justice
01.02.02, 20:48
Dzisiaj prasa podała informację o aresztowaniu kolejnego bankowca za
współudział w udzielaniu lipnych kredytów senatorowi Kolasińskiemu. Padło tym
razem na Dyrektora z Lubartowa, wcześniej podobny los spotkał Dyrektora z
Olkusza. Są to skąpe informacje i nikt specjalnie nie rozwija tego tematu, a
przecież warto!
Nawet początkujący student finansów wie,że w bankach są odpowiednie procedury i
systemy kontrolne takie jak: jednostka zwierzchnia, przepływy finansowe,
bilans, komitet kredytowy,sprawozdawczość,rewizja, nadzór bankowy etc. Wobec
tego informacje, iż kredytów udzielano w dłuższym czasie i nikt tego nie
zauważył, ani nie sprawdził wiarygodnośći, czy też zdolności kredytowej są
bzdurą, nie mówiąc już o tym,że jeden człowiek /nawet Dyrektor Oddziału!/ nie
może niezauważenie udzielić 60-u milionów kredytów przez okres ponad
roku /Olkusz/!!!
W ogóle ciekawa jest sytuacja, jeżeli chodzi o Olkuską aferę - zwierzchnik
atesztowanego były Dyrektor Oddziału Regionalnego w Krakowie często przyjmował
senatora w swoim gabinecie a później szły naciski aby udzielać kredytów dla
senatorskich firm. Ciekawy jest tutaj sposób odwołania tegoż Dyrektora /za brak
nadzoru/a mianowicie: pozostawiono mu pensję Dyrektora i dobry samochód
służbowy! Tak więc Bank Państwowy trwoni pieniądze na pensje dla człowieka,
który de facto nic nie robi, a nie zapobiegł gigantycznym stratom Skarbu
Państwa! W olkuszu władzę z kolei objęła Naczelnik Kredytów odpowiedzialna za
nadzór kredytowy w Olkuszu!!!
Chciałabym dożyć czasów, kiedy bankowcy będą szanowani i nie będą rozkradać
swych firm dla korzyści majątkowych i politycznych, ale czy tego doczekam w tym
Kraju?!