Gość: perli
IP: *.rato.pl / 81.210.11.*
29.12.03, 12:17
jeden trzyma lustereczko. Drugi gorejący sztandar woskiem wydziergany.
Trzeci drut kolczasty. Koraniczny kłębek. Czwarty kawę w glinianym naparstu
tak aromatyczną jak prószenie przypraw, które uwięzine w wiązkach wdechowych
przez całe życie nosa niesie mu rozkosz nadnaturalnej natury. Piąty brudne
palce. Szósty czystą cysternę. Siódmy koła. Ósmy zapalnik w świeżej
jelitowej zaprawie. Dziewiąty kawał dobrej arabistycznej poezji. Dziesiąty
jest bezrobotny. Jednasty jest nagi a dwunasty strasznie smierdzi. Niesie
skrzydła dla siebie i oczywiście dla pozostałych jednastu małych arabusów.
perli