzne i
          dlatego dobiera pore odlotu
          a Bliski Wschód jest terenem gdzie wytepują bociany

          PATRZ:

          "Ptak ten występuje w Europie Zachodniej, Środkowej i Wschodniej, a
          nawet w południowej Szwecji.
          Zasięg jego rozszerza się na

          __________Azję Mniejszą,________________

          Środkową (północne części Mongolii), a częściowo Wschodnią (Chiny).
          Zimuje w środkowych i południowych okolicach Afryki oraz w Indiach.
          Bocian czarny jest bardzo rzadkim ptakiem lęgowym w Europie, a
          www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=511&Itemid=181
          _________________->

          gdy ktoś taki jak TY PO-piera PROIZRAESLKI(Scan, piq)) i
          PRONIEMIECKI (R7) proamerykański (piq) oraz PRORADZIECKI(R7,Scan) p.
          widzenia
          - łącznie z BEZKARNYM prawem do spekulacji na NARODZIE POLSKIM
          czego ostanim przykładem była postawa Rostowskiego i Tuska

          bagatelizowania na "BEZPIECZNEJ WYSPIE"
          najnowszych technologii użytych przeciwko Polsce:

          te derywaty "swapy, opcje, warranty, obligacje zmienne itp dźwignie
          finansowe pozwalajace obcym instytucjom finansowym na nieograniczone
          zarobki przez nieinformowanie o ryzykuj poniesienia nieograniczonej
          straty oraz ataki na walutę
          ...za rzekome strzelanie do uciekających Ukraińców,
          niszcenie 400 cerkwi i wynaradawianie Ukraińców, Litwinów, Zydów i
          Białorusinów...przesadzanie osłów do oślich ławek itd itp.

          ___________to jest czyste obnażanie anty-IQ bez żenady!


          ######################################
          a teraz małe wyjasnienie - Bliski Wschót to ten obszar nad którym
          bociany przelatują ile sił w skrzydałch

          A.
          #####################################

          pisałem ci nieraz robaczku
          Skoro mylisz sie w takich drobiazgach, to znaczy że tym bardziej nie
          rozumiesz powazniejszych spraw....fanie piq-a R7 Scana Balcerowicza
          doradców żydowskich Balcerowicza i podobnopolskich rządów w w 1989 -
          2009..

          Czy ROZUMIESZ ZDANIE:

          W liście do Balcerowicza wysuwał on swoje sugestie w tej sprawie
          gdy był członkiem Rady Ekonomicznej, tak znaczącego ciała doradczego
          przy prezesie Rady Ministrów, Izraela Michael Brun. Człowiek ten był
          wtajemniczony w najgłębsze tajniki naszej gospodarki, takie jak
          zmiany kursu złotego do dolara.....

          #########_____Wiadomość na wagę złota dla spekulantów.____###########

          _________Kojarzysz z Bagsikiem?
          • andrzejg Re: skoro jesteś fanem Scana, piq-a i R7 to wcale 10.08.09, 09:13
            ciekawy jesteś robatrzku

            obiat Kaczusia cie nie bulwerowau

            twoim fanem na pewno nie bedę
            poznałem sie na tobie

            A.
            • szach0 Re: skoro jesteś fanem Scana, piq-a i R7 to wcale 10.08.09, 09:32
              jak się pozanałeś idioto?
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,98820678,98822845,_cobyscie_nie_pisali_kradne_text.html

              Bo ludzi PO_znaje się w biedzie.......nie zapomnę Twojej reakcji gdy
              zapytałem Cię o pracę...nie słyszałeś o żadnej? nawet w Urzędzie
              Miejskim?

              Bardzo jestem ciekaw jak się poznałes, i jakie masz kryteria...
              napisz no coś więcej.
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,98820678,98822845,_cobyscie_nie_pisali_kradne_text.html
              • szach0 uwierzyłeś bezgranicznie w nosensy picze? 10.08.09, 09:37
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,98787264,98820275,Re_katolskie_tortury_inkwizycji_.html
                • hasz0 Re: uwierzyłeś bezgranicznie w nosensy picze R7? 11.08.09, 10:54

                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,98828717,98866758,_A_jeszcze_11_lipca_2009_r_unia_byla_be.html
                  • hasz0 ___jaka to zdolnośc do polemiki? wyzwiska i nożyce 11.08.09, 10:57

                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,98820678,98822845,_cobyscie_nie_pisali_kradne_text.html

                    To dlaczego gdy kliknę widzę KOMUNIKAT FORUM?
                    • hasz0 __________cenisz Sąsiedzie nie mnie ale Scana i R7 11.08.09, 11:52
                      po podobno na mnie się "poznałeś".....?!

                      Dlaczeguż to nie poznałeś się na sąisadach (pomijam
                      emigrantów!..mają co chcieli
                      ...i wracają duchowo poprzez Aquanet...nie oceniam...po co?)
                      .......też mogłem podzielic ich los....w 1979 r..niezły był to okres
                      dla emigranta z Polski.

                      ######################Przytoczę Ci słowa "Polaka"
                      wg Ciebie prawdziwego...###############

                      --->
                      "Tak, w Jedwabnem ( i ponad 30 innych miejscowościach pn.Podlasia)
                      Tusk ze Schetyną kazali 40 Polakom – Patriotom zapędzić Żydów do
                      stodoły. Bo Prawdziwy Polak – Patriota musi słuchać rozkazów Rydzyka
                      i TW Nowaka, gdyż jego immanentną cechą jest śladowe IQ.

                      Żadnych, Mieczysławie.
                      pan.scan 09.08.09, 14:52
                      Na początku powinna być Rzplita Trojga Narodów.

                      Kraj, który z pozycji jednego z największych w Europie na własne
                      życzenie swoich jelit w ciągu 10 pokoleń spada do niewoli nie
                      zasługuje na szacunek. Zanik pasjonarności nie przekłada się na
                      zanik rozumu.
                      ###########################################################

                      Ja widzisz tę logikę?.......Unia (w każdym sensie...wolnej elekcji -
                      osobą wspólnego władcy kilku państw... dynastyczna z Litwą,
                      państwowa, ...religijna...itp) wyszła nam na dobre?

                      1003-1004 unia polsko-czeska za Bolesława Chrobrego
                      1300-1306 unia polsko-czeska (przejściowo - w 1305 - polsko-czesko-
                      węgierska) za Przemyślidów (Wacław II i Wacław III)

                      ________Wacław II opanował w roku 1290 Kraków ________
                      ________ Przemysł został po kilku zaledwie miesiącach królowania
                      zamordowany przez Niemców______ podporządkował sobie również pewne
                      części Kujaw, Mazowsza i Śląska________
                      " epilogiem dziejów wspólnot politycznych polsko-czeskich był
                      zamiar, zgłoszony przez polski rząd emigracyjny oraz wówczas
                      jeszcze "komitet" czechosłowacki, utworzenia bezpośrednio po II
                      wojnie światowej "unii federacyjnej" polsko-czechosłowackiej. Mimo
                      więc świeżo zaistniałego konfliktu o Zaolzie oba ugrupowania
                      emigracyjne zagrożone żywotnie przez hitlerowców wypracowały już w
                      Londynie, 11 listopada 1940 roku, wspólną pierwszą deklarację polsko-
                      czeską, zaś do maja 1941 roku opracować miały tzw. "akt
                      konstytucyjny federacji". Jednak wybuch wojny na wschodzie, a
                      wkrótce po tym radykalny kurs rządu Benesza na ścisły sojusz ze
                      stalinowską Rosją zaprzepaściły te poczynania."
                      1370-1384 unia polsko-węgierska za Ludwika Węgierskiego
                      1385-1434 unia polsko-litewska za Władysława Jagiełły
                      1434-1440 unia polsko-litewska za Władysława III Warneńczyka
                      1440-1444 unia polsko-węgierska za Władysława III Warneńczyka
                      1447-1492 unia polsko-litewska za Kazimierza IV
                      1501-1506 unia polsko-litewska za Aleksandra I Jagiellończyka
                      1506-1548 unia polsko-litewska za Zygmunta I Starego
                      1548-1569 unia polsko-litewska za Zygmunta II Augusta
                      1574-1575 unia polsko-francuska za Henryka Walezego
                      1576-1586 unia polsko-siedmiogrodzka za Stefana Batorego
                      1592-1599 unia polsko-szwedzka za Zygmunta III Wazy (zakończyła się
                      wraz z jego detronizacją w Szwecji)
                      1697-1706 i 1709-1763 unia polsko-saska za Wettynów (August II Mocny
                      i August III)
                      1807-1815 unia polsko-saska (Księstwa Warszawskiego z Saksonią)
                      (Fryderyk August)
                      1815-1831 unia polsko-rosyjska (Królestwa Polskiego z Rosją)
                      (Aleksander II i Mikołaj I Romanow) (zakończyła się detronizacją
                      Mikołaja I w Polsce
                      www.pan-ol.lublin.pl/biul_10/art_1015.htm
                      • rycho7 Re: __________cenisz Sąsiedzie nie mnie ale Scana 11.08.09, 14:24
                        hasz0 napisał:

                        > po podobno na mnie się "poznałeś".....?!

                        Ja chcialbym sie tez na Tobie Haszu poznac. Stad moje pytania:

                        > 1807-1815 unia polsko-saska (Księstwa Warszawskiego z Saksonią)
                        > (Fryderyk August)
                        > 1815-1831 unia polsko-rosyjska (Królestwa Polskiego z Rosją)
                        > (Aleksander II i Mikołaj I Romanow) (zakończyła się detronizacją
                        > Mikołaja I w Polsce

                        O co Ci chodzi w tym Ctrl-C Ctrl-V ?

                        Czytales przed wklejaniem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka